I OSK 2778/13

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-05-05

Skład orzekający: Małgorzata Borowiec, Wiesław Morys, Iwona Bogucka

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny, rozpoznając skargę na decyzję o zwrocie nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych, może uchylić wcześniejszą, ostateczną decyzję ustalającą, że świadczenia te zostały pobrane nienależnie?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że Wojewódzki Sąd Administracyjny naruszył art. 135 P.p.s.a., błędnie uchylając decyzję ustalającą nienależne świadczenia, która nie była przedmiotem skargi. Sąd administracyjny jest związany granicami sprawy, a sprawa o zwrot świadczeń jest odrębna od sprawy o ustalenie ich nienależnego pobrania, mimo powiązania materialnego. Uchylenie wcześniejszej decyzji było przedwczesne, ponieważ nie została ona zaskarżona, a sąd nie ocenił jej legalności.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił decyzje organów, w tym decyzję ustalającą nienależne świadczenia, uznając, że zostały one wydane z naruszeniem przepisów, m.in. z powodu niewyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy i braku tłumaczenia dokumentacji niemieckiej. Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło skargę kasacyjną, zarzucając sądowi naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania, w tym art. 135 P.p.s.a., poprzez uchylenie decyzji, która nie była przedmiotem skargi. Naczelny Sąd Administracyjny uznał skargę kasacyjną za zasadną w części dotyczącej naruszenia przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi i przekazał sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania. Odstąpił od zasądzenia od B. M. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący sędzia NSA Małgorzata Borowiec, Sędzia NSA Wiesław Morys (spr.), Sędzia del. WSA Iwona Bogucka, Protokolant starszy asystent sędziego Łukasz Mazur, po rozpoznaniu w dniu 5 maja 2015 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 23 sierpnia 2013 r. sygn. akt II SA/Łd 178/13 w sprawie ze skargi B. M. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] w przedmiocie zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych 1) uchyla zaskarżony wyrok i przekazuje sprawę Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania, 2) odstępuje od zasądzenia od B. M. na rzecz Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego w całości. Zaskarżonym wyrokiem Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uwzględnił skargę B. M. na sprecyzowaną w sentencji decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Łodzi i uchylił tę decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję Marszałka Województwa Łódzkiego z dnia [...] października 2012 r., jak też decyzję tegoż Marszałka z dnia [...] marca 2012 r., nr [...], wreszcie orzekł o wykonalności zaskarżonej decyzji. Przedstawiając w jego uzasadnieniu stan faktyczny sprawy Sąd I instancji wskazał, iż ostateczną decyzją Marszałka Województwa Łódzkiego z dnia [...] lutego 2009 r. (Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi decyzją z dnia [...] czerwca 2009 r. utrzymało ją w mocy) odmówiono przyznania prawa do świadczeń rodzinnych – zasiłku rodzinnego – D. J. i M. J. na okres od [...] września 2006 r. do [...] sierpnia 2007 r. oraz uznano, iż świadczenie to zostało pobrane nienależnie, wobec czego nakazano zwrot kwoty 1. 408 zł z odsetkami wynoszącymi 312, 60 zł. Powodem takiego rozstrzygnięcia był fakt pobierania równolegle przez ojca dzieci – P. J. – takich świadczeń w Niemczech, gdzie pracował on od 1 maja 2004 r. Jak wynika z powołanych przez organy przepisów świadczenia te mogą być pobierane wyłącznie w jednym z państw członkowskich Unii Europejskiej. Po myśli art. 13 (9) ust. 1 i 2 lit. a rozporządzenia Rady (EWG) Nr 1408/71 z dnia 14 czerwca 1971 r. w sprawie stosowania systemów zabezpieczenia społecznego do pracowników najemnych, osób prowadzących działalność na własny rachunek i do członków ich rodzin przemieszczających się we Wspólnocie (Dz. U. UE. L Nr 149 z dnia 5 lipca 1971 r. ze zm.), prawem właściwym jest ustawodawstwo tego państwa członkowskiego, na którego terytorium zatrudniony jest pracownik najemny, bądź na terytorium którego ma swoją zarejestrowaną siedzibę lub miejsce prowadzenia działalności przedsiębiorstwo lub pracodawca, który go zatrudnia. W ocenie organów członków rodziny pracownika pracującego za granicą traktuje się tak, jakby zamieszkiwali na terenie państwa członkowskiego, w którym zatrudniony jest pracownik najemny. Skoro zatem matka dzieci była w istotnym dla sprawy okresie nieaktywna zawodowo, to właściwym krajem do wypłaty przedmiotowych świadczeń były Niemcy, gdzie pracował ojciec dzieci. Strona, mimo pouczenia nie powiadomiła organu o tych faktach. Dlatego pobrane przezeń świadczenia jako nienależne winna zwrócić. Obie te decyzje zostały uchylone wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 4 listopada 2009 r., sygn. akt II SA/Łd 738/09, który doszedł do przekonania, że jakkolwiek w sprawie mają zastosowanie przepisy dotyczące koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, to należało przede wszystkim ustalić charakter i rodzaj uzyskiwanych świadczeń rodzinnych z państwa członkowskiego, w którym jest zatrudniony pracownik w kontekście świadczeń państwa zamieszkania. Dlatego wyraził pogląd, wedle którego w sprawie błędnie dokonano subsumpcji stanu faktycznego pod przepisy art. 73 rozporządzenia Rady Nr 1408/71 oraz art. 10 rozporządzenia Rady (EWG) nr 574/72 z dnia 21 marca 1972 r. w sprawie wykonania rozporządzenia Rady (EWG) Nr 1408/71 (Dz. U. UE. L Nr 74 z dnia 27 marca 1972 r. ze zm.). Dodatkowo wskazał na konieczność przetłumaczenia zagranicznych dowodów sporządzonych na język polski. Skargę kasacyjną od tego orzeczenia Naczelny Sad Administracyjny oddalił wyrokiem z dnia 28 maja 2010 r., sygn. akt I OSK 232/10, podzielając argumenty Sądu I instancji. W następstwie czego Marszałek Województwa Łódzkiego decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r. orzekł o braku uprawnienia do zasiłku rodzinnego D. J. i M. J. za okres od [...] września 2006 r. do [...] grudnia 2006 r. oraz o uznaniu tych świadczeń za nienależnie pobrane. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi decyzją z dnia [...] lutego 2012 r. uchyliło tę decyzję i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia organowi I instancji. Następnie Marszałek Województwa Łódzkiego decyzją z dnia [...] marca 2012r. orzekł o braku uprawnień do świadczeń rodzinnych M. J. i D. J. od [...] września 2006 r. do [...] grudnia 2006 r. oraz o uznaniu tych świadczeń za nienależnie pobrane za okres od [...] października 2006 r. do [...] listopada 2006 r. Ustalił bowiem, że P. J. otrzymywał w Niemczech tzw. Kindergeld, stanowiący odpowiednik polskiego zasiłku rodzinnego, na córkę D. w okresie od [...] maja 2004 r. do [...] stycznia 2011 r., oraz na syna M. w okresie od [...] maja 2004 r. do [...] kwietnia 2009 r. Zatem doszło do zbiegu świadczeń, stąd prawo do pobierania ich w Polsce zostało wyczerpane, i winny one zostać zwrócone. Decyzja ta stała się ostateczną bez zaskarżenia. W dalszej kolejności decyzją z dnia [...] października 2012 r. Marszałek Województwa Łódzkiego orzekł o przypisaniu B. M. do zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych za okres od [...] października 2006 r. do [...] listopada 2006 r. w kwocie 256 zł wraz z odsetkami. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi nie uwzględniło odwołania od tej decyzji i zaskarżonym w niniejszej sprawie rozstrzygnięciem utrzymało ją w mocy. Powołując się na przepisy m.in. art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., art. 1, art, 2, art. 3, art. 4, art. 5, art. 23a, art. 30 ustawy z dnia 28 listopada 2003 r. o świadczeniach rodzinnych (Dz. U. z 2006 r. Nr 139, poz. 992 ze zm.), przepisy cytowanych wyżej rozporządzeń Rady nr 1408/71 i nr 574/72, organ odwoławczy doszedł do przekonania, że doszło do zbiegu tożsamych świadczeń pobieranych na rzecz tych samych osób w dwóch krajach Wspólnoty, podczas gdy może ono być wypłacone tylko w jednym z nich. W takiej sytuacji pierwszeństwo ma ustawodawstwo państwa zatrudnienia. Ponieważ to kryterium spełniał ojciec dzieci pobierający świadczenie w Niemczech, wypłacone świadczenia w Polsce są niezależne i podlegają zwrotowi (art. 30 ust. 2 w związku z art. 23a ust. 5 ustawy o świadczeniach rodzinnych). Na powyższą decyzję ostateczną skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi złożyła B. M., nie zgadzając się z wydanym rozstrzygnięciem, w szczególności podnosząc, że świadczenia pobierane przez ojca dzieci (który nie jest jej mężem) nigdy ani do niej, ani do dzieci nie trafiły, dlatego uważała, że to on pobrał je nienależnie. W odpowiedzi na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, przytaczając argumenty podniesione już w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi uznając skargę tę za zasadną, w uzasadnieniu skarżonego wyroku wskazał przede wszystkim na poprawność przyjęcia reżimu przepisów o koordynacji systemów zabezpieczenia społecznego, co już zresztą zostało przesądzone. Następnie zwrócił uwagę na treść przepisu art. 23a ust. 9 ustawy o świadczeniach rodzinnych, wedle którego marszałek województwa ustala i dochodzi zwrotu nienależnie pobranych świadczeń rodzinnych w tych sprawach. Po myśli art. 30 ust. 2 pkt 3 tej ustawy nienależnie pobrane świadczenia rodzinne to takie, które wypłacono w przypadku o którym mowa w art. 23a ust. 5 tej ustawy. Warunkiem wydania decyzji w tym przedmiocie jest funkcjonowanie w obrocie prawnym ostatecznej decyzji o uznaniu świadczenia za nienależnie pobrane. W sprawie taką decyzją była ostateczna decyzja z dnia [...] marca 2012 r. Niemniej jednak w ocenie Sądu meriti przy jej wydaniu doszło do naruszenia przepisów postępowania mających wpływ na wynik sprawy, dlatego za niezbędne uznał jej wyeliminowanie z obrotu prawnego. Uczynił to na podstawie art. 135 w związku z art. 134 z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.) – dalej: P.p.s.a. W jego opinii została ona wydana w ramach tej samej sprawy, w której zapadło kontrolowane na skutek skargi rozstrzygnięcie. Sprawa w ujęciu tych przepisów to sprawa tożsama pod względem podmiotowym i przedmiotowym. Drugi aspekt jest oczywisty, natomiast co do pierwszego, to w przekonaniu Sądu Wojewódzkiego decydujące jest kryterium związku przyczynowego pomiędzy wcześniejszą decyzją, która wchodziła w skład szeroko rozumianej podstawy prawnej zaskarżonej decyzji, a treścią ostatniej, która jest jej kontynuacją. Zatem uznał, iż przedmiot decyzji z dnia [...] marca 2012 r. i decyzji z dnia [...] grudnia 2012 r. jest identyczny. Decyzję z dnia [...] marca 2012 r. uznał za niezgodną z prawem, gdyż zapadła mimo niewyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, a to przede wszystkim faktu, czy świadczenie pobrane w Niemczech trafiło do rąk matki dzieci, co było powodem uchylenia poprzednich decyzji, nadto czy matka dzieci była pouczona o obowiązku informowania o zmianach w sytuacji mającej znaczenia dla bytu i wysokości świadczenia, a więc czy miała świadomość pobierania nienależnych świadczeń. Zatem doszedł do przekonania, że z powodu naruszenia art. 7, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. decyzja ta jest wadliwa. Wreszcie wskazał, iż dokumentacja niemiecka nadal nie została przetłumaczona na język polski. W konsekwencji tego jako przedwczesne ocenił rozstrzygnięcia zawarte w decyzjach z dnia [...] października 2012 r. i z dnia [...] grudnia 2012 r., które z tego powodu uchylił. Dlatego na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i c w związku z art. 134 § 1 i art. 135 oraz art. 152 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji tego wyroku. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosło Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Łodzi, zaskarżając go w całości. Zarzucono mu: 1. naruszenie prawa materialnego, tj. art. 30 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, przez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, iż w postępowaniu o zwrot nienależnie pobranego świadczenia, w przypadku występowania w obrocie prawnym ostatecznej decyzji o uznaniu określonego świadczenia rodzinnego za nienależnie pobrane, powinny być badane przyczyny uznania świadczenia za nienależnie pobrane, podczas gdy w tym postępowaniu powinno się ustalać jedynie wysokość nienależnie pobranych świadczeń i orzec o ich zwrocie, 2. naruszenie przepisów postępowania, tj.: a) art. 135 P.p.s.a., przez niewłaściwe zastosowanie, bowiem norma ta w sprawie nie ma zastosowania, b) art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) w związku z art. 15 i art. 16 K.p.a. poprzez niewłaściwe zastosowanie, bowiem sąd administracyjny oceniając legalność decyzji administracyjnej jest związany inną decyzją ostateczną, która nie była przedmiotem skargi. W oparciu o powyższe zarzuty strona skarżąca kasacyjnie wniosła o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Łodzi do ponownego rozpoznania, ewentualnie uchylenie tego wyroku i oddalenie skargi, oraz o zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej organ zakwestionował trafność poglądu Sądu I instancji, wedle którego decyzja ustalająca nienależnie pobrane świadczenia rodzinne mieści się w granicach sprawy wszczętej na skutek skargi od decyzji orzekającej o zwrocie tych świadczeń. W jego ocenie decyzja z dnia [...] marca 2012r. pozostawała poza tymi granicami, toteż nie mogła zostać objęta kontrolą legalności. Była to decyzja ostateczna, która – w myśl utrwalonej judykatury – uprawniała organy do orzekania w materii zwrotu nienależnie pobranego świadczenia. Zatem nie występuje tożsamość obu spraw. Poza tym podważył pogląd Sądu meriti o wadliwości tej decyzji, bo matka uprawnionych od wielu lat wiedziała o toczącym się postępowaniu i pobieraniu przez ojca dzieci świadczeń za granicą. W konsekwencji tego autor skargi kasacyjnej wyraził pogląd, że uchylenie decyzji z dnia [...] marca 2012 r. było niedopuszczalne, a skoro nadto Sąd ten uchylił się od oceny legalności zaskarżonej w sprawie decyzji, zaskarżony wyrok nie powinien się ostać. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna zawiera trafny zarzut naruszenia przepisów postępowania. Na wstępie godzi się wyjaśnić, że stosownie do brzmienia art. 183 § 1 P.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznając sprawę na skutek wniesienia skargi kasacyjnej związany jest granicami tej skargi, a z urzędu bierze pod rozwagę tylko nieważność postępowania, która zachodzi w wypadkach określonych w § 2 tego przepisu. Podstaw nieważnościowych w niniejszej sprawie nie stwierdzono. Oznacza to, że przytoczone w skardze kasacyjnej przyczyny wadliwości prawnej zaskarżonego orzeczenia determinują zakres kontroli dokonywanej przez Naczelny Sąd Administracyjny. Podstawy, na których można oprzeć skargę kasacyjną, zostały określone w art. 174 P.p.s.a. Przepis art. 174 pkt 1 tej ustawy przewiduje dwie postacie naruszenia prawa materialnego, a mianowicie błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie. Błędna wykładnia oznacza nieprawidłowe zrekonstruowanie treści normy prawnej wynikającej z konkretnego przepisu, czyli mylne rozumienie określonej normy prawnej, natomiast niewłaściwe zastosowanie to dokonanie wadliwej subsumcji przepisu do ustalonego stanu faktycznego, czyli niezasadne uznanie, że stan faktyczny sprawy odpowiada hipotezie określonej normy prawnej. Również druga podstawa kasacyjna wymieniona w art. 174 pkt 2 P.p.s.a. - naruszenie przepisów postępowania - może przejawiać się w tych samych postaciach, co naruszenie prawa materialnego, przy czym w tym wypadku ustawa wymaga, aby skarżący nadto wykazał możliwość istotnego wpływu wytkniętego uchybienia na wynik sprawy. Oparcie skargi kasacyjnej na obu podstawach z reguły wymusza rozpoznanie w pierwszej kolejności zarzutów procesowych albowiem tylko wówczas, gdy stan faktyczny sprawy został poprawnie ustalony i nie doszło do mających wpływ na wynik sprawy naruszeń procesowych, można przejść do oceny zastosowania i wykładni prawa materialnego. Podstawa naruszenia przepisów prawa procesowego jest usprawiedliwiona, gdyż istotnie pogląd Sądu I instancji, wedle którego w tej sprawie uprawniony był do badania decyzji Marszałka Województwa Łódzkiego z dnia [...] marca 2012 r. jest błędny. Sąd ten naruszył zatem przepis art. 135 P.p.s.a. Uprawnia on sąd administracyjny do zastosowania przewidzianych tą ustawą środków w celu usunięcia naruszenia prawa w stosunku do aktów lub czynności wydanych lub podjętych we wszystkich postępowaniach prowadzonych w granicach sprawy, której dotyczy skarga, jeżeli jest to niezbędne dla końcowego jej załatwienia. Jest to wyjątek od reguły orzekania w granicach sprawy (art. 134 § 1 P.p.s.a.), które wyznacza zaskarżony akt lub czynność. Pojęcie "granice sprawy" rożni się od pojęcia "granice skargi". Brak związania wojewódzkiego sądu administracyjnego granicami dotyczy tylko skargi. Natomiast nie może on wykroczyć poza ramy danej sprawy i dokonać oceny legalności aktu zapadłego w innej sprawie. Przy czym chodzi tu o sprawę w ujęciu materialnym, a nie tylko procesowym. W praktyce pojawiły się stanowiska, że pojęcie "granice sprawy" są szerokie, obejmują m.in. decyzje, od których zależne były decyzje kontrolowane na skutek ich zaskarżenia, zwłaszcza gdy chodzi o tzw. decyzje związane. Decydującym kryterium jest tożsamość spraw pod względem podmiotowym i przedmiotowym. W tej sprawie strona podmiotowa jest identyczna, lecz Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela stanowiska, że tak jest również w sferze przedmiotowej. W tym aspekcie istotna jest treść praw i obowiązków oraz podstawa faktyczna i prawna rozstrzygnięć kończących obie sprawy. Co prawda w niniejszej sprawie oba rozstrzygnięcia są powiązane ze sobą, ale nie przesądza to o tożsamości spraw. Jak trafnie zwrócił uwagę Sąd meriti w orzecznictwie utrwalony jest pogląd, wedle którego decyzja o zwrocie świadczenia może być wydana wówczas, gdy przesądzone zostanie, iż ma ono charakter świadczenia nienależnie pobranego. Wynika to z wielu orzeczeń sądów administracyjnych (p. m.in. wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 22 lipca 2010 r., sygn. akt I OSK 619/10, z dnia 18 kwietnia 2013 r., sygn. akt I OSK 1773/12, oraz wyroki Wojewódzkich Sądów Administracyjnych w: Gliwicach z dnia 16 listopada 2012 r., sygn. akt IV SA/Gl 136/12, w Krakowie z dnia 21 marca 2012 r., sygn. akt III SA/Kr 567/11, w Bydgoszczy z dnia 5 stycznia 2012 r., sygn. akt II SA/Bd 1263/11, w Szczecinie z dnia 13 stycznia 2011 r., sygn. akt II SA/Sz 644/10, dostępne w internetowej Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Dlatego decyzja o zwrocie nienależenie pobranego świadczenia może zapaść wówczas, gdy decyzja o ustaleniu nienależnie pobranego świadczenia jest ostateczna. Cezura czasowa, procesowa i materialna, jest jasna: najpierw winno dojść do wzruszenia decyzji przyznającej świadczenie i ustalenia charakteru pobranego świadczenia, a następnie do określenia wysokości należności z odsetkami i żądania jej zwrotu. Przy czym ta ostatnia tylko decyzja rodzi konkretny obowiązek i jest podstawą egzekucji, bo istotne jest tu m.in. ustalenie możliwości żądania zapłaty, np. z uwagi na okres przedawnienia. Pierwsza z decyzji ma swą podstawę w przepisie art. 32 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych, zaś druga w art. 30 ust. 1 tego aktu prawnego. Tak więc literalnie rzecz ujmując obie oparte są na rożnych podstawach prawnych. Poza tym każda jest wydawana odrębnie, podlega odrębnemu rozpatrzeniu i ewentualnemu zaskarżeniu. Celem takiego rozwiązania jest m.in. stabilizacja stosunków prawnych, jakie obie obejmują, i oparcie decyzji o zwrocie na ostatecznej decyzji ustalającej charakter pobranego świadczenia. Przeto reguła trwałości decyzji i stosunków administracyjnoprawnych sprzeciwia się stanowisku zajętemu przez Sąd I instancji w tej sprawie. Oceniając ten aspekt trzeba mieć również na uwadze fakt, iż skoro decyzja wymieniona powyżej jako pierwsza jest podstawą wydania decyzji o zwrocie świadczenia, to sprawa jego charakteru jest już ostatecznie przesądzona. Organ następnie orzekający jest nią związany. Wzruszenie jej w postępowaniu sądowoadministracyjnym przeczyłoby pewności obrotu i działania organów. Sam związek pomiędzy materią rozstrzygniętą obiema decyzjami, a nawet przyjęcie kontynuacji postępowania, są niewystarczające dla przyjęcia tożsamości obu spraw. Sąd administracyjny nie może zastąpić strony, która omieszkała złożyć odwołania od niekorzystenj pierwszej decyzji. W konsekwencji czego, w ocenie obecnego składu Naczelnego Sądu Administracyjnego, wyłączona jest możliwość kontroli legalności decyzji orzekającej o braku uprawnienia do świadczenia rodzinnego i ustalającej, że świadczenie to zostało pobrane nienależnie (art. 32 ust. 1 ustawy o świadczeniach rodzinnych) w sprawie, w której zaskarżono tylko decyzję orzekającą o obowiązku zwrotu tego świadczenia (art. 30 ust. 1 tej ustawy). Naczelny Sąd Administracyjny w tym składzie z wyłożonych powodów nie podziela zatem odmiennego poglądu prezentowanego w wyrokach z dnia 20 stycznia 2011 r., sygn. akt I OSK 1390/10, I OSK 1391/10, I OSK 1392/10, I OSK 1393/10. W tym stanie rzeczy nie do odparcia okazał się zarzut naruszenia przez Sąd meriti przepisu art. 135 P.p.s.a., który skutkować musiał uchyleniem zaskarżonego wyroku w części uchylającej decyzję z dnia [...] marca 2012 r. Nietrafny jest natomiast zarzut uchybienia przezeń przepisowi art. 1 (bez sprecyzowania jednostki redakcyjnej) ustawy Prawo o ustroju sądów administracyjnych, bo jako przepis ustrojowy mógłby zostać naruszony tylko wówczas, gdyby sąd wykroczył poza swą kognicję tamże uregulowaną, albo dokonał kontroli legalności aktu na innej podstawie niż oceniając zgodność z prawem. Nawet w powiązaniu z przepisami art. 15 i art. 16 K.p.a. (które niewątpliwie zostały pominięte przezeń) zarzut ten nie mógł odnieść skutku, aczkolwiek Sąd I instancji rzeczywiście uchylił się od dokonania kontroli legalności zaskarżonej decyzji, wszak przyjęty powód mu na to pozwalał. Brak zaakceptowania tegoż powodu przez Sąd Kasacyjny skutkował uchyleniem wyroku i w tym zakresie, bo powyżej przedstawione stanowisko prowadzi do konkluzji, iż powód ten był błędny. Stąd ostatecznie uchylenie zaskarżonej decyzji oraz decyzji utrzymanej nią w mocy jawi się jako przedwczesne, gdyż nastąpiło bez jakiejkolwiek oceny ich zgodności z prawem. Dlatego w tej części zaskarżony wyrok również nie mógł się ostać. W konsekwencji czego zarzut naruszenia prawa materialnego nosi taki sam charakter - przedwczesności, ergo nie podlega rozważaniom w niniejszej sprawie kasacyjnej. Rzeczą Sądu I instancji w toku ponownego rozpoznania sprawy będzie ocena zgodności z prawem wyłącznie decyzji zaskarżonej, ewentualnie też decyzji utrzymanej nią w mocy z uwzględnieniem powyżej zaprezentowanego wiążącego poglądu co do charakteru decyzji z dnia [...] marca 2012 r. Z tych przyczyn, na zasadzie art. 185 § 1 i art. 207 § 2 (mając na uwadze sytuację strony zobowiązanej do zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego) P.p.s.a., orzeczono jak w sentencji niniejszego wyroku. ----------------------- 9

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło