II GSK 1982/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-01-27

Skład orzekający: Jan Bała, Ludmiła Jajkiewicz, Gabriela Jyż

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej prawidłowo oddalił wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy słowny „TELE 14” w części dotyczącej publikacji elektronicznych i prasowych, uznając go za nieopisowy i niezgłoszony w złej wierze?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że Wojewódzki Sąd Administracyjny prawidłowo uchylił decyzję Urzędu Patentowego. Sąd I instancji zasadnie stwierdził, że Urząd Patentowy naruszył przepisy procedury administracyjnej i prawa materialnego, dopuszczając się dowolnych ustaleń faktycznych oraz wadliwej analizy materiału dowodowego. W szczególności, Urząd nie wykazał w sposób przekonujący, dlaczego przeciętny konsument nie mógłby postrzegać znaku „TELE 14” jako informacji o programie telewizyjnym na 14 dni, a także nie zbadał wystarczająco kwestii złej wiary przy zgłoszeniu znaku.
Stan faktyczny
R. O. złożył wniosek o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy „TELE 14” w części dotyczącej publikacji elektronicznych i prasowych, argumentując, że znak ma charakter opisowy i został zgłoszony w złej wierze. Urząd Patentowy oddalił wniosek, uznając znak za nieopisowy i niezgłoszony w złej wierze. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzję Urzędu Patentowego, stwierdzając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych. Skargę kasacyjną od wyroku WSA złożyła spółka W. B., która była uprawnioną z prawa ochronnego na znak.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną W. B. Spółki z o.o. Spółki komandytowej. Zasądzono od W. B. Spółki z o.o. Spółki komandytowej na rzecz R. O. kwotę 300 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Jan Bała (spr.) Sędzia NSA Ludmiła Jajkiewicz Sędzia NSA Gabriela Jyż Protokolant Anna Nowak po rozpoznaniu w dniu 27 stycznia 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej W. B. Spółki z o.o. Spółki komandytowej w W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 18 lutego 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 2132/12 w sprawie ze skargi R. O. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] października 2011 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od W. B. Spółki z o.o. Spółki komandytowej w W. na rzecz R. O. 300 (trzysta) zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z 18 lutego 2013 r., sygn. akt VI SA/Wa 2132/12, Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., po rozpoznaniu skargi R. O., uchylił decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z [...] października 2011 r., stwierdził, że uchylona decyzja nie podlega wykonaniu oraz orzekł o kosztach postępowania. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: Decyzją z [...] czerwca 2008 r. udzielono na rzecz W. B. Sp. z o.o. Sp. k. w W. (obecnie W. B. P. Sp. z o.o. w W.; dalej przywoływane jako W. B.) prawa ochronnego na znak towarowy słowny – TELE 14 – dla towarów i usług wskazanych wg klasyfikacji nicejskiej w klasach 09, 16, 35, 39, 41 i 42. R. O. [...] września 2010 r. złożył wniosek o unieważnienie wymienionego znaku towarowego w części dotyczącej towarów: publikacje elektroniczne (kl. 9), broszury, czasopisma (periodyki), materiały drukowane, gazety, publikacje (kl. 16). Interes prawny wnioskodawca wywodził z faktu żądania przez uprawnionego na drodze sądowej zakazania wnioskodawcy dokonywania naruszeń prawa ochronnego do znaków TELE 14 R-209612 i TV 14 R-209613 przez posługiwanie się oznaczeniem Tele 14 w tytule czasopism z programami telewizyjnymi, albo w innym charakterze na okładkach takich czasopism. Zdaniem wnioskodawcy znak TELE 14 ma charakter opisowy (informacyjny), informuje nabywcę czasopism (programów telewizyjnych), iż gazeta zawiera program na 14 dni. Podkreślił, że element "tv" używany obok wyrażenia "tele" jest popularnym oznaczeniem występującym na rynku dla oznaczania pism z programami telewizyjnymi wskazującymi na ich zawartość. Zatem znak w dacie zgłoszenia do ochrony miał i ma nadal charakter informacyjny. Znak także, w ocenie wnioskodawcy, narusza przepis art. 131 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm.; dalej: p.w.p.), gdyż został zgłoszony w złej wierze w celu zmonopolizowania i zawłaszczenia rynku w stosunku do pozostałych przedsiębiorców owej informacji o ilości dni programów zawartych w czasopiśmie. Wnioskodawca posiada znak TELE 14 jako tytuł prasowy od [...] października 2004 r., zawierający analogiczny przekaz co tytuł prasowy opatrzony znakiem spornym – TELE 14. Pomimo wiedzy uprawnionego o tej okoliczności zgłosił swój znak, występując jednocześnie przeciwko wnioskodawcy z roszczeniem cywilnym. W odpowiedzi W. B. wniosło o oddalenie wniosku. Zdaniem uprawnionego, wnioskodawca nie ma interesu prawnego w zgłoszonym żądaniu. Sporny znak nie przeszkadza wnioskodawcy w prowadzonej działalności gospodarczej, zatem wykazanie, że prowadzi działalność gospodarczą zbieżną z działalnością uprawnionego, nie uzasadnia jego interesu prawnego. Ponadto, uprawniony stwierdził, że jego znak towarowy nie budzi bezpośredniego skojarzenia z towarem – czasopismem – a nawet gdyby tak uznać, to skojarzenie takie można uznać za aluzyjne, co nie odbiera znakowi zdolności odróżniającej. Decyzją z [...] października 2011 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej oddalił wniosek R. O. prowadzącego O. W. P. z M. o unieważnienie w części prawa ochronnego na znak towarowy TELE 14 nr R-209612 udzielonego na rzecz W. B.. Organ administracji uznał interes prawny wnioskodawcy, wskazując na sądowe żądanie uprawnionego skierowane przeciwko wnioskodawcy o zaprzestanie używania znaku TELE 14 w tytułach czasopism, albo w innym charakterze, z powodu naruszenia prawa uprawnionego do znaków TELE 14 i TV 14, przez co uprawniony ogranicza wnioskodawcy prawo do wykonywania działalności gospodarczej. Interes prawny wnioskodawcy znajduje uzasadnienie w przepisach art. 20 i art. 22 Konstytucji RP oraz w art. 6 ustawy o swobodzie działalności gospodarczej. W ocenie organu znak TELE 14, w jego całokształcie, nie jest pozbawiony znamion odróżniających dla towarów wskazanych w decyzji. Organ administracji za niewystarczające uznał zarzuty odnoszące się do opisowości jego poszczególnych elementów (TELE i 14), gdyż aby wykazać jego charakter opisowy w całości, konieczne jest wykazanie, że nie tylko jego poszczególne elementy są opisowe, ale że sam znak w całości przekazuje jedynie informacje o towarze, jego cechach, a nie o pochodzeniu towaru. Dowodów na stwierdzenie tych okoliczności wnioskodawca, zdaniem organu administracji, nie przedłożył. Sporny słowny znak towarowy składa się z dwóch elementów (słownego) TELE i z liczby 14. Zdaniem organu wyrażenie słowne (TELE), wg słownika języka polskiego, wskazuje na związek towaru z działaniem na odległość, z telewizją lub telefonem. Umieszczona obok tego wyrażenia liczba, zdaniem organu odnosi się do wyrażenia słownego. Zatem w całości znak będzie odczytywany jako "telewizja 14" lub "telefon 14", a nie jak twierdzi wnioskodawca, jako "program telewizyjny na 14 dni", gdyż wnioskodawca nie wykazał, by liczba 14 mogła być postrzegana jako informacja o 14 dniach. W związku z tym oznaczenie TELE 14 nie wykazuje bezpośredniego i jednoznacznego związku z towarami wskazanymi w decyzji, a tym samym nie może być uznane za opisowe względem tych towarów. W związku z tym sporny znak nie ma charakteru opisowego. W ocenie Urzędu Patentowego sporny znak nie został zgłoszony w złej wierze. Stwierdził, że nawet gdyby przyjąć, że znak jest opisowy, to wnioskodawca nie wykazał, by zgłoszenie oznaczenia do ochrony wynikało z nagannego działania uprawnionego. Wystąpienie przez uprawnionego przeciwko wnioskodawcy z powództwem cywilnym nie uzasadnia zarzutu zgłoszenia znaku w złej wierze. WSA w W. uchylił zaskarżoną decyzję. Zdaniem Sądu, wydając zaskarżoną decyzję Urząd Patentowy RP dopuścił się - mającego zasadniczy wpływ na wynik sprawy – naruszenia przepisów procedury administracyjnej, a w szczególności art. 7 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r. poz. 267 ze zm.; dalej: k.p.a.), art. 77 § 1 k.p.a., art. 80 k.p.a., a także art. 107 § 3 k.p.a. – polegającego na niewyjaśnieniu wszystkich okoliczności istotnych dla prawidłowego i pełnego rozstrzygnięcia sprawy, a także na przyjęciu dowolnych ustaleń faktycznych oraz przeprowadzeniu wadliwej i niepełnej zarazem analizy zebranego w sprawie materiału dowodowego, a w konsekwencji dokonaniu błędnych ustaleń w przedmiocie unieważnienia w części prawa ochronnego na sporny znak towarowy TELE 14 nr R-209612 na podstawie art. 129 ust. 2 pkt 2 w związku z art. 129 ust. 1 pkt 2 oraz art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Ponadto, w ocenie WSA, organ dopuścił się naruszenia przepisów prawa materialnego, w tym w szczególności art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p w zw. z art. 129 ust. 1 pkt 2 p.w.p. poprzez ich błędną wykładnię polegającą na przyjęciu niewłaściwej metodyki oceny opisowego charakteru znaku towarowego, a także art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. - polegającego na jego błędnym zastosowaniu i nienależytym uwzględnieniu okoliczności przemawiających za złą wiarą w zgłoszeniu spornego znaku towarowego TELE 14. WSA podzielił stanowisko organu, że R. O. posiadał interes prawny (w rozumieniu art. 28 k.p.a. w związku z art. 164 i art. 256 ust. 1 p.w.p.) w unieważnieniu prawa z rejestracji znaku towarowego. Skarżący (wnioskodawca w postępowaniu administracyjnym) wykazał, że jego interes prawny wynika z zasady swobody działalności gospodarczej (art. 6 u.s.d.g. oraz z przepisów art. 20 i art. 22 Konstytucji RP). WSA uznał, że organ przyjął założenie, że znak TELE 14 oznacza "telewizję 14" lub "telefon 14", jednak dokonał tego na podstawie nieprawidłowo ustalonego stanu faktycznego, będącego wynikiem dowolnej oceny zgromadzonych dowodów, a zarazem konsekwencją zastosowania nie w pełni prawidłowej metodyki oceny opisowego charakteru znaku. Zdaniem Sądu, należało uznać, iż skarżący przedsiębiorca słusznie zarzucił, że organ w sposób całkowicie dowolny przyjął w uzasadnieniu spornej decyzji, że znak TELE 14, jako całość, będzie postrzegany przez wszystkich konsumentów wyłącznie jako "telewizja 14" lub "telefon 14". W tej sytuacji stwierdzić trzeba, że organ w sposób co najmniej przedwczesny przyjął, iż znak towarowy TELE 14 nie ma charakteru opisowego dla towarów wskazanych we wniosku o unieważnienie prawa ochronnego. WSA stwierdził, że Urząd Patentowy RP, dokonując dowolnych ustaleń faktycznych, przyjął jednocześnie wadliwy model przeciętnego odbiorcy, albowiem jest bardzo mało prawdopodobne, że konsument, jako osoba dobrze poinformowana, uważna i rozsądna, przyjmie znaczenie spornego oznaczenia, jako "telewizja 14", czy też "telefon 14". Takiego stanowiska organ nie wyjaśnił oraz w żaden sposób nie poparł stosownym materiałem dowodowym ujawnionym w toku postępowania spornego. Wobec tego WSA uznał, że Urząd Patentowy RP stwierdzając, że znak TELE 14 będzie postrzegany przez przeciętnego polskiego konsumenta wyłącznie jako "telefon 14" lub "telewizja 14", dokonał ustaleń z ewidentnym naruszeniem przepisu art. 80 k.p.a., albowiem powyższa ocena nie znajduje potwierdzenia ani w materiale dowodowym zgromadzonym w niniejszej sprawie, ani też w okolicznościach stanu faktycznego niniejszej sprawy. Zdaniem Sądu, strona skarżąca słusznie zarzuciła w skardze, iż organ nie powołał w uzasadnieniu decyzji z dnia [...] października 2011 r. jakichkolwiek dowodów na okoliczność, że sporny znak towarowy może być rozumiany wyłącznie jako "telefon 14" lub "telewizja 14". Co więcej, organ nie ustosunkował się ponadto do przywołanych przez stronę skarżącą dowodów odnoszących się do programów telewizyjnych właśnie z elementami znaku uprawnionego. Powyższe uchybienia formalne uniemożliwiły Sądowi prawidłowe ustosunkowanie się do wszelkich zarzutów skargi. Zdaniem Sądu Urząd Patentowy RP, oceniając zarzutu działania zgłaszającego w złej wierze, nie wziął w ogóle pod uwagę kwestii nieużywania znaku przez W. B. Sp. z o.o. sp.k., pomimo że okoliczność ta mogła mieć rzeczywiście w niniejszej sprawie kluczowe znaczenie. Według Sądu, skoro skarżący przedsiębiorca zarzucił, że uczestnik postępowania zgłosił sporny znak towarowy TELE 14 nr R-209612 do rejestracji bez zamiaru jego używania, wyłącznie po to, aby uniemożliwić osobie trzeciej wejście na rynek (w celu zablokowania innym przedsiębiorcom wydawania publikacji z programami telewizyjnymi z informacją o ilości dni programowych), obowiązkiem Urzędu Patentowego RP było dokładne przeanalizowanie tej kwestii i jednoznaczne wykazanie, czy ewentualny brak zamiaru używania spornego oznaczenia TELE 14 w charakterze znaku towarowego w dacie zgłoszenia - może być okolicznością istotną przy ocenie złej wiary, która niewątpliwie - wbrew temu, co sugeruje organ - jest kwestią całkowicie odrębną od braku używania znaku, jako okoliczności uzasadniającej wygaszenie prawa ochronnego na znak towarowy. Ponadto, należy zauważyć, że w uzasadnieniu zaskarżonej organ nie ustosunkował się w sposób szczegółowy do zarzutów skarżącej związanych z kwestią świadomości uczestnika postępowania (spółki uprawnionej do spornego znaku) odnośnie opisowego charakteru znaku towarowego TELE 14 nr R-209612 jeszcze przed datą jego zgłoszenia do rejestracji (czyli już na etapie powstawania tego znaku), jako okoliczności wskazującej na zamiar zawłaszczenia (uzyskania monopolu) na używanie spornego oznaczenia informacyjnego. Sąd uznał za uzasadniony zarzut, że organ, pomimo wskazania przez skarżącą "dodatkowych okoliczności" mających świadczyć o nagannym działaniu (złej wierze) uprawnionego, nie przeprowadził stosownej analizy tych okoliczności, dopuszczając się istotnej obrazy zarówno norm postępowania administracyjnego, jak i błędnego zastosowania przepisu art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. WSA stwierdził, że brak odniesienia się przez organ do przywołanej kwestii, istotnej dla oceny prawidłowości zastosowania norm prawa materialnego, nie daje obu stronom, a przede wszystkim stronie skarżącej - możliwości ustosunkowania się do zarzutów (stanowiska) organu. W tej sytuacji uchybienie to nie pozwala również sądowi administracyjnemu na pełne skontrolowanie legalności spornej decyzji Urzędu Patentowego RP. Sąd podzielił więc zarzut strony skarżącej, że nieprzeprowadzenie przez Urząd Patentowy RP szczegółowej i wszechstronnej analizy wskazanych kwestii, które - zdaniem skarżącego - miały potwierdzać istnienie po stronie uczestnika złej wiary, mogło mieć istotne znaczenie dla końcowego rozstrzygnięcia sprawy. Ponadto, w ocenie WSA, uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia wymogów wynikających z art. 107 § 3 k.p.a., ponieważ nie zawiera pełnych wyjaśnień okoliczności branych pod uwagę przy wydawaniu decyzji. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożyło W. B., wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy WSA w W. do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zarzuciło naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy: 1) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie w sprawie pomimo wydania przez Urząd Patentowy decyzji zgodnie z dyspozycją normy art. 7, 77 i 80 k.p.a., tj. po dokładnym wyjaśnieniu stanu faktycznego w oparciu o całokształt wyczerpująco zebranego i rozpatrzonego materiału dowodowego; 2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie w sprawie pomimo wydania przez Urząd Patentowy decyzji zgodnie z dyspozycją normy art. 107 k.p.a., tj. prawidłowo uzasadnionej, ze wskazaniem materiału dowodowego, na jakim oparł się Urząd Patentowy wydając tę decyzję; 3) art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez sporządzenie błędnego uzasadnienia wyroku, bez wyczerpującego rozpatrzenia całego materiału dowodowego i jego właściwej oceny, a w konsekwencji przyjęcie ustaleń faktycznych niezgodnych z rzeczywistym stanem sprawy i uznanie, że uczestnikowi przysługiwał interes prawny w złożeniu skargi od decyzji Urzędu Patentowego oraz uznanie, że skarżący dokonał rejestracji znaku towarowego "TELE 14" w złej wierze; 4) art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez oparcie rozstrzygnięcia na innym materiale niż zawarty w aktach sprawy oraz uwzględnienie faktów nieznajdujących żadnego odzwierciedlenia w aktach sprawy. W uzasadnieniu wskazano szczegółowe argumenty na poparcie zarzutów. W piśmie z [...] stycznia 2015 r. R. O. wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie kosztów postępowania. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. Skarga ta została oparta na podstawie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a., tj. naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. poprzez jego zastosowanie pomimo wydania przez Urząd Patentowy decyzji zgodnie z art. 7, 77 i art. 107 k.p.a., stwierdzić należy, iż w okolicznościach niniejszej sprawy Sąd I instancji miał pełne podstawy do przyjęcia, iż Urząd Patentowy te przepisy naruszył i podał z jakich przyczyn uznał, że zaskarżona decyzja została wydana bez należytego wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy. I tak, Sąd I instancji trafnie stwierdził, iż Urząd Patentowy uznał, że oznaczenie TELE 14, jako całość, będzie postrzegane przez docelowy krąg odbiorców towarów oznaczanych tym znakiem towarowym, jako oznaczenie "telewizja 14" lub jako "telefon 14", które to stwierdzenie wyprowadził z rozumienia wyrażenia "TELE" w słowniku języka polskiego. Tymczasem nie ulega wątpliwości, iż spór pomiędzy stronami toczył się w obszarze używania znaku przez nakładanie go na publikacje i to publikacje szczególnego rodzaju i przeznaczenia. Chodziło bowiem o publikacje zawierające program telewizyjny, stąd kontrowersje w rozumieniu liczby "14" zawartej na okładkach tych publikacji sprowadzające się do rozumienia tej liczby, jako ilości dni programowych zawartych w tych publikacjach. Założenie Urzędu Patentowego o postrzeganiu znaku TELE 14, jako informującego o tym, że znak dotyczy jakiś publikacji o "telewizji 14" lub "telefonu 14", doprowadziło organ patentowy do stwierdzenia, iż sporny znak, nie odnosząc się do towarów nim oznaczanych (publikacji elektronicznych i prasowych zawierających programy telewizyjne), nie narusza przesłanek z art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. Jednocześnie Urząd Patentowy uznał, że sporny znak towarowy jest skierowany do jakiegoś, ale "docelowego" kręgu odbiorców, a obie strony ten "docelowy" krąg odbiorców precyzowały jako odbiorców publikacji o programach telewizyjnych. W związku z tym Urząd Patentowy, z naruszeniem przepisów art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a., dokonując wymienionego założenia, nie wykazał, na jakim materiale dowodowym oparł się dochodząc do przedstawionych wniosków i w tym zakresie w istocie nie rozpatrzył całego materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie, dokonując jego oceny także z naruszeniem art. 80 k.p.a., które to naruszenia mogły mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Z ustaleń Urzędu Patentowego, opartych na zgromadzonym materiale dowodowym, nie wynika jakie to publikacje wskazane przez skarżącego lub uczestnika postępowania dotyczą "telewizji 14" lub "telefonu 14", czy jakie to publikacje (istniejące na rynku), posiadające przeciwstawione oznaczenia, odnoszą się do owych pozycji, co uzasadniałoby założenie Urzędu Patentowego o postrzeganiu znaków TELE 14 przez docelowy krąg odbiorców tych publikacji, jako odnoszących się do jakiś bliżej nieskonkretyzowanych "telewizji" lub "telefonu". Poza tym wnioskodawca stawiając zarzut opisowego oznaczenia spornego znaku TELE 14, objętych żądaniem unieważnienia w stosunku do towarów, tj. "publikacje elektroniczne" (kl. 9) oraz broszury, czasopisma (periodyki), materiały do drukowania, gazety, publikacje" (kl. 16), podał, że TELE i cyfry są używane na rynku wydawniczym przez różne podmioty. W tej sytuacji rolą organu administracji publicznej było jednoznaczne wykazanie i precyzyjne wyjaśnienie w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, dlaczego organ uważa, że w dacie zgłoszenia spornego znaku do ochrony przeciętny polski konsument (nabywca publikacji z programem telewizyjnym) nie mógł postrzegać oznaczenia TELE 14 jako informacji, że oznaczone tym znakiem czasopismo zawiera program telewizyjny na 14 dni. Dokładne wyjaśnienie takiego stanowiska organu było tym bardziej pożądane, że w dotychczas zgromadzonym materiale dowodowym sprawy brak jest jednoznacznych materiałów wskazujących na stosowanie tego typu oznaczeń dla publikacji poświęconych konkretnej stacji telewizyjnej lub konkretnej telewizji. Urząd Patentowy wskazał natomiast wyłącznie na słownikową definicję słowa "TELE" i w oparciu o tę definicję przyjął, że "docelowy krąg odbiorców" zrozumie oznaczenie "TELE 14" jako o informację, że chodzi o "telewizję 14" lub "telefon 14". Stąd też Sąd I instancji trafnie uznał, że tej słownikowej definicji nie sposób traktować jako należytego uzasadnienia założenia przyjętego przez Urząd, gdyż to założenie w okolicznościach niniejszej sprawy jest całkowicie dowolne. Nie można też podzielić zarzutów skargi kasacyjnej, iż "przedmiotem analizy WSA powinien być sam znak, a nie towar, zwłaszcza gdy w momencie zgłoszenia i rejestracji towar "TELE Guide na 14 dni jeszcze nie istniał". Oceny istnienia konkretnej zdolności odróżniającej znaku dokonuje się bowiem zawsze w odniesieniu do konkretnego towaru. Wynika to z faktu, że znak towarowy ma konkretną zdolność odróżniania, gdy nadaje się do odróżniania towarów lub usług zawartych w zgłoszeniu do Urzędu Patentowego od towarów lub usług innego przedsiębiorstwa. Uznanie znaku opisowego za pozbawiony zdolności odróżniającej uzasadnia to, iż znak ma przekazywać informację o pochodzeniu towaru, a nie o nim samym, a ponadto skoro z mocy prawa ochronnego płynie wyłączność używania, to nie można pozbawiać konkurentów możliwości przekazywania kupującym informacji o towarze. Naczelny Sąd Administracyjny za nietrafny uznał również zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 141 § 4 p.p.s.a., gdyż uzasadnienie zaskarżonego wyroku zawiera wszystkie elementy konstrukcyjne o jakich mowa w tym przepisie. Poza tym o naruszeniu przepisu art. 141 § 4 p.p.s.a. można mówić tylko wtedy, gdy uzasadnienie orzeczenia nie pozwala jednoznacznie ustalić przesłanek jakimi kierował się wojewódzki sąd administracyjny podejmując zaskarżone orzeczenie, a wada ta nie pozwala na kontrolę kasacyjną orzeczenia lub brak jest uzasadnienia któregokolwiek z rozstrzygnięć sądu albo gdy uzasadnienie obejmuje rozstrzygnięcie, którego nie ma w sentencji orzeczenia (por. wyrok NSA z 10 lipca 2012 r., sygn. akt II GSK 1012/12). Taka zaś sytuacja w przedmiotowej sprawie nie zachodzi. Okoliczność zaś, iż kasator nie zgadza się ze stanowiskiem Sądu I instancji, iż uczestnik postępowania posiadał interes prawny w złożeniu skargi od decyzji Urzędu Patentowego oraz zarejestrował znak z wcześniejszym pierwszeństwem nie usprawiedliwia zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a., gdyż te okoliczności wymagały wskazania przez kasatora innych naruszeń prawa i to zarówno prawa materialnego (w zakresie interesu prawnego), jak i prawa procesowego dotyczącego błędnego zaakceptowania ustaleń faktycznych w zakresie rejestracji znaku towarowego uczestnika postępowania. Nie zasługuje na uwzględnienie także zarzut skargi kasacyjnej dotyczący naruszenia przez Sąd I instancji art. 133 § 1 p.p.s.a. poprzez oparcie rozstrzygnięcia na innym materiale niż zawarty w aktach sprawy oraz uwzględnienie faktów nieznajdujących żadnego odzwierciedlenia w aktach sprawy. Odnosząc się do tego zarzutu stwierdzić należy, iż Sąd I instancji nie dokonał własnych ustaleń faktycznych, lecz badał czy dokonane przez Urząd Patentowy ustalenia odpowiadają prawu. W rezultacie tego badania uznał, że zebrany w sprawie materiał dowodowy nie został prawidłowo oceniony i nie był wystarczający do wydania zaskarżonej decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny powyższe stanowisko Sądu I instancji podziela z przyczyn podanych na wstępie niniejszych rozważań, odnoszących się do oceny przez Urząd Patentowy spornego znaku "TELE 14", jako znaku postrzeganego przez odbiorcę jako "telewizja 14" czy "telefon 14". Nie zachodzi przy tym potrzeba powtarzania tej argumentacji. Sąd I instancji trafnie przy tym podkreślił, że zgodnie z orzecznictwem Trybunału Sprawiedliwości Wspólnot Europejskich nie jest konieczne, by oznaczenia i wskazówki składające się na znak towarowy były faktycznie stosowane w czasie złożenia wniosku o udzielenie prawa ochronnego w celu opisu towarów lub usług, w odniesieniu do których dokonane zostało zgłoszenie lub opisu właściwości takich towarów lub usług. Wystarczy bowiem – jak to wynika z treści art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. – że oznaczenia lub wskazówki mogą służyć takim celom. Stąd też dla kwestii ewentualnego unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy "tele 14" nie jest konieczne, aby elementy, o których mowa w art. 129 ust. 2 pkt 2 p.w.p. faktycznie służyły do oznaczania właściwości produktów w chwili zgłoszenia spornego oznaczenia do ochrony, albowiem wystarczy, żeby mogły one służyć do oznaczania właściwości (cech) danego towaru. Z przytoczonych powodów Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w wyroku na mocy art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 2 tej ostatniej ustawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło