IV SA/Wa 1305/12

WyrokWSA w Warszawie2013-03-18

Skład orzekający: Grzegorz Czerwiński, Krystyna Napiórkowska, Teresa Zyglewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przepis art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, określający obowiązek zapewnienia sieci zbierania pojazdów w promieniu 50 km od miejsca zamieszkania właściciela, jest zgodny z prawem UE (dyrektywą 2000/53/WE) i polską Konstytucją (zasada proporcjonalności, równości), a także czy nowelizacja z 2007 r. powinna być stosowana wstecznie do roku 2006?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że obowiązek zapewnienia sieci zbierania pojazdów zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu jest wykonalny i zgodny z prawem UE oraz Konstytucją RP, w tym z zasadą proporcjonalności. Stwierdził, że nowelizacja z 2007 r. nie powinna być stosowana wstecznie do roku 2006, a interpretacja przepisów przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska była prawidłowa. W konsekwencji, skarga została oddalona.
Stan faktyczny
Spółka M. Sp. z o.o. wniosła o interpretację przepisów ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji w zakresie obowiązku naliczenia i wpłacenia opłaty za brak sieci za 2006 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska (GIOŚ) utrzymał w mocy swoją wcześniejszą decyzję, stwierdzając, że spółka nie zapewniła wystarczającej sieci zbierania pojazdów i była zobowiązana do naliczenia opłaty. Spółka zaskarżyła decyzję GIOŚ, podnosząc zarzuty naruszenia prawa UE i Konstytucji RP, w tym zasady proporcjonalności, oraz kwestionując stosowanie przepisów w brzmieniu sprzed nowelizacji z 2007 r. do sytuacji z 2006 r.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grzegorz Czerwiński (spr.), Sędzia WSA Krystyna Napiórkowska, Sędzia WSA Teresa Zyglewska, Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 marca 2013 r. sprawy ze skargi M. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] marca 2009 r. nr [...] w przedmiocie interpretacji co do zakresu i sposobu stosowania ustawy o recyklingu pojazdów. - oddala skargę - Zaskarżoną decyzją z dnia [...] marca 2009 r. (znak [...]) Główny Inspektor Ochrony Środowiska (dalej także: GIOŚ) po ponownym rozpatrzeniu sprawy, dotyczącej wydania M. Sp. z o.o. z siedzibą w W., ul. [...], [...] W. (dalej: skarżąca, Spółka) pisemnej interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania przepisów ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. Nr 25, poz. 202, ze zm.; dalej: ustawa o recyklingu), z których wynika obowiązek świadczenia przez przedsiębiorcę daniny publicznej – opłaty za brak sieci, orzekł o utrzymaniu w mocy swojej decyzji z dnia [...] grudnia 2008 r. (znak [...]), w której przedstawił Spółce następujące stanowisko: 1. w 2006 r. zakres sieci zbudowanej przez Spółkę i przedstawionej w stanie faktycznym nie jest wystarczający z punktu widzenia wymogów określonych w art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji, 2. Spółka była obowiązana – w kontekście art. 14 ust. 1 ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji – do naliczenia i wpłacenia na rachunek, o którym mowa w art. 16 ust. 2 ustawy o recyklingu, opłaty za brak sieci za 2006 r., 3. przy wyliczaniu wartości opłaty za brak sieci za 2006 r. nie należało uwzględniać stopnia pokrycia terytorium kraju zbudowaną przez Spółkę siecią. W uzasadnieniu decyzji z dnia [...] marca 2009 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska stwierdził, że w dniu 9 grudnia 2008 r. wpłynął do niego wniosek Spółki o wydanie pisemnej interpretacji co do zakresu i sposobu zastosowania przepisów ustawy o recyklingu, z których wynika obowiązek świadczenia przez przedsiębiorcę daniny publicznej – opłaty za brak sieci. W związku z przedłożonym przez Spółkę wnioskiem GIOŚ ustalił, że w 2006 r. Spółka prowadziła działalność gospodarczą, w ramach której m.in. wprowadzała na terytorium kraju w drodze importu lub wewnątrzwspólnotowego nabycia pojazdy w rozumieniu art. 3 ust. 4 ustawy o recyklingu. Spółka złożyła w tym przedmiocie GIOŚ zawiadomienie, o jakim mowa w art. 13 ust. 1 powołanej ustawy i podjęła działania zmierzające do zapewnienia sieci zbierania pojazdów, będąc do tego zobowiązaną na podstawie art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu. Zgodnie z przedstawionym przez Spółkę stanem faktycznym we wniosku o wydanie interpretacji na dzień 31 grudnia 2006 r. stworzona przez Spółkę sieć składała się z 34 punktów zbierania pojazdów i 124 stacji demontażu. Zdaniem Spółki stworzona przez nią sieć pokrywała obszar terytorium Polski i obejmowała nawet obszary, gdzie ze względu na niskie zaludnienie prawdopodobieństwo wycofania pojazdu marki M. z eksploatacji w roku 2006 było znikome. Ponadto w przypadku, gdyby odległość od miejsca zamieszkania lub siedziby właściciela pojazdu przekraczała określoną w art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu odległość 50 km w linii prostej od punktu zbiórki pojazdów lub stacji demontażu, Spółka oferowała właścicielom pojazdów bezpłatny odbiór pojazdu z miejsca zamieszkania lub siedziby i jego transport do wskazanych punktów i stacji we własnym zakresie. Ponadto GIOŚ wskazał, że M. Sp. z o.o. złożyła, zgodnie z art. 15 ust. 1 ustawy o recyklingu, roczne sprawozdanie o wysokości należnej opłaty za brak sieci za 2006 r., w którym jednak nie podała liczby dni w 2006 r., w których Spółka nie zapewniła sieci zbierania pojazdów oraz wysokości należnej opłaty. Zdaniem Spółki, która swe stanowisko w tym zakresie przedstawiła we wniosku skierowanym do GIOŚ o wydanie pisemnej interpretacji, zapewniła ona w 2006 r. sieć zbierania pojazdów, w związku z czym nie istniały przesłanki do naliczenia i uiszczenia opłaty, o jakiej mowa w art. 14 ust. 1 ustawy o recyklingu. Odnosząc się do zarzutów poczynionych przez Spółkę we wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy z dnia 7 stycznia 2009 r., organ wskazał w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że zarzut naruszenia przez GIOŚ art. 5 ust. 1 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2000/53/WE z dnia 18 września 2000 r. w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji (dalej: dyrektywa 2000/53/WE) poprzez stosowanie przepisu prawa krajowego w sytuacji, w której jest on niezgodny z przepisami prawa wspólnotowego, jest niezasadny, gdyż państwa członkowskie mają zgodnie z art. 249 Traktatu o ustanowieniu Wspólnoty Europejskiej swobodę wyboru formy i środków, dzięki którym dążą do osiągnięcia rezultatu, który zgodnie z dyrektywą ma zostać osiągnięty. Polski ustawodawca uznał, że dla osiągnięcia rezultatu określonego w art. 5 ust. 1 dyrektywy 2000/53/WE, polegającego na zapewnieniu dostępności punktów zbierania pojazdów w stopniu wystarczającym na terytorium kraju, właściwe jest ich usytuowanie w odległości nie przekraczającej odległości 50 km w linii prostej od miejsca zamieszkania lub siedziby właściciela pojazdu zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu. Zdaniem GIOŚ za zapewnienie przez Spółkę sieci zbierania pojazdów nie można z całą pewnością uznać odbioru przez Spółkę od właściciela pojazdu wycofanego z eksploatacji na własny koszt, gdyż zgodnie z art. 18 ustawy o recyklingu właściciel pojazdu może go przekazać wyłącznie przedsiębiorcy prowadzącemu stację demontażu lub punkt zbierania pojazdów, którzy zgodnie z art. 5 ust. 1 ustawy o recyklingu jako jedyni mogą prowadzić wskazane stacje i punkty. Tym samym Spółka nie będąc przedsiębiorcą wskazanym w powołanych przepisach nie mogła zbierać samodzielnie pojazdów wycofanych z eksploatacji. W kwestii zarzutu naruszenia art. 2 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 ust. 2 Konstytucji RP, a także art. 5 ust. 1 i 4 TWE GIOŚ wskazał, że organ administracji publicznej nie jest kompetentny w kwestii rozstrzygania o zgodności z Konstytucją RP innych aktów prawnych. Ewentualna niezgodność przepisu prawa z ustawą zasadniczą nie niweluje jego wiążącego charakteru, aż do momentu wyeliminowania go z obrotu prawnego we właściwym trybie. Zdaniem GIOŚ krytyczna ocena, a nawet zmiana przez ustawodawcę przyjętych rozwiązań w zakresie naliczania opłaty za brak sieci nie może powodować uznania przez organ orzekający, że przepisy poprzednio obowiązujące są niekonstytucyjne i powinny być pominięte. GIOŚ wskazał też, że ocenę zgodności rozwiązań w zakresie zapewniania punktów zbierania pojazdów z zasadą proporcjonalności należy przeprowadzać nie tylko z punktu widzenia wprowadzającego pojazd, ale także z punktu widzenia oddającego pojazd wycofany z eksploatacji. Niezasadny również był zdaniem GIOŚ postawiony przez Spółkę zarzut wydania decyzji z naruszeniem art. 107 § 1 i 3 k.p.a. oraz art. 10 § 1 k.p.a. poprzez niewskazanie dowodów na poparcie twierdzeń, z których organ wywodzi ustalenia powodujące niekorzystne dla Spółki konsekwencje finansowe. Zgodnie bowiem z art. 10 ust. 5 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447, ze zm.) decyzja zawierająca pisemną interpretację przepisów prawa zawiera wskazanie prawidłowego stanowiska w sprawie wraz z uzasadnieniem prawnym oraz pouczeniem w sprawie wniesienia środka zaskarżenia. W tego rodzaju decyzji, zdaniem GIOŚ, nie zawiera się uzasadnienia faktycznego decyzji, o jakim mowa w art. 107 § 3 k.p.a., gdyż w tym postępowaniu nie przeprowadza się dowodów, poprzestając na ocenie stanu faktycznego sprawy przedstawionego przez wnioskodawcę. Na powyższą decyzję M. Sp. z o.o. złożyła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, podnosząc następujące zarzuty: 1. naruszenia art. 5 ust. 1 dyrektywy 2000/53/WE poprzez wydanie decyzji sprzecznej z tym przepisem, tj. oparcie się na prawie krajowym, pomimo jego sprzeczności z przepisami wspólnotowymi, 2. naruszenia art. 2 w zw. z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 ust. 2 Konstytucji RP, a także art. 5 ust. 1 i 4 Traktatu o ustanowieniu Wspólnoty Europejskiej poprzez oparcie się przez organ administracji państwowej na przepisie art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu, pomimo, że jest on sprzeczny z powołanymi na wstępie krajowymi i wspólnotowymi przepisami rangi konstytucyjnej. Skarżąca wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej jej decyzji GIOŚ oraz o zasądzenie kosztów postępowania w tym kosztów zastępstwa procesowego według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi Spółka wskazała, że art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu zobowiązuje Spółkę do zapewnienia de facto sieci zbierania pojazdów obejmującej 100% terytorium RP, nie wliczając terenów niezamieszkałych. Wskazany przepis zdaniem skarżącej nie służy realizacji celu wskazanego w art. 5 ust.1 dyrektywy 2000/58/WE. Spółka przywołała przepisy Konstytucji RP mówiące, o tym, że jeżeli to wynika z ratyfikowanej umowy konstytuującej organizację międzynarodową, prawo przez nią stanowione jest stosowane bezpośrednio, mając pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawami. Ze względu na dokonaną przez Rzeczpospolita Polską ratyfikację Traktatu o przystąpieniu do UE, zgodnie z art. 91 ust. 3 Konstytucji RP, prawo UE jest stosowane bezpośrednio w polskim porządku prawnym, mając pierwszeństwo w przypadku kolizji z ustawami, co dotyczy również dyrektyw. Ponadto państwa członkowskie zgodnie z art. 249 TWE mają obowiązek pełnego i terminowego transponowania treści dyrektyw do krajowego porządku prawnego. Jak wskazała skarżąca, dyrektywa 2000/58/WE w art. 5 ust. 1 stanowi, że punkty zbierania pojazdów wycofanych z eksploatacji powinny być w wystarczającym stopniu dostępne na terytorium państwa członkowskiego. Skarżąca zgadza się, że wskazana dyrektywa pozostawiła państwom członkowskim swobodę wyboru środków służących realizacji wskazanego celu, co nie oznacza jednak przyzwolenia na dowolność w wyborze metody. Dyrektywa 2000/58/WE wskazuje, że dostarczenie pojazdu do punktu zbiorczego powinno być bezpłatne dla ostatniego właściciela pojazdu, zaś koszt tego dostarczenia powinien w całości lub w części obciążać producentów samochodów. Ze względu na to, że spółka w 2006 r. odbierała na własny koszt od właściciela pojazd wycofany z eksploatacji, cel dyrektywy został osiągnięty, co z kolei świadczy o zapewnieniu przez spółkę sieci zbierania pojazdów. Zdaniem spółki przepis art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu jest zbyt rygorystyczny względem przepisów wspólnotowych i przez to je narusza, na czego poparcie skarżąca przywołała uzasadnienie poselskie projektu nowelizacji ustawy o recyklingu, która to nowelizacja weszła w życie dnia 10 października 2007 r. Uzasadniając drugi zarzut skargi skarżąca wskazała, że art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu narusza wskazane w zarzucie przepisy Konstytucji RP, w tym zasadę proporcjonalności, gdyż nakłada na przedsiębiorców obowiązki obiektywnie niemożliwe do spełnienia, a dla realizacji celu, jakiemu mają służyć wręcz niepotrzebne. Zbędność regulacji została potwierdzona we fragmencie wyżej wskazanego uzasadnienia poselskiego zawierającym stwierdzenie, że budowa sieci zbierania pojazdów w pewnych rejonach kraju jest całkowicie zbędna w świetle konieczności ochrony środowiska oraz uwarunkowań ekonomicznych. Ponadto skarżąca podniosła, że zbadanie zarzutu naruszenia zasady proporcjonalności wymaga wskazania, dla jakiej wartości ustawodawca wprowadza ograniczenie, a wartości takiej skarżąca nie potrafi wskazać. Zdaniem skarżącej, z uwagi na naruszenie zasady proporcjonalności, art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu narusza również art. 5 TWE ze względu na zawarty w tym przepisie wymóg wykonywania przez UE kompetencji zgodnie z zasadą proporcjonalności i pomocniczości. Ponadto art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu narusza określający zasadę równości art. 32 ust. 2 Konstytucji RP w ten sposób, że nakazuje tak samo traktować wprowadzających pojazdy, którzy w ogóle nie zapewnili sieci zbierania pojazdów oraz tych, którzy wymogu tego nie osiągnęli nawet częściowo. W odpowiedzi na Skargę Główny Inspektor Ochrony Środowiska wniósł o oddalenie skargi podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji. Na rozprawie w dniu 18 września 2009 r. pełnomocnik skarżącej podniósł ponadto zarzut naruszenia przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska art. 2 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. Nr 176, poz. 1236; dalej: nowelizacja z 2007 r.) poprzez jego nieprawidłowe zastosowanie tj. zastosowanie w zakresie, w jakim przewiduje on konieczność obliczania wysokości opłat za brak sieci w 2006 r. na odstawie art. 14 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu. Pełnomocnik Skarżącej dołączył też do akt sprawy opinię prawną sporządzoną przez prof. B. B. w sprawie oceny zgodności z Konstytucją RP przepisów ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji w zakresie obowiązku zapewnienia sieci zbierania pojazdów i sankcji za niezapewnienie sieci, obowiązujących w 2006 r. Postanowieniem z dnia 18 września 2009 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zawiesił postępowanie na zgodny wniosek stron. Następnie Skarżąca, pismem, które wpłynęło do Sądu w dniu 5 stycznia 2010 r., wniosła o podjęcie zawieszonego postępowania i jego ponowne zawieszenie do czasu wydania przez Trybunał Konstytucyjny orzeczenia będącego odpowiedzią na pytanie prawne Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie (postanowienie z dnia 16 listopada 2009 r. sygn. akt IV SA/Wa 1383/09). W dniu 13 stycznia 2010 r. Wojewódzki Sąd Administracyjne postanowieniem podjął zawieszone postępowanie, a postanowieniem z dnia 25 stycznia Sąd zawiesił postępowanie ponownie. Następnie, Wojewódzki Sąd Administracyjny postanowieniem z dnia 11 lipca 2012 r. podjął z urzędu zawieszone postępowanie sądowe. W piśmie procesowym z dnia 19 lutego 2013 r. GIOŚ przedstawił pogłębioną argumentację świadczącą zdaniem organu o konieczności oddalenia skargi. W treści pisma wskazano między innymi, że art. 11 ust. 1 i art. 12 ustawy o recyklingu należy rozumieć w taki sposób, że wprowadzający pojazd jest obowiązany zapłacić za każdy pojazd opłatę 500 zł, z tym zastrzeżeniem, że wprowadzający pojazd będący przedsiębiorcą ma możliwość utworzenia sieci zbierania pojazdów. Przedsiębiorca taki znajduje się więc w sytuacji uprzywilejowanej względem innych podmiotów wprowadzających pojazdy. O tym, że opłata za brak sieci nie jest sankcją administracyjną, a daniną publiczną świadczy wyraźna wola ustawodawcy stosowania do opłat za brak sieci przepisów ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2012 r. poz. 361, ze zm.) oraz ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2011 r. Nr 74, poz. 397, ze zm.) dotyczących kosztu uzyskania przychodu. Za koszty uzyskania przychodu ustawy podatkowe nie uznają jakichkolwiek kar i sankcji. Na potwierdzenie swojej oceny GIOŚ przywołał liczne wypowiedzi przedstawicieli nauki prawa oraz pismo Ministerstwa Finansów z dnia 12 sierpnia 2002 r. (znak [...]). Ponadto organ administracji publicznej wskazał, że opłata za brak sieci powstaje z mocy prawa i przy jej ustalaniu istotny jest stan prawny istniejący w dniu powstania zobowiązania. W związku z tym, zastosowanie przepisów późniejszych byłoby równoznaczne z naruszeniem zasady lex retro non agit. Aby dopuszczać stosowanie przepisów nowelizacji z 2007 r. do sytuacji z 2006 r. ustawa ta musiałaby w wyraźny sposób przewidywać swoją retroaktywność. Co więcej, taka retroaktywność była pierwotnie zawarta w projekcie nowelizacji z 2007 r., jednak ustawodawca zrezygnował z jej wprowadzania. Nie można do wykładni przepisów o opłacie za brak sieci stosować zasad intertemporalnych funkcjonujących w ramach prawa karnego. Zdaniem GIOŚ decyzja w sprawie określenia wysokości opłaty za brak sieci stanowi decyzję deklaratoryjną, a nie konstytutywną. W związku z tym, jej podstawę prawną stanowią przepisy, które obowiązywały w chwili powstania zobowiązania. Główny Inspektor Ochrony Środowiska powołał się na art. 190 ust. 1 Konstytucji RP, zgodnie z którym orzeczenia Trybunału Konstytucyjnego mają moc powszechnie obowiązującą. Przypomniał, że w sentencji wyroku wydanego w sprawie o sygn. akt P 8/10 Trybunał Konstytucyjny orzekł, że art. 2 nowelizacji z 2007 r. "w zakresie, w jakim nakazuje stosować do obliczania opłaty za brak sieci w 2006 r. art. 14 ust. 1, 2, 3 i 4 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu", jest zgodny z art. 2 Konstytucji, to jest z wynikającą z niego zasadą adekwatności (proporcjonalności) rozwiązań ustawodawczych do zakładanego celu regulacji. Organ administracji publicznej wywiódł, że stwierdzenie, że "art. 2 nowelizacji z 2007 r. nakazuje stosować przepisy art. 14 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu" jest objęte dyspozycją art. 190 ust. 1 Konstytucji RP i ma charakter powszechnie obowiązujący – a więc wykładnia odmienna jest sprzeczna z prawem. W piśmie procesowym z dnia 26 lutego 2013 r. skarżąca odniosła się do argumentów podniesionych w piśmie GIOŚ z dnia 19 lutego 2013 r. W ocenie skarżącej brak proporcjonalności i nadmierna dolegliwość nałożonej opłaty za brak sieci nie przejawia się w samym jej nałożeniu, ale w tym, że nie zależy ona od stopnia niezapewnienia sieci na terytorium kraju. Skarżąca wskazała, że wywody organu dotyczące braku sankcyjnego charakteru opłaty za brak sieci są nieistotne dla rozstrzygnięcia w sprawie. W ocenie skarżącej również rozważania GIOŚ co do sposobu i momentu powstania zobowiązania z tytułu opłaty za brak sieci nie mają znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy. Argumentacja organu w tej kwestii jest bowiem niespójna. Skarżąca wskazała również, że mimo niejednolitości orzecznictwa Naczelnego Sądu Administracyjnego, należy uznać, że w wyniku nowelizacji z 2007 r. nowe przepisy należy stosować także do sytuacji, które miały miejsce w 2006 r. Wynika to między innymi z "wykładni autentycznej dokonanej przez Sejm", to jest ze stanowiska Marszałka Sejmu wyrażonego w postępowaniu przed Trybunałem Konstytucyjnym w sprawie o sygn. akt P 8/10. Zdaniem skarżącej niezasadne jest stanowisko GIOŚ o tym, że stwierdzenie w sentencji wyroku Trybunału Konstytucyjnego wydanego w sprawie o sygn. akt P 8/10, że "art. 2 nowelizacji z 2007 r. nakazuje stosować przepisy art. 14 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu" jest objęte dyspozycją art. 190 ust. 1 Konstytucji RP i ma charakter powszechnie obowiązujący. W wyżej wskazanej sprawie Trybunał odnosił się jedynie do niektórych spośród relewantnych wzorców konstytucyjnych. W piśmie procesowym z dnia 4 marca 2013 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska odniósł się do argumentacji Spółki zawartej w piśmie procesowym z dnia 26 lutego 2013 r. W piśmie tym powtórzono stanowisko organu administracji publicznej, wyrażone we wcześniejszych pismach procesowych. GIOŚ wskazał również, między innymi, że w odniesieniu do kwestii czy możliwe jest wykonanie obowiązku określonego w art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu niezrozumiałe jest postępowanie Spółki, która – zgodnie ze swoimi twierdzeniami – z jednej strony przystąpiła w 2006 r. do wykonania wyżej wskazanego obowiązku, a z drugiej strony od początku twierdziła, że jego realizacja jest niemożliwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył co następuje: Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zgodnie z art. 5 ust. 1 dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady 2000/53/WE z dnia 18 września 2000 r. w sprawie pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. Urz. WE L 269 z 21.10.2000 r., s. 34; dalej: Dyrektywa 2000/53/WE) Państwa Członkowskie podejmą niezbędne środki w celu zapewnienia, że: – podmioty gospodarcze stworzą systemy zbierania wszystkich pojazdów wycofanych z eksploatacji oraz, w stopniu technicznie możliwym, części zużytych usuniętych w trakcie naprawy samochodów osobowych, – punkty zbierania będą w wystarczającym stopniu dostępne na ich terytorium. Zgodnie zaś z art. 11 ust. 1 ustawy z dnia 20 stycznia 2005 r. o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz.U. Nr 25, poz. 202, ze zm.; dalej: ustawa o recyklingu) wprowadzający pojazd wydający kartę pojazdu, o której mowa w art. 77 ust. 1 ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. – Prawo o ruchu drogowym, jest obowiązany zapewnić sieć zbierania pojazdów, obejmującą terytorium kraju w taki sposób, aby zapewnić właścicielowi możliwość oddania pojazdu wycofanego z eksploatacji do punktu zbierania pojazdów lub stacji demontażu, położonych w odległości nie większej niż 50 km w linii prostej od miejsca zamieszkania albo siedziby właściciela pojazdu. Jak wynika z art. 11 ust. 2 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu, wprowadzający pojazd może zapewnić sieć na podstawie umów z przedsiębiorcami prowadzącymi stacje demontażu. Przepis ten został następnie znowelizowany i obecnie brzmi: "wprowadzający pojazd zapewnia sieć wyłącznie przez własne stacje demontażu i punkty zbierania pojazdów lub na podstawie umów z przedsiębiorcami prowadzącymi stacje demontażu". Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że nowe brzmienie wskazanego przepisu nie ma żadnego znaczenia dla niniejszej sprawy, ponieważ nie obowiązywało ani w 2006 r. ani w momencie wydawania zaskarżonej decyzji. Art. 5 ust. 1 ustawy o recyklingu stanowi, że zbieranie pojazdów wycofanych z eksploatacji mogą prowadzić wyłącznie przedsiębiorcy prowadzący punkty zbierania pojazdów i przedsiębiorcy prowadzący stacje demontażu. Zgodnie z pierwotnym brzmieniem ustawy o recyklingu, jej art. 14 ust. 1 przewidywał, że wprowadzający pojazd, który jest obowiązany do zapewnienia sieci lub który złożył oświadczenie, o którym mowa w art. 11 ust. 4 ustawy o recyklingu, i nie spełnia tego obowiązku, jest obowiązany do naliczenia i wpłacenia opłaty za brak sieci. Jak stanowi art. 14 ust. 2 ustawy o recyklingu opłatę za brak sieci oblicza się jako iloczyn stawki opłaty za brak sieci i liczby pojazdów wprowadzonych w danym roku na terytorium kraju przez wprowadzającego pojazd oraz ilorazu liczby dni w roku, w których nie zapewniono sieci, i liczby dni w danym roku. Na podstawie art. 14 ust. 4 ustawy o recyklingu stawka opłaty za brak sieci wynosi 500 zł za pojazd. Na podstawie art. 17 ust. 1 ustawy o recyklingu w razie stwierdzenia, że wprowadzający pojazd nie dokonał wpłaty opłaty za brak sieci albo dokonał wpłaty w wysokości niższej od należnej, Główny Inspektor Ochrony Środowiska wydaje decyzję, w której określa wysokość zobowiązania z tytułu opłaty za brak sieci. Jak wynika z art. 17 ust. 3 tej ustawy, do należności z tytułu opłat za brak sieci stosuje się odpowiednio przepisy działu III ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. – Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2005 r. Nr 8, poz. 60), z tym że uprawnienia organów podatkowych przysługują Głównemu Inspektorowi Ochrony Środowiska. Ustawą z dnia 29 czerwca 2007 r. o zmianie ustawy o recyklingu pojazdów wycofanych z eksploatacji (Dz. U. Nr 176, poz. 1236; dalej: nowelizacja z 2007 r.), między innymi, do art. 14 ustawy zmienianej dodano ust. 5 i ust. 6 w brzmieniu: "5. W przypadku zapewnienia sieci obejmującej co najmniej 95 % terytorium kraju, podmiot, o którym mowa w ust. 1, jest zwolniony z opłaty za brak sieci. 6. W przypadku zapewnienia przez podmiot, o którym mowa w ust. 1, sieci obejmującej: 1) poniżej 95 %, ale nie mniej niż 90 % terytorium kraju - wysokość opłaty za brak sieci ulega obniżeniu o 75 %; 2) poniżej 90 %, ale nie mniej niż 85 % terytorium kraju - wysokość opłaty za brak sieci ulega obniżeniu o 50 %." Zgodnie z art. 2 nowelizacji z 2007 r. do obliczenia opłaty za brak sieci za 2007 r. stosuje się przepisy ustawy o recyklingu w brzmieniu nadanym tą ustawą. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że zastosowanie samej tylko wykładni językowej prowadzi do wniosku, że z brzmienia art. 2 nowelizacji z 2007 r. wynika, że jedynym okresem sprzed wejścia w życie nowelizacji z 2007 r., do którego stosuje się nowe brzmienie przepisów ustawy o recyklingu jest 2007 r. (miesiące sprzed wejścia w życie nowelizacji). Tak więc – a contrario – do obliczania opłaty za brak sieci za 2006 rok nie stosuje się przepisów ustawy o recyklingu w brzmieniu nadanym nowelizacją z 2007 r. Zastosowanie w tych sytuacjach znajdą więc przepisy sprzed nowelizacji. Dopuszczalność, zakres i rezultaty wykładni zgodnej z konstytucją oraz wykładni celowościowej Wojewódzki Sąd Administracyjny przedstawia w dalszej części niniejszego uzasadnienia. Podstawowy zarzut zgłaszany przez skarżącą dotyczy nadmiernej, jej zdaniem, restrykcyjności obowiązku zapewnienia sieci zbierania pojazdów, określonego w ustawie o recyklingu. W ocenie skarżącej prawidłowa interpretacja art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu powinna uwzględniać art. 5 ust. 1 dyrektywy 2000/53/WE, art. 2 w związku z art. 31 ust. 3 oraz art. 32 ust. 2 Konstytucji RP, a także art. 5 ust. 1 i 4 TWE. Taka wykładnia powinna prowadzić do wniosku, że gdy wprowadzający pojazd zapewnia sieć pokrywająca przeważającą część kraju w taki sposób, aby odległość do każdej stacji demontażu wynosiła nie więcej niż 50 km i jednocześnie zapewnia bezkosztowy odbiór od właściciela, gdyby okazało się, że właściciel ten zamieszkuje na obszarze niepokrytym siecią – wprowadzający pojazd zapewnia sieć w rozumieniu ustawy o recyklingu. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że za zapewnienie sieci zbierania pojazdów nie można uznać odbioru przez skarżącą pojazdu od jego właściciela. Taka ocena wynika z brzmienia art. 5 ust. 1 ustawy o recyklingu. Zgodnie z tym przepisem zbieranie pojazdów wycofanych z eksploatacji mogą prowadzić tylko przedsiębiorcy prowadzący punkty zbierania pojazdów i przedsiębiorcy prowadzący stacje demontażu. Skarżąca twierdzi, że art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu należy zastosować w określony sposób, inny niż wyraźnie określony przez ustawodawcę. W istocie chodzi skarżącej o dokonanie wykładni contra legem i o przeprowadzenie kontroli konstytucyjności ustawy o recyklingu. W ocenie skarżącej Spółka spełniła wszelkie ciążące na niej obowiązki, wynikające z przepisów dotyczących recyklingu pojazdów, bowiem ustawa o recyklingu nakłada na skarżącą obowiązki zbyt uciążliwe. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że wykładnia "w zgodzie z Konstytucją", proponowana przez skarżącą, byłaby w istocie wykładnią polegającą na odrzuceniu brzmienia przepisów ustawowych. W tym kontekście wywody skargi, w których zarzucono GIOŚ, że nie odwołał się bezpośrednio do przepisów Konstytucji, z którymi, w ocenie strony, pozostają w sprzeczności określone regulacje normatywne nie mogą spotkać się z aprobatą. Żaden organ administracji publicznej nie ma kompetencji do badania zgodności ustaw z Konstytucją RP. Co więcej, również Wojewódzki Sąd Administracyjny nie jest właściwy do samodzielnego przeprowadzenia kontroli konstytucyjności ustawy. Sądy administracyjne nie mają bowiem kompetencji do takiego działania (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 2007 r., sygn. akt II FSK 1463/06, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych – http://orzeczenia.nsa.gov.pl/). Nieuzasadnione jest twierdzenie skarżącej, z którego wynika, że nowelizacja z 2007 r. oznacza, że zostaje obalone domniemanie zgodności z Konstytucją poprzednio obowiązujących przepisów ustawy statuujących obowiązek uiszczenia opłaty za 2006 r. Sama krytyczna ocena przez ustawodawcę poprzedniego rozwiązania nie oznacza, że było ono niezgodne z Konstytucją RP lub prawem europejskim. Z faktu znowelizowania ustawy o recyklingu nie wynika również, że obowiązek określony w art. 11 ust. 1 tej ustawy był niewykonalny. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że nieuprawnione byłoby stosowanie w niniejszej sprawie przepisów art. 14 ustawy o recyklingu po nowelizacji z 2007 r. Wątpliwości konstytucyjne w tym zakresie rozstrzygnął bowiem Trybunał Konstytucyjny, który orzekł, że art. 14 ust. 1, 2, 3 i 4 ustawy o recyklingu, w brzmieniu sprzed nowelizacji z 2007 r., w zakresie, w jakim nie różnicuje przy wymiarze kary administracyjnej sytuacji podmiotów zobowiązanych do tworzenia sieci z uwagi na stopień dokonanego pokrycia siecią terytorium kraju, jest zgodny z art. 2 Konstytucji, to jest z wynikającą z niego zasadą adekwatności (proporcjonalności) rozwiązań ustawodawczych do zakładanego celu regulacji. Jak wynika z sentencji i uzasadnienia wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 9 lipca 2012 r. (sygn. akt P 8/10) art. 14 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu nie jest nadmiernie restrykcyjny i nie narusza zasady proporcjonalności. W uzasadnieniu wyroku z dnia 9 lipca 2012 r. (sygn. akt P 8/10) Trybunał Konstytucyjny wskazał między innymi, że konstrukcja opłaty za brak sieci nawiązuje do koncepcji zadośćuczynienia za wywołanie choćby potencjalnych szkód w środowisku naturalnym przez podmioty, które wprowadzają na terytorium kraju substancje mogące stać się szkodliwymi, jeśli staną się odpadami. Opłata za brak sieci stanowi przejaw oderwanej od winy obiektywnej odpowiedzialności (sankcji) administracyjnej za niewykonanie obowiązku. Wprowadzający pojazd nie musi samodzielnie zapewnić sieci, bowiem może posłużyć się umowami z przedsiębiorcami prowadzącymi stacje demontażu i punkty zbierania pojazdów. Dopiero jeśli na danym terenie brakuje istniejących stacji, wprowadzający pojazdy musi utworzyć sieć we własnym zakresie. Trybunał Konstytucyjny stwierdził także, że art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu wdraża podstawowe postanowienia dyrektywy 2000/53/WE. Jednakże konstrukcja opłaty za brak sieci stanowi autonomiczne rozwiązanie polskiego ustawodawcy, mające na celu zapewnienie skuteczności realizacji celów ustawodawcy europejskiego. Konstrukcja ta nie jest nieprzydatna ani nieuzasadniona charakterem obowiązku utworzenia sieci zbierania pojazdów. Zapewnienie celów ustawy o recyklingu wymagało generalnego zrównania sankcji wobec osób, które zarówno w dużym stopniu, jak i w razie mniej znacznego uchybienia, nie zapewniły sieci na terytorium kraju. Ta jednolitość sankcji jest uzasadniona także charakterem obiektywnej odpowiedzialności administracyjnej. Co więcej, usprawiedliwia ją również charakter celów zakładanych przez ustawodawcę europejskiego. Trybunał Konstytucyjny stwierdził również, że obowiązek wynikający z art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu jest możliwy do wykonania. W ocenie Trybunału Konstytucyjnego argument o nadmiernej dolegliwości opłaty za brak sieci dla wprowadzającego ponad 1 000 pojazdów w danym roku został znacznie osłabiony przez kwalifikację prawno-podatkową opłaty za brak sieci. Zgodnie z art. 55 ustawy o recyklingu, poniesione opłaty, o których mowa w art. 14 ustawy o recyklingu, stanowią koszt uzyskania przychodów w rozumieniu i na potrzeby ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2012 r. poz. 361, ze zm.). Zgodnie z art. 56 ustawy o recyklingu, poniesione opłaty, o których mowa w art. 14 ustawy o recyklingu, stanowią także koszt uzyskania przychodów w rozumieniu i na potrzeby ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych (Dz. U. z 2011 r. Nr 74, poz. 397, ze zm.). Poniesione opłaty mogą zostać wliczone w koszty uzyskania przychodów, pomniejszając zysk podlegający opodatkowaniu, co jest korzystnym rozwiązaniem dla wprowadzających pojazdy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w całej rozciągłości podziela wyżej przywołaną ocenę Trybunału Konstytucyjnego, zgodnie z którą art. 14 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu nie narusza zasady proporcjonalności. W związku z tym, interpretacja i zastosowanie przepisów ustawy o recyklingu przez Generalnego Inspektora Ochrony Środowisku były właściwe. Skarżąca zarzuca, że realizacja dyspozycji normy z art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu jest niemożliwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podziela tego stanowiska; w ocenie Sądu obowiązek wynikający z art. 11 ust. 1 jest nie tylko wykonalny, ale też znajduje uzasadnienie w celach i wartościach prawa. Obowiązek ten polega na zapewnieniu sieci w taki sposób, aby każdy potencjalny właściciel pojazdu miał dostęp do punktu zbierania pojazdów lub stacji demontażu znajdującej się w odległości nie większej niż 50 km. Jak z tego wynika, na terenach niezamieszkałych nie trzeba tworzyć sieci. Tak ujęty obowiązek jest z pewnością wykonalny dla dużych przedsiębiorców, którymi z reguły są wprowadzający pojazdy. Ponadto, restrykcyjność wskazanej normy łagodzi fakt, że utworzenie sieci zbierania pojazdów może odbyć się na podstawie umów z już istniejącymi stacjami demontażu. W przypadku nieutworzenia sieci przedsiębiorca zobowiązany jest do uiszczenia opłaty za brak sieci. Stawka opłaty za brak sieci wynosi 500 zł za każdy pojazd, co nie jest nadmiernie wygórowaną kwotą, w sytuacji gdy wprowadzane pojazdy z reguły przedstawiają znaczną wartość. Innymi słowy, następstwo nieutworzenia sieci odbioru pojazdów obejmującej terytorium całego kraju w postaci obowiązku ponoszenia opłaty w wysokości 500 zł od sztuki pojazdu nie można uznać za obciążenie o nieproporcjonalnej dolegliwości w stosunku do wyspecjalizowanego podmiotu, który obraca rocznie pojazdami w ilości ponad 1000 sztuk o wartości jednostkowej przewyższającej wielokrotnie kwotę 500 zł. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że zgodnie z art. 17 ust. 3 ustawy o recyklingu, do należności z tytułu opłat za brak sieci stosuje się odpowiednio przepisy działu III Ordynacji podatkowej, z tym że uprawnienia organów podatkowych przysługują Głównemu Inspektorowi Ochrony Środowiska. Organ ten może zatem, w przypadkach uzasadnionych ważnym interesem podatnika lub interesem publicznym i na wniosek zobowiązanego, odroczyć termin płatności zobowiązania lub rozłożyć go na raty, może również umorzyć w całości lub w części zaległości z tytułu opłaty za brak sieci, odsetki za zwłokę lub opłatę prolongacyjną (art. 67a § 1 Ordynacji podatkowej). Co więcej, uiszczone opłaty mogą zostać wliczone w koszty uzyskania przychodów, pomniejszając zysk podlegający opodatkowaniu. Zgodnie bowiem z art. 55 i art. 56 ustawy o recyklingu, poniesione opłaty za brak sieci stanowią koszt uzyskania przychodów w rozumieniu i na potrzeby ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych i ustawy z dnia 15 lutego 1992 r. o podatku dochodowym od osób prawnych. Wskazana regulacja w istotny sposób wpływa na ocenę czy regulacja dotycząca opłaty za brak sieci jest nieproporcjonalna (nadmiernie uciążliwa dla przedsiębiorców). Wojewódzki Sąd Administracyjny nie podziela również twierdzenia skarżącej o zasadności zarzutu naruszenia art. 5 ust. 1 dyrektywy 2000/53/WE. Z mocy dyrektywy na krajach członkowskich spoczywał obowiązek zapewnienia utworzenia systemu zbierania pojazdów wycofanych z eksploatacji. Przywoływane przez skarżącą argumenty nie przesądzają, że przyjęte regulacje pozostawały w sprzeczności w wymaganiami dyrektywy. System zbierania pojazdów mógł być bowiem zapewniony w kraju także poprzez redystrybucję środków publicznych uzyskanych od przedsiębiorców, którzy nie utworzyli sieci w wymaganym zakresie. Stosowne wymagania dyrektywy mogły więc zostać wypełnione. Celem nakazanym do osiągnięcia było zagwarantowanie utworzenia sieci zbierania pojazdów na obszarze każdego z krajów tworzących Wspólnotę Europejską. Jak stwierdził Trybunał Konstytucyjny w wyroku wydanym w sprawie o sygn. akt P 8/10, chodziło przede wszystkim o "zapobieganie powstawaniu odpadów z pojazdów, a ponadto ponowne użycie i recycling lub inne formy odzysku pojazdów wycofanych z eksploatacji i ich części". Stąd ustawodawca polski realizując cele dyrektywy 2000/53/WE przyjął, że siecią zbierania pojazdów powinien być objęty obszar całego kraju. Odmienna interpretacja w tym zakresie byłaby nieracjonalna oraz nie gwarantowałaby realizacji celu dyrektywy 2000/53/WE. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że przepisy krajowe nie są nadmiernie rygorystyczne w stosunku do przepisów wspólnotowych, lecz wręcz przeciwnie – dążą do ich właściwej transpozycji. Nie było więc powodu aby Główny Inspektor Ochrony Środowiska dokonał interpretacji przepisów ustawy o recyklingu zgodnej z postulatami Spółki. Tym bardziej niezasadne byłoby więc bezpośrednie zastosowanie przepisów dyrektywy 2000/53/WE, z pominięciem prawa krajowego (niezależnie od zakresu dopuszczalności bezpośredniego stosowania dyrektyw). Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza ponadto, że skoro art. 14 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu określa sankcję za naruszenie art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu i jest zgodny z zasadą proporcjonalności, to również norma wywodzona art. 11. ust 1 wskazanej ustawy nie narusza powołanej zasady. Co więcej, w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego rozumowanie, z którego wynika wniosek o braku naruszenia konstytucyjnie określonej zasady proporcjonalności odnosi się w pełni do zarzutu skarżącej, zgodnie z którym decyzja GIOŚ naruszyła zasadę proporcjonalności określoną w prawie europejskim. Jak z tego wynika, nieuzasadniony jest zarzut skarżącej naruszenia przepisu art. 5 TWE. Brak jest podstaw do formułowania oceny, że przyjęty sposób transpozycji dyrektywy 2000/53/WE narusza zasadę proporcjonalności określoną w prawie europejskim. Podsumowując tę część uzasadnienia wyroku Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że stopień trudności wykonania obowiązku określonego w art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu oraz zasady ustalania opłaty za brak sieci w 2006 r., zinterpretowane poprawnie przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, są w pełni uzasadnione celami i wartościami przyjętymi przez ustawodawcę konstytucyjnego (art. 5, art. 74 i art. 86 Konstytucji RP), ustawodawcę europejskiego (dyrektywa 2000/53/WE) i ustawodawcę krajowego. W związku z powyższym, nie istnieje podstawa aby odstąpić od takiego rozumienia art. 2 nowelizacji z 2007 r., zgodnie z którym do obliczenia opłaty za brak sieci za 2006 rok stosuje się przepisy ustawy o recyklingu w brzmieniu pierwotnym. Stanowisko to potwierdza fakt, że Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 9 lipca 2012 r. orzekł, że art. 2 nowelizacji z 2007 r. w zakresie, w jakim nakazuje stosować do obliczania opłaty za brak sieci w 2006 r. art. 14 ust. 1, 2, 3 i 4 o recyklingu w pierwotnym brzmieniu, jest zgodny z art. 2 Konstytucji, to jest z wynikającą z niego zasadą adekwatności (proporcjonalności) rozwiązań ustawodawczych do zakładanego celu regulacji. W uzasadnieniu wyroku wydanego w sprawie o sygn. akt. P 8/10 Trybunał Konstytucyjny stwierdził, że skoro uznał, że art. 14 ust. 1-4 ustawy o recyklingu w pierwotnym brzmieniu nie narusza art. 2 Konstytucji i wyrażonej w nim zasady adekwatności (proporcjonalności) rozwiązań ustawodawczych do zakładanego celu regulacji, trudno uznać, by za niezgodny z tym samym wzorcem kontroli kwalifikować brak retroaktywnego stosowania art. 14 ust. 5 i 6 ustawy o recyklingu. Nowelizacja z 2007 r. nie miała bowiem co "naprawiać", skoro sam art. 14 ust. 1-4 ustawy o recyklingu nie narusza zasady proporcjonalności regulacji opłaty za brak sieci do celów ustawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że nowe przepisy mają zastosowanie dopiero do obliczania opłat za 2007 r. Natomiast przepisy dotyczące opłat za 2006 r. nie utraciły mocy obowiązującej, więc ich zastosowanie przez Głównego Inspektora Ochrony Środowiska było zgodne z prawem. Prezentowana przez organ administracji publicznej i podzielana przez Wojewódzki Sąd Administracyjny wykładnia nie prowadzi również do naruszenia zasady równości podmiotów (art. 32 ust. 1 Konstytucji RP) ani zakazu dyskryminacji (art. 32 ust. 2 Konstytucji RP). Decyzja o utworzeniu pełnej sieci lub uiszczeniu opłat za jej brak pozostawała w gestii przedsiębiorcy. Jak już wskazano, ustawa nakazuje tworzenie sieci, jednak sankcje za jej nieutworzenie były analogiczne do sytuacji prawnej podmiotów wprowadzających pojazdy, które sieci nie musiały tworzyć (art. 12 ust. 1 i 2 ustawy o recyklingu). Sytuację, w której poniesiono znaczne nakłady, lecz pełnej sieci nie zdołano utworzyć, co spowodowało konieczność poniesienia opłaty, należy uznać za szczególną. Możliwość jej zaistnienia nie przesądza o niekonstytucyjności regulacji, lecz oznacza jedynie, że przyjęty model obciążał znacznym poziomem ryzyka przedsiębiorcę zainteresowanego tworzeniem sieci. Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu wyroku w sprawie o sygn. akt P 8/10, zapewnienie celów ustawy o recyklingu wymagało generalnego zrównania sankcji wobec osób, które zarówno w dużym stopniu, jak i w razie mniej znacznego uchybienia, nie zapewniły sieci na terytorium kraju. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że argumenty celowościowe, funkcjonalne, konstytucyjne i historyczne, wskazane przez skarżącą, nie są na tyle przekonujące, aby odstąpić od wskazanej wyżej wykładni przepisów ustawy o recyklingu oraz nowelizacji z 2007 r. Nie stanowią bowiem dostatecznie silnego uzasadnienia, że taka wykładnia prowadzić będzie do rezultatów absurdalnych czy sprzecznych z jednoznacznie określonymi wartościami systemu prawa. Ustawodawca z całą pewnością miał prawo określenia obowiązku takiego jak wynikający z art. 11 ust. 1 ustawy o recyklingu oraz wprowadzenia do systemu prawa nowelizacji z 2007 r., a ocena zasadności czy celowości takiej legislacji nie mieści się w zakresie kompetencji władzy sądowniczej. Wojewódzki Sąd Administracyjny stwierdza, że nawet przy zastosowaniu wykładni celowościowej (funkcjonalnej) i prokonstytucyjnej do zaistniałej w niniejszej sprawie sytuacji faktycznej (dotyczącej obliczania wysokości nadpłaconej opłaty) będą miały zastosowanie przepisy dotychczasowe, rozumiane w wyżej wskazany przez Sąd sposób. Sąd stwierdza, że brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji lub stwierdzenia jej nieważności, które Wojewódzki Sąd Administracyjny byłby zobowiązany wziąć pod uwagę z urzędu. Z powyższych względów, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270), Wojewódzki Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło