II GSK 455/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-04-21

Skład orzekający: Gabriela Jyż, Dariusz Dudra, Stanisław Gronowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy protokół kontroli wykonania obowiązku rejestracji odbiorników RTV, podpisany przez pracownika hotelu niebędącego dyrektorem, może stanowić podstawę do ustalenia opłaty abonamentowej za używanie niezarejestrowanych odbiorników?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że protokół kontroli, nawet podpisany przez pracownika hotelu niebędącego dyrektorem, może stanowić dowód w sprawie ustalenia opłaty abonamentowej, jeśli osoba ta posiadała wiedzę na temat ilości i okresu używania odbiorników. Sąd podkreślił, że kontrola ta nie jest kontrolą działalności gospodarczej, a zatem nie wymaga obecności osoby uprawnionej do reprezentowania strony. Ponadto, sąd uznał, że nie doszło do naruszenia przepisów postępowania ani prawa materialnego, a ustalony stan faktyczny odpowiada hipotezom zastosowanych norm prawnych.
Stan faktyczny
W związku z kontrolą przeprowadzoną w hotelu A. Spółki z o.o. ujawniono 45 niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych i jeden radiowy. Dyrektor Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej S.A. nałożył na spółkę opłatę w wysokości 24.975 zł. Minister Administracji i Cyfryzacji utrzymał decyzję w mocy. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę spółki, uznając ustalenia organów za prawidłowe. Spółka wniosła skargę kasacyjną, zarzucając naruszenie przepisów prawa materialnego i postępowania, w tym błędną ocenę dowodów i ustalenie stanu faktycznego.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Gabriela Jyż (spr.) Sędzia NSA Dariusz Dudra Sędzia NSA Stanisław Gronowski Protokolant Konrad Piasecki po rozpoznaniu w dniu 21 kwietnia 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej A. Spółki z o.o. w G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 17 września 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 897/13 w sprawie ze skargi A. Spółki z o.o. w G. na decyzję Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie ustalenia opłaty 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od A. Spółki z o.o. w G. na rzecz Ministra Administracji i Cyfryzacji 1.800 (jeden tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 17 września 2013 r. oddalił skargę A. spółki z o.o. w G. na decyzję Ministra Administracji i Cyfryzacji z dnia [...] stycznia 2013 r. w przedmiocie ustalenia opłaty za używanie niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych. Stan sprawy przyjęty przez Sąd I instancji przedstawiał się następująco: w dniu 3 sierpnia 2012 r. przeprowadzono kontrolę wykonywania obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych w budynku H. A. znajdującego się w G., zajmowanego na potrzeby prowadzonej przez skarżącą Spółkę działalności gospodarczej. Kontrola odbyła się w obecności pracownika, dyrektora hotelu, M. M., który podpisał protokół kontroli bez zastrzeżeń. W jej wyniku ujawniono czterdzieści pięć odbiorników telewizyjnych oraz jeden odbiornik radiowy, umożliwiających natychmiastowy odbiór programów. Uruchomienie czterdziestu czterech z odbiorników telewizyjnych nie było możliwe z uwagi na fakt, że znajdowały się one w pokojach hotelowych zajętych przez gości. Telewizor jak również radio znajdujące się w restauracji hotelu odbierały odpowiednio program telewizyjny oraz fale radowe. Zgodni z oświadczeniem M. M. okres użytkowania odbiorników telewizyjnych wynosił około półtora miesiąca zaś radia około tygodnia. W taki stanie Dyrektor Centrum Obsługi Finansowej Poczty Polskiej S.A. decyzją z dnia [...] listopada 2012 r. ustalił skarżącej spółce opłatę za użytkowanie czterdziestu pięciu niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych w kwocie 24.975 złotych. Objętą skargą decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r. Minister Administracji i Cyfryzacji utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. Przywołując ustalenia faktyczne poczynione przez organ I instancji w toku kontroli organ odwoławczy wskazał, że protokół kontroli został podpisany bez zastrzeżeń zarówno przez kontrolerów jak i przez M. M.. Minister wskazał również, odnosząc się do zarzutów Spółki, że warunkiem decydującym o ważności kontroli wykonania obowiązku rejestracji odbiorników RTV nie jest aby była ona przeprowadzona w obecności osoby prowadzącej działalność gospodarczą lub osoby kierującej danym przedsiębiorstwem. Kontrola taka nie jest kontrolą działalności gospodarczej w związku z czym nie jest konieczne aby brała w niej udział osoba uprawniona do reprezentowania strony lub inna osoba przez nią wyznaczona. Organ wskazał również, że o zamiarze przeprowadzenia kontroli tego rodzaju Poczta Polska S.A. nie musi uprzednio zawiadamiać kontrolowanego podmiotu. Sąd I instancji oddalając skargę na tą decyzję stwierdził, że w ustalonym przez organy stanie faktycznym sprawy istniały podstawy do nałożenia na skarżącą opłaty za używanie niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych. Wskazując na treść art. 2 ust. 1 i 2 oraz ust. 4 i 5 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych (Dz. U. Nr 85, poz. 728 ze zm., dalej: u.o.p.), Sąd I instancji stwierdził, że adresatem tych przepisów jest posiadacz odbiornika radiofonicznego lub telewizyjnego, który w sytuacji jego używania, zobowiązany jest do uiszczania opłaty abonamentowej. Sąd zauważył, że pojęcie "używanie" objęte jest domniemaniem, że w sytuacji gdy odbiornik znajduje się w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu, to jest on używany przez posiadacza. Wskazując natomiast na treść art. 7 ust. 1 i 2 powołanej ustawy, Sąd podzielił stanowisko organu, że wystarczy aby w kontroli uczestniczyła osoba posiadająca wiedzę na temat ilości używanych przez stronę odbiorników RTV oraz okresu w jakim były one używane. Podzielił również stanowisko, że o zamiarze przeprowadzenia kontroli tego rodzaju Poczta Polska S.A. nie musi uprzednio zawiadamiać kontrolowanego podmiotu. Za bezsporne Sąd I instancji uznał, że w dacie kontroli w skontrolowanym obiekcie znajdowało się czterdzieści pięć niezarejestrowanych i sprawnych odbiorników telewizyjnych, co zostało potwierdzone przez pracownika M. M.. Skoro w dacie kontroli, w pokojach hotelowych gości znajdowały się odbiorniki, to w ocenie Sądu I instancji nie można było uznać za dowolne ustalenia organów, że odbiorniki te znajdowały się w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu. Sąd stwierdził ponadto, że skarżąca nie kwestionowała prawidłowości naliczenia opłat za używanie niezarejestrowanych odbiorników telewizyjnych w istocie nie podnosząc w ogóle kwestii opłaty z tego tytułu. W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji podał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej: p.p.s.a.). A. spółka z o.o. w G. skargą kasacyjną zaskarżyła wyrok Sądu I instancji w całości zarzucając mu naruszenie: 1. prawa materialnego, art. 84 § 1 kodeksu cywilnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie gdyż w sprawie nastąpił błąd co do treści czynności prawnej i błąd ten miał charakter błędu istotnego; 2. prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 7 ust. 6 oraz art. 5 u.p.o. gdyż osoby kontrolujące H. A. nieprawidłowo ustaliły san faktyczny trafiając na przypadkowa osobę związaną z restauracją nie mająca wiedzy a ponadto obie te normy jako przesłankę wskazują stwierdzenie używania niezarejestrowanych odbiorników radiowych lub telewizyjnych oraz w przypadku stwierdzenia, a do żadnego stwierdzenia nie doszło i jedynym dowodem jest wydane pod wpływem błędu oświadczenie osoby nie pracującej w hotelu czyli osoby z zewnątrz, z którego się później wycofano; 3. przepisów postępowania, wynikającej z art. 80 k.p.a. zasady swobodnej oceny dowodów gdyż pominięto braki w ustaleniach lub błędy w ustaleniach faktycznych – w szczególności M. M. nie był dyrektorem hotelu jak wpisano w oświadczeniu – czego dowodem jest załączona kserokopia umowy o pracę z dnia 29 października 2010 r., że zajmuje się on artykułami spożywczymi i restauracją, a nie hotelem, a ustalenia, twierdzenia i okoliczności, nie poparte żadnymi innymi dowodami nie mogą być uznane za "bezsporne"; 4. przepisów postępowania mające istotny wpływ na rozstrzygnięcie – zasady swobodnej oceny dowodów, tj. art. 106 § 3 i art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 k.p.c. gdyż wskazany wyżej przepis odsyła do przepisów k.p.c. od art. 227 do art. 257 k.p.c.; 5. przepisów postępowania, art. 75 k.p.a. gdyż ustawa dopuszcza jako dowód zeznania świadków, dokumenty, opinie biegłych i oględziny natomiast w niniejszej sprawie żaden z tych dowodów nie potwierdza tych twierdzeń organu administracyjnego poza złożonym pod wpływem błędu oświadczeniem pracownika nie mającego wiedzy co do treści pytania i odpowiedzi. Podnosząc te zarzuty skarżąca kasacyjnie wniosła o zmianę wyroku i zdjęcie obowiązku zapłaty nałożonej kary finansowej w całości lub z ostrożności procesowej, uchylenie wyroku Sądu I instancji oraz o wezwanie na rozprawę M. M. i przesłuchanie go na okoliczności związane ze złożonym przez niego oświadczeniem. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: W postępowaniu kasacyjnym obowiązuje wynikająca z art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania Naczelnego Sądu Administracyjnego podstawami i granicami zaskarżenia, wskazanymi w skardze kasacyjnej. Przytoczone w tym środku prawnym przyczyny wadliwości kwestionowanego orzeczenia determinują zakres jego kontroli przez Sąd drugiej instancji. Do podjęcia działań z urzędu Naczelny Sąd Administracyjny zobowiązany jest jedynie w sytuacjach określonych w art. 183 § 2 p.p.s.a., które w tej sprawie nie występują. Skargę kasacyjną zgodnie z art. 174 p.p.s.a. można oprzeć na naruszeniu prawa materialnego przez błędną jego wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie (pkt 1) oraz naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy (pkt 2), przy czym skarga powinna zawierać przytoczenie podstaw kasacyjnych i ich uzasadnienie (art. 176 p.p.s.a.). Przy formułowaniu zarzutu opartego na podstawie kasacyjnej z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. obowiązkiem autora skargi kasacyjnej jest nie tylko wskazanie przepisów postępowania, które w jego ocenie naruszył Sąd pierwszej instancji, ale wyjaśnienie, na czym to naruszenie polegało i jaki mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Kasacja nieodpowiadająca tym wymaganiom, pozbawiona konstytuujących ją elementów treściowych, uniemożliwia sądowi ocenę jej zasadności. W analizowanej skardze kasacyjnej sformułowano zarówno zarzuty naruszenia prawa procesowego, w ocenie autora kasacji, w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, jak i zarzuty naruszenia prawa materialnego poprzez błędna wykładnie i niewłaściwe zastosowanie. W ramach zarzutów, które Naczelny Sąd Administracyjny musi rozpatrzeć w pierwszej kolejności, tj. zarzutów naruszenia przepisów postępowania skarżący kasacyjnie wskazał na naruszenie przez Sąd I tj.: art. 80 k.p.a., tj. zasady swobodnej oceny dowodów gdyż pominięto braki w ustaleniach lub błędy w ustaleniach faktycznych – w szczególności M. M. nie był dyrektorem hotelu jak wpisano w oświadczeniu – czego dowodem jest załączona kserokopia umowy o pracę z dnia 29 października 2010 r., że zajmuje się on artykułami spożywczymi i restauracją, a nie hotelem (pkt 3 petitum skargi kasacyjnej). Nadto "zasady swobodnej oceny dowodów, tj. art. 106 § 3 i art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 k.p.c. gdyż wskazany wyżej przepis odsyła do przepisów k.p.c. od art. 227 do art. 257 k.p.c." (pkt 4 petitum skargi kasacyjnej); oraz art. 75 k.p.a. "gdyż ustawa dopuszcza jako dowód zeznania świadków, dokumenty, opinie biegłych i oględziny natomiast w niniejszej sprawie żaden z tych dowodów nie potwierdza tych twierdzeń organu administracyjnego poza złożonym pod wpływem błędu oświadczeniem pracownika nie mającego wiedzy co do treści pytania i odpowiedzi" (pkt 5 petitum skargi kasacyjnej). Naczelny Sąd Administracyjny nie podziela tych zarzutów. Po pierwsze podkreślić należy, iż sądy administracyjne to sądy prawa, a nie faktu. Sądy administracyjne co do zasady nie prowadzą postępowania dowodowego w sprawie, nie ustalają stanu faktycznego w sprawie. Zadaniem sądu administracyjnego pierwszej instancji jest zbadanie zgodności z prawem postępowania wyjaśniającego prowadzonego przez organ administracji. Jedyny wyjątek w odniesieniu do postępowania przed wojewódzkimi sądami administracyjnymi przewiduje art. 106 § 3 p.p.s.a., który stanowi, że: "Sąd może z urzędu lub na wniosek stron przeprowadzić dowody uzupełniające z dokumentów, jeżeli jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości i nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie." W tej wyjątkowej sytuacji, gdy wojewódzki sąd administracyjny uzna za zasadne przeprowadzenie dowodu uzupełniającego z dokumentów, stosownie do treści art. 106 § 5 p.p.s.a., stosuje odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. W niniejszej sprawie Sąd I instancji nie uznał za zasadne przeprowadzenie dowodów uzupełniających z dokumentów, a zatem nie naruszył wskazanych w skardze kasacyjnej przepisów art. 106 § 3 i § 5 w zw. z art. 227 do 257 k.p.c. Wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej Sąd I instancji w tej sprawie nie mógł naruszyć art. 75 k.p.a. i art. 80 k.p.a., ponieważ ich nie stosował. Natomiast zasadnie, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego, Sąd I instancji ocenił, iż w niniejszej sprawie organ nie naruszył zasady swobodnej oceny dowodów statuowanej treścią art. 80 k.p.a. i prawidłowo uznał, że organy w toku postępowania nie naruszyły art. 75 k.p.a., co WSA zaakcentował stwierdzając, iż: "Zdaniem Sądu bezsporne jest, że w dacie kontroli w kontrolowanym obiekcie znajdowało się 45 niezarejestrowanych i sprawnych odbiorników telewizyjnych. Zostało to potwierdzone przez pracownika hotelu Pana M. M. (niesłusznie uznanego przez organ za dyrektora Hotelu). Skoro zatem w dacie kontroli, w pokojach hotelowych zajmowanych przez gości znajdowały się odbiorniki, to w ocenie Sądu nie można uznać za dowolne ustalenia organów, że odbiorniki te znajdowały się w stanie umożliwiającym natychmiastowy odbiór programu. Z zasad logicznego rozumowania, popartych doświadczeniem życiowym wynika przecież, że jeśli w wyposażeniu pokoju hotelowego znajduje się odbiornik telewizyjny, czy radiowy, to nie w celach dekoracyjnych, lecz po to by mógł być używany przez jego gościa.(...). W ocenie Sądu należy konsekwentnie uznać, że organy obu instancji w toku postępowania wyczerpująco zbadały wszystkie istotne okoliczności faktyczne związane z niniejsza sprawą oraz przeprowadziły dowody służące ustaleniu stanu faktycznego zgodnie z zasadami prawdy obiektywnej (art. 7 i art. 77 K.p.a.), oparły swoje rozstrzygniecie na materiale dowodowym prawidłowo zebranym w toku kontroli, dokonując jego wszechstronnej oceny oraz uzasadniły swoje stanowisko wyrażone w spornych decyzjach, w sposób wymagany przez normę prawną zawartą w przepisie art. 107 § 3 K.p.a." (s. 6 uzasadnienia zaskarżonego wyroku WSA). Wobec tego, iż skarżąca kasacyjnie Spółka nie zdołała skutecznie podważyć ustalonego w sprawie stanu faktycznego, można przejść do rozpatrzenia zarzutów kasacyjnych naruszenia przez Sąd I instancji przepisów prawa materialnego, które sprowadzają się do zarzutów naruszenia art. 84 § 1 kodeksu cywilnego poprzez błędną wykładnię i niewłaściwe zastosowanie gdyż w sprawie nastąpił błąd co do treści czynności prawnej i błąd ten miał charakter błędu istotnego oraz prawa materialnego przez błędną jego wykładnię i niewłaściwe zastosowanie art. 7 ust. 6 oraz art. 5 u.p.o." gdyż osoby kontrolujące H. A. nieprawidłowo ustaliły san faktyczny trafiając na przypadkowa osobę związaną z restauracją nie mająca wiedzy a ponadto obie te normy jako przesłankę wskazują stwierdzenie używania niezarejestrowanych odbiorników radiowych lub telewizyjnych oraz w przypadku stwierdzenia, a do żadnego stwierdzenia nie doszło i jedynym dowodem jest wydane pod wpływem błędu oświadczenie osoby nie pracującej w hotelu czyli osoby z zewnątrz, z którego się później wycofano". Podkreślić należy, że kontrola wykonania obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych przeprowadzana jest na podstawie art. 7 ust. 1 ustawy z dnia 21 kwietnia 2005 r. o opłatach abonamentowych (Dz. U. Nr 85, poz. 728 ze zm.). Zgodnie z art. 2 ust. 1 ustawy o opłatach abonamentowych za używanie odbiorników radiofonicznych oraz telewizyjnych pobiera się opłaty abonamentowe, art. 5 ust. 1 stanowił natomiast, że odbiorniki radiofoniczne i telewizyjne podlegają, dla celów pobierania opłat abonamentowych za ich używanie, zarejestrowaniu w placówkach operatora publicznego, w rozumieniu ustawy z dnia 12 czerwca 2003 r. Prawo pocztowe (Dz. U. Nr 130, poz. 1188, ze zm.). Kontrolę wykonywania obowiązku rejestracji odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych oraz obowiązku uiszczania opłaty abonamentowej prowadzi operator publiczny, o którym mowa w art. 5 ust. 1 (art. 7 ust. 1 ustawy o opłatach abonamentowych). Kwestia opłat abonamentowych za używanie odbiorników radiofonicznych i telewizyjnych była przedmiotem orzekania przez Trybunał Konstytucyjny, który w wyroku z 9 września 2004 r. (sygn. akt K 2/03 opubl. OTK-A 2004/8/83), wypowiedział się na temat charakteru tej opłaty. Jak wskazał Trybunał Konstytucyjny - abonament to przymusowe, bezzwrotne świadczenie publicznoprawne, służące realizacji konstytucyjnych zadań państwa. Jest to więc danina publiczna, różna od innych danin wskazanych w art. 217 Konstytucji przez swój celowy charakter, nie stanowiąca dochodów państwa o charakterze stricte budżetowym. Zarazem abonament mając charakter publicznoprawny i będąc dochodem publicznym, podlega w zasadzie wyłączności władzy ustawodawczej w kształtowaniu dochodów i wydatków państwa. Z drugiej strony abonament jest rodzajem daniny publicznej niebędącej podatkiem, a jedynie "zbliżonej do podatku". Nie jest on opłatą w klasycznej postaci, lecz ma charakter daniny publicznej związanej z możliwością korzystania z publicznych mediów i stanowi dochód publiczny pozabudżetowy, przeznaczony na finansowanie misji publicznej. Jest niesporne, że w chwili przeprowadzenia kontroli (3 sierpnia 2012 r.) skarżąca Spółka prowadziła działalność gospodarczą polegającą na prowadzeniu H. A.. Jakkolwiek kontrolę wykonania obowiązku rejestracji odbiorników radiowo - telewizyjnych przeprowadzono w lokalu użytkowym zajmowanym przez Spółkę, to należy zgodzić się z organem i Sądem I instancji, że nie była to kontrola jej działalności gospodarczej, o jakiej mowa w art. 77 ust. 1 w zw. z art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (t.j.: Dz. U. z 2010 r., Nr 220, poz. 1447 ze zm.). Kontrola ta dotyczyła bowiem przestrzegania obowiązku rejestracji odbiorników RTV, który jest nałożony na każdego, kto użytkuje taki odbiornik, niezależnie od tego, czy jest on wykorzystywany w działalności gospodarczej, czy też służy do użytku osobistego. Obowiązek wnoszenia opłat abonamentowych został w ustawie o opłatach abonamentowych powiązany z obowiązkiem rejestracji odbiorników i ta konstrukcja umożliwia określenie kręgu podmiotów zobowiązanych. Ustawa o opłatach abonamentowych jest adresowana do wszystkich podmiotów, które posiadają i używają odbiorniki telewizyjne lub radiofoniczne, a obowiązek rejestracji odbiorników, który ma umożliwić zidentyfikowanie zobowiązanych do wnoszenia opłaty abonamentowej, tak samo jak sama opłata, ma charakter powszechny i dotyczy wszystkich obywateli. Stwierdzić trzeba, iż: protokół kontroli, zaliczyć należy do kategorii dowodów wymienionych w art. 75 § 1 k.p.a. traktujących jako dowód wszystko, co może się przyczynić do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. W tej sprawie protokół kontroli został sporządzony i podpisany przez kontrolerów legitymujących się upoważnieniami do wykonywania czynności kontrolnych. Rację ma Sąd I instancji podkreślając, że nie ma przeszkód prawnych by w kontroli uczestniczyła inna niż kontrolowany przedsiębiorca osoba czy też osoba kierująca danym przedsięwzięciem Strony. Kontrola ta nie jest kontrolą działalności gospodarczej i w związku z tym nie jest konieczne aby brała w niej udział osoba uprawniona do reprezentowania Strony albo przez nią upoważniona. Prawidłowo Sąd I instancji uznał, iż wystarczy aby w kontroli uczestniczyła osoba posiadająca wiedzę na temat ilości używanych przez Stronę odbiorników RTV oraz okresu w jakim były one używane. Podpis takiej osoby na protokole kontroli należy uznać za potwierdzający, po pierwsze, że brała udział w kontroli, a po drugie, że osoba ta nie kwestionuje ustaleń kontroli. Sąd I instancji słusznie uznał, iż żaden przepis ustawy o opłatach abonamentowych nie wymaga, by w tego typu kontroli uczestniczył podmiot kontrolowany, ani też by ważność protokołu z takiej kontroli zależała od podpisu przedsiębiorcy lub osoby przez niego upoważnionej. Dodatkowo pamiętać również należy, że w toku kontroli osoby biorące w niej udział składają oświadczenia wiedzy dotyczące przedmiotu kontroli (tak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny także w wyrokach: z dnia 9 kwietnia 2013 r., sygn. akt II GSK 92/12 oraz w wyroku z dnia 10 października 2014 r., sygn. akt II GSK 1264/13). Rację ma także Sąd I instancji, że o zamiarze przeprowadzenia tego typu kontroli Poczta Polska S.A. nie musi uprzednio zawiadamiać kontrolowanego podmiotu. W konsekwencji w oparciu o rozważania zamieszczone wyżej za niezasadny Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzut naruszenia prawa materialnego, tj. art. 7 ust. 6 oraz art. 5 ustawy o opłatach abonamentowych poprzez jego błędna wykładnię i niewłaściwe zastosowanie polegającym na nałożeniu obowiązku rejestracji odbiorników oraz wymierzeniu opłaty, o której mowa w art. 5 ust. 3 tejże ustawy mimo braku jakichkolwiek dowodów potwierdzających używanie przez adresata decyzji niezarejestrowanych odbiorników RTV. Nie można także podzielić zarzutu naruszenia przez Sąd I instancji art. 84 k.c. przez jego błędna wykładnię i niewłaściwe zastosowanie "gdyż w sprawie nastąpił błąd co do treści czynności prawnej". W niniejszej sprawie Sąd I instancji nie dokonywał wykładni tego przepisu oraz go nie stosował. Ponieważ skarżącej kasacyjnie Spółce nie udało się skutecznie podważyć ustalonego w sprawie przez organy, a zaaprobowanego przez Sąd I instancji stanu faktycznego w tej sprawie, stanowił on podstawę dla uznania, iż ten ustalony w sprawie konkretny stan faktyczny odpowiada abstrakcyjnemu stanowi określonemu w hipotezach wskazanych norm prawnych. Zatem niezasadnym jest zarzut skargi kasacyjnej naruszenia prawa materialnego w postaci jego niewłaściwego zastosowania, ponieważ, wbrew twierdzeniom autora skargi kasacyjnej, nie wystąpił w tej sprawie błąd subsumcji. Stąd też Naczelny Sąd Administracyjny działając na podstawie art. 184 p.p.s.a. oddalił skargę. O kosztach orzeczono w oparciu o art. 204 pkt 1 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło