II SA/Gl 756/13
WyrokWSA w Gliwicach2013-06-14
Skład orzekający: Rafał Wolnik, Piotr Broda, Maria Taniewska-Banacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił krąg stron postępowania w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach, a w konsekwencji, czy zasadnie odmówił uchylenia decyzji ostatecznej w trybie wznowienia postępowania z powodu braku udziału strony?Ratio decidendi
Sąd uznał, że organ pierwszej instancji nie przeprowadził wszechstronnego postępowania wyjaśniającego w celu ustalenia zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji na środowisko, co jest kluczowe dla prawidłowego ustalenia kręgu stron postępowania. Brak ten uniemożliwił ocenę, czy wnioskodawcy przysługiwał status strony w pierwotnym postępowaniu. W związku z tym, sąd oddalił skargę, podzielając stanowisko organu odwoławczego o konieczności ponownego rozpoznania sprawy przez organ pierwszej instancji.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi "A" Sp. z o.o. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K., która uchyliła decyzję Prezydenta Miasta R. odmawiającą uchylenia w wyniku wznowienia postępowania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach dla inwestycji. Wnioskodawcą o wznowienie postępowania była spółka "B", która twierdziła, że nie brała udziału w pierwotnym postępowaniu. Organ pierwszej instancji odmówił uchylenia decyzji, uznając, że spółce "B" nie przysługiwał status strony. Kolegium uchyliło tę decyzję, wskazując na błędy w ustaleniu kręgu stron. Skarżąca spółka "A" kwestionowała stanowisko Kolegium.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Rafał Wolnik, Sędziowie Sędzia WSA Piotr Broda, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka (spr.), Protokolant st. sekretarz sądowy Magdalena Dąbek, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 czerwca 2013 r. sprawy ze skargi "A" Sp. z o.o. w K. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia, w wyniku wznowienia postępowania, decyzji w sprawie środowiskowych uwarunkowań realizacji inwestycji oddala skargę.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta R. określił środowiskowe uwarunkowania dla przedsięwzięcia pn.: "Budowa instalacji do wytrawiania stali o łącznej pojemności wanien procesowych do [...] m3 na terenie należącym do "A" Sp. z o.o., w K. na działce nr [...] w obrębie dzielnicy [...] przy ul. [...] w K.".
Wniosek z dnia [...] r. o wznowienie postępowania administracyjnego w sprawie zakończonej ww. decyzją ostateczną złożył pełnomocnik "B" (dawniej Przedsiębiorstwo "C" Sp. z o.o.) z siedzibą w K. podając jako przyczynę wznowienia okoliczność wskazaną w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a.
Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Prezydent Miasta R. wznowił postępowanie zakończone decyzją ostateczną z dnia [...] r. nr [...]
Po przeprowadzeniu wznowionego postępowania decyzją z dnia [...] r. organ I instancji odmówił uchylenia wydanej przez siebie ww. decyzji ostatecznej z dnia [...] r. Zdaniem organu Spółce "B" nie przysługiwał bowiem status strony w postepowaniu w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań dla ww. inwestycji.
Od powyższej decyzji odwołanie z dnia [...] r. złożył pełnomocnik "B".
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. decyzją z dnia [...] r. nr [...] uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji.
Na wydaną przez Kolegium decyzję "A" Sp. z o.o. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. Skarga ta została oddalona wyrokiem WSA w Gliwicach z dnia 15 kwietnia 2011 r. sygn. akt II SA/Gl 1149/10. W uzasadnieniu Sąd stwierdził m.in., iż decyzja Prezydenta Miasta R. odmawiająca w oparciu o art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. uchylenia ostatecznej decyzji tego organu nie spełnia wynikających z przepisów prawa wymogów zarówno procesowych jak i materialnych. Organ I instancji nie zanalizował bowiem w sposób szczegółowy położenia działek, do których tytuły prawnorzeczowe posiadała wnioskująca o wznowienie postępowania Spółka. Nie dostrzegł m.in., że np. trzy działki drogowe, których współużytkownikiem wieczystym jest Spółka graniczą bezpośrednio z działką, na której usytuowana ma zostać inwestycja. W ocenie Sądu istotnym powodem, dla którego decyzja organu I instancji nie mogła utrzymać się w obrocie prawnym było także oparcie ustaleń dotyczących stron postępowania wyłącznie na danych zawartych w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko oraz informacjach przekazanych przez inwestora. Sąd zwrócił w tym kontekście uwagę, że raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, w oparciu o który organ uznał, że Spółce "C" nie przysługiwał status strony postępowania, stanowi jeden z dowodów w sprawie i jak każdy inny dowód podlega on regułom postępowania dowodowego. Tym samym organ nie mógł do złożonego przez inwestora raportu podchodzić bezkrytycznie oraz miał obowiązek w razie jakichkolwiek wątpliwości wezwać stronę do jego uzupełnienia, a także winien na te okoliczność wysłuchać w obecności stron postępowania autorki tego raportu. W ocenie Sądu nie było także żadnych przeszkód, aby organ ustalając czy Spółka "C" posiada przymiot strony postępowania posłużył się również innymi środkami dowodowymi. W szczególności organ ten powinien zwrócić się do biegłego dysponującego wiadomościami specjalnymi o wydanie opinii w tej sprawie (wniesiona od ww. wyroku skarga kasacyjna "A" Sp. z o.o została oddalona wyrokiem NSA z dnia 7 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2109/11, podzielającym przekonanie, iż niezbędne jest przeprowadzenie ponownie postępowania wyjaśniającego, gdyż obecnie nie jest możliwe wydanie rozstrzygnięcia merytorycznego, które miałoby oparcie w stanie faktycznym i obowiązujących przepisach prawa).
W międzyczasie, jeszcze przed wydaniem przez Sądy wskazanych wyżej wyroków, postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] organ I instancji zawiesił postępowanie z urzędu do czasu zajęcia stanowiska przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach. Na ww. postanowienie zażalenie złożył dnia [...] r. pełnomocnik "B". Postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. uchyliło zaskarżone postanowienie.
Decyzją nr [...] z dnia [...] r. Prezydent Miasta R., ponownie odmówił uchylenia własnej decyzji ostatecznej określającej środowiskowe uwarunkowania dla inwestycji pn.: "Budowa instalacji do wytrawiania stali o łącznej pojemności wanien procesowych do [...] m3 na terenie należącym do "A" Sp. z o.o. w K. na działce nr [...] w obrębie dzielnicy [...] przy ul. [...] w K.". W uzasadnieniu organ I instancji stwierdził, iż Spółka "B", nie posiadając praw rzeczowych do terenów, na które oddziaływuje planowane przedsięwzięcie, nie ma legitymacji do bycia stroną w postępowaniu w sprawie środowiskowych uwarunkowań dla przedmiotowej inwestycji. W konsekwencji, zdaniem organu I instancji, w przypadku wnioskodawcy nie zachodzą przesłanki do wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną z dnia [...] r. nie był bowiem stroną w ww. postępowaniu. Organ podniósł bowiem, że przedsięwzięcie planowane przez "A" Sp. z o.o., zlokalizowane na działce nr [...] (wchodzącej w skład nieruchomości objętych jedną księgą wieczystą nr [...]), nie graniczy z działkami podanymi przez Spółkę "B", na których planuje się (wg informacji zawartych we wniosku o wznowienie postępowania) budowę obiektów handlowo-biurowych Z podanych działek tylko działki o nr [...] będące w użytkowaniu wieczystym przez Spółkę "B" bezpośrednio sąsiadują od północy z terenem "A" Sp. z o.o., objętym jedną księgą wieczystą. Nie powoduje to jednak, że bezpośrednio sąsiadują z działką pod planowaną inwestycję, gdyż są od niej oddalone szeregiem innych nieruchomości. Faktem jest, że "B". jest nadto współużytkownikiem wieczystym działki o nr [...], która bezpośrednio sąsiaduje z działką pod planowane przez "A" Sp. z o.o. przedsięwzięcie tj. z działką nr [...] Dodatkowo działki o nr [...], będące również we współużytkowaniu wieczystym Spółki "B", mają po wspólnym punkcie granicznym z działką nr [...] Działki te, tj. [...], zgodnie z wyrysem z mapy ewidencyjnej, oznaczone są jednak jako drogi. Droga nie jest zaś obiektem o funkcji chronionej, nie jest terenem zabudowy mieszkaniowej jak również terenem zabudowy związanej ze stałym lub wielogodzinnym pobytem ludzi, nie jest terenem produkcji i przechowywania produktów, na których jakość mogłyby negatywnie wpływać złe warunki środowiskowe. Nie obowiązują na tego typu obiekcie standardy akustyczne. Rozpatrując kwestię zasięgu oddziaływania inwestycji na środowisko organ I instancji stwierdził też, że w przedłożonym przez inwestora raporcie o oddziaływaniu na środowisko planowanego przedsięwzięcia zostały uwzględnione wszelkie inne planowane przedsięwzięcia przez "A" Sp. z o.o., a także przewidywane oddziaływania planowanego przedsięwzięcia na środowisko, obejmujące m.in. kwestię kumulacji oddziaływań na środowisko. Zdaniem organu nie zachodzi konieczność rozpatrywania kumulacji oddziaływania instalacji do wytrawiania stali w wannach procesowych o łącznej pojemności powyżej [...] m3 oraz instalacji do wytrawiania stali w wannach procesowych o łącznej pojemności do [...] m3, ponieważ realizacja tych przedsięwzięć traktowana jest przez inwestora opcjonalnie. Nie zajdzie więc sytuacja, gdy obie te instalacje funkcjonować będą równolegle.
Ww. decyzja, jak wynika z jej części nagłówkowej, wydana została m.in. na podstawie art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a.
Od powyższej decyzji odwołanie wniósł "B"., wskazując argumenty - jego zdaniem - przemawiające za uchyleniem zaskarżonej decyzji. Decyzji zarzucił naruszenie art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. i art. 107 § 3 k.p.a., poprzez bezzasadne uznanie, iż Spółce "B" nie przysługuje status strony w powołanym wyżej postępowaniu w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach przedsięwzięcia. Zarzucił nadto naruszenie przepisów postępowania administracyjnego poprzez uznanie, iż decyzja ostateczna z dnia [...] r. może nie zostać uchylona lub zmieniona, pomimo że uległy zmianie dokumenty na których została oparta, w szczególności uzgodnienia oraz raport o oddziaływaniu planowanego przedsięwzięcia na środowisko, który został przez "A" sp. z o.o. uzupełniony.
Decyzją z dnia [...] r. nr [...] Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. ponownie uchyliło zaskarżoną decyzję i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania. W uzasadnieniu Kolegium obszernie omówiło zasady prowadzenia postępowania wznowionego przytaczając stosowne normy, a następnie wskazało, że zaskarżona decyzja nie może się ostać w obrocie prawnym. Podkreśliło, że w postępowaniu wznowionym prowadzonym przez organ I instancji należało zbadać czy "B". przysługiwał status strony w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną z dnia [...] r., to jest czy wystąpiła przesłanka do wznowienia postępowania administracyjnego, o której mowa w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. W art. 28 k.p.a. określono, że stroną jest każdy, czyjego interesu prawnego lub obowiązku dotyczy postępowanie albo kto żąda czynności organu ze względu na swój interes prawny lub obowiązek. Stosownie natomiast do art. 74 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko do wniosku o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach należy dołączyć poświadczoną przez właściwy organ kopię mapy ewidencyjnej obejmującej przewidywany teren, na którym będzie realizowane przedsięwzięcie, oraz obejmującej obszar, na który będzie oddziaływać przedsięwzięcie. Mówiąc o oddziaływaniu konkretnego przedsięwzięcia, nie można jednak ograniczać się jedynie do nieruchomości bezpośrednio sąsiadujących z tą, na której ma być ono realizowane. Uciążliwości nie znają bowiem granic wynikających z prawa własności. Kolegium wskazało, że organ I instancji w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji stwierdził: "B" nie posiadając praw rzeczowych do terenów, na które oddziaływaj e planowane przedsięwzięcie, wg oceny tut. organu, nie ma legitymacji do bycia stroną w postępowaniu w sprawie środowiskowych uwarunkowań dla ww. inwestycji W świetle powyższego organ I instancji ustalił, że w przypadku wnioskodawcy nie zachodzą przesłanki do wznowienia postępowania zakończonego decyzją ostateczną z dnia [...] r.". W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. ustalenia organu I instancji w tym zakresie nie znajdują oparcia w zebranym materiale dowodowym. Z akt sprawy wynika, że organ I instancji oparł się na następującym materiale dowodowym, tj. raporcie oddziaływania ww. przedsięwzięcia na środowisko oraz jego aktualizacji; uchwale Nr [...] Rady Miasta K. z dnia [...] r. w sprawie zmiany miejscowego planu ogólnego zagospodarowania przestrzennego Miasta K. dla terenu położonego w obszarze dzielnicy [...] w rejonie ulic: [...] w zakresie wprowadzenia funkcji handlu, usług, administracji i sportu oraz adaptacji istniejącej funkcji przemysłowej; kopii wypisu z rejestru gruntów - skróconej (stan na dzień [...] r.), wydanej przez Prezydenta Miasta K. o nr kancelaryjnym [...] kopii wyrysu z mapy ewidencyjnej w skali 1:2000 obejmującej obszar planowanego przedsięwzięcia oraz obszar oddziaływania przedsięwzięcia; dwa pisma pełnomocnika inwestora dotyczące kwestii powiązania technologicznego planowanego przedsięwzięcia oraz możliwości kumulacji oddziaływań oraz dotyczące dodatkowego wyjaśnienia kwestii powiązania technologicznego planowanego przedsięwzięcia. Jednocześnie Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. wskazuje, że w aktach sprawy znajduje się korespondencja (pismo Naczelnika Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta M. z dnia [...] r. nr [...] oraz pismo kierownika Referatu Ochrony Środowiska i Rolnictwa Wydziału Infrastruktury Komunalnej i Inwestycji Urzędu Miasta Z. z dnia [...] r., nr [...]) z której wynika, że w obu postępowaniach toczących się przed ww. organami Przedsiębiorstwo "C" Sp. z o.o. (obecnie "B") było stroną toczącego się tam postępowania. Organ I instancji nie wyjaśnił dlaczego tego materiału dowodowego nie uwzględnił rozstrzygając niniejszą sprawę, co mogło mieć znaczenie przy ustaleniu czy "B" A. (dawniej Przedsiębiorstwo "C" Sp. z o.o.) posiadało przymiot strony w postępowaniu zakończonym decyzją ostateczną z dnia [...] r. o znaku [...]. Z treści decyzji i akt sprawy wynika zatem, że organ I instancji orzekał w oparciu o wybiórczo zebrany i oceniony materiał dowodowy. Stwierdził np., że w bezpośrednim sąsiedztwie działki, na której planowane jest podjęcie przedsięwzięcia, znajdują się działki nr [...] stanowiące własność Skarbu Państwa, we współużytkowaniu wieczystym "D" Sp. z o.o. z siedzibą w K. przy ul. [...], "E" w K. w upadłości "B". z siedzibą w K. przy ul. [...] (dawniej Przedsiębiorstwo "C" Sp. z o.o.), by dalej stwierdzić, iż wymienione działki oznaczone są jako drogi, a "droga nie jest obiektem o funkcji chronionej". Takie zebranie i ocenienie materiału dowodowego nie jest prawidłowe i nie znajduje oparcia w obowiązujących przepisach prawnych. Z treści decyzji nie wynika również na jakiej podstawie organ uznał za stronę wspomnianą "E" Sp. z o.o. skoro zgodnie z wyrysem z mapy ewidencyjnej działka nr [...], której jest użytkownikiem wieczystym, oznaczona jest jako droga - podobnie jak działki nr [...], których współużytkownikiem wieczystym jest "B"., której to Spółce odmówiono przymiotu strony. W niniejszej sprawie organ I instancji naruszył nadto przepisy prawa opierając się jedynie na materiale dowodowym przedstawionym przez inwestora, a nie podejmując również czynności z urzędu mających na celu wszechstronne wyjaśnienie stanu faktycznego, a w szczególności kwestii spornej, czyli zasięgu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko, ponieważ to właśnie na organie I instancji spoczywa obowiązek prawidłowego ustalenia zasięgu negatywnego oddziaływania, co warunkuje również prawidłowe ustalenie stron przedmiotowego postępowania. Wskazać należy, że w razie wątpliwości, a takie występują w przedmiotowym postępowaniu, organ I instancji może zgodnie z art. 84 § 1 k.p.a. zwrócić się do biegłego o wydanie opinii, gdy w sprawie są wymagane wiadomości specjalne bądź skorzystać również z innych środków dowodowych. Przypomnieć także trzeba, iż raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko wraz z jego aktualizacją jest tylko jednym z dowodów. W orzecznictwie sądowowadministracyjnym uznawany jest za dokument prywatny i podlega weryfikacji przez organ administracji publicznej jak każdy inny dowód w postępowaniu, więc nie może on być przyjmowany bez żadnych zastrzeżeń. Kolegium wskazało nadto, że stosownie do obowiązujących norm parametry tego samego rodzaju, charakteryzujące skalę przedsięwzięcia i odnoszące się do przedsięwzięć tego samego rodzaju położonych na terenie jednego zakładu lub obiektu, istniejących i planowanych, sumuje się. Mimo iż organ I instancji stwierdził w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, że nie zachodzi konieczność rozpatrywania kumulacji oddziaływania instalacji do wytrawiania stali w wannach procesowych o łącznej pojemności powyżej [...] m3 oraz instalacji do wytrawiania stali w wannach procesowych o łącznej pojemności do [...] m3, to oparł się po raz kolejny jedynie na informacji uzyskanej od inwestora, iż realizacja tych przedsięwzięć jest traktowana opcjonalnie i nie zajdzie sytuacja, by obie te instalacje funkcjonowały równolegle, a nie wyjaśnił tej kwestii we własnym zakresie przez co naruszył art. 77 § 1 k.p.a. Kolegium stwierdziło nadto, iż uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia wymogów określonych w art. 107 § 3 k.p.a. Organ I instancji w uzasadnieniu faktycznym ograniczył się tylko do opisania przebiegu postępowania administracyjnego prowadzonego przed tym organem. Uzasadnienie nie zawiera zatem oceny stanu faktycznego w świetle obowiązującego prawa oraz wskazania jaki zachodzi związek między tą oceną, a treścią rozstrzygnięcia. Z akt sprawy nie wynika również, aby organ I instancji zakomunikował stronom, iż posiada informacje, o których mowa w pismach: Naczelnika Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta M. z dnia [...] r. nr [...] oraz kierownika Referatu Ochrony Środowiska i Rolnictwa Wydziału Infrastruktury Komunalnej i Inwestycji Urzędu Miasta Z. z dnia [...] r., nr [...]), czym naruszył art. 77 § 4 k.p.a., który stanowi, iż fakty powszechnie znane oraz fakty znane organowi z urzędu nie wymagają dowodu. Fakty znane organowi z urzędu należy jednak zakomunikować stronie. Oceniając ponownie sprawę organ I instancji w pierwszej kolejności ponownie rozważyć powinien czy "B". była stroną postępowania zakończonego decyzją ostateczną z dnia [...] r. Z uwagi na powyższe zachodzi konieczność uchylenia zaskarżonej decyzji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia. W sprawie bowiem zachodzą przesłanki z art. 138 § 2 k.p.a., ponieważ zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Podczas oceny materiału dowodowego organ odwoławczy stwierdził istnienie braków w znacznej części, co wyklucza zastosowanie art. 136 k.p.a.
Skargę na ww. decyzję wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach "A" Sp. z o.o. w K. domagając się jej uchylenia Zdaniem skarżącej organ przedstawił bowiem argumentację, z którą nie sposób się zgodzić. W szczególności brak jest podstaw do przyjęcia, iż Prezydent Miasta R. nie zanalizował według kryteriów prawnie obowiązujących położenia poszczególnych nieruchomości, co do których prawa rzeczowe posiada wnioskująca o wznowienie postępowania Spółka względem działki, na której ma być realizowana planowana inwestycja. Właśnie po wnikliwie analizie zgromadzonych w sprawie dowodów organ pierwszej instancji zasadnie stwierdził, iż "B". nie posiada praw rzeczowych do nieruchomości, na której realizowane będzie planowane przedsięwzięcie, ani też nie posiada takich praw do nieruchomości będących w obszarze oddziaływania planowanego przedsięwzięcia. Nie jest właścicielem, współwłaścicielem czy też użytkownikiem wieczystym, ani też nie posiada innych praw rzeczowych do tych nieruchomości. Z uzasadnienia skarżonej obecnie decyzji w żaden sposób nie wynika również, skąd organ drugiej instancji wysnuł przekonanie, iż Prezydent Miasta R. nie zanalizował położenia działki o numerze ewidencyjnym [...] lub też zanalizował je niewłaściwie. Co więcej, załączony przez inwestora Raport o oddziaływaniu na środowisko, przyjęty jako dowód w sprawie, zawiera informacje pozwalające stwierdzić, iż oddziaływanie planowanej inwestycji nie będzie wychodzić poza obszar zaznaczony na mapie ewidencyjnej dołączonej do wniosku, które to informacje zostały zweryfikowane i zaakceptowane przez organ pierwszej instancji. Organ pierwszej instancji słusznie przyjął, iż raport spełniał wymogi określone w art. 66 Ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko, zaś podniesione we wniosku o wznowienie rzekomo wadliwe jego aspekty zostały wnikliwie wyjaśnione w uzasadnieniach decyzji z [...] r. i [...] r. Organ odwoławczy zarzucił, iż raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko jest jedynie dokumentem prywatnym i powinien podlegać weryfikacji i nie może być przyjmowany bez żadnych zastrzeżeń. Prezydent Miasta R. dokonał jednak rzetelnej weryfikacji raportu, czego wynikiem były jego uzupełnienia i wyjaśnienia. Co więcej, weryfikacji raportu dokonali również Powiatowy Inspektor Sanitarny w K. oraz Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska. Organ odwoławczy zarzucił, iż organ I instancji, ustalając, iż nie zachodzi konieczność rozpatrywania kumulacji oddziaływania instalacji do wytrawiania stali w wannach procesowych o łącznej pojemności powyżej [...] m3 oraz instalacji do wytrawiania stali w wannach procesowych o łącznej pojemności do [...] m3, oparł się po raz kolejny na informacji, uzyskanej od inwestora, iż realizacja tych przedsięwzięć traktowana jest opcjonalnie i nie zajdzie sytuacja, by obie te instalacje funkcjonowały równolegle, a nie wyjaśnił tej kwestii we własnym zakresie, przez co naruszył art. 77 § 1 k.p.a. Zdaniem skarżącej pojawia się jednak pytanie, w jaki inny sposób (oprócz wspomnianego wyżej oświadczenia) można ustalić przyszłe zamierzenia inwestycyjne "A" Kolejny zarzut dotyczy nie zakomunikowania stronom przez organ I instancji, iż posiada informacje, o których mowa w pismach Naczelnika Wydziału Ochrony Środowiska i Rolnictwa Urzędu Miasta M. z dnia [...] r. nr [...] oraz kierownika Referatu Ochrony środowiska i Rolnictwa Wydziału Infrastruktury Komunalnej i Inwestycji Urzędu Miasta Z. z dnia [...] r. nr [...], przez co naruszony został art. 77 § 4 k.p.a. I ten zarzut ten jest bezpodstawny, albowiem przepis nie nakazuje informowania strony o faktach, o których strona ta od dawna wie. Informacje, zawarte w wymienionych wyżej pismach dotyczą wszak postępowań, w których strony niniejszego postępowania również uczestniczą. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. stwierdziło, iż uzasadnienie zaskarżonej decyzji nie spełnia wymogów, określonych w art. 107 § 3 k.p.a. Analiza uzasadnienia decyzji Prezydenta Miasta R. musi doprowadzić do uznania tego zarzutu za gołosłowny, albowiem spełnia ono wszelkie wymogi ustawowe. Kolejny zarzut dotyczy tego, iż z treści uzasadnienia decyzji nie wynika, na jakiej podstawie organ uznał za stronę postępowania "E" Sp. z o.o. Przedmiotem decyzji była jednak kwestia ewentualnego statusu "B". nie zaś "E" Sp. z o.o. Nadto organ odwoławczy uchylił zaskarżoną decyzję w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi pierwszej instancji, pomimo, iż nie wykazał, że decyzja ta została wydana z naruszeniem przepisów postępowania, a konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie, czym naruszył zapis art. 128 § 2 k.p.a. Co więcej, przekazując sprawę, organ ten nie wskazał, jakie okoliczności należy wziąć pod uwagę przy ponownym rozpatrzeniu sprawy. O ile organ odwoławczy dostrzegał luki w postępowaniu dowodowym (odwołujący się takich luk nie dostrzega), mógł skorzystać z uprawnienia przewidzianego w art. 136 k.p.a. i przeprowadzić z urzędu dodatkowe postępowanie w celu uzupełnienia dowodów i materiałów w sprawie albo zlecić przeprowadzenie tego postępowania organowi, który wydał decyzję.
Skarga została wniesiona w terminie.
W odpowiedzi na skargę Kolegium wniosło o jej oddalenie podtrzymując argumenty sformułowane w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Postanowieniem z dnia 14 grudnia 2011 r. WSA w Gliwicach zawiesił postępowanie sądowe do czasu prawomocnego zakończenia postępowania w sprawie o sygn. II SA/Gl 11 49/10 albowiem w dacie tej nie została jeszcze rozpoznana wniesiona przez "A" z o.o. skarga kasacyjna. Z uwagi na to, że jak to wskazano powyżej, skarga ta została przez NSA oddalona wyrokiem z dnia 7 marca 2013 r. sygn. akt II OSK 2109/11, postanowieniem z dnia 8 kwietnia 2013 r. tut. Sąd podjął z urzędu zawieszone postępowanie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
W myśl art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez m.in. kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym zgodnie z § 2 tegoż artykułu kontrola, o której mowa, jest sprawowana pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Sąd rozpoznaje sprawę rozstrzygniętą w zaskarżonej decyzji ostatecznej bądź w postanowieniu z punktu widzenia legalności, tj. zgodności z prawem całego toku postępowania administracyjnego i prawidłowości zastosowania przepisów prawa materialnego. Nadto zgodnie z art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j.: Dz. U. 2012, poz. 270 z późn. zm. zwanej dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz wskazaną podstawą prawną.
Przeprowadzone w określonych wyżej ramach badanie zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wykazało, że nie jest ona dotknięta uchybieniami uzasadniającymi jej wzruszenie, w pełni odpowiada obowiązującemu prawu, a tym samym przedmiotowa skarga, zdaniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, nie może zostać uwzględniona.
Przystępując do szczegółowych rozważań wskazać należy, iż w myśl utrwalonych w doktrynie i judykaturze poglądów wznowienie postępowania stanowi instytucję procesową mającą na celu stworzenie prawnej możliwości przeprowadzenia ponownego postępowania wyjaśniającego i ponownego rozstrzygnięcia sprawy administracyjnej, w której została już wydana decyzja ostateczna. Potrzeba stosowania tego rodzaju instytucji objawia się w sytuacjach, kiedy to po wydaniu decyzji ostatecznej ujawniła się wadliwość postępowania dowodowego, na którym oparto ostateczne rozstrzygnięcie sprawy administracyjnej albo też gdy wystąpiły później okoliczności, które pozbawiają znaczenia przesłanki, na jakich oparto rozstrzygnięcie sprawy. Jedną z przesłanek nakazujących organowi wznowienie postępowania w sprawie zakończonej ostateczną decyzją jest w świetle przepisu art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. okoliczność braku udziału strony w postępowaniu, bez jej własnej winy. Wniesienie podania o wznowienie postępowania nie wszczyna jednak postępowania wznowionego, o którego podjęciu bądź odmowie rozstrzyga bowiem, stosownie do art. 149 k.p.a., właściwy organ. Podanie uruchamia natomiast postępowanie wstępne, którego celem jest ustalenie przez organ czy nie zachodzą przedmiotowe bądź podmiotowe przesłanki niedopuszczalności wznowienia oraz czy zachowany został wymóg terminowości podania. Właściwy organ zobligowany jest zatem do zbadania np. czy podanie wniesione zostało przez uprawniony podmiot, czy strona domaga się wzruszenia w trybie nadzwyczajnym decyzji istotnie istniejącej w obrocie prawnym oraz czy strona przywołała w podaniu którąś z podstaw wyliczonych w art. 145 § 1 k.p.a. W zależności od wyniku dokonanych ustaleń organ bądź to wznawia postępowanie w sprawie bądź też odmawia jego wznowienia (art. 149 § 1 i 3 k.p.a.). Nawet jednak po wznowieniu postępowania, aby możliwe było przystąpienie do analizy merytorycznej decyzji objętej postępowaniem wznowionym konieczne jest uprzednie wyjaśnienie czy wniosek z przyczyn podmiotowych jest dopuszczalny oraz czy żądanie wznowienia postępowania nastąpiło w terminie określonym w ustawie – por. wyrok NSA z dnia 20 października 2009 r., sygn. akt II OSK 1591/08, wyrok WSA w Krakowie z dnia 13 października 2008 r., sygn. akt II SA/Kr 646/07 wraz z przywołanym tam dalszymi orzeczeniami.
W konsekwencji pierwszoplanowym obowiązkiem organu po wznowieniu postepowania z przyczyny wskazanej w art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. jest, oprócz zbadania terminowości podania, jednoznaczne i precyzyjne, nie pozostawiające pola do wątpliwości zbadanie czy istotnie podmiotowi wnoszącemu podanie przysługiwał przymiot strony w postępowaniu pierwotnym, zakończonym decyzją ostateczną i czy istotnie bez swojej winy strona w postępowaniu tym nie uczestniczyła. Kwestia ta wiąże się nierozerwalnie z koniecznością oceny jaki prawidłowy krąg stron winien był brać udział w postępowaniu pierwotnym co w przypadku przedmiotowej sprawy zależne jest wszechstronnego wyjaśnienia kluczowej kwestii spornej niniejszego postępowania, czyli zasięgu oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko. Obowiązek ten spoczywał na organie I instancji, organ ten był w konsekwencji zobowiązany prowadząc postępowanie wznowione zgromadzić materiał dowodowy umożliwiający mu ustalenie prawidłowego zasięgu negatywnego oddziaływania przedmiotowego przedsięwzięcia, co pozwalałoby na prawidłowe ustalenie stron postępowania. Trafnie zatem Kolegium podkreśla, że ustalenia poczynione przez organ pierwszej instancji winny w tej mierze był pełne i wszechstronne. Kolegium nie może bowiem zastąpić organu pierwszej instancji przy ustalaniu statusu wnioskodawcy i kręgu stron postępowania zarówno pierwotnego, jak i wznowionego.
Wymogów tych organ I instancji nie spełnił w stopniu wystarczającym do zaakceptowania jego decyzji. Zwrócić w tym miejscu należy uwagę na to, iż już w przeszłości organ pierwszej instancji wydał decyzję odmawiającą uchylenia decyzji ostatecznej w przedmiocie warunków środowiskowych i już wówczas rozstrzygnięcie to, z uwagi na niekompletną ocenę statusu wnioskodawcy, a w konsekwencji tego czy zaszła przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., zostało uchylone przez SKO w K., a wniesiona przez "A" Sp. z o.o. skarga została oddalona wyrokiem WSA w Gliwicach z dnia 15 kwietnia 2011 r. sygn. akt II SA/Gl 1149/10. W uzasadnieniu Sąd stwierdził m.in., iż ustalenia poczynione przez organ I instancji odnośnie statusu Spółki "B" nie były wystarczające i kompletne. W ocenie Sądu istotnym powodem, dla którego decyzja organu I instancji nie mogła utrzymać się w obrocie prawnym było także oparcie ustaleń dotyczących stron postępowania wyłącznie na danych zawartych w raporcie o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko oraz informacjach przekazanych przez inwestora. Sąd zwrócił w tym kontekście uwagę, że raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko, w oparciu o który organ uznał, że Spółce "B" nie przysługiwał status strony postępowania stanowi jeden z dowodów w sprawie i jak każdy inny dowód podlega on regułom postępowania dowodowego. W ocenie Sądu nie było także żadnych przeszkód, aby organ ustalając czy Spółka "B" posiada przymiot strony postępowania posłużył się wreszcie innymi środkami dowodowymi. W szczególności organ ten powinien zwrócić się do biegłego dysponującego wiadomościami specjalnymi o wydanie opinii w tej sprawie. Wniesiona od ww. wyroku skarga kasacyjna "A" Sp. z o.o została oddalona wyrokiem NSA z dnia 7 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2109/11, podzielającym przekonanie, iż niezbędne jest przeprowadzenie ponownie postępowania wyjaśniającego.
Wydając ponownie, w dniu [...] r., decyzję odmawiającą uchylenia decyzji pierwotnej organ I instancji po raz wtóry nie uniknął uchybień, których dopuścił się poprzednio. Uzasadnienie wydanej przezeń decyzji jest już wprawdzie obszerniejsze, merytorycznie wzbogacone, a mimo to pozostawia jednak istotne wątpliwości co do tego czy Spółka "B" miała jako strona prawo do uczestniczenia w postępowaniu administracyjnym w kwestii określenia warunków środowiskowych dla projektowanej przez inwestora inwestycji a jedynie bez własnej winy nie brała w nim udziału, czy też statusu strony w postępowaniu pierwotnym nie posiadała..
Organ I instancji stwierdził, iż przymiot taki Spółce nie przysługiwał. Dokonując oceny czy działki będące w użytkowaniu wieczystym Spółki znajdują się w obrębie oddziaływania planowanej inwestycji organ oparł się jednak wyłącznie na raporcie oddziaływania na środowisko i innych oświadczeniach składanych przez wnioskodawcę. Nie wynika natomiast z przedłożonej Sądowi dokumentacji by Prezydent Miasta R. podjął w tej mierze jakiekolwiek własne ustalenia co było jego obowiązkiem. Sąd podkreśla w tym miejscu, iż organ w żadnej mierze nie jest związany wskazaniami inwestora co do kręgu stron postępowania i winien dokonać własnej oceny zasięgu oddziaływania inwestycji, posługując się takimi dowodami, jakie umożliwiłyby w tym zakresie wnikliwą ocenę (gromadząc stosowne dokumenty, a w razie dalszych wątpliwości posiłkując się ewentualną opinią biegłego). Trafnie zatem Kolegium wskazuje, iż nie można w tej mierze podzielić stanowiska pełnomocnika skarżącej, że przyjęty w sprawie jako dowód raport o oddziaływaniu przedmiotowego przedsięwzięcia na środowisko zawiera informacje wystarczające do stwierdzenia, że oddziaływanie planowanej inwestycji nie będzie wychodzić poza obszar zaznaczony na mapie ewidencyjnej dołączonej do wniosku.
Podkreślenia wymaga nadto, iż argumentując, że Spółka "B" nie miała uprawnień do tego aby być stroną postępowania albowiem w jej władaniu znajdują się wprawdzie działki bezpośrednio sąsiadujące z terenem inwestycji ale są to działki drogowe, w przypadku których nie można mówić o negatywnym oddziaływaniu inwestycji na środowisko, organ I instancji nie wykazał dlaczego, wobec takich poglądów, dopuścił w charakterze strony inną spółkę, również będącą użytkownikiem wieczystym jedynie działki drogowej, a mianowicie "E" Sp. z o.o. Niekonsekwencja ta, powodująca notabene nierówność traktowania podmiotów przez organ administracji publicznej, czyni absolutnie niejasnym dlaczego zdaniem organu akurat działki drogowe Spółki "B" z powodu ich charakteru nie znajdują się w zasięgu oddziaływania inwestycji natomiast analogiczne działki należące do innych podmiotów w obszarze tym znajdują się. Brak w tej mierze jakichkolwiek wyjaśnień organu I instancji powoduje tym samym daleko idące wątpliwości co do prawidłowości przyjętego przez organ I instancji rozumowania i wyprowadzonych przezeń wniosków.
Słusznie też Kolegium wskazuje, iż organ nie zbadał samodzielnie kwestii ewentualnej potrzeby kumulacji oddziaływania dwóch położonych na tym samym terenie inwestycji tego samego inwestora, nie rozważając tym samym zasięgu oddziaływania inwestycji w kontekście przepisu § 4 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu o oddziaływaniu na środowisko. Zważyć bowiem należy, iż na terenie działki funkcjonuje już instalacja z wannami o pojemności powyżej [...] m3. Druga inwestycja na tym samym terenie, którą projektuje obecnie inwestor, może zatem powodować wątpliwości co do tego czy ich wspólne istnienie i działanie (nawet gdyby nie było, jak twierdzi inwestor, jednoczesne) nie powoduje zwiększenia zasięgu negatywnego oddziaływania inwestycji. Kwestia ta nie została jednak przez organ samodzielnie oceniona. Organ przyjął jako wiążące oświadczenia inwestora, iż instalacje te nie będą funkcjonować jednocześnie a tym samym nie można mówić o kumulowaniu się ich oddziaływania. Organ nie przeprowadził jednak żadnych w tej mierze ustaleń, nie rozważył czy tego typu działania jakie mają odbywać się na terenie nieruchomości zarówno w ramach wytrawiania stali w wannach procesowych do [...] m3, jak i w wannach powyżej [...] m3 (inwestycja już wcześniej na terenie działki istniejąca) nie spowodują, nawet pomimo braku kumulacji samej technologii. zwiększenia obszaru oddziaływania inwestycji na środowisko.
Ze wskazanych przyczyn podzielić należy przekonanie Kolegium, iż nie nastąpiło wszechstronne zbadanie okoliczności celem ustalenia jednoznacznego kręgu osób (podmiotów), którym przysługiwał w postępowaniu pierwotnym status strony. Tego typu wady dostrzeżone przez Kolegium w trakcie oceny przeprowadzonego przez organ I instancji wznowionego postępowania i podjętej przez organ I instancji decyzji przesądzały o konieczności uchylenia rozstrzygnięcia Prezydenta Miasta R.. Podkreślenia wymaga w tym miejscu, że ustaleń powyższych organ II instancji nie mógł dokonać samodzielnie, w ramach postępowania odwoławczego. Nie zezwala bowiem na to zasada dwuinstancyjności postępowania (art. 15 k.p.a.), zgodnie z którą strona ma prawo, aby jej sprawa była przedmiotem dwukrotnego rozpoznania przez dwa różne organy. Potwierdzeniem tej zasady jest m.in. uregulowanie zawarte w art. 136 w zw. z art. 138 § 2 k.p.a. Z przepisów tych jednoznacznie wynika, że organ odwoławczy może przeprowadzić jedynie uzupełniające postępowanie dowodowe. Przeprowadzenie natomiast przez organ odwoławczy całego postępowania wyjaśniającego lub też postępowania wyjaśniającego w znacznej jego części pozbawiłoby strony służącego im prawa odwołania. W tym kontekście nie ulega zatem wątpliwości, że ustalenie kluczowych dla rozstrzygnięcia okoliczności sprawy (zasięgu oddziaływania inwestycji na środowisko, a tym samym poprawnego kręgu stron postępowania pierwotnego i wznowionego) dopiero w ramach postępowania odwoławczego ewidentnie naruszałoby regułę dwuinstancyjności.
Poprawnie zatem Kolegium uchyliło zaskarżoną doń decyzję pierwszoinstancyjną i przekazało sprawę organowi I instancji do ponownego rozpoznania. W świetle art. 138 § 2 k.p.a. rozstrzygnięcie takie było bowiem obowiązkiem organu odwoławczego. Wbrew twierdzeniom skarżącej "B" Sp. z o.o. Kolegium precyzyjnie wskazało też w nader obszernym uzasadnieniu jakie, wyliczone wyżej, kwestie nie zostały przez Prezydenta Miasta R. rozważone i w ramach ponownego postępowania wymagać będą dodatkowych pełnych ustaleń i przekonującego wykazania w podjętej w przyszłości przez organ I instancji decyzji w sprawie. W świetle wskazanych wyżej braków postępowania pierwszoinstancyjnego, obligujących Kolegium do uchylenia zaskarżonej doń decyzji pierwszoinstancyjnej, znaczenie jedynie marginalne, nie mające już wpływu na rozstrzygnięcie sprawy, ma tym samym kontrowersja pomiędzy organem odwoławczym a skarżącą Spółką dotycząca naruszenia przez organ I instancji art. 77 § 4 k.p.a. oraz art. 107 § 1 i § 3 k.p.a.
Sąd nie przesądza natomiast w tym miejscu kwestii merytorycznej trafności bądź braku trafności wydanej przez organ I instancji decyzji i wyprowadzonego przezeń wniosku, iż Spółce "B" w postępowaniu pierwotnym nie przysługiwał status strony, a tym samym nie zaszła przesłanka z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Wskazane wyżej braki i uchybienia uniemożliwiające Sądowi ocenę prawidłowości rozumowania organu I instancji powodują bowiem, iż jakiekolwiek jednoznaczne twierdzenia byłyby w tej mierze przedwczesne i nieuprawnione.
W konsekwencji przedstawionych wyżej wywodów Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach nie uwzględnił skargi i na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło