I FZ 330/13
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2013-09-12
Skład orzekający: Sylwester Marciniak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika może skutecznie domagać się przywrócenia terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do uzupełnienia braków formalnych, jeśli uchybienie terminu nastąpiło z winy jej pełnomocnika?Ratio decidendi
Strona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika ponosi odpowiedzialność za jego działania i obciążana jest skutkami jego zaniedbań. Uchybienie terminu przez pełnomocnika, nawet jeśli było niezawinione przez stronę, nie stanowi przeszkody nie do usunięcia, która uzasadniałaby przywrócenie terminu. Prawo do sądu nie jest absolutne i może podlegać ograniczeniom wynikającym z przepisów proceduralnych, w tym terminów.Stan faktyczny
Spółka złożyła wniosek o przyznanie prawa pomocy. Pełnomocnik spółki (doradca podatkowy) został wezwany do uzupełnienia braków formalnych wniosku, w tym do przedłożenia pełnomocnictwa, w terminie 7 dni. Termin upłynął bezskutecznie. Następnie referendarz sądowy pozostawił wniosek bez rozpoznania. Kolejny pełnomocnik spółki (adwokat) złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu uzupełnienia braków formalnych, argumentując, że pierwotne uchybienie nastąpiło z winy pierwszego pełnomocnika. Sąd I instancji odmówił przywrócenia terminu, a następnie NSA oddalił zażalenie na to postanowienie.Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA: Sylwester Marciniak po rozpoznaniu w dniu 12 września 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia "E." Sp. z. o. o. z siedzibą w G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 15 kwietnia 2013 r., sygn. akt I SA/Gd 1014/12 odmawiające przywrócenia terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu uzupełnienia braków formalnych wniosku o przyznanie prawa pomocy w sprawie ze skargi "E." sp. z. o.o. z siedzibą w G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w G. z dnia 5 lipca 2012 r., nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od czerwca do grudnia 2007 r. postanawia: oddalić zażalenie.
1. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 15 kwietnia 2013 r., sygn. akt I SA/Gd 1014/12 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił "E." Sp. z. o.o. z siedzibą w G. (dalej: "skarżąca", "spółka") przywrócenia terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu uzupełnienia braków formalnych wniosku o przyznanie prawa pomocy w sprawie z jej skargi na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w G. z dnia 5 lipca 2012 r. w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od czerwca do grudnia 2007 r.
2.1. W uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia sąd I instancji wskazał, że wnioskiem z dnia 27 listopada 2012 r. spółka reprezentowana przez doradcę podatkowego, G.B., zwróciła się o przyznanie prawa pomocy poprzez zwolnienie od kosztów sądowych.
2.2. W wykonaniu zarządzenia z dnia 17 stycznia 2013 r. pełnomocnik spółki został wezwany do usunięcia braków formalnych ww. wniosku poprzez nadesłanie pełnomocnictwa do reprezentowania skarżącej spółki w zakresie przyznania prawa pomocy albo podpisania wniosku (formularza PPPr) przez osobę uprawnioną do reprezentowania spółki zgodnie z KRS. W zarządzeniu wskazano 7-dniowy termin do uzupełnienia powyższego braku, liczony od daty doręczenia wezwania pod rygorem pozostawienia wniosku o przyznanie prawa pomocy bez rozpoznania. Odpis tego zarządzenia doręczono pełnomocnikowi spółki w dniu 11 lutego 2013 r. (dowód: zwrotne potwierdzenie odbioru- k.41). Termin do uzupełnienia braków formalnych upłynął bezskutecznie z dniem 18 lutego 2013 r.
2.3. Zarządzeniem z dnia 4 marca 2013 r., doręczonym w dniu 25 marca 2013 r., referendarz sądowy pozostawił wniosek skarżącej spółki z dnia 27 listopada 2012 r. o przyznanie prawa pomocy bez rozpoznania.
2.4. Wnioskiem z dnia 2 kwietnia 2013 r. (data stempla pocztowego) kolejny pełnomocnik skarżącej spółki, adwokat K.M., zwrócił się o przywrócenie terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu uzupełnienia braków formalnych wniosku o przyznanie prawa pomocy. W uzasadnieniu podał, że nieprzedłożenie pełnomocnictwa w terminie było rezultatem wyłącznej winy pełnomocnika spółki, doradcy podatkowego G.B. O fakcie, że ww. pełnomocnictwo nie zostało złożone, skarżąca dowiedziała się z chwilą doręczenia zarządzenia z dnia 4 marca 2013 r., które nastąpiło 25 marca 2013 r. W związku z powzięciem wiadomości o pozostawieniu tego wniosku bez rozpoznania, spółka ustanowiła nowego pełnomocnika, który niezwłocznie podjął czynności w celu uzupełnienia braków formalnych wniosku. Uzasadniając wniosek, pełnomocnik przywołał poglądy wyrażane w orzecznictwie sądowym, iż nie można obciążać strony wyborem niewłaściwego pełnomocnika. Do wniosku o przywrócenie terminu, dołączono odpis pełnomocnictwa udzielonego przez skarżącą doradcy podatkowemu, G.B., a w dniu 2 kwietnia 2013 r. złożono do akt sprawy informację odpowiadającą odpisowi aktualnemu z Rejestru Przedsiębiorców Krajowego Rejestru Sądowego.
3. Sąd I instancji na wstępie przytoczył treść art. 86 § 1 zdanie 1 P.p.s.a., że jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Warunkiem skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu jest łączne spełnienie przesłanek określonych w art. 86 i art. 87 P.p.s.a., tj. uprawdopodobnienie przez stronę braku winy w uchybieniu terminu (art. 86 § 1 i art. 87 § 2 P.p.s.a.), spowodowanie przez uchybienie terminu ujemnych skutków dla strony (art. 86 § 2 P.p.s.a.), dochowanie terminu do wniesienia wniosku (art. 87 § 1 P.p.s.a.) i dopełnienie uchybionej czynności (art. 87 § 4 P.p.s.a.). Wniosek o przywrócenie terminu powinien powoływać okoliczności wskazujące na brak winy strony w uchybieniu terminu, które zapewniają uprawdopodobnienie zasadności tego wniosku. Brak winy w uchybieniu terminu podlega ocenie z uwzględnieniem wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, w sposób uwzględniający obiektywny miernik staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o własne interesy. Z brakiem winy mamy bowiem do czynienia tylko w przypadku zaistnienia niezależnych od strony okoliczności niemożliwych do przezwyciężenia, z powodu których doszło do uchybienia terminowi. Przywrócenie terminu ma zatem charakter wyjątkowy i może mieć miejsce wyłącznie wtedy, gdy uchybienie terminu nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Należy również wskazać, że Sąd, rozpoznając wniosek o przywrócenie terminu w sytuacji kiedy strona jest reprezentowana przez fachowego pełnomocnika uwzględnia wiedzę i konieczność zachowania należytej staranności także przez tego pełnomocnika.
Mając powyższe na uwadze, w ocenie sądu I instancji, nie zachodziła w sprawie sytuacja uzasadniająca przywrócenie terminu. Pełnomocnik jest osobą, która dokonuje czynności za reprezentowaną stronę postępowania. Podmiot reprezentowany przez profesjonalnego pełnomocnika nie może skutecznie podnosić braku swojej winy w uchybieniu terminu, które nastąpiło z winy jego pełnomocnika (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 9 listopada 2007 r., II OZ 1112/07).
Przyjmując obiektywny miernik staranności, od każdego pełnomocnika należycie dbającego o interesy swojego mocodawcy należy wymagać właściwego zorganizowania swojej pracy. W pojęciu tym niewątpliwie mieści się także odpowiednia organizacja zastępstwa, na czas ewentualnego braku możliwości wypełniania swoich obowiązków zawodowych. Wiąże się to przecież z odpowiedzialnością za prowadzenie sprawy strony oraz odpowiedzialnością za prawidłowy przebieg całego postępowania sądowego. Zaistniałe w takim zakresie zaniechania ze strony profesjonalnego pełnomocnika nie wskazują na wystąpienie braku winy z jego strony. Z całą pewnością, nie jest to bowiem przeszkoda, której pełnomocnik nie mógłby usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Sąd I instancji podkreślił, że profesjonalny pełnomocnik winien mieć świadomość wagi terminowego dokonywania czynności procesowych. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy zawinienie pełnomocnika nie zwalnia strony z negatywnych konsekwencji, gdyż, jak wskazano na wstępie, przywrócenie uchybionego terminu ma charakter wyjątkowy, a we wniosku nie wykazano żadnych okoliczności, które w sposób obiektywny uzasadniałyby przywrócenie terminu. Nie ulega zatem wątpliwości, że strona ponosi konsekwencje czynności podejmowanych przez pełnomocnika w imieniu strony, jak i konsekwencje braku podjęcia tych czynności (postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 grudnia 2007 r., II FZ 627/07).
Odnosząc się do orzeczeń powołanych w uzasadnieniu wniosku sąd I instancji podkreślił, że zostały one podjęte w odmiennych okolicznościach faktycznych. Ponadto nie można tracić z pola widzenia, że prawo do sądu określone w art. 45 Konstytucji RP może podlegać ograniczeniom, między innymi przez ustanowienie terminów, po których upływie uruchomienie procedury sądowej nie będzie możliwe. O znaczeniu i wadze prawa do Sądu świadczy ustanowienie, we wszystkich procedurach sądowych, instytucji przywrócenia terminu, której celem jest usunięcie ujemnych następstw procesowych wynikłych wskutek uchybienia terminu procesowego, ale tylko wówczas, gdy strona lub uczestnik postępowania nie ponoszą winy w uchybieniu. Istnienie określonych wymogów w zakresie terminów, jak też kosztów postępowania nie uchybia przy tym postulatowi rzetelności postępowania. Żadne postępowanie nie mogłoby skutecznie toczyć się bez wymogów proceduralnych zabezpieczających je przed nadużywaniem praw procesowych przez strony. Stąd uchybienia terminom zarówno w procedurze cywilnej, administracyjnej i sądowoadministracyjnej, jak i innych procedurach powodują bezskuteczność czynności procesowych strony, jeżeli odpowiednie rozwiązanie ustawowe przypisuje niezachowaniu terminu takie konsekwencje prawne (postanowienie NSA z dnia 19 marca 2008 r., II FZ 105/08).
W tym stanie rzeczy sąd I instancji, na podstawie art. 86 § 1 P.p.s.a., odmówił skarżącej przywrócenia terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu uzupełnienia braków formalnych wniosku o przyznanie prawa pomocy.
4. Pełnomocnik strony skarżącej zaskarżył przedmiotowe postanowienie w całości, wnosząc o jego uchylenie i przekazanie sprawy temu sądowi do ponownego rozpoznania.
W uzasadnieniu skarżąca podniosła, że w jej ocenie przedmiotowe postanowienie zapadło z naruszeniem przepisów postępowania art. 86 § 1 P.p.s.a. w zw. z art. 45 ust. 1 Konstytucji Rzeczypospolitej w zw. z art. 6 ust. 1 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności sporządzonej dnia 4 listopada 1950 r. (Dz. U. z 1993 r., Nr 61, poz. 284 ze zm.). Błędna wykładnia art. 86 ust. 1 P.p.s.a. polega na rozszerzeniu winy strony, która uchybiła terminowi do dokonania czynności na sytuacje, w której uchybienie takie nastąpiło, mimo, że strona dołożyła wszelkiej staranności w tym postępowaniu poprzez ustanowienie w sprawie profesjonalnego pełnomocnika, na poparcie swojego stanowiska strona zacytowała postanowienie WSA we Wrocławiu z dnia 9 kwietnia 2009 r., II SA/Wr 75/09. Dalej skarżąca wyjaśniła, że ustanowiła profesjonalnego pełnomocnika, do którego z uwagi na wieloletnią współpracę miała zaufanie. Skarżąca nie miała przy tym świadomości, że jej pełnomocnik nie dołączył dokumentu pełnomocnictwa do wniosku o przyznanie prawa pomocy, a o tym fakcie dowiedziała się z chwilą doręczenia jej zarządzenia z dnia 4 marca 2013 r. o pozostawieniu wniosku o przyznanie prawa pomocy bez rozpoznania.
Dalej strona wskazuje, na doktrynę, która stanowi, że strona postępowania może skutecznie żądać przywrócenia terminu niedotrzymanego z winy profesjonalnego pełnomocnika, jako okoliczność niezależną od strony. Podnosi też, że sąd I instancji odwołując się do przesłanek braku winy obowiązujących na gruncie przepisów postępowania cywilnego, który ma charakter kontradyktoryjny, a w ocenie skarżącej przesłanka braku winy powinna być rozpatrywana na gruncie postępowania administracyjnego i sądowoadministracyjnego mniej restrykcyjnie, w szczególności na gruncie prawa podatkowego, która powinna być zbliżona do relacji jaka występuję w procedurze karnej pomiędzy obrońcą a oskarżonym, gdzie błąd profesjonalnego pełnomocnika nie może oskarżonemu zaszkodzić.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
5. Zażalenie skarżącej spółki nie zasługuje na uwzględnienie.
6. Zgodnie z art. 86 § 1 P.p.s.a. przywrócenie uchybionego terminu możliwe jest w sytuacji, gdy uchybienie to nie było przez stronę zawinione i może mieć miejsce tylko wtedy, gdy nastąpiło wskutek przeszkody, której strona nie mogła usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Na stronie spoczywa obowiązek uprawdopodobnienia, nie zaś udowodnienia, okoliczności wskazujących na brak winy w uchybieniu terminu, o czym stanowi art. 87 § 2 P.p.s.a. Kwestię oceny braku winy ustawodawca pozostawił do uznania sądu. Daje to sądowi możliwość wzięcia pod uwagę wszystkich okoliczności konkretnej sprawy, które uzna za istotne, przy uwzględnieniu obiektywnego miernika staranności, jakiej można wymagać od strony dbającej należycie o swoje interesy.
Ponadto, powołując się na postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1998r., II CKN 8/98, należy też podkreślić, że przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej, należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub nie podjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu. W opinii Naczelnego Sądu Administracyjnego, taką analizę dokonał sąd I instancji, który wydając zaskarżone postanowienie uznał, iż przedstawione w aktach niniejszej sprawy dowody nie uprawdopodobniają, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy skarżącej spółki.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, w okolicznościach niniejszej sprawy należy podkreślić, iż zgodnie z art. 243 § 1 pkt 1 zd. 1 P.p.s.a. prawo pomocy może być przyznane stronie na jej wniosek złożony przed wszczęciem postępowania lub w jego toku. Z powyższej regulacji wynika, że wniosek ten składać można dopóki trwa postępowanie sądowe. Podkreślić również należy, że prawo pomocy jest szczególną instytucją postępowania przed sądami administracyjnymi, która ma na celu zagwarantowanie stronom niebędącym w stanie samodzielnie ponieść kosztów postępowania sądowego, realizację uprawnień wynikających z art. 45 ust. 1 i art. 77 ust. 2 Konstytucji RP oraz art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności. Jednocześnie prawo dostępu do sądu nie ma charakteru absolutnego i może być przedmiotem uzasadnionych prawnie ograniczeń. W przypadku, gdy dostęp jednostki do sądu jest ograniczony, czy to przez działanie prawa, czy faktycznie, ograniczenie tego prawa nie będzie sprzeczne z wymienionymi wyżej przepisami Konstytucji i Konwencji, gdy ograniczenie dostępu do sądu nie narusza samej istoty tego prawa i gdy zmierza do realizacji uzasadnionego prawnie celu oraz gdy zachowana została rozsądna relacja proporcjonalności pomiędzy stosowanymi środkami a celem, do realizacji którego stosowane środki zmierzały (postanowienia NSA z dnia 26 lipca 2007 r., I OZ 559/07; 17 marca 2009 r., II OZ 243/2009; 30 września 2009 r., II OZ 801/2009). Zasada prawa do sądu wyrażona w art. 45 ust. 1 Konstytucji RP nie ma charakteru absolutnego, a jednym z jej ograniczeń jest uiszczenie zgodnego z prawem wpisu sądowego w określonym terminie. Dla podmiotów, które nie są w stanie uiścić wpisu w wymaganej wysokości w postępowaniu sądowoadministracyjnym, ustawa prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przewiduje możliwość złożenia wniosku o przyznanie prawa pomocy, a dla podmiotów, które uchybiły terminowi do uiszczenia wpisu, uzupełnienia braków formalnych, w niniejszej sprawie przesłanie odpisu pełnomocnictwa, ustawa ta przewiduje możliwość złożenia wniosku o przywrócenie terminu. Sąd I instancji nie pozbawił strony skarżącej żadnej z tych możliwości służących realizacji zasady prawa do sądu.
Nadmienić należy, iż skarżąca udzieliła pełnomocnictwa do wniesienia skargi profesjonalnemu pełnomocnikowi - doradcy podatkowemu – G.B. i to jego zaniechanie w nadesłaniu dokumentu pełnomocnictwa w określonym terminie pozbawiło stronę możliwości skorzystania z prawa do sądu, w tym przypadku rozpoznania wniosku o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia od kosztów sądowych. Za zaniechania pełnomocnika w dokonaniu czynności procesowych odpowiedzialność ponosi jednak strona. Skoro nie jest kwestionowane, że wezwanie zostało odebrane przez pełnomocnika 11 lutego 2013 r. (k.-41 akt sądowych), to brak jest jakichkolwiek podstaw do uznania, że nie jest to data doręczenia, od której biegł wskazany w wezwaniu 7-dniowy termin do nadesłania pełnomocnictwa do reprezentowania skarżącej spółki w zakresie przyznania praw pomocy albo podpisania wniosku przez osobę uprawnioną do reprezentowania spółki zgodnie z zapisami z Krajowego Rejestru Sądowego. Ustawa prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi przewiduje zatem początek biegu terminu do uzupełnienia wskazanych braków, od daty doręczenia stosownego wezwania. Tym samym nie można uznać, aby nie dokonanie wymaganej czynności nie uchybiło wskazanemu terminowi, a w konsekwencji nie było przesłanką uzasadniającą odmowę przywrócenia terminu do złożenia wniosku o przywrócenie terminu uzupełnienia braków formalnych wniosku o przyznanie prawa pomocy. W przypadku wykazania się brakiem należytej staranności skutkującej niespełnieniem warunków formalnych koniecznych do przyjęcia pisma do merytorycznego rozpoznania, działania sądu skutkujące odmówieniem przywrócenia terminu są konsekwencją niestaranności pełnomocnika, a nie nadmiernego formalizmu.
Odnosząc się do argumentu autora zażalenia, który uważa, iż niewłaściwe postępowanie odwołanego pełnomocnika spółki nie powinno skutkować negatywnymi konsekwencjami dla skarżącej, należy wskazać, że strona działająca w postępowaniu przez profesjonalnego pełnomocnika ponosi odpowiedzialność za jego działania i obciążana jest w pełni skutkami jego zaniedbań. Stanowisko to jest szeroko przyjęte w orzecznictwie, zarówno powszechnym jak i sądowoadministracyjnym. Pełnomocnik, który zgodził się reprezentować stronę, ma bowiem obowiązek działania w imieniu i na rzecz mocodawcy z równą starannością jakby działał na własną rzecz (postanowienie NSA z dnia 10 maja 2004 r., FZ 7/04). Również w postanowieniu z dnia 29 lipca 2004r., FZ 110/04, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że profesjonalny pełnomocnik powinien mieć świadomość wagi terminowego dokonywania określonych czynności procesowych. "Osoba działająca przez pełnomocnika działa w taki sposób, jakby sama dokonywała czynności procesowych, tyle że przy wykorzystaniu profesjonalnej pomocy. Skarżącego natomiast obciąża odpowiedzialność związana z wyborem jednostki, której zleciła pomoc prawną, a skutki podejmowanych przez pełnomocnika działań i zaniechań obciążają mocodawcę". Także Sąd Najwyższy w postanowieniu z dnia 30 maja 2007 r., II CSK 167/07, wskazał, iż w sytuacji gdy to pełnomocnik zaniedbał dokonania czynności procesowej, taki błąd procesowy pełnomocnika obciąża stronę. Stąd też argumentacja zażalenia w tym zakresie również nie zasługuje na uwzględnienie.
Zarzuty naruszenia zarówno art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, jak i pozostałych powoływanych przepisów konstytucyjnych, nie są zasadne. Należy jednak podnieść, iż brak zachowania przez stronę określonych przez ustawodawcę ram formalnych procedury nie może być odczytywany jako zagrożenie konstytucyjnych praw i wolności, zwłaszcza gdy jest ona reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika. Konstytucyjne prawo do sądu i kontroli decyzji administracyjnych przez sąd nie może usprawiedliwiać braku staranności w dokonywaniu czynności procesowych w ustawowych terminach, czy to przez stronę, czy przez ustanowionego przez nią pełnomocnika.
Mając powyższe na uwadze, w oparciu o art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło