II SA/Po 682/11

WyrokWSA w Poznaniu2011-12-01

Skład orzekający: Danuta Rzyminiak-Owczarczak, Elwira Brychcy, Aleksandra Łaskarzewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji budowlanej, który nie został uznany za stronę w postępowaniu o pozwolenie na budowę, może skutecznie domagać się wznowienia postępowania administracyjnego na podstawie art. 145 § 1 pkt 4 KPA, powołując się na naruszenie jego interesu prawnego w związku z potencjalnymi uciążliwościami (hałas, wody opadowe) oraz niezgodnością projektu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego (liczba miejsc parkingowych)?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że właściciel nieruchomości sąsiadującej nie posiada przymiotu strony w postępowaniu o pozwolenie na budowę, jeśli jego nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Obszar ten jest wyznaczany na podstawie przepisów odrębnych wprowadzających ograniczenia w zagospodarowaniu terenu, a nie na podstawie odczuwalnych skutków czy uciążliwości (hałas, zalewanie). Argumenty dotyczące potencjalnych uciążliwości i niezgodności projektu z planem miejscowym (liczba miejsc parkingowych) dotyczą interesu faktycznego, a nie prawnego, i nie stanowią podstawy do wznowienia postępowania z art. 145 § 1 pkt 4 KPA. W związku z tym, organy administracji prawidłowo odmówiły uchylenia decyzji o pozwoleniu na budowę.
Stan faktyczny
K. K. wniosła o wznowienie postępowania administracyjnego zakończonego ostateczną decyzją Starosty z dnia (...) marca 2009 r., która zatwierdziła projekt budowlany i udzieliła pozwolenia na budowę budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami. K. K. twierdziła, że jest stroną postępowania, ponieważ jej nieruchomość sąsiaduje z terenem inwestycji i obawia się uciążliwości związanych z hałasem oraz odprowadzaniem wód opadowych, a także niezgodności projektu z miejscowym planem zagospodarowania przestrzennego w zakresie liczby miejsc parkingowych. Organy administracji (Starosta, Wojewoda) odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że nieruchomość skarżącej nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji i skarżącej nie przysługuje przymiot strony. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oddalił skargę K. K.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę K. K. na decyzję Wojewody utrzymującą w mocy decyzję Starosty o odmowie uchylenia pozwolenia na budowę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Danuta Rzyminiak-Owczarczak (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Elwira Brychcy Sędzia WSA Aleksandra Łaskarzewska Protokolant st.sekr.sąd. Mariola Kaczmarek po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 17 listopada 2011 r. sprawy ze skargi K. K. na decyzję Wojewody z dnia (...) nr (...) w przedmiocie odmowy uchylenia decyzji; oddala skargę Decyzją z dnia (...) marca 2009 r. Nr (...) znak (...), wydaną po rozpatrzeniu wniosku "A" Sp. z o.o. Spółka komandytowa z siedzibą w K., Starosta P. zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę na realizację przedsięwzięcia określonego jako "budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami – etap I – budynek A – kategoria obiektu XIII" na terenie położonym w K., gmina K., ul. (...), oznaczonym w ewidencji gruntów jako działki nr (...), (...), (...), (...), (...). W decyzji tej stwierdzono, że obszar oddziaływania obiektu, o którym mowa w art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118 ze zm.), nie wykracza poza granice działek, na których inwestycja będzie realizowana. Stroną postępowania na budowę był wyłącznie inwestor. Decyzja została doręczona stronie w dniu (...) kwietnia 2009 r. i uzyskała przymiot ostatecznej. Pismem wniesionym w dniu (...) grudnia 2010 r., które do Starosty wpłynęło w dniu (...) grudnia 2010 r., z wnioskiem o wznowienie postępowania zwróciła się K. K. – działająca przez ustanowionego w sprawie pełnomocnika będącego radcą prawnym. W uzasadnieniu wniosku wskazano, że wnioskodawczyni posiada przymiot strony w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę, w którym bez własnej winy nie brała udziału. Wnioskodawczyni jest właścicielem działek położonych w bezpośrednim sąsiedztwie terenu, którego dotyczy pozwolenie na budowę, i ma obawy, czy jej interes prawny uwzględniono na etapie udzielania pozwolenia na budowę. Jej wątpliwości dotyczą zapewnienia ochrony przed hałasem oraz zagwarantowania nieodprowadzania wód opadowych na teren jej nieruchomości poprzez odpowiednie ukształtowanie powierzchni utwardzonych planowanej inwestycji. Wskazano, iż w obowiązującym dla tego obszaru miejscowym planie zagospodarowania przestrzennego zawarte zostały postanowienia zakazujące odprowadzania wód opadowych na tereny nieruchomości sąsiednich. Pismem z dnia (...) lutego 2011 r. pełnomocnik K. K. oświadczył w jej imieniu, iż o wydaniu na rzecz Spółki "A" pozwolenia na budowę wnioskodawczyni dowiedziała się w dniu (...) grudnia 2010 r. od wnuczki swojej siostry oraz jej męża, podczas niedzielnego obiadu. Wskazał ponadto, że wnioskodawczyni jest osobą zaawansowaną wiekowo (ma 94 lata), niedowidzi i ma duży niedosłuch. Postanowieniem z dnia (...) lutego 2011 r. Starosta wznowił postępowanie w sprawie zakończonej decyzją ostateczną z dnia (...) marca 2009 r. o zatwierdzeniu projektu budowlanego i udzieleniu pozwolenia na budowę dla przedmiotowej inwestycji, podając w podstawie prawnej art. 145 § 1 pkt 4 oraz art. 149 § 1 i 2 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tj. Dz.U. z 2000 r. Nr 98 poz. 1071 ze zm. - dalej k.p.a.). W uzasadnieniu postanowienia podano, iż wykazane zostało zachowanie terminu określonego przepisem art. 148 § 2 k.p.a. Decyzją z dnia (...) kwietnia 2011 r. Nr (...), wydaną na podstawie art. 151 § 1 pkt 1, art. 104 i art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., Starosta P. orzekł o odmowie uchylenia własnej decyzji ostatecznej z dnia (...) marca 2009 r. o pozwoleniu na budowę. W uzasadnieniu organ wyjaśnił, że brak jest podstaw do uchylenia decyzji ostatecznej, albowiem działka wnioskodawczyni nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji, wyznaczonym zgodnie z art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane. Wskazano, iż powyższe przepisy zawężają krąg stron postępowania, do osób, których nieruchomości znajdują się w obszarze oddziaływania wyznaczonym w otoczeniu obiektu budowlanego w oparciu o przepisy odrębne, którymi są przepisy prawa materialnego. W odniesieniu do inwestycji budowlanych przepisami tymi najczęściej są przepisy rozporządzenie Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.), przy czym właściciele nieruchomości sąsiadujących z projektowaną inwestycją muszą wskazać konkretny przepis, a. nieruchomości. Zdaniem Starosty analiza przedstawionej przez inwestora dokumentacji nie wykazała istnienia jakichkolwiek przepisów prawa, które uniemożliwiają zagospodarowanie działki nr (...). Również skarżąca w wznowionym postępowaniu przepisów takich nie wykazała, stąd nie można uznać, iż przedmiotowa inwestycja wprowadza ograniczenia w zagospodarowaniu należącej do niej nieruchomości. Wskazano, iż zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego z 28.04.2009 r. sygn. akt II OSK 12/08 także fakt immisji pośrednich z jednej nieruchomości na drugą nie uzasadnia obligatoryjnie przyznania przymiotu strony w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego. W rozpoznawanej sprawie nie występuje ograniczenie w sposobie zagospodarowania nieruchomości wnioskodawczyni, nie występują również faktyczne uciążliwości w korzystaniu z jej prawa własności, które spowodowane byłyby wpływem nadmiernych immisji sąsiedzkich w postaci np. hałasu lub zalewania wodami opadowymi. Zgodnie z projektem budowlanym zatwierdzonym decyzją z dnia (...) marca 2009 r. podnoszone przez skarżącą problemy zostały prawidłowo rozwiązane przez uprawnionych projektantów, zgodnie z zapisami obowiązującego dla tego obszaru miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego. Przekroczenie dopuszczalnego poziomu tych immisji rodzi natomiast określone roszczenia cywilnoprawne, lecz nie daje praw strony w rozumieniu art. 20 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. Ponadto projektowana inwestycja, obejmująca etap I realizacji zespołu budynków, zlokalizowana jest w odległości ok. 50 m od granicy działki K. K. co eliminuje możliwość uznania jej za stronę postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę. Zdaniem organu wskazywane okoliczności świadczą o interesie faktycznym wnioskodawczyni. Odnosząc się do wywodzenia przymiotu strony z dyrektywy Rady Europy nr 85/337/EWG z dnia 21 czerwca 1985 r. w sprawie oceny skutków wywieranych przez niektóre przedsięwzięcia publiczne i prywatne na środowisko naturalne (Dz.U. UE.L.85.175 ze zm., Dz.U.EU. Polskie wydanie specjalne rozdz. 15 t.1 str. 248) organ wskazał, iż wymogi dyrektywy polski ustawodawca wypełnił uchwalając ustawę z dnia 03 października 2008 r. o udostepnienia informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko (Dz.Un. Nr 199 poz. 1227 ze zm.), a nadto nowelizując przepis art. 28 Prawa budowlanego poprzez dodanie ust. 4. Przepis ten rozszerza krąg stron postepowania w stosunku do inwestycji oddziałujących na środowisko, do których sporna inwestycja nie należy. Przymiotu strony nie można również wywodzić w tym przypadku z przepisu art. 50 § 1 ustawy Prawo o postepowaniu przed sądami administracyjnymi. W odwołaniu od powyższej decyzji pełnomocnik K. K. podniósł argumenty, które wcześniej zawarł w złożonych do sprawy pismach procesowych. Żądając uchylenia decyzji organu I instancji i orzeczenia o odmowie zatwierdzenia projektu budowlanego organowi I instancji zarzucono naruszenie zasady prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.) oraz naruszenie przepisów art. 151§ 1 pkt 1 k.p.a., art. 28 ust. 4 Prawa budowlanego, nakazu spełnienia przez projekt budowalny wymogów wynikających z obowiązującego na danym terenie planu miejscowego, § 31 ust. 4 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego obejmującego działki nr geod. (...), ...), (...), (...), (...), (...), (...), (...), (...) i (...), § 49 ust. 3 tego planu, wymagającego zapewnienia co najmniej 1,3 miejsca postojowego na jedno mieszkanie przewidywane do wybudowania, nakazu sprawdzenia przed wydanie decyzji, czy projekt budowalny spełnia wymagania wynikające z ustaleń planu miejscowego, zgodnie z art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowalnego. W odwołaniu wniesiono ponadto o zbadanie, czy wydanie decyzji z dnia (...) marca 2009 r. nie nastąpiło z rażącym naruszeniem art. 33 ust. 1 zdanie 2 Prawa budowlanego w zw. z § 41 planu miejscowego, a w konsekwencji z rażącym naruszeniem art. 71 ust. 2 ustawy z dnia 03 października 2008 r. o udostepnienia informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz o ocenach oddziaływania na środowisko. W uzasadnieniu odwołania wskazano, że z projektu budowlanego wynika, że w inwestycji objętej realizacją w I etapie nie przewidziano w budynku miejsc parkingowych. Nie uwzględniono faktu, że zgodnie z przedłożonym planem zagospodarowania terenu miejsca parkingowe musiałyby zostać zrealizowane poza budynkiem. Organ I instancji nie wziął pod uwagę, że plan miejscowy nie przewiduje zapewnienia co najmniej 1,3 miejsca postojowego na każde mieszkanie. Zdaniem skarżącej w sytuacji, gdy przedłożony projekt budowlany nie przewiduje miejsc parkingowych w budynku, a budynek ten jest budynkiem wielorodzinnym i ma stanowić etap I inwestycji, i jednocześnie obowiązujący plan miejscowy wymaga zapewnienia takich miejsc w ilości minimum 1,3 na jedno mieszkanie, taka inwestycja nie może funkcjonować samodzielnie. Zdaniem skarżącej organ I instancji na podstawie przedłożonego przez inwestora planu zagospodarowania terenu powinien dojść do wniosku, że projektowane zamierzenie łączy się z koniecznością realizacji co najmniej 300 miejsc parkingowych dla samochodów osobowych, a także zespoły zabudowy usługowej przewidziane do realizacji na terenie powyżej 2 ha powierzchni. Tego rodzaju przedsięwzięcie budowlane stanowi przedsięwzięcie mogące znacząco oddziaływać na środowisko, wymienione w § 3 pkt 52 lit. B i pkt 53 rozporządzenia Rady Ministrów z 9 listopada 2004 r. w sprawie określenia rodzajów przedsięwzięć mogących znacząco oddziaływać na środowisko oraz szczegółowych uwarunkowań związanych z kwalifikowaniem przedsięwzięcia do sporządzenia raportu oddziaływania na środowisko (Dz.U. Nr 257 poz. 2573 ze zm.). E konsekwencji, w postępowaniu nie miał zastosowania przepis art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, a legitymację stron ustalać powinien na podstawie art. 28 k.p.a. Wbrew twierdzeniom organu I instancji skarżąca wykazała swój interes prawny wskazując przepis powszechnie obowiązującego prawa, który został naruszony decyzją z dnia (...) marca 2009 r. Przepisem tym jest przepis § 31 ust. 4 planu miejscowego, który zakazuje niekorzystnych zmian stosunków hydrotechnicznych na terenach sąsiadujących z terenem objętym planem miejscowym. Tym samym organ wadliwie uznał, że skarżącej nie przysługuje przymiot strony. W dalszej części odwołania podniesiono, iż zatwierdzony projekt budowalny nie spełniał wymogów obowiązującego na tym terenie planu miejscowego. Plan nie formułuje nakazu realizacji kanalizacji deszczowej lecz formułuje zakaz dokonywania niekorzystnych zmian stosunków hydrologicznych na terenach sąsiednich. Zrealizowanie kanalizacji w kształcie przewidzianym w projekcie nie gwarantuje spełnienia zakazu wynikającego z § 31 ust. 4 planu miejscowego. Wydanie decyzji z dnia (...) marca 2009 r. doprowadziło do nieuprawnionego naruszenia interesu prawnego skarżącej w ten sposób, że zatwierdzono projekt budowalny z naruszeniem postanowień § 49 ust. 3 planu miejscowego, a w konsekwencji z naruszeniem art. 33 ust. 1 zd. 1 Prawa budowlanego. Realizacja inwestycji z naruszeniem § 31 ust. 4 planu miejscowego prowadzi do naruszenia art. 34 ust. 1 i art. 35 ust. 1 pkt 1 Prawa budowalnego. Zdaniem skarżącej przyjęty przez inwestora sposób podzielenia inwestycji na etapy mógł mieć na celu wyeliminowanie jej osoby z postępowań administracyjnych. Skarżąca podniosła, iż w tych okolicznościach rozważenia wymaga, czy w sprawie nie zachodzą podstawy do stwierdzenia nieważności decyzji z dnia (...) marca 2009 r. Ustosunkowując się do odwołania pełnomocnik inwestora wniósł o utrzymanie w mocy decyzji organu I instancji. Podniósł, iż zamierzenie inwestycyjne w skład którego wchodzi etap zabudowy objęty decyzją z dnia (...) marca 2009 r., nie jest przedsięwzięciem mogącym znacząco oddziaływać na środowisko i inwestycja nie wymagała udziału społeczeństwa zgodnie z przepisami ustawy o udostępnianiu informacji o środowisku. W planowanej inwestycji uwzględniono aspekty hydrotechniczne, w tym odprowadzanie wody oraz zagospodarowanie wód opadowych. Projekt budowlany zatwierdzony decyzją przewiduje wybudowanie ilości miejsc parkingowych zgodnie z ustaleniami planu miejscowego, zarówno dla całego zamierzenia, jak i dla etapu I. Z analizy projektu budowalnego oraz planu zagospodarowania terenu jednoznacznie wynika, ze decyzją objęto budynki mieszkalne wraz z miejscami parkingowymi w ilości zgodnej z wymaganiami planu miejscowego. Budynek może zatem funkcjonować samodzielnie zgodnie z przeznaczeniem. Podniesiono, że w sprawie brak jest podstaw do stwierdzenia nieważności decyzji z dnia (...) marca 2009 r. Inwestor pismem z dnia (...) maja 2011 r. podniósł, iż rzeczywistą intencją pełnomocników skarżącej było pozyskanie dla niej dwóch mieszkań w budynku objętym planowanym zamierzeniem inwestycyjnym. Decyzją z dnia (...) czerwca 2011 r. Nr (...) Wojewoda utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Organ odwoławczy w pierwszej kolejności ustosunkował się do zarzutu inwestora dotyczącego nie dochowania przez skarżącą terminu określonego przepisem art. 148 k.p.a. W tym zakresie Wojewoda ocenił, że trudno kwestionować twierdzenie skarżącej, iż o decyzji powzięła wiedzę w dniu (...) grudnia 2010 r., skoro z analizy dziennika budowy wynika, że do wytyczenie geodezyjnego inwestycji przystąpiono w dniu (...) października 2010 r. Następnie Wojewoda wskazał, że celem wznowieniowego postępowania było ustalenie, czy nieruchomość wnioskodawczyni leży w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu. Wojewoda podzielił stanowisko organu I instancji, że zebrany materiał sprawy nie daje podstaw do uznania, że działki wnioskodawczyni znajdują się w obszarze oddziaływania inwestycji. Organ wskazał, że w stosunku do zamierzenia budowlanego strony postępowania wyznacza się zgodnie z art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, a zgodnie z art. 3 pkt 20 tej ustawy obszar oddziaływania wyznacza się na podstawie przepisów odrębnych wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Znajdowanie się nieruchomości w sferze oddziaływania obiektu w rozumieniu art. 28 ust. 2 Prawo budowlane oznacza, ze zostaną naruszone konkretne normy prawa materialnego, np. przepisy techniczno-budowalne. Wojewoda wyjaśnił, że z materiału dowodowego sprawy, w tym z planu zagospodarowania terenu przedstawiającego całe zamierzenie inwestycyjne oraz opisu technicznego do projektu wynika, że całe zmierzenie dotyczy zespołu 5 budynków mieszkalnych wielorodzinnych z usługami w parterze, oznaczonych symbolami A, B, C, D, E, F, G. Decyzją z dnia (...)marca 2009 r. objęto etap I tej inwestycji, tj. budynek oznaczony symbolem A o wysokości nie przekraczającej 18,0m, który znajduj się w odległości ok. 50,0 m od granicy działki skarżącej, co daje podstawy do uznania, iż jej nieruchomość nie znajduje się o w obszarze oddziaływania projektowanego obiektu. Mając na uwadze także całe zamierzenie inwestycyjne przedstawione na planie zagospodarowania, które zgodnie z z art. 33 ust. 1 ustawy Prawo budowlane inwestor jest przedstawić, nie można uznać, iż planowana inwestycja spowoduje ograniczenie w zagospodarowaniu nieruchomości skarżącej. Z planu wynika, że najbliżej nieruchomości skarżącej jest budynek G oraz budynek usługowo-handlowy. Wysokość tych budynków nie będzie przekraczać 18,0 m i będą one usytuowane w znacznej odległości od działki nr (...) (około 7-9 m). Także budynki skarżącej usytuowane są w znacznej odległości od granicy z działkami inwestora. W tych okolicznościach, mając na uwadze przepisy § 13 rozporządzenia z 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, nie można uznać, że planowana inwestycja naruszy interes prawny skarżącej. Wojewoda wskazał, że decyzją z dnia (...) marca 2009 r. zatwierdzono projekt budowlany i udzielono pozwolenia na budowę dla etapu I – budowy budynku oznaczonego A oraz oznaczony wokół niego teren zagospodarowania w tym miejsca parkingowe. Wojewoda nie podzielił stanowiska skarżącej, iż przy ustalaniu stron postępowania należało zastosować art. 28 ust. 4 Prawo budowlane i w konsekwencji art. 44 ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnianiu informacji o środowisku. Sporna inwestycja dotyczy zabudowy mieszkaniowej wielorodzinnej z usługami, która nie oddziaływuje na środowisko w sposób wymagający przeprowadzenia procedury postępowania w sprawie oddziaływania na środowisko w rozumieniu obowiązującego w dacie wydania decyzji rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 9 listopada 2004 r. stąd bark podstaw do wyznaczania stron postepowania w oparciu o inne przepisy aniżeli art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego, w tym warunki techniczne. Wskazane przez skarżącą przepisy zawarte w § 3 pkt 52 lit b i pkt 53 ww. rozporządzenia nie dotyczą badanej inwestycji obejmującej zespół budynków mieszkalnych wielorodzinnych w paterze przeznaczonych na usługi i handel a na wyższych kondygnacjach na lokale mieszkalne dla których przewidziano 265 miejsc parkingowych usytuowanych w otoczeniu poszczególnych budynków. Interesu prawnego skarżącej nie można również wywodzić z zapisu § 31 ust. 4 planu miejscowego bowiem planowana inwestycja zawiera opracowanie projektowe dotyczące kanalizacji sanitarnej i deszczowej z której wynika, że ścieki socjalno-bytowe odprowadzane będą przez przyłącza do studzienek kanalizacji sanitarnej zlokalizowanej w pobliżu budynku i dalej do sieci w ulicy, natomiast wody deszczowe do studzienek kanalizacji deszczowej. W tych okolicznościach nie można uznać, że zachodzi niebezpieczeństwo zalewania działek skarżącej. W konkluzji Wojewoda stwierdził, iż skarżąca nie wskazała żadnego przepisu prawa materialnego, który wskazywałby że przedmiotowa inwestycja narusza jej interes prawny. Jeżeli decyzja o pozwoleniu na budowę nie wykazuje żadnej sprzeczności z normami Prawa budowlanego i warunków technicznych to spowodowane realizacją inwestycji dolegliwości dla otoczenia nie mogą zostać zakwalifikowane jako naruszające uzasadnione interesy osób trzecich. Sporna inwestycja jest zgodna z ustaleniami planu miejscowego obowiązującego dla terenu na którym jest przewidziana do realizacji. W tych okolicznościach należało odmówić uchylenia decyzji z dnia (...) marca 2009 r. stwierdzając brak podstaw do w oparciu o art. 145 §1 pkt 4 k.p.a. Kończąc Wojewoda wyjaśnił, iż badanie decyzji w trybie stwierdzenia nieważności stanowi odrębne postępowanie i nie może być uwzględnione w postępowaniu wznowieniowym. K. K. wniosła na powyższą decyzję skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, żądając uchylenia decyzji organów obu instancji, wydania przez Sąd orzeczenia, że pozwolenie na budowę udzielone decyzją z dnia (...) marca 2009 r. nie podlega wykonaniu oraz zasądzenia zwrotu kosztów postępowania. Zarzucono, że decyzje zostały wydane z naruszeniem art. 28 ust. 2 prawa budowlanego poprzez uznanie, że skarżąca nie są stroną postępowania o pozwolenie na budowę oraz z naruszeniem art. 7 i 77 oraz 107 § 3 k.p.a. poprzez uchybienie obowiązkowi zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego oraz brak właściwego wyjaśnienia i rozważenia sprawy. W uzasadnieniu obszernie zacytowano fragmenty orzeczeń dotyczące kwestii stron postępowania w przedmiocie udzielenia pozwolenia na budowę. Wskazano, że skarżąca nie zgadza się ze stanowiskiem, że krąg stron tego postępowania wyznaczają przepisy art. 28 ust. 2 Prawa budowlanego oraz przepisy regulujące warunki techniczne, bowiem normami takimi są także przepisy z zakresu zagospodarowania przestrzennego i ochrony środowiska. Organ winien zatem każdorazowo ustalić, mając na uwadze charakter inwestycji, wszystkie przepisy odrębne, które wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu danego terenu i na ich podstawie wyznaczyć obszar oddziaływania. Zdaniem skarżącej inwestycja wiąże się z szeregiem uciążliwości dla sąsiednich nieruchomości, polegających na zagrożeniu zalewania wodami opadowymi, do czego może dojść w związku z doprowadzeniem do uczynienia nieprzepuszczalną olbrzymiej powierzchni terenu poprzez jego zabudowę budynkami, miejscami do parkowania dla samochodów oraz drogami na terenie nieruchomości. W konsekwencji wody opadowe, które już obecnie podczas bardziej obfitych opadów atmosferycznych zalewają piwnice budynków posadowionych na jej nieruchomości, będą w jeszcze większym stopniu zagrażać tym budynkom, a zwłaszcza budynkowi od strony ulicy (...). Obawa jej wynika stąd, ze już obecnie kanalizacja deszczowa w ulicy (...) jest niewystarczająca i nie w pełni sprawna, a właśnie do tej kanalizacji mają być odprowadzane wody opadowe z terenu inwestycji. W tych warunkach inwestor powinien przedłożyć do zatwierdzenia projekt zamienny, przewidujący odpowiednie i realne zabezpieczenia przed wodami opadowymi, które będą spływać w kierunku nieruchomości stanowiącej własność skarżącej. Takim realnym zabezpieczeniem mógłby być rezerwuar na wodę, który mógłby zostać zrealizowany przez inwestora od strony granicy z jej działką. W sytuacji gdyby okazało się, że powierzchnia terenu inwestycji nie pozwala na wygospodarowanie powierzchni pod takie rezerwuary, skarżąca wystąpiła do inwestora z ofertą odsprzedaży na ten cel części swojej nieruchomości. Skarżąca podniosła, iż przewidziana do realizacji liczba 265 miejsc parkingowych jest niewystarczająca, zbyt mała w porównaniu z liczbą takich miejsc wymaganą na podstawie §41 planu miejscowego, który przewiduje 1.3 miejsca parkingowego na każde mieszkanie. Z uwagi na treść art. 33 ust. 1 zd. 1 i 2 Prawa budowlanego inwestor winien był dołączyć do wniosku o zatwierdzenie projektu budowlanego projekt zagospodarowania terenu dla całego zamierzenia budowlanego i taki projekt powinien zostać oceniony przez organ architektoniczno-budowalny. Skarżąca ma wątpliwości, czy liczba 265 miejsc parkingowych jest liczbą wystarczającą dla całego zamierzenia inwestycyjnego. A skoro inwestor przewidział miejsca parkingowe wyłącznie w otoczeniu poszczególnych budynków, to wszystkie one, dla całego zamierzenia, powinny zostać przedstawione na planie zagospodarowania terenu całej inwestycji. Dopiero na tej podstawie można ocenić, czy inwestycja wymaga udziału społeczeństwa. Podsumowując, skarżąca wskazała przepis art. 33 Prawa budowlanego, który zakazuje dzielenia inwestycji na etapy po to, aby nie omijać wymogów mających na względzie ochronę uzasadnionych interesów osób trzecich. W piśmie procesowym z dnia (...) listopada 2011 r. pełnomocnik skarżącej wskazał, iż z informacji zawartych w ofercie internetowej inwestora wynika, że etap I inwestycji obejmuje realizację części (ok. połowę) największego budynku I spośród 5 planowanych, w której to części inwestor oferuje do sprzedaży 92 mieszkania. Dla takiej liczby mieszkań plan miejscowy wymaga 120 miejsc parkingowych oraz dodatkowo 20 miejsc dla lokali handlowych usytuowanych w kondygnacji parterowej tego budynku, co razem daje 140 miejsc parkingowych. Oznaczałoby to, że aby inwestycja nie została zaliczona do mogących znacząco oddziaływać na środowisko, inwestor w pozostałej części całego zamierzenia nie mógłby zrealizować więcej, aniżeli 160 miejsc parkingowych, w tym 160 miejsc dla pozostałej części I budynku, co wydaje się wysoce nieprawdopodobne bowiem dla 4 kolejnych budynków pozostałoby 40 miejsc parkingowych. Organy administracji powyższego nie rozważyły, bezkrytycznie przyjmując twierdzenie inwestora o nie przekroczeniu liczby 300 miejsc parkingowych. Wskazano ponadto, ze teren inwestycji z trzech stron otacza teren nieruchomości skarżącej, jej nieruchomość nie jest oddzielona od nieruchomości inwestora pasem zieleni, w związku z czym brak jest osłony przed hałasem, który już obecnie jest uciążliwy. Zdaniem pełnomocnika skarżącej organy administracji nie powinny zatwierdzać projektu, który nie przewiduje ochrony uzasadnionych interesów osób trzecich. Powtórzono także argumentację uzasadniającą obawy skarżącej przed zalewaniem wodami opadowymi. Do pisma załączono dokumentację fotograficzną oraz wydruk komputerowy oferty sprzedaży zamieszczonej przez inwestora w internecie. W odpowiedzi na skargi Wojewoda wniósł o jej oddalenie, podtrzymując swoje stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Uczestnik postępowania "A" Sp. z o.o. Sp. k. wniosła o oddalenie skargi, przychylając się do argumentacji organów administracji w zakresie braku naruszenia interesu prawnego skarżącej w wyniku realizacji spornej inwestycji. Wskazał, ze w dniu (...) kwietnia 2011 r. w wyniku postępowania podziałowego doszło do wydzielenia nowych działek z terenu objętego inwestycją, w wyniku czego brak jest obecnie bezpośredniego sąsiedztwa pomiędzy terenem inwestycji, a nieruchomością skarżącej. Powyższe przesądza, iż nieruchomość skarżącej nie znajduje się w obszarze oddziaływania spornej inwestycji. Podniesiono, ze inwestycja nie narusza układu hydrologicznego i hydrograficznego terenu poza obszarem inwestycji, a inwestor uzyskał wszelkie wymagane przepisami uzgodnienia i opinie, w tym w zakresie wód opadowych. Podkreślono, że planowana ilość miejsc parkingowych jest zgodna z wytycznymi planu miejscowego i jednocześnie nie kwalifikuje przedsięwzięcia jako mogącego znacząco oddziaływać na środowisko. W piśmie procesowym z dnia (...) listopada 2011 r. pełnomocnik inwestora wniósł o nieuwzględnienie wniosku skarżącej o wstrzymanie wykonania decyzji z dnia (...) marca 2009 r. jako nie wydanej w granicach przedmiotowej sprawy. Na rozprawie przeprowadzonej w dniu 17 listopada 2011 r. pełnomocnik skarżącej podtrzymał podniesione wcześniej zarzuty i wniósł o uchylenie wydanych w sprawie decyzji z przytoczeniem wcześniej podniesionej argumentacji. Dodatkowo wyjaśnił, iż etap I inwestycji obejmuje budowę budynku z mniejszymi lokalami mieszkalnymi, co wymaga zwiększonej liczby miejsc parkingowych. Pełnomocnik inwestora wniósł o oddalenie skargi, podtrzymując dotychczasowe swoje stanowisko. Wyjaśnił, iż inwestor w etapie I realizacji inwestycji zdecydował się na zaoferowanie do sprzedaży mieszkań o mniejszej powierzchni, co wymaga zwiększonej liczby miejsc parkingowych. Wyjaśnił, że taki wybór inwestora uzasadniony jest lokalizacją budynku, przy drodze oraz w bliskości dworca. W konsekwencji, na kolejnych etapach realizowane będą mieszkania większe, co nie będzie wymagało tak dużej liczby miejsc parkingowych. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz.U. Nr 153, poz. 1269) sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Ocenie sądu podlega, zatem zgodność z prawem aktów, w tym wypadku decyzji, zarówno z przepisami prawa materialnego, jak i procesowego (art. 3 § 1 i § 2 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Dz.U Nr 153, poz. 1270 ze zm.). Analiza sprawy we wskazanych aspektach prowadzi do wniosku, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Zaskarżone do sądu administracyjnego decyzje zostały wydane w postępowaniu nadzwyczajnym, prowadzonym z wniosku o wznowienie postępowania zakończonego ostateczną decyzją Starosty z dnia (...) marca 2009 r., którą organ ten zatwierdził projekt budowlany i udzielił pozwolenia na budowę na realizację przedsięwzięcia określonego jako "budowa budynku mieszkalnego wielorodzinnego z usługami – etap I – budynek A – kategoria obiektu XIII" na terenie położonym w K., gmina K., ul. (...), oznaczonym w ewidencji gruntów jako działki nr K., (...), (...), (...), (...). Żądając wznowienia postępowania strona skarżąca zgłosiła zarzut w oparciu o przesłankę z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Organ właściwy w sprawie - Starosta, wydał postanowienie o wznowieniu postępowania, uznając dochowanie przez skarżącą terminu określonego w art. 148 § 2 k.p.a. Postanowienie to pozwoliło przystąpić do badania przesłanki wznowienia. Kwestią istotną dla rozstrzygnięcia sprawy jest zbadanie, czy wnioskodawczyni w postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę przysługiwał przymiot strony, co stanowi główny zarzut podnoszony przez skarżącą w niniejszej sprawie. Zgodnie z art. 28 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. Prawo budowlane (Dz. U. z 2006 r., Nr 156, poz. 1118 ze zm.), stronami w postępowaniu w sprawie pozwolenia na budowę są: inwestor oraz właściciele i użytkownicy wieczyści lub zarządcy nieruchomości położonych w obszarze oddziaływania obiektu. W postępowaniu administracyjnym zakończonym decyzją z dnia (...) marca 2009 r. przyjęto, że obszar oddziaływania planowanej inwestycji zamyka się w granicach działek inwestora. Bezsporne jest, że wnioskodawczyni legitymuje się tytułem własności do nieruchomości sąsiadującej z terenem inwestycji, jest bowiem współwłaścicielką działki nr (...). Kwestią sporną w sprawie jest, czy działka ta znajduje się w obszarze oddziaływania obiektu, na realizację którego udzielono pozwolenia na budowę. Obszar oddziaływania obiektu definiuje art. 3 pkt 20 prawa budowlanego, określając pod tym pojęciem teren wyznaczony w otoczeniu obiektu na podstawie przepisów odrębnych, wprowadzających związane z tym obiektem ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Wytyczenie tego obszaru wymaga odniesienia się do bliżej nieokreślonej grupy przepisów odrębnych, w oparciu o które można wprowadzać ograniczenia w zagospodarowaniu terenu. Nie jest zatem tak, że obszar oddziaływania to teren, w którym da się odczuć skutki, uciążliwości spowodowane funkcjonowaniem jakiegoś obiektu, bowiem takie rozumienie obszaru oddziaływania odwołuje się do oddziaływania faktycznego, którego nie można utożsamić z oddziaływaniem polegającym na wprowadzaniu ograniczeń. W konsekwencji takie skutki jak hałas, zalewanie wodami opadowymi na skutek niewydolności sieci kanalizacji deszczowej czy w wyniku uczynienia nieprzepuszczalną znacznych powierzchni ziemi, wzmożony ruch samochodowy, zniszczenie nawierzchni drogi publicznej, nie decydują o statusie strony właścicieli działek na nie narażonych. Tylko osoby, których prawo doznaje ograniczeń ze względu na realizację jakiegoś obiektu, są stronami postępowania o pozwolenie na budowę dla tego obiektu. Z podanych uciążliwości tylko hałas jest w pewnym zakresie poddany reżimowi prawa administracyjnego, przy czym z charakterystyki inwestycji nie wynika, aby emitowała ona takiego rodzaju hałas, aby zachodziła konieczność zachowania przez właścicieli działek znajdujących się w otoczeniu określonych parametrów ograniczających ich w użytkowaniu nieruchomości. Kwestie te podlegały ocenie na etapie postępowania planistycznego, jak również ocenie organu architektoniczno-budowlanego, o czym świadczy dokumentacja projektowa sprawy. Akta administracyjne sprawy zawierają opracowanie Ocena klimaty akustycznego na skutek realizacji przedmiotowej inwestycji, z którego wynika, że hałas, jaki będzie panował na terenie inwestycji, nie przekroczy dopuszczalnych norm (karty nr 69-75 tomu I). Wywodząc swój interes prawny skarżąca podniosła, że inwestycja wiąże się z szeregiem uciążliwości dla sąsiednich nieruchomości, polegających na zagrożeniu zalewania wodami opadowymi, do czego może dojść w związku z doprowadzeniem do uczynienia nieprzepuszczalną dużej powierzchni terenu poprzez jego zabudowę budynkami, miejscami do parkowania dla samochodów oraz drogami. W konsekwencji wody opadowe, które już obecnie podczas bardziej obfitych opadów atmosferycznych zalewają piwnice budynków posadowionych na jej nieruchomości, będą w jeszcze większym stopniu zagrażać tym budynkom, a zwłaszcza budynkowi od strony ulicy (...). Obawa jej wynika stąd, że kanalizacja deszczowa w ulicy (...) jest niewystarczająca i nie w pełni sprawna, a właśnie do tej kanalizacji mają być odprowadzane wody opadowe z terenu inwestycji. Zdaniem skarżącej w tych warunkach inwestor powinien przedłożyć do zatwierdzenia projekt zamienny, przewidujący odpowiednie i realne zabezpieczenia przed wodami opadowymi, które będą spływać w kierunku nieruchomości stanowiącej własność skarżącej. Takim realnym zabezpieczeniem mógłby być rezerwuar na wodę, który mógłby zostać zrealizowany przez inwestora od strony granicy z jej działką. Zdaniem skarżącej źródłem jej interesu prawnego jest przepis § 31 ust. 4 miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla obszaru objętego inwestycją, który zakazuje niekorzystnych zmian stosunków hydrotechnicznych na terenach sąsiadujących z terenem objętym planem miejscowym. W ocenie Sądu argumentacja ta jest chybiona, bowiem przytoczone okoliczności dotyczą interesu faktycznego skarżącej, a z powołanego zapisu planu miejscowego nie można wywodzić interesu prawnego skarżącej w przedmiotowym postępowaniu. W postępowaniu o zatwierdzenie projektu budowlanego i udzielenie pozwolenia na budowę organy zobowiązane były wyczerpująco ustalić krąg przepisów szczególnych, które wprowadzają ograniczenia w związku z obiektem. Na organach ciąży bowiem obowiązek każdorazowego ustalenia przepisów, które w jakimś stopniu regulują istnienie danego rodzaju obiektu. Nie jest jednak tak, że obowiązkiem organów jest dokonywania analiz wszelkich możliwych przepisów szczególnych, także po to, by wykluczyć ich zastosowanie w danym przypadku. Zważyć należy, iż ocenę co do wyboru tych przepisów przeprowadza się w oparciu o analizę przedłożonego przez inwestora projektu budowlanego oraz projektu zagospodarowania terenu objętego inwestycja. Przedmiotowa inwestycja dotyczy realizacji pierwszego etapu budowy osiedla mieszkaniowego obejmującego kompleks 7 budynków mieszkalnych o zróżnicowanej powierzchni mieszkalnej wraz z usługami w parterze. Wraz z projektem budowlanym dotyczącym realizacji etapu I inwestor przedłożył projekt zagospodarowania terenu przeznaczonego na realizację całego kompleksu. Dokumenty te, zgodnie z art. 33 ust. 1 Prawa budowlanego, podlegały ocenie organu wydającego pozwolenie na budowę. W ocenie Sądu analiza tych dokumentów nie uzasadniała przyjęcia, że inwestycja na tym etapie powinna zostać uznana za mogącą znacząco oddziaływać na środowisko, co w konsekwencji dawałoby skarżącej przymiot strony postępowania w oparciu o przepis art. 28 ust. 4 Prawa budowlanego. W konsekwencji uznać należało, że organy administracji prawidłowo ustaliły przepisy, które miały w sprawie zastosowanie do ustalenia obszaru oddziaływania obiektu. Przepisami odrębnymi, o jakich mowa w art. 3 pkt 20 ustawy Prawo budowlane, są m.in. przepisy techniczno-budowlane. Inwestycja ze względu na swój charakter nie jest poddana jakiemuś szczególnemu reżimowi prawnemu, zastosowanie znajdują zatem przepisy rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 ze zm.). Analiza inwestycji w aspekcie tych przepisów pozwala stwierdzić, iż kwestie związane z lokalizacją budynków względem granic nieruchomości nie mogą stanowić podstawy do przyznania skarżącej statusu strony w postępowaniu o pozwolenie budowę. Inwestycja nie narusza bowiem normatywnych odległości określonych przepisami § 12 oraz nie zachodzi w tym przypadku konieczność uwzględnienia przepisu § 13 przedmiotowego rozporządzenia, regulującego nakaz zapewnienia naturalnego oświetlenia budynków przeznaczonych na pobyt ludzi. Przeprowadzając ocenę w tym zakresie organy wskazały, iż budynek przewidywany do realizacji w etapie I (budynek A) zlokalizowany będzie w odległości ok. 50 m od granicy działki skarżącej, co eliminuje możliwość uznania jej za stronę postępowania o udzielenie pozwolenia na budowę. Wskazano, że z planu wynika, iż najbliżej nieruchomości skarżącej jest budynek G oraz budynek usługowo-handlowy, wysokość tych budynków nie będzie przekraczać 18,0 m i będą one usytuowane w znacznej odległości od działki nr (...) (około 7-9 m). Podano, iż także budynki skarżącej usytuowane są w znacznej odległości od granicy z działkami inwestora. Zgodnie z projektem budowlanym zatwierdzonym decyzją z dnia (...) marca 2009 r., podnoszone przez skarżącą problemy związane z odprowadzaniem wód opadowych zostały rozwiązane przez uprawnionych projektantów, co podlegało kontroli Starosty w postępowaniu zakończonym wydaniem decyzji z dnia (...) marca 2009 r. Wskazać w tym miejscu należy, iż w dokumentacji projektowej zawarto rozwiązania dotyczące sposobu odprowadzania wód opadowych oraz ich odprowadzania do sieci kanalizacji deszczowej zlokalizowanej w ulicy, na co inwestor uzyskał zgodę lokalnego operatora tej sieci. Podkreślenia wymaga, że operator sieci kanalizacji deszczowej uznał, że jest ona w stanie przyjąć wody opadowe z terenu całej inwestycji przewidzianej do realizacji (a więc nie tylko objętej etapem I) i stosowne stanowisko w tym zakresie załączone zostało o dokumentacji projektowej. Zważyć nadto należy, iż kwestie te były rozważane przez lokalne władze na etapie prac planistycznych prowadzonych w związku z przyjęciem obowiązującego w dacie wydania decyzji z dnia (...) marca 2009 r. miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego dla działek inwestora. W świetle dokumentacji projektowej z terenu przewidzianego do realizacji zespołu budynków, a więc również z miejsc parkingowych, wody opadowe trafią do studzienek, skąd poprzez sieć wewnętrzną zostaną odprowadzone do sieci w ulicy. W tych okolicznościach nie można wywodzić, iż w związku z realizacją budynków, miejsc parkingowych oraz dróg wewnętrznych, uczynienie w ten sposób nieprzepuszczalnymi znacznych powierzchni terenu inwestycji spowoduje realnym zagrożenie zalewaniem wodami opadowymi nieruchomości skarżącej. Okoliczności te nadal wskazują na interes faktyczny skarżącej. Nie można również podzielić twierdzenia strony skarżącej, iż w postepowaniu wznowieniowym obowiązkiem organów było ustalenie, czy przewidziana do realizacji na terenie objętym inwestycją liczba miejsc parkingowych zapewni wystarczającą liczbę takich miejsc dla całego zespołu budynków, wymaganą przepisem § 49 ust. 3 planu miejscowego, wymagającego zapewnienia co najmniej 1,3 miejsca postojowego na jedno mieszkanie. Skarżąca wywodzi, iż inwestor celowo w przedłożonym projekcie budowlanym wraz z projektem zagospodarowania terenu inwestycji zaniżył liczbę miejsc parkingowych, tak aby inwestycja nie została uznana za mogącą znacząco oddziaływać na środowisko. W ocenie Sądu rozpatrującego przedmiotową sprawę wskazywane okoliczności mogłyby podlegać ocenie w ewentualnym postępowaniu nieważnościowym, względnie na etapie realizacji kolejnych budynków. Zgodnie z art. 33 ust. 1 ustawy Prawo budowlane jeżeli pozwolenie na budowę dotyczy wybranych obiektów lub zespołu obiektów, inwestor jest obowiązany przedstawić projekt zagospodarowania działki lub terenu, o którym mowa w art. 34 ust. 3 pkt 1, dla całego zamierzenia budowlanego. Przepis ten stanowi, iż projekt zagospodarowania działki lub terenu powinien zostać sporządzony na aktualnej mapie i obejmować: określenie granic działki lub terenu, usytuowanie, obrys i układy istniejących i projektowanych obiektów budowlanych, sieci uzbrojenia terenu, sposób odprowadzania lub oczyszczania ścieków, układ komunikacyjny i układ zieleni, ze wskazaniem charakterystycznych elementów, wymiarów, rzędnych i wzajemnych odległości obiektów, w nawiązaniu do istniejącej i projektowanej zabudowy terenów sąsiednich. W przypadku inwestycji której realizacja przebiegać będzie etapami, projekt zagospodarowania działki lub terenu sporządzony zgodnie z tym przepisem nie musi przedstawiać szczegółowych informacji odnośnie rozwiązań projektowych dotyczących inwestycji, których realizację przewidziano w dalszych etapach. W wyroku z dnia 23 października 2009 r. sygn. akt II OSK 1641/08 Naczelny Sąd Administracyjny podkreślił, iż organ administracji architektoniczno-budowlanej ma w przypadku rozpatrywania sprawy o udzielenie pozwolenia na budowę konkretnego etapu inwestycji podzielonej na takie etapy sprawdzić projekt zagospodarowania działki dla całego zamierzenia budowlanego. W orzecznictwie sądów administracyjnych reprezentowany jest pogląd, iż takie "sprawdzenie" dotyczy analizy materiału dowodowego w zakresie wspomnianego projektu zagospodarowania działki w odniesieniu do rozpatrywanej sprawy o pozwolenie na budowę danego etapu inwestycji (por. wyrok NSA z 1 października 2010 r. sygn. II OSK 1529/09 Lex nr 746613). Stanowisko to ma istotne znaczenie dla oceny zarzutu strony skarżącej, iż inwestor nie zapewnił wystarczającej liczby miejsc parkingowych dla wszystkich planowanych budynków. Rację należy przyznać pełnomocnikowi inwestora, iż zarzut ten jest nieuprawniony, bowiem dopiero na późniejszych etapach realizacji osiedla inwestor zdecyduje, jakiej wielkości mieszkania będzie oferował do sprzedaży w poszczególnych budynkach, konsekwencją czego będzie konieczność zapewnienia stosownej liczby miejsc postojowych dla samochodów. Niezależnie od powyższego zauważyć należy, iż w celu zapewnienia miejsc parkingowych inwestor może skorzystać z możliwości budowy parkingów podziemnych pod budynkami lub zabezpieczyć te miejsca poza terenem inwestycji. Takie rozwiązania zostały przewidziane w projekcie zagospodarowania terenu dla całej inwestycji oraz w planie miejscowym (§ 22). W świetle powyższego zasadnie organy administracji uznały, że inwestycja nie podlega regulacjom przepisów z zakresu ochronę środowiska i w tym zakresie nie powoduje ograniczeń w użytkowaniu terenu. Tym samym również z tej przyczyny obszar oddziaływania nie rozciąga się poza granice działki inwestora. W sprawie nie znajdują również zastosowania inne przepisy prawa administracyjnego, które w związku z inwestycją wprowadzałyby ograniczenia dla nieruchomości skarżących. W związku z tym Sąd przyjął, że organy administracji zasadnie nie znalazły podstaw do uznania, że działka skarżącej znajduje się w obszarze oddziaływania projektowanej inwestycji w rozumieniu art. 3 pkt 20 prawa budowlanego. Okoliczność ta skutkuje tym, że skarżąca nie może zostać uznana za stronę w postępowaniu o pozwolenie na budowę. Tym samym nie można przyjąć, że pominięcie jej udziału w tym postępowaniu stanowi przesłankę wznowienia z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. Wobec stwierdzenia, że wskazana we wniosku przesłanka wznowienia postępowania nie zachodzi, organy prawidłowo wydały decyzję w oparciu o przepis art. 151 § 1 pkt 1 k.p.a. Wojewódzki Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 134 § 1 p.p.s.a. nie będąc związany zarzutami skargi oraz powołaną podstawą prawną nie dopatrzył się również innych naruszeń przepisów postępowania, które skutkowałoby uchyleniem zaskarżonej decyzji. Mając na uwadze podane argumenty Sąd na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. Nr 153, poz. 1270 ze zm.), skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło