VI SA/Wa 2465/12
WyrokWSA w Warszawie2013-04-16
Skład orzekający: Zbigniew Rudnicki, Jolanta Królikowska-Przewłoka, Halina Emilia Święcicka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy prawidłowo unieważnił prawo ochronne na znak towarowy "Kacper" z powodu zgłoszenia go w złej wierze, pomimo zarzutów skarżących o naruszeniu prawa do czynnego udziału w postępowaniu?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy prawidłowo stwierdził istnienie interesu prawnego wnioskodawcy w postępowaniu o unieważnienie znaku towarowego. Sąd podzielił stanowisko Urzędu Patentowego, że zgłoszenie znaku "Kacper" przez skarżących nastąpiło w złej wierze, co stanowiło bezwzględną przeszkodę do jego rejestracji. Zarzut naruszenia prawa do czynnego udziału w postępowaniu został uznany za bezzasadny, ponieważ skarżący nie wykazali, aby uchybienia proceduralne miały istotny wpływ na wynik sprawy, a ich pełnomocnik profesjonalnie reprezentował ich interesy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy "Kacper", udzielonego K. A. i J. A., na rzecz S. P. Wnioskodawca zarzucił, że znak został zgłoszony w złej wierze, ponieważ sam używał nazwy "Kacper" dla swoich produktów (łóżek piętrowych) i posiadał na nią zarejestrowany wzór przemysłowy. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej unieważnił prawo ochronne, uznając zgłoszenie za dokonane w złej wierze. Skarżący K. A. i J. A. zaskarżyli tę decyzję, podnosząc zarzut naruszenia prawa do czynnego udziału w postępowaniu, wynikający z problemów z komunikacją z pełnomocnikami.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Sędziowie Sędzia WSA Jolanta Królikowska-Przewłoka Sędzia WSA Halina Emilia Święcicka (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Jan Czarnacki po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 16 kwietnia 2013 r. sprawy ze skargi K. A. i J. A. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] września 2012 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy oddala skargę
Urząd Patentowy Rzeczypospolitej Polskiej w trybie postępowania spornego po rozpoznaniu sprawy z wniosku o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy Kacper nr [...], udzielonego na rzecz K. A. i J. A., prowadzących działalność gospodarczą pod nazwą P. s.c. z siedzibą w [...], decyzją z dnia [...] września 2012 r. [...] wydaną na podstawie art. 131 ust. 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. – Prawo własności przemysłowej (Dz. U z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 z późn. zm.), dalej cyt. jako p.w.p., unieważnił prawo ochronne na ww. znak towarowy oraz przyznał zwrot kosztów postępowania.
Do wydania tej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym.
W dniu 20 grudnia 2011 r. do Urzędu Patentowego wpłynął wniosek S. P., prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą B. z [...], zwanego dalej uczestnikiem postępowania, o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy Kacper nr [...], udzielonego na rzecz K. A. i J. A., prowadzących działalność gospodarczą pod nazwą P. s.c. z siedzibą w [...], w zakresie wszystkich towarów z klasy 20.
Znak towarowy Kacper zgłoszony do rejestracji w dniu 18 marca 2010 r. został zarejestrowany decyzją Urzędu Patentowego z dnia [...] lipca 2011 r. Prawo ochronne zostało udzielone na znak towarowy przeznaczony do oznaczania następujących towarów: wyroby stolarstwa meblowego, zestawy meblowe, meble dziecięce, fotele, gabloty, etażerki proste i narożnikowe, kanapy, kredensy, krzesła, kojce dla dzieci, kolebki, kołyski, ławy, łóżka łóżeczka dla małych dzieci, materace do łóżek, półki, regały, skrzynie, kufry, sofy, stoły, stoliki, szafy, szafki, taborety, toaletki, zagłówki; klasa 20.
W podstawie prawnej wniosku wskazano naruszenie art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. Wnioskodawca stwierdził, że znak został zgłoszony w złej wierze. Wskazał, że jest producentem mebli i wśród jego produktów znajduje się m.in. łóżko piętrowe o nazwie Kacper, produkowane zgodnie z wzorem przemysłowym zarejestrowanym na jego rzecz pod nr [...]. Uprawnieni do spornego znaku reklamują i wprowadzają do obrotu łóżka piętrowe także pod nazwą Kacper. W lutym wnioskodawca wezwał uprawnionych do zaprzestania naruszania jego praw do łóżka o nazwie Kacper oraz prawa z rejestracji wzoru przemysłowego. W odpowiedzi uprawnieni odmówili spełnienia tych żądań, a ponadto w marcu 2010 r. złożyli wniosek o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy słowny Kacper na swoją rzecz. Wskazał, że złożył pozew o ochronę prawa z rejestracji wzoru przemysłowego i zakazanie czynu nieuczciwej konkurencji. Sprawa toczy się w Sądzie Okręgowym w [...], pod sygnaturą akt [...]. Uzasadniając swój interes prawny powołał się na pismo uprawnionych z dnia 20 października 2011 r. o zaniechanie naruszenia prawa ochronnego na znak towarowy Kacper. Wskazał, że w grudniu 2008 r. rozpoczął używanie w obrocie nazwy Kacper, a w kwietniu 2009 r. sprzedaż łóżek o tej nazwie w Internecie za pośrednictwem portalu [...]. Zarzucił, że uprawnieni zgłaszając znak mieli pełną wiedzę i świadomość używania przez niego oznaczenia Kacper dla łóżek dziecięcych i pomimo tej wiedzy wbrew zasadom współżycia społecznego rozpoczęli używanie identycznej nazwy dla oznaczania własnych produktów. Wprowadzanie pod nazwą Kacper identycznych produktów co wnioskodawca oraz zgłoszenie znaku Kacper zaledwie miesiąc po otrzymaniu wezwań wnioskodawcy świadczy o nieuczciwości uprawnionych. Chcieli wykorzystać sukces rynkowy produktów wnioskodawcy, minimalizując tym samym koszty wprowadzenia przez siebie produktów na rynek. Wnioskodawca wskazał ponadto, że identyczność wzoru o nr [...] oraz produktu oferowanego przez uprawnionych pod nazwą Kacper potwierdził Urząd Patentowy, który odmówił rejestracji zgłoszonego przez uprawnionych wzoru pn. Łóżko piętrowe" ze względu na jego identyczność z wcześniejszym wzorem o nr [...]. Na poparcie swoich argumentów wnioskodawca załączył materiały dowodowe.
Uprawnieni nie udzielili odpowiedzi na złożony wniosek o unieważnienie.
Sprawa o unieważnienie przedmiotowego znaku towarowego Kacper była rozpoznawana na trzech rozprawach: w dniu 19 kwietnia 2012 r., w dniu 28 czerwca 2012 r. oraz w dniu 6 września 2012. r. Na żadnej rozprawie nie stawili się uprawnieni, natomiast na rozprawie w dniu 19 kwietnia 2012 r. był obecny pełnomocnik uprawnionych.
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że zgodnie z art. 164 p.w.p. warunkiem wszczęcia i występowania jako strona w sprawie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy jest posiadanie interesu prawnego. Uznał, że wnioskodawca posiada interes prawny w domaganiu się unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy Kacper z uwagi na powołany przez wnioskodawcę fakt naruszenia przysługującego mu prawa z rejestracji wzoru przemysłowego o nr [...] oraz wezwanie go przez uprawnionych do spornego znaku do zaprzestania naruszania prawa ochronnego na ten znak towarowy.
W rozpatrywanej sprawie wnioskodawca podniósł, że sporne prawo ochronne zostało udzielone wbrew ustawowym warunkom wymaganym do uzyskania ochrony określonym w art. 131 ust. 2 pkt 2 pkt 1 p.w.p. Organ przytoczył treść tego przepisu. Wskazał, że w literaturze przedmiotu przyjmuje się, że "w złej wierze jest ten, kto powołując się na określone prawo lub stosunek prawny wie, że prawo to (stosunek prawny) nie istnieje albo wprawdzie tego nie wie, ale jego braku wiedzy w tym przedmiocie nie można uznać, w okolicznościach konkretnego przypadku, za usprawiedliwiony" (E. Nowińska, M. du Vall, Pojęcie złej wiary w prawie znaków towarowych, Księga Pamiątkowa z Okazji 85-lecia Ochrony Własności Przemysłowej w Polsce, s. 139 i nast.). Okoliczności te, w tym naganność postępowania uprawnionego, polegająca m.in. na dokonaniu zgłoszenia nie tylko w celu odróżnienia własnych towarów organ powinien ocenić w kontekście całokształtu ustalonego stanu faktycznego. Utrwalony jest rónież pogląd, zgodnie z którym ciężar dowodu w postępowaniu administracyjnym spoczywa na tym, kto z okresloengo faktu wyprowadza skutki prawne. Oznacza to, ze obowiązek wykazania złej wiary ciąży na wnioskodawcy, który na tej podstawie żąda unieważnienia spornego prawa ochronnego.
Urząd Patentowy wskazał, że całokształt okoliczności wskazuje, że zgłoszenie znaku towarowego Kacper dokonane zostało w warunkach istnienia złej wiary. Wnioskodawca wykazał, że jest producentem mebli i wśród jego produktów znajduje się m.in. łóżko piętrowe o nazwie Kacper, produkowane zgodnie z wzorem przemysłowym zarejestrowanym na jego rzecz pod nr [...]. Uprawnieni do spornego znaku reklamują i wprowadzają do obrotu łóżka piętrowe także pod nazwą Kacper, przy czym są one bardzo podobne do łóżek produkowanych przez wnioskodawcę. Organ zaznaczył, że o powyższych faktach świadczą obszerne materiały reklamowe i promocyjne zawarte w skatach sprawy. Podkreślił, ze pomimo wezwań wnioskodawcy w 2010 r. skierowanych do uprawnionych o zaprzestanie naruszania jego praw do wzoru przemysłowego uprawnieni odmówili spełnienia powyższych żądań, a ponadto w marcu 2010 r. złożyli wniosek o udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy słowny Kacper na swoją rzecz. W ocenie organu działania uprawnionych wskazują, że dokonali oni zgłoszenia spornego znaku z innych powodów aniżeli chęć posiadania wyłączności jego używania dla własnych towarów. Wnioskodawca wykazał, że wprowadził do obrotu łóżko piętrowe o nazwie Kacper przed datą zgłoszenia spornego znaku, tj. przed 18 marca 2010 r., świadczą o tym przedłożone przez niego m.in. faktury VAT z 2009 r. oraz atesty dotyczące badań wytrzymałościowych i bezpieczeństwa użytkowania łóżka o nazwie Kacper z 2005 r., poprzedzające jego wprowadzenie na rynek. Zdaniem organu, sytuacją nie budzącą wątpliwości jest fakt, że meble oferowane na rynku są opatrywane nazwami własnymi, co ma służyć identyfikacji i reklamie. Oznaczenie łóżek piętrowego dla dzieci nazwą Kacper wpisuje się w powyższą praktykę handlową. Niemniej jednak sprzedaż dwóch niemal identycznych towarów pod tą samą nazwą wskazuje, że mamy do czynienia z naśladownictwem jednego producenta przez drugiego konkurenta na rynku. Zdaniem Urzędu Patentowego zgromadzony w sprawie materiał jednoznacznie wskazuje, że uprawnieni mieli pełną wiedzę i świadomość używania przez uczestnika postępowania oznaczenia Kacper dla łóżek dziecięcych i pomimo tej wiedzy, wbrew zasadom współżycia społecznego rozpoczęli używanie identycznej nazwy dla oznaczania własnych produktów, a następnie pomimo wezwań uczestnika postępowania o zaprzestania naruszenia jego prawa z rejestracji wzoru przemysłowego, zgłosili znak Kacper na swoją rzecz. Zatem sporny znak został zgłoszony w celu blokowania możliwości używania tego oznaczenia przez uczestnika postępowania oraz wykorzystania jego sukcesu rynkowego, dzięki czemu możliwe było zminimalizowanie własnych kosztów związanych z wprowadzeniem produktu na rynek.
Urząd Patentowy postanowił unieważnić prawo ochronne zgodnie z wnioskiem, w zakresie wszystkich towarów objętych spornym prawem. Uznał, że meble często oferowane są do sprzedaży w zestawach obejmujących różne elementy, zatem także łóżko może być elementem systemu modularnego, obejmującego inne rodzaje mebli. Podkreślił, że unieważnienie prawa ochronnego w całości usunie stan niepewności wśród odbiorców co do pochodzenia towarów od ich producentów.
Na marginesie organ wskazał, że uprawnieni próbowali także zarejestrować na swoją rzecz także i wzór przemysłowy, przedstawiający łóżko piętrowe, któremu Urząd Patentowy rejestracji odmówił właśnie z uwagi na podobieństwo do wzoru przemysłowego zarejestrowanego pod numerem [...], należącego do uczestnika postępowania.
Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie złożyli skarżący – K. A. i J. A., reprezentowani przez pełnomocnika – rzecznika patentowego, wnosząc o jej uchylenie oraz zasądzenie kosztów postępowania. Zaskarżonej decyzji zarzucili naruszenie prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu wyrażonego w art. 10 § 1 k.p.a. Podnieśli, że wniosek o unieważnienie prawa ochronnego został złożony do Urzędu Patentowego w czasie gdy J. A., wspólnik odpowiedzialny za zarządzanie własnością intelektualną oraz przemysłową był niezdolny do pracy. Zły stan zdrowia spowodował, że skarżący nie odpowiedzieli na wniosek. W dniu 17 kwietnia 2012 r. został ustanowiony pełnomocnik w osobie rzecznika patentowego, któremu zostały przekazane materiały dowodowe niezbędne do prowadzenia sprawy w obronie spornego prawa ochronnego. Z nieznanych i nieustalonych powodów ustanowiony rzecznik patentowy nie informował skarżących o przebiegu postępowania. Po bezskutecznych próbach kontaktu z ustanowionym pełnomocnikiem został ustanowiony nowy pełnomocnik, o czym został powiadomiony Urząd Patentowy, wraz z prośbą o kierowanie korespondencji na adres nowego pełnomocnika. Nowy pełnomocnik w dniu 16 sierpnia 2012 r. przeglądał akta sprawy, w których brak było jakiegokolwiek dokumentu świadczącego o wyznaczeniu terminu rozprawy na dzień 6 września 2012 r. Urząd Patentowy wiedząc o zmianie pełnomocnika, nie powiadomił nowoustanowionego pełnomocnika o wyznaczeniu rozprawy. Zarzucił ponadto, że nieprawdą jest twierdzenie organu wyrażone w zaskarżonej decyzji, jakoby skarżący nie uczestniczył w rozprawie w dniu 19 kwietnia 2012 r., na rozprawę stawił się pełnomocnik skarżących i na jego wniosek rozprawa została odroczona.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy wnosił o jej oddalenie podtrzymując dotychczasową argumentację oraz nie podzielając zarzutów w niej podniesionych. Poinformował, że zawiadomienie o terminie (trzeciej) rozprawy zostało wysłane do pełnomocnikowi skarżących w dniu 23 lipca 2012 r. Na rozprawie nie stawił się żadem z dwóch ustanowionych pełnomocników.
Uczestnik postępowania – S. P., reprezentowany przez pełnomocnika, w piśmie z dnia 12 lutego 2013 r., stanowiącym odpowiedź na skargę, wniósł o oddalenie skargi.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej przy czym w świetle paragrafu drugiego powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, wchodzi tutaj kontrola aktów lub czynności z zakresu administracji publicznej dokonywana pod względem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi, nie zaś według kryteriów słuszności.
Ponadto, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną - art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270), dalej p.p.s.a.
Analizując zaskarżoną decyzję z punktu widzenia powołanych wyżej kryteriów skarga nie zasługuje na uwzględnienie, gdyż w zaskarżonej decyzji nie można dopatrzyć się naruszenia prawa, przynajmniej w stopniu uzasadniającym uchylenie zaskarżonej decyzji.
Wystąpienie z wnioskiem o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy jest uzależnione od wykazania interesu prawnego wnioskodawcy. Zgodnie bowiem z treścią art. 164 p.w.p., prawo ochronne na znak towarowy może być unieważnione w całości lub w części na wniosek każdej osoby, która ma w tym interes prawny, jeżeli wykaże ona, że nie zostały spełnione ustawowe warunki wymagane do uzyskania tego prawa.
Zdaniem Sądu, w rozpatrywanej sprawie Urząd Patentowy prawidłowo uznał, że wnioskodawca ma interes prawny w żądaniu unieważnienia prawa ochronnego udzielonego na sporny znak towarowy skoro wywodzi go zarówno z naruszania posiadanego prawa z rejestracji wzoru przemysłowego oraz wzywania go przez skarżących do zaprzestania naruszania ich prawa ochronnego na znak towarowy Kacper. Wnioskodawca wywodził swój interes prawny z prawa do prowadzenia działalności gospodarczej wynikające z art. 6 ust. 1 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz. U. Nr 173, poz. 1807 ze zm.) stanowiącym, że podejmowanie, wykonywanie i zakończenie działalności gospodarczej jest wolne dla każdego na równych prawach, z zachowaniem warunków określonych przepisami prawa. Jak wskazał Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 23 października 2008 r. , sygn. akt II GSK 385/08, treść dostępna w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych - http://orzeczenia.nsa.gov.pl), w świetle przepisów kształtujących swobodę działalności gospodarczej, każdy przedsiębiorca ma prawo do oznaczania swoich wyrobów i usług znakiem towarowym, jeżeli nie pozostaje on w kolizji co do formy, okresu ważności i terytorium, z bezwzględnym prawem podmiotowym wcześniej uzyskanym przez inny podmiot. Tam, gdzie prawo ochronne na znak towarowy zostało udzielone z naruszeniem ustawowych warunków, przedsiębiorca ma interes prawny w wystąpieniu z wnioskiem o unieważnienie tego prawa na podstawie wskazanych przez siebie przesłanek, których trafność zostaje oceniana w stosownym postępowaniu.
Materialnoprawną podstawą zaskarżonej decyzji jest art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., który stanowi, że nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, jeżeli zostały zgłoszone w złej wierze do Urzędu Patentowego w celu uzyskania ochrony. Dokonanie zgłoszenia znaku towarowego w warunkach istnienia złej wiary jest zatem bezwzględną przeszkodą rejestracji znaku towarowego.
W literaturze przyjmuje się, że zgłoszenie w złej wierze ma miejsce wtedy, gdy następuje pomimo wiedzy lub w wyniku niewiedzy, będącej następstwem niedołożenia należytej staranności, o istnieniu cudzego prawa podmiotowego lub interesu chronionego w inny sposób, które może być przez to naruszone lub jest dokonane w innym celu niż nabycie prawa do odróżniania własnych towarów (tak: E. Nowińska, U. Promińska, M. du Vall. Prawo własności przemysłowej, LexisNexis, W-wa 2011, s. 293).
Zgłoszenie znaku towarowego w złej wierze ma miejsce wówczas, gdy następuje pomimo wiedzy lub niewiedzy, będącej następstwem braku staranności, o istnieniu cudzego prawa lub interesu godnego ochrony, które mogą być przez to zagrożone, i z zamiarem szkodzenia tym interesom. Dla oceny złej wiary zgłaszającego istotne znaczenie ma właśnie zamiar niegodziwy, naganny z punktu widzenia zasad uczciwości. Jest tak wówczas, gdy zgłoszenie znaku jest dokonywane w celu wyeliminowania konkurenta z zamiarem przechwycenia jego klienteli. Działa w złej wierze ten, kto wie lub przy dołożeniu należytej staranności powinien wiedzieć o rzeczywistym używaniu znaku przez innego przedsiębiorcę z sukcesem i - uprzedzając jego wniosek o rejestrację znaku - sam dokonuje zgłoszenia tego znaku (Promińska U. artykuł PPH2007/12/6-11).
W przedmiotowej sprawie, w ocenie Sądu, takie właśnie okoliczności wystąpiły. Należy podzielić stanowisko Urzędu Patentowego, że skarżący dokonali zgłoszenia znaku towarowego Kacper w złej wierze. Zamiarem zgłaszających było uniemożliwienie osobie uprawnionej, która ten znak używała w obrocie, bez rejestracji w Urzędzie Patentowym, oznaczania i wprowadzania do obrotu towarów. Skarżący, jak wynika z akt sprawy (karta nr 56), po wezwaniu uczestnika postępowania pismem z dnia 12 lutego 2010 r. do zaniechania naruszenia prawa z rejestracji wzoru przemysłowego pod nazwą Łóżko piętrowe – Kacper, dokonali w dniu 18 marca 2010 r. zgłoszenia znaku towarowego Kacper. O złej wierze świadczy również próba rejestracji na swoją rzecz wzoru przemysłowego, przedstawiającego łóżko piętrowe oznaczane nazwą Kacper o bardzo zbliżonym wyglądzie do zarejestrowanego pod numerem [...] wzoru należącego do uczestnika postępowania.
Skarżący w skardze nie negując powyższych ustaleń, w skardze stawiają jedynie zarzut naruszenia przepisów postępowania, podnosząc zarzut naruszenia prawa strony do czynnego udziału w postępowaniu wyrażonym w art. 10 k.p.a. Sąd nie podziela tego zarzutu uznając go za bezsasadny.
Zgodnie z treścią przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. Sąd uwzględnia skargę na decyzję lub postanowienie, jeżeli stwierdzi naruszenie przepisów postępowania w takim stopniu, że mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy.
W orzecznictwie sądowym istnieje ugruntowany pogląd, że zarzut naruszenia postanowień art. 10 k.p.a. może odnieść skutek wówczas, gdy stawiająca go strona wykaże, że zarzucane uchybienie uniemożliwiło jej dokonanie konkretnych czynności procesowych. Na stronie stawiającej zarzut spoczywa zatem ciężar wykazania istnienia związku przyczynowego między naruszeniem przepisów postępowania a wynikiem sprawy (por. m.in. wyroki NSA: z dnia 18 grudnia 2012 r. II OSK 1490/11, LEX nr 1286271, z dnia 16 października 2012 r., II OSK 1122/11, LEX nr 1234121).
Stawiając zatem zarzut naruszenia przepisów postępowania skarżący winni wykazać, że to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, innymi słowy wskazać, jakich czynności czy też przedstawienia dowodów w sprawie zostali pozbawieni. Skarżący byli reprezentowani przez pełnomocnika – rzecznika patentowego, a więc profesjonalistę w zakresie postępowania przed Urzędem Patentowym. Wybór pełnomocnika jest zależny wyłącznie od woli strony w postępowaniu spornym dotyczącym znaków towarowych, nie występuje tu bowiem przymus rzecznikowski. Zaniechanie czynności przez ustanowionego z wyboru pełnomocnika nie świadczy o uchybieniach organu, jak trafnie wskazał organ w odpowiedzi na skargę, ocena rzetelności pełnomocnika, w zakresie w jakim działa on na rzecz strony, której sprawę zobowiązał się prowadzić, jest poza kompetencją Urzędu Patentowego.
Zgodnie z art. 238 ust. 1 p.w.p. jeżeli w sprawie działał już pełnomocnik, a zostanie ustanowiony przez stronę inny pełnomocnik z tym samym zakresem działania, uważa się, że pierwsze pełnomocnictwo zostało odwołane.
Nie ma zatem racji Urząd Patentowy twierdząc, że skarżący działali od 16 sierpnia 2012 r. przez dwóch pełnomocników. Jak wynika z akt administracyjnych przesłanych Sądowi (karta 157 oraz karta 169) skarżący udzielili pełnomocnictwa, w pokrywającym się zakresie, dwóm pełnomocnikom. Zatem zgodnie z powołanym ww. przepisem organ powinien uznać, że pierwsze pełnomocnictwo zostało odwołane. Niemniej, jak wynika z daty zawiadomienia Urzędu Patentowego o zmianie pełnomocnika, informacja o ustanowieniu nowego pełnomocnika została przekazana już po zawiadomieniu dotychczasowego pełnomocnika o terminie rozprawy. W tej sytuacji, organ prawidłowo uznał, że skarżący zostali powiadomieni poprzez swojego pełnomocnika o kolejnym terminie rozprawy, na którą nie stawili się oni ani ustanowiony pełnomocnik.
Mając powyższe na uwadze skargę uznano za nieuzasadnioną. Dlatego też Sąd na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło