II SA/Po 804/13
WyrokWSA w Poznaniu2013-09-25
Skład orzekający: Tomasz Świstak, Barbara Drzazga, Jakub Zieliński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej, umarzając postępowanie administracyjne dotyczące zalewania pól uprawnych, prawidłowo ocenił dowód z opinii biegłego, który miał kluczowe znaczenie dla rozstrzygnięcia sprawy?Ratio decidendi
Sąd administracyjny oddalił skargę, uznając, że organ I instancji nieprawidłowo umorzył postępowanie administracyjne. Kluczowym uchybieniem było oparcie rozstrzygnięcia na opinii biegłego, która była niepełna, pozbawiona fachowego uzasadnienia i nie odnosiła się do wszystkich istotnych okoliczności sprawy, w tym wpływu utwardzenia terenu na zalewanie gruntów sąsiednich. W związku z tym materiał dowodowy był niewystarczający do merytorycznego rozstrzygnięcia sprawy.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, która uchyliła decyzję Burmistrza umarzającą postępowanie administracyjne w sprawie zalewania pól uprawnych przez wody opadowe. Wnioskodawca twierdził, że budowa zakładu produkcyjnego przez spółkę "A" spowodowała zniszczenie systemu drenażowego i zmianę stosunków wodnych, prowadząc do zalewania jego gruntów. Organ I instancji umorzył postępowanie, uznając, że firma "A" nie ponosi odpowiedzialności za zalewanie sąsiednich gruntów, opierając się m.in. na opinii biegłego. Kolegium uchyliło tę decyzję, wskazując na braki w postępowaniu dowodowym i niepełną opinię biegłego. Spółka "A" zaskarżyła decyzję Kolegium do WSA.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 25 września 2013 r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Tomasz Świstak Sędziowie Sędzia WSA Barbara Drzazga Sędzia WSA Jakub Zieliński (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Monika Pancewicz po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 25 września 2013 r. sprawy ze skargi "A" Sp. z o.o. z siedzibą we W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w P. z dnia [...] 2013r. nr [...] w przedmiocie umorzenia postępowania administracyjnego oddala skargę
Decyzja z dnia (...) listopada 2012 r. nr (...) Burmistrz Miasta i Gminy P. (dalej: Burmistrz) umorzył postępowanie administracyjne w sprawie zalewania pól uprawnych, położonych przy ul. (...) - w pobliżu działki będącej własnością spółki "A", przez wody opadowe, w miejscowości G., gmina P.
W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ w pierwszym rzędzie wyjaśnił, iż postępowanie w przedmiotowej sprawie wszczęto w związku z pismem L.. O. (data wpływu do organu - (...) października 2010 r.), którym wniósł o wszczęcie postępowania administracyjnego w sprawie zalewania pól uprawnych, położonych przy ul. P. - w pobliżu działki będącej własnością spółki "A", przez wody opadowe, w miejscowości G., gmina P. W piśmie wnioskodawca wskazał, że podczas robót ziemnych związanych z budową zakładu produkcyjnego "A" miało dojść do zniszczenia systemu drenażowego. Zmiana ta według wnioskodawcy miała spowodować wylewanie się wody z terenu zakładu "A" na nieruchomość wnioskodawcy podczas zwiększonych opadów.
W toku postępowania organ I instancji dwukrotnie przeprowadził wizję lokalną w dniach (...) listopad 2010 r. oraz w dniu (...) kwietnia 2011 r. Zapoznał się z dokumentacją zdjęciową przedłożoną przez L. O., a także skonfrontował podane przez wnioskodawcę terminy zalewania pół z danymi dotyczącymi opadów uzyskanymi z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej.
Dalej Burmistrz wyjaśnił, iż pismem z dnia (...) maja 2011 r. zwrócił się do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z prośbą o przeprowadzenie kontroli w zakresie prawidłowości wybudowania systemu kanalizacji deszczowej na terenie działek nr (...), (...), (...), (...), (...), (...), obręb G. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego decyzją nr (...) z dnia (...) września 2011 r, po przeprowadzeniu kontroli ww. nieruchomości w dniu (...).06.2011 r., uznał postępowanie w sprawie kontroli wykonania sieci kanalizacji deszczowej przy ulicy P. za bezprzedmiotowe i umorzył postępowanie.
Dalej organ I instancji wyjaśnił, iż w dniu (...) listopada 2012 r. wydał decyzje umarzającą przedmiotowe postępowanie stwierdzając, że inwestor – "A" Sp. z o. o. wykonał obiekt zgodnie z projektem budowlanym, natomiast nadmiar opadów na terenie przedmiotowych działek w okresie wczesnowiosennym oraz późnej jesieni nie może powodować odpowiedzialności firmy "A" za zalewanie sąsiednich gruntów. Nie stwierdzono, aby wykonane przez Spółkę "A" prace szkodliwie wpływały na grunty sąsiednie.
Po rozpoznaniu odwołania L. O. Samorządowe Kolegium Odwoławcze, decyzją z (...) stycznia 2012 r. uchyliło decyzję organu I instancji i przekazało sprawę do ponownego rozpatrzenia.
W dniu (...) lutego 2012 r. L. O. przedłożył opinię prawną dotyczącą wartości poniesionych strat w uprawach polowych. Z kolei (...) lutego 2012 r. Spółka "A" przedłożyła protokół odbioru robót w zakresie ułożonych na terenie firmy drenaży, projekt budowlany zamienny (części z opisem systemu drenarskiego), decyzję zmieniającą decyzję o pozwoleniu na budowę, decyzję - pozwolenie na użytkowanie oraz mapę obrazując ułożenie systemu drenarskiego.
Dalej Burmistrz wyjaśnił, iż w toku postępowania wpłynęło postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego nakazujące inwestorowi- "A" Sp. z o. o. przedstawienia ekspertyzy technicznej wykonanej kanalizacji deszczowej na działkach (...), (...), (...), (...), (...) i (...) z uwzględnieniem zastosowanych rozwiązań, sposobem wykonania oraz przepustowością kanalizacji w stosunku do powierzchni dla jakiej została zaprojektowana w terminie do dnia (...) kwietnia 2012 r.
W dniu (...) marca 2012 r. firma "A" przedłożyła dokumentację zdjęciową ukazującą teren zakładu oraz grunty przyległe w okresie zimowym oraz w czasie ocieplenia (roztopów), na których brak widocznego zalewania oraz zastoin wodnych. Z kolei w dniu (...) marca 2012 r. L. O. złożył kserokopię decyzji o lokalizacji inwestycji celu publicznego wydaną przez Burmistrza Miasta i Gminy w P., w której określono średnicę rury, pismo Gminnej Spółki- Wodno Melioracyjnej w sprawie zakrycia rowów przez L. O., a także oświadczenie poprzedniego właściciela działki nr (...) o wykopaniu stawu. Kierownik Zakładu Produkcyjnego "A" A. P. w dniu (...) kwietnia 2012r. złożył informację o czyszczeniu kanalizacji deszczowej zainstalowanej w drodze gminnej na działce nr (...), obręb G.
Następnie Burmistrz wyjaśnił, iż Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w dniu (...) kwietnia 2012 r. ponownie wydał decyzję umarzającą w sprawie sieci kanalizacji deszczowej na działkach nr (...), (...), (...), (...), (...) i (...) położnych przy ul. (...) w m. (...), gmina P.
Dalej wskazano, iż (...) lipca 2012 r. organ ponownie przeprowadził wizję terenową w trakcie, której ustalono, iż zlokalizowane na terenie drogi gminnej studzienki są zabetonowane, w celu uniemożliwienia dostępu osobom trzecim, natomiast utrzymanie ich w należytym stanie technicznym zapewnia firma "A". Kierownik Zakładu Produkcyjnego "A" podczas wizji przedłożył dokumentację zdjęciową terenu po wykonaniu zabezpieczenia studzienek, potwierdzenie wykonania czyszczenia kanalizacji deszczowej, wewnętrzny protokół firmy "A" z przeprowadzonych kontroli kanału deszczowego oraz kserokopię ekspertyzy technicznej wykonanej kanalizacji deszczowej na działkach nr (...), (...), (...), (...), (...) i (...) położonych przy ul. (...) w m. (...) wykonaną przez mgr inż. R. Ć. Jednocześnie w trakcie wizji na terenie drogi gminnej, działka nr (...) oraz terenu firmy "A" nie stwierdzono występowania zastoin wodnych, które mogłyby świadczyć o zalaniu pól uprawnych L. O., pomimo, że w dniach poprzedzających wizję miały miejsce intensywne opady deszczu.
Wraz z pismem z (...) sierpnia 2012 r. L. O. przedłożył dokumentację zdjęciową oraz ekspertyzę dotyczącą przyczyn zalewania oraz podtapiania działki nr (...), położonej przy ul, (...), należącej do p. L. i S. O. – wykonaną przez mgr inż. K. P.
Dalej organ I instancji wyjaśnił, iż w związku z otrzymaniem dwóch przeciwstawnych opinii technicznych, tut. Urząd zlecił wykonanie własnej ekspertyzy hydrogeologicznej przez niezależnego biegłego. Ekspertyzę - opinię techniczna na zlecenie Urzędu Miast i Gminy w P. wykonał mgr inż. J. F. L. Z wykonanej ekspertyzy wynika, że rozwiązanie rozprowadzenia wód opadowych na terenie zakładu "A" i ul. (...), jak i odprowadzanie zrzutu tych wód ze zbiornika retencyjnego zaprojektowane i wykonane zostały poprawnie, zgodnie ze sztuka inżynierską. Zgodnie z dokumentacją geotechniczną podłoże omawianego terenu ma zróżnicowaną budowę geologiczną- występują grunty przepuszczalne i słabo przepuszczalne. Układ geologiczny gruntów wód gruntowych powoduje podsiąkanie wody do glin piaszczystych i zwiększenie stanu plastyczności gruntów spoistych. Zwierciadło wody gruntowej posiada spadek w kierunku doliny rzeki G. Wody gruntowe zasilane są wodami opadowymi, poprzez przesiąkanie z powierzchni terenu, w związku z czym poziom wód gruntowych podlega okresowym wahaniom. Ze względu na warunki gruntowo wodne omawiany obszar terenu posiada system drenażowy, który podczas budowy zakładu został naprawiony i podłączony do zbiornika retencyjnego. Pojemność zbiornika retencyjnego gwarantuje bezpieczeństwo w czasie gwałtownych opadów, natomiast mała średnica kanału zrzutowego odpowiednio dawkuje retencjonowane w zbiorniku wody opadowe. Mając na uwadze wnioski z wykonanej ekspertyzy, Burmistrz podkreślił, iż konieczna jest właściwa eksploatacja urządzeń kanalizacji deszczowej (czyszczenie, sprawdzanie poprawności funkcjonowania przez specjalistyczne firmy) oraz regularny nadzór aby nie dopuścić do zapchania kanałów zrzutowych. Przy okresowo dłuższych opadach system kanalizacji powinien działać bezawaryjnie. Kataklizmy pogodowe mogą powodować krótkie perturbacje- podtopienie gruntów i zaburzenia w działaniu całego systemu regulującego warunki gruntowo- wodne. Opady długotrwałe o nieprzewidywalnym natężeniu mogą spowodować utrudnienia, ale są to zjawiska ekstremalne, na które nie ma wpływu zarówno firma "A" jak i L. O. W związku z powyższym firma "A" nie może ponosić odpowiedzialności za kataklizmy pogodowe występujące na terenie gminy P.
Organ stwierdził, iż w związku z przedłożeniem przez strony postępowania dwóch różnych ekspertyz stwierdzić należy, że wykonanie ekspertyzy na zlecenie Urzędu była niezbędna do wydania przedmiotowej decyzji. Analizując dokumenty sprawy, a w sposób szczególny przedłożone ekspertyzy, Burmistrz zauważył, że opinia techniczna wykonana na zlecenie organu jest zbieżna z ekspertyzą przedłożoną przez firmę "A" wykonaną przez mgr inż. R. Ć. Opinię biegłego powołanego przez organ uznać należy za rzetelną, w ocenie organu w sposób prawidłowy odzwierciedla stan faktyczny, wykonana została spójnie, jasno i sposób logiczny. Organ zatem nie znalazł podstaw do zakwestionowania wniosków wynikających z opinii.
Dalej Burmistrz zauważył, iż zgodnie z art. 29 ust. 3 ustawy Prawo wodne z dnia 18 lipca 2001 r. jeżeli spowodowane przez właściciela gruntu zmiany stanu wody na gruncie szkodliwie wpływają na grunty sąsiednie, wójt, burmistrz lub prezydent miasta może, w drodze decyzji, nakazać właścicielowi gruntu przywrócenie stanu poprzedniego lub wykonanie urządzeń zapobiegających szkodom. Przeprowadzone w sprawie postępowanie dowodowe nie dało podstaw, do przyjęcia, iż zalanie pól L. O. spowodowane zostało przez firmę "A". Nie można stwierdzić że na terenie firmy "A" nastąpiło pogorszenia stosunków wodnych powodujące szkody na gruntach sąsiednich, w związku z czym Burmistrz nie może nakazać zakładowi wykonania jakiegokolwiek urządzenia zapobiegającego szkodom, jeżeli szkody te nie mają miejsca. Rozwiązanie wód opadowych na terenie zakładu "A" i ul. (...), jak i odprowadzanie zrzutu tych wód ze zbiornika retencyjnego zaprojektowane i wykonane są poprawnie, zgodnie ze sztuką inżynierską. Zakład "A" nie może ponosić odpowiedzialności za ukształtowanie terenu oraz absorpcyjność gleb w przypadku nawalnych deszczy, wobec powyższego organ nie mógł zastosować dyspozycji art. 29 ustawy prawo wodne.
Odwołanie od powyższej decyzji wniósł L. O. podnosząc, iż przyczyną zalewania pól jest zmiana stosunków wodnych na terenie zakładu Spółki "A". Zdaniem skarżącego zaprojektowana i wykonana instalacja odprowadzająca wody z terenu tego zakładu jest wadliwa. Zmiany spowodowało zabudowanie i utwardzenia pow. 48430 m2 Podniesiono, iż pozwolenia i warunki odprowadzania wód jakie udzielono Spółce "A" nie uwzględniają, iż inwestor budując zakład uszkodził drenaże, którymi spływała woda z sąsiednich pól. Drenaże te zostały podłączone do rowu retencyjnego powodując dodatkowy zrzut wodny, który nie został uwzględniony w pozwoleniach.
Pismem z (...) stycznia 2013 r L. O. uzupełnił odwołanie przesyłając uzupełnienie ekspertyzy p. K. P. oraz opinię w sprawie podtopienia działek Skarżącego sporządzoną przez "B" Sp. z o.o.
Decyzją z dnia (...) marca 2013 r. nr (...) Samorządowe Kolegium Odwoławcze (dalej: Kolegium) uchyliło zaskarżoną decyzję w całości i przekazało sprawę do ponownego rozpoznania przez organ I instancji.
Organ odwoławczy stwierdził, iż organ I instancji w toku postępowania administracyjnego nie działał w sposób prawidłowy, gdyż nie przeprowadził wyczerpującego postępowania dowodowego w przedmiocie spływu lub zmiany kierunku wód opadowych na gruncie spółki "A".
Burmistrz Miasta i Gminy P. powołał dowód z opinii biegłego na okoliczność poprawności wykonania budowy kanalizacji deszczowej na działkach Inwestora. W ocenie organu odwoławczego opinia ta ma charakter porównawczy dwóch ekspertyz przedłożonych przez strony postępowania będące w sporze i jej autor przede wszystkim jedynie polemizuje z opinią sporządzoną na zlecenie skarżącego. Brak jest w omawianej opinii własnej merytorycznej argumentacji przemawiającej za umorzeniem postępowania administracyjnego oraz konkretnych wniosków.
W ocenie Samorządowego Kolegium Odwoławczego opinia wymaga uzupełnienia. W opinii organu autor powinien ponadto określić, czy i ewentualnie jaki wpływ na zalewanie gruntów skarżącego może mieć wielopowierzchniowe utwardzenie terenu wokół zakładu inwestora. Niezrozumiałym dla organu II instancji jest twierdzenie Burmistrza, że kwestia ta powinna być rozstrzygana przez organy kontroli budowlanej. Skoro czynnik ten może mieć wpływ na zmianę stanu wód, biegły powinien to zbadać i ocenić. Kolegium wskazało, iż z jego praktyki orzeczniczej wynika, że pokrycie terenów kostką brukową lub betonem powoduje zmiany gospodarki wodnej gruntów sąsiednich.
W zaskarżonej decyzji pominięto także zalecenia dotyczące konieczności zbadania, jaki wpływ na grunty skarżącego ma budowa przez Inwestora rurociągu o różnej średnicy na różnych jego odcinkach. Kwestia ta jest istotna zwłaszcza, że w drugiej ekspertyzie złożonej przez skarżącego do akt sprawy w dniu (...) stycznia 2013 r. - mgr inż. A. L. wskazuje na zbyt małą przepuszczalność istniejącego rurociągu, jako główną przyczynę zalewania pól skarżącego. W opinii tej zaleca się ponadto zainstalowanie klap zwrotnych zapobiegających tzw. "cofce" z kierunku rzeki podczas obfitych opadów deszczu.
Zdaniem Kolegium w świetle powyższych rozważań, stanowisko organu I instancji w kwestii nieistnienia postaw do nakazania przywrócenia stosunków wodnych do stanu poprzedniego jest co najmniej przedwczesne.
Skargę na powyższą decyzję wniósł pełnomocnik "A" Sp. z o.o. z siedzibą we W.
Zdaniem strony skarżącej nie można zgodzić się z twierdzeniem Kolegium, jakoby opinia biegłego (mgr inż. L.) miała zawierać "własną merytoryczną argumentację przemawiającą za umorzeniem postępowania". Biegły został powołany przez Burmistrza w celu wypowiedzenia się co do wiadomości specjalnych, a mianowicie oceny poprawności wykonanej kanalizacji. Uwzględniając fakt, że w sprawie pojawiły się już wcześniej ekspertyzy innych specjalistów, powołany biegły miał odnieść się również do tych dokumentów. To zlecenie zostało w pełni zrealizowane. Biegły odniósł się również do sprzecznych opinii, jednoznacznie wskazując na prawidłowość opinii sporządzonej przez mgr inż. T. Ć. Zagadnienia wymagające wiedzy specjalistycznej zostały więc rozstrzygnięte i organ dysponował materiałem niezbędnym do wydania decyzji.
Powołany przez organ I instancji biegły odniósł się także do obliczeń bilansu wód opadowych sporządzonych przez mgr inż. Ć. stwierdzając, iż obliczenia te zostały dokonane wzorowo i dokładnie. Skoro zatem mgr inż. L. ustalił, że w materiale dowodowym załączonym do akt znajdują się obliczenia, które nie wymagają żadnych zmian lub poprawek, nie było potrzeby przepisywania tego fragmentu w jego opinii. Zamiast dublować materiał dowodowy, biegły jednoznacznie wskazał na wiarygodność przedstawionych obliczeń, a zatem kwestia, o którą dopomina się SKO została rozstrzygnięta. Wiadomo bowiem, jakie ilości wody z powierzchni utwardzonych należy uwzględnić przy ocenie poprawności kanalizacji.
Skarżący podniósł także, iż nawet z opinii mgr inż. P. wynika, że pojemność zbiornika retencyjnego jest wystarczająca. Oznacza to, że wody opadowe mogą się w tym zbiorniku zatrzymać. Tym samym twierdzenia, jakoby źródłem ewentualnych podtopień miała być zbyt mała przepustowość rurociągu stają się bardzo wątpliwe.
Zakwestionowano także twierdzenia mgr inż. L. i mgr inż. P., iż zrzut wody do rzeki (...) ma wynosić 70,2 l/s, co ma rzekomo wynikać z warunków Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych. Zaznaczono, iż Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych określił jedynie maksymalny dopuszczalny zrzut wody na wartość 70,2 l/s. co nie oznacza, iż rurociągi odprowadzające wodę z zbiornika retencyjnego maja posiadać taką przepustowość.
Odpowiadając na skargę Samorządowe Kolegium Odwoławcze wniosło o jej oddalenie podtrzymując stanowisko wyrażone w zaskarżonej decyzji, a ponadto wykazując, iż w sprawie nie wystąpiły przesłanki do umorzenia postępowania przez organ I instancji. Jeśli nawet organ, na skutek prawidłowo przeprowadzonego postępowania wyjaśniającego doszedłby do wniosku, że w sprawie nie stwierdzono jakiejkolwiek zmiany w zakresie stosunków wodnych i nie stwierdzono przesłanek z art. 29 ust 1 Prawa wodnego, to organ ten winien wydać decyzję odmowna. Wniosek L. O. winien bowiem zostać rozpatrzony merytorycznie.
Pismem z dnia 24 lipca 2013 r. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uzupełniło swoją odpowiedź na skargę podkreślając, iż opinia wykonana na zlecenie organu I instancji wymaga jedynie uzupełnienia o elementy wskazane w decyzji Kolegium.
Pismem z dnia 9 września 2013 r. pełnomocnik uczestnika postępowania L. O. wniósł o oddalenie skargi podnosząc m.in., iż w sprawie nie wystąpiły żadne nadzwyczajne okoliczności, które by powodowały bezprzedmiotowość postępowania. Były spełnione wszelkie przesłanki, by wydać decyzję merytorycznie rozstrzygającą sprawę. Organ I instancji tymczasem bezzasadnie umorzył postępowanie, nie osiągając w ten sposób celu, dla którego je wszczęto.
Podzielono nadto stanowisko organu odwoławczego, iż opinia sporządzona na zlecenie organu I instancji jest niepełna ponieważ nie była poparta faktycznymi badaniami rzeczywistego stanu sprawy.
W dniu 24 września 2013 r. pełnomocnik L. O. przedłożył opinię sądową z dnia (...) sierpnia 2013 r. sporządzoną w sprawie prowadzonej przed Sądem, która to opinia dotyczy prawidłowości wybudowanej przez "A" Sp. z o.o. instalacji kanalizacyjnej znajdującej się na terenie należącym do uczestnika postępowania.
Postanowieniem wydanym na rozprawie w dniu 25 września 2013 r. Sąd postanowił przeprowadzić dowód z kserokopii przedłożonej opinii sądowej.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu zważył, co następuje.
Stosownie do art. 145 § 1 pkt 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. – dalej p.p.s.a.) uwzględnienie przez sąd administracyjny skargi i uchylenie zaskarżonej decyzji następuje wówczas, gdy Sąd stwierdzi: naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, albo inne naruszenie przepisów postępowania, jeżeli mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy.
W realiach niniejszej sprawy podkreślić trzeba, iż sąd administracyjny nie jest związany zarzutami ani wnioskami skargi i zawartą w skardze argumentacją. Obowiązany jest natomiast, zgodnie z art. 134 § 1 p.p.s.a. do oceny praworządności zachowań organów administracji w danej sprawie. Oznacza to, iż podniesione w skardze zarzuty nie są wyłącznym kryterium badania legalności zaskarżonego aktu lub czynności. Sąd ma bowiem obowiązek wziąć pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i zarzutów podniesionych w skardze i dokonać oceny zgodności z prawem zaskarżonego aktu administracyjnego, nawet gdy dany zarzut nie został podniesiony.
Rozpoznając sprawę w tak zakreślonej kognicji, Sąd stwierdził, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie. Dokonując oceny podniesionych w skardze zarzutów zauważyć należy, iż żadna ze stron nie kwestionowała na etapie postępowania administracyjnego, iż załatwienie przedmiotowej sprawy wymaga wiadomości specjalnych, (na konieczność dopuszczenia w sprawie opinii biegłego zwróciło uwagę Samorządowe Kolegium Odwoławcze w decyzji z (...) stycznia 2012 r.). Co więcej, zarówno spółka ""A"", jak i L. O. przedłożyli organowi I instancji wykonane na ich zlecenie ekspertyzy dotyczące kwestii zalewania pól L. O. i wykonania instalacji odprowadzającej wody deszczowe. Oczywistym jest również, iż żadna z ww. ekspertyz nie stanowiła opinii biegłego w rozumieniu art. 84 § 1 k.p.a., a zatem organ I instancji, zdając sobie sprawę, iż ustalenie stanu faktycznego wymaga wiadomości specjalnych, nie mógł oprzeć na tych ekspertyzach swojego rozstrzygnięcia. Sąd podzielił przy tym stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego, który w wyroku z dnia 11 grudnia 2007 r., II OSK 1682/06, LEX nr 427657: wskazał, iż o dowodzie z opinii biegłego można mówić wówczas, gdy organ zwraca się do osoby posiadającej wiadomości specjalne o wydanie opinii. Złożona do akt sprawy opinia stanowi tzw. "prywatną ekspertyzę" wydaną na zlecenie strony, która nie może być uznana za dowód z art. 84 k.p.a. Organ powinien był uznać ją za uzupełnienie wyjaśnień strony poparte stanowiskiem uwzględniającym wiadomości specjalne. Oparcie ustaleń na takiej "opinii" stanowi uchybienie procesowe. Może ona natomiast uzasadniać dopuszczenie dowodu zgodnie z przepisami k.p.a., gdy wystarczająco uprawdopodobni zasadność stanowiska strony, która ją złożyła.
Zasadne było również zobowiązanie powołanego przez organ I instancji biegłego do oceny i ustosunkowania się do przedłożonych przez strony wyżej opisanych ekspertyz, traktowanych jako twierdzenia stron. W szczególności Burmistrz Miasta i Gminy P. dopuszczając dowód z opinii biegłego zobligował biegłego mgr inż. J. L. do oceny prawidłowości wykonania kanalizacji deszczowej, w szczególności czy spełnia ona poprawnie zadanie odprowadzania wód opadowych z terenu zakładu przy ul (...). Biegły miał również ocenić przedłożone przez strony ekspertyzy.
Nie można zgodzić się z zarzutem skarżącego, iż biegły J. L. dokonał prawidłowej oceny poprawności wykonanej kanalizacji deszczowej.
W tym miejscu należy zauważyć, iż przepisy kodeksu nie ustanawiają żadnych wymagań co do formy i koniecznych elementów opinii biegłego, w szczególności zaś wymagania, że opinia powinna zawierać uzasadnienie. W orzecznictwie funkcjonuje jednak niekwestionowana teza, iż z uwagi na rangę tego środka dowodowego, który wyjaśnić ma kwestie wymagające wiadomości specjalnych, opinia biegłego powinna zawierać uzasadnienie, bowiem brak w opinii biegłych fachowego uzasadnienia wniosków końcowych uniemożliwia prawidłową ocenę jej mocy dowodowej (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 7 grudnia 1994 r., II URN 43/94, OSNAPiUS 1995, nr 8, poz. 102). Konieczne jest zatem wskazanie i wyjaśnienie w uzasadnieniu przesłanek, które doprowadziły biegłego do przedstawionych konkluzji. W wyroku z 15 czerwca 1999 r., (sygn. IV SA 1061/97, LEX nr 47251), Naczelny sąd Administracyjny wyraził pogląd, że opinia biegłego powinna zawierać uzasadnienie, które pozwoliłoby dokonać analizy logiczności i poprawności wniosków bez wkraczania w sferę wiedzy specjalistycznej. Nie może zatem sprowadzać się tylko do zdania biegłego, ale musi przekonywać jako logiczna całość. Biegły winien zatem wskazać i wyjaśnić przesłanki, które doprowadziły go do przedstawionych konkluzji. Brak fachowego uzasadnienia wniosków końcowych uniemożliwia ocenę jej mocy dowodowej. Opinia biegłego musi przekonywać jako logiczna całość. Biegły zobligowany jest przedstawić organowi wiedzę specjalną w celu ułatwienia należytej oceny zebranego materiału dowodowego w sprawie. Biegły nie może jednak rozstrzygać sprawy za organ, zatem organ winien znać szczegółowe motywy przyjęcia danego orzeczenia. Biegły musi wskazać i wyjaśnić przesłanki, które doprowadziły go do przedstawionych konkluzji.
Przenosząc powyższe rozważania w realia niniejszej sprawy zauważyć należy, iż biegły J. L. podzielił swoją opinię na część, w której dokonał oceny ww. ekspertyz przedłożonych przez strony oraz na część zatytułowaną "Ocena istniejącego systemu rozwiązania odprowadzania wód opadowych wg autora nin. opracowania". Próżno jednak szukać w tej części opinii kompletnego i przekonującego stanowiska biegłego J. L. w zakresie oceny prawidłowości wykonania kanalizacji. Poza dywagacją biegłego (określoną w opinii jako "luźne skojarzenie") co do prawdopodobieństwa zapychania instalacji przez osoby trzecie i ta część opinii zawiera dalszą ocenę ekspertyz R. Ć. i K. P.
W przedmiotowej opinii biegły L. nie dokonał żadnych obliczeń oraz nie przedstawił swoich wniosków na tak istotną okoliczność jak szybkość napełniania się zbiornika retencyjnego. Zabrakło również rozważenia istotnej według organu odwoławczego okoliczności wpływu utwardzenia powierzchni wokół zakładu spółki ""A"" na zalewanie gruntów L. O. Twierdzenia ekspertyz w tym zakresie w szczególności już co do samej wielkości powierzchni utwardzonej są rozbieżne. Nawet gdyby kwestia ta nie była w rzeczywistości istotna, biegły winien był się do niej odnieść.
Wątpliwości również budziła dokonana przez biegłego J. L. ocena ekspertyz autorstwa R. Ć. i K. P. Przykładowo wskazać należy zawarte na str. 6 opinii bliżej nieuzasadnione twierdzenie biegłego podważające pkt. 7 opinii K. P. a także nie poparte żadną argumentacją wskazanie: "następna konkluzja w jego (K. P. – przyp. Sądu) wnioskach uwzględnienia stałego odpływu w wysokości 70 dm3/sek. i stwierdzona, że zbiornik winien wynosić ca 300 m3 – jest absolutnie błędna i wynika z niewłaściwie danych przyjętych w Jego teorii", (w ww. fragmencie zaprezentowano oryginalną pisownię biegłego).
Innym przykładem jest twierdzenie biegłego J. L., iż mgr inż. R. Ć. "przeanalizował posiadane pozwolenia i decyzje dot. realizacji inwestycji (...). Wykonał b. skrupulatnie obliczenia hydrauliczne, nie orientacyjne – jak w przypadku ekspertyzy K. P., ale oparte o rzeczywiste, wiarygodne dane – które sumiennie sprawdziłem i twierdzę, że są wiarygodne". Zdaniem Sądu rację miał organ odwoławczy wskazując, że opinia biegłego jest niepełna. Ww. fragment wskazuje, iż np. w zakresie istotnej dla sprawy okoliczności oceny poprawności dokonanych przez mgr inż. R. Ć. obliczeń hydraulicznych, biegły J. L. nie zawarł żadnego uzasadnienia swojej kategorycznej tezy. Tego rodzaju – wyżej opisane stwierdzenie, nie pozwala na jakąkolwiek kontrolę wniosków opinii biegłego, ani stwierdzenia czy opinia jest logiczna. Biegły L. przedstawiając swoje obliczenia na str. 7 opinii w istocie przepisał obliczenia zawarte w ekspertyzy R. Ć.
Na stronie 8 opinii biegły opisując ekspertyzę K. P. wskazał, iż jej autor stwierdził, że "zbiornik retencyjny jest ponad 2-krotnie przewymiarowany, ale jednocześnie w tymże opracowaniu podważa faktyczną pojemność czynną – bez żadnego uzasadnienia tej tezy". Sąd zważył, lektura ekspertyzy K. P. wskazuje, że - wbrew twierdzeniom biegłego L. – uzasadnił on powyższą tezę, a do uzasadnienia tego biegły L. w ogóle się nie odniósł, nie przedstawił również swoich obliczeń w tym zakresie.
Nie ma racji skarżąca Spółka wskazując, iż skoro biegły w zakresie obliczeń hydraulicznych i bilansu wód odniósł się do ekspertyzy R. Ć., wskazując, że obliczenia te zostały przeprowadzone "wręcz wzorowo", to wyjaśniona została kwestia skutków utwardzenia terenu wokół zakładu. Zdaniem Sądu rację ma organ odwoławczy, iż w opinii biegłego zabrakło jego własnych, uzasadnionych obliczeń, argumentów i wniosków w tym zakresie, co skutkowało słusznym wnioskiem, że opinia biegłego jest niepełna. Kwestia zmiennych średnic przepustowości niewątpliwie jest ściśle związana z zadanym biegłemu pytaniem o ocenę prawidłowości instalacji kanalizacyjnej. Nawet gdyby finalnie okazało się , że zmienne średnice rurociągu nie mają żadnego wpływu na zalewaniu gruntu L. O., to należało oczekiwać od biegłego J. L. jednoznacznego wypowiedzenia się w tym zakresie.
Nie ma racji skarżący domagając się rozstrzygnięcia przez organ odwoławczy wątpliwości zawartych w "prywatnych" ekspertyzach przedłożonych przez strony, gdyż do takiej oceny konieczne były wiadomości specjalne. Jak już wskazano powyżej ekspertyzy "prywatne" są dowodami uzupełniającymi twierdzenia stron, a rolą biegłego było jednoznaczne odniesienie się i wyjaśnienie sprzeczności wniosków zawartych w tych ekspertyzach, (z wyłączeniem ekspertyzy mgr inż. L., która został przedłożona w toku postępowania odwoławczego). Organ mógłby ocenić wiarygodność poszczególnych ekspertyz dopiero dysponując zupełną, spójną i logiczną opinią biegłego.
Nie ma racji skarżąca spółka wskazując, iż pojawiła się sugestia jakoby Kolegium oczekiwało, że biegły przygotuje projekt decyzji. Jakkolwiek w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji użyto sformułowania, iż biegły "nie przedstawił własnej merytorycznej argumentacji przemawiającej za umorzeniem postępowania administracyjnego", to w kontekście dalszej części uzasadnienia nie ma wątpliwości, iż był to skrót myślowy, a w istocie organ wytknął biegłemu brak w opinii własnej argumentacji korespondującej z wnioskami o prawidłowości wykonania kanalizacji, a przecież gdyby w toku prawidłowo przeprowadzonego postępowania taka okoliczność została wykazana, skutkowałaby to koniecznością umorzenia postępowania.
Nie mogła zostać również uwzględniona zawarta w skardze polemika z ekspertami, którzy sporządzili ekspertyzy na zlecenie L. O. (K. P. i A. L.). Sąd podziela w tym względzie wniosek organów obu instancji, iż wszystkie ekspertyzy dotyczą zagadnień, do których rozwiązania nie jest wystarczająca wiedza, którą posiada statystyczny, wykształcony człowiek. Dlatego też w toku postępowania administracyjnego powołany został biegły by kwestie te rozstrzygnąć, w oparciu o posiadane kompetencje i wiedzę specjalną.
Przedstawione powyżej przykładowo wątpliwości, nieścisłości i braki w opinii biegłego L. wskazują, iż rację miało Samorządowe Kolegium Odwoławcze, wskazując na istotne braki tej opinii. Na aprobatę zasługuje również wniosek organu odwoławczego, iż materiał dowodowy nie był wystarczający do merytorycznego rozpoznania sprawy, w szczególności nie wyjaśniono zasadniczego elementu stanu faktycznego dotyczącego spływu (i ewentualnie zmiany jego kierunku) wód opadowych na gruncie spółki ""A"" i jaki wpływ na ten parametr ma utwardzenie terenu spółki. Odpowiedzi w tym zakresie nie udzielił powołany przez organ I instancji biegły. Sąd podzielił również zastrzeżenia organu odwoławczego co do opinii biegłego. Zasadne są również wnioski Kolegium o niezrealizowaniu wniosków zawartych w poprzednio wydanej w tej sprawie decyzji organu II instancji. Konsekwencją powyższych wniosków było stwierdzenie Sądu o braku zasadności zarzutu skargi naruszenia przepisu art. 105 k.p.a.
Zważywszy na skalę braków postępowania przed organem I instancji, a w szczególności wobec stwierdzenia istotnych braków opinii biegłego, która stanowiła najistotniejszy dowód w sprawie, organ odwoławczy nie mógł skorzystać z procedury wskazanej w art. 138 § 2 k.p.a., gdyż konieczny do wyjaśnienia zakres sprawy ma istotny wpływ na jej rozstrzygnięcie. Zatem Kolegium zobligowane było do wydania decyzji kasacyjnej. Sąd nie podzielił również zawartego w skardze zarzutu, naruszenia przepisu art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie organu odwoławczego zawiera wszystkie niezbędne elementy wskazane w ww. przepisie. Argumentacja zawarta w skardze w zakresie uzasadnienia tego zarzutu wskazuje, iż skarżąca oczekiwała, że wobec "kluczowej roli pojemności zbiornika retencyjnego" organ odwoławczy winien dokonać oceny dowodów z uwzględnieniem tej okoliczności, a nawet się do niej nie odniósł. Sąd po raz kolejny wskazuje na słuszność wniosków Kolegium, iż ocena elementu kanalizacji deszczowej jakim jest zbiornik retencyjny, a w szczególności kwestii prawidłowego jego zwymiarowania, umiejscowienia i połączenia z resztą instalacji (np. co do szczegółowej okoliczności umiejscowienia poziomu wylotów rur do tego zbiornika, poruszanej w ekspertyzach) wymaga posiadania wiedzy specjalnej, a więc wypowiedzenie się w tym zakresie będzie możliwe po uzyskaniu prawidłowo sporządzonej opinii biegłego. Wobec braku tego dowodu, z przyczyn wskazanych już w niniejszym uzasadnieniu, nie można dokonać weryfikacji i oceny pozostałych zgromadzonych istotnych dowodów.
Mając powyższe na względzie Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 151 p.p.s.a. skargę oddalił.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło