I OSK 2632/13
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-04-09
Skład orzekający: Andrzej Jurkiewicz, Marzenna Linska-Wawrzon, Aleksandra Łaskarzewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorstwo energetyczne wykonujące zadania operatora systemu dystrybucyjnego podlega ustawie o dostępie do informacji publicznej w zakresie udostępniania decyzji administracyjnych dotyczących lokalizacji i budowy linii energetycznych?Ratio decidendi
Przedsiębiorstwo energetyczne, wykonując zadania operatora systemu dystrybucyjnego, realizuje zadania publiczne w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. Decyzje administracyjne stanowią dokumenty urzędowe, a ich kserokopie, po usunięciu danych chronionych, stają się informacją publiczną. Prawo do informacji publicznej nie jest uzależnione od interesu prawnego czy faktycznego wnioskodawcy ani od tego, czy wnioskodawca jest stroną postępowania administracyjnego, czy pozostaje w sporze cywilnoprawnym z podmiotem udostępniającym informację.Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do spółki energetycznej o udostępnienie kserokopii decyzji administracyjnych dotyczących lokalizacji i budowy linii energetycznych na określonych działkach. Spółka odmówiła udostępnienia dokumentów, uznając je za swoje dokumenty wewnętrzne i kwestionując swój obowiązek udostępniania informacji publicznej. Wojewódzki Sąd Administracyjny zobowiązał spółkę do udostępnienia informacji, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną spółki.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną oraz oddalono wniosek T.C. o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Andrzej Jurkiewicz (spr.), Sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon, Sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska, Protokolant asystent sędziego Justyna Rosińska, po rozpoznaniu w dniu 9 kwietnia 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej [...] S. A. z siedzibą w L. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 27 czerwca 2013 r. sygn. akt II SAB/Lu 278/13 w sprawie ze skargi T.C. na bezczynność [...] S. A. z siedzibą w L. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej 1. oddala skargę kasacyjną, 2. oddala wniosek T.C. o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
Wyrokiem z dnia 27 czerwca 2013 r., sygn. akt II SAB/Lu 278/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie, w sprawie ze skargi T.C. na bezczynność [...] S.A. z siedzibą w L., zobowiązał ww. Spółkę do załatwienia wniosku skarżącego z dnia 5 lutego 2013 r. w terminie czternastu dni od daty zwrotu akt administracyjnych sprawy, po uprawomocnieniu się wyroku, stwierdził, że bezczynność Spółki nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa oraz zasądził od Spółki na rzecz skarżącego kwotę 357 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Wyrok ten został wydany w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
Pismem z dnia 23 kwietnia 2013 r. T.C. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie na bezczynność [...] S.A. z siedzibą w L. w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej żądanej przez skarżącego we wniosku z dnia 5 lutego 2013 r.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że w piśmie z dnia 5 lutego 2013 r. skarżący zwrócił się do [...] S.A. w L. – Oddział w Z. o udostępnienie, w przypadku ich istnienia, kserokopii decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii energetycznych na działkach nr ewid. [...],[...] i [...], położonych w miejscowości [...], gmina C. W odpowiedzi strona otrzymała pismo z dnia 14 lutego 2013 r., w którym Spółka odmówiła udostępnienia żądanych informacji publicznych wskazując, że przedmiotowe dokumenty mogą być udostępnione jedynie "do wglądu". Na skutek ponowienia przez skarżącego jego wniosku, Spółka w piśmie z dnia 14 marca 2013 r. ponownie odmówiła udostępnienia żądanych dokumentów, uznając że stanowią one jej dokumenty wewnętrzne.
W odpowiedzi na skargę [...] S.A. w L. wniosła o jej odrzucenie, ewentualnie o jej oddalenie.
W ocenie Spółki przedmiotowy wniosek został skierowany do oddziału Spółki, a nie samej Spółki, a oddział nie posiada osobowości prawnej. Nadto, zdaniem Spółki, żądane przez skarżącego informacje nie stanowią informacji publicznej w rozumieniu ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112, poz. 1198 ze zm.), a zatem ustawa ta nie znajduje w przedmiotowej sprawie zastosowania, zaś sama Spółka nie podlega przepisom tej ustawy. Ponadto skarżący o udostępnieniu interesujących go informacji winien wystąpić do podmiotu który je wytworzył.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie uznał, że wniesiona skarga zasługuje na uwzględnienie.
W ocenie Sądu przedmiotowa skarga jest dopuszczalna, albowiem wniesienie skargi na bezczynność nie musi zostać poprzedzone wystąpieniem z jakimkolwiek środkiem zaskarżenia na drodze administracyjnej, ani wezwaniem do usunięcia naruszenia prawa, o jakim mowa w art. 52 § 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tj. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej w skrócie "P.p.s.a.". Niezasadne jest także twierdzenie Spółki, że skarżący ze spornym wnioskiem zwrócił się do niewłaściwego podmiotu, skoro wniosek ten złożył w oddziale Spółki. W ocenie Sądu skierowanie wniosku do jednostki terenowej Spółki, jaką jest jej oddział, należy odczytywać jako wystąpienie z żądaniem do samej Spółki.
Odnosząc się zaś do wniesionej skargi merytorycznie Sąd uznał, że Spółka pozostaje w bezczynności w sprawie wniosku skarżącego o udostępnienie informacji publicznej zawartego w piśmie z dnia 5 lutego 2013 r. W ocenie Sądu pod względem podmiotowym Spółka podlega ustawie o dostępie do informacji publicznej, albowiem jako podmiot zajmujący się dystrybucją energii elektrycznej wykonuje zadania publiczne. Wbrew argumentacji Spółki, wymienione w art. 9c ust. 3 ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne (Dz. U. z 2012 r., poz. 1059) obowiązki operatora systemu dystrybucyjnego oraz działalność przedsiębiorstwa energetycznego w tym zakresie dotyczą zatem spraw publicznych w rozumieniu art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Zawsze więc, gdy przedsiębiorstwo energetyczne wypełnia zadania operatora systemu dystrybucyjnego, wymienione w art. 9c ust. 3 ustawy Prawo energetyczne, realizuje zadania publiczne. Powyższy pogląd jest zaaprobowany w orzecznictwie.
Zdaniem Sądu informacje objęte wnioskiem skarżącego z dnia 5 lutego 2013r. – wbrew przekonaniu Spółki – mają charakter informacji publicznej w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. W ocenie Sądu dokumentem urzędowym w rozumieniu ww. ustawy jest, w świetle art. 6 ust. 2, decyzja administracyjna. Zawiera ona bowiem treść oświadczenia woli, utrwaloną i podpisaną przez funkcjonariusza publicznego. Decyzja taka traci charakter indywidualny poprzez usunięcie z niej danych chronionych ustawą z 1997 r. o ochronie danych osobowych. Tak spreparowana kserokopia decyzji administracyjnej staje się ważną informacją o sposobie działania organu administracji oraz o treści i formie podejmowanych przez ten organ rozstrzygnięć. Nadto, zdaniem Sądu, wbrew twierdzeniu przedstawionemu w odpowiedzi na skargę, treść wniosku skarżącego została sformułowana w sposób wystarczająco precyzyjny, by jego adresat mógł ustalić zakres żądanych informacji. Wprawdzie skarżący wskazał, że domaga się udostępnienia kopii wszelkich decyzji stanowiących podstawę lokalizacji i budowy linii elektroenergetycznych, jednak żądanie to wyraźnie ograniczył do decyzji dotyczących opisanych we wniosku działek, co stanowi wystarczającą informację dla skonkretyzowania zakresu wniosku. Ponadto błędne jest przekonanie Spółki, iż zawarte we wniosku z dnia 5 lutego 2013r. żądanie udostępnienia wskazanych dokumentów nie może być oceniane w oparciu o przepisy ustawy o dostępie do informacji publicznej, albowiem dokumenty te wiążą się z dochodzeniem od Spółki przez stronę skarżącą roszczeń cywilnoprawnych.
Ponadto, w ocenie Sądu, przyjęcie - jak tego domaga się [...] S.A. - że decyzje stanowiące podstawę lokalizacji linii energetycznych, będące w posiadaniu przedsiębiorstwa energetycznego "tracą" charakter informacji publicznej w przypadku, gdy ich udzielenia domaga się osoba fizyczna pozostająca w sporze cywilnoprawnym z tym przedsiębiorstwem, jest nie tylko sprzeczne z duchem regulacji ustawowych i konstytucyjnych dotyczących dostępu do informacji publicznej, ale nadto byłoby nielogiczne. Zdaniem Sądu ocena, czy określona informacja stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej nie może być odmienna w zależności od tego, jaki wnioskodawca ubiegać się będzie o jej udostępnienie. Rozpatrując wniosek o udostępnienie informacji publicznej właściwy podmiot nie jest upoważniony do badania interesu prawnego ani nawet faktycznego wnioskodawcy (art. 2 ust. 2 powyższej ustawy). Dalej Sąd uznał, że na uwzględnienie nie zasługuje również argumentacja Spółki jakoby dokumenty, których udostępnienia domaga się skarżący, nie stanowiły informacji publicznej, bowiem są to dokumenty wewnętrzne Spółki. Dokument wewnętrzny to dokument wytworzony tylko na potrzeby danego podmiotu. Takiego charakteru dokumentów wewnętrznych Spółki nie sposób przypisać decyzjom administracyjnym, które zostały wytworzone przez organ władzy publicznej, a Spółka ewentualnie stała się jedynie ich dysponentem z racji wykonywanych zadań.
Mając zatem na uwadze, że [...] S.A. jest podmiotem zobowiązanym do udostępniania informacji publicznych, a wniosek skarżącego z dnia 5 lutego 2013 r. dotyczył właśnie takich informacji, Sąd stwierdził, że jeśli Spółka dysponuje żądanymi dokumentami, to pomimo że ich sama nie wytworzyła, winna je - zgodnie z art. 13 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej - bez zbędnej zwłoki, nie później jednak niż w terminie czternastu dni od dnia złożenia wniosku (z zastrzeżeniem art. 13 ust. 2 oraz art. 15 ust. 2 powyższej ustawy) udostępnić skarżącemu, ewentualnie w tym terminie wydać, na podstawie art. 16 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej decyzję o odmowie ich udostępnienia, jeśli uzna, że zachodzą podstawy do takiej odmowy, np. wynikające z art. 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Przy tym Sąd zauważył, że w razie odmowy udostępnienia informacji publicznej, do wydania decyzji administracyjnej w tym przedmiocie obowiązane są na mocy art. 17 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej poza organami administracji publicznej również inne podmioty wymienione w art. 4 tej ustawie. Gdyby zaś Spółka nie dysponowała objętymi wnioskiem strony dokumentami, wówczas winna w terminie 14 dni od dnia złożenia wniosku powiadomić o tym fakcie wnioskodawców na piśmie, przy czym informacja taka nie wymaga formy decyzji administracyjnej, o jakiej stanowi art. 16 ust. 1 przedmiotowej ustawy.
W ocenie Sądu z akt niniejszej sprawy wynika, że [...] S.A. nie załatwiła wniosku skarżącego z dnia 5 lutego 2013 r. w żaden z określonych wyżej sposobów. Wprawdzie w piśmie z dnia 14 lutego 2013 r. Spółka poinformowała pełnomocnika skarżącego, że objęte jego wnioskiem dokumenty mogą być udostępnione jedynie "do wglądu" w jej siedzibie, jednak skoro Spółka odmówiła udostępnienia informacji w sposób i w formie zgodnymi z wnioskiem, to winna – zgodnie z art. 14 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej – przedstawić wnioskodawcy przyczyny braku możliwości udostępnienia informacji zgodnie z wnioskiem. W przedmiotowym piśmie z dnia 14 lutego 2013 r. takich wyjaśnień zabrakło. Ponadto już w następnym piśmie z dnia 14 marca 2013 r. Spółka odstąpiła od swojego wcześniejszego stanowiska i całkowicie odmówiła udostępnienia żądanych dokumentów, błędnie przyjmując, że są to jej dokumenty wewnętrzne. W tej sytuacji nie może budzić wątpliwości, że żadne z powyższych pism Spółki skierowanych do skarżącego przed wniesieniem skargi, nie uchyliło stanu jej bezczynności w przedmiotowej sprawie.
Odnosząc się do argumentacji przedstawionej w końcowej części odpowiedzi na skargę, iż niedopuszczalne jest stosowanie przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej wówczas, gdy żądane informacje osiągalne są w innym trybie, lub też są w posiadaniu organu, który je wytworzył, Sąd podniósł, że nie zostało wykazane, by skarżący był stroną ewentualnych postępowań w sprawie lokalizacji budowy linii energetycznych na wskazanych przez niego działkach, co umożliwiałoby mu taki dostęp na podstawie art. 73 § 1 K.p.a. Co więcej, z okoliczności sprawy wynika, że sprawy te mogły się toczyć przed kilkudziesięciu laty, kiedy tytuł prawny do tej działki z dużą dozą prawdopodobieństwa przysługiwał innym osobom i to one były stronami postępowań, zaś tak znaczny upływ czasu i zaistniałe zmiany w funkcjonowaniu i strukturze organów administracji mogłyby stwarzać poważne trudności w ustaleniu organu, który jest obecnie w posiadaniu tych dokumentów. Wynik tych działań byłby więc wątpliwy (nawet gdyby wnioskodawca mógł uzyskać dostęp w trybie cyt. art. 73 § 1 K.p.a.). Czyniłoby to możliwość uzyskania przez niego informacji w innym trybie iluzoryczną i w sposób nieuzasadniony stawiało skarżącego w gorszej sytuacji co do prawa uzyskania żądanej informacji publicznej od innych osób, którym tytuł własności do wskazanych działek nie przysługuje. Ewentualna zaś możliwość zwrócenia się przez skarżącego o udostępnienie tych dokumentów do jakiegokolwiek innego podmiotu również w trybie przepisów przedmiotowej ustawy nie wyłącza uprawnienia do zwrócenia się z tym wnioskiem do Spółki, skoro jest ona podmiotem objętym regulacją tej ustawy.
Zdaniem Sądu błędne jest również przekonanie Spółki o konieczności zastosowania w niniejszej sprawie art. 248 K.p.c. przed przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej. W ocenie Sądu przepis ten nie koliduje bowiem z przepisami tej ustawy w rozumieniu normy kolizyjnej zawartej w art. 1 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej.
Na koniec Sąd wyjaśnił, że nie uwzględnił wniosku Spółki o przeprowadzenie dowodu "poprzez zobowiązanie Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki do złożenia dokumentu zawierającego ustosunkowanie się do powołanej okoliczności w postaci realizacji zadań publicznych jedynie przez organy powołane w treści norm ustawy Prawo energetyczne, nie zaś przez przedsiębiorstwa energetyczne", albowiem wskazany przez Spółkę dokument stanowiłby w istocie pismo zawierające stanowisko tego organu centralnego co do wykładni powszechnie obowiązujących przepisów prawa. Zaś taki wniosek nie może zostać uwzględniony, bowiem wykładni prawa dokonuje w sprawie samodzielnie sąd rozpoznający skargę.
Mając na uwadze powyższe, na podstawie art. 149 § 1 zdanie 1 P.p.s.a., Sąd zobowiązał [...] S.A. w L. do załatwienia wniosku skarżącego w terminie czternastu dni od daty zwrotu akt administracyjnych sprawy po uprawomocnieniu się wyroku. Jednocześnie, na podstawie art. 149 § 1 zdanie 2 P.p.s.a., Sąd stwierdził, że bezczynność Spółki w rozpoznawanej sprawie nie miała miejsca z rażącym naruszeniem prawa. Oceniając tę kwestę Sąd wziął pod uwagę wszystkie okoliczności sprawy, w tym fakt, iż zachowanie Spółki nie miało cech lekceważącego traktowania obowiązków nałożonych na nią z mocy ustawy o dostępie do informacji publicznej, lecz wynikało z błędnego przekonania o załatwieniu sprawy zgodnie z przepisami tej ustawy. O kosztach orzeczono na podstawie art. 200 i art. 205 § 2 P.p.s.a.
Od powyższego wyroku skargę kasacyjną wywiodła [...] S.A. z siedzibą w L. zaskarżając go w całości i wnosząc o jego uchylenie w całości i odrzucenie skargi, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie do ponownego rozpoznania oraz przyznanie Spółce zwrotu poniesionych kosztów postępowania.
Zakwestionowanemu wyrokowi zarzucono:
I. na podstawie art. 174 pkt 2 P.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, tj.:
a) art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. poprzez rozpoznanie kompetencji orzeczniczej, gdy brak jest po temu podstaw z uwagi na brak po stronie Spółki uprawnienia do podejmowania czynności z zakresu administracji publicznej, w ramach obowiązków wynikających z przepisów prawa;
b) art. 25 § 1 i 3 w zw. z art. 32 i art. 134 § 1 P.p.s.a. poprzez przypisanie jednostce organizacyjnej (oddziałowi osoby prawnej) przymiotu strony, co winno skutkować odrzuceniem skargi, także wobec jej zakresu i treści; oraz art. 58 § 1 pkt 1, 5 i 6 P.p.s.a., tj. wobec przedwczesności postępowania i braku skierowania żądania do Spółki;
c) art. 106 § 3 i 4, art. 113 § 1 i art. 133 § 1 w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak wyjaśnienia całości okoliczności faktycznych sprawy, także z pominięciem złożonego wniosku dowodowego i brakiem właściwej oceny zadań Spółki w kontekście kompetencji Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, jak również pominięcie wykazania podstawy prawnej dla przyjęcia tezy o powierzeniu Spółce przez ustawodawcę realizacji zadań publicznych;
a w wypadku nieuwzględnienia przez Sąd zarzutów procesowych:
I. na podstawie art. 174 pkt 1 P.p.s.a., naruszenie prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie poprzez:
a) przypisanie żądanym przez skarżącego informacjom przymiotu informacji publicznej, co stanowi o błędnej wykładni oraz w konsekwencji niewłaściwym zastosowaniu art. 1 ust. 1 i 2 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret 1 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej oraz art. 61 ust. 1 Konstytucji RP;
b) przyjęcie, iż [...] S.A. jest obowiązana do udostępnienia informacji publicznej (w szczególności jej Oddział - wobec skierowania żądania tylko do tej jednostki organizacyjnej, brak jest więc żądania, o którym mowa w art. 28 K.p.a.), co stanowi o błędnej wykładni normy art. 4 ust. 1 zdanie 1 oraz art. 4 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 1 ust. 1 i § 3 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej - na skutek braku możliwości przypisania Spółce wykonywania zadań publicznych, a jedynie podejmowanie przez nią działań o takiej treści;
c) niewłaściwe zastosowanie (poprzez pominięcie w przyjętej podstawie orzekania) norm ustawy z dnia 10 kwietnia 1997 r. Prawo energetyczne określających zakres pozytywnych obowiązków Spółki jako przedsiębiorstwa energetycznego, które zasadniczo sprowadzają się do zapewnienia dostępu do usługi dystrybucyjnej oraz utrzymywania zdolności urządzeń do realizacji wspomnianej usługi, tj. art. 4 ust. 1 i 2 oraz art. 8 ust. 1 i 2 oraz art. 9c ust. 3 ustawy Prawo energetyczne w zw. z art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, które nie mieszczą się w pojęciu zakresu bądź zadań administracji publicznej oraz wobec kompetencji organu administracji - Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki (art. 21 ust. 1 i art. 23 ust. 1, 2 pkt 1-22 ustawy Prawo energetyczne);
d) niewłaściwe zastosowanie (poprzez pominięcie w przyjętej podstawie orzekania) normy art. 49 § 1 K.c. w zw. z art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej wskazującego, w związku z wyżej powołanym zarzutem, zakres ewentualnej informacji, którą Spółka winna posiadać w dyspozycji (tj. informacje na temat wyłącznie urządzeń służących do transportu energii), z zastrzeżeniem ochrony tajemnic przedsiębiorstwa;
- a w konsekwencji naruszenie art. 149 § 1 zdanie 1 P.p.s.a. poprzez jego zastosowanie mimo braku przesłanek do wydania w stanie niniejszej sprawy opartego na nim rozstrzygnięcia oraz mimo wystąpienia przesłanek do odrzucenia skargi (skierowanie żądania tylko do oddziału, nie do Spółki), ewentualnie jej oddalenia (brak przesłanek do objęcia Spółki obowiązkami wynikającymi z ustawy o dostępie do informacji publicznej).
Jednocześnie podtrzymano tezy zamieszczone w odpowiedzi na skargę, w tym wniosek o dopuszczenie dowodu i wezwanie Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki do złożenia dokumentu zawierającego ustosunkowanie się do powołanej okoliczności w postaci realizacji zadań publicznych jedynie przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, nie zaś przez przedsiębiorstwa energetyczne.
W uzasadnieniu skargi kasacyjnej zawarto argumenty na poparcie wskazanych wyżej zarzutów.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną skarżący wniósł o jej oddalenie jako bezzasadnej i zasądzenie na jego rzecz zwrotu kosztów postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wg norm przepisanych, w tym kosztów zastępstwa procesowego.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z treścią art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie żadna z przesłanek nieważności postępowania enumeratywnie wymienionych w § 2 powyższego przepisu nie zaistniała, zatem wniesioną skargę kasacyjną należało rozpoznać w granicach podniesionych w jej treści zarzutów. Zaś tak rozpoznawana skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Zdaniem [...] S.A. w niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji naruszył przepis art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a., albowiem rozpoznał skargę, chociaż brak było kognicji sądu administracyjnego. Zarzut ten jest chybiony. W orzecznictwie przyjmuje się, że udzielenie informacji publicznej ma charakter czynności materialno-technicznej, wynikającej z przepisów ustawy o dostępie do informacji publicznej oraz iż strona ma prawo kwestionowania bezczynności organu w przypadku gdy uznaje, że żądane informacje są informacjami publicznymi i powinny być udzielone w trybie wnioskowym na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej. W przypadku takiej skargi sąd dokonuje kwalifikacji żądanych informacji i w zależności od ich charakteru podejmuje stosowne rozstrzygnięcie. Stwierdzając lub nie bezczynność danego podmiotu w zakresie informacji publicznej, sąd ocenia wówczas prawidłowość dokonania przez ten podmiot kwalifikacji wniosków. Zatem w sytuacji ustalenia, że w danej sprawie mamy do czynienia z podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej, oraz że informacja której udostępnienia domaga się wnioskodawca należy do kategorii informacji publicznej, powoduje że dana sprawa podlega co do zasady kognicji sądu administracyjnego. Zaś w przypadku bezczynności w przedmiocie udostępnienia informacji publicznej środkiem przysługującym osobie domagającej się udostępnienia takiej informacji jest skarga do sądu administracyjnego, wnoszona na podstawie art. 3 § 2 pkt 8 w zw. z art. 3 § 2 pkt 4 P.p.s.a. (porównaj wyrok NSA z dn. 10.10.2013 r., sygn. akt I OSK 1696/13, npubl.). Uznanie więc, że żądane przez stronę dokumenty stanowiły informację publiczną, uczyniło konieczną merytoryczną ocenę przez sąd administracyjny działania Spółki w przedmiocie wniosku skarżącego. W tej sytuacji, zarzut naruszenia art. 3 § 2 pkt 8 P.p.s.a. jest nieusprawiedliwiony.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego brak jest także usprawiedliwionych przesłanek, aby uznać za uzasadniony zarzut naruszenia art. 25 § 1 i 3 w zw. z art. 32 i art. 134 § 1 P.p.s.a. poprzez przypisanie oddziałowi osoby prawnej przymiotu strony, co winno skutkować odrzuceniem skargi, także wobec jej zakresu i treści oraz przepisów art. 58 § 1 pkt 1, 5 i 6 P.p.s.a., tj. "wobec przedwczesności postępowania i braku skierowania żądania do Spółki". Zatem, jak wynika z powyższego, naruszenie ww. przepisów autor skargi kasacyjnej powiązał z brakiem po stronie oddziału Spółki osobowości prawnej, co winno skutkować odrzuceniem skargi. Tymczasem, jak wynika z akt sprawy, skarga T.C. skierowana była przeciwko [...] S.A. z siedzibą w L., a nie przeciwko jej oddziałowi. W części wstępnej skargi nigdzie nie wskazano na oddział Spółki. W związku z powyższym brak było podstaw, wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, do odrzucenia skargi z tego tytułu na podstawie art. 58 § 1 pkt 5 P.p.s.a. Powyższe znalazło odzwierciedlenie w sentencji wyroku, gdzie wyraźnie wskazano jako stronę postępowania [...] S.A. z siedzibą w L., a nie jej oddział. Zaś pismo z dnia 5 lutego 2013 r. o udzielenie przedmiotowej informacji zostało skierowane do "[...] S.A. Oddział Z.", jednakże takie sformułowanie adresata pisma nie może stanowić podstawy do odrzucenia skargi.
Dodatkowo podkreślić należy, że zgodnie z utrwalonym orzecznictwem Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażonym w wyrokach z dnia 4 kwietnia 2013r. (sygn. akt I OSK 102/13, dostępny na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych orzeczenia.nsa.gov.pl) i z dnia 18 października 2013 r. (sygn. akt I OSK 1483/13, npubl.) - na gruncie procedury obowiązującej przed sądami administracyjnymi zdolność sądowa regulowana jest w art. 25 P.p.s.a. Jak wynika z § 1 tego artykułu osoba fizyczna i osoba prawna ma zdolność występowania przed sądem administracyjnym jako strona (zdolność sądowa). Jednakże sprawy dotyczące udostępnienia informacji publicznej należą do kategorii spraw szczególnych, rozstrzyganych na podstawie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Przepis art. 4 ust. 1 pkt 5 tej ustawy jest natomiast przepisem szczególnym w stosunku do art. 25 § 1 P.p.s.a. Jednostka organizacyjna, o jakiej mowa w art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej, nie stanowi jednostki organizacyjnej o jakiej mowa w przepisach Kodeksu postępowania administracyjnego czy ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. W rozumieniu art. 4 ust. 1 pkt 5 ustawy o dostępie do informacji publicznej jest to każda jednostka organizacyjna wykonująca zadania publiczne, nawet kiedy stanowi część spółki powołaną przez spółkę w celu świadczenia usług na określonym terenie. Taką jednostką zobowiązaną do udzielenia informacji publicznej jest zatem Oddział Spółki.
Nie można również uznać, że w sprawie został naruszony przepis art. 58 § 1 pkt 1 i 6 P.p.s.a. który stanowi, że sąd odrzuca skargę: jeżeli sprawa nie należy do właściwości sądu administracyjnego (pkt 1) i jeżeli z innych przyczyn wniesienie skargi jest niedopuszczalne (pkt 6). Naruszenie powyższych przepisów zostało przez wnoszącą skargę kasacyjną Spółkę powiązane z przedwczesnością postępowania i brakiem skierowania żądania do Spółki. Brzmienie powyższego zarzutu sformułowane jest wadliwie, zatem trudno jest Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu odnieść się do niego merytorycznie. Nie wiadomo bowiem dlaczego, zdaniem autora skargi kasacyjnej, przedmiotowe postępowanie jest przedwczesne i co kryje się pod stwierdzeniem "braku skierowania żądania do Spółki", tym bardziej że w uzasadnieniu wniesionego środka odwoławczego brak jest odniesienia się do tej części zarzutu.
Za niezasadny uznano także zarzut naruszenia art. 106 § 3 i 4, art. 113 § 1 i art. 133 § 1 w zw. z art. 141 § 4 P.p.s.a. poprzez brak wyjaśnienia całości okoliczności faktycznych sprawy, także z pominięciem złożonego wniosku dowodowego i brakiem właściwej oceny zadań Spółki w kontekście kompetencji Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki, jak również pominięcie wykazania podstawy prawnej dla przyjęcia tezy o powierzeniu Spółce przez ustawodawcę zadań publicznych. W pierwszej kolejności wskazać należy, że możliwość uzupełnienia postępowania dowodowego poprzez dopuszczenie dowodu z dokumentu przewidziana w art. 106 § 3 P.p.s.a. jest uprawnieniem sądu, a nie jego obowiązkiem. Dowód taki może zostać dopuszczony jedynie wówczas, gdy jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Zaś przeprowadzenie dowodu jest niezbędne wówczas, gdy bez tego dokumentu nie jest możliwe rozstrzygnięcie istniejących w sprawie wątpliwości. Wnioskowany przez Spółkę dowód w postaci dokumentu zawierającego ustosunkowanie się Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki do kwestii oceny okoliczności w postaci braku realizacji zadań publicznych przez przedsiębiorstwa energetyczne kryterium tego nie spełnia. Kwestię tę bowiem Sąd władny jest sam ocenić, co też uczynił, w oparciu o obowiązujące przepisy prawa. Tym samym brak jest podstaw do stwierdzenia naruszenia art. 106 § 3 i 4, art. 113 § 1 i art. 133 § 1 P.p.s.a.
Nie można również uznać, by Sąd pierwszej instancji uchybił przepisowi art. 141 § 4 P.p.s.a. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego uzasadnienie zaskarżonego wyroku spełnia wszystkie wskazane w tym przepisie przesłanki. Przede wszystkim Sąd podał podstawę rozstrzygnięcia, poprzedzając ją wywodem, który doprowadził go do rezultatu w postaci uznania bezczynności Spółki i w konsekwencji zobowiązania jej do załatwienia wniosku, pozostawiając sposób jego załatwienia Spółce w oparciu o obowiązujące przepisy prawa.
Za nieusprawiedliwiony należy również uznać zarzut naruszenia przez Sąd pierwszej instancji przepisu art. 4 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 1 ust. 1 i art. 3 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej w powiązaniu z art. 28 K.p.a. Naruszenia ww. przepisów [...] S.A. upatruje w przyjęciu przez Sąd, że Spółka jest obowiązana do udostępnienia informacji publicznej, co stanowi o naruszeniu ww. norm na skutek braku możliwości przypisania Spółce wykonywania zadań publicznych, a jedynie podejmowania przez nią takich działań.
Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego Sąd pierwszej instancji dokonał trafnej wykładni i właściwie zastosował przepis art. 4 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Interpretując zawarte w tym przepisie pojęcie podmiotu realizującego zadania publiczne Sąd ten uznał, że do tak rozumianych zadań publicznych należą zadania postawione przed przedsiębiorstwami energetycznymi w ustawie z dnia 10 kwietnia 1997 r. - Prawo energetyczne (Dz. U. z 2012 r., poz. 1059). Nie tylko obowiązki operatora systemu dystrybucyjnego wymienione w art. 9c ust. 3 ustawy Prawo energetyczne, ale także dystrybucja energii elektrycznej i inne zadania wykonywane przez przedsiębiorstwa energetyczne, ze względu na znaczenie energii elektrycznej dla rozwoju cywilizacyjnego i poziomu życia obywateli, a tym samym urzeczywistniania dobra wspólnego, o którym mowa w art. 1 Konstytucji RP, są zadaniami publicznymi. Tak rozumiane dysponowanie zasobami energetycznymi państwa jest wykonywaniem zadania publicznego (por. wyrok NSA z dn. 2.10.2013 r., sygn. akt I OSK 816/13, npubl.). Nadto dodać należy, że w judykaturze sformułowano jednolite już stanowisko w kwestii zaliczenia przedsiębiorstw energetycznych do kategorii podmiotów wykonujących "zadania publiczne", które to pojęcie użyte zostało w art. 4 ustawy o dostępie do informacji publicznej, a ma znaczenie szersze od zwrotu "zadania władzy publicznej" zawartego w art. 61 Konstytucji RP. Zatem jeżeli zadania danego podmiotu mają na celu zaspokojenie powszechnych potrzeb obywateli i są istotne z punktu widzenia celów państwa, to niepodobna odmówić im przymiotu zadań publicznych w rozumieniu ustawy o dostępie do informacji publicznej. A skoro tak, to bez względu na fakt, czy przedsiębiorstwo energetyczne wykonuje zadania w zakresie produkcji energii, czy jej przesyłania, dystrybucji czy sprzedaży, mimo że zadania te zostały odrębnie ujęte w ustawie Prawo energetyczne, winno być traktowane jako wykonujące zadania publiczne w rozumieniu przedmiotowej ustawy (por. wyrok NSA z dn. 26.09.2013 r., sygn. akt I OSK 831/13 i wskazane tam orzecznictwo, npubl.; wyrok NSA z dn. 15.10.2013 r., sygn. akt I OSK 830/13, npubl.; ww. wyrok NSA z dn. 4.04.2013 r., sygn. akt I OSK 102/13).
Wnosząca skargę kasacyjną Spółka jest takim przedsiębiorcą energetycznym. Prawidłowo zatem Sąd pierwszej instancji zastosował wobec niej przepis art. 4 ust. 1 pkt 5 w zw. z art. 1 ust. 1 i art. 3 ust. 2 (w zarzucie skargi kasacyjnej omyłkowo wskazany jako "§ 3 ust. 2") ustawy o dostępie do informacji publicznej i zaliczył ją do podmiotów wykonujących zadania publiczne, a co za tym idzie do podmiotów zobowiązanych do udostępnienia informacji publicznej.
Zaś odnośnie naruszenia art. 28 K.p.a. poprzez skierowanie żądania do oddziału Spółki podnieść należy, kwestia ta była już wyżej przedmiotem rozważań Sądu. Argumentacja w tym zakresie została już przedstawiona wyżej, zatem ponowne jej przytaczanie należy uznać za niecelowe. Wystarczy jedynie powtórzyć, że judykatura zajęła stanowisko, iż oddział Spółki jest jednostką organizacyjną zobowiązaną do udostępnienia informacji publicznej.
W tym miejscu dodać należy, że zgodnie z treścią art. 3 ust. 1 ww. ustawy "prawo do informacji publicznej obejmuje uprawnienie do niezwłocznego uzyskania informacji publicznej zawierającej aktualną wiedzę o sprawach publicznych". Użycie w tym przepisie wyrazu "aktualną" nie oznacza automatycznego wyłączenia z zakresu pojęcia informacji publicznej materiałów archiwalnych. Tym samym także zarzut naruszenia art. 4 ust. 1 i 2 oraz art. 8 ust. 1 i 2 oraz art. 9c ust. 3 w zw. z art. 21 ust. 1 i art. 23 ust. 1, 2 pkt 1-22 ustawy Prawo energetyczne w powiązaniu z art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie może zostać uwzględniony.
Odnosząc się zaś do zarzutu naruszenia art. 1 ust. 1 i 2 w zw. z art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret pierwsze ustawy o dostępie do informacji publicznej w zw. z art. 61 ust. 1 Konstytucji RP poprzez przypisanie żądanym informacjom przymiotu informacji publicznej, co stanowi o błędnej wykładni oraz w konsekwencji niewłaściwym zastosowaniu ww. norm, uznać należy, że także nie zasługuje on na uwzględnienie. W ocenie autora skargi kasacyjnej żądane przez skarżącą informacje znamionują indywidualny interes, albowiem wiążą się one z pozyskaniem dowodów w związku z zapoczątkowanym postępowaniem mającym na celu dochodzenie wynagrodzenia.
Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej na aprobatę zasługuje stanowisko Sądu pierwszej instancji, że żądana przez skarżącego informacja może zostać zaliczona do kategorii informacji publicznej. Jak wynika z akt sprawy skarżący domagał się udostępnienia przez [...] S.A., w przypadku ich istnienia, kserokopii decyzji administracyjnych dotyczących budowy urządzeń elektroenergetycznych na wskazanych w piśmie działkach na podstawie ustawy o dostępie do informacji publicznej.
O tym, czy dana informacja należy do kategorii informacji publicznych decyduje spełnienie przesłanek z art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej, przy odczytaniu których pomocny jest katalog zawarty w art. 6 ust. 1 tej ustawy. Zaś przepis art. 6 ust. 1 pkt 4 lit. a tiret pierwsze stanowi, że udostępnieniu podlega informacja publiczna, w szczególności o danych publicznych, w tym treść i postać dokumentów urzędowych, w szczególności treść aktów administracyjnych i innych rozstrzygnięć. Zatem przepis ten przesądza o tym, przy spełnieniu przesłanki podmiotowej, że żądana przez skarżącego informacja co do zasady należy do kategorii informacji publicznej w rozumieniu przedmiotowej ustawy. Mając na uwadze powyższe także i przepis art. 49 § 1 Kodeksu cywilnego w zw. z art. 1 ust. 1 ustawy o dostępie do informacji publicznej nie zasługuje na uwzględnienie. Tym samym także i przepis art. 149 § 1 zdanie 1 P.p.s.a. nie został naruszony.
Dotychczasowe rozważania wskazują więc, że wniesiona w tej sprawie skarga kasacyjna nie zawierała usprawiedliwionych podstaw. Dlatego też, na podstawie art. 184 P.p.s.a., przedmiotową skargę kasacyjną należało oddalić.
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił wniosek skarżącego o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego, albowiem pismo zatytułowane "odpowiedź na skargę kasacyjną uczestnika", w której ten wniosek zawarto, zostało złożone po upływie terminu z art. 179 P.p.s.a. Tym samym jest to tylko pismo procesowe strony złożone w toku postępowania i jako takie nie rodzi obowiązku zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego (por. uchwałę 7 sędziów NSA z dnia 19.11.2012r., sygn. akt II FPS 4/12, opubl. ONSAiWSA z 2013 r., nr 3, poz. 38).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło