I OSK 2891/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-06-12

Skład orzekający: Irena Kamińska, Małgorzata Borowiec, Jacek Hyla

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy opinia prawna sporządzona na potrzeby postępowania sądowego przez organ administracji publicznej stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, jeśli została już prawomocnie uznana za niebędącą informacją publiczną w innym postępowaniu, w którym skarżący nie był stroną?
Ratio decidendi
Prawomocne orzeczenie sądu administracyjnego, które przesądziło o charakterze prawnym dokumentu (opinii prawnej) jako niebędącego informacją publiczną, wiąże również inne sądy administracyjne w późniejszych postępowaniach, nawet jeśli strony są inne. Oznacza to, że kwestia ta nie może być ponownie badana, a organ nie może być uznany za bezczynny w przedmiocie udostępnienia takiej opinii.
Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o udostępnienie opinii prawnej dotyczącej zasadności wystąpienia Skarbu Państwa z pozwami o unieważnienie umów sprzedaży udziałów w nieruchomościach. Minister Skarbu Państwa odmówił udostępnienia, uznając opinię za niebędącą informacją publiczną, powołując się na wcześniejsze orzeczenia NSA. Skarżący wniósł skargę na bezczynność organu, argumentując, że nie był stroną wcześniejszych postępowań i że opinia mogła już nie dotyczyć przyszłych zamierzeń. WSA oddalił skargę, a NSA oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną D. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Zasądzono od D. P. na rzecz Ministra Skarbu Państwa kwotę tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie : Przewodniczący: Sędzia NSA Irena Kamińska Sędziowie: Sędzia NSA Małgorzata Borowiec (spr.) Sędzia NSA del. Jacek Hyla Protokolant st. inspektor sądowy Barbara Dąbrowska-Skóra po rozpoznaniu w dniu 12 czerwca 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej D. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z 11 września 2013 r. sygn. akt II SAB/Wa 53/13 w sprawie ze skargi D. P. na bezczynność Ministra Skarbu Państwa w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 12 stycznia 2013 r. o udostępnienie informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od D. P. na rzecz Ministra Skarbu Państwa kwotę [...] złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 11 września 2013 r. sygn. akt II SAB/Wa 53/13 oddalił skargę D. P. na bezczynność Ministra Skarbu Państwa w przedmiocie rozpoznania wniosku z dnia 12 stycznia 2013 r. o udostępnienie informacji publicznej. Wyrok został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy. D. P. wnioskiem z dnia 12 stycznia 2013 r. wystąpił do Ministra Skarbu Państwa o udostępnienie informacji publicznej w postaci tekstu opinii prawnej sporządzonej przez Departament Zastępstwa Procesowego w sprawie zasadności wystąpienia przez Skarb Państwa z pozwami o unieważnienie umów sprzedaży udziałów w prawie użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej. Minister Skarbu Państwa w odpowiedzi na wniosek z dnia 25 stycznia 2013 r. nr [...] stwierdził, że przedmiotowa opinia prawna nie jest informacją publiczną i nie podlega udostępnieniu. Uzasadniając powyższe stanowisko powołał się na wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 16 czerwca 2009 r. sygn. akt I OSK 89/09 i z dnia 11 stycznia 2013 r. sygn. akt I OSK 2398/12 oraz wyroki Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie: z dnia 9 grudnia 2010 r. sygn. akt II SAB/Wa 282/10 i z dnia 11 czerwca 2012 r. sygn. akt II SAB/Wa 109/12. Wyjaśnił, że sądy administracyjne, badając okoliczności faktyczne powstania przedmiotowej opinii uznały , iż została ona sporządzona na potrzeby przyszłych postępowań sądowych i nie dotyczy sfery faktów. W związku z powyższym D. P. wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na bezczynność Ministra Skarbu Państwa w przedmiocie rozpoznania jego wniosku z dnia 12 stycznia 2013 r., w której wskazał na zasadność rozważenia zastosowania w sprawie art. 45 ust. 1 Konstytucji RP i art. 6 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, które dają każdemu prawo do niezawisłego sądu, czyli merytorycznego rozpatrzenia wszelkich zarzutów i argumentów podniesionych przez stronę, bez związania wyrokiem innego sądu, nawet jeżeli sąd w sprawie między innymi stronami orzekł już co do tego samego przedmiotu sprawy. Podkreślił, że nie był stroną postępowania w sprawach rozpoznanych przez Naczelny Sąd Administracyjny pod sygn. akt I OSK 89/09 i I OSK 2398/12. Podał, że w doktrynie zakres prawomocności, określony w art. 171 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j.: Dz. U z 2012 r., poz. 270, dalej w skrócie p.p.s.a.), jest sporny. Jednocześnie wniósł o przeprowadzenie dowodu z opinii będącej przedmiotem sprawy na okoliczność, że zawiera informacje o sprawach publicznych oraz zmianę okoliczności, które były podstawą wydania orzeczenia w sprawie I OSK 89/09. W ocenie skarżącego upływ czasu spowodował, że przedmiotowa opinia nie dotyczy już zamierzeń organu w przyszłości. Minister Skarbu Państwa w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie. Podał, że podjął czynności faktyczne mające na celu wyjaśnienie sprawy, a następnie w piśmie z dnia 25 stycznia 2013 r. zajął merytoryczne stanowisko względem wniosku, w trybie oraz terminie przewidzianym w art. 13 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm., dalej w skrócie u.d.i.p.). Odnosząc się do zarzutów skarżącego stwierdził, że wnioskowana opinia nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 w związku z art. 6 u.d.i.p, co zostało rozstrzygnięte przez Naczelny Sąd Administracyjny m.in. w wyroku z dnia 16 czerwca 2009 r. sygn. akt I OSK 89/09. Zdaniem organu, analiza przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz orzecznictwa powstałego na gruncie tej ustawy wskazuje, że wnioskiem może być objęte pytanie o określone fakty, o stan określonych zjawisk na dzień udzielenia odpowiedzi. Natomiast opinia prawna, o którą wnioskuje D. P., nie dotyczy sfery faktów, lecz sfery zamierzeń. Wyjaśnił, że przedmiotowa opinia prawna, w znacznej części jest wykładnią przepisów prawa dokonaną przez organ administracji na swój wewnętrzny użytek w toku procesu. Nie zgodził się również z oceną prawną skarżącego, jakoby dotyczyła ona "polityki wewnętrznej i zagranicznej, w tym zamierzeń działań władzy wykonawczej", o których mowa w art. 6 ust. 1 lit. a u.d.i.p., gdyż nie dotyczy polityki sensu largo, a wyłącznie konkretnego postępowania cywilnego pomiędzy Skarbem Państwa reprezentowanym przez Ministra Skarbu Państwa a pewną wspólnotą mieszkaniową – jednostkowego sporu majątkowego. Organ podobnie ocenił twierdzenia skarżącego, że wnioskowana opinia prawna dotyczyła "danych publicznych, tzn. treści innych wystąpień i ocen dokonywanych przez organy władzy publicznej", o których mowa w art. 6 ust. 4 lit. c u.d.i.p., ponieważ nie zawiera ona w sobie zbioru czy bazy danych, ani nie jest wystąpieniem czy oceną organu skierowaną do innych podmiotów, a wyłącznie dokumentem wewnętrznym. W pismach procesowych z dnia 4, 5 i 16 kwietnia 2013 r. D. P. wskazał, że wbrew twierdzeniom zawartym w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 11 stycznia 2013 r. sygn. akt I OSK 2398/12, kwestia granic podmiotowych res iudicata nie jest ani jasna, ani oczywista, ani jednolicie prezentowana w orzecznictwie i doktrynie. Na dowód powyższego załączył szereg artykułów prawniczych. Ponadto wniósł o zadanie Trybunałowi Konstytucyjnemu następujących pytań prawnych: - czy art. 170 i art. 171 p.p.s.a. w zakresie, w jakim pomija wyrażenie "i tylko pomiędzy tymi samymi stronami" jest zgodny z art. 45 ust. 1, art. 77 ust. 2, art. 78 i art. 178 ust. 1 Konstytucji RP oraz art.6 Europejskiej Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, - czy art. 170 i 171 p.p.s.a. rozumiane w ten sposób, że jakikolwiek wcześniejszy prawomocny wyrok sądu administracyjnego w sprawie bezczynności rozstrzygnięcia wniosku o udzielenie informacji publicznej, który to wyrok rozstrzyga kwestię charakteru tej konkretnej informacji (dokumentu), wiąże inne sądy administracyjne w innych sprawach, nawet jeżeli w sprawach tych skarżącym jest inny podmiot (występują inne strony) – jest zgodny z art. 45 ust. 1, art. 77 ust. 2, art. 78 i art. 178 ust. 1 Konstytucji RP. Skarżący podał również, iż wnioskowana opinia była już przedmiotem trzech spraw ze skarg innych podmiotów. W żadnej z tych spraw sąd nie przeprowadził dowodu z dokumentu tej opinii, mimo że istniały wątpliwości, jaką zawiera ona treść i czy ta treść ma charakter opinii publicznej. Zdaniem skarżącego, wnioskowana opinia prawna mogła mieć na celu ukrycie i uzasadnienie nieprawidłowości przy sprzedaży mienia Skarbu Państwa i uzasadnienie zalegalizowania korupcyjnego procederu sprzedawania lokali niezgodnie z przepisami ustaw o gospodarce nieruchomościami i o zasadach wykonywania uprawnień przysługujących Skarbowi Państwa. Podkreślił, że nie wnosi o udostępnienie informacji dotyczącej tego, jakie zamierzenia ma lub miał Minister Skarbu Państwa,lecz chodzi mu jedynie o fakty, tj. co ustalili w opinii prawnej urzędnicy Ministra w zakresie okoliczności faktycznych związanych ze sprzedażą nieruchomości przez PAN, jakie normy prawne przeanalizowali, jaką metodę wykładni zastosowali i jaką treść tych norm przedstawili oraz jakie środki prawne zalecili Ministrowi Skarbu Państwa. Minister Skarbu Państwa przy piśmie z dnia 4 lipca 2013 r. przedłożył Sądowi pierwszej instancji opinię prawną, objętą wnioskiem skarżącego o udostępnienie informacji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał, że skarga zasługuje na uwzględnienie. W uzasadnieniu wyroku podał, że zgodnie z art. 170 p.p.s.a., orzeczenie prawomocne wiąże nie tyko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne sądy i inne organy państwowe, a w przypadkach w ustawie przewidzianych także inne osoby. Wskazał, że Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 czerwca 2009 r. sygn. akt I OSK 89/09 ocenił już charakter prawny opinii prawnej żądanej przez D. P. Powyższym wyrokiem uchylił wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 5 listopada 2008 r. sygn. akt II SAB/Wa 133/08 i oddalił skargę na bezczynność Ministra Skarbu Państwa w przedmiocie udostępnienia treści opinii prawnej, sporządzonej przez Departament Zastępstwa Procesowego Ministerstwa Skarbu Państwa w sprawie zasadności wystąpienia przez Skarb Państwa przeciwko członkom wspólnoty mieszkaniowej z pozwami do sądu powszechnego o unieważnienie umów sprzedaży udziałów w prawie użytkowania wieczystego określonej nieruchomości gruntowej położonej w Warszawie. Naczelny Sąd Administracyjny oddalając skargę, stwierdził, że Ministrowi Skarbu Państwa nie można zarzucić bezczynności w przedmiocie udostępnienia przedmiotowej opinii, gdyż nie stanowi ona informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Ponadto Sąd pierwszej instancji zauważył, iż nie można także pominąć faktu, że kwestia bezczynności Ministra Skarbu Państwa w zakresie udostępnienia tej samej opinii prawnej była następnie przedmiotem rozważań Naczelnego Sądu Administracyjnego w wyroku z dnia 11 stycznia 2013 r. sygn. akt I OSK 2398/12 oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie w wyrokach z dnia 9 grudnia 2010 r. sygn. akt II SAB/Wa 282/10 i z dnia 11 czerwca 2012 r. sygn. akt II SAB/Wa 109/12.Sądy w powołanych orzeczeniach, odwołując się do treści wskazanego wyżej wyroku NSA o sygn. akt I OSK 89/09, uznały, że przedmiotowa opinia prawna nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zagadnienie możliwości ponownego badania przez sądy administracyjne charakteru przedmiotowej opinii prawnej wyjaśnił Naczelny Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku z dnia 11 stycznia 2013 r. sygn. akt I OSK 2398/12. Stwierdził ,że "wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 czerwca 2009 r. sygn. akt I OSK 89/09 jest prawomocny. Moc wiążąca takiego wyroku charakteryzuje się tym, że nikt nie może kwestionować faktu istnienia ani określonej treści prawomocnego wyroku, bez względu na to czy był, czy też nie był, stroną postępowania, w wyniku którego zostało wydane orzeczenie, które stało się prawomocne (...)". Ponadto Naczelny Sąd Administracyjny powołując się na treść art.171 p.p.s.a., który stanowi, że wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku ze skargą stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia, podał, iż jest on odpowiednikiem art. 366 K.p.c. regulującego powagę rzeczy osądzonej w prawie cywilnym. Przy czym w art. 171 p.p.s.a. pominięto przewidziany w art. 366 K.p.c. zwrot "a ponadto tylko między tymi samymi stronami". Oznacza to, że tylko wyroki sądu cywilnego mają powagę rzeczy osądzonej inter partes, a więc między stronami rozstrzygniętej w wyroku sprawy cywilnej. Granice stanu rei iudicatae prawomocnego wyroku sądu administracyjnego zostały unormowane w sposób odmienny. Regulacja ta ma charakter samodzielny oraz pełny. Literalne brzmienie art. 171 p.p.s.a. wskazuje, że intencją ustawodawcy było przyjęcie zasady, iż w postępowaniu sądowoadministracyjnym prawomocny wyrok tworzy stan powagi rzeczy osądzonej erga omnes, a nie tylko między stronami konkretnego postępowania, w którym orzeczenie takie zostało wydane. W związku z powyższym, ani Sąd pierwszej instancji, ani Minister Skarbu Państwa nie mogły ignorować faktu istnienia prawomocnego wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego, a także mocy wiążącej jako waloru prawnego rozstrzygnięcia zawartego w treści tego orzeczenia. Skoro w wyroku tym zostało przesądzone, że sporna opinia prawna Departamentu Zastępstwa Procesowego Ministerstwa Skarbu Państwa nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001r.o dostępie do informacji publicznej, to WSA w Warszawie rozpoznając kolejną skargę, nie mógł dokonać ustaleń i ocen sprzecznych z przyjętą tam kwalifikacją prawną tego samego dokumentu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie stwierdził, że w tej sytuacji, na podstawie art. 170 p.p.s.a., związany jest wcześniejszymi, prawomocnymi orzeczeniami sądów administracyjnych i wyrażoną w nich oceną prawną zarówno co do żądanej opinii prawnej, jak i możliwości dokonywania ustaleń i ocen sprzecznych z przyjętą w powyższych orzeczeniach kwalifikacją prawną tego dokumentu. Wyjaśnił, że zapoznał się z treścią wnioskowanej opinii prawnej Departamentu Zastępstwa Procesowego. Dotyczy ona możliwości stwierdzenia nieważności umów zbycia przez [...] udziałów w prawie użytkowania wieczystego gruntów. Dokonana w tej opinii ocena dotyczy potencjalnych możliwości dochodzenia roszczeń Skarbu Państwa. Dotyczy ona sfery zamierzeń organu w zakresie ewentualnego procesu sądowego. Uprawnione jest zatem powtórzenie tej części uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 czerwca 2009 r. sygn. akt I OSK 89/09, która odnosi się do kwestii charakteru prawnego żądanej opinii, zgodnie z którym dokument ten nie miał charakteru informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 w związku z art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Przedmiotowa opinia prawna zawiera informację, która mogła (ale nie musiała) zostać wykorzystana przez organ administracji publicznej w przyszłości, w celu wszczęcia cywilnych postępowań w konkretnych sprawach przeciwko członkom Wspólnoty Mieszkaniowej (...). Nie każda informacja publiczna sporządzona przez organ administracji publicznej posiada walor informacji publicznej. O zakwalifikowaniu opinii prawnej do dokumentów podlegających udostępnieniu w trybie ustawy o dostępie do informacji publicznej decyduje cel, w jakim została opracowana. Opinia prawna sporządzona na użytek organu administracji publicznej w przedmiocie zasadności wszczęcia w przyszłości postępowania w konkretnej sprawie cywilnej, nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. W konsekwencji Sąd pierwszej instancji uznał, że rozpoznając przedmiotową sprawę i biorąc pod uwagę pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyrażony we wskazanych wyżej wyrokach, nie można zarzucić Ministrowi Skarbu Państwa bezczynności w zakresie udostępnienia informacji publicznej określonej we wniosku skarżącego z dnia 12 stycznia 2013 r. Organ zasadnie przyjął, że żądana opinia prawna nie posiada waloru informacji publicznej. Fakt ewentualnego zakończenia sporu przed sądem cywilnym nie zmienia charakteru żądanego przez skarżącego dokumentu. Decydujące znaczenie ma bowiem cel jego opracowania, a ten dotyczył kwestii mogących stanowić przedmiot przyszłego roszczenia cywilnoprawnego. Nie jest również wykluczone, że dokument ten zostanie przez organ ponownie wykorzystany na potrzeby przyszłych postępowań sądowych. Ponadto Sąd pierwszej instancji wskazał, że nie znalazł powodów, dla których konieczne byłoby skierowanie – w trybie art. 193 Konstytucji RP – pytania prawnego do Trybunału Konstytucyjnego odnośnie zgodności art. 170 i 171 p.p.s.a. z art. 45 ust. 1, art. 77 ust. 2, art. 78 i art. 178 ust. 1 Konstytucji RP. Mając powyższe na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, na podstawie art. 151 p.p.s.a., skargę oddalił. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku do Naczelnego Sądu Administracyjnego wniósł D. P., reprezentowany przez radcę prawnego i zaskarżając go w całości na podstawie art. 183 § 2 pkt 3 p.p.s.a. zarzucił nieważność postępowania, przez rozpoznanie sprawy mimo, że ta sama sprawa była już wielokrotnie rozpoznana przez sądy administracyjne i skarga powinna zostać odrzucona na podstawie art. 58 § 1 pkt 4 p.p.s.a. Ewentualnie zaskarżonemu wyrokowi zarzucił naruszenie: 1) art. 171 w zw. z art. 170 p.p.s.a., przez ich niewłaściwą wykładnię i zastosowanie, przez uznanie, iż "przedmiotem rozstrzygnięcia" w sprawach sądowoadministracyjnych na bezczynność w udzieleniu informacji publicznej jest konkretna informacja, a nie konkretny wniosek i konkretna bezczynność, co oznacza, iż sąd w późniejszej sprawie między innymi stronami nie może dokonać ustaleń i ocen sprzecznych z przyjętą kwalifikacją prawną tego samego dokumentu dokonanych we wcześniejszym prawomocnym orzeczeniu sądu administracyjnego; 2) art. 45 ust. 1, art. 78 i art. 178 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 8, art. 77 ust. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, przez uznanie, że obywatelowi nie przysługuje prawo do merytorycznego rozpoznania sprawy (jego twierdzeń i zarzutów) przez niezależny i niezawisły sąd, dotyczącej bezczynności w rozpatrzeniu jego wniosku o udostępnienie informacji, jeżeli w innej sprawie toczącej się między innymi stronami co do udostępnienia tej samej informacji zostało wydane prawomocne orzeczenie, tj. przyjęcie, że prawo do sądu przysługuje każdej informacji, ale nie każdemu obywatelowi; 3) art. 193 Konstytucji RP, przez odmowę zadania pytania prawnego o zgodności art. 171 p.p.s.a. rozumianego w ten sposób, iż sąd administracyjny w sprawie o bezczynność w rozpatrzeniu wniosku o udostępnienie informacji publicznej związany jest orzeczeniem wydanym w innej sprawie sądowoadministracyjnej dotyczącej tej samej informacji, niezależnie od tego, że toczyła się ona między innymi podmiotami - z art. 45 ust. 1, art. 77 ust. 2, art. 78 i art. 178 ust. 1 w zw. art. 31 ust 3 Konstytucji RP oraz art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności; 4) art. 133 p.p.s.a., przez: - gołosłowne, nieoparte na materiale zawartym w aktach sprawy, bez wskazania dowodów przyjęcie faktów, iż "Nie jest również wykluczone, że dokument ten (przedmiotowa opinia prawna) zostanie przez organ ponownie wykorzystany na potrzeby przyszłych postępowań sądowych", - pominięcie, iż w/w fakty nie stanowią faktów notoryjnych i w związku z tym wymagają dowodu, - pominięcie w ustaleniach, iż przedmiotowa opinia została sporządzona przez funkcjonariuszy publicznych w rozumieniu Kodeksu karnego; 5) art. 141 § 4 p.p.s.a., przez: - brak wyjaśnienia, jakiego rodzaju treści zawiera przedmiotowy dokument i w jakim one pozostają związku z pojęciem prawnym informacji o działalności organów władzy publicznej oraz pojęciem prawnym informacji o sprawach publicznych, w szczególności sąd nie wyjaśnił, co znaczy "dotyczy sfery zamierzeń", - brak wyjaśnienie przepisów prawnych art. 1 ust. 1 i art. 61 ust 1 Konstytucji RP i odniesienia tych wyjaśnień do treści żądanego dokumentu, - brak wyjaśnienia, dlaczego treść opinii nie odpowiada przyjmowanej w orzecznictwie definicji informacji publicznej, jako informacji wytworzonej lub odnoszonej do podmiotów publicznych, - całkowity brak w uzasadnieniu wyroku wskazania, dlaczego Sąd uważa, że "Nie jest również wykluczone, że dokument ten (przedmiotowa opinia prawna) zostanie przez organ ponownie wykorzystany na potrzeby przyszłych postępowań sądowych", tj. na podstawie czego Sąd ustalił tę okoliczność i z jakich przesłanek wywiódł taki wniosek, - całkowity brak wyjaśnienia w uzasadnieniu, dlaczego w sprawie nie miał zastosowania art. 45 ust 1, art. 77 ust. 2, art. 78 i art. 178 ust. 1 Konstytucji RP, - całkowity brak wyjaśnienia, dlaczego, mimo powołania się na to przez stronę, Sąd nie zastosował art. 6 ust 1 pkt 1 lit a oraz pkt 4 lit a i c u.d.i.p.; 6) art. 1 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. a i pkt 4 lit. a i c u.d.i.p. oraz art. 61 ust. 1 Konstytucji RP, przez: - nieprawidłową wykładnię pojęcia prawnego "informacja o sprawach publicznych" oraz "informacja o działalności władz publicznych" i niezastosowanie wskazanych przepisów, - uznanie, iż opinia prawna sporządzona przez podmiot publiczny na użytek tego podmiotu w celu realizacji jego obowiązków (uprawnień) prawnych w zakresie nadzoru nad mieniem państwowym (art. 44¹ K.c.), w szczególności w celu stwierdzenia zasadności wszczęcia postępowania cywilnego, nie stanowi informacji o działalności organów władzy publicznej, ani informacji o sprawach publicznych, - uznanie, iż taka opinia nie mieści się w kategorii: każda wiadomość wytworzona przez szeroko rozumiane władze publiczne oraz osoby pełniące funkcje, a także inne podmioty, które tę władzę realizują lub gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa w zakresie tych kompetencji, a także niewytworzona przez podmioty publiczne lecz odnosząca się do tych podmiotów, - uznanie, iż przedmiotowa opinia prawna nie stanowi: a) informacji o zamierzeniach działań władzy wykonawczej, b) dokumentów urzędowych – dokumentacji przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie podmiotów ją przeprowadzających, c) stanowiska zajętego przez funkcjonariuszy publicznych w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, d) treść innych wystąpień i ocen dokonywanych przez organy władzy publicznej. Wskazując na powyższe podstawy skargi kasacyjnej wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej jej autor podał, iż w jego ocenie zaskarżony wyrok jest wewnętrznie sprzeczny. Z jednej strony Sąd pierwszej instancji stwierdza, że jest związany wyrokami innych sądów, co można rozumieć jedynie w ten sposób, iż w żadnym wypadku nie może merytorycznie rozpoznać twierdzeń, zarzutów i argumentów skarżącego, a z drugiej strony niejako rozpoznaje merytorycznie sprawę i uznaje, iż żądana przez skarżącego informacja nie jest informacją publiczną, uzasadniając to faktem zapoznania się z tą informacją. Ponadto skarżący wskazał, że przyjęta w zaskarżonym wyroku wykładnia art. 170 p.p.s.a. i art. 171 p.p.s.a. jest sprzeczna ze powołanymi w skardze kasacyjnej przepisami Konstytucji RP.W jego ocenie, przedmiot postępowania cywilnego różni się od przedmiotu postępowania sądowoadministracyjnego w sprawie o bezczynność organu, w którym jest nim zaniechanie czynności wymaganej w danych okolicznościach, czyli pewnego rodzaju roszczenie danej osoby o dokonanie przez dany podmiot określonej czynności. Przedmiot rozstrzygnięcia ma zatem stronę podmiotową (roszczenie danej osoby wobec danego podmiotu) i stronę przedmiotową (dokonanie czynności). Nie można bowiem definiować przedmiotu rozstrzygnięcia bez ustalonej w orzecznictwie Trybunału Konstytucyjnego definicji sprawy z art. 45 ust. 1 Konstytucji RP. Odebranie stronie prawa przedstawienia i rozpatrzenia merytorycznego jej własnych twierdzeń, argumentów i zarzutów przed sądem nie mieści się w ograniczeniach, o których mowa w art. 31 ust. 3 Konstytucji RP. Autor skargi kasacyjnej podał również, iż wynikająca z art. 8 Konstytucji RP zasada prymatu Konstytucji i jej bezpośredniego stosowania nakazuje dokonywanie wykładni przepisów ustawowych zgodnie z Konstytucją. Wykładnia taka ma jednak swoje granice. Jeżeli zatem Sąd uznaje, iż literalne brzmienie ustawy oraz wyrażony przez nią cel są jasne, nie może dokonywać wykładni prokonstytucyjnej contra legem. Stanowiłoby to bowiem odmówienie zastosowania przepisu ustawy ze względu na sprzeczność z Konstytucją, a do tego sąd nie jest uprawniony. Kompetencję do stwierdzenia niekonstytucyjności ma bowiem tylko Trybunał Konstytucyjny. W związku z powyższym w takim przypadku Sąd powinien zwrócić się do Trybunału Konstytucyjnego z pytaniem prawnym. W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji nie uzasadnił dlaczego uznał, że przepis art. 171 p.p.s.a. jest jasny i jego rozumienie nie nasuwa wątpliwości konstytucyjnych mimo, że dysponował wypowiedziami doktryny i orzecznictwa poddającymi w wątpliwość konstytucyjność tego przepisu. Zdaniem skarżącego naruszenie tego obowiązku mogło mieć wpływ na wynik sprawy, gdyż Trybunał Konstytucyjny mógłby uznać ten przepis za niekonstytucyjny. Ponadto skarżący uzasadniając zarzuty naruszenia art. 133 p.p.s.a. i art. 141 § 4 p.p.s.a. podał m.in., że Sąd pierwszej instancji gołosłownie, poza materiałem znajdującym się w aktach sprawy, ustalił, iż "Nie jest również wykluczone, że dany dokument (przedmiotowa opinia prawa) zostanie przez organ ponownie wykorzystany na potrzeby przyszłych postępowań sądowych". W uzasadnieniu zaskarżonego wyroku brak jest jednak odtworzenia przesłanek i procesu prowadzącego do takiego wniosku. Okoliczności te nie są faktami notoryjnymi i wymagają powołania dowodu, zaś Sąd tego nie uczynił. Poza tym, wskazane stwierdzenie jest truizmem. Nigdzie nie jest bowiem w prawie określone, że nie jest informacją publiczną (informacją o sprawach publicznych, o działalności władz publicznych, wytworzoną lub odnoszoną do podmiotu publicznego) informacja, która może być wykorzystana na potrzeby przyszłych postępowań sądowych. W przypadku praw podmiotowych wszelkie ograniczenia powinny być interpretowane zawężająco. Czysto hipotetyczne lub zrealizowanej już możliwości wykorzystania informacji na potrzeby postępowań sądowych nie mogą uzasadniać ograniczenia prawa do informacji publicznej. Naruszenie wskazanych przepisów ma taki wpływ na wynik sprawy, że gdyby Sąd pierwszej instancji ustalił, że postępowania sądowe związane z tą opinią już się nie będą toczyć (wszystkie zostały zakończone), to mógłby uznać, iż obecnie opinia ta nie dotyczy zamierzeń, ale zaistniałych w przeszłości faktów, a zatem jest już informacją publiczną. Powyższa okoliczność, różni zatem tę sprawę od wcześniejszych orzeczeń sądów administracyjnych odnoszących się do tej samej opinii. Tamte orzeczenia zostały bowiem wydane, gdy sprawy cywilne, dla których opinię sporządzono, jeszcze się toczyły. Skarżący wskazał również, iż z uzasadnienia zaskarżonego wyroku, nie wynika, aby przeanalizował treść przedmiotowej opinii. Nie określił bowiem, jakiego rodzaju informację zawiera żądany dokument. Podał jedynie, iż "ocena dotyczy potencjalnych możliwości dochodzenia roszczeń Skarbu Państwa. Dotyczy ona sfery zamierzeń organu w zakresie ewentualnego procesu sądowego". Sąd pierwszej instancji nie wyjaśnił jednak, jak rozumie wyrażenie "fakt" oraz "zamierzenie", którymi się posłużył. Stwierdzenia to można bowiem wywieść bez zapoznawania się z przedmiotową opinią prawną. Skarżący podniósł także, iż Sąd pierwszej instancji nie dokonał wykładni art. 1 ust. 1 u.d.i.p. oraz art. 61 ust. 1 Konstytucji RP. Na podstawie zasad semantycznych języka polskiego (wykładnia językowa), ani innych zasad wykładni i rozumowania prawniczego nie wyjaśnił znaczenia pojęć języka prawnego "informacja o działalności organów władzy publicznej", "informacja o sprawach publicznych". W ocenie autora skargi kasacyjnej przedmiotowa opinia prawna jest bliska pojęciu protokołu kontroli i jest elementem czynności nadzorczych (kontrola i nadzór jako forma działalności administracji publicznej). Nie odnosiła się ona zatem do zamierzeń, ale do faktów, tak jak czyni to protokół każdej kontroli (protokół pokontrolny). Została sporządzona przez pracowników administracji rządowej, czyli przez funkcjonariuszy publicznych (art. 115 § 13 pkt 6 K.k.). Uznać zatem należy, że stanowiła ona dokument urzędowy, a także informację o zamierzeniach działań władzy wykonawczej, dokument urzędowy – dokumentację przebiegu i efektów kontroli oraz wystąpienia, stanowiska, wnioski i opinie podmiotów ją przeprowadzających, stanowiska zajęte przez funkcjonariuszy publicznych w rozumieniu przepisów Kodeksu karnego, treść innych wystąpień i ocen dokonywanych przez organy władzy publicznej (art. 6 ust 1 pkt 1 lit. a oraz pkt 4 lit. a i c u.d.i.p.). Pominięcie w ustaleniach Sądu pierwszej instancji, że opinia została sporządzona przez funkcjonariuszy publicznych miało znaczenie dla sprawy. Pozwoliłoby ono zakwalifikować żądaną informację pod wskazane przepisy z art. 6 u.d.i.p. Ponadto skarżący wskazał, że naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. upatruje pod kątem wyjaśnienia podstawy prawnej, sposobu rozumowania, procesu subsumcji, które miały wpływ na wynik sprawy. Minister Skarbu Państwa w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego według norm przepisanych, wskazując, że zaskarżony wyrok odpowiada prawu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 183 § 1 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania, której przesłanki enumeratywnie wymienione w art. 183 § 2 p.p.s.a. w rozpoznawanej sprawie nie występują. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w niniejszej sprawie nie miała miejsca nieważność postępowania, polegająca na rozpoznaniu sprawy pomimo faktu, że ta sama sprawa była już wielokrotnie rozpoznana przez sądy administracyjne i skarga powinna zostać odrzucona na podstawie art. 58 § 1 pkt 4 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, sąd odrzuca skargę, jeżeli sprawa objęta skargą pomiędzy tymi samymi stronami jest w toku lub została już prawomocnie osądzona. W powołanych w skardze kasacyjnej sprawach sądowoadministracyjnych, dotyczących przedmiotowej opinii prawnej, sporządzonej przez Departament Zastępstwa Procesowego Ministerstwa Skarbu Państwa w sprawie zasadności wystąpienia przez Skarb Państwa z pozwami o unieważnienie umów sprzedaży udziałów w prawie użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej, D. P. nie był stroną postępowania, a tylko w takim przypadku (kolejna sprawa objęta skargą pomiędzy tymi samymi stronami) mogłoby to stanowić podstawę do odrzucenia skargi oraz ewentualnie postawienia zasadnego zarzutu nieważności postępowania w oparciu o przepis art. 183 § 2 pkt 3 p.p.s.a. Odnosząc się do pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej podać należy, iż ich istota sprowadza się do zakwestionowania stanowiska Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który uznał, że w niniejszej sprawie wiążąca jest ocena charakteru prawnego opinii sporządzonej przez organ, której udostępnienia domagał się skarżący, dokonana przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyrokach z dnia 16 czerwca 2009 r. sygn. akt I OSK 89/09 oraz z dnia 11 stycznia 2013 r. sygn. akt I OSK 2398/12. Stwierdzono w nich, że przedmiotowa opinia prawna nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej. W związku z powyższym, Sąd pierwszej instancji w rozpoznawanej sprawie przyjął, że nie można Ministrowi Skarbu Państwa zarzucić bezczynności w zakresie udostępnienia informacji określonej wnioskiem skarżącego z dnia 12 stycznia 2013 r. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego jako niezasadny ocenić należy zarzut naruszenia art. 171 p.p.s.a. w zw. z art. 170 p.p.s.a. Zgodnie z art. 170 p.p.s.a. orzeczenie prawomocne wiąże nie tylko strony i sąd, który je wydał, lecz również inne osoby. Stosownie do treści art. 171 p.p.s.a., wyrok prawomocny ma powagę rzeczy osądzonej tylko co do tego, co w związku ze skargą stanowiło przedmiot rozstrzygnięcia. W doktrynie, jak i w orzecznictwie sądowoadministracyjnym, przyjmuje się, iż moc wiążąca wyroku oznacza, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu. Moc wiążąca orzeczenia określona w art. 170 p.p.s.a. w odniesieniu do sądów oznacza, że muszą one przyjmować, że dana kwestia prawna kształtuje się tak, jak stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu. W kolejnym postępowaniu, w którym pojawia się dana kwestia, nie może być już ona ponownie badana (por. J. Kunicki, glosa do postanowienia SN z dnia 21 października 1999 r. sygn. akt I CKN 169/98, OSP 2001, z. 4, poz. 63). Skutkiem zasady mocy wiążącej prawomocnego orzeczenia jest to, że przesądzenie we wcześniejszym wyroku kwestii o charakterze prejudycjalnym oznacza, że w postępowaniu późniejszym ta kwestia nie może być już w ogóle badana. Zachodzi tu zatem ograniczenie dowodzenia faktów, objętych prejudycjalnym orzeczeniem, a nie tylko ograniczenie poszczególnego środka dowodowego (por. wyrok SN z dnia 12 lipca 2002 r., V CKN 1110/00, Lex nr 74492). Oznacza to, że dana kwestia, która została już przesądzona kształtuje się tak, jak to stwierdzono w prawomocnym orzeczeniu. W kolejnym postępowaniu nie może ona być już ponownie badana (por. wyroki NSA z dnia 8 lutego 2013 r. sygn. akt I OSK 2720/12, LEX nr 1350652 oraz z dnia 16 listopada 2012 r. sygn. akt I OSK 2300/12, LEX nr 1291387). Powyższe rozważania prowadzą do wniosku, że wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, należy zgodzić się ze stanowiskiem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w wyroku z dnia 11 stycznia 2013 r. sygn. akt I OSK 2398/12, że każdy sąd obowiązany jest uznać, iż kwestia prawna, która była już przedmiotem rozstrzygnięcia w innej sprawie, a która ma znaczenie prejudycjalne w sprawie przez niego rozpoznawanej, kształtuje się tak, jak to przyjęto w prawomocnym wcześniej wyroku. W przeciwnym razie wyroki sądowe miałyby charakter jedynie opiniujący, a nie stanowczy i imperatywny. W niniejszej sprawie jest bezsporne, że wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 16 czerwca 2009 r. sygn. akt I OSK 89/09 oraz z dnia 11 stycznia 2013 r. sygn. akt I OSK 2398/12 są prawomocne. Oba dotyczą tego samego dokumentu, tj. opinii prawnej sporządzonej przez Departament Zastępstwa Procesowego w sprawie zasadności wystąpienia przez Skarb Państwa z pozwami o unieważnienie umów sprzedaży udziałów w prawie użytkowania wieczystego nieruchomości gruntowej. Moc wiążąca tych wyroków charakteryzuje się tym, że nikt nie może kwestionować faktu ich istnienia, ani ich określonej treści, bez względu na to czy był, czy też nie był (jak w niniejszej sprawie), stroną postępowania, w wyniku którego zostało wydane orzeczenie, które stało się prawomocne. Zauważyć należy, iż tylko wyroki sądu cywilnego mają powagę rzeczy osądzonej inter partes, a więc między stronami rozstrzygniętej w wyroku sprawy cywilnej. Natomiast granice stanu res iudicatae prawomocnego wyroku sądu administracyjnego zostały unormowane w sposób odmienny i regulacja ta ma charakter samodzielny oraz pełny. Literalne brzmienie art. 171 p.p.s.a. wskazuje, że intencją ustawodawcy było przyjęcie zasady, iż w postępowaniu sądowoadministracyjnym prawomocny wyrok tworzy stan powagi rzeczy osądzonej erga omnes, a nie tylko między stronami konkretnego postępowania, w którym orzeczenie takie zostało wydane. W związku z powyższym Sąd pierwszej instancji prawidłowo uznał, że w rozpoznawanej sprawie był związany oceną dotyczącą przedmiotowej opinii prawnej, dokonaną w powołanych wyrokach Naczelnego Sądu Administracyjnego. Dotyczyły one tego samego dokumentu i kwestia ta raz już przesądzona nie mogła być oceniana odmiennie w kolejnym orzeczeniu, którego przedmiotem jest ten dokument. Skoro zatem w cytowanych wyrokach zostało przesądzone, że przedmiotowa opinia prawna Departamentu Zastępstwa Procesowego Ministerstwa Skarbu Państwa nie stanowi informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej, to Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznający niniejszą sprawę nie mógł dokonać ustaleń i ocen sprzecznych z przyjętą tam kwalifikacją prawną tego dokumentu. Zdaniem Naczelnego Sadu Administracyjnego zamierzonego skutku nie mogły odnieść również zarzuty naruszenia art. 45 ust. 1, art. 78 i art. 178 ust. 1 Konstytucji RP w zw. z art. 8, art. 77 ust. 2 i art. 31 ust. 3 Konstytucji RP oraz art. 6 Konwencji o Ochronie Praw Człowieka i Podstawowych Wolności, a także naruszenia art. 1 ust. 1 oraz art. 6 ust. 1 pkt 1 lit. a i pkt 4 lit. a i c u.d.i.p. oraz art. 61 ust. 1 Konstytucji RP. Przedstawiona w uzasadnieniu skargi kasacyjnej w tym zakresie argumentacja stanowi bowiem wyłącznie polemikę z prawomocnymi wyrokami Naczelnego Sądu Administracyjnego i w sposób oczywisty zmierza do podważenia zawartych tam ocen. Jako nietrafny uznać należy także zarzut naruszenia art. 193 Konstytucji RP. Wyjaśnić należy, iż przedstawienie przez sąd Trybunałowi Konstytucyjnemu pytania prawnego musi być poprzedzone stwierdzeniem zaistnienia w konkretnej sprawie niedającej się usunąć w drodze wykładni wątpliwości co do konstytucyjności aktu normatywnego, od której rozstrzygnięcia zależy orzeczenie o przedmiocie sprawy. Instytucja pytania prawnego przewidziana art. 193 Konstytucji RP, w postępowaniu sądowoadministracyjnym nie daje skarżącemu uprawnienia do skutecznego domagania się przedłożenia przez sąd pytania prawnego Trybunałowi Konstytucyjnemu. Warunkiem wystąpienia z pytaniem prawnym jest wątpliwość powstała w składzie orzekającym co do zgodności przepisu prawa z Konstytucją RP, ratyfikowanymi umowami międzynarodowymi lub ustawą, jeżeli od odpowiedzi na pytanie prawne zależy rozstrzygnięcie sprawy toczącej się przed sądem (por. postanowienie NSA z dnia 7 września 2011r. I OZ 653/11, LEX nr 964711). W niniejszej sprawie sytuacja taka nie wystąpiła, gdyż Sąd pierwszej instancji nie miał wątpliwości co do zgodności z Konstytucją RP przepisu art. 171 p.p.s.a. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego na uwzględnienie nie zasługiwały również zarzuty dotyczące naruszenia art. 133 p.p.s.a. i art. 141 § 4 p.p.s.a. Przepis art. 133 § 1 p.p.s.a. stanowi, że sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy. Oznacza to, że sąd orzeka wedle stanu faktycznego i prawnego istniejącego w dacie wydania zaskarżonego aktu lub podjęcia zaskarżonej czynności, wynikającego z akt sprawy. Sąd ma obowiązek ocenić, czy zebrany w postępowaniu administracyjnym materiał dowodowy jest pełny, został prawidłowo zebrany i jest wystarczający do ustalenia stanu faktycznego, oraz jaki stan faktyczny sprawy wynika z akt sprawy i czy w świetle istniejącego stanu prawnego podjęte przez organ rozstrzygnięcie sprawy jest zgodne z przepisami prawa. Obowiązek wydania wyroku na podstawie akt sprawy oznacza zakaz wyjścia poza materiał znajdujący się w aktach. Zaakceptowanie przez sąd, jako zgodnej z przepisami postępowania, oceny materiału dowodowego oraz przyjęcie za prawidłowe ustaleń będących konsekwencją tej oceny, nawet gdyby stanowisko sądu było błędne nie stanowi naruszenia art. 133 § 1 p.p.s.a. (por. wyrok NSA z dnia 5 kwietnia 2012 r. sygn. akt I OSK 1749/11 LEX nr 1145067). Naruszeniem tego przepisu byłoby zatem takie przeprowadzenie kontroli legalności zaskarżonego wyroku, które doprowadziłoby do przedstawienia stanu sprawy w sposób oderwany od materiału dowodowego, zawartego w aktach sprawy i ustaleń dokonanych w zaskarżonej decyzji, przy jednoczesnym niekwestionowaniu tych ustaleń, co w niniejszej sprawie nie miało miejsca. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego istotne w sprawie fakty, znajdujące swoje potwierdzenie i odzwierciedlenie w materiale dowodowym zgromadzonym w aktach sprawy, który został przyjęty przez Sąd pierwszej instancji za podstawę wyrokowania, przy uwzględnieniu treści art. 133 § 1 p.p.s.a., nie dają podstaw, aby twierdzić, że rekonstrukcja przedstawionego w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stanu faktycznego nastąpiła bez uwzględnienia akt sprawy. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. wskazać należy, iż przepis ten określa wymogi, jakie musi spełniać uzasadnienie wyroku. Powinno ono zawierać: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie. Obowiązek zwięzłego przedstawienia stanu sprawy obejmuje zarówno przytoczenie ustaleń dokonanych przez organy administracji publicznej jak i ich ocenę pod względem zgodności z prawem, a w konsekwencji przytoczenie stanu faktycznego przyjętego przez sąd. Zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego, brak szczegółowego odniesienia się przez wojewódzki sąd administracyjny do wszystkich zarzutów zawartych w skardze i skoncentrowanie się tylko na istotnych kwestiach, nie jest wadliwe, o ile te kwestie mają znaczenie dla rozstrzygnięcia, a wątki pominięte mają jedynie charakter uboczny i nie rzutują na wynik sprawy (por. wyrok NSA z dnia 24 czerwca 2004 r. sygn. akt FSK 2633/04, LEX 173345). Przepis art. 141 § 4 p.p.s.a. zobowiązuje sąd do rozważenia w uzasadnieniu wyroku wszystkich zarzutów strony oraz stanowisk pozostałych stron, jeżeli mogą one mieć wpływ na wynik sprawy, a zatem zarzutów istotnych. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego, analiza uzasadnienia zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji pozwala na stwierdzenie, że zawiera ono wszystkie niezbędne elementy, o których mowa w art. 141 § 4 p.p.s.a., a zawarty w nim wywód prawny w toku kontroli instancyjnej pozwala na ocenę, co stanowiło podstawę prawną rozstrzygnięcia zawartego w zaskarżonym wyroku. Podkreślić należy, iż za pomocą zarzutu naruszenia tego przepisu nie można skutecznie zwalczać prawidłowości przyjętego przez Sąd stanu faktycznego, czy też stanowiska Sądu co do wykładni bądź zastosowania prawa materialnego. W związku z powyższym także zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. ocenić należy jako niezasadny. W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny stwierdził, że skarga kasacyjna nie zawiera usprawiedliwionych podstaw i w oparciu o art. 184 p.p.s.a. podlega oddaleniu. O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1, art. 205 § 2 i art. 209 p.p.s.a. oraz § 14 ust. 2 pkt 2 lit. c rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności radców prawnych oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów pomocy prawnej udzielonej przez radcą prawnego ustanowionego z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1349 ze zm.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło