VI SA/Wa 748/13

WyrokWSA w Warszawie2013-07-12

Skład orzekający: Grażyna Śliwińska, Małgorzata Grzelak, Urszula Wilk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy oznaczenie pojazdu "przewóz osób" wraz z ciągiem cyfr stanowi nazwę przedsiębiorcy w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym, naruszającą zakaz umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdzając, że organy nieprawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy w zakresie naruszenia przez skarżącą art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym. Sąd podkreślił, że samo oznaczenie pojazdu "przewóz osób" może być traktowane jako zadośćuczynienie obowiązkowi odróżnienia pojazdów wykonujących przewóz osób na podstawie licencji od pojazdów wykonujących przewozy taksówką, co może oznaczać, że cel ustawy został osiągnięty i nie doszło do naruszenia zakazu.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na przedsiębiorcę za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem zakazu umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. Kontrolowany pojazd posiadał oznaczenie "przewóz osób" oraz ciąg cyfr. Organ I instancji uznał to za nazwę przedsiębiorcy, a Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy, argumentując, że oznaczenie jest charakterystyczne dla strony i stanowi nazwę w rozumieniu przepisów. Skarżąca kwestionowała zasadność nałożenia kary, twierdząc, że oznaczenie nie jest nazwą przedsiębiorcy, a pojazd nie nosił cech taksówki.
Rozstrzygnięcie
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję organu I instancji, stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz J. G. zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Grażyna Śliwińska Sędziowie Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędzia WSA Urszula Wilk Protokolant st. ref. Paulina Stylińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lipca 2013 r. sprawy ze skargi J. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2012 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz J. G. kwotę 1520 (jeden tysiąc pięćset dwadzieścia) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. Nr [...], Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej także: "organ odwoławczy"), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a., art. 4 pkt 11 i pkt 22, art. 18 ust. 5, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, ust. 2 i ust. 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm., Dz. U. z 2011 r. Nr 244, poz. 1454 - dalej także: "u.t.d.") oraz lp. 2.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym, po rozpatrzeniu odwołania J. G. - przedsiębiorcy prowadzącego działalność gospodarczą pod firmą "G." J. G. (dalej także: "skarżąca" lub "strona skarżąca"), utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] października 2012 r. nr [...] o nałożeniu na skarżącą kary pieniężnej w wysokości 8.000 złotych za wykonywanie transportu drogowego z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit.b) u.t.d. Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: W dniu [...] marca 2011 r., na drodze gminnej [...], poddano kontroli drogowej pojazd osobowy marki [...] o numerze rejestracyjnym [...], kierowany przez R. W.. Przebieg i wyniki kontroli utrwalono w protokole kontroli nr [...] (k. 1-21 akt administracyjnych). Kierowca, bez podania powodów, odmówił podpisania ww protokołu. W toku kontroli stwierdzono, że kontrolowany pojazd posiada oznakowania na obu bokach oraz z przodu i z tyłu. Na bokach widnieją napisy "przewóz osób", nr [...], 1 zł i 80 groszy/km. Z tyłu pojazdu stwierdzono nr tzw korporacyjny [...] oraz nr [...]. Z przodu pojazdu nr [...]. Pojazd był wyposażony w drogomierz nie połączony i nie skonfigurowany z kasą fiskalną. Kierowca okazał do kontroli m.in. prawo jazdy, dowód rejestracyjny pojazdu, wypis nr [...] z licencji nr [...] na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób udzielonej skarżącemu przedsiębiorcy J. G. działającemu pod firmą "G." J. G., umowę o współpracy zawartą pomiędzy skarżącą oraz kierowcą a także umowę użyczenia przedmiotowego pojazdu skarżącej. Dla celów dowodowych, sporządzono w toku kontroli dokumentację kserograficzną okazanych dokumentów oraz wykonano stosowną dokumentację fotograficzną. Decyzją z dnia z dnia [...] października 2012 r. nr [...][...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego, na podstawie art. 93 ust. 1 oraz art. 8. art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym, a także na podstawie l.p. 2.9. załącznika nr 3 do cyt. ustawy - nałożył na skarżącą karę pieniężną w wysokości 8.000 złotych za wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Organ I instancji uznał, że oznaczenie "[...]" jest nazwą przedsiębiorcy. Skarżąca, reprezentowana przez adwokata, wniosła do Głównego Inspektora Transportu Drogowego odwołanie od ww. decyzji organu I instancji. Wnosząc o uchylenie spornej decyzji i umorzenie postępowania pierwszej instancji w całości, skarżąca zarzuciła naruszenie prawa materialnego, tj. art. 18 ust 5 lit. b ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym - przez jego niewłaściwe zastosowanie oraz naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 k.p.a. w zw. z art. 77 k.p.a. - poprzez bezkrytyczne i niepotwierdzone w zgromadzonym materiale dowodowym ustalenie, że umieszczone na pojeździe oznaczenia są nazwą, adresem lub numerem telefonu przedsiębiorcy w rozumieniu ww przepisu. W uzasadnieniu odwołania strona skarżąca podniosła m.in., że pojazd, którym w chwili kontroli wykonywany był sporny przewóz, nie był taksówką, albowiem pojazd ten nie posiadał cech taksówki określonych w § 24 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia (Dz. U z 2003 r. Nr 32. poz. 262). Ponadto skarżąca wskazała, że celem zakazów określonych w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym jest jednoznaczne odróżnienie taksówki od innych pojazdów, przy czym - w ocenie strony - chodzi o takie odróżnienie, które wyeliminuje możliwość wprowadzenia w błąd nabywcy usługi przewozowej, co do faktu czy przewóz wykonywany jest przez taksówkę, czy też innego przewoźnika. Zdaniem skarżącej, nie sposób przyjąć w niniejszej sprawie, aby kontrolowany pojazd nosił jakiekolwiek cechy sugerujące transport osób taksówką, w związku z czym nie można uznać, że naruszone zostały zakazy określone w art. 18 ust 5 u.t.d. Strona zarzuciła, że organ I instancji nie wskazał jednoznacznie czy w umieszczonych na pojeździe oznaczeniach. Organ dostrzega nazwę przedsiębiorcy, jego adres czy też numer telefonu. Brak precyzyjnego wskazania na czym polega naruszenie przez skarżącą normy z art. 18 ust. 5 lit.b) utd wyklucza, zdaniem strony, możliwość rzeczowego ustosunkowania się do zaskarżonej decyzji. W wyniku rozpatrzenia odwołania Główny Inspektor Transportu Drogowego, działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 k.p.a. oraz art. 4 pkt 11 i pkt 22, art. 18 ust. 5, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1. ust. 2 i ust. 6 ustawy o transporcie drogowym w zw. z lp. 2.9 załącznika nr 3 do u.t.d. - decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. utrzymał w mocy zakwestionowaną decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy uznał, że wbrew argumentom skarżącej zgromadzona w aktach sprawy dokumentacja wskazuje iż doszło do naruszenia zakazu, o którym mowa w przepisie art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Odnosząc się do zarzutów strony dotyczących pojęcia nazwy przedsiębiorcy, organ odwoławczy podkreślił, że nazwy przedsiębiorcy nie należy utożsamiać z firmą, pod którą przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze lub ewidencji. Co więcej, zdaniem organu odwoławczego, w obrocie gospodarczym przedsiębiorcy posługują się różnymi nazwami. Częstą praktyką jest, że są to nazwy, które nie mają nic wspólnego z firmą danego przedsiębiorcy, chociaż bezsprzecznie jego działalności służą. Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał, że napisy na skontrolowanym pojeździe "[...]przewóz osób" są nazwą strony w tym sensie, że służy jej identyfikacji jako przedsiębiorcy wykonującego przewóz drogowy osób. Potwierdza to, zdaniem GITD, dokumentacja fotograficzna a także fakt, iż identyczne oznaczenia znajdują się na innych pojazdach, którymi strona wykonuje przewozy osób. W tym zakresie organ odwołał się do zgromadzonego materiału dowodowego w niniejszej sprawie na który składały się także protokoły kontroli z innych postępowań toczących się wobec skarżącej. Organ podkreślił, że strona została powiadomiona przez organ o włączeniu tych dokumentów do akt sprawy i mogła się z nimi zapoznać. Reasumując organ stwierdził, że nie ma wątpliwości, iż oznaczenie "[...]przewóz osób" umieszczone na pojeździe poddanym kontroli w niniejszym postępowaniu administracyjnym jest charakterystyczne wyłącznie dla strony niniejszego postępowania i stanowi nazwę w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Ustosunkowując się z kolei do zarzutów skarżącej, jakoby kontrolowany pojazd wobec braku napisu taxi, taksometru i lampy na dachu nie sugerował transportu drogowego taksówką i nie wprowadzał w błąd potencjalnych klientów, organ odwoławczy podkreślił, że celem zakazów określonych w art. 18 ust. 5 ustawy o transporcie drogowym, poza ochroną konsumentów, jest także ochrona przewoźników wykonujących przewozy na podstawie licencji taksówkowej, której uzyskanie jest obwarowane znacznie bardziej rygorystycznymi wymogami, przed nieuczciwą konkurencją ze strony przewoźników nieposiadających licencji taksówkowej. Zdaniem organu odwoławczego, oczywistym jest, że zamieszczane na pojeździe oznaczenia w postaci nazwy, numeru telefonu, strony internetowej, czy też inne napisy identyfikujące danego przedsiębiorcę, mają służyć pozyskiwaniu klientów. Zdaniem organu odwoławczego, taki sposób pozyskiwania klientów zgodnie z wolą ustawodawcy jest zarezerwowany wyłącznie dla taksówkarzy i stanowi on pewnego rodzaju przywilej przyznany tylko tym podmiotom, którzy uzyskali licencję taksówkową, a tym samym spełnili dodatkowe, znacznie surowsze wymagania niż przewoźnicy działający w oparciu o zwykłą licencję (por. wyrok NSA z dnia 22 marca 2012 r., sygn. II GSK 164/11). Główny Inspektor Transportu Drogowego zwrócił ponadto uwagę, że ustawą z dnia 11 maja 2012 r. (Dz. U. z 2012, poz. 661), która weszła w życie w dniu 29 czerwca 2012 r., zmieniono treść art. 18 ust. 5 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym. Organ odwoławczy wskazał, że obecnie ustawodawca zakazuje umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi. Mając na uwadze kierunek przyjętych zmian, zdaniem organu odwoławczego, nie powinno budzić wątpliwości, że ustawodawca widzi potrzebę zapewnienia większej i skuteczniejszej ochrony przedsiębiorców taksówkowych przed nieuczciwymi praktykami ze strony przedsiębiorców wykonujących przewozy okazjonalne. Główny Inspektor Transportu Drogowego podkreśli również, że do stwierdzenia naruszenia z lp. 2.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym wystarczające jest naruszenie przynajmniej jednego z zakazów z art. 18 ust 5 ustawy o transporcie drogowym. Zdaniem organu, niewątpliwie strona skarżąca naruszyła zakaz określony w art. 18 ust 5 lit b) u.t.d. Mając zatem na uwadze poczynione w toku postępowania ustalenia faktyczne oraz obowiązujące przepisy organ odwoławczy stwierdził, że prawidłowo nałożono na stronę skarżącą karę pieniężną w wysokości 8000 złotych za naruszenie wskazane w lp. 2.9 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Jednocześnie organ odwoławczy wskazał, iż w odniesieniu do skarżącej brak jest możliwości zastosowania art. 92 c) ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym. Powołując się na orzecznictwo sądów administracyjnych, organ odwoławczy stwierdził, że ciężar dowodu w zakresie zaistnienia okoliczności, które zwalniają przedsiębiorcę z odpowiedzialności za naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowym, spoczywa na przedsiębiorcy, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z przepisu 92c ust. 1 pkt 1 cyt. ustawy. Organ odwoławczy uznał, że w niniejszej sprawie strona skarżąca nie powołała okoliczności i nie przedstawiła żadnych dowodów wskazujących na to, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia, ani nie mogła przewidzieć zdarzeń i okoliczności, które do naruszenia doprowadziły. Konkludując, Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że przedsiębiorca winien dochować należytej staranności w każdym z aspektów prowadzonej działalności, przede wszystkim powinien mieć świadomość obowiązków i zakazów, jakie nakładają na niego obowiązujące regulacje prawne i winien je respektować. W konsekwencji Główny Inspektor Transportu Drogowego uznał za zasadne nałożenie na skarżącą kary pieniężnej. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie J. G., reprezentowana przez adwokata, wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Zaskarżonej decyzji zarzuciła: 1) naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o Transporcie Drogowym poprzez jego niewłaściwie zastosowanie polegające na przyjęciu, że Skarżąca dopuściła się popełnienia deliktu administracyjnego podczas, gdy na kontrolowanym pojeździe brak było zabronionych oznaczeń, o których mowa w ww. przepisie, 2) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 107 § 3 kpa poprzez brak wyjaśnienia znaczenia ustalonych w toku postępowania faktów według normy prawnej znajdującej - zdaniem Organu - zastosowanie w przedmiotowej sprawie, 3) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 78 § 1 kpa poprzez nieuwzględnienie wniosku dowodowego Strony zmierzającego do ustalenia okoliczności mającej znaczenie w sprawie, 4) naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj. art. 7 kpa w zw. z art. 77 § 1 kpa oraz art. 80 kpa, poprzez bezkrytyczne i niepotwierdzone zgromadzonym materiałem dowodowym ustalenie, iż umieszczony na pojeździe napis "[...] Przewóz Osób" jest nazwą i numerem telefonu przedsiębiorcy w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym, a umieszczenie ww. oznaczeń na pojeździe upodabnia ten pojazd do taksówki i stanowi ominięcie przepisów dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Według skarżącej, z żadnego przepisu ustawy o transporcie drogowym nie wynika, aby pojazdy wykonujące przewóz osób nie mogły wyróżniać się względem pozostałych. Na gruncie ustawy, pojazdy te mogą wyróżniać się w sposób dowolny, o ile nie narusza to szczegółowo określonych zakazów wymienionych w art. 18 ust. 5 Ustawy. Pełnomocnik strony skarżącej akcentuje, że celem ww. unormowania jest umożliwienie potencjalnemu odbiorcy usługi przewozowej jednoznacznego odróżnienia przewozów wykonywanych przez taksówki od przewozu osób wykonywanych przez innych uprawnionych do tego przedsiębiorców. Tak rozumiany cel wprowadzenia zakazów z art. 18 ust. 5 Ustawy zaspokaja bowiem zarówno interes taksówkarzy, którzy mają pełne prawo do wyraźnego odróżnienia przewozów wykonywanych taksówką od przewozów okazjonalnych, jak i interes odbiorców usługi, którzy nie mogą być w żaden sposób wprowadzani w błąd co do treści nawiązywanego stosunku prawnego, jak i jego strony. W treści uzasadnienia wyroku z dnia 20 października 2009 roku, sygn. akt: II GSK 88/09, Naczelny Sąd Administracyjny wyjaśnił, iż celem zakazów wprowadzonych w art. 18 ust. 5 Ustawy jest uniemożliwienie przedsiębiorcom wykonującym przewozy okazjonalne osób, wykonywanie transportu drogowego taksówką. Bezspornym jest, co podkreśla strona, iż kontrolowany pojazd marki [...] nr rej. [...] taksówką nie jest, albowiem nie spełnia wymogów zawartych w § 24 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 31 grudnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych pojazdów oraz zakresu ich niezbędnego wyposażenia. Wskazać również wypada, iż z treści § 24 ww. rozporządzenia nie wynika, aby taksówka obowiązkowo miałaby być oznakowana nazwą, adresem lub telefonem przedsiębiorcy wykonującego usługi przewozu osób taksówką. Z treści art. 24 ust 3 ww. rozporządzenia wynika jedynie, że dopuszcza się stosowanie dodatkowych lamp z napisami określającymi firmę, jej telefon lub inne dane dodatkowo identyfikujące taksówkę, odpowiadających następującym warunkom: 1) rozmieszczenie: na dachu, symetrycznie z lewej i z prawej strony światła z napisem "TAXI", 2) barwa: biała lub żółta samochodowa, 3) nie mogą one utrudniać czytelności i widoczności napisu "TAXI". Według skarżącej oceniając treść art. 18 ust. 5 Ustawy przez pryzmat powyższego, należy dojść do przekonania, iż ustawodawca zabraniając przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą: a) umieszczania i używania w pojeździe taksometru, b) umieszczania na pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy, c) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych, miał na celu jedynie jednoznaczne odróżnienie taksówki od innych pojazdów, którymi wykonuje się okazjonalny przewóz osób. Przy czym, za jednoznaczne należy uznać takie odróżnienie, które wyeliminuje możliwość wprowadzenia w błąd nabywcy usługi przewozowej, co do faktu, czy przewóz wykonywany jest przez taksówkę, czy też przez innego przewoźnika. W ocenie skarżącej, najistotniejszą cechą odróżniającą taksówkę od innego pojazdu jest obligatoryjne wyposażenie jej w zainstalowaną na dachu dodatkową lampę z napisem "taxi", co przewiduje przepis § 24 ust. 1 pkt 8) cytowanego wyżej rozporządzenia, a także zainstalowanie taksometru. Bezspornym jest, iż ww. pojazd nie miał takich oznaczeń, ani zainstalowanego taksometru, za który nie może być uznany drogomierz nie połączony w żaden sposób z kasą fiskalną. Mając na względzie powyższe nie sposób przyjąć, zdaniem strony, aby kontrolowany pojazd nosił jakiekolwiek cechy przypominające, czy też sugerujące transport drogowy osób taksówką. Niebagatelne znaczenie ma tu również wyraźne i sugestywne oznakowanie pojazdu napisem "Przewóz osób", co w sposób jednoznaczny - przy braku napisu "taxi", taksometru i lampy na dachu — wskazuje na przewoźnika innego niż taksówka. Skarżąca odwołała się do uzasadnienia wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 czerwca 2012 roku, sygn. akt: II GSK 803/11, wydanego w sprawie ze skargi J. G. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego, gdzie podkreślono, iż: "okolicznością istotną, z punktu widzenia odpowiedzialności skarżącej za naruszenie zakazu ustanowionego w powołanym przepisie, jest oznaczenie pojazdu skarżącej napisami umieszczonymi na bokach pojazdu o treści "przewóz osób". Z materiału fotograficznego wynika, że oznakowanie pojazdu jako wykonującego usługę przewozu osób jest wyraźne i łatwo dostrzegalne dla potencjalnego klienta. (...) Tymczasem kwestia ta jest istotna, gdy się uwzględni, że umieszczenie wspomnianego oznaczenia może być traktowane jako zadośćuczynienie obowiązkowi odróżnienia pojazdów wykonujących przewóz osób na podstawie licencji, o której mowa w art. 5 ust. 1 u.t.d. od pojazdów którymi wykonywane są przewozy na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (art. 6 u.t.d.). W przypadku, gdy pojazd wykonujący przewóz osób jest wyraźnie oznaczony, konieczne staje się rozważenie, czy w ten sposób nie został osiągnięty cel ustawy, a tym samym czy w istocie doszło do naruszenia zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Strona akcentuje, że powyższy wyrok zapadł w stanie faktycznym zbliżonym do sprawy niniejszej, z tą jedynie różnicą, iż we wcześniejszym okresie pojazdy świadczące usługi przewozu osób na licencji Skarżącej oznaczone były również nazwą domeny internetowej, w którą wkomponowano numer telefonu. Z uwagi na wszczęcie przeciwko Skarżącej siedmiu postępowań — które w większości są w toku do chwili obecnej - o nałożenie kary pieniężnej za naruszenie zakazu z art. 18 ust. 5 lit. b) Ustawy, Skarżąca natychmiast podjęła decyzję o usunięciu ze wszystkich pojazdów napisu budzącego zastrzeżenia Inspektorów Transportu Drogowego, tj. ww. nazwy domeny internetowej. Skarżąca w dalszym ciągu kwestionuje zasadność nałożenia na nią kar pieniężnych w decyzjach kończących wspomniane siedem postępowań, aczkolwiek dążąc do sprostania wszelkim wymogom prawnym prowadzonej przez nią działalności podjęła racjonalną decyzję o usunięciu spornych oznaczeń, aby uniknąć negatywnych konsekwencji ewentualnego popełnienia kolejnego deliktu administracyjnego. Działania Skarżącej nie odniosły jednak spodziewanego rezultatu, albowiem Wojewódzki [...] Inspektor Transportu Drogowego wszczął przeszło dwadzieścia nowych postępowań przeciwko Skarżącej - w stanie faktycznym jak w sprawie niniejszej - posiłkując się kolejną, jeszcze bardziej rozszerzającą, wykładnią zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) Ustawy. Skarżąca podkreśliła, że zarówno w doktrynie, jak i nauce prawa przyjmuje się, że nieuprawniona jest wykładnia rozszerzająca normy zakazującej, zaś odstąpienie od wykładni literalnej przepisu dopuszczalne jest wyłącznie w sytuacji, gdy jej znaczenie wskutek takiej dosłownej interpretacji zmierzałoby do całkowitej niezdatności normy prawnej w praktyce i w konsekwencji niweczyłoby sens i cel całej regulacji ustawowej. Skarżąca akcentuje, że w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji Główny Inspektor Transportu Drogowego wyjaśnia, iż we wskazanej w decyzji podstawie prawnej, tj. w art. 18 ust. 5 lit. b) Ustawy, nie chodzi o dosłowne utożsamianie nazwy z firmą, pod którą przedsiębiorca figuruje we właściwym rejestrze lub ewidencji, a zakaz umieszczania numeru telefonu nie oznacza, że numer ten musi być zarejestrowany na kontrolowanego przedsiębiorcę. Skarżąca zarzuca, że powyższe twierdzenia nie zostały jednak w żaden sposób powiązane z ustaleniami faktycznymi dokonanymi w toku postępowania, a nadto są całkowicie bezprzedmiotowe dla dokonania oceny, czy Skarżąca dopuściła się deliktu administracyjnego. Brak jest bowiem jakiegokolwiek dowodu w sprawie na okoliczność, że oznaczenia umieszczone na kontrolowanym pojeździe zawierają jakąkolwiek nazwę jakiegokolwiek przedsiębiorcy, jakikolwiek adres, czy w końcu jakikolwiek numer telefonu. Ponadto, Główny Inspektor Transportu Drogowego wskazuje, iż "w obrocie gospodarczym przedsiębiorcy nadają różne nazwy wyodrębnionym przez siebie składnikom majątkowym. Częstą praktyką jest, że są to nazwy które nie mają nic wspólnego z firmą danego przedsiębiorcy, chociaż bezsprzecznie jego działalności służą". Przy czym Organ nie wyjaśnia dlaczego oznakowanie pojazdów pozwalające na ich identyfikację jako służących do przewozu osób, a nie przewozu taksówką, a nadto nie zawierające oznaczenia przedsiębiorcy, którym posługuje się on w obrocie, stanowić ma naruszenia zakazu z art. 18 ust. 5 lit. b) Ustawy. Z dowodów przeprowadzonych w sprawie, tj. zaświadczenia z Ewidencji Działalności Gospodarczej dla Skarżącej, umowy zawartej przez Skarżącą z kierowcą, czy paragonu z kasy fiskalnej Skarżącej wynika jednoznacznie, iż nie posługuje się ona w obrocie oznaczeniem "[...] Przewóz Osób", a "G." J. G., którego to oznaczenia Skarżąca na pojazdach nie umieszcza. Jednocześnie strona podnosi, że organ prawidłowo uznał, iż w niniejszej sprawie ma zastosowanie przepis art. 18 ust. 5 lit. b) Ustawy w brzmieniu obowiązującym do dnia 29 czerwca 2012 roku, tj. do daty wejścia w życie przepisów ustawy o zmianie ustawy o transporcie drogowym z dnia 11 maja 2012 r. (Dz. U. z 2012 r. poz. 661), kiedy to istotnie rozszerzono zakres zastosowania normy zakazującej z art. 18 ust. 5 pkt 2 ustawy o transporcie drogowym. Jednakże skarżąca nie zgadza się z twierdzeniem, że oznakowanie pojazdu było niezgodne z normą prawną obowiązującą w dacie kontroli. Istotne jest, iż organ postępowania administracyjnego nie wyjaśnił w sposób zgodny z wyrażoną w art. 7 kpa zasadą prawdy obiektywnej, okoliczności przedmiotowej sprawy. Według strony materiał dowodowy zgromadzony w toku postępowania nie wskazuje, aby na kontrolowanym pojeździe umieszczono nazwę przedsiębiorcy: "G." J. G. lub jakąkolwiek inną nazwę używaną przez Skarżącą w obrocie gospodarczym, adres Skarżącej: ul. [...],[...] lub jakikolwiek inny, czy w końcu jakikolwiek numer telefonu. Z całą pewnością umieszczone na pojeździe napisy "[...] Przewóz Osób" nie zawierają żadnego z ww. elementów objętych dyspozycją przepisu art. 18 ust. 5 lit. b) Ustawy. Skarżąca podkreśliła, że w kierunku ustalenia powyższego ponad wszelką wątpliwość zmierzał wniosek dowodowy Strony, którego Organ w ogóle nie rozpoznał uznając, że okoliczności istotne dla sprawy zostały udowodnione na podstawie oględzin kontrolowanego pojazdu. Z twierdzeniem tym strona się nie zgadza w sytuacji, gdy organ dostrzega w napisach umieszczonych na kontrolowanym pojeździe numer telefonu, zaś Strona twierdzi, że na kontrolowanym pojeździe numeru telefonu nie ma i zgłasza na tę okoliczność określony wniosek dowodowy. Brak rozpoznania takiego wniosku, przy jednoczesnym dokonaniu ustalenia sprzecznego z twierdzeniami Strony, stanowi naruszenie przepisów postępowania administracyjnego, które miało istotny wpływ na wynik sprawy. Według skarżącej, uzasadnienie zaskarżonej decyzji oraz decyzji Organu I-szej instancji jest niepełne i w zasadzie pozorne. Organ postępowania administracyjnego uzasadniając zaskarżoną decyzję winien wyjaśnić okoliczności faktyczne wskazujące na potrzebę lub konieczność wydania decyzji w danej sprawie oraz ich wpływ na treść jej rozstrzygnięcia, tj. znaczenie ustalonych w toku postępowania faktów według normy prawnej znajdującej - zdaniem Organu - zastosowanie w przedmiotowej sprawie. Tymczasem Organ nie wskazał w treści uzasadnienia decyzji, na czym dokładnie polegać ma naruszenie przepisu Ustawy przez Stronę, tj. z jakich okoliczności faktycznych wywodzi twierdzenie, iż "strona umieściła na pojeździe numer telefonu". W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest uzasadniona, jednakże nie wszystkie podniesione w niej argumenty są trafne. Według Sądu, analiza decyzji [...] WITD z dnia [...] października 2012 r. nie prowadzi do wniosku, jak podaje się w skardze, że organ I instancji wywiódł, iż "strona umieściła na pojeździe numer telefonu". W uzasadnieniu omawianej decyzji organ wskazuje, iż na pojeździe znajduje się napis "[...]". Według organu "nie ma znaczenia fakt, że umieszczone napisy nie mają powiązania z firmą przedsiębiorcy widniejącą w Centralnej Ewidencji Działalności Gospodarczej. Częstą praktyką jest nadawanie w obrocie nazw wyodrębnionych przez siebie składnikom majątkowym. Niewątpliwie z taką praktyką strony jako przedsiębiorcy organ spotkał się na gruncie analizowanej sprawy". Zdaniem Sądu, z powyższego wynika, że napis "[...]" organ I instancji uznał za nazwę przedsiębiorcy w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit b) ustawy o transporcie drogowym. Z kolei organ odwoławczy uznał, że zgromadzony w niniejszej sprawie materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje na naruszenie przez stronę zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) utd (w brzmieniu obowiązującym na dzień kontroli), gdyż oznaczenie "[...]przewóz osób" umieszczone na pojeździe podanym kontroli w niniejszym postępowaniu administracyjnym, według organu jest charakterystyczne wyłącznie dla strony niniejszego postępowania i stanowi nazwę w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. W tym stanie rzeczy należy uznać, że wniosek dowodowy skarżącej z dnia 25 kwietnia 2012 r. o podjęcie próby wykonania połączenia telefonicznego z numerami "[...]" oraz dopuszczenie notatki sporządzonej z tej czynności na okoliczność ustalenia, że umieszczone na pojeździe oznaczenia nie są numerem telefonu, w szczególności kontrolowanego przedsiębiorcy (v. k. 35 akt adm.) nie zmierzał do wyjaśnienia sprawy. Przedmiotem zgłoszonego dowodu nie była okoliczność mająca znaczenie dla sprawy, a więc zaniechanie przeprowadzenia dowodu nie naruszało, wbrew zarzutom strony, art. 77 w zw. z art. 78 § 1 w zw. z art. 80 kpa. (v. pkt 3, i częściowo pkt 4 niniejszej skargi) Zgodnie z art. 18 ust. 5 lit. b) ustawy o transporcie drogowym, w brzmieniu obowiązującym dla potrzeb niniejszej sprawy, przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się umieszczania w pojeździe oznaczeń z nazwą, adresem oraz telefonem przedsiębiorcy. Wprowadzając ten zakaz ustawodawca posłużył się pojęciami "nazwa, adres oraz telefon przedsiębiorcy" nie definiując tych pojęć. Należy przy tym zauważyć, że zakaz objęty art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. zostaje naruszony w przypadku umieszczenia na pojeździe nawet jednego ze wskazanych w tym przepisie elementów (nazwa, adres, telefon). Ustawodawca posłużył się określeniem nazwa, a nie firma. Zatem nie musi to być nazwa, pod którą przedsiębiorca prowadzi działalność gospodarczą. Zakaz obejmuje umieszczanie na pojeździe wszelkiej nazwy przedsiębiorcy, choćby była to tylko nazwa powszechnie używana, nie zaś nazwy np. wpisanej do rejestru (tak Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 26 września 2012 r., w sprawie sygn. akt II GSK 1316/12 ). Wprowadzenie ścisłego rozróżnienia transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (rozumianego, jak w art. 4 pkt 11 u.t.d. w zw. z art. 18 u.t.d.), polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczenia pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Przepis art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzaniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie spełnia standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką. Ugruntowane orzecznictwo sądów administracyjnych dopuszcza w tym zakresie wykładnię celowościowo - funkcjonalną przepisu art. 18 ust. 5 u.t.d. Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę mając na uwadze stan faktyczny zaistniały w sprawie podziela pogląd Naczelnego Sądu Administracyjnego wyrażony w wyroku z dnia 5 czerwca 2012 roku, sygn. akt: II GSK 803/11 wydanym w sprawie ze skargi J. G., że uwzględniając wykładnię art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. należy stwierdzić, iż okolicznością istotną, z punktu widzenia odpowiedzialności skarżącej za naruszenie zakazu ustanowionego w powołanym przepisie, jest oznaczenie pojazdu skarżącej napisami umieszczonymi na boku pojazdu o treści "przewóz osób". Z materiału fotograficznego znajdującego się w aktach niniejszej sprawy wynika, że oznakowanie pojazdu jako wykonującego usługę przewozu osób jest wyraźne i łatwo dostrzegalne dla potencjalnego klienta. Organ zaś uznał, że oznakowanie to ("przewóz osób") w połączeniu z ciągiem cyfr [...] stanowi nazwę skarżącego przedsiębiorcy w rozumieniu art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Jednakże organ nie ocenił, czy umieszczenie wspomnianego oznaczenia może być traktowane jako zadośćuczynienie obowiązkowi odróżnienia pojazdów wykonujących przewóz osób na podstawie licencji, o której mowa w art. 5 ust. 1 u.t.d. od pojazdów którymi wykonywane są przewozy na podstawie licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką (art. 6 u.t.d.). Naczelny Sąd Administracyjny, we wspomnianym wyroku z dnia 5 czerwca 2012 r. zasadnie zaakcentował, że w przypadku, gdy pojazd wykonujący przewóz osób jest wyraźnie oznaczony, konieczne staje się rozważenie, czy w ten sposób nie został osiągnięty cel ustawy, a tym samym czy w istocie doszło do naruszenia zakazu określonego w art. 18 ust. 5 lit. b) u.t.d. Z przytoczonych wyżej względów nie można uznać, że w trakcie prowadzonego postępowania organy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy (art. 7 kpa i art. 77 § 1 kpa) w zakresie naruszenia przez skarżącą art. 18 ust. 5 lit b) ustawy o transporcie drogowym. Mając na uwadze powyższe Sąd orzekł o uchylenie decyzji organów obu instancji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit c)ppsa. O niewykonywaniu uchylonych decyzji orzeczono na podstawie art. 152 ppsa. Natomiast o kosztach postępowania obejmujących wpis sądowy oraz wynagrodzenia pełnomocnika skarżącej będącego adwokatem na podstawie art. 200 w zw. z art. 209 ppsa oraz w związku z § 18 ust. 1 pkt 1 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz. U. Nr 163, poz. 1348 ze zm.). Ponownie rozpoznając sprawę organ będzie związany oceną prawną wyrażoną w niniejszym wyroku (art. 153 ppsa).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło