II FZ 279/14
PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-03-28
Skład orzekający: Aleksandra Wrzesińska - Nowacka
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy pracownik poczty, który błędnie poinformował adresata o terminie odbioru przesyłki pocztowej, może być uznany za przyczynę niezawinionego uchybienia terminu do złożenia środka zaskarżenia?Ratio decidendi
Pracownik poczty, który błędnie poinformował adresata o terminie odbioru przesyłki, nie może być uznany za przyczynę niezawinionego uchybienia terminu do złożenia środka zaskarżenia, jeśli strona nie podjęła działań zmierzających do zwalczenia ustaleń faktycznych dotyczących doręczenia, w szczególności nie wszczęła postępowania reklamacyjnego w Poczcie Polskiej. Domniemanie doręczenia, wynikające z art. 73 § 4 PPSA, nie zostaje obalone przez późniejsze odebranie przesyłki po upływie terminu.Stan faktyczny
Skarżący złożył zażalenie na postanowienie o odmowie przyznania prawa pomocy, jednakże Wojewódzki Sąd Administracyjny odrzucił je jako wniesione po terminie. Skarżący twierdził, że niedotrzymanie terminu nie nastąpiło z jego winy, ponieważ pracownicy poczty błędnie poinformowali go o dacie upływu terminu odbioru przesyłki. Sąd pierwszej instancji odmówił przywrócenia terminu, uznając, że skarżący nie wykazał braku winy. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na postanowienie o odmowie przywrócenia terminu.Rozstrzygnięcie
Oddalił zażalenie.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Sędzia NSA Aleksandra Wrzesińska - Nowacka, po rozpoznaniu w dniu 28 marca 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia S. G. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 7 stycznia 2014 r., sygn. akt I SA/Gd 539/13 w przedmiocie przywrócenia terminu w sprawie ze skargi S. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w G. z dnia 15 lutego 2013 r., nr [...] w przedmiocie odpowiedzialności osób trzecich za zaległości podatkowe spółki postanawia oddalić zażalenie.
Postanowieniem z dnia 7 stycznia 2014 r., I SA/Gd 539/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił S. G. przywrócenia terminu do złożenia zażalenia na postanowienie w przedmiocie przyznania prawa pomocy w zakresie częściowym w sprawie ze skargi S. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w G. z dnia 15 lutego 2013 r., nr [...] w przedmiocie orzeczenia o odpowiedzialności członka zarządu za zaległości podatkowe spółki z tytułu podatku dochodowego od osób prawnych za 2006 r.
W uzasadnieniu orzeczenia Sąd pierwszej instancji wskazał, że postanowieniem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 9 września 2013 r. odmówiono skarżącemu przyznania prawa pomocy. W dniu 9 października 2013 r. strona złożyła zażalenie na to postanowienie. Postanowieniem z dnia 18 listopada 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odrzucił zażalenie. Sąd wyjaśnił, że przesyłkę pocztową zawierającą postanowienie Sądu z dnia 9 września 2013 r. uznano za doręczoną skarżącemu zastępczo w dniu 1 października 2013 r., albowiem tego dnia upłynął czternastodniowy termin od daty pierwszego awizowania, które miało miejsce w dniu 17 września 2013 r. Ustawowy termin do wniesienia zażalenia na to postanowienie upływał zatem w dniu 8 października 2013 r. Składając w dniu 9 października 2013 r. w urzędzie pocztowym pismo zawierające zażalenie, skarżący uczynił to dzień po upływie terminu.
W dniu 5 grudnia 2013 r. skarżący złożył wniosek o przywrócenie terminu do złożenia zażalenia na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 9 września 2013 r. Wskazał, że niedotrzymanie terminu do wniesienia zażalenia nie nastąpiło z jego winy. Skarżący został wprowadzony w błąd przez pracowników Poczty Polskiej, którzy na powtórnym awizo zamieścili informację, że termin do odbioru przesyłki upływa w dniu 2 października 2013 r. Odbierając w tym dniu przesyłkę, skarżący był przekonany, że odbiera pismo w terminie, i że od tego dnia płynie termin do złożenia zażalenia. Informację dotyczącą daty początkowej biegu terminu do wniesienia zażalenia skarżący uzyskał dopiero po zapoznaniu się z uzasadnieniem postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 22 listopada 2013 r. o odrzuceniu zażalenia na postanowienie z dnia 9 września 2013 r. Zdaniem skarżącego, zażalenie zostało wniesione w terminie siedmiu dni od dnia rzeczywistego odebrania postanowienia przez adresata zgodnie z datą wskazaną na powtórnej awizacji pocztowej. Do wniosku o przywrócenie terminu skarżący załączył odpis zażalenia na postanowienie z dnia 9 września 2013 r.
Wojewódzki Sąd Administracyjny odmawiając przywrócenia terminu do złożenia zażalenia wskazał, iż przedstawiona przez pełnomocnika strony okoliczność nie świadczy o braku winy w uchybieniu terminu. Kryterium braku winy w rozumieniu art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), powoływanej dalej jako: "p.p.s.a.", w ocenie Sądu pierwszej instancji, polega na dopełnieniu zarówno przez stronę, jak i jej pełnomocnika obowiązku dołożenia szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. W uzasadnieniu powołanego na wstępie postanowienia Sąd pierwszej instancji podkreślił wyjątkowy charakter zarówno samej instytucji przywrócenia terminu, jak i przesłanek pozwalających na uchylenie się strony od negatywnych skutków niedotrzymania ustawowo wyznaczonego terminu do dokonania poszczególnych czynności w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Dodatkowo wskazano, iż okoliczność niepozostawienia przez doręczyciela awiza nie została w żaden sposób uprawdopodobniona przez pełnomocnika skarżącego.
Na powyżej powołane rozstrzygnięcie strona wniosła zażalenie wskazując, iż znajdujące się w aktach sprawy Pismo Poczty Polskiej jest tylko oświadczeniem, zaś nie jest dowodem na to, że strona znalazła w skrzynce awizo. Ponownie zaakcentowano, że skarżący posiadał przekonanie graniczące z pewnością, że zachowa termin do wniesienia zażalenia, a podejmując przesyłkę dowiódł, że nie uchyla się od odbioru korespondencji i nie działa z zamiarem przedłużania postępowania, zaś Sąd po raz kolejny wykazał się bezpodstawnym, negatywnym nastawieniem do strony.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z dyspozycją art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi przywrócenie terminu. W judykaturze za utrwalony już można uznać pogląd, że kryterium braku winy jako przesłanki przywrócenia terminu wiąże się z obowiązkiem szczególnej staranności przy dokonywaniu tej czynności. Sąd winien zatem każdorazowo oceniać, czy przy dokonywaniu czynności zachowano staranność, jakiej można wymagać od każdej osoby należycie dbającej o swoje interesy (por. J.P. Tarno- Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz- Warszawa 2006, s. 226 i powołana tam literatura oraz orzecznictwo). W orzecznictwie wskazuje się również, że o braku winy można mówić wówczas, gdy istniała jakaś przyczyna, która spowodowała uchybienie terminowi, a więc gdy dokonanie czynności w ogóle nie było możliwe (w sensie obiektywnym) lub zaistniały okoliczności, w których obiektywnie nie można było wymagać od strony zachowania terminu procesowego (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 5 maja 2009 r., sygn. akt I UO 3/08, LEX 599056). Uprawdopodobnienie braku winy oznacza zatem wykazanie takich okoliczności, które mimo spełnienia obowiązku zachowania należytej staranności uniemożliwiły wnioskującemu terminowe dokonanie czynności, bowiem były nie do przewidzenia lub nie do przezwyciężenia, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku.
Przy ocenie winy lub jej braku w uchybieniu terminowi do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie SN z 6 października 1998 r., II CKN 8/98, LEX nr 50679), a samo działanie strony należy oceniać według obiektywnego miernika staranności.
Ze znajdującego się w aktach sprawy (k. 70) pisma z dnia 31 października 2013 r. Poczty Polskiej – Biuro Zarządzania Ryzykiem i Zgodnością wynika, że przesyłka była dwukrotnie awizowana przez pocztę: w dniu 17 września 2013 r. i w dniu 25 września 2013 r., o czym doręczyciel poinformował stronę poprzez pozostawienie awiza w oddawczej skrzynce pocztowej. Słusznie również Sąd pierwszej instancji zwrócił uwagę, że ze zwrotnego potwierdzenia odbioru korespondencji sądowej, dołączonego do akt niniejszej sprawy wynika, że przesyłkę awizowano po raz pierwszy w dniu 17 września 2013 r., zatem czternastodniowy termin upływał w dniu 1 października 2013 r. i w tym dniu nastąpił skutek doręczenia, na zasadzie art. 73 § 4 p.p.s.a. Domniemanie ustanowione w tym przepisie polega na założeniu, że adresat przesyłki zapoznał się z jej treścią ostatniego dnia tego terminu, a zatem z tą datą wiążą się również odpowiednie skutki procesowe, jak chociażby bieg terminu do złożenia środka odwoławczego. W tym miejscu wskazać należy, iż uprawnienie strony do odebrania wydanych w jej sprawie orzeczeń sądowych nie jest limitowane terminami procesowymi. W doktrynie i orzecznictwie sądowoadministracyjnym uznaje się, że późniejsze doręczenie na żądanie strony orzeczenia, którego wcześniej nie odebrała, nie obala domniemania doręczenia jej orzeczenia w trybie art. 73 p.s.a. i wynikających z tego tytułu skutków prawnych (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego: z dnia 16 listopada 2004 r., GZ 104/04; z dnia 28 stycznia 2013 r., II FZ 1055/12, dostępne na www.orzeczenia.nsa.gov.pl). Fakt zatem, że skarżący odebrał pismo z urzędu pocztowego już po upływie terminu wskazanego w art. 73 § 1 p.p.s.a., nie ma wpływu skutek określony w art. 73 § 4 p.p.s.a.
W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego powołane przez skarżącego okoliczności niepozostawienie przez pracownika poczty awiza informującego o przesyłce nie były przekonujące. Sąd uznał, że nie ma podstaw do kwestionowania prawidłowości doręczenia przez listonosza przesyłki dla skarżącego, ponieważ z dołączonego do akt sprawy zwrotnego potwierdzenia odbioru wynika, że była ona dwukrotnie awizowana pod adresem skarżącego. Zdaniem Naczelnego Sądu Administracyjnego kwestionowanie pozostawienia awiza przez doręczyciela przybiera jedynie formę gołosłownej polemiki stanowiącej negację stanowiska Sądu pierwszej instancji, która pozbawiona jest wsparcia jakimikolwiek dowodami świadczącymi o tym, że ustalony stan faktyczny był w rzeczywistości inny, aniżeli przyjęty na potrzeby przedmiotowego rozstrzygnięcia. Ponadto podkreślić należy, że z akt sądowych nie wynika, ażeby skarżący podjął jakiekolwiek kroki zmierzające do zwalczenia opisanych ustaleń, w szczególności brak jest informacji o wszczęciu (lub przynajmniej próbie wszczęcia) postępowania reklamacyjnego w Poczcie Polskiej. Tym samym należy domniemywać, że skutek doręczenia na zasadzie art. 73 § 4 p.p.s.a. nastąpił w dniu 1 października 2013 r., a skarżący tego domniemania nie obalił.
Nadmienić również należy, że zarówno w piśmiennictwie, jak i orzecznictwie sądów administracyjnych do niezawinionych przyczyn uchybienia terminu zalicza się m.in.: stany nadzwyczajne, takie jak problemy komunikacyjne, klęski żywiołowe (powódź, pożar), czy nagłą chorobę strony lub jej pełnomocnika, która nie pozwoliła na wyręczenie się inną osobą (por. postanowienie NSA z 10.09.2010 r., sygn. akt II OZ 849/10; niepubl.) czy mylne poinformowanie strony przez sąd o terminie i trybie wniesienia środka zaskarżenia. Takie okoliczności w niniejszej sprawie nie wystąpiły.
W związku z powyższym rozstrzygnięcie Sądu pierwszej instancji należy uznać za prawidłowe, bowiem w sprawie nie doszło do naruszenia art. 87 § 2 p.p.s.a. Z tych względów na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 22.07.2026. · Źródło