II FSK 2686/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-12-04

Skład orzekający: Tomasz Zborzyński, Tomasz Kolanowski, Anna Maria Świderska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy grunty sklasyfikowane w ewidencji jako tereny zabudowy przemysłowej, będące w posiadaniu przedsiębiorcy, podlegają opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości najwyższą stawką, nawet jeśli skarżący kwestionuje prawidłowość tej klasyfikacji i powołuje się na wcześniejsze oznaczenie jako użytki rolne?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że organy podatkowe prawidłowo oparły się na danych z ewidencji gruntów i budynków, zgodnie z którymi grunty skarżącego były sklasyfikowane jako tereny zabudowy przemysłowej. Sąd podkreślił, że ostateczne decyzje administracyjne dotyczące klasyfikacji gruntów wiążą inne sądy i organy, a możliwość prowadzenia dowodu przeciwko osnowie dokumentu urzędowego nie pozwala na podważanie tych decyzji. W związku z tym, grunty te, będące w posiadaniu przedsiębiorcy, podlegały opodatkowaniu najwyższą stawką podatku od nieruchomości.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła określenia wysokości zobowiązania w podatku od nieruchomości za 2004 r. dla spółki cywilnej. Organy podatkowe oparły się na danych z ewidencji gruntów i budynków, klasyfikując posiadane przez spółkę grunty jako tereny zabudowy przemysłowej. Strona skarżąca kwestionowała tę klasyfikację, twierdząc, że grunty te powinny być opodatkowane podatkiem rolnym, ponieważ nie są zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej i były pierwotnie sklasyfikowane jako użytki rolne. Po wielokrotnych uchyleniach decyzji organu pierwszej instancji, ostatecznie ustalono zobowiązanie w podatku od nieruchomości. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Tomasz Zborzyński, Sędziowie: NSA Tomasz Kolanowski (sprawozdawca), NSA Anna Maria Świderska, Protokolant Szymon Mackiewicz, po rozpoznaniu w dniu 4 grudnia 2015 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej E.H. i W.K. - wspólników Przedsiębiorstwa [...] "B." s.c. z siedzibą w M. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 15 kwietnia 2013 r. sygn. akt I SA/Gl 207/13 w sprawie ze skargi E.H. i W.K. - wspólników Przedsiębiorstwa [...] "B." s.c. z siedzibą w M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławcze w Katowicach z dnia 4 kwietnia 2007 r., nr [...] w przedmiocie podatku od nieruchomości za 2004 r. oddala skargę kasacyjną. Przedmiotem skargi kasacyjnej jest wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 15 kwietnia 2013 r. (sygn. akt I SA/Gl 207/13) mocą którego oddalono skargę E. H. i W. K. – PPU B. s.c. w M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia 4 kwietnia 2007 r. w przedmiocie podatku od nieruchomości. W motywach orzeczenia Sąd podał, że Prezydent Miasta M. decyzją z dnia 28 lipca 2006 r. określił Przedsiębiorstwu Produkcyjno-Usługowemu "B." spółka cywilna w M. (dalej: spółka, strona) wysokość zobowiązania w podatku od nieruchomości za okres od stycznia do grudnia 2004 r. w kwocie 37 271 zł. Decyzja ta zapadła w następstwie ponownie przeprowadzonego postępowania podatkowego, po wydaniu przez SKO w K. w dniu 24 kwietnia 2006 r. decyzji kasacyjnej uchylającej decyzję Prezydenta Miasta M. z dnia 31 stycznia 2006 r. (wcześniej SKO trzykrotnie uchylało decyzje pierwszoinstancyjne). W decyzji z dnia 24 kwietnia 2006 r. SKO zarzuciło organowi podatkowemu pierwszej instancji nieprzeprowadzenie na nowo postępowania dowodowego w formie oględzin nieruchomości podatnika, w szczególności w zakresie dotyczącym okoliczności związanych ze sposobem wykorzystania gruntów zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej. W uzasadnieniu wymienionej na wstępie decyzji Prezydenta Miasta M. z dnia 28 lipca 2006 r. zaakcentowano, że w wykonaniu zaleceń zawartych w decyzji SKO z dnia 24 kwietnia 2006 r. organ pierwszej instancji dokonał w dniu 16 maja 2006 r. oględzin nieruchomości, w których uczestniczyli wspólnicy spółki, ich pełnomocnik, a także Geodeta Powiatowy (Naczelnik Wydziału Geodezji i Katastru UM M.), który dokonał potwierdzenia zgodności zapisów w ewidencji gruntów ze stanem faktycznym na gruncie ustalonym podczas oględzin. W związku z powyższym organ pierwszej instancji, decyzją z dnia 28 lipca 2006 r., określił wysokość zobowiązania podatkowego w podatku od nieruchomości za 2004 r. w łącznej kwocie 37.271 zł. Podkreślono przy tym, że podstawą wydania decyzji były fakty oraz potwierdzające je dowody w postaci: 1) stanu faktycznego ustalonego podczas oględzin w dniu 26 maja 2006 r., 2) wypisu z ewidencji gruntów, z którego wynikało, że spółka na dzień 31 grudnia 2003 r. posiadała grunty o łącznej powierzchni 58.703 m2, w tym 5.462 m2, sklasyfikowanych jako grunty orne V klasy, drogi o powierzchni 144 m2, rowy o powierzchni 78 m2 oraz 53.019 m2 sklasyfikowanych jako tereny zabudowy przemysłowej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze decyzją z dnia 4 kwietnia 2007 r. utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję Prezydenta Miasta M. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia SKO podniosło, że zgodnie z protokołem oględzin z dnia 16 maja 2006 r. oraz na podstawie wypisu z ewidencji gruntów i budynków ustalone zostało, że podatnik posiadał na dzień 31 grudnia 2003 r. grunt o powierzchni 58.703 m2, na który składało się 9 działek. Powyższy stan faktyczny, jako zgodny z wypisem ewidencji gruntów, potwierdził geodeta powiatowy. Pełnomocnik strony w piśmie z dnia 23 maja 2006 r., zawierającym wniosek o zawieszenie postępowania podniósł, że grunty będące w posiadaniu podatnika są w większości zadrzewione i zakrzewione oraz nie są zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej i w związku z tym na zasadzie art. 1 ustawy o podatku rolnym oraz 2 ust. 2 ustawy o podatkach i opłatach lokalnych winny być opodatkowane podatkiem rolnym. W związku z tym wystąpieniem strony organ pierwszej instancji zwrócił się do niej z zapytaniem, czy znajdujące się na działce 711/12 drzewa i krzewy należy traktować jako jeden z rodzajów działalności gospodarczej, czy są to samosiejki. Pismem z dnia 23 czerwca 2006 r. pełnomocnik strony oświadczył, że znajdujące się na działce nr 711/12, a także na wszystkich innych działkach drzewa i krzewy nie służą prowadzeniu jakiejkolwiek działalności gospodarczej. W konsekwencji powyższych ustaleń organ odwoławczy stwierdził, że spółka jest podatnikiem podatku od nieruchomości, w skład której wchodzą: grunty o łącznej powierzchni 58.703 m2, budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej o powierzchni 179,20 m2 oraz budowle o wartości 57.980 zł. Zwrócono też uwagę, że strona w deklaracji na podatek od nieruchomości za 2004 r. podała wskazaną wyżej powierzchnię budynków i wartość budowli i nie wnioskowała nigdy o wyłączenie gruntów, budynków i budowli ze względu na warunki techniczne. Podkreślono, że organ nie kwestionował podanej przez stronę w deklaracji wielkości powierzchni budynków przeznaczonych na cele gospodarcze, jak też wartości budowli. Zaakcentowano też, że ustalenia dokonane w trakcie oględzin, a dotyczące spornych gruntów, zgodne są z zapisami w ewidencji gruntów i budynków. W efekcie stwierdzono, że działka nr 711/12 o powierzchni 5462 m2, ujęta w ewidencji gruntów jako działka klasy RV i nie zajęta na prowadzenie działalności gospodarczej, nie podlega opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości, ale podatkiem rolnym. Ustosunkowując się do zarzutu naruszenia § 64 zarządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Komunalnej z dnia 20 lutego 1969 r. w sprawie ewidencji gruntów (MP. Nr 11, poz. 98 ze. zm.) w brzmieniu obowiązującym w 1989 r., SKO wskazało, że właściwym pod względem merytorycznym w sprawie ewidencji gruntów jest Wydział Geodezji i Katastru UM M. Dodatkowo podniesiono, że organ podatkowy pierwszej instancji dołączył do akt sprawy decyzję Naczelnika Wydziału Geodezji i Katastru UM M. z dnia 19 września 2006 r. w sprawie odmowy uchylenia decyzji o zmianie klasyfikacji uzupełniającej gruntów na obszarze obrębu L., utrzymaną w mocy decyzją Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w K. z dnia 11 stycznia 2007 r. Organ odwoławczy nie uznał również za zasadny zarzutu dotyczącego zaległości odsetkowej oraz należnych odsetek za zwłokę. Podkreślił, że zgodnie z art. 21 § 3 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (Dz. U. z 2012 r. poz. 749, ze zm.; dalej o.p.) jeżeli organ stwierdzi, że podatnik mimo ciążącego na nim obowiązku, nie zapłacił w całości lub w części podatku, nie złożył deklaracji albo że wysokość zobowiązania podatkowego jest inna niż wykazana w deklaracji, organ podatkowy wydaje decyzję, w której określa wysokość zobowiązania podatkowego. Zaznaczył, że organ podatkowy nie ma obowiązku w takim wypadku wskazywania wielkości zaległości podatkowej, a odsetki – zgodnie z art. 53 § 3 o.p. – nalicza sam podatnik. Zwrócono wreszcie uwagę, że organ pierwszej instancji prawidłowo wykonał zalecenia organu odwoławczego zawarte w ostatniej decyzji kasacyjnej. W skardze na powyższą decyzję strona zarzuciła naruszenie art. 1a ust. 3, art. 2 ust. 2, art. 4 ust. 1 oraz art. 7 ust. 1 pkt 10 ustawy z dnia 12 stycznia 1991 r. o podatkach i opłatach lokalnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 9, poz. 84, ze zm., w stanie prawnym obowiązującym w 2004 r.; dalej: u.p.o.l.) przez ich niewłaściwe zastosowanie, przejawiające się w przyjęciu przez SKO, że będące w posiadaniu skarżących grunty należy opodatkować wg najwyższych stawek. W dalszej kolejności zarzucono naruszenie art. 7 o.p. poprzez błędne przyjęcie, że Przedsiębiorstwo "B." jest stroną niniejszego postępowania podatkowego, a nadto naruszenie art. 121 § 1, 122, 197 § 1, 124, 191 i 210 § 4 o.p. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach stwierdził, iż zaskarżona decyzja nie narusza prawa w sposób uzasadniający wyeliminowanie jej z obrotu prawnego. Sąd najpierw zwrócił uwagę na te elementy stanu faktycznego, które pozostają poza sporem. W tej kwestii istotny jest fakt, że wspólnicy E. H. i W. K. w roku podatkowym będącym przedmiotem oceny prowadzili działalność gospodarczą w formie spółki cywilnej. Poza sporem pozostaje także fakt, iż do posiadanego gruntu przysługiwało wspólnikom prawo użytkowania wieczystego, natomiast do budynków i budowli prawo własności. Zasadniczym spornym punktem jest fakt, że organy podatkowe oparły rozstrzygnięcie o dane wynikające z ewidencji gruntów i budynków, które w zasadniczej części zostały oznaczone symbolem "Ba". Zdaniem strony skarżącej dane te pozostają w sprzeczności ze stanem rzeczywistym. Sąd wskazał, że ustawodawca uzależnił w przepisach u.p.o.l. wysokość stawek podatku od nieruchomości od sposobu wykorzystywania przedmiotu opodatkowania. Najwyższą stawką objęto nieruchomości związane z prowadzeniem działalności gospodarczej. Norma prawna, która definiuje pojęcie gruntów, budynków i budowli związanych z działalnością gospodarczą, wynika z art. 1a pkt 3 u.p.o.l. Jak stanowi przywołany przepis, grunty, budynki i budowle związane z prowadzeniem działalności gospodarczej to grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy lub innego podmiotu prowadzącego działalność gospodarczą, z wyjątkiem budynków mieszkalnych oraz gruntów związanych z tymi budynkami, a także gruntów, o których mowa w art. 5 ust. 1 pkt 1 lit. b, chyba że przedmiot opodatkowania nie jest i nie może być wykorzystywany do prowadzenia tej działalności ze względów technicznych. W rozpatrywanej sprawie nie budzi wątpliwości fakt, że spółka prowadzi działalność gospodarczą, a zatem z samego faktu, że spółka jest przedsiębiorcą (w rozumieniu art. 1a ust. 3 i 4 u.p.o.l. w zw. z art. 4 ust. 1 i ust. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej; Dz. U. z 2010 r. Nr 220, poz. 1447, ze zm.) wynika, w myśl art. 1a ust. 1 pkt 3 u.p.o.l., że znajdujące się w jej władaniu grunty, budynki i budowle uważane są za związane z działalnością gospodarczą. Natomiast grunty oraz budynki związane z prowadzeniem działalności gospodarczej stanowią odrębną kategorię gruntów i budynków, dla których ustawodawca w art. 5 ust. 1 ww. ustawy przewidział najwyższą maksymalną stawkę podatku od nieruchomości. W orzecznictwie sądowym za utrwalony należy uznać pogląd, że do uznania danego obiektu za związany z prowadzeniem działalności gospodarczej nie jest konieczne wykorzystywanie nieruchomości na cele związane z działalnością gospodarczą, albowiem wystarczy sam fakt jej posiadania przez przedsiębiorcę. Podkreśla się ponadto, że nie są uważane za związane z prowadzeniem działalności gospodarczej jedynie takie przedmioty opodatkowania znajdujące się w posiadaniu przedsiębiorcy, które do prowadzenia tej działalności nie są i nie mogą być wykorzystywane ze względów technicznych. Zdaniem Sądu organy przyjęły w sposób prawidłowy, że grunty, budynki i budowle związane z działalnością gospodarczą to grunty, budynki i budowle będące w posiadaniu przedsiębiorcy. Prawidłowo przyjęły także, iż nie istniały względy techniczne, które uzasadniałyby zastosowanie innej stawki podatkowej, gdyż po pierwsze w odniesieniu do gruntów organy oparły się na danych z ewidencji gruntów i budynków, w odniesieniu natomiast do budynków i budowli podstawę opodatkowania oparły o dane wynikające z deklaracji strony. W odniesieniu do gruntu, który został oznaczony w ewidencji gruntów i budynków symbolem RV o powierzchni 5462 m2 (działka nr 711/12), organ przyjął, że podlega on opodatkowaniu podatkiem rolnym, gdyż nie został zajęty na prowadzenie działalności gospodarczej. Dywagacje pełnomocnika, że działka nr 711/12 to wyasfaltowana droga, nie uwzględniają faktu, że na działce nr 711/12 posadowiona jest zarówno droga, jak i rów otwarty służący do odprowadzania wody gruntowej. Dopiero za tym rowem znajduje się teren zadrzewiony i zakrzewiony. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 7 o.p. poprzez określenie zobowiązania w podatku od nieruchomości spółce cywilnej zamiast jej wspólnikom, Sąd wskazał, że zgodnie z tym przepisem podatnikiem jest osoba fizyczna, osoba prawna lub jednostka organizacyjna niemająca osobowości prawnej, podlegająca na mocy ustaw podatkowych obowiązkowi podatkowemu. Sąd przytoczył treść art. 3 ust. 1 u.p.o.l. i wskazał, że wśród podmiotów, na których spoczywa obowiązek podatkowy w podatku od nieruchomości ustawodawca wyodrębnił w sposób wyraźny i jednoznaczny spółki nieposiadające osobowości prawnej, do których zalicza się między innymi spółki cywilne. Sąd za niezasadny uznał zarzut naruszenia art. 7 ust. 1 pkt 10 ustawy podatkowej, zgodnie z którym zwalnia się z opodatkowania podatkiem od nieruchomości grunty stanowiące nieużytki, użytki ekologiczne, grunty zadrzewione i zakrzewione, z wyjątkiem zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej. Ze zwolnienia określonego w tym przepisie nie korzystają grunty zajęte na prowadzenie działalności gospodarczej. Grunty skarżącej o powierzchni 58702,45 zostały ujęte w ewidencji gruntów i budynków jako tereny zabudowy przemysłowej (karta nr 12 akt podatkowych – sporządzona według rejestru z dnia 18 kwietnia 2002 r.). Pełnomocnik eksponuje głównie fakt, że grunty te były oznaczone w dacie nabycia nieruchomości (od jej poprzednika prawnego) jako użytki rolne, o czym świadczy posiadana mapa własnościowa z dnia 7 czerwca 1995 r., potwierdzona następnie w 2002 r. W tym zakresie Sąd wskazał, że z pisma Naczelnika Wydziału Geodezji i Katastru Urzędu Miasta M. z dnia 13 lipca 2004 r. wynika, że klasyfikacji gruntów obrębu L. dokonano z urzędu oraz że podstawę wpisu do ewidencji gruntów i budynków stanowiła prawomocna decyzja w sprawie klasyfikacji gruntów. Sąd wskazał też, że toczyło się postępowanie sądowoadministracyjne z wniosku strony skarżącej o uchylenie decyzji ostatecznej nr (...) o zmianie klasyfikacji uzupełniającej gruntów na obszarze obrębu L., które zakończyło się wyrokiem WSA w Gliwicach z dnia 5 grudnia 2007 r. oddalającym skargę W. K. i E. H. na decyzję Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w K., utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta M. z dnia 19 września 2006 r. odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji z 22 listopada 1990 r. Nie odniósł też pozytywnego efektu wniosek o stwierdzenie nieważności ww. decyzji. Jak wynika z akt sprawy, decyzją z dnia 29 marca 2011 r. Główny Geodeta Kraju utrzymał w mocy decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w K. z dnia 13 lipca 2010 r. odmawiającą stwierdzenia nieważności decyzji Dyrektora Wojewódzkiego Biura Geodezji i Terenów Rolnych w K. z dnia 22 listopada 1990 r. o zatwierdzeniu klasyfikacji uzupełniającej gruntów na obszarze obrębu L. Skargę na ww. decyzję oddalił WSA w Warszawie wyrokiem z dnia 28 października 2011 r., sygn. akt IV SA/Wa 1242/11. Sąd również nie uznał za zasadne zarzutów dotyczących naruszenia prawa procesowego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy. Organy podatkowe dysponowały bowiem – w chwili orzekania – zarówno aktualnym wypisem z ewidencji gruntów i budynków oraz pozostałymi dowodami, których ocena zgodna była z zasadą wyrażoną w art. 191 o.p. Nie jest bowiem tak – co eksponuje pełnomocnik strony skarżącej – że jeden dowód (wspomniana mapa własnościowa) – może przesądzić o stanie faktycznym sprawy, stanowiącym podstawę prawną rozstrzygnięcia. O stanie tym decyduje całokształt materiału dowodowego, który w tym postępowaniu był szeroki i obejmował głównie dokumenty urzędowe, w tym wspomniany już wypis z ewidencji gruntów i budynków, pismo Naczelnika Wydziału Geodezji i Katastru, decyzję Dyrektora Wojewódzkiego Biura Geodezji i Terenów Rolnych, decyzję o odmowie uchylenia ostatecznej decyzji, protokół z oględzin nieruchomości z dnia 16 maja 2006 r., kserokopie dokumentów dotyczących wszczęcia postępowania w sprawie uzupełniającej klasyfikacji gleboznawczej gruntów położonych na terenie miasta M. (postanowienie z dnia 5 maja 1989 r.), protokół z zebrania informacyjnego mieszkańców obrębu L. z dnia 5 lutego 1990 r., kserokopia ogłoszenia o wyłożeniu do publicznego wglądu w dniach od 12 lutego 1990 r. do 23 lutego 1990 r. mapy klasyfikacji gruntów. W skardze kasacyjnej od powyższego wyroku skarżąca zarzuciła naruszenie art. 2 ust. 2 u.p.o.l. przez błędne zastosowanie i uznanie, że nieruchomości podlegają opodatkowaniu najwyższą stawką podatku, podczas gdy podatkowi temu nie podlegają grunty sklasyfikowane w ewidencji jako użytki rolne, grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych lub lasy, z wyjątkiem zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej. Skarżąca zarzuciła też naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 151 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270, ze zm.; dalej: p.p.s.a.) przez oddalenie skargi mimo naruszenia przez organ: 1. art. 194 § 3 o.p., bowiem organ nie powinien był opierać się na danych wynikających z ewidencji, skoro okoliczności sprawy wskazują, że są one nieprawidłowe; 2. art. 121 § 1 o.p. przez naruszenie zasady zaufania; 3. art. 122 o.p. przez naruszenie zasady prawdy obiektywnej; 4. art. 187 § 1 o.p. przez niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący całego materiału dowodowego; 5. art. 124 o.p. przez niewyjaśnienie zasadności przesłanek, którymi organ kierował się przy załatwieniu sprawy; 6. art. 191 o.p. przez przekroczenie granic swobodnej oceny dowodów. Na tej podstawie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono, że rozpoznający skargę na decyzję w przedmiocie odmowy stwierdzenia nieważności decyzji o zatwierdzeniu klasyfikacji uzupełniającej gruntów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w wyroku z dnia 28 października 2011 r. (IV SA/Wa 1242/11) wskazał, że decyzja Dyrektora Wojewódzkiego Biura Geodezji i Terenów Rolnych w K. z dnia 22 listopada 1990 r. nie mogła stanowić podstawy do wprowadzenia zmiany w klasyfikacji gruntów posiadanych przez skarżących, a jedynie zmienić ich klasyfikację bonitacyjną. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Odnosząc się w pierwszej kolejności do zarzutów naruszenia przepisów postępowania należy wskazać, iż powołany przez skarżących wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie nie był jedynym wyrokiem wydanym w sprawie zmiany klasyfikacji nabytych przez skarżących gruntów. Wcześniej bowiem, prawomocnym wyrokiem z dnia 5 grudnia 2007 r., wydanym w sprawie o sygnaturze akt II SA/Gl 242/07, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalił skargę skarżących na decyzję Inspektora Nadzoru Geodezyjnego i Kartograficznego w K., utrzymującą w mocy decyzję Prezydenta Miasta M., odmawiającą uchylenia ostatecznej decyzji z dnia 22 listopada 1990 r. w przedmiocie zmiany klasyfikacji gruntów. Oznacza to, po pierwsze, że ta ostatnia decyzja utrzymała przymiot decyzji ostatecznej, rozstrzygającej sprawę zmiany klasyfikacji gruntów co do istoty (art. 104 § 2 i art. 16 § 1 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. – Kodeks postępowania administracyjnego, obecnie: Dz. U. z 2013 r., poz. 267) oraz, po drugie, że wskazany wyrok wiąże nie tylko strony i sąd, który go wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe (art. 170 p.p.s.a.). Należy zatem uznać, że w roku 1990 dokonano zmiany klasyfikacji gruntów nabytych następnie przez skarżących i nie ma podstaw do uchylenia decyzji ostatecznie rozstrzygającej sprawę zmiany klasyfikacji tych gruntów; tym ostatnim stanowiskiem związany jest także Naczelny Sąd Administracyjny. Prowadzi to do wniosku, że w roku 2004 skarżący posiadali grunty sklasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków jako tereny zabudowy przemysłowej. Ponieważ zgodnie z art. 21 P.g.k. dane zawarte w ewidencji gruntów i budynków stanowią podstawę wymiaru podatku, do chwili, gdy we właściwym postępowaniu nie dojdzie do zmiany klasyfikacji tych gruntów na inne, niż tereny zabudowy przemysłowej, organy podatkowe były obowiązane i są obowiązane grunty te klasyfikować w taki właśnie sposób, a nie jako użytki rolne. Nietrafny jest więc zarzut skargi kasacyjnej, odnoszący się do wadliwości poczynionych w sprawie ustaleń faktycznych. Podstawa faktyczna rozstrzygnięcia podatkowego została bowiem zbudowana prawidłowo, w szczególności prawidłowo przyjęto, że skarżący posiadali grunty inne niż użytki rolne. Należy dodać ponadto, że możliwość prowadzenia dowodu przeciwko osnowie dokumentu urzędowego nie oznacza możliwości podważania w ten sposób ostatecznych decyzji administracyjnych, stanowiących podstawę wystawienia takiego dokumentu. Należy przy tym dodać, że zasada związania organu podatkowego danymi zawartymi w ewidencji gruntów i budynków może w pewnych sytuacjach doznać ograniczenia – na co zwrócił uwagę Naczelny Sąd Administracyjny w uchwale z dnia 18 listopada 2013 r. (II FPS 2/13) – ale dotyczy to sytuacji szczególnych, na przykład takiej, gdy dane zawarte w ewidencji nie są wystarczające do prawidłowego zaklasyfikowania budowli dróg i obiektów budowlanych związanych z prowadzeniem, zabezpieczeniem i obsługą ruchu; przytoczone odstępstwo od zasady związania danymi wynikającymi z ewidencji nie odnosi się – jak w przypadku skarżących – do gruntów stanowiących tereny zabudowy przemysłowej lub użytki rolne. W konsekwencji, ponieważ w rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia wymienionych w zarzucie przepisów o.p., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach oddalając skargę trafnie zastosował art. 151 P.p.s.a. i nie zastosował art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Zarzut naruszenia prawa materialnego w postaci art. 2 ust. 2 u.p.o.l. również nie jest trafny, jako że oparty jest na założeniu, że skarżący posiadali grunty rolne, a więc w istocie kwestionuje poczynione w sprawie ustalenia faktyczne, a nie subsumcję przepisów prawa materialnego. Podkreślenia wymaga, że w 2004 r. przepis ten stanowił, iż opodatkowaniu podatkiem od nieruchomości nie podlegają grunty sklasyfikowane w ewidencji gruntów i budynków jako użytki rolne, grunty zadrzewione i zakrzewione na użytkach rolnych lub lasy, z wyjątkiem zajętych na prowadzenie działalności gospodarczej. Jak zostało wykazane powyżej, sporne grunty bez wątpienia nie były sklasyfikowane w ewidencji jako grunty rolne. Na marginesie należy jedynie dodać, że prawidłowość klasyfikacji gruntów potwierdzono również podczas oględzin w 2006 r. W konsekwencji, ponieważ żaden z podniesionych w skardze kasacyjnej zarzutów nie okazał się uzasadniony, Naczelny Sąd Administracyjny skargę kasacyjną oddalił na podstawie art. 184 p.p.s.a. O kosztach postępowania kasacyjnego nie orzeczono wobec braku stosownego wniosku od strony wygrywającej sprawę w tej instancji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło