II SA/Gl 1152/12

WyrokWSA w Gliwicach2013-02-20

Skład orzekający: Łucja Franiczek, Elżbieta Kaznowska, Maria Taniewska-Banacka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy całkowita rozbiórka istniejącego budynku, który miał być rozbudowany, przebudowany i nadbudowany zgodnie z pozwoleniem na budowę, stanowi istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego, uzasadniające wstrzymanie robót budowlanych?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że całkowita rozbiórka istniejącego budynku zamiast jego rozbudowy, przebudowy lub nadbudowy, na które wydano pozwolenie, nie stanowi istotnego odstąpienia od projektu budowlanego, lecz może być rozpatrywana jako samowola budowlana. Niemniej jednak, sąd nie uchylił zaskarżonego postanowienia o wstrzymaniu robót, ponieważ organy administracji prawidłowo ustaliły, że roboty budowlane były prowadzone w sposób niezgodny z udzielonym pozwoleniem na budowę, a sąd nie mógł wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej.
Stan faktyczny
Organy nadzoru budowlanego wstrzymały roboty budowlane dotyczące rozbudowy, przebudowy i nadbudowy budynku mieszkalnego, stwierdzając istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego poprzez całkowitą rozbiórkę istniejącego obiektu. Inwestorzy twierdzili, że nastąpiło samoczynne osunięcie się części budynku, a następnie konieczność uprzątnięcia i poszerzenia rozbudowy. Organy uznały, że wpisy w dzienniku budowy świadczą o celowym demontażu ścian. Po wyczerpaniu drogi administracyjnej, inwestorzy wnieśli skargę do WSA, zarzucając m.in. naruszenie przepisów postępowania, błędną interpretację prawa materialnego oraz naruszenie zasady powagi rzeczy osądzonej w związku z wcześniejszym wyrokiem WSA w Warszawie dotyczącym nieważności pozwolenia na budowę.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Łucja Franiczek, Sędziowie Sędzia WSA Elżbieta Kaznowska,, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Ewa Jędrasik, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 20 lutego 2013 r. sprawy ze skargi I. G. i M. G. na postanowienie [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie wstrzymania robót budowlanych oddala skargę. Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w R., działając jako organ I instancji, wstrzymał prowadzenie robót budowlanych wykonywanych na podstawie decyzji Prezydenta Miasta R. nr [...] z dnia [...] r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę inwestorowi - I. G., dla inwestycji polegającej na rozbudowie, przebudowie wraz z nadbudową budynku mieszkalnego jednorodzinnego przy ul. [...] w R. - K. - wykonywanych w sposób istotnie odbiegający od zatwierdzonego projektu budowlanego oraz innych warunków pozwolenia na budowę. Jednocześnie organ nakazał zabezpieczyć teren budowy od strony sąsiedniej działki o numerze geodezyjnym 1 oraz zabezpieczyć powstały w wyniku ww. robót budowlanych wykop. W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że ww. decyzją nr [...] Prezydent Miasta R. zatwierdził projekt budowlany i udzielił I. G. pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na rozbudowie, przebudowie wraz z nadbudową budynku mieszkalnego jednorodzinnego. W dniu [...] r. dziennikarka "[...]" A. W. zwróciła się do organu o informację odnośnie prawidłowości prowadzenia robót budowlanych dot. ww. budynku. W związku z powyższym organ przeprowadził w dniu [...] r. kontrolę ww. robót budowlanych. W toku oględzin stwierdzono, że dokonano całkowitej rozbiórki istniejącego budynku, który miał podlegać przebudowie, nadbudowie i rozbudowie. Ponadto na nieruchomości tej w dniu oględzin znajdował się niezabezpieczony wykop. Obecni w trakcie kontroli kierownik budowy J. M. i inwestor - inspektor nadzoru inwestorskiego I. G. oświadczyli, iż "ściany budynku mieszkalnego, które miały zostać zachowane, uległy samodestrukcji i dlatego nastąpiła konieczność uprzątnięcia pozostałości ww. obiektu". Dla przedmiotowej inwestycji prowadzony jest jednak Dziennik budowy nr [...] wydany w dniu [...] r., gdzie w dniu [...] r. odnotowano pierwszy wpis o następującej treści: "W dniu dzisiejszym rozpoczęto prace związane z demontażem elementów budynku". Następnie w dniu [...] r. dokonano wpisu, iż: "Skorodowane elementy ścian drewnianych należy zastąpić nowymi". Natomiast w dniu [...] r. dokonano wpisu, iż: "W oparciu o wytyczne - pomiary geodezyjne przystąpiono do robót ziemnych". Kontynuując wywody organ I instancji wskazał kolejno, że postanowieniem z dnia [...] r. Zastępca Naczelnika Wydziału Urbanistyki i Architektury Urzędu Miasta R. działający z upoważnienia Prezydenta Miasta R. przekazał wniosek A. K. w sprawie realizacji przedmiotowej inwestycji, celem rozpatrzenia przez tut. Organ zgodnie z kompetencją. W związku z powyższym Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego oraz innych warunków pozwolenia na budowę, tj. decyzji Prezydenta Miasta R. nr [...] z dnia [...] r. Następnie w dniu [...] r. Wojewoda [...] stwierdził nieważność ww. decyzji Prezydenta Miasta R. nr [...], które to rozstrzygnięcie Wojewody zostało utrzymane w mocy decyzją Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] r. Wyrokiem z dnia 18 maja 2012 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w sprawie o sygn. akt VII SA/WA 443/12 uchylił decyzję Wojewody [...] stwierdzającą z urzędu nieważność decyzji ostatecznej Prezydenta Miasta R. Nr [...] oraz decyzję Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego utrzymującą w mocy ww. decyzję Wojewody [...]. W związku z powyższym wobec dalszego pozostawania w obrocie prawnym ww. decyzji Prezydenta Miasta R. nr [...] z dnia [...] r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę, organ poinformował strony niniejszego postępowania o konieczności kontynuowania postępowania administracyjnego wszczętego w sprawie istotnego odstąpienia od zatwierdzonego projektu budowlanego oraz innych warunków pozwolenia na budowę przedmiotowego budynku. W czasie czynności kontrolnych stwierdzono, że Inwestor wykonywał roboty budowlane w sposób istotnie odbiegający od projektu budowlanego zatwierdzonego decyzją Prezydenta Miasta R. nr [...] o udzieleniu pozwolenia na budowę dla inwestycji polegającej na rozbudowie, przebudowie wraz z nadbudową budynku mieszkalnego jednorodzinnego, poprzez całkowite usunięcie z przedmiotowego obiektu budowlanego elementów istniejących stanowiących o istocie obiektu rozbudowywanego, nadbudowywanego i przebudowywanego, poprzez rozebranie drewnianych ścian konstrukcyjnych parteru budynku mieszkalnego, które zgodnie z projektem budowlanym zatwierdzonym ww. decyzją miały zostać zachowane. Tymczasem dokonano całkowitej rozbiórki istniejącego budynku, który miał podlegać przebudowie, nadbudowie i rozbudowie. Organ I instancji wskazał, że zagadnienie istotnego odstąpienia od projektu budowlanego reguluje przepis art. 36a ustawy z dnia z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane, stanowiąc że istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę jest dopuszczalne jedynie po uzyskaniu decyzji o zmianie pozwolenia na budowę (art. 36a ust. 1 Pb), z kolei art. 36a ust. 5 Pb przewiduje katalog nieistotnych odstępstw. Projekt budowlany zatwierdzony niniejszą decyzją Prezydenta Miasta R. nr [...] przewidywał zachowanie ścian konstrukcyjnych parteru budynku mieszkalnego. Natomiast w niniejszej sprawie doszło w istocie do rozbiórki całego obiektu jw., co wymagałoby uzyskania pozwolenia na jego rozbiórkę stosownie do art. 28 i 31 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, z racji jego odległości od granicy działki (ściana budynku objętego inwestycją znajdowała się w odległości ok. 80 cm od granicy sąsiedniej działki nr 1). Ponadto wskutek całkowitej rozbiórki obiektu doszło de facto do zmiany charakterystycznych parametrów obiektu budowlanego, poprzez jego całkowite unicestwienie (obecnie znajduje się tam wykop w ziemi). Ww. postanowienie wydane zostało na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 4, art. 50 ust. 2 oraz art. 80 ust. 2 pkt 1, art. 83 ust. 1 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (t.j. - Dz. U. z 2010, Nr 243, poz. 1623 z późn. zm.) oraz art. 123 k.p.a. Zażalenie na postanowienie organu I instancji wnieśli M. G. i I. G. wyrażając niezadowolenie z otrzymanego rozstrzygnięcia i wnosząc o jego uchylenie w całości, a także o wstrzymanie wykonania zaskarżonego postanowienia do czasu cyt. "ostatecznego względnie prawomocnego zakończenia niniejszego postępowania". W uzasadnieniu wnoszący zażalenie podnieśli, iż nie zgadzają się z argumentacją organu I instancji. Wskazali w pierwszej kolejności, że przedmiotowa sprawa została zakończona prawomocnym orzeczeniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 18 maja 2012 r. w sprawie o sygnaturze akt VII SA/Wa 443/12, a z tej przyczyny sprawa podlega ochronie powagi rzeczy osądzonej. WSA w sposób jednoznaczny wskazał bowiem, że ewentualne odstępstwa w prowadzonych robotach budowlanych nie wyczerpują przesłanki rażącego naruszania postanowień ani to przepisów bezwzględnie obowiązujących, ani też prawa miejscowego. Dodatkowo Sąd podkreślił, że stan faktyczny będący podstawą niniejszej sprawy również nie pociąga za sobą negatywnych skutków społecznych czy gospodarczych. Odnosząc się natomiast do kwestii ogrodzenia wykopu skarżący wskazali, iż nie widzą podstaw do czynienia z tej okoliczności uzasadnienia wydanego postanowienia. Ogrodzenie zostało wykonane po pierwszej wizji organu na placu budowy. Ponadto organ podczas kolejnych wizji wykonywał zdjęcia ogrodzenia, co tym bardziej czyni wątpliwym przywołany zarzut. Nietrafne jest również twierdzenie organu jakoby dokonano rozbiórki obiektu i jego ponownego wzniesienia. Zgodnie z wskazywanymi organowi informacjami nastąpiło samoczynne osunięcie się części rozbudowywanego budynku, co spowodowało konieczność uprzątnięcia zalegającego materiału, a następnie poszerzenie rozbudowy o tą część budynku. Także wskazanie rzekomych nieprawidłowości w zakresie budowy wiaty jest mylne, bowiem wiata nie jest budynkiem i nie posiada tylnej ściany jak opisuje to organ, a sporna ściana, która według twierdzenia organu stanowi wypełnienie wiaty jest w rzeczywistości ogrodzeniem z cegły. Zdaniem wnoszących zażalenie prowadzone postępowanie jest wadliwe także z uwagi na aspekty proceduralne. Całkowicie nietrafne jest bowiem podnoszenie kolejny raz kwestii umiejscowienia budynku w kontekście miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego oraz stosownych norm regulujących właśnie posadowienie budynku na działce. Nie można przystać na to, iż organ nie dochowując terminów do wniesienia zwykłych środków zaskarżenia, próbuje doprowadzić do usunięcia z bytu prawnego prawomocnej decyzji o zatwierdzeniu projektu i udzieleniu pozwolenia na budowę. Odwołujący się podkreślili nadto, iż zaskarżonego postanowienia nie doręczono pełnomocnikowi I. G., r. pr. K. B.. Istotnym jest również, zdaniem stron, to, że prowadzone postępowanie naruszało także normę nakazującą organowi prowadzenie postępowania w sposób pogłębiający zaufanie do organu prowadzącego to postępowanie. Wniosek o wstrzymanie wykonania postanowienia wnoszący zażalenie uzasadnili tym, iż podstawy toczącego się postępowanie są wątpliwe i istnieją uzasadnione przesłanki wskazujące na jego wadliwość. Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. utrzymał w mocy zaskarżone doń postanowienie pierwszoinstancyjne. W uzasadnieniu zrelacjonował dotychczasowy przebieg postępowania administracyjnego i poczynione przez organ I instancji ustalenia akcentując, że plan zagospodarowania działki, zatwierdzony decyzją nr [...], przewiduje rozbudowę istniejącego budynku (parterowy z poddaszem) oddalonego, jak wynika z części opisowej projektu (str. 16) około 90 cm od granicy działki, z elementami ścian leżącymi w odległości około 40 cm od tej granicy, w ten sposób, że ściana tylna budynku na całej jej długości (1264 cm) znajdzie się w granicy działki. Także w granicy działki zaprojektowano wykonanie "wiaty", która jak wynika z rysunku nr 5 ma stanowić konstrukcję wsporczą dla tarasu wykonanego na poziomie piętra. Między "wiatą" a granicą działki na elewacji północnej zaprojektowano wykonanie ściany o długości 375 cm (rysunek nr 6) oraz wysokości 5,35 m. (rys. 9). Projekt przewidywał pozostawienie w znacznej części istniejących ścian parteru (rys. 4 - rysunek zamienny). Część opisowa (str. 26) przewiduje zaś jedynie rozbiórkę dachu i części budynku. Natomiast w wyniku przeprowadzonych oględzin ustalono, iż dokonano całkowitej rozbiórki istniejącego budynku, który miał podlegać przebudowie, nadbudowie i rozbudowie. Ponadto na nieruchomości tej w dniu oględzin znajdował się niezabezpieczony wykop. Kontynuując wywody organ II instancji wskazał, iż rozważanie przedmiotowej sprawy, rozpocząć należy od analizy zarzutu skarżących dotyczącego niedoręczenia postanowienia pełnomocnikowi I. G. Zarzut powyższy jest słuszny, jednakowoż okoliczność niedoręczenia pełnomocnikowi strony zaskarżonego postanowienia nie może sama w sobie skutkować koniecznością jego uchylenia, jeżeli istniała podstawa do wstrzymania robót. W kwestii przyczyn wstrzymania robót organ II instancji zgodził się z organem powiatowym, iż są one wykonywane w sposób istotnie odbiegający od udzielonego pozwolenia na budowę. Zgodnie z art. 36a ust. 1 Prawa budowlanego istotne odstąpienie od zatwierdzonego projektu budowlanego lub innych warunków pozwolenia na budowę jest dopuszczalne jedynie po uzyskaniu decyzji o zmianie pozwolenia na budowę. W ustępie 5 tego przepisu zdefiniowano zaś (a contrario) pojęcie istotnego odstępstwa, wskazując min. że zachodzi ono gdy prowadzone roboty wymagają uzyskania opinii, uzgodnień, pozwoleń i innych dokumentów, wymaganych przepisami szczególnymi (art. 36a ust. 5 in fine). Trafnie zatem wskazuje organ powiatowy, iż projekt budowlany zatwierdzony decyzją Prezydenta Miasta R. nr [...] z dnia [...] r., przewidywał zachowanie ścian konstrukcyjnych parteru budynku mieszkalnego. Natomiast inwestor dokonał rozbiórki całego obiektu, co wymagałoby uzyskania pozwolenia na jego rozbiórkę stosownie do art. 28 i 31 ust. 1 pkt 1 Prawa budowlanego, z racji jego odległości od granicy działki (ściana budynku objętego inwestycją znajdowała się w odległości ok. 80 cm od granicy sąsiedniej działki o nr geod. 1). Ponadto wskutek całkowitej rozbiórki obiektu doszło de facto do zmiany charakterystycznych parametrów obiektu budowlanego, poprzez jego całkowite unicestwienie (obecnie znajduje się tam wykop w ziemi). Odnosząc się do twierdzeń skarżącego, iż "nastąpiło samoczynne osunięcie się obiektu'", organ stwierdził, iż są one sprzeczne ze zgromadzonym w sprawie materiałem dowodowym, tj. przytoczonymi powyżej wpisami do dziennika budowy, z których jednoznacznie wynika, że usunięcie ścian miało charakter celowy i zaplanowany. Ewentualne "samoczynne osunięcie się obiektu" winno być odnotowane w dzienniku budowy, a nie jest. Okoliczność powyższa, nie może zresztą zmienić oceny prawnej przedmiotowych robót. Reasumując, poprzez całkowite usunięcie belek obiekt istniejący do tej pory został zlikwidowany w całości, co spowodowało, iż dalsze przy nim roboty miały charakter bądź to odbudowy obiektu rozebranego, bądź budowy nowego obiektu odmiennego od rozebranego, co z kolei skutkuje tym, iż w każdym z dwóch ww. przypadków zastosowanie znajdowały przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. 2002 r., nr 75 poz. 690 z późn. zm.), przede wszystkim przepisy dotyczące usytuowania obiektu na działce budowlanej (§ 12 i 13). Podkreślić również należy, iż projektant wprost wskazuje w projekcie, iż ostatecznie rozebrane ściany konstrukcyjne przewiduje do pozostawienia. Jedynie w ocenie technicznej, sporządzanej jako element projektu przebudowy (co wynika przepisów rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 3 lipca 2003 r. w sprawie szczegółowego zakresu i formy projektu budowlanego) projektant dokonał oceny, iż finalnie czynniki ekonomiczne zadecydują czy przewidziane do zachowania ściany konstrukcyjne zostaną wzmocnione, przebudowane czy wymienione. Nie można uznać, aby tę alternatywę rozumieć inaczej jak wypowiedzianą wyłącznie z punktu widzenia możliwości technicznych, natomiast absolutnie nie w aspekcie prawnych uwarunkowań dokonywania istotnego odstąpienia od projektu, gdyż takie odstąpienie, co nie budzi wątpliwości, sprowadzać musiałoby się do odbudowy w całości obiektu, a to wymagałoby wpierw pozwolenia na rozbiórkę, a nadto uzyskania pozwolenia na zmianę wcześniej wydanego pozwolenia na budowę z zachowaniem wszystkich wymogów przewidzianych w wcześniej cytowanym § 12 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r., przy zastosowanie ewentualnie dyspozycji art. 9 Prawa budowlanego. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skarżącego, organ II instancji stwierdził, iż pogląd jakoby przedmiotowa sprawa została rozstrzygnięta wyrokiem WSA w Warszawie sygn. akt VII SA/Wa 443/12 jest oczywiście bezzasadny, gdyż przedmiotowy wyrok dotyczył postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę i nie dotyczył kwestii zgodności wykonywania robót z zatwierdzonym projektem budowlanym. W dalszej części uzasadnienia [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. wskazał, że z urzędu rozważał kwestię zasadności przedmiotowego postanowienia, w aspekcie faktycznego niewykonywania robót budowlanych od [...]r. Analizując, na gruncie przedmiotowej sprawy, powyższe okoliczności, organ wziął pod uwagę fakt, iż wobec wniosku PINB w R. z dnia [...]r. w przedmiocie stwierdzenia nieważności pozwolenia na budowę, inwestor nie był pewny losów pozwolenia na budowę. Zaś od daty wejścia do obiegu prawnego decyzji GINB z dnia [...]r. do [...] (tj. daty wydania wyroku VII Sa/Wa 443/12) pozwolenie na budowę było wyeliminowane z obrotu prawnego. Wobec wynikającej z zażalenia (pouczenie organu o możliwej odpowiedzialności za szkodę wyrządzoną "natychmiast wykonalnym postanowieniem administracyjnym wstrzymującym wykonanie decyzji o zatwierdzeniu projektu i zezwoleniu budowlanym") woli kontynuowania inwestycji w oparciu o posiadane pozwolenie na budowę, a także faktycznego stanu tej inwestycji (istniejący wykop z wykonaną, jak wynika z dziennika budowy podsypką i chudym betonem), należy uznać że roboty budowlane przy realizacji przedmiotowego obiektu są nadal wykonywane. Wspólnym pismem z dnia [...] r. reprezentowani przez r. pr. K. B. I. G. i M. G. wnieśli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego skargę na postanowienie drugoinstancyjne zarzucając mu: 1) naruszenie przepisów postępowania poprzez niedopełnienie dokładnego wyjaśnienia sprawy, a co za tym idzie naruszenia art. 7 k.p.a. co miało istotny wpływ na wynik sprawy, poprzez całkowite pominięcie zawnioskowanych dowodów; 2) naruszenie przepisów postępowania poprzez niedoręczenie postanowienia pełnomocnikowi skarżącego pomimo prawidłowego i nie budzącego wątpliwości pełnomocnictwa, a co za tym idzie naruszenia art. 10 k.p.a., co miało istotny wpływ na wynik sprawy, albowiem skarżący nie posiadający wykształcenia prawniczego nie posiadał wiedzy pozwalającej mu na pełne i wyczerpujące złożenie zażalenia; 3) naruszenie prawa materialnego poprzez błędną interpretację art. 50 ust. 1 pkt.4 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane poprzez przyjęcie, iż inwestycja jest realizowana w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę bądź w przepisach przy ustaleniu przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, iż przesłanki takie nie zachodzą; 4) naruszenie zasady powagi rzeczy osądzonej poprzez wydanie postanowienia w sprawie osądzonej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie (sygn. akt VII SA/Wa 443/12); 5) naruszenie przepisów postępowania poprzez obrazę art. 8 k.p.a., polegającą na nierespektowaniu ustaleń WSA w Warszawie. W konsekwencji skarżący wnieśli o uchylenie zaskarżonego postanowienia w całości. W uzasadnieniu skarżący umotywowali wskazane wyżej zarzuty stwierdzając m.in., iż w zażaleniu na postanowienie z dnia [...] r. skarżący powołał wnioski dowodowe na poparcie swoich racji. Jednakże organ nie tylko nie przeprowadził zawnioskowanych dowodów, ale całkowicie je pominął. Wskazali nadto, iż organ w toczącym się postępowaniu wskazał jakoby wystąpiła przesłanka wydania zaskarżonego postanowienia z uwagi na treść art. 50 ust. 1 pkt. 4. ustawy Prawo budowlane poprzez przyjęcie, iż inwestycja jest realizowana w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę bądź w przepisach. Z takim stanowiskiem zdaniem skarżących nie sposób się zgodzić, gdyż WSA w Warszawie badał przesłanki wynikające z treści tej normy odnośnie inwestycji. Działania organu stoi także w całkowitej sprzeczności z zasadą pogłębiania zaufania do władzy publicznej skoro sam organ nie respektuje prawomocnie zakończonego postępowania. Skarżący odnieśli się także do eksponowanego w zaskarżonym orzeczeniu pojęcia wiaty. W projekcie projektant posługuje się określeniem "wiata" a nie "wiata garażowa". Z całą stanowczością należy podkreślić, że wiata nie jest budynkiem, nie posiada bowiem przegród budowlanych. Mając na uwadze powyższe, a także uwzględniając zakres przedmiotowy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. zdaniem skarżących przepisy tego rozporządzenia nie mają zatem zastosowania do wiaty. Odnosząc się natomiast do kwestii ogrodzenia wykopu to brak jest podstaw do czynienia z tej okoliczności uzasadnienia wydanego postanowienia. Ogrodzenie zostało wykonane po pierwszej wizji organu na placu budowy. Ponadto organ podczas kolejnych wizji wykonywał zdjęcia ogrodzenia, co tym bardziej czyni wątpliwym przywołany tu zarzut. Nietrafne jest również twierdzenie organu jakoby dokonano rozbiórki obiektu i jego ponownego wzniesienia. Zgodnie z wskazywanymi organowi informacjami nastąpiło samoczynne osunięcie się części rozbudowywanego budynku, co spowodowało konieczność uprzątnięcia zalegającego materiału, a następnie poszerzenie rozbudowy o tą część budynku. Skarga została wniesiona w terminie. W odpowiedzi na skargę [...] Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego w K. wniósł o jej oddalenie podtrzymując tezy sformułowane w uzasadnieniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Dodatkowo wskazał, że w skardze nie wykazano do jakich wniosków dowodowych organ zdaniem skarżących się nie odniósł. W ocenie organu uzasadnienie zaskarżonego postanowienia odpowiada wymogom art. 107 k.p.a., w szczególności organ odniósł się do twierdzeń skarżącego dotyczących "samoczynnego osunięcia się obiektu", czy też kwestii znaczenia dla prowadzonego postępowania wyroku WSA w Warszawie o sygn. akt VII SA/Wa 433/12, a także zarzutu niedoręczenia postanowienia PINB pełnomocnikowi. Skarżący nie sprecyzował nadto, czy zarzuca niedoręczenie pełnomocnikowi postanowienia organu powiatowego czy też wojewódzkiego. Co się tyczy postanowienia organu II instancji to zostało ono doręczone pełnomocnikowi, o czym świadczy zwrotne potwierdzenie odbioru. Jeżeli zaś chodzi o postanowienie organu powiatowego, to istotnie nie doręczono go pełnomocnikowi, jednakże w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia (str. 2 in fine i 3) organ szczegółowo uargumentował stanowisko, iż okoliczność taka nie może stanowić podstawy do uchylenia postanowienia PINB. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2012, poz. 270 z późn. zm., zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną. Przeprowadzone w określonych wyżej ramach postępowanie wykazało, że przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie może zostać uwzględniona. Przystępując do szczegółowych rozważań należy w pierwszej kolejności wskazać, iż wydając w dniu [...] r. postanowienie wstrzymujące roboty budowlane Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w R. jako podstawę prawną przyjął wskazany w części nagłówkowej postanowienia art. 50 ust. 1 pkt 4 ustawy Prawo budowlane. Przypomnieć zatem trzeba, iż w myśl przywołanego przepisu w przypadkach innych niż określone w art. 48 ust. 1 lub w art. 49b ust. 1 ustawy właściwy organ wstrzymuje postanowieniem prowadzenie robót budowlanych wykonywanych w sposób istotnie odbiegający od ustaleń i warunków określonych w pozwoleniu na budowę bądź w przepisach. Dokonując ustaleń co do prowadzonych przez inwestora robót budowlanych orzekające w sprawie organy ustaliły, że projekt, zatwierdzony udzielającą pozwolenia na budowę decyzją nr [...] z dnia [...] r. przewidywał rozbudowę, przebudowę wraz z nadbudową istniejącego budynku (parterowy z poddaszem) oddalonego, jak wynika z części opisowej projektu (str. 16) około 90 cm od granicy działki, z elementami ścian leżącymi w odległości około 40 cm od tej granicy, w ten sposób, że ściana tylna budynku na całej jej długości (1264 cm) znajdzie się w granicy działki. Także w granicy działki zaprojektowano wykonanie "wiaty", która jak wynika z rysunku nr 5 ma stanowić konstrukcję wsporczą dla tarasu wykonanego na poziomie piętra. Między "wiatą" a granicą działki na elewacji północnej zaprojektowano wykonanie ściany o długości 375 cm (rysunek nr 6) oraz wysokości 5,35 m. (rys. 9). Projekt, przewidywał pozostawienie w znacznej części istniejących ścian parteru (rys. 4 - rysunek zamienny [...]). Część opisowa (str. 26) przewiduje zaś jedynie rozbiórkę dachu i części budynku. W wyniku przeprowadzonych w dniu [...] r. oględzin ustalono, iż dokonano całkowitej rozbiórki istniejącego budynku, który miał podlegać przebudowie, nadbudowie i rozbudowie. Ponadto na nieruchomości tej w dniu oględzin znajdował się niezabezpieczony wykop. Zdaniem orzekających w sprawie organów prowadzone roboty nie stanowiły zatem inwestycji, o której mowa w decyzji udzielającej pozwolenia na budowę. Tezę tę w całej rozciągłości należy podzielić. Rozbudowa, a także przebudowa i nadbudowa bowiem, a na taki zakres prac udzielono pozwolenia, oznaczają zmianę parametrów istniejącego obiektu budowlanego, nie zaś jego wyburzenie i budowę nowego. W sprawie nie ulega natomiast wątpliwości, iż dokonano pełnej rozbiórki ścian dawnego budynku. Wprawdzie bowiem w trakcie kontroli kierownik budowy J. M. i inwestor - inspektor nadzoru inwestorskiego I. G. oświadczyli, iż "ściany budynku mieszkalnego, które miały zostać zachowane, uległy samodestrukcji i dlatego nastąpiła konieczność uprzątnięcia pozostałości ww. obiektu" (argument ten podniesiony został także w skardze) to jednak w sposób oczywisty przeczą twierdzeniu takiemu akcentowane przez organy wpisy w Dzienniku budowy (którego to Dziennika skarżący nie kwestionują, a wpisów w nim zawartych nie podważają), w którym w dniu [...]r. odnotowano pierwszy wpis o treści: "W dniu dzisiejszym rozpoczęto prace związane z demontażem elementów budynku". Następnie w dniu [...] r. dokonano wpisu, iż: "Skorodowane elementy ścian drewnianych należy zastąpić nowymi". Słusznie zatem podkreśla organ II instancji, że wpisy te jednoznacznie świadczą o tym, że usunięcie ścian miało charakter celowy i zaplanowany. Ewentualne "samoczynne osunięcie się obiektu" winno być zresztą odnotowane w dzienniku budowy, co nie miało miejsca. Okoliczność powyższa i tak nie zmieniłaby zresztą oceny o niezgodności podjętych robót z pozwoleniem na budowę przewidującym jedynie rozbudowę, przebudowę i nadbudowę istniejącego obiektu. Uznać zatem należy, że postępowanie administracyjne jednoznacznie potwierdziło rozbiórkę dotychczasowego obiektu w celu nie rozbudowy, przebudowy i nadbudowy obiektu dotychczasowego (co po jego całkowitym unicestwieniu w sposób oczywisty nie jest już możliwe) lecz podjęcia budowy budynku nowego. Zdaniem orzekających w sprawie organów dowiodło to prowadzenia robót budowlanych z istotnymi odstępstwami od udzielonego pozwolenia na budowę, stąd w konsekwencji na podstawie art. 50 ust. 1 pkt 4 Prawa budowlanego wstrzymano prowadzone prace, nakazując jednocześnie zabezpieczenie wykopu. Zdaniem natomiast Sądu o ile ocenę, iż w rzeczywistości dokonano nie rozbudowy (przebudowy, nadbudowy) istniejącego obiektu lecz jego rozbiórki (bez stosownego pozwolenia) po to by w jego miejsce wybudować nowy obiekt należy w pełni podzielić, wszystkie bowiem dowody w sprawie o okolicznościach takich jednoznacznie świadczą, o tyle dokonana przez organy kwalifikacja prowadzonych robót nie była trafna. Sąd podkreśla bowiem w tym miejscu, że pojęcie odstępstwa zakłada, iż projekt zatwierdzony decyzją udzielającą pozwolenia na budowę co do zasady jest realizowany, a jedynie w konkretnych szczegółach różni się od zatwierdzonych pierwotnych założeń. Jeśli natomiast inwestor realizuje całkowicie inną inwestycję niż wskazana w pozwoleniu na budowę to działanie takie nie stanowi prowadzenia robót z odstępstwami lecz rozważane winno być jako ewentualna samowola budowlana, o której mowa w art. 48 Prawa budowlanego, z wszystkimi płynącymi z tego faktu konsekwencjami. Sąd nie uchyla jednak z tego powodu zaskarżonego postanowienia albowiem stosownie do art. 134 § 2 p.p.s.a poza przypadkiem w przepisie tym wymienionym nie może wydać orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej. Ustosunkowując się zaś do pozostałych sformułowanych w skardze zarzutów wskazać należy, iż Sąd podziela zarzut, iż postanowienie pierwszoinstancyjne zostało doręczone stronie, nie zaś ustanowionemu pełnomocnikowi. Zdaniem jednak Sądu uchybienie organu I instancji nie miało wpływu na przebieg i wynik sprawy. Mimo wadliwości doręczenia skarżący w terminie wnieśli szeroko umotywowane zażalenie, a profesjonalnemu pełnomocnikowi przesłano informację o przekazaniu zażalenia wraz z aktami do organu II instancji (zawiadomienie z dnia [...]r.) a w konsekwencji pełnomocnik mógł zatem w pełnym zakresie uczestniczyć w postępowaniu drugiej instancji. Doręczono mu także postanowienie zaskarżone. Odnośnie zaś sformułowanego w skardze zarzutu naruszenia art. 7 k.p.a. poprzez pominięcie zawnioskowanych w zażaleniu dowodów, których to dowodów pełnomocnik stron r. pr. K.B. nie sprecyzował, Sąd zauważa, że w treści wniesionego przez M. i I. G. zażalenia trudno dopatrzyć się jakichkolwiek wniosków co do przeprowadzenia nowych dowodów. Zażalenie polemizuje bowiem z tezami zawartymi w postanowieniu pierwszoinstancyjnym, z dowodami znajdującymi się w gestii organu (np. co do ogrodzenia wykopu) nie powołuje natomiast konkretnych wniosków dowodowych a jedynie zastrzega możliwość ich późniejszego powołania (s. 2 zażalenia). Reasumując, zdaniem Sądu orzekające w sprawie organy nie naruszyły art. 7 i nast. k.p.a., wszechstronnie kompletując materiał dowodowy i dokonując jego analizy. Za pozbawioną znaczenia w niniejszej sprawie uznać należy zdaniem Sądu także polemikę odnoszącą się do pojęcia wiaty albowiem istotą niniejszej sprawy nie są szczegóły konstrukcyjne lecz dokonanie rozbiórki dotychczasowego obiektu zamiast robót, na które inwestor uzyskał pozwolenie. Całkowicie niezrozumiałe są natomiast zarzuty profesjonalnego pełnomocnika wobec jego zdaniem nie respektowania wyroku WSA w Warszawie sygn. akt VII SA/Wa 443/12 i naruszenia zasady powagi rzeczy osądzonej. Przywołany wyrok w najmniejszym stopniu nie dotyczył bowiem faktycznie wykonywanych przez inwestora robót budowlanych, a odnosił się jedynie do udzielonego I. G. pozwolenia na budowę i decyzji organów (Wojewody [...] i Głównego Inspektora Nadzoru Budowlanego) orzekających o jego nieważności. Tylko zatem te akty podlegały kontroli sądowej przed WSA w Warszawie. W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło