IV SA/Gl 1166/12

WyrokWSA w Gliwicach2013-08-27

Skład orzekający: Teresa Kurcyusz - Furmanik, Beata Kalaga - Gajewska, Edyta Żarkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy zawarcie ugody sądowej w sprawie podziału majątku wspólnego, w wyniku której jeden z byłych małżonków otrzymuje spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego, stanowi "zbycie" tego prawa w rozumieniu art. 95 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji, skutkujące odmową przydziału innego lokalu mieszkalnego policjantowi?
Ratio decidendi
Zawarcie ugody sądowej w sprawie podziału majątku wspólnego, w wyniku której jeden z byłych małżonków otrzymuje spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu mieszkalnego, nie stanowi "zbycia" tego prawa w rozumieniu art. 95 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji. Jest to czynność prawna mająca na celu zniesienie współwłasności, a nie czynność rozporządzającą w rozumieniu przepisów cywilnych, która prowadziłaby do wyzbycia się prawa przez policjanta.
Stan faktyczny
Skarżąca, policjantka, ubiegała się o przydział lokalu mieszkalnego. Organy odmówiły jej tego prawa, uznając, że zrzekła się prawa do innego lokalu mieszkalnego poprzez zawarcie ugody sądowej z byłym mężem w sprawie podziału majątku wspólnego. Skarżąca argumentowała, że ugoda nie była zbyciem prawa, a jedynie sposobem na zniesienie współwłasności po rozwodzie, oraz że obecnie nie posiada lokalu w miejscowości pełnienia służby. Sąd administracyjny uznał skargę za zasadną.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. i zasądził od organu na rzecz skarżącej zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Teresa Kurcyusz - Furmanik Sędziowie Sędzia WSA Beata Kalaga - Gajewska (spr.) Sędzia WSA Edyta Żarkiewicz Protokolant st. sekr. sąd. Ewa Pasiek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 sierpnia 2013 r. sprawy ze skargi A.C. na decyzję [...] Komendanta Wojewódzkiego Policji w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie przydziału lokalu mieszkaniowego 1) uchyla zaskarżoną decyzję; 2) zasądza od wymienionego organu na rzecz skarżącej kwotę 200 zł (słownie: dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania. Komendant Miejski Policji w Z. decyzją nr [...] z dnia [...]r., wydaną na postawie art. 97 ust. 5 w związku z art. 95 ust. 1 pkt 4 ustawy z dnia 6 kwietnia 1990r. o Policji (t.j. Dz. U. z 2011 r. nr 287, poz. 1687 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie : "ustawa o Policji", odmówił A.C. prawa do przydziału lokalu mieszkalnego. Organ podkreślił, że strona od dnia 4 kwietnia 2007 r. zajmowała lokal mieszkalny w Z. przy ul. [...], do którego wraz z mężem posiadała własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego, natomiast od dnia rozwodu, który miał miejsce [...] 2008 r., zgodnie z wyrokiem Sądu Okręgowego w G. miała prawo do korzystania z części mieszkania, odpowiadającej przysługującym jej normom zaludnienia, którego zrzekła się zawierając w dniu 6 grudnia 2011 r. ugodę przed Sądem Rejonowym w Z.. Skoro zatem zainteresowana zrzekła się spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego przy ul. [...] w Z., to nie posiada uprawnień do przydziału lokalu mieszkalnego pozostającego w dyspozycji Policji. A.C. w złożonym odwołaniu wskazała, że jeszcze przed rozwodem była zmuszona wyprowadzić się wraz z synem do mieszkania rodziców, położonego w K. przy ul. [...]. Następnie w miesiącu lipcu 2009 r. założyła sprawę o podział majątku wspólnego przed Sądem Rejonowym w Z. i wnosiła o przyznanie jej na wyłączną własność wspomnianego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego, w zamian za przejęcie w całości kredytu mieszkaniowego (ok. 90 tys. zł.). Jej były mąż nie wyraził zgody na takie rozwiązanie i w dniu 8 września 2011 r. bez jej wiedzy w Agencji [...] w G. zawarł umowę pośrednictwa sprzedaży nr [...], gdzie oświadczył, że działa w swoim i jej imieniu, na dowód czego przedstawił pisemne upoważnienie. Ponadto argumentowała, że nigdy nie posiadała wyłącznego prawa do przedmiotowego lokalu, nie był to jej odrębny majątek, którego by się zrzekła, czy go zbyła. W jej ocenie, w sprawie nie doszło ani do zrzeczenia ani do zbycia czy też utraty mieszkania, ponieważ do tego koniecznym byłoby wykreślenie jej z księgi wieczystej, a taki fakt nie miał miejsca. [...] Komendant Wojewódzki Policji w K. decyzją z dnia [...]r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. Organ odwoławczy dokonując analizy przepisów wskazał, że stosownie do art. 88 ust. 1 ustawy o Policji, policjantowi w służbie stałej przysługuje prawo do lokalu mieszkalnego w miejscowości, w której pełni służbę, lub w miejscowości pobliskiej, z uwzględnieniem członków rodziny oraz ich uprawnień wynikających z przepisów odrębnych. Natomiast zgodnie z 95 ust. 1 pkt 2 i pkt 4 ustawy o Policji "lokalu mieszkalnego na podstawie decyzji administracyjnej nie przydziela się policjantowi posiadającemu w miejscowości, w której pełni służbę, lub w miejscowości pobliskiej lokal mieszkalny odpowiadający co najmniej przysługującej mu powierzchni mieszkalnej albo dom jednorodzinny lub dom mieszkalno-pensjonatowy", jak również "w razie zbycia przez niego lub jego małżonka własnościowego prawa do spółdzielczego lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość albo dom, o którym mowa w pkt 2, z wyjątkiem przypadków określonych na podstawie art. 96 ust. 3". Organ uznał za bezsporny fakt, że od 2006 r. A.C.-W. przysługiwało prawo do spółdzielczego własnościowego lokalu mieszkalnego (o pow. mieszkalnej 14,08 m2) położonego przy ul. [...] w Z. Potwierdza to również wyrok Sądu Okręgowego w G. z dnia 30 października 2008 r. (sygn. akt: [...]), rozwiązujący związek małżeński A.C.-W. i W.W. oraz orzekający o wspólnym mieszkaniu stron. Zauważono, że w znaczeniu cywilistyczno-prawnym każde przeniesienie własności rzeczy stanowi jej wyzbycie się. Natomiast przesłanki materialnoprawne podziału majątku objętego wspólnością małżeńską i wchodzącego w jego skład spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego wynikają z przepisów Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego. Z przepisu art. 46 K.r.o. wynika natomiast, iż od chwili ustania wspólności ustawowej do majątku, który był nią objęty, jak również do podziału tego majątku, stosuje się odpowiednio przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych. Natomiast termin "zbyć" i "zbywać", jak podaje "Uniwersalny słownik języka polskiego" pod red. prof. Stanisława Dubisza (wyd. Naukowe PWN, Warszawa 2003, tom 4), oznacza: "sprzedać (sprzedawać), odstąpić (odstępować) coś za pieniądze, pozbyć się czegoś przez sprzedaż". Wykładnia gramatyczna pojęcia "zbycie" wskazuje, iż chodzi tu o zbycie ekwiwalentne, za pieniądze, na rzecz osoby trzeciej. Jednakże w języku prawniczym wyzbycie się własności obejmuje szerszy zakres pojęciowy, a więc każde przeniesienie własności, zrzeczenie się jej, czy też rozrządzenie na wypadek śmierci. Zdaniem organu, z treści zawartej przez stronę ugody sądowej wynika, że dokonała ona podziału majątku wspólnego i własnościowe spółdzielcze prawo do lokalu mieszkalnego położonego w Z. przy ul. [...] otrzymał jej były mąż W.W. Zawarta ugoda wyczerpała wszelkie roszczenia uczestników z tytułu podziału majątku wspólnego, tak co do składu majątku, wartości, jak i sposobu podziału. Zatem w ocenie organu odwoławczego rozporządzenie w ugodzie sądowej przez jednego z byłych małżonków, w ramach podziału majątku wspólnego, o przysługującym mu udziale we własnościowym spółdzielczym prawie do lokalu mieszkalnego i wyrażenie zgody na przyznanie przedmiotu tego prawa byłemu małżonkowi, mieści się w pojęciu zbycia, o którym mowa w przepisie art. 95 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji. Nadto, odpierając zarzut o nieodnotowaniu w księdze wieczystej nieruchomości faktu zrzeczenia, zbycia czy utraty przez nią mieszkania, zwrócono uwagę na uchwałę Sądu Najwyższego z 21 czerwca 2001 r. (III CZP 16/01, OSNC 2002/1/4), zgodnie z którą prawomocny wyrok orzekający rozwód może być podstawą wpisu w księdze wieczystej współwłasności w częściach ułamkowych na rzecz byłych małżonków. Z czego wynika, że zawarta przed sądem prawomocna ugoda jest podstawą wpisu w księdze wieczystej potrzebnego do usunięcia niezgodności między treścią księgi wieczystej a rzeczywistym stanem prawnym zgodnie z art. 31 ust. 2 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o księgach wieczystych i hipotece. W konsekwencji właściciel nieruchomości jest obowiązany do niezwłocznego złożenia wniosku o ujawnienie swego prawa w księdze wieczystej. Posiadany przez A.C. lokal mieszkalny położony w Z. przy ul. [...] zapewniał należne jej normy zaludnienia, bowiem legitymuje się ona uprawnieniami do 2 norm zaludnienia (wnioskodawczyni i jej syn K. - ur. [...]2008 r.), a więc do lokalu od 14 m2 do 20 m2 powierzchni mieszkalnej. Słusznie zatem Komendant Miejski Policji w Z. odmówił zainteresowanej prawa do przydziału lokalu mieszkalnego pozostającego w dyspozycji Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji. A.C. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach wniosła o uchylenie decyzji organu odwoławczego jako naruszającej prawo. Powtórzyła argumentację zawartą w odwołaniu wskazując jednocześnie, że zawarta przez nią ugoda była formą dojścia do porozumienia w kwestii podziału majątku dorobkowego i nie była to forma zrzeczenia się, zbycia czy utraty własności. W jej sytuacji, wobec braku dobrej woli drugiej strony na zatrzymanie mieszkanie nie było innego wyjścia. Nadto, bezsporny jest fakt, iż od dnia 1 stycznia 2012 r. skarżąca nie posiada żadnego lokalu mieszkalnego w miejscu pełnienia służby lub w miejscowości pobliskiej i zamieszkuje w miejscowości K., oddalonej 70 km od miejsca pracy, a czas jej dojazdu przekracza w obie strony 2 godziny. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje: Skarga zasługiwała na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym w świetle § 2 powołanego wyżej artykułu kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Zaznaczyć należy, iż stosownie do treści art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm.), zwanej dalej w skrócie: "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy i nie jest związany zarzutami oraz wnioskami skargi, a także powołaną podstawą prawną. Na zasadzie art. 145 § 1 pkt 1 p.p.s.a. uwzględnienie skargi następuje w przypadku naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (lit. a), naruszenia prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego (lit. b) lub innego naruszenia przepisów postępowania, jeżeli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy (lit. c). Przeprowadzona w niniejszej sprawie przez Sąd, według wskazanych powyżej zasad kontrola wykazała, że zaskarżona decyzja została wydana z naruszeniem prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy (art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a.). W myśl art. 88 ust. 1 ustawy o Policji, policjantowi w służbie stałej przysługuje prawo do lokalu mieszkalnego w miejscowości, w której pełni służbę, lub w miejscowości pobliskiej, z uwzględnieniem liczby członków rodziny oraz ich uprawnień wynikających z przepisów odrębnych. Jest to prawo do lokalu o określonej powierzchni, uwzględniającej normy zaludnienia lokali mieszkalnych, określone na podstawie art. 97 ust. 1 ustawy o Policji, w drodze rozporządzenia ministra właściwego do spraw wewnętrznych w porozumieniu z ministrem do spraw budownictwa, gospodarki przestrzennej i mieszkaniowej oraz ministrem właściwym do spraw finansów publicznych. Ustawodawca rozróżnia różne formy zaspokajania potrzeb mieszkaniowych funkcjonariuszy Policji, którymi są: przydział policjantowi lokalu mieszkalnego (art. 88 ust. 1 ustawy o Policji), przyznanie policjantowi równoważnika pieniężnego za brak lokalu, jeżeli policjant lub członkowie jego rodziny nie posiadają lokalu mieszkalnego w miejscu pełnienia służby lub w miejscowości pobliskiej (art. 92 ust. 1 ustawy o Policji), przyznanie policjantowi pomocy finansowej na uzyskanie lokalu mieszkalnego w spółdzielni mieszkaniowej albo domu jednorodzinnego lub lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość (art. 94 ust. 1 ustawy o Policji). W świetle postanowień art. 95 ust. 1 ustawy o Policji, lokalu mieszkalnego na podstawie decyzji administracyjnej nie przydziela się policjantowi: 1) w razie skorzystania z pomocy finansowej, o której mowa w art. 94; 2) posiadającemu w miejscowości, w której pełni służbę, lub w miejscowości pobliskiej lokal mieszkalny odpowiadający co najmniej przysługującej mu powierzchni mieszkalnej albo dom jednorodzinny lub dom mieszkalno-pensjonatowy; 3) którego małżonek posiada lokal mieszkalny lub dom określony w pkt 2; 4) w razie zbycia przez niego lub jego małżonka własnościowego prawa do spółdzielczego lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość albo dom, o którym mowa w pkt 2, z wyjątkiem przypadków określonych na podstawie art. 96 ust. 3. W niniejszej sprawie organ odwoławczy utrzymał w mocy decyzję Komendanta Miejskiego Policji w Z. nr [...] z dnia [...]r., którą odmówił skarżącej prawa do przydziału lokalu mieszkalnego z uwagi na to, że ona sama zrzekła się prawa do lokalu mieszkalnego, położonego w miejscowości pełnienia służby i odpowiadającego przysługującym jej normom zaludnienia, poprzez zawarcie przed sądem ugody z byłym mężem w sprawie o podział majątku dorobkowego, w związku z czym, w świetle art. 95 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji nie spełnia ona przesłanek do przydziału lokalu mieszkalnego na podstawie decyzji administracyjnej. Dokonana przez organy administracji wykładnia wskazanego przepisu w zakresie uznania zbycia przysługującej skarżącej części udziału we spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu mieszkalnego, położonego w Z. przy ul. [...], lokalu nie może być uznana za prawidłową. Nie uwzględnia bowiem tej okoliczności, iż przesłanki materialnoprawne podziału majątku dorobkowego oraz wchodzącego w jego skład własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego wynikają z przepisów ustawy z dnia 25 lutego 1964 r. Kodeks rodzinny i opiekuńczy (tekst jednolity: Dz. U. z 2012 r. poz. 788 z późn. zm., zwanej dalej w skrócie: "K.r.o.), tj. Działu III Małżeńskie ustroje majątkowe (art. 31-47) i ustawy z dnia 15 grudnia 2002 r. o spółdzielniach mieszkaniowych (Dz. U. z 2003 r. nr 119, poz. 1116) oraz ustawy z dnia 16 września 1982 r. - Prawo spółdzielcze (t.j. Dz. U. z 2003 r. nr 188, poz. 1848 z późn. zm.) W tym miejscu zaznaczyć przyjdzie, iż art. 46 K.r.o. stanowi, iż w sprawach nieunormowanych w artykułach poprzedzających od chwili ustania wspólności ustawowej do majątku, który był nią objęty, jak również do podziału tego majątku, stosuje się odpowiednio przepisy o wspólności majątku spadkowego i o dziale spadku, poprzez odesłanie zawarte w art. 1035 Kodeksu cywilnego, zatem znajdują wówczas odpowiednie zastosowanie przepisy o współwłasności w częściach ułamkowych z zachowaniem przepisów tytułu VIII Kodeksu cywilnego. Oznacza to, że w wyniku orzeczenia rozwodu, do przedmiotów majątkowych, wchodzących dotychczas do majątku wspólnego, mają zastosowanie przepisy art. 195 i następne Kodeksu cywilnego, oczywiście tylko w kwestiach, które nie są odmiennie uregulowane w Kodeksie rodzinnym i opiekuńczym oraz w tytule VIII Kodeksu cywilnego. Tymczasem, zgodnie z art. 211 Kodeksu cywilnego, podział fizyczny rzeczy (podział naturalny) jest podstawowym sposobem zniesienia współwłasności, chyba że podział taki byłby sprzeczny z przepisami ustawy lub ze społeczno - gospodarczym przeznaczeniem rzeczy albo że pociągałby za sobą istotną zmianę rzeczy lub znaczne zmniejszenie jej wartości. Jeżeli zatem przedmiotem współwłasności znoszonej w ramach postępowania o podział majątku wspólnego nie jest jedna rzecz lecz kilka rzeczy o zbliżonych właściwościach, współwłaścicielom (także jeżeli są oni byłymi małżonkami) mogą być przyznane poszczególne rzeczy w całości, bez konieczności ich fizycznego dzielenia, tak by każdy z uprawnionych zyskał w naturze (co preferuje ustawodawca w art. 211 K.c.), na swoją wyłączną własność rzeczy o zbliżonych właściwościach i wartości (por. wyrok Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2012 r., IV CSK 1/12, publ. Lex nr 1232471 oraz postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 20 września 2012 r., IV CSK 10/12, publ. Lex nr 1230172). Jednocześnie rzecz, która nie daje się podzielić, może być przyznana, stosownie do okoliczności - jednemu ze współwłaścicieli z obowiązkiem spłaty pozostałych albo sprzedana stosownie do przepisów Kodeksu postępowania cywilnego (art. 212 § 2 K.c.). Nie ulega wątpliwości, że spółdzielcze własnościowe prawo do lokalu w spółdzielni mieszkaniowej jest prawem zbywalnym. Z chwilą nabycia prawa do takiego lokalu staje się ograniczonym prawem rzeczowym na nieruchomości spółdzielczej (art. 17 ² ustawy o spółdzielniach mieszkaniowych), nadto przedmiotem zbycia może być ułamkowa część spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu. Jednakże charakter rzeczowy tego prawa różni się w sposób istotny od charakteru innych ograniczonych praw rzeczowych (por. Edward Gniewek "Prawo rzeczowe. Komentarz", Wyd. C.H. Beck Podręczniki Prawnicze, W-wa 1997, s.226 i nast.). Wynikają z tego następujące konsekwencje: zbycie spółdzielczego prawa do lokalu jest czynnością prawną rozporządzającą, przy czym u jej podłoża leży zawsze umowa zobowiązująca (sprzedaż, zamiana, darowizna lub inne zdarzenie np. zapis). Takiego zbycia prawa, jak wyżej przedstawione nie sposób dopatrzeć się przy podziale majątku wspólnego dokonanego w wyniku ugody zawartej pomiędzy byłymi małżonkami. Trudno bowiem mówić o wyzbyciu się prawa majątkowego do udziału we współwłasności małżeńskiej w postaci ułamkowej części prawa do spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego. Zdaniem składu orzekającego, w rozpoznawanej sprawie w ogóle nie istniała możliwość zbycia przez skarżącą prawa do własnościowego spółdzielczego prawa do lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość, gdyż przysługiwał jej w tym prawie tylko ułamkowy udział . Nie ulega wątpliwości, iż w rozpatrywanej sprawie dokonała się zmiana statusu prawnego rzeczy objętych uprzednio wspólnością ustawową w konsekwencji wyroku rozwodowego orzekającego o sposobie korzystania z przedmiotowego mieszkania - największy pokój, kuchnia, łazienka i przedpokój, pozostały do dyspozycji obojga byłych małżonków. Treść zawartej w dniu 6 grudnia 2011 r. ugody sądowej wskazuje, iż spółdzielcze własnościowe prawo do opisanego powyżej lokalu mieszkalnego otrzymał były mąż skarżącej W.W. Tym nie mniej udział w tym prawie mieli oboje małżonkowie, ale był to tylko udział, a nie prawo do lokalu. Byli małżonkowie dokonali zatem zniesienia współwłasności majątku wspólnego i wchodzącego w jego skład spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu, a nie zbycia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego stanowiącego odrębną nieruchomość albo dom, w rozumieniu art. 95 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji. Pojęcie i cel ugody w znaczeniu prawa materialnego określa art. 917 K.c. Stanowi on, iż przez ugodę strony czynią wzajemne ustępstwa w zakresie istniejącego między nimi stosunku prawnego w tym celu, aby uchylić niepewność co do roszczeń wynikających z tego stosunku lub zapewnić ich wykonanie albo by uchylić spór istniejący lub mogący powstać. Z powyższego wynika, iż ugoda jest umową zawartą przez strony w granicach ich swobodnej dyspozycji, na tle istniejącego już między nimi stosunku cywilnoprawnego, w której czynią sobie wzajemne ustępstwa. Rozporządzenie w ugodzie sądowej przez jednego z byłych małżonków w ramach podziału majątku wspólnego przysługującym mu jedynie ułamkowym udziałem w spółdzielczym własnościowym prawie do lokalu mieszkalnego i wyrażenie zgody na jego przyznanie byłemu małżonkowi, nie mieści się zatem w pojęciu zbycia, o którym mowa w przepisie art. 95 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji. Ustawa o Policji nie określa pojęcia "zbycia". Zgodzić się przyjdzie z przywołanym przez organ odwoławczy w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji określeniem pojęcia "zbyć" i "zbywać", dokonanym w oparciu o "Uniwersalny słownik języka polskiego" pod red. prof. Stanisława Dubisza. Termin ten oznacza sprzedać (sprzedawać), odstąpić (odstępować) coś za pieniądze, pozbyć się czegoś przez sprzedaż. Zdaniem Sądu przez to pojęcie należy rozumieć takie sytuacje prawne i faktyczne, które prowadzą do "wyzbycia" się przez policjanta uprawnienia do korzystania z lokalu, tj. takiej formy działania, która jest zależna od woli funkcjonariusza. W analizowanym przypadku mamy do czynienia z sytuacją zgoła odmienną, kiedy to skarżąca w konsekwencji orzeczonego rozwodu i na skutek ustania wspólności majątkowej, mimo podejmowanych prób porozumienia była zmuszona do zawarcia ugody i zniesienia współwłasności przez odstąpienie od przysługującego jej ułamkowego udziału spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 23 listopada 2006 r. o sygn.. akt II SA/Wa 1471/06, publ. Lex 328925). Ten stan rzeczy potwierdzają złożone do akt dokumenty oraz treść odwołania, jak i skargi. W wyniku kontroli zgodności z prawem zaskarżonej decyzji wskazać zatem należało, że nieprawidłowa była dokonana przez organ wykładnia przepisów prawa materialnego i ich zastosowanie w okolicznościach sprawy, w których skarżąca poprzez zawarcie ugody osiągnęła skutek w postaci ustania współwłasności przedmiotowego lokalu. Organ błędnie uznał, iż doszło do zbycia przez skarżącą prawa do spółdzielczego własnościowego lokalu mieszkalnego. Niezależnie od powyższego, zauważyć należy, iż przepis art. 95 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji ma zastosowanie w razie zbycia spółdzielczego własnościowego prawa do lokalu mieszkalnego, stanowiącego odrębną nieruchomość. W niniejszej sprawie kwestia, czy lokal, o którym wyżej mowa, stanowił odrębną nieruchomość nie była w ogóle przedmiotem ustaleń w postępowaniu administracyjnym. Natomiast z treści wyroku rozwodowego wynikał jedynie sposób korzystania z przedmiotowego mieszkania - największy pokój, kuchnia, łazienka i przedpokój, pozostały do dyspozycji obojga byłych małżonków. Nie ulega wątpliwości, że naruszenie prawa materialnego w opisany wyżej sposób, miało wpływ na wynik sprawy, tj. art. 88 w związku z art. 95 ust. 1 pkt 4 ustawy o Policji, dotyczyło bowiem podstaw rozstrzygnięcia w przedmiocie złożonego przez skarżącą wniosku o realizację przysługującego jej prawa do lokalu mieszkalnego w miejscowości, w której pełni służbę, lub w miejscowości pobliskiej, z uwzględnieniem liczby członków rodziny oraz ich uprawnień wynikających z przepisów odrębnych. Z tego powodu zaskarżona decyzja nie mogła pozostać się w obrocie prawnym. Ponownie rozpatrując sprawę organ odwoławczy będzie zobowiązany wziąć pod uwagę powyższą ocenę prawną Sądu, celem wydania nowej zgodnej z przepisami prawa decyzji. Mając powyższe na względzie Sąd, na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję i orzekł o zwrocie kosztów postępowania sądowego, w oparciu o art. 200 w związku z art. 209 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło