I OSK 1852/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-12-19

Skład orzekający: Marzenna Linska - Wawrzon, Ewa Dzbeńska, Ewa Kwiecińska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zwolnienie policjanta ze służby w okresie urlopu wychowawczego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji (ważny interes służby) jest dopuszczalne, gdy policjantka korzysta z ochrony przed zwolnieniem na podstawie art. 78 Konstytucji RP?
Ratio decidendi
Zwolnienie policjanta ze służby w okresie urlopu wychowawczego na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji (ważny interes służby) jest dopuszczalne, nawet jeśli policjant korzysta z ochrony przewidzianej w art. 186(1) § 1 Kodeksu pracy, pod warunkiem, że niezwolnienie ze służby naraziłoby ważny interes służby w sposób oczywisty na poważne straty. W przypadku długotrwałej absencji chorobowej policjanta, która dezorganizuje pracę jednostki i negatywnie wpływa na jej funkcjonowanie, interes służby ma pierwszeństwo przed indywidualnym interesem funkcjonariusza.
Stan faktyczny
Policjantka A. K. została zwolniona ze służby w Policji z powodu ważnego interesu służby, argumentując to jej długotrwałą absencją chorobową (ponad 800 dni w ciągu kilku lat), która dezorganizowała pracę Wydziału Kadr i Szkolenia KWP w Szczecinie. Policjantka kwestionowała zasadność zwolnienia, podnosząc m.in. naruszenie przepisów dotyczących ochrony przed zwolnieniem w okresie urlopu wychowawczego oraz brak wykazania ważnego interesu służby. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił jej skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Marzenna Linska - Wawrzon (spr.) Sędziowie: Sędzia NSA Ewa Dzbeńska Sędzia del. WSA Ewa Kwiecińska po rozpoznaniu w dniu 19 grudnia 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej A. K. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 25 marca 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 2054/12 w sprawie ze skargi A. K. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji oddala skargę kasacyjną. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 25 marca 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 2054/12, oddalił skargę A. K. na rozkaz personalny Komendanta Głównego Policji z dnia [...] sierpnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie zwolnienia ze służby w Policji. Wyrok wydany został w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy: Komendant Wojewódzki Policji w Szczecinie rozkazem personalnym z [...] maja 2012 r., wydanym na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 w związku z art. 45 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji (tekst jedn. Dz.U. z 2011 r. Nr 287, poz. 1687 ze zm.), zwolnił A. K. (dalej: skarżąca), asystenta Wydziału Kadr i Szkolenia KWP w Szczecinie, ze służby w Policji z dniem 18 czerwca 2012 r. ze względu na ważny interes służby. Na podstawie art. 108 § 1 k.p.a. organ nadał decyzji rygor natychmiastowej wykonalności. W uzasadnieniu decyzji organ podał, że 20 marca 2012 r. wszczął, na podstawie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, postępowanie administracyjne w celu ustalenia zasadności zwolnienia skarżącej ze służby, z uwagi na ważny interes służby związany z absencją chorobową skarżącej, utrudniającą wykonywanie przez Policję jej ustawowych zadań. W trakcie postępowania organ ustalił, że skarżąca do służby w Policji została przyjęta 22 maja 2000 r. Od 1 czerwca 2000 r. do 29 września 2000 r. odbywała szkolenie podstawowe w Wyższej Szkole Policji w Szczytnie. W swojej karierze zawodowej zajmowała stanowiska służbowe aplikanta Zespołu ds. Ocen i Analiz KWP w Szczecinie od 22 maja 2000 r., aplikanta Wydziału Kadr i Szkolenia KWP w Szczecinie od 20 czerwca 2000 r., referenta Wydziału Kadr i Szkolenia KWP w Szczecinie od 1 maja 2001 r., asystenta Wydziału Kadr i Szkolenia KWP w Szczecinie od 1 października 2001 r. W okresie służby była czterokrotnie opiniowana, z konkluzją: "posiada kwalifikacje ogólne i predyspozycje do wykonywania zadań związanych z obsługą kadrową komórek KWP w Szczecinie" oraz, że jest "przydatna na zajmowanym stanowisku służbowym, gdyż dobrze realizuje zadania i czynności służbowe". Ponadto organ ustalił, że w trakcie służby skarżąca w okresach od 1 sierpnia 2003 r. do 31 grudnia 2003 r., od 1 stycznia 2004 r. do 30 kwietnia 2004 r. i od 1 czerwca 2009 r. do 14 grudnia 2009 r. korzystała z urlopu wychowawczego oraz że w okresie od 1 stycznia 2009 r. do 10 kwietnia 2012 r. nie pełniła służby w związku z chorobą trwającą 801 dni, z czego absencja w 2009 r. wyniosła 56 dni, w 2010 r. – 358 dni, w 2011 r. – 286 dni i w 2012 r. – 101 dni, przy czym skarżąca w większości przebywała na zwolnieniach lekarskich związanych z chorobą własną, natomiast w 2009 r. wykorzystała 9 dni, a w 2011 r. – 60 dni zwolnienia lekarskiego z tytułu choroby dziecka. Z tych względów skarżąca została skierowana na badania do Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji w Szczecinie celem ustalenia stanu jej zdrowia i orzeczenia o przydatności do dalszej służby w Policji lub na zajmowanym stanowisku, która orzeczeniami z 29 października 2010 r. oraz z 8 lutego 2012 r. uznała skarżącą zdolną do służby w Policji z ograniczeniem w postaci niezdolności do noszenia ciężarów powyżej 5 kg. Organ wskazał również, że w toku niniejszego postępowania administracyjnego w przedmiocie zwolnienia ze służby udzielono skarżącej kolejnego urlopu wychowawczego na okres od 25 kwietnia 2012 r. do 14 grudnia 2015 r. Następnie organ przytoczył treść art. 25 ust. 1 ustawy o Policji i wyjaśnił, że stosunek służbowy policjanta ma charakter administracyjnoprawny, a jego istotną cechą pozostaje stabilność zatrudnienia. Wyraża się ona m.in. w ustaleniu ustawowego katalogu obligatoryjnych i fakultatywnych przesłanek zwolnienia ze służby. Przepisy regulujące tę kwestię muszą być stosowane ściśle, w sposób zapewniający ochronę funkcjonariuszy przed swobodą decyzyjną przełożonych, z jednoczesnym uwzględnieniem usprawiedliwionych potrzeb służby. Ochrona trwałości stosunku służbowego nie może jednak uzyskiwać prymatu nad koniecznością utrzymywania przez Policję niezbędnej operatywności. Zgodnie bowiem z art. 1 ust. 1 ustawy o Policji, formacja ta służy społeczeństwu, chroniąc bezpieczeństwo ludzi oraz bezpieczeństwo i porządek publiczny, stąd też każdy funkcjonariusz powinien liczyć się ze zwiększoną dyspozycyjnością oraz gotowością do wykonywania czynności zawodowych dla dobra społeczeństwa. Takich natomiast właściwości nie można przypisać osobie długotrwale nieobecnej w służbie z przyczyn zdrowotnych. Zdaniem organu częsta nieobecność skarżącej w służbie z powodu choroby własnej jak i członka jej najbliższej rodziny, utrudniała prawidłową realizację zadań Policji. Wskazał, że nieobecność w służbie przekształciła się od 15 grudnia 2009 r. w długotrwałą absencję, przerywaną okresami pobytu na zaległym urlopie wypoczynkowym oraz nielicznymi dniami obecności w służbie. Organ podał, że skarżąca przerwała zwolnienie lekarskie w dniach 22-23 grudnia 2010 r., uzyskując zgodę na wykorzystanie zaległego urlopu wypoczynkowego, a następnie od 24 grudnia 2010 r. przedłożyła kolejne zaświadczenia o niezdolności do służby z powodu choroby swojej i dziecka. Po zakończeniu tego zwolnienia lekarskiego, 1 marca 2011 r. uzyskała urlop wypoczynkowy do 17 maja 2011 r., a po jego zakończeniu 18 maja 2011 r. przedłożyła zaświadczenie o czasowej niezdolności do służby z powodu choroby własnej, która trwała do 10 kwietnia 2012 r. Raportem z 22 marca 2012 r. skarżąca zwróciła się o zwolnienie jej z zajęć służbowych od 23 kwietnia 2012 r. do 19 lipca 2012 r. w celu sprawowania osobistej opieki nad chorym dzieckiem. Jednocześnie dołączyła zaświadczenie lekarskie z 23 grudnia 2011 r., zawierające informację, że J. K. ze względu na stan zdrowia musi pozostawać pod stałą opieką matki. Następnie 26 marca 2012 r. skarżąca przedłożyła raport o udzielenie jej urlopu wypoczynkowego od 11 do 22 kwietnia 2012 r. Organ odmówił skarżącej udzielenia urlopu wypoczynkowego we wskazanym przez nią terminie. Raportem z 10 kwietnia 2012 r. skarżąca zwróciła się o udzielenie jej urlopu wychowawczego od 25 kwietnia 2012 r. do 24 kwietnia 2015 r. z powodu stanu zdrowia dziecka. Rozkazem personalnym z 24 kwietnia 2012 r. Komendant Wojewódzki Policji w Szczecinie udzielił skarżącej wnioskowanego urlopu wychowawczego na okres wskazany w raporcie. Organ podkreślił, że ciągła nieobecność skarżącej w służbie powodowała komplikacje w funkcjonowaniu macierzystej komórki organizacyjnej oraz wiązała się z koniecznością systematycznego przydzielania dotychczas wykonywanych przez nią zadań innym policjantom i pracownikom, przez co wzrastało ich obciążenie realizacją bieżących obowiązków. Stan ten powodował negatywny wpływ na efektywność, jakość i terminowość obsługi kadrowej funkcjonariuszy Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie oraz innych jednostek Policji województwa zachodniopomorskiego, a także pogarszał relacje interpersonalne wśród najbliższych współpracowników skarżącej. Jednocześnie organ wskazał, że podczas nieobecności skarżącej, Wydział Kadr i Szkolenia był poddawany licznym zmianom organizacyjno-etatowym. Obsługą kadrową policjantów jednostek organizacyjnych Policji województwa zachodniopomorskiego na szczeblu komendy wojewódzkiej w ciągu ostatnich lat zajmowało się łącznie 6 osób. Z uwagi na odejście jednej z pracownic cywilnych oraz absencję chorobową 2 policjantek (w tym skarżącej), obowiązki te w dłuższych okresach czasu realizowały tylko 3 osoby. Powodowało to znaczne obciążenie bieżącymi zadaniami, a także łączyło się z koniecznością doraźnego przydzielania ich policjantowi, który na co dzień nie zajmował się problematyką kadrową. Jednocześnie organ wskazał, że część tych obowiązków była przejmowana do bezpośredniego wykonania przez naczelnika Wydziału oraz jego zastępcę. Organ wyjaśnił, że długotrwała nieobecność w służbie każdego policjanta w zespole liczącym 36 osób stanowiło istotny problem organizacyjny. Osoby, które przejęły obowiązki przypisane skarżącej, wielokrotnie sygnalizowały trudności z terminową realizacją bieżących zadań, co negatywnie wpływało na atmosferę w zespole. Organ odniósł się do wniosków dowodowych złożonych przez skarżącą w piśmie z 23 kwietnia 2012 r., w którym wnosiła o przeprowadzenie dowodu z kart opisu stanowisk pracy jej oraz A. M. za lata 2007-2012 oraz zakresu zadań K. K. i T. K.. Odniósł się również do wniosku o przeprowadzenie dowodu ze zwolnień lekarskich A. M. z lat 2009-2012 na okoliczność przebywania tej policjantki w roku 2009 na długotrwałym, dłuższym niż 28 dni, zwolnieniu lekarskim, dającym podstawę do skierowania na komisję lekarską i realizacji w tym czasie jej obowiązków przez skarżącą na zasadzie wzajemnego zastępstwa. Zdaniem organu, podnoszone przez skarżącą wnioski nie mają znaczenia dla istoty sprawy. W każdej służbie i pracy istnieje konieczność organizacji okresowych zastępstw na czas nieobecności konkretnych funkcjonariuszy i pracowników. Jednakże długotrwała, wieloletnia nieobecność w służbie, bez możliwości określenia prognozy powrotu do służby – wobec braku konkretnych rokowań co do poprawy stanu zdrowia oraz uregulowania sytuacji rodzinnej skarżącej, spowodowała konieczność stałego obciążania innych funkcjonariuszy i pracowników Wydziału Kadr i Szkolenia KWP w Szczecinie dodatkowymi zadaniami, jak również angażowania przełożonych w kolejne reorganizacje, czy przejmowanie dodatkowych obowiązków od podwładnych. Wskazywana przez skarżącą we wniosku z 23 kwietnia 2012 r. inicjatywa zmierzająca do doraźnej poprawy warunków służby i pracy zespołu ds. obsługi kadrowej funkcjonariuszy jednostek Policji województwa zachodniopomorskiego, zdaniem organu, świadczy o tym, że skarżąca była świadoma utrudnień, jakie łączyły się z jej nieobecnością, a mimo tego unikała powrotu do służby. W ocenie organu na dezaprobatę zasługuje próba dowodzenia braku ważnego interesu służby w rozwiązaniu stosunku zatrudnienia poprzez powoływanie się na absencję chorobową innej policjantki Wydziału Kadr i Szkolenia KWP w Szczecinie, która przebywała na zwolnieniu lekarskim z uwagi na zły stan zdrowia związany z ciążą, a po urodzeniu dziecka, urlopie macierzyńskim i wypoczynkowym powróciła do służby. Analiza nieobecności skarżącej wskazuje na to, że w 2009 r. mogła sprawować zastępstwo jedynie do połowy maja 2009 r. i to w okresie kilku tygodni, bowiem wówczas również korzystała z sześciu zwolnień lekarskich i urlopu. Absencja A. M. niewątpliwie powodowała perturbacje w funkcjonowaniu wydziału, jednak miała ona określone ramy czasowe i została zakończona w przewidywanym terminie. W przypadku skarżącej, nieokreślona perspektywa kolejnych absencji nie mogła być tolerowana przez przełożonych, chociażby z uwagi na długofalowy, negatywny wpływ na organizację służby oraz bieżącą realizację zadań związanych z obsługą kadrową policjantów. Fakt pozostawania skarżącej poza służbą przez tak długi okres czasu wpływał demotywująco na pozostałych funkcjonariuszy i pracowników, a także nie pozostawał bez wpływu na wizerunek Policji w odbiorze społecznym. Zdaniem organu, postawa skarżącej nie daje rękojmi wspierania realizacji ustawowej i społecznej misji Policji, wobec czego dalsza kontynuacja stosunku zatrudnienia jest rażąco sprzeczna z interesem służby oraz interesem społecznym. W ocenie organu, z analizy zachowania skarżącej wynika, że przed zakończeniem zwolnienia lekarskiego planowała rozpoczęcie kolejnego okresu absencji, wnioskując o udzielenie zwolnienia z zajęć służbowych z powodu choroby syna, a następnie o urlop wypoczynkowy. Działania te zostały zatem odpowiednio zaplanowane i zmierzały do dywersyfikacji podstawy prawnej dalszej absencji w służbie. Organ wskazał ponadto, że skarżąca posiada wyższe wykształcenie prawnicze oraz specjalistyczne przeszkolenie zawodowe, zatem niewątpliwie byłaby przydatna w realizacji zadań w Wydziale Kadr i Szkolenia Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. Jednakże jej absencja powoduje, że nie dysponuje wystarczającym doświadczeniem, wynikającym z bieżącej obsługi kadrowej funkcjonariuszy Policji. Jej obowiązki były wykonywane bowiem przez innych policjantów i pracowników wydziału, wobec czego możliwe będzie zastąpienie jej inną odpowiednio przeszkoloną osobą wykazującą większą dyspozycyjność w służbie. Organ, odnosząc się do wniosku o przeprowadzenie dowodu z opinii służbowych wyjaśnił, że opinie służbowe skarżącej znajdują się w jej aktach osobowych i znane są organowi z urzędu. Komendant odniósł się również do wniosku o analizę wakatów i wskazał, że zmiany liczebności etatowej w Wydziale Kadr i Szkolenia i innych komórkach KWP w Szczecinie wynikały z procesu ucywilniania stanowisk policyjnych w służbie wspomagającej, połączonego z ich alokacją do pionów bezpośrednio odpowiedzialnych za zwalczanie i zapobieganie przestępczości, jak również ze zmiany kryteriów naliczeń etatowych. W ich następstwie z KWP w Szczecinie w 2007 r. wyłączono 16 etatów policyjnych, przekazując je do dyspozycji innych komend. Rozpatrując sprawę organ podkreślił, że Policja powinna wydatkować pozostawione do jej dyspozycji środki publiczne w sposób oszczędny i celowy, zmierzający do efektywnej realizacji należących do niej zadań. Otrzymywanie przez funkcjonariusza uposażenia w pełnej wysokości przez 863 dni zwolnień lekarskich w ciągu ostatnich 4 lat nie może być uznane za racjonalne. Ma to szczególne znaczenie w przypadku, gdy pozostawanie w stosunku zatrudnienia bez faktycznego świadczenia służby zagraża w bezpośredni sposób efektywnej realizacji ważkich społecznie zadań, związanych ze wspieraniem procesu zwalczania i zapobiegania przestępczości, a także dyscyplinie oraz motywacji pozostałych funkcjonariuszy i pracowników Komendy. W swoich rozważaniach organ odniósł się również do ważnego interesu służby, wskazując, że obejmuje on konieczność zapewnienia sprawnej realizacji nałożonych na Policję zadań, sprecyzowanych w art. 1 ustawy o Policji. Z postulatem tym nie można pogodzić sytuacji, w której funkcjonariusz systematycznie przebywa na długotrwałych zwolnieniach lekarskich, dezorganizując funkcjonowanie macierzystych komórek organizacyjnych i utrudniając wypełnianie społecznej misji Policji. Podejmując służbę, każdy policjant musi akceptować zwiększoną dyspozycyjność oraz podporządkowanie interesom i celom formacji, a także sprostać odpowiednio wysokim standardom zdrowotnym. Uwzględniając zatem dotychczasowy przebieg kariery zawodowej skarżącej, jak również jej długotrwałą absencję chorobową, organ uznał, że rozwiązanie stosunku służbowego mieści się w kategoriach ważnego interesu służby. Nie można bowiem wymagać od przełożonego, by utrzymywał w służbie funkcjonariusza, który nie jest w stanie realizować obowiązków zawodowych w dłuższej perspektywie czasowej, bez względu na przyczynę tego stanu. Komendant Główny Policji, po rozpatrzenia odwołania, decyzją nr [...] z [...] sierpnia 2012 r. utrzymał w mocy rozkaz personalny z [...] maja 2012 r. Uzasadniając wydane rozstrzygnięcie organ II instancji wskazał na treść art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji i podał, że pojęcie "ważnego interesu służby" nie zostało określone. W praktyce, na podstawie tego przepisu dokonuje się zwolnień takich funkcjonariuszy, którzy w ocenie przełożonych nie powinni z przyczyn pozamerytorycznych pełnić dalej służby, a nie można ich zwolnić na innej podstawie prawnej. Zaistnienie przesłanki określonej we wskazanym przepisie nie ogranicza się do przypadków naruszenia przez policjanta obowiązków służbowych, może być również uzasadnione każdym innym zachowaniem policjanta, które uniemożliwia kontynuowanie służby bez uszczerbku dla jej ważnych interesów. Organ podkreślił, że użycie zwrotu "można zwolnić" oznacza, że zwolnienie takie ma charakter fakultatywny i pozostawione zostało tzw. uznaniu administracyjnemu. Stąd też decyzja podejmowana na podstawie tego przepisu powinna uwzględniać zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes skarżącego. Przesłanka "ważnego interesu służby" powinna być w każdej indywidualnej sprawie skonkretyzowana przez wskazanie okoliczności faktycznych składających się na taką ocenę i oceniana być musi przez pryzmat zadań, do realizacji których powołana jest Policja, a także wymagań stawianych policjantom. Komendant Główny Policji wskazał, że absencja chorobowa skarżącej w służbie rozpoczęła się 1 stycznia 2009 r. i trwała do 10 kwietnia 2012 r., co łącznie stanowi 801 dni, tj. ponad 2 lata i mimo orzeczeń Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSWiA w Szczecinie o zdolności do wykonywania zadań na zajmowanym stanowisku z ograniczeniem dźwigania ciężarów do 5 kg, to skarżąca nie pełniła służby w 2009 r. przez 56 dni, w 2010 r. przez 358 dni, w 2011 r. przez 286 dni, a w 2012 r. przez 101 dni. Zdaniem organu, skarżąca swoim postępowaniem negatywnie wpływała na organizację służby w jednostce, bowiem jej notoryczna nieobecność powodowała, że niewykonywane przez nią zadania służbowe obciążały innych policjantów. Zachowanie takie rzutowało natomiast ujemnie na ważny interes służby, jakim jest zapewnienie bezpieczeństwa obywateli poprzez właściwe wykonywanie zadań przez wszystkich policjantów jednostki. Postępowanie takie wpływało również negatywnie na dyscyplinę służbową policjantów Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. Stanowiło przejaw braku lojalności w stosunku do zatrudniających skarżącą organów policyjnych oraz naruszenie obowiązków wynikających ze złożonego ślubowania. Nie budzi wątpliwości, że fakt przebywania na zwolnieniu lekarskim przez 801 dni w okresie ostatnich 4 lat, nie pozostawał bez wpływu na właściwe funkcjonowanie i realizację zadań służbowych w jednostce organizacyjnej, w której skarżąca pełniła dotychczas służbę, jak również wpływał demoralizująco na pozostałych policjantów i nie pozostawał bez wpływu na wizerunek Policji w odbiorze społecznym. Funkcjonariusz bowiem za czas przebywania na zwolnieniu lekarskim pobiera uposażenie zasadnicze wraz z dodatkami o charakterze stałym. Reasumując organ stwierdził, że Komendant Wojewódzki Policji w Szczecinie, działając w granicach uznania administracyjnego wyjaśnił wnikliwie i wszechstronnie stan faktyczny sprawy, a przed wydaniem decyzji rozpatrzył sprawę w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego mogących mieć do niej zastosowanie, jak również wykazał, że skarżąca unika pełnienia służby. W ocenie organu II instancji, w sprawie nie budzi wątpliwości, że skarżąca przebywała na długotrwałych zwolnieniach lekarskich, co powodowało komplikacje w organizowaniu służby w jednostce, w której pełniła służbę. Skoro skarżąca nie wykonywała przyjętych obowiązków związanych z wstąpieniem do służby w Policji, to Komendant Wojewódzki Policji w Szczecinie z uwagi na przedłużającą się jej nieobecność w służbie miał w pełni podstawy do uznania, że dalsze jej pozostawanie w służbie nie leży w interesie Policji, a w szczególności pełniących w niej służbę policjantów. Służba w Policji jest szczególnym rodzajem służby publicznej. Pełniący ją funkcjonariusze podlegają określonym wymogom, a jeśli skarżąca ich nie spełniała to organ miał podstawy do przyjęcia, że ważny interes służby przemawiał za podjęciem decyzji o zwolnieniu ze służby w Policji. Wybór podstawy prawnej zwolnienia był uzasadniony, gdyż stanowił konsekwencję postępowania skarżącej, które stoi w kolizji z interesem społecznym. Zasadnie zatem Komendant Wojewódzki Policji w Szczecinie ocenił, że skarżąca działa jedynie w źle pojmowanym interesie własnym. Komendant Główny Policji wskazał, że skarżąca jest funkcjonariuszem z dwunastoletnim stażem służby, który jednak przez znaczną cześć tego czasu – faktycznie służby nie pełnił, z uwagi na przebywanie na zwolnieniach lekarskich. Liczba przedstawionych zaświadczeń i okres pozostawania na zwolnieniach lekarskich niewątpliwie wpływa nie tylko na sposób pełnienia służby przez skarżącą, ale również miała dezorganizujący wpływ na pracę Wydziału Kadr i Szkolenia Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie. Nie bez znaczenia pozostaje postawa skarżącej, która niewątpliwie wpływa demoralizująco na innych policjantów. Długotrwała nieobecność wiąże się bowiem z koniecznością obciążania innych funkcjonariuszy pracą, którą miała wykonywać skarżąca, przez co dochodzi do kumulacji zadań wykonywanych przez jedną osobę. Skarżąca z uwagi na stan zdrowia, czy też inne przyczyny losowe, wykazuje zupełny brak dyspozycyjności, który niezależnie od ich przyczyny, jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby. Za pozostawieniem skarżącej w służbie, zdaniem organu, nie przemawiają również posiadane przez nią kwalifikacje oraz doświadczenie zawodowe. Komendant Główny Policji zwrócił uwagę, że organ I instancji wydając decyzję wziął pod uwagę opinie służbowe policjanta, a także okoliczność, że skarżąca korzysta obecnie z urlopu wychowawczego, jednak elementy te złożyły się na całość oceny zaistnienia przesłanki ważnego interesu służby przemawiającej za zwolnieniem skarżącej ze służby. A. K. w skardze zarzuciła naruszenie: 1. art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji poprzez brak wykazania podstawy do jego zastosowania wobec funkcjonariusza, który korzysta z ochrony przed zwolnieniem na podstawie art. 78 Konstytucji RP w związku z korzystaniem z urlopu wychowawczego, 2. art. 7 k.p.a. poprzez pozorne przeprowadzenie postępowania administracyjnego, w szczególności zaniechanie podjęcia czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz brak uwzględnienia w decyzji słusznego interesu jako strony, 3. art. 10 k.p.a. poprzez umożliwienie wypowiedzenia się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań przed wydaniem decyzji w I i w II instancji, 4. art. 15 k.p.a. poprzez zaniechanie samodzielnej oceny zebranego materiału dowodowego i bezkrytyczne przyjęcie stanowiska organu I instancji, 5. art. 77 § 1 k.p.a. poprzez brak wyczerpującego zebrania materiału dowodowego, 6. art. 78 § 1 k.p.a. poprzez nieuzasadnione pominięcie wniosków dowodowych złożonych przez skarżącą, 7. art. 80 k.p.a. poprzez podjęcie decyzji w oparciu o niepełny materiał dowodowy, 8. art. 107 § 1 i § 3 k.p.a. poprzez brak należytego uzasadnienia faktycznego decyzji obu instancji 9. art. 105 k.p.a. poprzez jego niezastosowanie w sprawie. W uzasadnieniu skargi skarżąca podała, że zaprzecza wszelkim ustaleniom organów obu instancji poza przyjętą przez organ ilością dni jej nieobecności w służbie z powodu choroby. Skarżąca podniosła, że jej zwolnienia lekarskie nie dowodzą nieobecności w służbie, lecz co najwyżej uprawnienia do nieobecności w służbie z powodu choroby. Skarżąca wskazała, że w dacie wydania przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie rozkazu personalnego o zwolnieniu ze służby w Policji w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, nie zachodziła wskazana podstawa prawna zwolnienia. 11 kwietnia 2012 r., w związku z zakończeniem procesu leczenia, wróciła bowiem do służby i podjęła obowiązki służbowe, które realizowała do 24 kwietnia 2012 r., tj. do czasu udzielenia jej urlopu wychowawczego. Zgodnie z art. 44 ust. 1 ustawy o Policji, policjanta nie można zwolnić ze służby w okresie urlopu wychowawczego z wyjątkiem m.in. przypadku określonego w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Powyższe oznacza, że z policjantem przebywającym na urlopie wychowawczym można rozwiązać stosunek służbowy w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, jednak przepis ten musi być interpretowany ściśle i stosowany tylko wyjątkowo, gdy niezwolnienie ze służby mogłoby rzeczywiście narazić ważny interes służby w sposób oczywisty na poważne straty. W tej sytuacji obowiązkiem Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie, było wykazanie, że niezwolnienie ze służby mogłoby rzeczywiście narazić ważny interes służby w sposób oczywisty na poważne straty. W ocenie skarżącej, organ I instancji nie wykazał zaistnienia powyższej przesłanki. Przesłanką zwolnienia ze służby w Policji w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, nie może być stan faktyczny nieistniejący w chwili wydawania decyzji o zwolnieniu. Podkreśliła, że jej nieobecność w służbie ustała 11 kwietnia 2012 r., gdyż z tym dniem stawiła się do służby. O powrocie do służby z dniem 11 kwietnia 2012 r. poinformowała przełożonego raportem z 23 marca 2012 r., w którym zwróciła się z wnioskiem o zwolnienie od zajęć w celu sprawowania osobistej opieki nad chorym członkiem rodziny od 24 kwietnia 2012 r. do 19 lipca 2012 r. Powyższe świadczy zatem, że na powrót do służby nie miał wpływu fakt wszczęcia postępowania o zwolnieniu ze służby, gdyż o wszczęciu dowiedziała się 11 kwietnia 2012 r., lecz zakończenie procesu leczenia. Zatem w chwili wydawania przez Komendanta Wojewódzkiego Policji w Szczecinie decyzji o zwolnieniu ze służby, tj. [...] maja 2012 r., nie miał miejsca stan faktyczny wskazany w uzasadnieniu decyzji jako powód zwolnienia, tj. długotrwała nieobecność w służbie negatywnie wpływająca na organizację służby i dyscyplinę służbową w jednostce. Wskazała, że w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji nie jest możliwe zwolnienie ze służby z przyczyn stanowiących podstawę do wszczęcia postępowania dyscyplinarnego, w którym możliwe jest wymierzenie kary dyscyplinarnej wydalenia ze służby, czyli z przyczyny umożliwiającej zwolnienie na innej podstawie prawnej. Zdaniem skarżącej, organ, zwalniając ją ze służby, zastosował administracyjny tryb zwolnienia, umożliwiający poprzez powołanie się na "ważny interes służby" zastosowanie wobec niej najsurowszej kary dyscyplinarnej bez konieczności udowodnienia winy oraz kierowania się zasadą współmierności kary, za wcześniejszą nieobecność w służbie z powodu choroby, ocenianą jako unikanie służby. W ocenie skarżącej w decyzjach obu instancji brak było konkretyzacji przesłanki zwolnienia ze względu na ważny interes służy w odniesieniu do jej indywidualnego przypadku. Skarżąca podniosła, że w celu konkretyzacji przesłanki zwolnienia ze służby ze względu na jej ważny interes uzasadnionym było uwzględnienie charakteru stanowiska pracy, jego znaczenia dla funkcjonowania Policji jako formacji, rodzaju pełnionej służby i miejsca jej pełnienia, zakresu i rodzaju obowiązków na zajmowanym stanowisku oraz rodzaju i charakteru przewidzianych na nim czynności, w szczególności z punktu widzenia ich terminowości, postawy w służbie w aspekcie przestrzegania dyscypliny służbowej. Argumentem za pozostawieniem policjanta w służbie niewątpliwie winien być jego dotychczasowy nienaganny przebieg służby, w szczególności brak postępowań dyscyplinarnych. Zdaniem skarżącej, w celu konkretyzacji przesłanki zwolnienia ze służby, organ winien dokonać oceny szczególnych wymagań jakim musi sprostać każdy funkcjonariusz Policji, do których zalicza się niekaralność, nieposzlakowana opinia, praworządność, gotowość do przestrzegania ustanowionych standardów etycznych, dbałość o honor, godność oraz dobre imię służby, a także fizyczna i psychiczna gotowość do podjęcia obowiązków zawodowych w formacjach uzbrojonych. Przede wszystkim jednak, w celu zadośćuczynienia obowiązkowi uwzględnienia słusznego interesu strony, organ podejmujący decyzję uznaniową w sprawie zwolnienia ze służby, winien dokładnie zapoznać się z jej sytuacją osobistą i uwzględnić ją w podejmowanej przez siebie decyzji. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku wskazał, że art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji stanowi materialnoprawną podstawę wydanych w sprawie decyzji w przedmiocie zwolnienia funkcjonariusza ze służby w Policji. Decyzja taka ma charakter fakultatywny i podejmowana jest w ramach uznania administracyjnego. Wprawdzie decyzja w tym przedmiocie pozostaje pod kontrolą Sądu, jednak zakres tej kontroli jest ograniczony, bowiem Sąd bada wyłącznie zgodność z prawem podjętego rozstrzygnięcia, nie wnikając natomiast w jego celowość. Z tego względu kontrola sądowa takich decyzji zmierza do ustalenia, czy na podstawie obowiązujących przepisów prawa dopuszczalne było wydanie decyzji, czy organ przy jej wydaniu nie przekroczył granic uznania administracyjnego oraz czy uzasadnił rozstrzygnięcie dostatecznie zindywidualizowanymi przesłankami, w taki sposób, aby nie można mu było zarzucić dowolności. Badaniu podlega zatem, czy przy podjęciu decyzji spełniona została, zawarta w art. 7 k.p.a., powinność uwzględnienia słusznego interesu społecznego i słusznego interesu strony oraz czy respektowana była konstytucyjna zasada równości wobec prawa. Ponadto, zaakceptowanie zakresu, w jakim organ uczynił użytek z przyznanego mu uprawnienia, zależy od ustalenia, czy stan faktyczny sprawy został wszechstronnie wyjaśniony w świetle wszystkich przepisów prawa materialnego, mających zastosowanie w sprawie. Sam wybór rozstrzygnięcia, dokonywany przez organ na podstawie kryteriów słuszności i celowości, pozostaje już jednak poza granicami kontroli sądowej. Sądy administracyjne nie są uprawnione do dokonywania oceny tego, w jaki sposób organy administracji wypełniają treści pozasystemowych kryteriów słusznościowych czy celowościowych (realizacji określonej polityki stosowania prawa administracyjnego) (por. wyrok NSA z 19 maja 2011 r., I OSK 301/11). Przywołany art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji mówi o możliwości zwolnienia funkcjonariusza Policji ze służby, gdy wymaga tego ważny interes służby. Choć prawodawca w ustawie o Policji nie określił, co należy rozumieć przez pojęcie "ważny interes służby", to zdaniem Sądu nie powinno budzić wątpliwości, że chodzi tu o dobro interesu służby, rozumianego jako interes społeczny. Z uwagi na nieporównywalność sytuacji faktycznych, jakie mogą zaistnieć, użycie przez ustawodawcę zwrotu niedookreślonego "ważny interes służby" jest w pełni uzasadnione. W ocenie nauki prawa, "nieostrość nazw (jako szczególny przejaw ich niedookreśloności) nie jest traktowana w tekście prawnym jako wada. Wręcz przeciwnie – może być z powodzeniem stosowana jako świadomie przyjęty środek uelastycznienia tekstu przez stworzenie swoistego luzu decyzyjnego". Prawodawca, używając takiego sformułowania, pozwala zatem organom Policji na odpowiednią ocenę stanu faktycznego, by w konsekwencji organy te mogły zdecydować o celowości dalszego trwania stosunku służbowego. Z pewnością więc ustawodawca dostrzega potrzebę ochrony interesu służby (interesu społecznego), jako interesu nadrzędnego, dając jednocześnie właściwym organom możliwość oceny każdego indywidualnego przypadku. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z 21 kwietnia 1994 r., II SA 426/99 (Lex nr 47389) wyraził pogląd, że stwierdzenie nieprzydatności policjanta do służby w Policji nie musi ograniczać się do przypadków naruszenia obowiązków służbowych. Może być również uzasadnione każdym innym zachowaniem policjanta, które uniemożliwia kontynuowanie służby bez uszczerbku dla jej ważnych interesów. W ocenie Sądu w rozpoznawanej sprawie przesłanka zwolnienia ze służby w Policji z uwagi na ważny interes służby została wystarczająco wykazana. Częsta absencja chorobowa skarżącej w służbie rozpoczęła się 12 stycznia 2009 r., zaś w 2010 r. przekształciła się w długotrwałą nieobecność przerywaną kilkudniowymi okresami służby bądź wykorzystywaniem zaległego urlopu wypoczynkowego i trwała do 10 kwietnia 2012 r. Mimo dwukrotnego komisyjnego orzeczenia o zdolności do służby, z ograniczeniem do dźwigania ciężarów powyżej 5 kg oraz dwukrotnego ustalenia przez lekarza profilaktyka braku przeciwwskazań do służby na stanowisku asystenta Wydziału Kadr i Szkolenia UWP w Szczecinie, skarżąca nie pełniła służby w 2009 r. przez 56 dni, w 2010 r. przez 358 dni, w 2011 r. przez 286 dni i w 2012 r. przez 101 dni. Z tytułu choroby dziecka skarżąca korzystała ze zwolnienia lekarskiego w 2009 r. przez 9 dni, a w 2011 r. przez 60 dni. Łącznie, w ciągu 3,5 roku służby, skarżąca nie pełniła służby w związku z chorobą przez 801 dni, czyli ponad 2 lata. Z analizy zwolnień lekarskich wynika, wbrew twierdzeniom skargi, że skarżąca przedstawiała zaświadczenia o swojej niezdolności do służby, wystawione przez lekarzy specjalistów z różnych dziedzin, np. lekarza chorób wewnętrznych, lekarza specjalisty medycyny rodzinnej, specjalistę chirurga, choć większość z nich wystawiana była przez lekarza neurologa i neurochirurga, a mimo to w tym czasie została uznana przez Wojewódzką Komisję Lekarską MSWiA w Szczecinie za zdolną do służby w Policji. W 2009 r. skarżąca korzystała z 208 dni wolnych od służby (w tym 197 urlopu wychowawczego), w 2010 r. z dnia wolnego od służby, a w 2011 r. z 76 dni wolnych od służby. Powyższe oznacza, że skarżąca w 2009 r. faktycznie wykonywała obowiązki służbowe przez 64 dni, w 2010 r. przez 1 dzień, w 2011 r. ani jednego dnia, a w 2012 r. do 10 kwietnia przebywała na ciągłym zwolnieniu lekarskim. Sąd podkreślił, że korzystanie ze zwolnień lekarskich w okresie choroby samo w sobie nie musi jeszcze przemawiać za koniecznością rozwiązania stosunku służbowego z funkcjonariuszem ze względu na ważny interes służby, to jednak w sytuacji, gdy długotrwałe absencje chorobowe przerywane są jedynie krótkimi okresami formalnej obecności funkcjonariusza w służbie, nie sposób nie dostrzec, że tego rodzaju postawa policjantki świadczy o świadomym obchodzeniu art. 41 ust. 2 pkt 7 ustawy o Policji, który pozwala zwolnić funkcjonariusza w przypadku upływu 12 miesięcy od dnia zaprzestania służby z powodu choroby. Tego rodzaju postępowanie funkcjonariusza Policji nie może zostać niezauważone w aspekcie interesu służby, który – mierzony interesem społecznym – jako ważny, winien determinować podejmowaną decyzję zwolnieniową, jak to miało miejsce w niniejszej sprawie. Funkcjonariuszka Policji, która nie podejmuje służby i nie wykonuje żadnych obowiązków służbowych z uwagi na przebywanie na zwolnieniach lekarskich, przerywanych tylko krótkimi okresami obecności w służbie, a ponadto w świetle orzeczeń Komisji Lekarskiej, wykazuje zdolność do pełnienia służby, nie może skutecznie powoływać się na swój interes. Jej postępowanie wpływa negatywnie na organizację służby i jej dobro oceniane przez pryzmat zadań Policji. Nie bez znaczenia są tu względy wynikające z konieczności zapewnienia prawidłowego funkcjonowania danej jednostki (ciągłe przebywanie na zwolnieniach lekarskich, przerywanych jedynie krótkotrwałymi okresami pełnienia służby, z pewnością dezorganizuje służbę), jak i najefektywniejszego wykorzystania przydzielonych etatów, co niewątpliwie odpowiada intencjom prawodawcy w zakresie ochrony interesu służby (interesu społecznego), i nie można tego rodzaju ocen postrzegać w kategoriach łamania zasad procedury administracyjnej. W przypadku ciągłych zwolnień lekarskich, przy jednoczesnym braku przeciwwskazań zdrowotnych Komisji Lekarskiej do pełnienia służby, to interes służby winien górować nad indywidualnym interesem funkcjonariusza (art. 7 k.p.a.), gdyż znaczenie tego rodzaju zachowań, zwłaszcza w odbiorze społecznym – co do zasady – negatywnym, wpływa niekorzystnie na wizerunek organów Państwa, co tym bardziej uzasadnia nadanie decyzji rygoru natychmiastowej wykonalności. Sąd ocenił, że słuszny interes skarżącej (art. 7 k.p.a.) nie stoi w sprzeczności z podjętym rozstrzygnięciem, zaś argumentacja funkcjonariuszki, kwestionująca przedmiotowy rozkaz, nie góruje nad interesem służby (interesem społecznym). Organ Policji mógł zatem zwolnić skarżącą ze służby. Zaskarżona decyzja w pełni odpowiada kryteriom uznania administracyjnego. W pierwszej kolejności na podkreślenie zasługuje, że zaskarżone rozstrzygnięcie zostało uzasadnione przesłankami dostatecznie zindywidualizowanymi. Organ szczegółowo wyjaśnił stan faktyczny sprawy. Wbrew twierdzeniom skarżącej dokumentacja zgromadzona w aktach postępowania nie potwierdza jej twierdzeń, iż nie wykorzystywała ona w całości zwolnień lekarskich i pomimo legitymowania się takimi zwolnieniami wykonywała obowiązki służbowe. Skarżąca w toku postępowania, w którym brała czynny udział, nie prezentowała takiego stanowiska i nie dążyła do wykazania, że jej nieobecności w pracy nie pokrywały się z przedłożonymi zwolnieniami lekarskimi. Odnosząc się do poczynionych ustaleń faktycznych organ precyzyjnie wyjaśnił motywy rozstrzygnięcia, decyzja nie nosi zatem znamion dowolności, zaś przytoczona w uzasadnieniu argumentacja jest wyczerpująca i w pełni przekonywająca, co czyni zarzut naruszenia art. 107 § 3 k.p.a. nieuzasadnionym. Wbrew zarzutom skargi organ odwoławczy dokonał samodzielnej oceny materiału dowodowego i przestrzegając zasady dwuinstancyjności ponownie rozpoznał sprawę. Podzielił przy tym pogląd organu I instancji, że zgłoszone przez skarżącą wnioski dowodowe nie mogły przyczynić się do wyjaśnienia okoliczności istotnych dla wydanego rozstrzygnięcia. Decyzja wydawana jest w indywidualnej sprawie i nie zachodzi potrzeba porównywania sytuacji różnych funkcjonariuszy. Każdy stan faktyczny w innym zakresie może wypełniać przesłankę ważnego interesu służby. W rozpoznawanej sprawie ważny interes służby został prawidłowo określony i powiązany z sytuacją jaka powstała w miejscu pełnienia przez skarżącą służby z uwagi na długotrwałą nieobecność w służbie. Organ w sposób wnikliwy odniósł się do wniosków dowodowych skarżącej, wyczerpująco wskazując dlaczego nie mają one znaczenia dla istoty sprawy. Organ zgromadził taki materiał dowodowy, którego drobiazgowa analiza stanowi dostateczne uzasadnienie podjętego rozstrzygnięcia. Skoro zatem organ ocenił, że materiał dowodowy, którym dysponuje jest wystarczający, nie był zobligowany do poszukiwania innych dowodów. Dowód z przesłuchania strony jest dowodem subsydiarnym, który przeprowadza się jedynie wówczas, gdy pozostały niewyjaśnione fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy. Taka sytuacja w sprawie niniejszej nie występowała, stąd nie można postawić organowi zarzutu pominięcia tego dowodu. Wbrew twierdzeniom skargi w decyzjach obu instancji nie ma braku konkretyzacji przesłanki zwolnienia ze względu na ważny interes służby w odniesieniu do indywidualnego przypadku skarżącej. Sytuacja kadrowa w Wydziale Kadr i Szkolenia Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie została dogłębnie zbadana i przeanalizowana, a wyniki tej analizy przedstawione w decyzji organu I instancji i zaaprobowane przez organ odwoławczy. Argumentacja organu odnosi się do stanowiska skarżącej i miejsca pełnienia przez nią służby, a także uwzględnia jej sytuację rodzinną. Jak wskazał NSA w wyroku z 13 grudnia 2012 r., I OSK 733/12, absencja funkcjonariusza trwająca ponad 570 dni w sposób oczywisty musiała dezorganizować prace komórki organizacyjnej, w której pełnił on swoją służbę i w takiej sytuacji nie istniała potrzeba wykazywania w szczególny sposób tego faktu. Absencja skarżącej trwała ponad 800 dni i ponad wszelką wątpliwość przydzielony jej zakres obowiązków musiał zostać przejęty przez innych funkcjonariuszy, co precyzyjnie wykazał organ. Skoro, w ocenie organu Policji, potrzeba realizacji nałożonych na nią zadań przemawiała za tym, aby w inny sposób ukształtować sytuację kadrową tej formacji, to brak podstaw do przyjęcia, że była ona dowolna. Zarzuty podniesione w skardze mają w tym zakresie charakter jedynie polemiczny. Organ odwoławczy w sposób wyczerpujący i przekonywający wyjaśnił dlaczego, pomimo przebywania skarżącej na urlopie wychowawczym, skorzystał wobec skarżącej z możliwości rozwiązania stosunku służbowego w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W ocenie tej wziął także pod uwagę posiadane przez skarżącą kwalifikacje i doświadczenie zawodowe i zasadnie przyjął, że trwające od długiego czasu nieobecności skarżącej w sposób oczywisty narażają interes służby. W tym kontekście Sąd zwrócił uwagę na przepis art. 44a ustawy o Policji, który stanowi przepis gwarancyjny. Zabezpiecza on funkcjonariusza zwalnianego podczas urlopu wychowawczego poprzez zagwarantowanie wypłacania świadczeń pieniężnych na zasadach obowiązujących przy wypłacaniu zasiłku wychowawczego oraz innych uprawnień przewidzianych dla pracowników zwalnianych z pracy w czasie urlopu wychowawczego z przyczyn niedotyczących pracowników. Jako nieuprawniony ocenił Sąd zarzut, że organ wydając zaskarżoną decyzję nie uwzględnił stanu faktycznego z daty jej wydania. Zdaniem skarżącej organ winien wziąć pod uwagę, że 11 kwietnia 2012 r. wróciła do służby. Organ okoliczność tę wziął pod uwagę i analizując raporty składane przez skarżącą w 2012 r., ocenił, że działania skarżącej zostały odpowiednio zaplanowane i zmierzały do dywersyfikacji podstawy prawnej dalszej absencji w służbie. A zatem zakończenie 10 kwietnia 2012 r. kolejnego zwolnienia lekarskiego, oceniane z perspektywy następujących później zdarzeń (raport o urlop wypoczynkowy, raport o urlop wychowawczy) pozostawało bez wpływu na ocenę organu, że długotrwałe okresy absencji skarżącej i związany z tym jej brak dyspozycyjności są w oczywisty sposób sprzeczne z interesem służby. Interes ten został także oceniony z perspektywy finansowej. Skarżąca przez okres korzystania ze zwolnień lekarskich otrzymywała uposażenie w pełnej wysokości, co z pewnością mogło zostać ocenione jako nadużycie przysługujących jej uprawnień i nie pozostaje bez wpływu – co jest okolicznością notoryjnie znaną – na wizerunek Policji w odbiorze społecznym. To właśnie nadużywanie korzystania przez funkcjonariuszy z pełnopłatnych zwolnień lekarskich doprowadziło do zmian w przepisach prawa normujących te kwestie. Sąd w pełni podzielił pogląd organu, że niezwykle istotne z punktu widzenia interesu służby, zwłaszcza patrząc przez pryzmat przywilejów, z których korzystają policjanci, jest to, aby osoby pełniące służbę w Policji w sposób należyty wykonywały przydzielone im obowiązki. Tymczasem skarżąca z uwagi na stan zdrowia, czy też inne przyczyny losowe, wykazuje zupełny brak dyspozycyjności, który niezależnie od przyczyny, jest w sposób oczywisty sprzeczny z interesem służby. Dlatego też okoliczność ta, jak też inne wskazane powyżej, została zasadnie potraktowana przez organ jako sprzeczna z ważnym interesem służby, co uzasadniało zastosowanie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W ocenie Sądu organy obu instancji nie w pełni zrealizowały powinności wynikające z art. 10 k.p.a., jednakże, uchybienie to pozostaje bez wpływu na wynik sprawy. Skarżąca po wszczęciu postępowania została poinformowana o przysługujących jej uprawnieniach i brała aktywny udział w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, na co wskazują jej pisma i ustosunkowanie się do zeznań świadka P. R.. Miała więc możliwość kwestionowania dokonanych przez organ ustaleń dotyczących jej absencji chorobowej w zakres jej wymiaru i terminu oraz zgłoszenia dowodu z zeznań świadków. Decyzja organu I instancji została wydana w dniu, w którym skarżąca odebrała informację o terminie, do którego nastąpi wydanie decyzji. Jednakże decyzja została doręczona skarżącej po upływie prawie 3 tygodni i w okresie tym skarżąca nie kierowała pod adresem organu żadnych wniosków. 27 czerwca 2012 r. z aktami postępowania zapoznał się pełnomocnik skarżącej i pomimo tego, a także wobec ustaleń zawartych w decyzji organu I instancji, skarżąca w odwołaniu nie zgłosiła zastrzeżeń do ustaleń faktycznych organu i nie wnioskowała o przeprowadzenie dowodów osobowych. Z tych też względów Sąd uznał, że powyższe uchybienie pozostaje bez wpływu na wyniki sprawy. Natomiast organ odwoławczy nie zrealizował swojego obowiązku wynikającego z art. 10 § 1 k.p.a. i nie umożliwił skarżącej wypowiedzenie się co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań. Jednak organ odwoławczy nie prowadził uzupełniającego postępowania dowodowego, a zatem także powyższe uchybienie pozostaje bez istotnego wpływu na wynik sprawy. W związku z powyższym zaskarżona decyzja nie narusza art. 105 k.p.a., gdyż w sprawie brak było przesłanek do umorzenia postępowania. Z tych względów Sąd skargę oddalił, na podstawie art. 151 p.p.s.a. A. K. w skardze kasacyjnej od powyższego orzeczenia wniosła o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz zasądzenie kosztów postępowania wg norm przepisanych. Zaskarżonemu orzeczeniu zarzuciła: I. naruszenie przepisów prawa materialnego, tj.: – art. 44 ust. 1 w zw. z art. 79 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z art. 186(1) § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy w zw. z art. 18 i 71 ust. 2 Konstytucji RP, poprzez brak ich zastosowania ewentualnie ich błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie, przez przyjęcie, że zwolnienie policjanta korzystającego na podstawie art. 44 ust. 1 w zw. z art. 79 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji, w zw. z art. 186(1) § 1 ustawy Kodeks pracy w zw. z art. 18 i art. 71 Konstytucji RP z ochrony przed zwolnieniem z powodu przebywania na urlopie wychowawczym jest w każdym przypadku zgodne z prawem, jeżeli podstawą prawną zwolnienia jest przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 (ważny interes służby) niezależnie od podstawy faktycznej zwolnienia policjanta na powyższej zasadzie i uznanie przez to zwolnienia skarżącej ze służby za zgodne z prawem; – § 1 ust. 1 i § 11 pkt 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 9 lipca 1991 r. w sprawie właściwości i trybu postępowania komisji lekarskich podległych Ministrowi Spraw Wewnętrznych (Dz.U. Nr 79, poz. 349 ze zm.) poprzez ich błędną wykładnię i w konsekwencji niewłaściwe zastosowanie poprzez przyjęcie, iż zadaniem Komisji lekarskich podległych Ministrowi Spraw Wewnętrznych jest weryfikacja korzystania przez policjantów ze zwolnień lekarskich oraz że zaliczenie policjanta przez Komisję do kategorii C – zdolny do służby z ograniczeniem, co oznacza, że u osoby badanej stwierdzono przewlekle schorzenia lub ułomności fizyczne albo psychiczne, które trwale lub czasowo zmniejszają sprawność fizyczną lub psychiczną do służby, ale nie stanowią przeszkody do pełnienia służby na określonych stanowiskach (jak było w przypadku skarżącej) jest tożsame ze stwierdzeniem przez Komisję zdolności badanego do niezwłocznego podjęcia obowiązków służbowych, czy też niezasadności korzystania przez niego ze zwolnienia lekarskiego z powodu schorzenia stwierdzonego przez Komisję u badanego i przyjęcie z tego powodu, że organ zasadnie ustalił i utrwalił w aktach sprawy poprzez załączenie dwóch orzeczeń Komisji Lekarskiej orzekających o zaliczeniu skarżącej do kategorii C - zdolny do służby z ograniczeniem, że zwolnienia lekarskie skarżącej zostały podważone przez Komisję Lekarską, co wskazuje, że skarżąca uchylała się od służby; II. naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: – art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a. w zw. z art. 3 p.p.s.a. w zw. z art. 44 ust. 1 w zw. z art 79 ust. 1 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990 r. o Policji w zw. z art. 186(1) § 1 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy w zw. z art. 18 i 71 Konstytucji RP w zw. z § 11 pkt 2 rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych z dnia 9 lipca 1991 r. w sprawie właściwości i trybu postępowania komisji lekarskich podległych Ministrowi Spraw Wewnętrznych poprzez brak uchylenia zaskarżonych rozkazów personalnych pomimo naruszenia przez organy obu instancji powyższych przepisów prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy; – art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. z art. 3 p.p.s.a. w zw. z art. 6 k.p.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 8 k.p.a. w zw. z art. 77 § 1 k.p.a. w zw. z art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 80 k.p.a. w zw. z art. 81 k.p.a. w zw. z art. 10 § 1 k.p.a. w zw. z art. 107 § 3 k.p.a. poprzez brak uchylenia zaskarżonych rozkazów personalnych pomimo naruszenia powyższych przepisów postępowania administracyjnego, które mogło mieć istotny wpływ wynik sprawy, gdyż skutkowało: a) brakiem szczegółowego zbadania stanu faktycznego i utrwaienia w aktach wyników postępowania dowodowego, b) brakiem uwzględnienia słusznego interesu obywatela i wyważenia interesu społecznego i słusznego interesu obywatela w sytuacji zachodzącej między nimi kolizji, c) brakiem uwzględnienia konstytucyjnej zasady równości, d) nieuzasadnionym pominięciem wniosków dowodowych skarżącej, w szczególności wniosku o dopuszczenie dowodu z dokumentów dotyczących absencji chorobowej A. M. zmierzającego do wykazania nierównego traktowania skarżącej w porównaniu do ww. osoby, e) naruszeniem zasady pogłębiania zaufania obywateli do władzy publicznej wskutek rozpatrzenia nasuwających się wątpliwości dotyczących w szczególności absencji chorobowej skarżącej na niekorzyść skarżącej, i) brakiem umożliwienia skarżącej wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji co do zebranych dowodów i materiałów oraz zgłoszonych żądań, a uznaniem pomimo tego – ustalonych okoliczności faktycznych za udowodnione, g) brakiem dokonania obiektywnej oceny całokształtu materiału dowodowego, h) brakiem należytego uzasadnienia faktycznego i prawnego decyzji. Naczelny Sąd Administracyjny, zważył co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie. Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania, której przesłanki określone zostały w § 2 wymienionego przepisu. Wobec niestwierdzenia przyczyn nieważności, skargę kasacyjną należało rozpoznać w granicach przytoczonych w niej podstaw. W pierwszej kolejności należy odnieść się do zarzutów dotyczących podstawy faktycznej zaskarżonego wyroku, związanych z naruszeniem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. z art. 3 p.p.s.a. w zw. z art. 7, 8, 77 § 1, 78 § 1, 80, 81, 10 § 1 i 107 § 3 k.p.a. Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej organy obu instancji przy rozpatrywaniu niniejszej sprawy nie naruszyły wymienionych powyżej przepisów kodeksu postępowania administracyjnego, a Sąd Wojewódzki nie miał podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. Zgodzić się należało z oceną Sądu Wojewódzkiego, że organ zgromadził materiał dowodowy niezbędny do wyjaśnienia istotnych okoliczności w sprawie, przy czym dokonane ustalenia faktyczne były wynikiem analizy oraz oceny uwzględniającej obowiązujące reguły dowodowe i zasady logicznego wnioskowania. Ustalone okresy absencji znajdują potwierdzenie w zwolnieniach lekarskich (798 dni), przy czym w większości skarżąca przebywała na zwolnieniach lekarskich związanych z własną chorobą, natomiast dwukrotnie były to zwolnienia z tytułu choroby dziecka (67 dni). Z akt osobowych wynika ponadto, że w 2003 i 2004 r. przez 10 miesięcy oraz w 2009 r. przez 6,5 miesiąca skarżąca przebywała na urlopie wychowawczym, a następnie udzielono skarżącej kolejnego urlopu wychowawczego na okres od 25 kwietnia 2012 r. do 14 grudnia 2015 r. Zestawienie danych dotyczących okresów, w których skarżąca korzystała ze zwolnień lekarskich oraz urlopów upoważniało organ do stwierdzenia, że po półrocznym urlopie wychowawczym zakończonym 14 grudnia 2009 r. nieobecność skarżącej w służbie od 15 grudnia 2009 r. przekształciła się w długotrwałą absencję, przerywaną pobytami na urlopie wypoczynkowym oraz nielicznymi dniami obecności w służbie. W świetle zebranego materiału dowodowego nie zachodziła potrzeba prowadzenia dalszego postępowania wyjaśniającego, w tym przesłuchania skarżącej. Jak trafnie zaznaczył Sąd Wojewódzki, organ wnikliwie odniósł się do wniosków dowodowych skarżącej i wyczerpująco uzasadnił ich nieprzydatność dla oceny merytorycznej w sprawie. Nie mogła mieć też istotnego znaczenia podnoszona przez skarżącą okoliczność podejmowania pracy w okresie zwolnień lekarskich, zwłaszcza że w sposób skonkretyzowany wskazana została tylko taka sytuacja w grudniu 2010 r. Kwestionowanie przez skarżącą w sposób ogólnikowy ustaleń w zakresie stwierdzonej absencji nie mogło odnieść rezultatu skoro organ opierał się na dokumentacji w postaci zwolnień lekarskich (47 kopii zwolnień – w aktach administracyjnych). Organ wyjaśnił ponadto, że z uwagi na długotrwałość zwolnień lekarskich skarżąca skierowana została dwukrotnie na badania do Wojewódzkiej Komisji Lekarskiej MSWiA celem ustalenia stanu zdrowia i orzeczenia o przydatności do dalszej służby w Policji. Zgodnie z orzeczeniami Komisji z 29 października 2010 r. i 8 lutego 2012 r. skarżąca uznana została za zdolną do służby w Policji z ograniczeniem w postaci noszenia ciężarów powyżej 5 kg. W sposób wystarczający organ wyjaśnił również sytuację innej funkcjonariuszki, która w okresie ciąży przebywała na zwolnieniu lekarskim, jednak po wykorzystaniu urlopu macierzyńskiego i wypoczynkowego powróciła do służby. Organ wskazał jednocześnie, że chociaż absencja tej policjantki powodowała utrudnienia w funkcjonowaniu wydziału Komendy Policji, to jednak miała ona określone ramy czasowe i została zakończona w przewidywanym terminie. Tymczasem w przypadku skarżącej nieokreślona perspektywa kolejnych absencji nie pozwalała na kontynuację stosunku zatrudnienia. Organ w sposób rzeczowy przedstawił również sytuację kadrową w Komendzie Wojewódzkiej Policji w Szczecinie, w tym także w Wydziale Kadr i Szkolenia, w którym pracowała skarżąca. Analizując całokształt okoliczności sprawy organy obu instancji przedstawiły następujące zasadnicze powody zwolnienia skarżącej ze służby w Policji: 1. Długotrwałe nieobecności skarżącej w pracy powodowały komplikacje w Wydziale Kadr i Szkolenia KWP, co negatywnie wpływało na efektywność, jakość i terminowość obsługi kadrowej funkcjonariuszy KWP oraz innych jednostek województwa. 2. Stan ten pogarszał relacje interpersonalne wśród pracowników i wpływał na nich demotywująco. 3. Długotrwała absencja skarżącej, bez możliwości określenia prognozy powrotu do służby i brak konkretnych rokowań co do poprawy stanu zdrowia oraz uregulowania sytuacji rodzinnej wymagały zakończenia stosunku służbowego. 4. Postępowanie skarżącej stanowiło naruszenie obowiązków wynikających ze złożonego ślubowania a w konsekwencji wpływało negatywnie na dyscyplinę służbową policjantów Komendy Wojewódzkiej Policji w Szczecinie i stanowiło przejaw braku lojalności w stosunku do zatrudniających skarżącą organów policyjnych. 5. Fakt przebywania przez skarżącą w latach 2009-2012 przez okres ok. 800 dni na zwolnieniu lekarskim i pobieranie za ten czas uposażenia zasadniczego wraz z dodatkiem o charakterze stałym – stanowi przypadek, który negatywnie wpływa na wizerunek Policji w odbiorze społecznym. 6. Skarżąca pomimo posiadanego wykształcenia oraz specjalistycznego przeszkolenia zawodowego nie nabywała bieżącego doświadczenia zawodowego, co obniżało jej kwalifikacje i przydatność do wykonywania dotychczasowej pracy. 7. Długoterminowe korzystanie ze zwolnień lekarskich przez skarżącą ma też aspekt finansowy. Policja powinna bowiem wydatkować pozostawione do jej dyspozycji środki publiczne w sposób oszczędny, celowy, zmierzający do efektywnej realizacji należących do niej zadań. 8. Wskazano, że każdy policjant podejmując służbę musi akceptować zwiększoną dyspozycyjność oraz podporządkowanie interesom i celom formacji, a także sprostać odpowiednio wysokim standardom zawodowym. Natomiast skarżąca z uwagi na stan zdrowia, czy też inne względy losowe, wykazuje zupełny brak dyspozycyjności, który niezależnie od ich przyczyn, jest w oczywisty sposób sprzeczny z interesem służby. W świetle całokształtu argumentacji przedstawionej przez organy obu instancji zasadnie Sąd Wojewódzki zaakceptował rozstrzygnięcia podjęte w sprawie. Niewątpliwie w sposób konkretny i przekonujący wykazane zostało, że dotychczasowy przebieg pracy i postawa skarżącej nie dają rękojmi pełnienia przez nią służby w sposób służący realizacji zadań nałożonych na Policję, a dalsza kontynuacja stosunku zatrudnienia jest rażąco sprzeczne z interesem służby oraz interesem społecznym. Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej organy obu instancji przy rozpatrywaniu sprawy uwzględniły zgodnie z art. 7 k.p.a. zarówno słuszny interes skarżącej, jak też interes społeczny. W toku całego postępowania ani też w skardze kasacyjnej nie zostały przedstawione żadne okoliczności dotyczące sytuacji osobistej i rodzinnej skarżącej, które mogłyby podważyć prawidłowość stanowiska zajętego przez organy Policji. Zaznaczyć należy, że nie było obowiązkiem organu dokonywanie bardziej szczegółowych ustaleń co do sytuacji życiowej skarżącej skoro ona sama w tym zakresie informacji nie przedstawiała. Całkowicie chybiony jest też wywód w skardze kasacyjnej, zgodnie z którym o braku właściwego wyważenia interesu strony świadczy to, że organ decydując o zwolnieniu skarżącej uniemożliwił jej nabycie uprawnień emerytalnych w związku z 15-letnim stażem, co miałoby miejsce w 2015 roku, a więc w trakcie korzystania z urlopu wychowawczego udzielonego na okres od kwietnia 2012 r. do grudnia 2015 r. Podniesienie powyższego argumentu dowodzi wyłącznie całkowitego niezrozumienia unormowania art. 7 k.p.a., który stanowi, że w toku postępowania organy administracji i publicznej stoją na straży praworządności, z urzędu lub na wniosek stron podejmują wszelkie czynności niezbędne do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz do załatwienia sprawy, mając na względzie interes społeczny i słuszny interes obywateli. Wskazać należy, że to właśnie ewentualne utrzymywanie stanu zatrudnienia skarżącej w Policji celem umożliwienia nabycia uprawnień emerytalnych stanowiłoby zaprzeczenie powinnościom nakładanym na organy administracji publicznej w zakresie obowiązku działania praworządnego oraz obowiązku wyważenia interesu społecznego i słusznego interesu jednostkowego. Trudno bowiem mieć wątpliwości, że w rozpoznawanej sprawie zaistniały podstawy do uznania priorytetu interesu społecznego nad słusznym interesem skarżącej. W rezultacie Sąd Wojewódzki – badając legalność zaskarżonej decyzji – prawidłowo stwierdził, że organ pierwszej instancji nie przekroczył uznania administracyjnego przewidzianego w art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji, który daje organowi Policji możliwość zwolnienia policjanta ze służby w przypadku, gdy wymaga tego ważny interes służbowy. Sąd Wojewódzki trafnie zaznaczył, że skarżąca jako funkcjonariuszka Policji, nie podejmując w ustalonych okresach obowiązków służbowych z uwagi na korzystanie ze zwolnień lekarskich przerywanych krótkimi obecnościami pracy, nie może skutecznie powoływać się na swój interes, przy uwzględnieniu dodatkowo faktu, że w świetle dwóch orzeczeń komisji lekarskich wykazywała zdolność do pełnienia służby. Słusznie Sąd przyjął, że w konkretnym przypadku interes służby winien górować nad indywidualnym interesem funkcjonariusza z uwagi na konieczność zapewnienia prawidłowego funkcjonowania danej jednostki i jak najefektywniejsze wykorzystanie przydzielonych etatów oraz wyeliminowanie takich zachowań funkcjonariuszy, które w odbiorze społecznym negatywnie wpływają na wizerunek organów Państwa. Odnosząc się do wymogów formalnych Sąd zasadnie przyjął, że wydane w sprawie decyzje zostały uzasadnione wyczerpująco zindywidualizowanymi przesłankami, po wszechstronnym wyjaśnieniu stanu faktycznego sprawy i zapewnieniu skarżącej realizacji uprawnień procesowych. Ze względów szczegółowo omówionych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku zaakceptować należało wnioskowanie Sądu Wojewódzkiego co do braku takich naruszeń przepisów postępowania, które w myśl art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ warunkowałyby uchylenie zaskarżonej decyzji. Niezasadne okazały się również zarzuty zawarte w pkt 1 i 2 skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. a/ p.p.s.a. i art. 3 p.p.s.a. w zw. z art. 44 ust. 1 w zw. z art. 1861 § 1 Kodeksu pracy w zw. z art. 18 i 71 ust. 2 Konstytucji. Według skarżącej Sąd Wojewódzki, a wcześniej organy Policji, dokonały błędnej wykładni a w konsekwencji niewłaściwie zastosowały wymienione przepisy, skutkiem czego nastąpiło zwolnienie skarżącej ze służby bez uwzględnienia ochrony prawnej, która jej przysługiwała, jako matce korzystającej z urlopu wychowawczego. Przepis art. 79 ust. 1 ustawy o Policji stanowi, że policjantowi przysługują uprawnienia pracownika związane z rodzicielstwem określone w Kodeksie pracy, jeżeli przepisy niniejszej ustawy nie stanowią inaczej. Z kolei w myśl art. 1861 § 1 Kodeksu pracy, pracodawca nie może wypowiedzieć ani rozwiązać umowy o pracę w okresie od dnia złożenia przez pracownika wniosku o udzielenie urlopu wychowawczego do dnia zakończenia tego urlopu. Rozwiązanie przez pracodawcę umowy w tym czasie jest dopuszczalne tylko w razie ogłoszenia upadłości lub likwidacji pracodawcy, a także gdy zachodzą przyczyny uzasadniające rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. Natomiast zgodnie z art. 44 ust. 1 ustawy o Policji, policjanta nie można zwolnić ze służby m.in. w czasie urlopu wychowawczego, z wyjątkiem przypadków określonych w art. 41 ust. 1 pkt 3 oraz ust. 2 pkt 2, 3, 5 i 6. Z przytoczonych przepisów wynika, że przepis art. 44 ust. 1 ustawy o Policji reguluje jako wyjątek możliwość zwolnienia policjanta ze służby w okresie urlopu wychowawczego w sytuacji gdy zachodzi podstawa z art. 41 ust. 2 pkt 5, stanowiącego o fakultatywnym zwolnieniu policjanta ze służby w przypadku gdy wymaga tego ważny interes służby. Z art. 79 ust. 1 ustawy o Policji wynika, że w zakresie uregulowanym przepisem art. 44 ust. 1 ustawy o Policji wyłączone jest stosowanie wobec policjanta ochrony przewidzianej w art. 1861 § 1 Kodeksu pracy. Kierując się takim rozumieniem wymienionych przepisów, organ odwoławczy w uzasadnieniu decyzji zaznaczył – odwołując się do wyroku NSA (z 15 listopada 1991 r., II SA 872/91) – że wprawdzie z policjantem przebywającym na urlopie wychowawczym można rozwiązać stosunek służbowy w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji należy jednak pamiętać, że przepis art. 44 ust. 1 ustawy o Policji stanowi o odstępstwie od zasady szczególnej ochrony kobiet w okresie macierzyństwa, musi więc być interpretowany ściśle i stosowany wyjątkowo, gdy niezwolnienie ze służby mogłoby rzeczywiście narazić ważny interes służby w sposób oczywisty na poważne straty. Zaznaczyć trzeba, że organy obu instancji przedstawiły bardzo obszerną argumentację przedstawiającą przyczyny rozwiązania ze skarżącą stosunku służbowego, wykazując jednocześnie podstawy do odstąpienia od ochrony udzielanej policjantowi korzystającemu z urlopu wychowawczego. W takim stanie sprawy uprawniona była ocena Sądu Wojewódzkiego, który w uzasadnieniu wyroku wskazał, że organ odwoławczy w sposób wyczerpujący i przekonujący wyjaśnił dlaczego pomimo przebywania skarżącej na urlopie wychowawczym, skorzystano z możliwości rozwiązania stosunku służbowego w trybie art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. Dodatkowo Sąd zwrócił uwagę na przepis art. 44a ustawy o Policji, mający charakter gwarancyjny. Wobec powyższego zarzut kasacyjny sformułowany w tym przedmiocie wypacza całkowicie sens wypowiedzi Sądu Wojewódzkiego, który – wbrew temu co podnosi autor skargi kasacyjnej – nie przyjął, że zwolnienie policjanta korzystającego z ochrony z powodu przebywania na urlopie wychowawczym jest w każdym przypadku zgodne z prawem, jeżeli podstawą zwolnienia jest przepis art. 41 ust. 2 pkt 5 ustawy o Policji. W rozpoznawanej sprawie Sąd Wojewódzki zaakceptował rozstrzygnięcia organów Policji, które wykazały, że mimo udzielenia urlopu wychowawczego konieczne stało się podjęcie decyzji o zwolnieniu skarżącej ze służby, bowiem jej postawa oraz długotrwałe okresy absencji w pracy w ostatnich latach były nie do pogodzenia z ważnym interesem służby. Całkowicie nietrafny okazał się również zarzut dotyczący naruszenia przepisów § 1 ust. 1 i § 11 pkt 2 rozporządzenia MSW z 9 lipca 1991 r. w sprawie właściwości i trybu postępowania komisji lekarskich podległych Ministerstwu Spraw Wewnętrznych. Autor skargi kasacyjnej twierdzenie o błędnej wykładni wymienionych przepisów oraz ich niewłaściwym zastosowaniu sformułował bowiem nieadekwatnie do stanu niniejszej sprawy. Ani organy Policji, ani też Sąd Wojewódzki nie przyjęły przy rozpoznawaniu sprawy, że zadaniem Komisji Lekarskiej jest weryfikacja korzystania przez policjantów ze zwolnień lekarskich, a zaliczenie przez Komisję policjanta do kategorii C jest tożsame ze stwierdzeniem zdolności badanego do niezwłocznego podjęcia obowiązków służbowych, czy też potwierdzeniem niezasadności korzystania ze zwolnienia lekarskiego. Po pierwsze, fakt skierowania skarżącej przez organ Policji na komisję lekarską był oczywistym i koniecznym następstwem długoterminowego pozostawania na zwolnieniach lekarskich. Po drugie, komisje lekarskie oceniają na podstawie badań lekarskich zdolność fizyczną i psychiczną do pełnienia służby przez policjantów. Stopień zdolności do służby ustala się przez zaliczenie osoby badanej do jednej z kategorii A, C, D (§ 1 ust. 1 pkt 2, § 11 cyt. rozporządzenia). Organy obu instancji musiały przy ocenie sprawy uwzględnić orzeczenia Komisji Lekarskiej, uznające skarżącą za zdolną do służby w Policji z określonym ograniczeniem, zwłaszcza że były wydane w czasie, kiedy skarżąca korzystała z długoterminowych zwolnień lekarskich (lata 2010-2012). Fakty te niewątpliwie dawały organom podstawę do negatywnej oceny co do perspektywy dalszego zatrudnienia skarżącej, a przy uwzględnieniu całokształtu okoliczności sprawy uzasadnione stały się decyzje podjęte przez organy obu instancji. Z tych wszystkich względów Sąd Wojewódzki zasadnie ocenił kontrolowane decyzje, jako zgodne z prawem. W konsekwencji skarga kasacyjna, jako pozbawiona usprawiedliwionych podstaw, podlegała oddaleniu, zgodnie z art. 184 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło