II SAB/Gl 31/13
WyrokWSA w Gliwicach2013-07-05
Skład orzekający: Iwona Bogucka, Włodzimierz Kubik, Maria Taniewska-Banacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego jest dopuszczalna, jeśli organ wydał decyzję kończącą postępowanie przed wniesieniem skargi do sądu?Ratio decidendi
Skarga na przewlekłe prowadzenie postępowania administracyjnego podlega oddaleniu jako nieuzasadniona, jeśli organ wydał decyzję kończącą postępowanie przed wniesieniem skargi do sądu. W takiej sytuacji brak jest podstaw do orzekania o rażącym naruszeniu prawa ani do nakładania grzywny, ponieważ celem skargi jest spowodowanie ustania stanu przewlekłości, a nie jedynie stwierdzenie faktu jej wystąpienia w przeszłości.Stan faktyczny
Spółka "A" S.A. wniosła skargę na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta B. w sprawie wydania decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach realizacji inwestycji. Postępowanie, zainicjowane w [...] r., charakteryzowało się wielokrotnym uchylaniem decyzji, zmianą organu prowadzącego, przedłużaniem terminów załatwienia sprawy oraz wydaniem decyzji odmawiającej określenia środowiskowych uwarunkowań po wniesieniu przez stronę zażalenia na przewlekłość do SKO. Skarżąca domagała się stwierdzenia przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa, wymierzenia grzywny i zwrotu kosztów, argumentując, że długotrwałość postępowania była celowa i miała na celu udaremnienie inwestycji.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Iwona Bogucka (spr.), Sędziowie Sędzia WSA Włodzimierz Kubik, Sędzia WSA Maria Taniewska-Banacka, Protokolant starszy referent Aleksandra Gumuła, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 5 lipca 2013 r. sprawy ze skargi "A" S.A. w N. na przewlekłe prowadzenie postępowania przez Prezydenta Miasta B. w przedmiocie środowiskowych uwarunkowań realizacji przedsięwzięcia oddala skargę.
Pismem z dnia [...] r. "A" S.A. w N. wystąpiła o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację inwestycji określonej jako "Zakład odzysku odpadów nieorganicznych w P. na działkach nr [...] i części działki [...]". Pierwotnie postępowanie prowadził Prezydent Miasta P., który dwukrotnie wydał w sprawie decyzje (z dnia [...] r. i [...] r.), każdorazowo uchylane przez Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. (decyzjami z [...] r. i [...] r.). Postanowieniem z [...] r. SKO w K. orzekło o wyłączeniu od rozpoznania sprawy Prezydenta Miasta P. i wyznaczyło do załatwienia sprawy Prezydenta Miasta B.. Postanowienie to zostało doręczone organowi wyznaczonemu [...] r. W dniu [...] r. została nadesłana dokumentacja sprawy.
Prezydent Miasta B. podjął próbę wzruszenia postanowienia SKO z [...] r. i wnioskiem z [...] r. zwrócił się do SKO o ponowne rozpoznanie sprawy. Postanowieniem z [...] r. SKO stwierdziło niedopuszczalność tego wniosku.
W dalszej kolejności, w związku z zarzutami strony dotyczącymi niekompletności przesłanych akt administracyjnych, Prezydent Miasta B. [...] r. zwrócił się o nadesłanie brakującej dokumentacji. Materiały uzupełniono [...] r.
Prowadząc postępowanie, organ sukcesywnie zawiadamiał stronę o wyznaczeniu kolejnych terminów do jego zakończenia. Pierwszy termin załatwienia sprawy wyznaczono do [...] r., jednak pismem z [...] r. zawiadomiono o jego przedłużeniu do [...] r. Kolejnym pismem z [...] r. zawiadomiono o przedłużeniu terminu do załatwienia sprawy do [...] r.
Pismem z [...] r. Spółka złożyła do SKO w K. zażalenie na przewlekłość postępowania administracyjnego. Zanim doszło do rozpoznania tego zażalenia, organ prowadzący postępowanie kolejnym zawiadomieniem z [...] r. ponownie przedłużył termin załatwienia sprawy do [...] r., a następnie w dniu [...] r. Prezydent Miasta B. wydał decyzję w sprawie, którą odmówił określenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację przedmiotowego przedsięwzięcia. Od decyzji tej strona wniosła odwołanie. Natomiast Samorządowe Kolegium Odwoławcze postanowieniem z [...] r. uznało zażalenie na przewlekłość postępowania za uzasadnione.
Pismem z [...] r. Spółka, reprezentowana przez pełnomocnika, wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach skargę na przewlekłość postępowania prowadzonego przez Prezydenta Miasta B., podając jako podstawę przepisy art. 3 § 2 pkt 8 w związku z art. 53 § 1, art. 54 § 1 i 57 § 1 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej p.p.s.a. Zawnioskowano o stwierdzenie przewlekłości postępowania, stwierdzenie, że przewlekłość ta miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, wymierzenie organowi grzywny w wysokości określonej w art. 154 § 6 p.p.s.a. oraz zasądzenie zwrotu kosztów postępowania. W uzasadnieniu opisano przebieg postępowania, podkreślając jego długotrwałość oraz zbędność i pozorność podejmowanych przez organ czynności. Zwrócono uwagę, że SKO postanowieniem z [...] r. uznało zażalenie za uzasadnione i stwierdziło przewlekłość postępowania, wskazując uchybienia w procedowaniu organu. Wniesienie zażalenia na przewlekłość do SKO świadczy o wyczerpaniu przez stronę przysługujących jej środków prawnych i czyni skargę do sądu dopuszczalną. Celem Skarżącej jest stwierdzenie, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, albowiem ma zamiar ubiegać się o odszkodowanie. Zwrócono uwagę, że strona ma świadomość, iż wobec wydania w sprawie decyzji przez organ I instancji, bezprzedmiotowe jest domaganie się zobowiązania organu do wydania decyzji. Nadal uzasadnione jest jednak domaganie się stwierdzenia, że przewlekłość miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa. W dalszej części skargi przedstawiono argumenty mając potwierdzić, że poszczególne czynności i tryb działania organu miały cechy przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa. Zwrócono też uwagę, że wobec braku możliwości orzeczenia przez SKO o rażącym naruszeniu prawa w związku z przewlekłością, skarga do sądu jest dla strony jedynym środkiem umożliwiającym ochronę interesów.
W odpowiedzi na skargę Prezydent B. wniósł o jej oddalenie, wskazując na zasadność kolejnych, podejmowanych w sprawie czynności. Podał, że wobec skomplikowania sprawy i okresu, jaki upłynął od wyznaczenie Prezydenta Miasta B., zarzuty przewlekłości, pozorności postępowania i rażącego naruszenia prawa są dla organu krzywdzące i nieuzasadnione.
W piśmie procesowym z [...] r., będącym polemiką z twierdzeniami podanymi w odpowiedzi na skargę, pełnomocnik Spółki zakwestionowała stanowisko organu o braku podstaw do stawiania zarzutu przewlekłości z rażącym naruszeniem prawa. Na rozprawie w dniu 5 lipca Skarżąca podtrzymała skargę, powołując się dodatkowo na tezę zawartą w wyroku NSA z 15 stycznia 2013 r. II OSK 2390/12. Zwróciła uwagę, że w ostatnim czasie wszedł w gminie w życie plan miejscowy, który uniemożliwia realizację inwestycji, przedłużanie postępowania było zatem celowe i miało na celu udaremnienie inwestycji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozważył, co następuje:
Ustawa z 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze z.), zwana dalej p.p.s.a., stwarza możliwość wniesienia skargi do sądu zarówno na bezczynność, jak i na przewlekłość postępowania. Zgodnie z art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., kontrola działalności administracji publicznej przez sądy administracyjne obejmuje orzekanie w sprawach skarg na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania w przypadkach określonych w pkt 1-4a p.p.s.a. Nie budzi wątpliwości, że sprawa objęta skargą, dotycząca ustalenia środowiskowych uwarunkowań zgody na realizację inwestycji mieści się w zakresie przedmiotowym art. 3 § 2 pkt 8 p.p.s.a., albowiem w sprawie tej organ wydaje decyzję. Zostały także spełnione w sprawie warunki dopuszczalności skargi, zawiązane z koniecznością wyczerpania przed jej wniesieniem środków służących stronie na drodze administracyjnej.
Sąd akceptuje także prezentowane w orzecznictwie i przytoczone przez stronę w skardze rozumienie bezczynności oraz przewlekłości postępowania. Bezczynnością jest stan polegający na tym, że w ustawowo określonym terminie organ nie podejmuje rozstrzygnięcia. O przewlekłości można mówić w sytuacji, gdy czas trwania postępowania jest dłuższy niż to jest konieczne dla wyjaśnienie okoliczności faktycznych i prawnych istotnych dla określonej sprawy. W szczególności o przewlekłości świadczy podejmowanie czynności pozornych, zbędnych z punktu widzenia zasady koncentracji materiału (por. wyrok NSA z 15 stycznia 2013 r., II OSK 2390/12 i cytowane w nim orzeczenia). Zarówno jedna, jak i druga sytuacja jest sankcjonowana przez ustawodawcę. Nie jest przedmiotem kontrowersji cel wprowadzenia regulacji umożliwiającej stronie składnie skargi na bezczynność lub przewlekłość, nie budzi także wątpliwości cel, dla jakiego wprowadzono w art. 149 § 1 p.p.s.a. konieczność orzekania przez sąd o tym, czy bezczynność lub przewlekłość miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Kwestie te nie wymagają wobec tego szczegółowego przedstawienia, Sąd nie kwestionuje w tym zakresie argumentów strony skarżącej.
Zgodnie z art. 149 § 1 p.p.s.a., sąd, uwzględniając skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, zobowiązuje organ do wydania w określonym terminie aktu lub interpretacji lub dokonania czynności lub stwierdzenia albo uznania uprawnienia lub obowiązku wynikających z przepisów prawa. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Sąd podziela wyrażane w judykaturze przekonanie, akcentowane także przez stronę skarżącą, że przepis art. 149 p.p.s.a. w aktualnym brzmieniu przewiduje nie tylko zobowiązanie organu do wydania w określonym terminie aktu kończącego postępowanie, ale także rozstrzygnięcie o charakterze naruszenia prawa, zaś zwrot "jednocześnie" nie oznacza, że o rażącym charakterze naruszenia orzeka się wyłącznie wówczas, gdy dochodzi do zobowiązania organu do wydania rozstrzygnięcia. Uwzględnienie skargi na bezczynność lub przewlekłość może polegać na stwierdzeniu, że miały one miejsce z naruszeniem prawa, albo że naruszenie nie było rażące, przy jednoczesnym umorzeniu postępowania sądowego w zakresie zobowiązania do wydania aktu, z tego względu, że akt taki został wydany po wniesieniu skargi, a przed datą orzekania przez sąd. Sąd orzekający w niniejszej sprawie w pełni akceptuje stanowisko, że wydanie decyzji po wniesieniu skargi do sądu na przewlekłość lub bezczynność, nie powoduje, że rozstrzygnięcie w pozostałym zakresie, dotyczącym charakteru naruszenia, stało się bezprzedmiotowe (por. postanowienie NSA z 26 lipca 2012 r., II OSK 1360/12, wyrok NSA z 15 stycznia 2013 r. II OSK 2390/12, prawomocny wyrok WSA w Gliwicach z 4 kwietnia 2012 r. II SA/Gl 1/12).
W niniejszej sprawie nie ma jednak miejsca sytuacja faktyczna, analogiczna do stanów stwierdzonych przez sądy w powołanych orzeczeniach. Nie jest bowiem tak, że dopiero po wniesieniu skargi na przewlekłość, doszło do wydania decyzji przez organ, którego skarga dotyczy. Gdyby taka była kolejność zdarzeń, wówczas w pełnym zakresie należałoby podzielić zarówno tezy formułowane w przytoczonych orzeczeniach, jak i podnoszone przez Skarżącą. W rozpoznawanej sprawie do wydania decyzji przez Prezydenta Miasta B. doszło [...] r., a skarga do sądu na przewlekłość postępowania została wniesiona w [...] r. Jest to zatem stan faktyczny zupełnie inny, niż w powoływanych w skardze orzeczeniach, także jego prawna kwalifikacja, w konsekwencji, jest odmienna.
Sąd w orzekającym składzie w pełni podziela tezę przedstawioną w prawomocnym wyroku WSA w Gliwicach z 4 kwietnia 2012 r. II SAB/Gl 1/12, że skarga na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania, która została wniesiona po wydaniu przez organ orzeczenia, podlega oddaleniu, jako nieuzasadniona. W konsekwencji brak jest także podstaw do orzekania, czy miało miejsce rażące naruszenie prawa w związku z bezczynnością (przewlekłością). Celem skargi na przewlekłość nie jest samo stwierdzenie, że organ prowadził postępowanie przewlekłe (lub był bezczynny), lecz spowodowanie ustania stanu przewlekłości (bezczynności). Świadczy o tym katalog środków przewidzianych w art. 149 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a. Stosując te środki, sąd "jednocześnie" winien orzec o charakterze naruszenia prawa. Ta równoczesność obu rozstrzygnięć jest podstawą do uznania, że brak podstaw do ingerencji w zakresie przewlekłości, wyłącza także możliwość orzekania o tym, że przewlekłość miała (lub nie) miejsce z rażącym naruszeniem prawa, a także możliwość nałożenia na organ grzywny. W konsekwencji redakcja art. 149 § 1 p.p.s.a, w przekonaniu Sądu ogranicza możliwość stosowania instytucji z art. 149 p.p.s.a. do sytuacji, gdy do dnia wniesienia skargi organ nie wydał w sprawie rozstrzygnięcia. Gdy do takiego rozstrzygnięcia już dojdzie, podlega ono kontroli w zwykłym trybie instancyjnym i sądowym, nie jest natomiast możliwe stawianie zarzutu przewlekłego prowadzenia postępowania i domaganie się orzeczenia przez sąd, że miała ona miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Odmienna interpretacja, w przekonaniu Sądu bezpodstawna, prowadziłaby do dopuszczenia wnoszenia skarg na przewlekłość w stosunku do postępowań w przeszłości już zakończonych, właściwie bez jakiegokolwiek ograniczenia w czasie.
Mając na uwadze podane argumenty, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach, na podstawie art. 151 p.p.s.a., orzekł, jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło