VI SA/Wa 1282/13

WyrokWSA w Warszawie2013-08-13

Skład orzekający: Małgorzata Grzelak, Pamela Kuraś-Dębecka, Dorota Wdowiak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy prawidłowo oddalił sprzeciw wobec udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny art._Norblin_market, uznając, że nie narusza on prawa do firmy skarżącego, nie jest podobny do wcześniej zarejestrowanych znaków towarowych, nie został zgłoszony w złej wierze, ani nie wprowadza w błąd co do charakteru lub właściwości towarów i usług?
Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że Urząd Patentowy prawidłowo ocenił, iż zgłoszenie znaku towarowego art._Norblin_market nie narusza prawa do firmy skarżącego, ponieważ skarżący nie wykazał faktycznego prowadzenia działalności w zakresie odpowiadającym towarom i usługom objętym spornym znakiem w dacie jego zgłoszenia. Ponadto, sąd uznał, że nie wykazano powszechnej znajomości znaku NORBLIN, co wykluczało zastosowanie art. 132 ust. 1 pkt 2 p.w.p. Brak było również podstaw do uznania podobieństwa towarów/usług w rozumieniu art. 132 ust. 1 pkt 3 p.w.p. oraz do stwierdzenia naruszenia prawa do firmy (art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p.) czy zgłoszenia w złej wierze (art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p.). Nie stwierdzono również, aby znak wprowadzał w błąd (art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p.).
Stan faktyczny
Spółka N. wniosła sprzeciw wobec decyzji Urzędu Patentowego RP, która oddaliła jej sprzeciw wobec udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy art._Norblin_market. Skarżąca twierdziła, że znak narusza jej prawo do firmy "N.", jest podobny do wcześniej zarejestrowanych znaków towarowych, został zgłoszony w złej wierze oraz wprowadza w błąd. Urząd Patentowy oddalił sprzeciw, uznając brak podstaw do unieważnienia prawa ochronnego. WSA w Warszawie oddalił skargę spółki N., podzielając stanowisko organu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Grzelak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka Sędzia WSA Dorota Wdowiak Protokolant st. ref. Paulina Stylińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 30 lipca 2013 r. sprawy ze skargi [...] Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] września 2012 r. nr Sp. [...] w przedmiocie oddalenia sprzeciwu w sprawie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy [...] oddala skargę N. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej powoływany jako skarżący lub spółka N.) wniósł do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej (UPRP) z dnia [...] września 2012 r. nr [...] oddalającą sprzeciw skarżącego wobec udzielenia z pierwszeństwem od [...] września 2008 r., na rzecz M. S. prawa ochronnego na znak towarowy słowno-graficzny art._Norblin_market oraz przyznającą uprawnionej od wnoszącego sprzeciw zwrot kosztów postępowania w wysokości 1600 złotych. Zaskarżona decyzja została wydana na podstawie art. 246 i 247 ust. 2 oraz art. 131 ust. 1 pkt 1, art. 131 ust. 1 pkt 3, art. 131 ust. 2 pkt 1, art. 132 ust. 1 pkt 2, art. 132 ust. 1 pkt 3 Ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. prawo własności przemysłowej (tekst jedn. Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm., dalej p.w.p. oraz art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p.). Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym: Decyzją z dnia [...] września 2010 r. Urząd Patentowy RP udzielił na rzecz M. S. prawo ochronne na znak towarowy słowno-graficzny art._Norblin_market z pierwszeństwem od [...] września 2008 r. (dalej powoływany jako: sporny znak). W opisie znaku wskazano, że jest on wykonany na bazie liter, w kolorystyce barwnej: "art.", "market" - kolor czerwony, "_Norblin_" - kolor czarny. O udzieleniu przedmiotowego prawa ogłoszono w Wiadomościach Urzędu Patentowego [...]. Sporny znak jest przeznaczony do oznaczania towarów ujętych w klasach: 16 - katalogi, afisze, tablice ogłoszeniowe z kartonu lub papieru, czasopisma, plakaty; 35 - działalność artystyczna (profesjonalne zarządzanie) 38 - przesyłanie informacji tekstowej i obrazowej przy pomocy komputera 41 – wystawy (organizacja) związane kulturą lub edukacją. W dniu [...] października 2011 r. spółka N. wniosła do Urzędu Patentowego sprzeciw wobec decyzji z [...] września 2010 r. Jako podstawę prawną swojego żądania skarżący powołał art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p., art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p., art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p., art. 132 ust. 1 pkt 2 p.w.p. oraz art. 132 ust. 1 pkt 3 p.w.p. W uzasadnieniu sprzeciwu wskazano, że spółka N. "będąca częścią grupy kapitałowej N., zajmuje się działalnością na rynku nieruchomości komercyjnych, jak również inwestuje w niszowe projekty kapitałowe, takie jak wypoczynek i rozrywka, w tym w przedsięwzięcia artystyczne, sportowe i edukacyjne. Swoją działalność w obrocie nasz Mocodawca identyfikuje poprzez oznaczenie NORBLIN, które stanowi element wyróżniający nie tylko firmy naszego Mocodawcy, lecz również innych podmiotów tworzących Grupę N.: N. Sp. z o.o. w likwidacji, N. Sp. z o.o., N. Sp. z o.o., N. Sp. z o.o. Sp. k.". Podkreślono, że historia przedsiębiorstwa N. sięga roku 1809, kiedy to brązownik W. N. założył zakład brązowniczy na Starym Mieście w W. Zakład od początku zajmował się produkcją elementów metalowych. Wraz z rozwojem zakładu nastąpiło jego przeniesienie w okolice ul. [...] oraz poszerzenie zakresu działalności na produkcję wyrobów galanterii z plateru jak też amunicji. W 1893 r. Zakłady "[...]" zmieniły firmę na [....] pod firmą "N.". Natomiast po drugiej wojnie światowej Zakład został upaństwowiony i zmieniono jego nazwę na "W."". W 1982 roku przeniesiono całą produkcję do nowo wybudowanych budynków fabrycznych na ul. [...] na [...], gdzie do dziś prowadzona jest działalność następców prawnych tych zakładów. W 1991 r. nastąpiło przekształcenie przedsiębiorstwa państwowego "W. w spółkę akcyjną - powstała spółka N. S.A. Produkcja metalurgiczna w spółce N. S.A. trwała do 2001 r. Wnoszący sprzeciw podał, że w dniu [...] lipca 2004 r. na mocy aktu notarialnego o nr [...] spółka A. Sp. z o.o. nabyła w trybie art. 551 k.c. w całości przedsiębiorstwo spółki N. S.A. (dawnej "W. d. N."). Strona podkreśliła, iż spółka A. Sp. z o.o. nabyła całość przedsiębiorstwa spółki pod firmą N. S.A. a więc nastąpiła sukcesja generalna praw i obowiązków ze zbywcy przedsiębiorstwa na jego nabywcę, co oznacza, iż nabywca nabył wyłączne prawo do posługiwania się nazwą [...] zarówno jako oznaczeniem przedsiębiorstwa jak też jako oznaczenie oferowanych przez siebie usług i towarów. Według skarżącego, nabycie przez spółkę A. Sp. z o.o. m.in. prawa do firmy spółki N. S.A. wynika również z § 2 pkt. 1 ppkt a) wskazanego powyżej aktu notarialnego, w którym syndyk masy upadłości oświadczył, że w skład masy upadłości spółki pod firmą N. Spółka Akcyjna z siedzibą w W. wchodzi przedsiębiorstwo w rozumieniu w rozumieniu art. 551 kodeksu cywilnego, obejmujące między innymi firmę, znaki towarowe i prawa autorskie. Strona zaakcentowała, że w związku z nabyciem przez spółkę A. Sp. z o.o. przedsiębiorstwa spółki N. S.A., nastąpiła zmiana nazwy spółki A. Sp. z o.o. na N. Sp. z o.o. oraz profilu jej działalności. (odpis pełny z KRS spółki N. Sp. z o.o. w likwidacji). Następnie w dniu [...] listopada 2006 r. spółka N. Sp. z o.o. jako wspólnik spółki T. Sp. z o.o. wniosła jako wkład niepieniężny (aport) przedsiębiorstwo spółki N. Sp. z o.o. w rozumieniu art. 551 k.c. na pokrycie nowych udziałów w spółce T. Sp. z o.o. powstałych wskutek podjęcia przez tę spółkę uchwały o podwyższeniu kapitału zakładowego. Jednocześnie tym samym aktem notarialnym uległa zmianie firma spółki z T. Sp. z o.o. na N. Sp. z o.o. (akt notarialny [...]). Skarżący podkreśla, że z treści wyżej wskazanego aktu notarialnego wynika, że zgodnie z uchwałą nr 1 podjętą na Nadzwyczajnym Zgromadzeniu Wspólników spółki T. Sp. z o.o., w skład przedsiębiorstwa stanowiącego wkład niepieniężny na pokrycie nowych udziałów wchodziły oprócz majątku trwałego składającego się z nieruchomości również oznaczenie indywidualizujące przedsiębiorstwo, to jest prawo do firmy N. oraz znaki towarowe i firmowe (str. 2 wskazanego powyżej aktu notarialnego). Powyższe potwierdza, iż obecnie następcą prawnym spółki N. S.A. jest spółka N. Sp. z o.o. i to ta spółka oraz podmioty posiadające jej zgodę mają prawo do posługiwania się oznaczeniem [...] w nazwie firmy jak i w obrocie gospodarczym dla oznaczenia oferowanych usług i towarów, tymczasem zakwestionowaną decyzją Urzędu Patentowego RP zostało udzielone prawo ochronne na znak towarowy nr [...], którego elementem wyróżniającym jest właśnie oznaczenie [...]. Skarżący uzasadniając zarzut naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. podniósł, że rejestracja znaku art_Norblin_market w całości inkorporującego nazwę firmy "N." stanowi naruszenie prawa do firmy. Spółka N. Sp. z o.o., jako jedyny podmiot posiadający prawa do firmy N., nigdy nie udzielał zgody na wykorzystywanie tego oznaczenia w spornym znaku towarowym. Sporny znak został zgłoszony prawie 200 lat od powstania firmy N., do której prawa wyłączne w dacie zgłoszenia spornego znaku posiadał i nadal posiada skarżący. Używanie znaku towarowego art_Norblin_market z pewnością będzie również stwarzało ryzyko wprowadzenia odbiorców w błąd, sama bowiem obecność opisowych zwrotów "art" i "market", ryzyka wprowadzenia w błąd z pewnością nie wyklucza w sytuacji, gdy samodzielną, odróżniającą i dominującą rolę w znaku pełni oznaczenie N., w tym przypadku indywidualizujące skarżącego. Zdaniem skarżącego, z uwagi na opisane na wstępie okoliczności zasadnym jest stwierdzenie, iż w wyniku tak długiego używania znak towarowy NORBLIN nabył status znaku powszechnie znanego. Skarżący stwierdził, że znak towarowy NORBLIN używany jest od ponad 200 lat. W 2004 r. wnoszący sprzeciw nabył nie tylko prawa do części nieruchomości N. S.A., ale również prawo do firmy N., znaków towarowych zarejestrowanych w Urzędzie Patentowym przez N. S.A. i jego poprzedników prawnych, prawa autorskie, ruchomości, księgi handlowe. Spółka N. Sp. z o.o. będąc obecnie faktycznym i prawnym następcą N. S.A., do dnia dzisiejszego archiwizuje wszystkie dokumenty rejestrowe Spółki N. S.A., dokumentację techniczno-budowlaną, prowadzi i obsługuje dokumentację kadrową. Spółka N. Sp. z o. o. stworzyła również odrębne pomieszczenie poświęcone pamięci i historii "[...]" Norblina, w którym znajdują się wyroby galanterii z plateru produkowane przez N. (np. świeczniki, kandelabry, statuy, kałamarze, szkatułki, lichtarze, cukiernice, tace, koszyki, wazony, przedmioty kultu religijnego itp.). Oznaczenie [...], które od wieków funkcjonuje w świadomości odbiorców, jest znane, pozytywnie kojarzone z dobrą jakością usług i towarów, jak też niezwykle przez skarżącego pielęgnowane. Spółka N. Sp. z o.o. bowiem konsekwentnie od początku swej działalności dla oznaczania zarówno swojej firmy jak i oferowanych towarów i usług posługuje się w obrocie gospodarczym oznaczeniem [...] w celu prawidłowej identyfikacji. W tym kontekście wskazał, że mając na celu dbałość o wizerunek spółek z Grupy [...] oraz ich prawidłową identyfikację za pomocą oznaczenia [....] opracowana została "księga tożsamości" oznaczenia, w której ze szczegółami wskazano prawidłowe używanie oznaczenia [...] wraz z jego słowno-graficznym ujęciem. Dbałość o prawidłowe postrzeganie oznaczenia [....] ma utrwalić jeszcze w świadomości odbiorców fakt, że usługi i towary oferowane z wykorzystaniem oznaczenia [...] są zawsze wysokiej jakości. N. zatem to zaufanie, solidność i rzetelność. W celu upowszechniania wizerunku firmy N. została również stworzona strona internetowa [...], dzięki której wszyscy użytkownicy Internetu mogą nie tylko zapoznać się z profilem działalności Grupy [...], ale również poznać historię i zakres działalności "[...]". Wszystkie te czynności podejmowane są w celu utrwalenia wizerunku Spółek z Grupy [...] jako następców prawnych i kontynuatorów istniejącego od 200 lat przedsiębiorstwa N.. Według skarżącego, nie ulega zatem wątpliwości, iż N. uzyskał status znaku towarowego powszechnie, znanego. Znak powszechnie znany bowiem to znak dobrze utrwalony w świadomości odbiorców, do których jest kierowany, identyfikujący usługi nim sygnowane z określonym przedsiębiorstwem na obszarze RP, w tym przypadku ze skarżącym i podmiotami z nim powiązanymi. W tym stanie rzeczy, w ocenie skarżącego, sporna rejestracja naruszała art. 132 ust. 1 pkt 2 p.w.p. Niezależnie od powyższego, zdaniem spółki N., w niniejszej sprawie ma również zastosowanie art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. (zgłoszenie w złej wierze). Nie ulega bowiem wątpliwości, zdaniem strony, iż uprawniona w momencie zgłoszenia spornego znaku towarowego wiedziała, albo co najmniej przy dołożeniu należytej staranności powinna wiedzieć, iż oznaczenie [...] jest od wielu lat używane przez skarżącego i podmioty z nimi powiązane oraz, że znaki towarowe, w których elementem dominującym i odróżniającym jest oznaczenie [...], były uprzednio zarejestrowane na rzecz innych podmiotów. Skarżący podkreśla, że zgłoszenie spornego znaku towarowego nastąpiło w momencie przekształceń własnościowych podmiotów uprawnionych (likwidacja spółki N. S.A., następnie przekształcania w ramach Grupy [...]), a co za tym idzie w chwili, gdy niepewna przyszłość spółek znacznie utrudniała im bronienie swoich praw, co wykorzystała uprawniona zgłaszając znak towarowy [...], godzący w prawa spółek z Grupy [...]. Według skarżącego, powyższe przemawia za uznaniem, iż zgłoszenie spornego znaku zostało dokonane z zamiarem szkodzenia interesom spółki N. i pozostałych spółek z Grupy [...]. Brak jest bowiem jakichkolwiek podstaw do stwierdzenia, iż uprawniona wybrała na zgłoszony przez siebie znak towarowy oznaczanie zawierające nazwę [...] bez zamiaru nawiązania do wcześniejszej działalności skarżącego i jej poprzedników prawnych, było to świadome działanie, naganne z punktu widzenia zasad uczciwości mające na celu wyłącznie czerpanie korzyści z tytułu wcześniejszej znajomości oznaczenia [...] w obrocie. Niewątpliwie zatem zgłoszenie spornego znaku towarowego miało na celu wykorzystanie dobrego imienia skarżącego, jak i ugruntowanej pozycji jego oznaczenia w promowaniu swojego przedsięwzięcia. Uprawniona bowiem mając do wyboru nieskończoną wielość różnych oznaczeń wybrała właśnie oznaczenie, którego głównym i wyróżniającym elementem jest element [...]. Celem takiego wyboru było zatem podszycie się pod wypracowaną pozycję oznaczenia [...] i uzyskanie szybkiej rozpoznawalności na rynku, bez konieczności ponoszenia kosztów na promocję i reklamę. Takie zatem zachowanie wypełnia znamiona pojęcia sprzeczności z dobrymi obyczajami i jako takie nie zasługuje na ochronę. Reasumując skarżący stwierdził, że zgłaszając znak towarowy art_Norblin_market do ochrony, uprawniona działała w złej wierze. Co więcej, podkreśla skarżący, znaki towarowe Norblin były chronione na rzecz jego poprzedników prawnych. Wśród chronionych znaków towarowych należy wymienić znaki towarowe N. S. A. U. S.A. C. [...], [...] Grupa Kapitałowa U. S.A. [...], N. S.A. W. [...], N N. S.A. W. [...], N. [...], N. W. [...], N. W. [...], N. [...]. Wyżej wymienione znaki towarowe były chronione do dnia [...] czerwca 2007 r. Zatem sporny znak towarowy "art_Norblin_market" nr [...] nie może uzyskać ochrony również z uwagi na treść przepisu art. 132 ust. 1 pkt 3 p.w.p., bowiem od wygaśnięcia wyżej wymienionych znaków towarowych ([...] czerwca 2007 r.) do daty zgłoszenia znaku towarowego nr [...] ([...] września 2008 r.) nie minął 2 letni okres karencji. Niezależnie od powyższego, spółka N. zarzuca, że sporny znak został zarejestrowany z naruszeniem art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. W tym zakresie podnosi, że jednym z elementów zgłoszonego znaku jest określenie "art", które w odniesieniu do towarów i usług artystycznych, związanych ze sztuką, ma charakter opisowy. W odniesieniu jednak do wszelkich innych towarów i usług, znak ten wprowadza w błąd co do charakteru i właściwości usług nim oznaczonych, mając zaś na względzie wykaz towarów znaku zgłoszonego. Brak jest bowiem jakiegokolwiek związku między sztuką i artyzmem a usługami zawartymi w 35 klasie towarowej, tj. profesjonalne zarządzanie działalnością gospodarczą. Pismem z dnia 16 lutego 2012 r. uprawniona do prawa ochronnego na znak towarowy art_Norblin_market uznała sprzeciw za bezzasadny i wniosła o przekazanie sprawy do rozstrzygnięcia w postępowaniu spornym. Uprawniona zakwestionowała następstwo prawne wnoszącego sprzeciw po dawnej firmie N. S.A. oraz podniosła, że w świetle kryteriów oceny zdolności odróżniania nie jest możliwe nierozróżnianie firmy N. Sp. z o.o. i znaku towarowego art_Norblin_market. Wobec uznania sprzeciwu przez uprawnioną za bezzasadny, sprawa, na podstawie art. 247 ust. 2 p.w.p, została przekazana do rozstrzygnięcia w trybie postępowania spornego. Na rozprawie administracyjnej w dniu [...] czerwca 2012 r. uprawniona do prawa ochronnego na sporny znak towarowy podkreśliła, że znak ten nie został zgłoszony w celach blokujących czy też spekulacyjnych, o czym świadczy wykaz towarów i usług wskazanych dla znaku towarowego, a także brak jakichkolwiek propozycji ze strony uprawnionego o charakterze finansowym skierowanych do wnoszącego sprzeciw. Uprawniona podkreśliła, że nie dostrzega żadnej kolizji między istniejącymi znakami towarowymi zawierającymi słowo [...], a swoim oznaczeniem z uwagi na całkowicie odmienną sferę działalności. Odnosząc się do powszechnej znajomości znaku towarowego przeciwstawionego przez skarżącego uprawniona stwierdziła, że znak ten nie został sprecyzowany, brak jest dowodów na jego używanie, a tym bardziej dowodów potwierdzających jego powszechną znajomość. Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 132 ust. 1 pkt 3 p.w.p. uprawniona wskazała, że przeciwstawione znaki towarowe przeznaczone były do oznaczania towarów niepodobnych, przez co zastosowanie powyższego przepisu nie było możliwe. Odpierając zarzuty naruszenia prawa do firmy uprawniona podkreśliła, że prawo do firmy może zostać naruszone jedynie w przypadku spełnienia określonych warunków. Wykorzystanie w firmie skarżącego elementów "industrial" oraz "park" powoduje, że porównywane oznaczenia nie są do siebie podobne w stopniu zagrażającym naruszenie prawa do firmy. Ponadto strony postępowania nie pozostają w jakimkolwiek stosunku konkurencji, a zakres prowadzonej działalności jest tak od siebie odmienny, że trudno mówić o jakimkolwiek nadużyciu wobec wnoszącego sprzeciw. Ponadto znak na jaki powołuje się wnoszący sprzeciw był używany w różnych postaciach i przez różne podmioty, a w okresie powojennym w ogóle nie był używany wprost. Dodatkowo znak był używany w różnych okresach czasu dla różnych towarów i usług. Z kolei skarżący wyjaśnił, że znakiem powszechnie znanym jest znak słowny NORBLIN. Kolegium Orzekające zobowiązało skarżącego do sprecyzowania dla jakich towarów lub usług przeznaczony jest znak NORBLIN oraz do sprecyzowania przedmiotu działalności wnoszącego sprzeciw w dacie zgłoszenia spornego znaku towarowego. W odpowiedzi na powyższe zobowiązanie, w piśmie z dnia [...] lipca 2012 r. skarżący wskazał, że znak NORBLIN przeznaczony jest do oznaczania usług "związanych aktualnie z działalnością spółki N. Sp. z o. o., m.in. usługami finansowymi, w tym zarządzaniem działalnością gospodarczą, realizacją projektów budowlanych, w tym związanych z wypoczynkiem, rozrywką i kulturą, kupnem, sprzedażą, wynajmem i zarządzaniem nieruchomościami oraz pośrednictwem pieniężnym, również za pośrednictwem Internetu". Skarżący podkreślił, że wszystkie towary i usługi dla oznaczania których przeznaczony jest sporny znak towarowy, należy uznać za identyczne, podobne lub co najmniej komplementarne w stosunku do towarów i usług objętych zakresem działania wnoszącego sprzeciw, jak i do towarów i usług, do których oznaczania przeznaczony jest powszechnie znany słowny znak towarowy NORBLIN. Skarżący posługuje się firmą w aktualnej postaci od [...] listopada 2006 r. Wnoszący sprzeciw jeszcze raz podkreślił, że nabył w dniu [...] listopada 2006 r. prawo do posługiwania się firmą N.. Niezależnie od powyższego podniósł, że legitymuje się prawem do firmy N. co stanowi samodzielną podstawę naruszenia przepisu art. 431 i nast. Kodeksu cywilnego. Skarżący zaakcentował, że posługuje się firmą w aktualnej postaci od [...] listopada 2006 r. Na kolejnej rozprawie, która odbyła się w dniu [...] września 2012 r. strony podtrzymały swoje stanowiska w sprawie. Wnoszący sprzeciw stwierdził, że w zakresie wszystkich towarów i usług objętych ochroną znaku spornego zachodzi stosunek konkurencji względem działalności wnoszącego sprzeciw. Usługi te są bowiem objęte zakresem działalności wnoszącego sprzeciw zgodnie z KRS. Natomiast towary z klasy 16 znaku spornego są komplementarne względem usług wnoszącego sprzeciw. Podniósł także, że sam fakt nieposiadania wiedzy na temat wcześniejszych praw wnoszącego sprzeciw nie jest wystarczającą przesłanką do uznania, że uprawniona nie działała w złej wierze. Przy dołożeniu należytej staranności można uznać, że uprawniona winna taką wiedzę posiadać, a zatem zarzut złej wiary jest w pełni uzasadniony. Uprawniona podkreśliła natomiast, że ustalenie złej wiary zależy od wielu przesłanek. Ponownie stwierdziła, że sporny znak towarowy nie został zgłoszony w celach spekulacyjnych oraz że uprawniona nie występowała z żadnymi listami ostrzegawczymi wobec wnoszącego sprzeciw. Uprawniona wskazała również, że znak powszechnie znany korzysta z ochrony jedynie w granicach specjalizacji. Tymczasem, wnoszący sprzeciw nie przedstawił w niniejszej sprawie żadnych dowodów na okoliczność powszechnej znajomości znaku przeciwstawionego oraz zakresu takiej powszechnej znajomości. Odnosząc się NATO natomiast do znaków towarowych wnoszącego sprzeciw, których ochrona wygasła, podniosła, że wykazy towarów tych znaków wskazują wyraźnie, że nie są to towary identyczne, podobne lub komplementarne do towarów i usług wskazanych dla spornego znaku towarowego. Komentując przywołana przez wnoszącego sprzeciw historię firmy N. podniosła, że nie wiadomo, z czego wynika, że wnoszący sprzeciw uważa się za sukcesora firmy przedwojennej. Ale jeśli nawet jest sukcesorem, to przez 45 lat po wojnie nazwa N. nie była używana. W tym czasie używano nazwy W. Zdaniem uprawnionej, przedwojenna firma została upaństwowiona przez Skarb Państwa, a upaństwowienie firmy dotyczyło majątku trwałego, a nie firmy jako takiej. Podkreśliła, że istotne jest jaką faktyczną działalność gospodarczą wnoszący sprzeciw prowadził w dacie zgłoszenia nie zaś jaką działalność wymienił w KRS. Zdaniem uprawnionej wnoszący sprzeciw sam przyznał, że prowadzi działalność inwestycyjno-kapitałową. Uprawniona podniosła także, że w przypadku zarzutu naruszenia praw osobistych lub majątkowych należy powoływać się na prawa własne. Z kolei wnoszący sprzeciw stwierdził, że naruszenie prawa do firmy łączy z naruszeniem firmy N. nabytej poprzez szereg czynności prawnych wskazanych w sprzeciwie jak i naruszeniem aktualnej firmy N. Sp. z o.o. Wydruki dotyczące m.in. historii zostały przedłożone na okoliczność powszechnej znajomości znaku, a nie prawa do firmy, gdyż prawo do firmy jest wykazane poprzez inne dowody. Kilkadziesiąt lat używania tej firmy, począwszy od spółki N. S.A. całkowicie wystarcza do stwierdzenia, iż doszło do naruszenia prawa do firmy. Wnoszący sprzeciw wyjaśnił, że między znakiem spornym, a powszechnie znanym, słownym znakiem towarowym NORBLIN zachodzi identyczność usług. Natomiast podobieństwo między usługami z klasy 35 wskazanymi dla znaku spornego, a towarami wskazanymi dla przeciwstawionych, wygaszonych znaków towarowych zachodzi komplementarność. Komplementarność wynika z tego, że profesjonalne zarządzanie działalnością gospodarczą może obejmować działalność gospodarczą w postaci produkcji towarów, jak i dalszego wprowadzania do obrotu towarów z klasy 6 i 14. Po rozpatrzeniu sprawy, opisaną na wstępie niniejszego uzasadnienia decyzją z dnia [...] września 2012 r. Urząd Patentowy RP oddalił sprzeciw (pkt 1) oraz orzekł o kosztach postępowania (pkt 2). Organ stwierdził, że sprzeciw został wniesiony w terminie o którym mowa w art. 246 p.w.p. a więc spółka N. nie musiała wykazywać interesu prawnego we wszczęciu tego postępowania. Według organu, w rozpatrywanej sprawie nie zachodzą przesłanki do unieważnienia prawa ochronnego na sporny znak towarowy. Odnosząc się do treści art. 132 ust. 1 pkt 2 p.w.p. zgodnie z którym nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli znak ten jest identyczny lub podobny do znaku, który przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania prawa ochronnego, był powszechnie znany i używany dla towarów pochodzących od innej osoby, Urząd Patentowy RP wskazał, że w myśl przywołanego przepisu przeciwstawiony znak towarowy nie musi być znakiem zarejestrowanym, niemniej ustalenie zakresu ochrony znaku powszechnie znanego wymaga wskazania towarów lub usług, dla których znak ten został przeznaczony. Urząd Patentowy podkreślił, że w niniejszej sprawie wnoszący sprzeciw, pomimo że był reprezentowany przez profesjonalnych pełnomocników nie wskazał w sprzeciwie, który to znak uznaje za powszechnie znany, a także nie wskazał, dla jakich towarów (usług) znak ten został przeznaczony. Organ stwierdził, że w sprzeciwie z dnia [...] października 2011 r. sprzeciwiający podniósł jedynie, iż przedsiębiorstwo N., na którego spuściznę powoływał się w sprawie, od początku swego istnienia zajmowało się produkcją elementów metalowych i pomimo kolejnych zmian jakie dotknęły to przedsiębiorstwo, produkcja metalurgiczna trwała do 2001 r. Natomiast odnosząc się do postaci znaku towarowego wnoszący sprzeciw podniósł, że "mając na celu dbałość o wizerunek spółek z Grupy [...] oraz ich prawidłową identyfikację za pomocą oznaczenia [...] opracowana została księga tożsamości oznaczenia, w której ze szczegółami wskazano prawidłowe używanie oznaczenia [...] wraz z jego słowno-graficznym ujęciem" (akta sprawy, tom II, karta 300). Z kolei po sprecyzowaniu w toku postępowania, że znakiem powszechnie znanym na jaki powołuje się w sprawie jest znak słowny NORBLIN skarżący podkreślił, że znak powszechnie znany NORBLIN przeznaczony jest do oznaczania usług "związanych aktualnie z działalnością spółki N. Sp. z o. o., m.in. usługami finansowymi, w tym zarządzaniem działalnością gospodarczą, realizacją projektów budowlanych, w tym związanych z wypoczynkiem, rozrywką i kulturą, kupnem, sprzedażą, wynajmem i zarządzaniem nieruchomościami oraz pośrednictwem pieniężnym, również za pośrednictwem Internetu" (tom III, karta 391). Uwzględniając powyższe Urząd Patentowy stwierdził, że załączony do akt materiał dowodowy nie potwierdza, by słowny znak towarowy przeznaczony do oznaczania usług "związanych aktualnie z działalnością spółki N. Sp. z o. o., m.in. usługami finansowymi, w tym zarządzaniem działalnością gospodarczą, realizacją projektów budowlanych, w tym związanych z wypoczynkiem, rozrywką i kulturą, kupnem, sprzedażą, wynajmem i zarządzaniem nieruchomościami oraz pośrednictwem pieniężnym, również za pośrednictwem Internetu" spełniał kryteria znaku powszechnie znanego. Organ podkreślił, że istnienie powszechnej znajomości znaku towarowego, który przeznaczony został do oznaczania określonych towarów lub usług, powinno być wykazane na dzień zgłoszenia spornego znaku towarowego ART_NORBLIN_MARKET o numerze [...] do ochrony, co miało miejsce w dniu [...] września 2008 r. Według organu, wnoszący sprzeciw nie wskazał, które dowody świadczą o powszechnej znajomości znaku towarowego, nie przedstawił dowodów w postaci badań opinii publicznej (sondaży), które to badania są najbardziej obiektywne i miarodajne dla oceny powszechnej znajomości znaku towarowego. Wnioskodawca nie wskazał także, od kiedy stosował znak powszechnie znany przeznaczony do oznaczania usług finansowych oraz usług związanych z "realizacją projektów budowlanych, w tym związanych z wypoczynkiem, rozrywką i kulturą, kupnem, sprzedażą, wynajmem i zarządzaniem nieruchomościami oraz pośrednictwem pieniężnym, również za pośrednictwem Internetu". Według organu, załączony do akt sprawy materiał dowodowy nie dotyczy określonego przez wnoszącego sprzeciw znaku towarowego dla ww. usług. Znajdujące się w załącznikach 4 i 5 dowody nie dotyczą znaku słownego, a w szczególności nie dotyczą usług dla niego wskazanych. Z kolei dowody przedstawione w załączniku nr 11 nie dotyczą znaku słownego, a przede wszystkim nie pozwalają stwierdzić jaka część potencjalnych odbiorców mogła zetknąć się z oznaczeniami figurującymi w tym załączniku. Jednocześnie organ podkreślił, że odbiorcami usług finansowych oraz usług związanych z "realizacją projektów budowlanych, w tym związanych z wypoczynkiem, rozrywką i kulturą, kupnem, sprzedażą, wynajmem i zarządzaniem nieruchomościami oraz pośrednictwem pieniężnym, również za pośrednictwem Internetu" może być nieograniczony krąg osób. Potencjalnym odbiorcą tych usług jest zatem każda osoba mieszkająca w Polsce, zatem wskazane 50% znajomości znaku towarowego powinno odnosić się niemal do 50% ogółu populacji. W ocenie organu, przedstawione dowody w żaden sposób nie określają, ani nie przemawiają, że wskazany jako powszechnie znany znak towarowy był dla większości przeciętnych odbiorców w Polsce znakiem o takim charakterze. Urząd Patentowy podkreślił, że dowody na okoliczność używania firmy nie stanowią jednocześnie dowodu na okoliczność używania znaku towarowego. W tym stanie rzeczy Urząd Patentowy uznał, że żądanie unieważnienia na podstawie art. 132 ust. 1 pkt 2 p.w.p. należało oddalić. Odnosząc się do zarzutu naruszenia przy spornej rejestracji art. 132 ust. 1 pkt 3 p.w.p. zgodnie z którym nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli znak ten jest identyczny lub podobny do wcześniej zarejestrowanego w Rzeczypospolitej Polskiej znaku towarowego, którego ochrona wygasła, jeżeli od daty wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy do dnia zgłoszenia podobnego znaku przez inną osobę nie upłynął okres 2 lat. Organ stwierdził, że od daty wygaśnięcia praw ochronnych na przeciwstawione przez wnoszącego sprzeciw znaki towarowe do dnia zgłoszenia spornego znaku towarowego nie upłynął okres dwóch lat. Jednakże z treści art. 132 ust. 1 pkt 3 p.w.p., wynika również, zdaniem Urzędu Patentowego, że warunkiem zastosowania tego przepisu jest identyczność lub podobieństwo towarów, dla których porównywane znaki towarowe zostały przeznaczone. Brak takiego podobieństwa powoduje, że bezcelowe jest badanie podobieństwa samych znaków towarowych, gdyż tylko łączne spełnienie powyższych przesłanek umożliwia unieważnienie prawa ochronnego na tej podstawie prawnej. Organ stwierdził, że wnoszący sprzeciw uzasadniając swoje stanowisko podniósł, że wskazane dla przeciwstawionych znaków towarowych towary z klasy 6 i 14 są komplementarne względem usługi profesjonalnego zarządzania działalnością gospodarczą wskazanej dla znaku spornego (tom III, karta 398). Komplementarność wynika zaś z tego, że profesjonalne zarządzanie działalnością gospodarczą może obejmować działalność gospodarczą w postaci produkcji towarów, jak też dalszego wprowadzania do obrotu towarów z klasy 6 i 14. W ocenie Kolegium Orzekającego, porównywane w sprawie znaki towarowe nie zostały przeznaczone do oznaczania towarów (usług) podobnych. Urząd Patentowy wskazał, że w niniejszej sprawie nie można zgodzić się z twierdzeniem, że podnoszone przez wnoszącego sprzeciw podobieństwo (oparte na komplementarności) prowadzi do następstw określonych w art. 132 ust. 1 pkt 3 p.w.p. Uznanie tych następstw powodowałoby bowiem, że sporny znak towarowy chroniony w klasie 35 klasyfikacji nicejskiej dla usługi profesjonalnego zarządzania działalnością gospodarczą uzyskiwałby de facto ochronę rozciągającą się na nieograniczoną ilość towarów ze wszystkich klas towarowych tylko z tego powodu, że profesjonalne zarządzanie działalnością gospodarczą może obejmować działalność dotyczącą produkcji określonych towarów. Towary te, należące do różnych gałęzi gospodarki, znajdowałyby się bowiem "w kolizji" ze wspomnianą usługą. Tymczasem w aspekcie analizy okoliczności niniejszej sprawy istotne są uwagi dotyczące samej komplementarności, a także faktycznego zakresu ochrony znaku spornego. Organ zauważył, że usługi oznaczane spornym znakiem towarowym oraz towary oznaczane znakami przeciwstawionymi nie są kierowane do tego samego odbiorcy. Przeciętnym odbiorcą narzędzi i naczyń dla gospodarstw domowych oraz sztućców jest każdy potencjalny odbiorca, gdyż są to towary powszechnego użytku. Odbiorcą metali nieszlachetnych, ich stopów oraz usługobiorcą usług obróbki materiałów może być natomiast odbiorca profesjonalny działający w branży związanej z produkcją, przetworzeniem metali. Natomiast usługobiorcą profesjonalnego zarządzania działalnością gospodarczą może być każdy przedsiębiorca, który zleca osobie trzeciej (wyspecjalizowanej w zarządzaniu i doradztwie firmie) zarządzanie taką działalnością. Ustalenie podobieństwa towarów (usług) musi natomiast uwzględniać typowe warunki obrotu oraz wskazywać na bezpośredni związek łączący dany towar oraz usługę. Zdaniem organu, wskazującego w tym zakresie na konkretne orzeczenia SPI oraz WSA w Warszawie, wypracowana przez orzecznictwo definicja zakłada, że towary lub usługi komplementarne mogą być używane razem, co z kolei wymaga, aby były kierowane do tego samego kręgu odbiorców. Wynika z tego, że więź komplementarności nie może istnieć między towarami lub usługami niezbędnymi do funkcjonowania przedsiębiorstwa handlowego z jednej strony a towarami i usługami, które to przedsiębiorstwo wytwarza lub świadczy, z drugiej strony. Te dwie kategorie towarów lub usług nie mogą być używane wspólnie, ponieważ towary lub usługi należące do pierwszej kategorii są wykorzystywane przez samo przedsiębiorstwo, podczas gdy towary lub usługi z drugiej kategorii są wykorzystywane przez klientów tego przedsiębiorstwa. W tym stanie rzeczy, zdaniem organu, za niezasadne należy uznać twierdzenia wnoszącego sprzeciw, że towary wskazane dla znaków przeciwstawionych są komplementarne względem usługi wskazanej w klasie 35 dla znaku spornego. Nie można bowiem uznać, że jedyny, hipotetyczny związek między tymi towarami i usługą opartą na okoliczności, że z usługi profesjonalnego zarządzania działalnością gospodarczą może skorzystać podmiot prowadzący działalność gospodarczą w zakresie wymienionych towarów tworzy wspomnianą komplementarność. Mając na uwadze powyższe, Kolegium Orzekające uznało zarzut podobieństwa znaków towarowych za niezasadny. Odpierając zarzut naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. zgodnie z którym, nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, których używanie narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich organ wskazał, że w orzecznictwie ugruntowane jest już stanowisko, iż w przypadku kolizji między nazwą/firmą a znakiem towarowym pierwszeństwo należy przyznać ochronie nazwy/firmy wcześniej zaistniałej na rynku, niż prawu ochronnemu na znak towarowy. Samo ustalenie pierwszeństwa nie determinuje wspomnianej kolizji, gdyż prawo do firmy podlega określonym ograniczeniom. Stwierdzenie kolizji łączone jest z działalnością konkurencyjną (w tej samej branży oraz w tym samym miejscu), gdzie występują lub mogą wystąpić tożsame towary (usługi). Dopóki więc zakresy te pokrywają się, ustalenie naruszenia wiąże się jedynie z ustaleniem podobieństwa firmy z oznaczenia oraz daty powstania praw. Organ podniósł, że w niniejszej sprawie wnoszący sprzeciw wskazał, że legitymuje się prawem do firmy N., a także prawem do posługiwania się firmą N., które nabył w dniu [...] listopada 2006 r. Zdaniem Urzędu Patentowego, z oświadczenia wnoszącego sprzeciw złożonego na rozprawie w dniu [...] września 2012 r. wynika, że zarzut sformułowany na podstawie art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. sprzeciwiający łączy z naruszeniem obydwu praw. Wnoszący sprzeciw oświadczył także, że działalność spółki związana jest z usługami finansowymi, w tym zarządzaniem działalnością gospodarczą, realizacją projektów budowlanych, w tym związanych z wypoczynkiem, rozrywką i kulturą, kupnem, sprzedażą, wynajmem i zarządzaniem nieruchomościami oraz pośrednictwem pieniężnym, również za pośrednictwem Internetu. Jednakże żaden z załączonych do akt sprawy dowodów nie wskazuje, by na dzień zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony, wnoszący sprzeciw faktycznie świadczył usługi zarządzania działalnością gospodarczą. Z akt sprawy nie wynika także, by wnoszący sprzeciw prowadził działalność związaną z pozostałymi towarami i usługami wyznaczającymi zakres ochrony spornego znaku towarowego (katalogami, afiszami, tablicami ogłoszeniowymi z kartonu lub papieru, czasopismami, plakatami, czy też usługami przesyłania informacji tekstowej i obrazowej przy pomocy komputera oraz organizacji wystaw związanych z kulturą lub edukacją). Nie sposób zatem przyjąć, że wnoszący sprzeciw prowadzi działalność, której zakres w jakikolwiek sposób łączy się z towarami i usługami wskazanymi dla znaku spornego. Wnoszący sprzeciw nie przedstawił również dowodów świadczących o szczególnej pozycji na rynku, a co za tym idzie renomy przedsiębiorstwa. Brak jest także dowodów na posługiwanie się jednocześnie dwiema firmami. Według organu, powołującego się na poglądy doktryny, uprawniony ma obowiązek używania firmy w zarejestrowanej postaci co najmniej w przypadku składania oświadczeń woli dotyczących przedsiębiorstwa, jego towarów. Mając na uwadze powyższe Kolegium Orzekające uznało zarzut zgłoszenia znaku towarowego z naruszeniem przepisu art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. za bezzasadny. Zdaniem organu, za niezasadny należy także uznać zarzut zgłoszenia spornego oznaczenia w złej wierze (art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p.) gdyż w okolicznościach niniejszej sprawy nie sposób twierdzić, by zgłoszeniu spornego znaku towarowego towarzyszyła zła wiara. Zdaniem Urzędu Patentowego, z okoliczności niniejszej sprawy wynika, że zgłoszenie spornego znaku towarowego nie narusza ani praw do firmy, ani też praw do przeciwstawionych w sprawie znaków towarowych wnoszącego sprzeciw. Tym bardziej zatem postawiony zarzut zgłoszenia znaku towarowego w złej wierze należy uznać za chybiony. Brak jest bowiem jakichkolwiek dowodów, by zgłoszenie spornego znaku towarowego dokonane zostało w innym celu niż używanie i miało charakter naganny, zagrażający prawom osób trzecich (w szczególności zaś wnoszącego sprzeciw). W ocenie organu, bezzasadne jest także żądanie unieważnienia spornego oznaczenia na podstawie art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. Zgodnie z tym przepisem nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które ze swej istoty mogą wprowadzać odbiorców w błąd, w szczególności co do charakteru, właściwości lub, z uwzględnieniem ust. 3, pochodzenia geograficznego towaru. Kolegium Orzekające nie podzieliło stanowiska wnoszącego sprzeciw, że użyte w spornym znaku towarowym określenie "art" jest opisowe w odniesieniu do towarów i usług artystycznych, związanych ze sztuką. Natomiast w odniesieniu do innych towarów i usług, znak sporny wprowadza w błąd co do charakteru i właściwości usług nim oznaczonych. Według organu, nie można znaczenia wyrazu "sztuka", zawężać jedynie do działalności artystycznej. Znaczenie powyższego wyrazu, zwłaszcza w mowie potocznej, może bowiem odnosić się do wszelkiej działalności ludzkiej łączonej ze szczególnym profesjonalizmem czy też ponadstandardowym działaniem. Trudno zresztą przypuszczać, by przeciętny odbiorca usługi profesjonalnego zarządzania działalnością gospodarczą mógł czuć się, choćby potencjalnie, wprowadzony w błąd wskutek świadczenia tych usług pod szyldem (znakiem usługowym) ART_NORBLIN_MARKET. W ocenie organu, wnoszący sprzeciw nie wyjaśnił na czym miałoby polegać wprowadzenie odbiorców w błąd w powyższym zakresie i jakie mylne oczekiwania miałby mieć przeciętny odbiorca w związku z zastosowaniem takiego znaku towarowego. Uzasadniając rozstrzygnięcie o kosztach postępowania organ wskazał na art. 256 ust. 2 p.w.p. w zw. z art. 98 § 1 k.p.c. oraz § 8 pkt 2 rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 2 grudnia 2003 r. w sprawie opłat za czynności rzeczników patentowych. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na powyższą decyzję N. Park Sp. z o. o., reprezentowany przez profesjonalnych pełnomocników zarzucił zaskarżonej decyzji naruszenie: 1) art. 7, art. 77 § 1 oraz art. 80 k.p.a. poprzez niewyjaśnienie wszystkich okoliczności istotnych w sprawie i przekroczenie zasady swobodnej oceny dowodów w zakresie w jakim Urząd Patentowy RP a) nie odniósł się do przedstawionego przez skarżącego odpisu pełnego z Krajowego Rejestru Sądowego dotyczącego skarżącego, skutkiem czego Urząd nie ustalił prawidłowo zakresu przedmiotu działalności skarżącego, co miało istotny wpływ na wynik sprawy i przyczyniło się do błędnego ustalenia przez Urząd, że udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy art_Norblin_market [...] nie narusza prawa skarżącego do firmy, b) wskazał, że przedstawiony przez skarżącego materiał dowodowy nie dotyczy słownego znaku towarowego NORBLIN, co miało istotny wpływ na wynik sprawy, przyczyniło się bowiem do przyjęcia przez Urząd Patentowy, iż znak słowny NORBLIN nie ma charakteru powszechnie znanego, c) stwierdził brak komplementarności pomiędzy usługami z klasy 35 znaku towarowego art_Norblin_market [...], a towarami z klasy 6 i 14 znaków towarowych N. S. A. U. S.A. C. [...], N. Grupa Kapitałowa U. S.A. [...], NORBLIN S.A. N W. [...], N N. S.A. W. [...], N. [...], N. .W. [...], N. [...] [...], N. [...], co miało istotny wpływ na wynik sprawy, ponieważ przyczyniło do uznania przez Urząd, iż udzielenie prawa ochronnego na znak towarowy art_Norblin_market [...] nie narusza art. 132 ust. 1 pkt 3 p.w.p.; 2) art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. w zw. z art. 131 ust. 5 p.w.p. poprzez jego błędną interpretację polegającą na przyjęciu, iż wykazanie prowadzenia działalności gospodarczej w zakresie łączącym się z towarami i usługami ujętymi w wykazie towarów i usług znaku towarowego, którego ważność jest kwestionowana lub też wykazanie renomy oznaczenia pełniącego rolę firmy, jest warunkiem przyjęcia, że zgłoszenie znaku towarowego narusza prawo do firmy innego podmiotu, podczas gdy odmowa udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy może wynikać również z faktu, iż zarejestrowanie znaku towarowego narusza interesy podmiotu powołującego się na wcześniejsze prawo do firmy, w tym m.in. z uwagi na przedmiot działalności gospodarczej wskazanej w Krajowym Rejestrze Sądowym, 3) art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p. polegające na przyjęciu, że norma w nim wskazana nie znajduje zastosowania w niniejszej sprawie, w sytuacji gdy z materiałów przedstawionych przez skarżącego wynika, iż zgłoszenie znaku towarowego art_Norblin_market [...] nastąpiło w złej wierze, 4) art. 132 ust. 1 pkt 3 p.w.p. polegające na przyjęciu, że norma w nim wskazana nie znajduje zastosowanie w niniejszej sprawie, w sytuacji gdy znak towarowy art_Norblin_market [...] jest przeznaczony dla towarów i usług podobnych do znaków towarowych N. S. A. U. S.A. C. [...], N. Grupa Kapitałowa U. S.A. [...], N. S.A. N W. [...], N N. S.A. W. [...], N. [...], N. W. [...], N. W. [...], N. [...], a także jest podobny do wskazanych znaków towarowych, 5) art. 132 ust. 1 pkt 2 p.w.p. polegające na przyjęciu, że norma w nim wskazana nie znajduje zastosowania w niniejszej sprawie, w sytuacji gdy z materiałów przedstawionych przez skarżącego w sposób jednoznaczny wynika, iż znak towarowy Norblin nabył status znaku powszechnie znanego, 6) art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. polegające na przyjęciu, że norma w nim wskazana nie znajduje zastosowania w niniejszej sprawie, w sytuacji gdy oznaczenie art._Norblin_market może wprowadzać odbiorców w błąd co do charakteru lub właściwości towarów i usług nim oznaczonych. Skarżący wniósł o uchylenie w całości decyzji Urzędu Patentowego RP z dnia [...] września 2012 r. oraz o zasądzenie kosztów postępowania. W uzasadnieniu skargi rozwinięto poszczególne zarzuty. Zaakcentowano w szczególności, że jednym z zarzutów podnoszonych przez skarżącego było wskazanie, iż zgłoszone do rejestracji oznaczenie ART_NORBLIN_MARKET narusza prawo do firmy skarżącego. Według strony w celu oceny zasadności powyższego zarzutu Urząd powinien ustalić zakres przedmiotowy prawa do firmy, na który powoływał się wnioskodawca. Powyższe powinno nastąpić poprzez weryfikację odpisu z Krajowego Rejestru Sądowego, w szczególności działu 3, w którym w sposób szczegółowy został wskazany zakres działalności wnioskodawcy w dacie zgłoszenia znaku towarowego ART_NORBLIN_MARKET [...]. W niniejszej sprawie taki dokument został złożony przez wnioskodawcę na rozprawie w dniu [...] czerwca 2012 r. Tymczasem w zaskarżonej decyzji Urząd w żaden sposób nie odniósł się do tego dokumentu. Tym samym, zdaniem strony skarżącej, nie ustalił okoliczności istotnych dla oceny czy w niniejszej sprawie doszło do naruszenia prawa do firmy skarżącego. Strona dodatkowo podkreśla, że Urząd błędnie ustalił, iż przedstawione przez skarżącego materiały nie dotyczą znaku słownego NORBLIN albowiem w załączonych materiałach znajdują się liczne przykłady stosowania w obrocie słownego oznaczenia Norblin m.in. na różnego rodzaju przedmiotach codziennego użytku. Skarżący zarzucił, że dokonując oceny czy w niniejszej sprawie doszło do naruszenia przez znak towarowy praw osobistych i majątkowych organ oparł się na błędnym założeniu, iż dla stwierdzenia takiego naruszenia niezbędne jest wykazanie, iż podmiot twierdzący, że doszło do naruszenia jego praw osobistych lub majątkowych musi wykazać, iż prowadzi działalność gospodarczą, której zakres łączy się z towarami i usługami wskazanymi dla znaku spornego. Wskazane założenie jest niezgodne z poglądami prezentowanymi w powyższym zakresie zarówno przez orzecznictwo jak i w piśmiennictwie. Zdaniem strony interpretacja art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. powinna być dokonywana w ścisłym związku z art. 131 ust. 5 p.w.p., jak wskazuje się bowiem w doktrynie art. 131 ust. 5 p.w.p. stanowi uzupełnienie myśli ustawodawczej wyrażonej w art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p., określa bowiem w jakich sytuacjach prawo to nie zostaje naruszone pomimo tego, że znak towarowy zawiera nazwę innego przedsiębiorstwa. (M. Andrzejewski, Prawo własności przemysłowej Komentarz pod red. P. Kostańskiego, s. 697). Możliwość skutecznego powołania się na wyjątki określone w art. 131 ust. 5 p.w.p. w pierwszej kolejności jest uzależnione od ustalenia, iż uprawniony działał w dobrej wierze. Zdaniem skarżącego, w niniejszej sprawie uprawniona nie dokonała zgłoszenia przedmiotowego w dobrej wierze. Niezależnie od powyższego skarżący wskazał, że nawet gdyby uznać, iż przedmiotowe zgłoszenie zostało dokonane w dobrej wierze to niemożność rejestracji znaku, który zawiera nazwę, pod którą inny podmiot prowadzi działalność gospodarczą, występuje jeśli spełniona jest choćby jedna z poniższych przesłanek: 1) nazwa jest znakiem powszechnie znanym dla towarów tego samego rodzaju lub 2) istnieje konfliktów interesów pomiędzy osobą prowadzącą wcześniej działalność gospodarczą pod określoną nazwą a osobą zgłaszającą sporny znak towarowy. W ocenie skarżącego w niniejszej sprawie spełnione zostały obydwie powyższe przesłanki. Z jednej bowiem strony, jak to zostało wykazane podczas postępowania przed Urzędem Patentowym, nazwa N. jest znakiem powszechnie znanym dla towarów i usług tego samego rodzaju co towary i usługi, dla których został zarejestrowany znak towarowy ART._NORBLIN_MARKET [...]. Z drugiej zaś strony, w dniu zgłoszenia przedmiotowego znaku towarowego istniał konflikt interesów pomiędzy skarżącym a zgłaszającym tenże znak towarowy. Skarżący akcentuje, że skoro wykaz towarów i usług nowo zgłoszonego znaku towarowego pokrywał się z przedmiotem działalności spółki działającej już wcześniej na rynku to nie ulega wątpliwości, iż w niniejszej sprawie doszło do konfliktu interesów pomiędzy zgłaszającym znak a spółką N.. Oznacza to, iż nie mogło znaleźć w niniejszej sprawie wyłączenie, o którym mowa w art. 131 ust. 5 p.w.p., a tym samym powinno nastąpić unieważnienie spornego prawo ochronnego na podstawie art. 131 ust. 1 pkt 1p.w.p. Zdaniem skarżącego błędne jest stanowisko organu, że przeciwstawione znaki towarowe oraz sporny znak nie zostały przeznaczone do oznaczenia towarów (usług) podobnych i w związku z powyższym nie nastąpiło naruszenie art. 132 ust. 1 pkt 3 p.w.p. Nie ulega bowiem wątpliwości, że usługi w zakresie klasy 35 są komplementarne względem towarów w zakresie klasy 6 i 14 wcześniejszych znaków. Komplementarność wynika z faktu, że profesjonalne zarządzanie działalnością gospodarczą może obejmować działalność gospodarczą w postaci produkcji towarów, jak też i dalszego wprowadzenia do obrotu towarów z klasy 6 i 14. W ocenie skarżącego, w niniejszym postępowaniu wnoszący sprzeciw przedstawił materiały potwierdzające długoletnią obecność na rynku oznaczenia [...] oraz podejmowanie działań mających na celu utrwalenie wizerunku Spółek z Grupy [...] jako następców prawnych i kontynuatorów istniejącego od 200 lat przedsiębiorstwa N.. Nie ulega zatem wątpliwości, iż w wyniku przedmiotowych działań znak NORBLIN uzyskał status znaku towarowego powszechnie znanego. Znak powszechnie znany bowiem to znak dobrze utrwalony w świadomości odbiorców, do których jest kierowany, identyfikujący usługi nim sygnowane z określonym przedsiębiorstwem na obszarze RP, w tym przypadku ze skarżącym i podmiotami z nim powiązanymi. Skarżący jednocześnie podkreślił, że Urząd błędnie przyjął, iż przedstawione przez skarżącego materiały nie dotyczą oznaczenia słownego. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko. Na rozprawie przed tutejszym Sądem skarżący popierał skargę natomiast uczestnik postępowania wnosił o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Postępowanie o unieważnienie znaku towarowego słowno-graficznego art._Noblin_market zostało wszczęte na skutek sprzeciwu zgłoszonego przez spółkę N. na podstawie art. 246 p.w.p. uznanego przez uprawnioną do przedmiotowego znaku za bezzasadny (v. pismo uprawnionej z dnia [...] lutego 2012 r.) O udzieleniu prawa ochronnego na sporny znak towarowy ogłoszono w Wiadomościach Urzędu Patentowego [...] a zatem wniesienie przedmiotowego sprzeciwu w dniu [...] października 2011 r. oznacza, że został zachowany sześciomiesięczny termin, o którym mowa w powołanym wyżej przepisie. Umotywowany sprzeciw oparty na art. 246 p.w.p. może być wniesiony przez każdą osobę wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu prawa ochronnego. W razie uznania sprzeciwu za bezzasadny i skierowania sprawy do postępowania spornego (art. 255 pkt 9 p.w.p.) podmiot wnoszący sprzeciw nie musi wykazywać interesu prawnego. Uwzględniając powyższe należy uznać, że w niniejszej sprawie organ prawidłowo przyjął, że spółka N. nie musiała wykazywać interesu prawnego we wszczęciu przedmiotowego postępowania. W rozpatrywanej sprawie organ oddalił sprzeciw w zakresie wszystkich wskazanych w nim podstaw prawnych tj. art. 131 ust. 1 pkt 1, art. 131 ust. 1 pkt 3, art. 131 ust. 2 pkt 1, art. 132 ust. 1 pkt 2, art. 132 ust. 1 pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. Prawo własności przemysłowej. Odmawiając unieważnienia spornego znaku na podstawie art. 132 ust. 1 pkt 2 p.w.p. (nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli znak ten jest identyczny lub podobny do znaku, który przed datą, według której oznacza się pierwszeństwo do uzyskania prawa ochronnego, był powszechnie znany i używany dla towarów pochodzących od innej osoby) organ stwierdził, że zgodnie z treścią przywołanego przepisu przeciwstawiony znak towarowy nie musi być znakiem zarejestrowanym, niemniej ustalenie zakresu ochrony znaku powszechnie znanego wymaga wskazania towarów lub usług, dla których znak ten został przeznaczony. W toku postępowania wnoszący sprzeciw sprecyzował, że znakiem powszechnie znanym na jaki powołuje się w sprawie jest znak słowny NORBLIN. Natomiast w wykonaniu postanowienia Urzędu Patentowego z dnia [...] czerwca 2012 r. wnoszący sprzeciw wskazał, że znak powszechnie znany NORBLIN przeznaczony jest do oznaczania usług "związanych aktualnie z działalnością spółki N. Sp. z o. o., m.in. usługami finansowymi, w tym zarządzaniem działalnością gospodarczą, realizacją projektów budowlanych, w tym związanych z wypoczynkiem, rozrywką i kulturą, kupnem, sprzedażą, wynajmem i zarządzaniem nieruchomościami oraz pośrednictwem pieniężnym, również za pośrednictwem Internetu" (tom III, karta 391). W ocenie Kolegium Orzekającego załączony do akt materiał dowodowy nie potwierdza, by niezarejestrowany słowny znak towarowy Norblin przeznaczony do oznaczania usług "związanych aktualnie z działalnością spółki N. Sp. z o. o., m.in. usługami finansowymi, w tym zarządzaniem działalnością gospodarczą, realizacją projektów budowlanych, w tym związanych z wypoczynkiem, rozrywką i kulturą, kupnem, sprzedażą, wynajmem i zarządzaniem nieruchomościami oraz pośrednictwem pieniężnym, również za pośrednictwem Internetu" spełniał kryteria znaku powszechnie znanego. Zdaniem organu, skarżący nie wykazał, aby w wyniku używania tego znaku uzyskał on charakter notoryjny, co należało udowodnić na dzień zgłoszenia spornego znaku towarowego art_Norblin_market do ochrony ([...] września 2008 r.). Oceniając prawidłowość stanowiska organu na wstępie należy podnieść, że powszechna znajomość znaku towarowego stanowi przeszkodę rejestracji znaku identycznego lub podobnego dla towarów/usług identycznych lub podobnych (art. 132 ust.1 pkt 2 p.w.p.). Przy czym zauważenia wymaga, iż polska ustawa p.w.p. wychodzi w zakresie ochrony znaku powszechnie znanego poza minimum konwencyjne, gdyż wykracza poza tradycyjne granice zasady specjalizacji (podobieństwa towarów/usług). Znak powszechnie znany, który jednocześnie cieszy się renomą, jest bowiem chroniony także poza granicami specjalizacji (v. art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p.). Należy przy tym podkreślić, że nie można stosować wykładni rozszerzającej przepisu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Przepis ten stanowi: Nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Przepis ten stosuje się odpowiednio do znaku powszechnie znanego. Jak z powyższego wynika, w przytoczonym przepisie art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. posłużono sformułowaniem "zarejestrowany lub zgłoszony z wcześniejszym pierwszeństwem do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany)" a więc przepis ten odnosi się do wcześniejszych znaków towarowych (renomowanego lub powszechnie znanego) tylko wówczas, gdy znaki te były przedmiotem rejestracji. Z kolei przepis art. 132 ust.1 pkt 2 p.w.p. umożliwia wnoszenie sprzeciwów opartych na znakach towarowych dla których nie przedstawiono żadnych dowodów rejestracji (znaków powszechnie znanych) wyłącznie w granicach specjalizacji. Ze względu na to, że skarżący w niniejszej sprawie podnosząc zarzut naruszenia przy spornej rejestracji art. 132 ust.1 pkt 2 p.w.p. powoływał się na niezarejestrowany, powszechnie znany znak towarowy słowny NORBLIN, Urząd Patentowy miał obowiązek dokonania oceny przedłożonych przez skarżącego dowodów na okoliczność w pierwszej kolejności - powszechnej znajomości przeciwstawionego znaku przeznaczonego dla oznaczenia usług wskazanych przez skarżącego tj. "związanych aktualnie z działalnością spółki N. Sp. z o. o., m.in. usługami finansowymi, w tym zarządzaniem działalnością gospodarczą, realizacją projektów budowlanych, w tym związanych z wypoczynkiem, rozrywką i kulturą, kupnem, sprzedażą, wynajmem i zarządzaniem nieruchomościami oraz pośrednictwem pieniężnym, również za pośrednictwem Internetu". Dopiero później, w razie pozytywnego ustalenia powyższej okoliczności, powinien przystąpić do oceny konfuzyjnego podobieństwa znaków spornego i przeciwstawionego. Należy także wskazać, że w celu "wyjaśnienia, ujednolicenia i uzupełnienia" międzynarodowych przepisów dotyczących ochrony znaków towarowych cieszących się powszechną znajomością, o których mowa w art. 6 bis konwencji paryskiej i art. 16 TRIPS, Stały Komitet Prawa Znaków Towarowych, Wzorów Przemysłowych i Oznaczeń Geograficznych Światowej Organizacji Własności Intelektualnej (WIPO) na sesji, która odbyła się w G. w dniach 8-12 czerwca 1999 r. podjął rezolucję o wydaniu wspólnego zalecenia dotyczącego ochrony powszechnie znanych znaków towarowych. Zalecenie to wydane zostało na wspólnej sesji Zgromadzenia Związku Paryskiego i Zgromadzenia WIPO w dniach 20-29 września 1999 r. Artykuł 2 wspomnianego zalecenia zawiera wskazówki pomocne przy ustalaniu, czy dany znak towarowy jest znakiem powszechnie znanym w danym państwie członkowskim Związku Paryskiego lub WIPO: 1) Czynniki, które należy wziąć pod uwagę: a) Aby ustalić, czy dany znak towarowy jest powszechnie znany, właściwy organ bierze pod uwagę wszelkie okoliczności, które mogą świadczyć o powszechnej znajomości znaku. b) W szczególności właściwy organ bierze pod uwagę przedstawione mu informacje dotyczące czynników pozwalających stwierdzić, czy znak towarowy jest powszechnie znany, obejmujące między innymi informacje dotyczące: i) stopnia znajomości lub rozpoznawalności znaku towarowego w danym sektorze odbiorców; ai) czasu, zakresu i obszaru geograficznego używania znaku towarowego; bi) czasu, zakresu i obszaru geograficznego promocji znaku towarowego, w tym reklamy lub rozpowszechnienia i prezentacji na targach lub wystawach towarów lub usług oznaczanych znakiem; iv) czasu i obszaru geograficznego rejestracji lub zgłoszenia rejestracyjnego znaku towarowego, w zakresie, w jakim odzwierciedlają one używanie lub rozpoznawalność znaku towarowego; v) skutecznego przyznania praw do znaku towarowego, w szczególności zakres, w jakim znak został uznany przez właściwe organy za powszechnie znany; vi) wartości przypisywanej znakowi. c) Wymienione wyżej czynniki, które stanowią dla właściwego organu wskazówki służące ustaleniu, czy znak towarowy jest powszechnie znany, nie stanowią niezbędnych przesłanek dojścia do takiego wniosku. Ostateczna konkluzja będzie zależała od okoliczności danej sprawy. W niektórych przypadkach znaczenie mogą mieć wszystkie te czynniki, w innych - niektóre spośród nich. W jeszcze innych przypadkach żaden z wymienionych czynników nie będzie miał znaczenia i decyzja będzie mogła oprzeć się na innych czynnikach niewymienionych pod lit. b) powyżej. Te inne czynniki mogą mieć znaczenie same w sobie lub w połączeniu z jednym czynnikiem lub większą liczbą czynników wymienionych pod lit. b) powyżej. 2. Właściwy sektor odbiorców: a) Właściwymi sektorami odbiorców są między innymi: i) rzeczywiści lub potencjalni konsumenci towarów lub usług opatrzonych danym znakiem towarowym; ai) osoby należące do kanałów dystrybucji towarów lub usług opatrzonych danym znakiem towarowym; bi) środowiska gospodarcze prowadzące działalność związaną z rodzajem towarów lub usług opatrzonych danym znakiem towarowym. b) Jeśli stwierdzone zostanie, że dany znak towarowy jest powszechnie znany co najmniej jednemu właściwemu sektorowi odbiorców w jednym państwie członkowskim, będzie on uznany za powszechnie znany w tym państwie członkowskim. c) Jeśli stwierdzone zostanie, że dany znak towarowy jest znany co najmniej jednemu właściwemu sektorowi odbiorców w jednym państwie członkowskim, może on być uznany za powszechnie znany w tym państwie członkowskim. d) Państwo członkowskie może postanowić, że dany znak jest powszechnie znany nawet w braku jego faktycznej powszechnej znajomości lub - jeśli państwo członkowskie stosuje lit. c) - jeśli znak jest znany właściwemu sektorowi odbiorców w tym państwie członkowskim. 3. Czynniki, których nie należy brać pod uwagę: a) Przy ustalaniu, czy znak towarowy jest powszechnie znany, państwo członkowskie nie może wymagać: i) by znak towarowy był używany lub zarejestrowany, lub by został zgłoszony do rejestracji w tym państwie członkowskim lub w odniesieniu do tego państwa; ai) by znak towarowy był powszechnie znany lub by był zarejestrowany, lub by został zgłoszony do rejestracji w innej jurysdykcji niż jurysdykcja tego państwa członkowskiego lub w odniesieniu do innej jurysdykcji niż jurysdykcja tego państwa członkowskiego; bi) by znak towarowy był powszechnie znany odbiorcom w ogólności w tym państwie członkowskim. b) Niezależnie od postanowień lit. a) ppkt ii), na potrzeby stosowania ust. 2 lit. d) państwo członkowskie może wymagać, by znak towarowy był powszechnie znany w jednej lub większej liczbie jurysdykcji innych niż jurysdykcja tego państwa członkowskiego. Uwzględniając powyższe, za prawidłowe należy uznać stanowisko Urzędu Patentowego który stwierdził, że przedstawione dowody nie pozwalają uznać wskazywanego przez skarżącego niezarejestrowanego oznaczenia słownego [...] za znak powszechnie znany. Skarżący nie przedstawił bowiem żadnych dowodów celem wykazania stopnia znajomości lub rozpoznawalności tego znaku w danym sektorze odbiorców, na dzień zgłoszenia spornego znaku art._Norblin_market do rejestracji. W ocenie Sądu, organ przeanalizował cały materiał dowodowy zgłoszony przez skarżącego w aspekcie powszechnej znajomości omawianego oznaczenia dając temu wyraz w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Zdaniem Sądu, wyprowadzone przez organ z tego materiału dowodowego wnioski nie noszą znamion dowolności. W postępowaniu spornym wykazanie powszechnej znajomości znaku jako przesłanki rozszerzonej ochrony spoczywa na wnoszącym sprzeciw. W orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego wielokrotnie wyjaśniano, że w postępowaniu spornym, zainicjowanym wniesieniem umotywowanego sprzeciwu (art. 164 p.w.p.) ciężar udowodnienia podnoszonych okoliczności faktycznych obciąża wnoszącego sprzeciw (por. np. wyrok NSA z 19 stycznia 2006 r. II GSK 320/06, wyrok NSA z 11 lipca 2006 r. II GSK 82/06 wyrok NSA z 20 września 2006 r. II GSK 120/06/. Rację ma skarżący, że dla ustalenia powszechnej znajomości oznaczenia istotna jest (między innymi) długotrwałość używania znaku wcześniejszego. Jednakże, jak już wcześniej wskazano, ze względu na to że przeciwstawiony znak słowny nie był zarejestrowany należało wykazać, że w relewantnym okresie używanie tego znaku było długotrwałe dla oznaczenia usług wskazanych przez skarżącego a nie jakichkolwiek. Konsekwencją braku wykazania na gruncie niniejszej sprawy powszechnej znajomości niezarejestrowanego oznaczenia słownego [...] jest pozostawienie poza rozważaniami Sądu zarzutów skargi dotyczących wadliwej, zdaniem strony skarżącej, oceny kolizji spornego znaku ze znakiem przeciwstawionym na gruncie art. 132 ust. 1 pkt 2 p.w.p. Skoro bowiem prawidłowo organ uznał, że powszechna znajomość znaku nie została wykazana, wszelkie dalsze rozważania co do zakresu ochrony, która mogłaby z tej powszechnej znajomości znaku wynikać są jedynie hipotetyczne i nie powinny być prowadzone. W aspekcie podniesionego zarzutu naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p.(nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, których używanie narusza prawa osobiste lub majątkowe osób trzecich) Sąd podziela stanowisko organu, że o naruszeniu prawa do firmy nie przesądza samo zarejestrowanie identycznego lub podobnego do nazwy znaku towarowego na rzecz innego przedsiębiorstwa. Wyłączność prawa do nazwy (firmy) nie jest bowiem zupełna. Jej granice wyznacza zasięg (terytorialny, przedmiotowy) faktycznej działalności używającego nazwy. Tylko w tych granicach może dojść do kolizji pomiędzy identycznymi lub podobnymi: nazwą i znakiem towarowym. Zatem samo ustalenie pierwszeństwa nie determinuje wspomnianej kolizji, gdyż prawo do firmy podlega określonym ograniczeniom. Stwierdzenie kolizji łączone jest tu z działalnością konkurencyjną, gdzie występują lub mogą wystąpić tożsame towary (usługi). Dopóki więc zakresy te pokrywają się ustalenie naruszenia wiąże się jedynie z ustaleniem podobieństwa firmy i oznaczenia oraz daty powstania praw. Podkreślenia wymaga, że prawo podmiotowe do nazwy/firmy, które mogłoby stanowić przeszkodę w udzieleniu rejestracji na znak towarowy nie powstaje wskutek dokonania formalności, służących przedsiębiorcy utworzeniu i podjęciu działalności gospodarczej, a polegających na wpisie nazwy do ewidencji lub rejestru. Działalność musi być podjęta rzeczywiście, powinna być prowadzona w sposób, który pozwala na zapoznanie się z nią potencjalnie nieograniczonego kręgu odbiorców w kraju. Nazwa osoby prawnej jak i firma należą do dóbr niematerialnych, do których stosuje się przepisy kodeksu cywilnego o ochronie dóbr osobistych. Firma wskazuje jednocześnie na uprawiony do niej podmiot i prowadzone przez niego przedsiębiorstwo. Jest więc chroniona również jako oznaczenie przedsiębiorstwa przepisami ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Wybór nazwy jest w zasadzie swobodny. Granice swobody wyznacza zakaz obierania nazw mylących, zasada dostatecznej odróżnialności firmy oraz ogólna zasada uczciwości w obrocie. Podkreślenia wymaga, że art. 8 Konwencji Paryskiej jest przede wszystkim swoistą normą kolizyjną wskazującą, że ochrona "nazwy firmy handlowej" ma być zapewniona w prawie krajowym. "Nazwa firmy handlowej" na gruncie art. 8, 9, 10 bis Konwencji Paryskiej obejmuje zarówno firmę jako oznaczenie przedsiębiorcy, jak i nazwę przedsiębiorstwa w sensie podmiotowym (tak też: M. Kępiński Nazwa handlowa w świetle art. 8 Konwencji Paryskiej w: Księga pamiątkowa ku czci Profesora J. Szwaji, Kraków 2004, s. 103-104). Zaakcentować należy, że ujawnienie firmy w rejestrze jest wpisem o charakterze deklaratoryjnym, zatem o pierwszeństwie prawa do firmy decyduje pierwszeństwo używania. Przy czym, co także należy podkreślić, z naruszeniem prawa do nazwy handlowej mamy do czynienia nie tylko w przypadku używania cudzej nazwy w pełnym brzmieniu, ale także skróceniu, a nawet części cudzej nazwy, jeżeli część ta ma dominujące znaczenie. W niniejszej sprawie wnoszący sprzeciw podniósł, że legitymuje się prawem do firmy N., a także prawem do posługiwania się firmą N., które nabył w dniu [...] listopada 2006 r. a zarzut sformułowany na podstawie art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. sprzeciwiający łączy z naruszeniem obydwu praw. Nawet jeżeli uznamy, że przedmiot działalności spółki N. "doradztwo w zakresie prowadzenia działalności gospodarczej i zarządzania" pokrywa się z usługami dla których został zgłoszony sporny znak tj. "profesjonalne zarządzanie działalnością gospodarczą" to na wnoszącym sprzeciw ciążył obowiązek wykazania, że w chwili zgłoszenia spornego oznaczenia do rejestracji a więc na dzień [...] września 2008 r. skarżący faktycznie prowadził taką działalność (usługi). Jak już wyżej stwierdzono, nie wystarczy powołanie się wyłącznie na zapis przedmiotu działalności gospodarczej w KRS. W ocenie Sądu, skarżący nie podważył skutecznie twierdzeń organu, że żaden z załączonych do akt sprawy dowodów nie wskazuje, by na dzień zgłoszenia spornego znaku towarowego do ochrony, wnoszący sprzeciw faktycznie świadczył usługi zarządzania działalnością gospodarczą. Skarżący nie wykazał także, by prowadził działalność związaną z pozostałymi towarami i usługami wyznaczającymi zakres ochrony spornego znaku towarowego (katalogami, afiszami, tablicami ogłoszeniowymi z kartonu lub papieru, czasopismami, plakatami, czy też usługami przesyłania informacji tekstowej i obrazowej przy pomocy komputera oraz organizacji wystaw związanych z kulturą lub edukacją). Brak jest także dowodów na posługiwanie się jednocześnie dwiema firmami na co zasadnie zwrócił uwagę organ. Odnosząc się natomiast do argumentów skarżącego, który wskazuje na konieczność interpretacji art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. w związku z art. 131 ust. 5 p.w.p. należy podzielić powyższe stanowisko, gdyż wymienione przepisy się uzupełniają. Jednakże w realiach niniejszej sprawy nie może to prowadzić do uwzględnienia skargi z tego względu, że przepis art. 131 ust. 5 p.w.p. wyłącza z samoistnych przyczyn odmowy udzielenia prawa ochronnego na znak towarowy posługiwanie się przez inną osobę danym oznaczeniem jako nazwą, pod którą prowadzona jest działalność gospodarcza, jeśli zgłaszający znak towarowy działał w dobrej wierze, a nazwa ta nie jest używana jako znak powszechnie znany w Polsce dla towarów tego samego rodzaju lub w chwili zgłoszenia znaku nie było konfliktu interesów, w szczególności ze względu na różny profil działalności, lokalny jej zasięg lub odmienne formy używania obu oznaczeń (v. szerzej: M. Trzebiatowski, Nabycie prawa do nazwy jako przeszkoda w rejestracji znaku towarowego, PPH wrzesień 2007, patrz także wyrok NSA z dnia 27 listopada 2012 r. sygn. akt II GSK 1647/11). Tymczasem, jak wykazano na gruncie niniejszej sprawy, nie sposób twierdzić by zgłoszeniu spornego znaku towarowego towarzyszyła zła wiara (a zatem należy przyjąć, że zgłaszający sporny znak do ochrony działał w dobrej wierze), natomiast wnoszący sprzeciw nie wykazał powszechnej znajomości oznaczenia [...]. Uwzględniając powyższe należy uznać, że organ zasadnie oddalił sprzeciw oparty na art. 131 ust. 1 pkt 1 p.w.p. Podobnie należy ocenić stanowisko organu, który oddalił sprzeciw skarżącego oparty na przepisie art. 131 ust. 2 pkt 1 p.w.p (zgłoszenie spornego znaku do rejestracji w złej wierze). Zdaniem Sądu, zasadnie organ twierdzi, że dla przyjęcia złej wiary konieczne jest jej wykazanie, a nie domniemanie a samo zgłoszenie nawet identycznego lub podobnego oznaczenia do istniejącej firmy, w celu jego ochrony nie może stanowić o uznaniu złej wiary po stronie zgłaszającego. Pojęcie złej wiary przy rejestracji znaku towarowego nie zostało zdefiniowane. W precedensowym wyroku z dnia 11 czerwca 2009 r. w sprawie C-529/07 Chocoladenfabriken Lindt & Sprungli przeciwko Franz Hauswirth GmhB (wyrok Lindt vs. Hauswirth) Europejski Trybunał Sprawiedliwości (ETS, obecnie TSUE) podjął próbę określenia przesłanek do stwierdzenia, że strona zgłaszająca do rejestracji znak towarowy działa w złej wierze. W wyroku tym Sąd w pierwszej kolejności stwierdził, że istnienie złej wiary u zgłaszającego musi być oceniane całościowo, przy uwzględnieniu wszystkich istotnych czynników danego przypadku, a w szczególności: • okoliczności, czy zgłaszający wiedział lub powinien wiedzieć, że osoba trzecia używa oznaczenia kolizyjnego - w co najmniej jednym państwie członkowskim, • zamiaru uniemożliwienia przez zgłaszającego dalszego używania danego oznaczenia przez konkurenta, • stopnia ochrony prawnej, z jakiej korzystają kolizyjne oznaczenia. Dodatkową przesłanką jest stopień powszechnej znajomości oznaczenia, które zgłaszający chce zarejestrować. W powyższym wyroku stwierdzono, że domniemanie znajomości przez zgłaszającego faktu używania przez osobę trzecią oznaczenia identycznego lub podobnego dla towaru identycznego lub do złudzenia podobnego do oznaczenia, o którego rejestrację wniesiono, może wynikać w szczególności z ogólnej znajomości w odnośnym sektorze gospodarczym faktu takiego używania, przy czym o takiej znajomości można wnioskować zwłaszcza na podstawie czasu trwania takiego używania. Im dłużej trwa to używanie, tym bardziej jest bowiem prawdopodobne, że zgłaszający wiedział o tym w momencie dokonywania zgłoszenia rejestracyjnego. Trybunał dodał, że okoliczność, iż zgłaszający wie lub powinien wiedzieć, że osoba trzecia używa od dawna w co najmniej jednym państwie członkowskim oznaczenia identycznego lub podobnego dla towaru identycznego lub do złudzenia podobnego do oznaczenia, o którego rejestrację wniesiono, nie wystarczy sama w sobie do stwierdzenia złej wiary zgłaszającego. Należy bowiem wziąć pod uwagę zamiar zgłaszającego w odpowiednim momencie, który jest elementem subiektywnym, jaki powinien być ustalony poprzez odniesienie się do obiektywnych okoliczności danej sprawy. Należy zauważyć, że w toku niniejszego postępowania skarżący akcentuje wyłącznie istnienie (stosowanie) od 200 lat na rynku polskim oznaczenia [...] przez poprzedników prawnych skarżącego jak i jego samego. Z tej tylko okoliczności strona wywodzi istnienie złej wiary po stronie zgłaszającego. Mając na uwadze przedstawione wyżej rozważania zawarte w wyroku Trybunału w sprawie C-529/07, które Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela, argumenty skarżącego nie zasługują na uwzględnienie. Reasumując należy wskazać, że w ocenie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, na gruncie niniejszej sprawy nie można organowi postawić zarzutu dowolności w stwierdzeniu, że zgłoszenie spornego znaku towarowego nie narusza ani praw do firmy, ani też praw do przeciwstawionych w sprawie znaków towarowych wnoszącego sprzeciw a także, że brak jest jakichkolwiek dowodów, by zgłoszenie spornego znaku towarowego dokonane zostało w innym celu niż używanie i miało charakter naganny, zagrażający prawom osób trzecich (w szczególności zaś wnoszącego sprzeciw). Sąd nie podziela także zarzutów skargi kwestionujących stanowisko organu wyrażone w odniesieniu do przepisów art. 132 ust. 1 pkt 3 p.w.p. oraz art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. Nie jest sporne, że od daty wygaśnięcia praw ochronnych na przeciwstawione znaki towarowe N. S.A. U. S.A. C. [...] ([...] czerwca 2007 r.), N. GRUPA KAPITAŁOWA U. S.A. [...] ([...] czerwca 2007 r.), N. S.A. N W. [...].([...] czerwca 2007 r.), N N. S.A. W. [...] ([...] czerwca 2007 r.), N. [...] ([...] czerwca 2007 r.), N. . W. [...] ([...] czerwca 2007 r.), N..W. [...] ([...] czerwca 2007 r.), N. [...] ([...] czerwca 2007 r.) do dnia zgłoszenia spornego znaku towarowego ([...] czerwca 2008 r.) nie upłynął okres dwóch lat zatem organ słusznie rozważał czy rejestracja znaku art_Norblin_market naruszała art. 132 ust. 1 pkt 3 p.w.p. W myśl powołanego przepisu nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy dla towarów identycznych lub podobnych, jeżeli znak ten jest identyczny lub podobny do wcześniej zarejestrowanego w Rzeczypospolitej Polskiej znaku towarowego, którego ochrona wygasła, jeżeli od daty wygaśnięcia prawa ochronnego na znak towarowy do dnia zgłoszenia podobnego znaku przez inną osobę nie upłynął okres 2 lat. Dla zastosowania powyższego przepisu konieczne jest łączne spełnienie dwóch przesłanek: podobieństwa/identyczności towarów, dla których porównywane znaki towarowe zostały przeznaczone oraz konfuzyjnego podobieństwa samych znaków towarowych. Brak omawianego podobieństwa/identyczności towarów powoduje, że bezcelowe jest badanie podobieństwa samych znaków towarowych. W niniejszej sprawie organ uznał, że porównywane w sprawie znaki towarowe nie zostały przeznaczone do oznaczania towarów (usług) podobnych. Według skarżącego, usługi w zakresie klasy 35 są komplementarne względem towarów w zakresie klasy 6 i 14 wcześniejszych znaków. Komplementarność wynika bowiem z faktu, jak wywodzi skarżący, że profesjonalne zarządzanie działalnością gospodarczą może obejmować działalność gospodarczą w postaci produkcji towarów, jak też i dalszego prowadzenia do obrotu towarów z klasy 6 i 14. Urząd Patentowy nie zgodził się z powyższą argumentacją wskazując m.in. że w niniejszej sprawie nie można zgodzić się z twierdzeniem, że podnoszone przez wnoszącego sprzeciw podobieństwo (oparte na komplementarności) prowadzi do następstw określonych w art. 132 ust. 1 pkt 3 p.w.p. Uznanie tych następstw powodowałoby bowiem, że sporny znak towarowy chroniony w klasie 35 klasyfikacji nicejskiej dla usługi profesjonalnego zarządzania działalnością gospodarczą uzyskiwałby de facto ochronę rozciągającą się na nieograniczoną ilość towarów ze wszystkich klas towarowych tylko z tego powodu, że profesjonalne zarządzanie działalnością gospodarczą może obejmować działalność dotyczącą produkcji określonych towarów. Towary te, należące do różnych gałęzi gospodarki, znajdowałyby się bowiem "w kolizji" ze wspomnianą usługą. Tymczasem w aspekcie analizy okoliczności niniejszej sprawy istotne są uwagi dotyczące samej komplementarności, a także faktycznego zakresu ochrony znaku spornego (...). W ocenie Sądu, należy podzielić stanowisko organu. W tym zakresie Urząd Patentowy przedstawił swoje stanowisko stosownie do wymogów z art. 107 § 1 k.p.a. w sposób trafny i przekonywający wykazując prawidłowe, zdaniem Sądu, rozumienie pojęcia "komplementarność" w płaszczyźnie podlegających ocenie towarów i usług. W ślad za organem, przypomnieć wypada, że towary lub usługi komplementarne to takie, między którymi istnieje ścisły związek polegający na tym, że jedne są nieodzowne lub istotne do użycia drugich, wobec czego konsumenci mogą uznać, że za produkcję obu tych towarów lub za świadczenie obu tych usług odpowiedzialne jest to samo przedsiębiorstwo. A zatem do celów oceny komplementarnego charakteru towarów i usług należy ostatecznie wziąć pod uwagę sposób, w jaki wspomniany krąg odbiorców postrzega znaczenie danego towaru lub usługi dla używania innego towaru lub świadczenia innej usługi. Opisany wyżej pogląd skarżącego co do zasady jest słuszny, jednakże pomija, że każdorazowo, na gruncie rozpatrywanego przypadku należy wykazać ścisły związek między towarami i usługami przy uwzględnieniu faktycznego zakresu ochrony znaku spornego. Dlatego rację ma organ twierdząc, że nie można uznać, iż jedyny, hipotetyczny związek między tymi towarami i usługą oparty na okoliczności, że z usługi profesjonalnego zarządzania działalnością gospodarczą może skorzystać podmiot prowadzący działalność gospodarczą w zakresie wymienionych towarów tworzy wspomnianą komplementarność. Przyjęcie za prawidłowe stanowiska skarżącego prowadziłoby, co trafnie podkreśla organ w odpowiedzi na skargę, do zakwestionowania zasady ochrony znaku towarowego w ramach specjalizacji, a uzyskanie ochrony na znak towarowy w zakresie profesjonalnego zarządzania działalnością gospodarczą (tj. dla jednej usługi w jednej klasie klasyfikacji nicejskiej) powodowałoby "kolizję" na gruncie oceny podobieństwa towarów (usług) ze wszystkimi towarami niezależnie od ich rodzaju, charakteru lub przeznaczenia. Odnosząc się natomiast do ostatniego z postawionych zarzutów a mianowicie zarzutu naruszenia art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. (nie udziela się praw ochronnych na oznaczenia, które ze swej istoty mogą wprowadzać odbiorców w błąd, w szczególności co do charakteru, właściwości lub, z uwzględnieniem ust. 3, pochodzenia geograficznego towaru) należy podnieść, że przez znaki mylące rozumiemy wszystkie takie oznaczenia, które w odniesieniu do towaru/usługi dla których są przeznaczone, mogłyby wprowadzać odbiorców w błąd co do miejsca pochodzenia towaru lub innych istotnych dla nabywcy jego właściwości. O tym czy znak jest mylący przesądza z jednej strony jego obiektywna treść, polegająca na rozbieżności informacji zawartej w oznaczeniu z cechami towaru, a z drugiej strony sposób odczytania lub odbioru oznaczenia przez odbiorców. Zamiar wprowadzenia w błąd nabywców wcale nie musi wystąpić. W wyroku ETS z dnia 4 marca 1999 r. w sprawie C-87/97 (Gorgonzola /Cambozola) wskazano, że aby uznać, iż dane oznaczenie ze swej istoty może wprowadzać odbiorców w błąd, a więc jest mylące, należy wykazać faktyczne zaistnienie pomyłki odbiorców, bądź też istnienie wystarczająco poważnego ryzyka, że odbiorca mylnie odbierze przekaz zawarty w oznaczeniu. Wówczas dopiero można rozważać zaistnienie przeszkody rejestracji znaku, bądź gdy znak już został zarejestrowany, unieważnienie rejestracji. Sąd rozpoznający niniejszą sprawę podziela pogląd zaprezentowany w powyższym orzeczeniu ETS, gdyż przepis art. 131 ust.1 pkt 3 p.w.p. pozwala na taką interpretację (a więc na uznanie, że jedynie wysoki poziom ryzyka pomyłki może przesądzić o zaistnieniu przeszkody w udzieleniu praw ochronnych) ponieważ przepis ten nie precyzuje zakresu, w jakim sporny znak miałby wprowadzać odbiorców w błąd. Ale nawet przy przyjęciu mniej liberalnego podejścia do interpretacji omawianego przepisu nie można uznać stanowiska skarżącego za uzasadnione. W rozpatrywanej sprawie wnoszący sprzeciw wskazywał, że brak jest jakiegokolwiek związku między sztuką i artyzmem a usługami zawartymi w klasie towarowej 35 tj. profesjonalne zarządzanie działalnością gospodarczą. Jednakże, co słusznie akcentuje organ, wnoszący sprzeciw nie wyjaśnił na czym miałoby polegać wprowadzenie odbiorców w błąd w powyższym zakresie i jakie mylne oczekiwania miałby mieć przeciętny odbiorca w związku z zastosowaniem takiego znaku towarowego. Zdaniem Sądu, skarżący nie zakwestionował skutecznie twierdzeń organu, że znaczenie wyrazu "sztuka" zwłaszcza w mowie potocznej może odnosić się do wszelkiej działalności ludzkiej łączonej ze szczególnym profesjonalizmem czy ponadstandardowym działaniem. Rację ma organ, gdyż "sztuka" to także: umiejętność, biegłość, talent, kunszt, mistrzostwo. W konsekwencji należy uznać za prawidłowe stanowisko Urzędu Patentowego, że należało oddalić przedmiotowy sprzeciw wniesiony w oparciu o przepis art. 131 ust. 1 pkt 3 p.w.p. gdyż trudno przypuszczać, że przeciętny odbiorca usługi profesjonalnego zarządzania działalnością gospodarczą mógł czuć się, choćby potencjalnie, wprowadzony w błąd wskutek świadczenia tych usług pod szyldem (znakiem usługowym) art_NORBLIN_market. Mając na uwadze powyższe Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 p.p.s.a. albowiem zaskarżona decyzja odpowiada prawu.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło