I FZ 530/13

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-02-10

Skład orzekający: Maria Dożynkiewicz

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania sądowego bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny, co uzasadniałoby przyznanie mu prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych?
Ratio decidendi
Skarżący nie wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku dla koniecznego utrzymania siebie i rodziny, ponieważ unikał przedstawienia dokumentów potwierdzających jego sytuację finansową i majątkową. Ciężar dowodu w postępowaniu o przyznanie prawa pomocy spoczywa na wnioskodawcy, który musi przekonać sąd o swojej sytuacji i ją uwiarygodnić. Brak wystarczających dowodów uniemożliwia sądowi dokonanie obiektywnej oceny i przyznanie prawa pomocy.
Stan faktyczny
Skarżący R. K. zwrócił się do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku od towarów i usług. Sąd pierwszej instancji odmówił przyznania prawa pomocy, wskazując na brak przedłożenia przez skarżącego wymaganych dokumentów dotyczących jego sytuacji finansowej i majątkowej, w tym jego małżonki. Skarżący wniósł zażalenie na to postanowienie do Naczelnego Sądu Administracyjnego, argumentując, że wysokie koszty sądowe mogą ograniczyć jego prawo do sądu.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA: Maria Dożynkiewicz (sprawozdawca), , , po rozpoznaniu w dniu 10 lutego 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia R. K. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 22 października 2013 r. sygn. akt I SA/Gd 1047/13 w zakresie odmowy przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi R. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w G. z dnia 3 czerwca 2013 r. nr ... w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2008 r. postanawia oddalić zażalenie. Zaskarżonym postanowieniem z 22 października 2013 r., sygn. akt I SA/Gd 1047/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku odmówił przyznania prawa pomocy w sprawie ze skargi R. K. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w G. z 3 czerwca 2013 r. nr ... w przedmiocie podatku od towarów i usług za miesiące od stycznia do grudnia 2008 r. W uzasadnieniu Sąd ten wskazał, że skarżący zwrócił się o częściowe zwolnienie od kosztów sądowych, tj. od wpisu sądowego od skargi ponad kwotę 10.000 zł. Zgodnie ze złożonym przez wnioskodawcę oświadczeniem o stanie rodzinnym, majątku i dochodach jego źródłem utrzymania jest wynagrodzenie z tytułu pełnienia funkcji prezesa zarządu w spółce z ograniczoną odpowiedzialnością w wysokości 500 zł brutto miesięcznie oraz wynagrodzenie za pracę w wymiarze 1/10 etatu w wysokości 150 zł brutto, nie posiada on jakiegokolwiek majątku, zamieszkuje w mieszkaniu, którego właścicielką jest jego żona, z którą jednak nie prowadzi wspólnego gospodarstwa domowego. Uzupełniając wniosek skarżący wskazał, że nie jest w stanie przedstawić dokumentów dotyczących sytuacji majątkowej jego małżonki, gdyż pomiędzy małżonkami istnieje ustrój rozdzielności majątkowej i pozostają w faktycznej separacji. Wobec wnioskodawcy prowadzone są postępowania podatkowe dotyczących podatku akcyzowego i podatku od towarów i usług na łączną kwotę 48.745.088 zł. Wszczęte zostały również postępowania egzekucyjne, w ramach których zajęto jego rachunki bankowe. Skarżący wskazał, że nie osiągnął żadnych przychodów z prowadzonej działalności gospodarczej w 2013 r. W zeznaniu podatkowym za rok 2012 (PIT-36L) wskazano zaś dochód 38.021 zł, a przychód w wysokości 50.469.214,31 zł. WSA wskazał, że wnioskodawca nie przedłożył wszystkich wymaganych dokumentów, w tym dotyczących jego żony, które pozwoliłyby na dokonanie pełnej i rzetelnej oceny jego sytuacji finansowej. Przedstawił on bowiem swoją sytuację finansową w sposób selektywny, podając tylko te okoliczności, które wskazywały na wysokość zadłużenia, uchylił się natomiast od wykazania swoich rzeczywistych możliwości płatniczych. Tym samym skarżący nie wykazał, że spełnia ustawowe przesłanki przyznania prawa pomocy. Sąd pierwszej instancji wskazał też na przychód skarżącego w 2012 r. w wysokości ponad 50 mln złotych z działalności gospodarczej, co do której nie ma informacji jakoby w 2013 r. ją zawiesił lub zakończył. Kwota tego przychodu podważa zresztą wiarygodność twierdzeń skarżącego o braku środków pozwalających na uiszczenie wpisu sądowego w tej sprawie. WSA wskazał też, że skarżący finansuje zastępstwo prawne z wyboru w 9 sprawach toczących się przed tym Sądem. Fakt uchylenia się przez wnioskodawcę od przedstawienia wyciągów z posiadanych rachunków bankowych uniemożliwia weryfikację jego oświadczenia w części dotyczącej braku zasobów pieniężnych, które może jednak posiadać, skoro uiścił wpis sądowy od skargi w kwocie 10.844 zł w sprawie o sygn. akt I SA/Gd 1025/12. W zażaleniu na to postanowienie skarżący wniósł o jego uchylenie i przyznanie prawa pomocy w zakresie częściowego zwolnienia od kosztów sądowych. Skarżący nie zgodził się z oceną jego sytuacji dokonaną przez WSA. Jego zdaniem wysokie koszty sądowe mogą ograniczyć jego prawo do sądu. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie. Słusznie bowiem Sąd pierwszej instancji ocenił sytuację finansową, rodzinną i majątkową skarżącego pod kątem przesłanek z art. 246 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.). Stosownie do art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. przyznanie prawa pomocy osobie fizycznej w zakresie częściowym jest możliwe wówczas, gdy osoba ta wykaże, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny. Trudno uznać, aby skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku utrzymania koniecznego dla siebie i rodziny, skoro zdecydowanie unika on przedstawienia dokumentów potwierdzających oświadczenia zawarte w formularzu. Sąd administracyjny natomiast nie może się domyślać i samodzielnie dochodzić, co mogłyby zawierać te dokumenty, jedynie w oparciu o oświadczenia strony. Tym bardziej, że na podstawie samego wniosku nie można mówić o możliwości poczynienia jednoznacznych ustaleń co do rzeczywistej sytuacji finansowej skarżącego. W świetle art. 243 § 1 zdanie pierwsze p.p.s.a. postępowanie w przedmiocie prawa pomocy jest postępowaniem wnioskowym, podejmowanym na wniosek osoby, w której interesie jest wypełnienie przesłanek przyznania prawa ubogich. Zgodnie z tym przepisem prawo pomocy może być przyznane stronie na jej wniosek złożony przed wszczęciem postępowania lub w toku postępowania. Oznacza to, że to wnioskodawca winien przekonać sąd administracyjny o swojej sytuacji rodzinnej, majątkowej i finansowej i ją odpowiednio uwiarygodnić, sąd zaś ma dokonać jedynie oceny przedstawionej sytuacji. Niewątpliwie im bardziej wnioskodawca zobrazuje, udokumentuje tę sytuację, tym większe możliwości wnikliwej oceny ma sąd administracyjny. W przeciwnym razie strona musi się liczyć z negatywnymi dla siebie konsekwencjami braku wykazania przesłanek z art. 246 § 1 p.p.s.a. Zgodnie bowiem z tym przepisem ciężar dowodu spoczywa na stronie, która wnosi o przyznanie prawa pomocy. W niniejszej sprawie Sąd pierwszej instancji i Sąd drugiej instancji mają do dyspozycji jedynie oświadczenia skarżącego i szczątkową dokumentację, gdy tymczasem już referendarz sądowy wskazywał na konieczność przedstawienia szeregu dokumentów potwierdzających argumentację strony. Lakoniczne i ogólnikowe sformułowanie wniosku z pominięciem istotnych informacji nie dało Sądowi pierwszej instancji podstawy do stwierdzenia ponad wszelką wątpliwość, że skarżący wykazał, że nie jest w stanie ponieść pełnych kosztów postępowania bez uszczerbku koniecznego dla siebie i rodziny. Brak przedłożenia wymaganej dokumentacji i wiarygodnych wyjaśnień wiąże się w takiej sytuacji z ryzykiem strony, że prawo pomocy nie będzie jej przyznane i to strona decyduje, czy dołoży starań i wykaże wymaganą przesłankę czy nie. Sytuacja skarżącego przedstawiona we wniosku i dodatkowej dokumentacji nie wskazuje, aby rodzina skarżącego znajdowała się na skraju ubóstwa, a więc w sytuacji, która determinowałaby konieczność udzielenia pomocy z budżetu państwa we wnioskowanym zakresie. Za tą konkluzją przemawia po pierwsze to, że skarżący uchylił się od przedstawienia kluczowych dla oceny sytuacji finansowej dokumentów, a po drugie to, że część przedstawionych przez skarżącego informacji na podstawie doświadczenia życiowego i logicznego rozumowania należy ocenić jako niewiarygodne. Skarżący nie udokumentował zwłaszcza okoliczności związanych z prowadzeniem działalności gospodarczej i rachunkami bankowymi, a argumentacja zażalenia w żaden sposób tego nie wyjaśnia. Tymczasem dane dotyczące bieżącej działalności gospodarczej oraz wyciągi z rachunków bankowych stanowią ważną podstawę oceny możliwości płatniczych strony postępowania. Mało prawdopodobne jest, aby osoba prowadząca działalność gospodarczą tak znacznych rozmiarów, jak prowadzona przez skarżącego w 2012 r., nie miała z tego tytułu żadnych oszczędności, jak również, aby w 2013 r. w ogóle nie uzyskiwała z tej działalności przychodów. Nie zostało udokumentowane zaś, aby działalność gospodarcza została zawieszona lub zakończona. Zastanawiające jest też, dlaczego w takiej sytuacji, jaką opisuje skarżący – niskie dochody, zatrudnienie na 1/10 etatu, brak przychodów z działalności gospodarczej, skarżący nie podejmuje jakiegokolwiek zajęcia, które pozwoliłby na poprawę jego sytuacji finansowej. Ponadto nie można pominąć faktu, że skarżący korzysta z pomocy profesjonalnego pełnomocnika, nie wiadomo więc, jakie jest źródło finansowania kosztów, które są z tym związane. Na obecnym etapie postępowania udział profesjonalnego pełnomocnika nie jest wymagany i nie można tych kosztów zaliczyć do kosztów utrzymania koniecznego dla siebie lub rodziny. Dokonaną przez Sąd pierwszej instancji ocenę sytuacji skarżącego należy więc w kontekście przedstawionych okoliczności uznać za prawidłową w świetle art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. Skarżący zaś, mimo że nie zgadza się z tą oceną, nie zdołał jej podważyć w zażaleniu, bowiem również na etapie postępowania zażaleniowego nie wyjaśnił wskazanych wątpliwości. Nie ma racji autor zażalenia, jakoby obowiązek wzajemnej pomocy między małżonkami miał charakter jedynie moralny. Na jego charakter normatywny wskazuje bowiem art. 23 Kodeksu rodzinnego i opiekuńczego, a ponadto obowiązek ten nie jest uzależniony od rodzaju ustroju majątkowego między małżonkami. Należy zgodzić się z poglądem wyrażonym w orzecznictwie, że nieprzedstawienie informacji dotyczących stanu majątkowego i finansowego małżonka nie może per se uzasadniać odmowy przyznania prawa pomocy, bowiem zdobycie takich danych dla strony postępowania może być niekiedy obiektywnie niemożliwe. W sprawie tej nie mamy jednak do czynienia z taką sytuacją. Odmowa przyznania prawa pomocy wynika bowiem z tego, że ani we wniosku, ani w dodatkowej dokumentacji skarżący nie przedstawił swojej pełnej sytuacji majątkowej i finansowej, co uniemożliwia obiektywną i niepozostawiającą wątpliwości ocenę jego sytuacji, a zatem i przyznanie prawa pomocy. Kwestia pomocy ze strony żony skarżącego jest jedynie argumentacją uzupełniającą, a przy tym słuszną. Po pierwsze dlatego, że sam skarżący przyznał, że mieszka w mieszkaniu żony, a więc otrzymuje od niej pomoc w tym względzie. Po drugie zaś, skoro skarżący uznał, że nie może samodzielnie sfinansować swojego udziału w postępowaniu sądowoadministracyjnym, to konieczne jest zbadanie, czy mógłby to uczynić z pomocą rodziny. Wszak przesłanka z art. 246 § 1 pkt 2 p.p.s.a. dotyczy bezpośrednio sytuacji rodziny strony postępowania. Powoływanie się skarżącego w zażaleniu na art. 6 Konwencji o ochronie praw człowieka i podstawowych wolności należy uznać za nieskuteczne. Zgodnie z tym przepisem każdy ma prawo do sprawiedliwego i publicznego rozpatrzenia jego sprawy w rozsądnym terminie przez niezawisły i bezstronny sąd ustanowiony ustawą przy rozstrzyganiu o jego prawach i obowiązkach o charakterze cywilnym albo o zasadności każdego oskarżenia w wytoczonej przeciwko niemu sprawie karnej (...). Europejski Trybunał Praw Człowieka w Strasburgu w wyroku z 12 lipca 2001 r. nr skargi 44759/98 w sprawie Ferrazzini przeciwko Włochom uznał, że sprawa podatkowa nie należy do spraw z katalogu spraw cywilnych określonych w art. 6 ust. 1 Konwencji, bowiem sprawy podatkowe należą do głównych prerogatyw władz publicznych i wykraczają poza granice praw i obowiązków cywilnych, niezależnie od skutków finansowych, które wynikają z fundamentalnego obowiązku płacenia podatku (wyrok opublikowany w: M. A. Nowicki, Nowy Europejski Trybunał Praw Człowieka. Wybór orzeczeń 2005, Kantor Wydawniczy Zakamycze, Kraków 2006, s. 562-565). Jednak art. 45 ust. 1 Konstytucji RP, gwarantujący w porządku krajowym prawo do sądu, nie ogranicza prawa do rzetelnego procesu jedynie do spraw karnych oraz cywilnych i może mieć zastosowanie do spraw podatkowych w postępowaniu przed sądami administracyjnymi (vide wyrok NSA z 20 sierpnia 2008 r., sygn. akt I FSK 980/07; orzeczenia.nsa.gov.pl). Jak wskazuje się jednak zarówno w orzecznictwie krajowym, jak i w orzeczeniach Europejskiego Trybunał Praw Człowieka prawo do sądu nie ma charakteru absolutnego. Jego realizacja jest zależna od różnych wymogów proceduralnych – w niniejszej sprawie od uiszczenia wpisu w prawidłowej wysokości. Zwolnienie od ponoszenia tego rodzaju danin stanowi bowiem odstępstwo od konstytucyjnego obowiązku ich powszechnego i równego ponoszenia, wynikającego z art. 84 Konstytucji RP. Nie znajdując więc podstaw do uwzględnienia zażalenia, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło