II FSK 377/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-04-05
Skład orzekający: Stefan Babiarz, Maciej Jaśniewicz, Krzysztof Winiarski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Wojewódzki Sąd Administracyjny, oddalając skargę podatnika na decyzję organu podatkowego dotyczącą zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych, naruszył zakaz reformationis in peius, orzekając na niekorzyść skarżącego poprzez błędne ustalenie terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uchylił wyrok WSA, uznając, że sąd pierwszej instancji naruszył zakaz reformationis in peius, orzekając na niekorzyść skarżącego poprzez błędne ustalenie terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego. WSA błędnie przyjął, że termin przedawnienia upływa z końcem 2014 r., podczas gdy organy podatkowe ustaliły go na koniec 2012 r., co stanowi pogorszenie sytuacji podatnika. Sąd pierwszej instancji nie odniósł się również do wszystkich zarzutów skargi, co czyniło dalsze rozpoznanie sprawy przez NSA przedwczesnym.Stan faktyczny
Skarżący sprzedał nieruchomość w 2007 r. i złożył oświadczenie o przeznaczeniu przychodu na cele mieszkaniowe. Organy podatkowe określiły zobowiązanie podatkowe, a następnie Dyrektor Izby Skarbowej przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, wskazując na zawieszenie biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego z powodu wszczęcia postępowania karnego skarbowego. WSA oddalił skargę podatnika, uznając, że zobowiązanie nie uległo przedawnieniu. Podatnik złożył skargę kasacyjną, zarzucając WSA naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych, w tym zakazu reformationis in peius.Rozstrzygnięcie
Uchylił zaskarżony wyrok w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie. Zasądził od Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie na rzecz D. G. kwotę 530 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Stefan Babiarz (sprawozdawca), Sędzia NSA Maciej Jaśniewicz, Sędzia NSA Krzysztof Winiarski, Protokolant Katarzyna Łysiak, po rozpoznaniu w dniu 5 kwietnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej D. G. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 26 września 2013 r., sygn. akt I SA/Kr 802/13 w sprawie ze skargi D. G. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie z dnia 21 marca 2013 r., nr [...] w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego od osób fizycznych 1) uchyla zaskarżony wyrok w całości i przekazuje sprawę do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie, 2) zasądza od Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie na rzecz D. G. kwotę 530 (słownie: pięćset trzydzieści) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
1. Wyrokiem z dnia 26 września 2013 r., I SA/Kr 802/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę D. G. (zwanego dalej skarżącym) na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Krakowie z dnia 21 marca
2013 r. w przedmiocie zryczałtowanego podatku dochodowego odo osób fizycznych.
2. Z stanu sprawy przyjętego przez sąd pierwszej instancji wynika, że skarżący nabył nieruchomość w dniu 20 lutego 2002 r. Sprzedał ją zaś w dniu 5 października 2007 r. W dniu 17 października 2007 r. skarżący złożył oświadczenie
o przeznaczeniu przychodu w ciągu 2 lat na własne cele mieszkaniowe, natomiast w dniu 6 stycznia 2010 r. złożył deklarację PIT-23. W dniu 11 stycznia 2010 r. na rachunek Urzędu Skarbowego wpłacona została kwota 299.789,00 zł tytułem podatku dochodowego wraz z odsetkami w kwocie 39.729,00 zł.
Decyzją z dnia 7 grudnia 2012 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego działając na podstawie art. 207, art. 21 § 3 oraz art. 53 i art. 63 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa ( Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.- dalej: ord. pod.) w związku z art. 10 ust. 1 pkt 8 lit. a) i art. 28 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz. U. z 2000r. Nr 14, poz. 176 ze zm., dalej: u.p.d.o.f.) określił skarżącemu zobowiązanie od przychodu ze sprzedaży nieruchomości w wysokości 413.920,00 zł.
3. Decyzją z dnia 21 marca 2013 r. Dyrektor Izby Skarbowej w Krakowie uchylił decyzję organu pierwszej instancji w całości i przekazał sprawę do ponownego rozpatrzenia, bowiem organ nie wyjaśnił dostatecznie sprawy.
Organ II instancji zaznaczył, że pięcioletni termin przedawnienia zobowiązania za 2007 r. upływał wprawdzie z dniem 31 grudnia 2012 r., jednakże na skutek wszczęcia w dniu 11 grudnia 2012 r. postępowania o przestępstwo skarbowe związane z niewykonaniem zobowiązania, bieg terminu przedawnienia uległ zawieszeniu zgodnie z treścią przepisu art. 70 § 6 pkt 1 ord. pod. O zawieszeniu biegu terminu przedawnienia skarżący został zawiadomiony w dniu 13 grudnia 2012 r. (doręczenie w trybie art. 149 ord. pod.). To oznacza, że zobowiązanie podatkowe nie wygasło.
4. W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie zarzucono organowi naruszenie:
- art. 2 w związku z art. 8 Konstytucji RP poprzez wydanie decyzji na podstawie przepisu prawnego, który jest sprzeczny z Konstytucją, tj. art. 70 § 6 pkt 1 ord. pod.,
- art. 70 § 6 pkt 1, art. 145 § 2 a także art. 148 i art. 149 ord. pod. poprzez uznanie, że doszło do skutecznego doręczenia stronie zawiadomienia o wszczęciu postępowania karnego i zawieszenia biegu przedawnienia.
W uzasadnieniu stwierdzono, że w wyroku P 30/11 Trybunał Konstytucyjny jednoznacznie wypowiedział się o niekonstytucyjności przepisu stanowiącego podstawę rozstrzygania przez organ. W takim przypadku - zdaniem skarżącego - przepis jest nieważny i nie może być stosowany przez organ.
Skarżący wskazał, że wszczęcie postępowania karnego miało na celu tylko
i wyłącznie osiągniecie skutku w postaci przeciwdziałania upływowi terminu przedawnienia, a pozbawione było przy tym jakichkolwiek podstaw faktycznych.
Dodatkowo wskazano, że zawiadomienie o wszczęciu postępowania karnego nie zostało doręczone pełnomocnikowi skarżącego zgodnie z przepisem art. 145 § 2 ord. pod., lecz skierowano je bezpośrednio do skarżącego. To oznacza, że nie mogło odnieść skutku prawnego. Wątpliwości skarżącego wzbudził również adres pod którym go doręczono, niezwiązany z jego osobą, a także osoba, parafująca zwrotne potwierdzenie odbioru, całkowicie obca skarżącemu.
W odpowiedzi na skargę organ - podtrzymując w całości swe dotychczasowe stanowisko w sprawie - wniósł o jej oddalenie.
5. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalając skargę zaznaczył, że zostały ustanowione dwa różne terminy płatności podatku, w zależności od tego czy zostało, czy też nie zostało złożone oświadczenie o przeznaczeniu uzyskanego ze sprzedaży przychodu na cele określone w ustawie, o którym to oświadczeniu mowa jest w art. 28 ust. 2a u.p.d.o.f. W przypadku złożenia takiego oświadczenia termin płatności podatku jest dłuższy, niż ten określony w art. 28 ust. 2 u.p.d.o.f. Oznacza to, że zgodnie z art. 28 ust. 3 w związku z art. 21 ust. 1 pkt 32 lit. a) i lit. e) u.p.d.o.f., dla podatników, którzy oświadczenie takie złożyli, najpóźniejszym terminem płatności 10% zryczałtowanego podatku dochodowego jest następny dzień, po dniu w którym upłynęły dwa lata od dnia sprzedaży.
Skoro więc art. 70 § 1 ord. pod. uzależnia początek biegu pięcioletniego terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego od terminu płatności podatku - zaczyna on biec od końca roku kalendarzowego, w którym upłynął termin płatności podatku. Przesunięcie w czasie terminu płatności podatku powoduje w konsekwencji również przesunięcie w czasie terminu przedawnienia. Termin ten nie jest terminem siedmioletnim, lecz nadal pięcioletnim, tak bowiem stanowi art. 70 § 1 ord. pod. Początek jego biegu związany jest z określonym w powyższych przepisach u.p.d.o.f. późniejszym terminem płatności podatku.
Skoro skarżący w dniu 5 października 2007 r. zbył nieruchomość, a w dniu 17 października 2007 r. złożył stosowne oświadczenie o przeznaczeniu przychodu
w ciągu dwóch lat na własne cele mieszkaniowe, to nie ulega wątpliwości, że
w stosunku do skarżącego pięcioletni termin przedawnienia zobowiązania podatkowego z tytułu zryczałtowanego podatku dochodowego, o którym mowa
w art. 28 ust. 2 u.p.d.o.f., zaczął swój bieg z dniem 31 grudnia 2009 r. W tym bowiem właśnie roku w związku ze złożonym przez skarżącego oświadczeniem przypadał dla niego termin płatności podatku. Jeżeli decyzja organu pierwszej instancji została wydana w dniu 7 grudnia 2012 r., a decyzja organu odwoławczego została wydana
w dniu 21 marca 2013 r. - to nie doszło przed ich wydaniem do przedawnienia zobowiązania podatkowego.
6. Powyższy wyrok skarżący zaskarżył w całości skargą kasacyjną, zarzucając sądowi pierwszej instancji naruszenie:
1) art. 145 § 1 pkt 1 ppkt c) w związku z art. 134 § 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm., dalej: p.p.s.a.) poprzez wydanie orzeczenia na niekorzyść strony skarżącej i mimo braku zaskarżenia decyzji w tej części oraz mimo niewystępowania nieważności postępowania,
2) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a w związku z art. 28 u.p.d.o.f. w brzmieniu sprzed dnia 1 stycznia 2007 r., poprzez ich błędną wykładnię i pominięcie, że przepis art. 28 u.p.d.o.f. nie określa dwóch terminów płatności podatku od
przychodu z odpłatnego zbycia nieruchomości. Termin ten jest jeden
i wynosi 14 dni od dokonania odpłatnego zbycia, zaś złożenie oświadczenia w trybie art. 28 ust. 2 u.p.d.o.f. nie powoduje nabycia prawa do zwolnienia podatkowego i nie powoduje zmiany terminu płatności podatku,
3) art. 145 § 1 pkt 1 lit. a) p.p.s.a. w związku z art. 70 § 1 i 6 pkt 1 ord. pod. - poprzez uznanie, że wszczęcie w dniu 11 grudnia 2011 r. postępowania
o przestępstwo skarbowe związane z niewykonaniem zobowiązania podatkowego skutecznie przerwało bieg terminu przedawnienia,
4) art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 148 i 149 ord. pod. - poprzez ich błędną wykładnię i uznanie, że doszło do skutecznego doręczenia stronie zawiadomienia o wszczęciu postępowania karnego i w związku z tym zawieszenia biegu terminu przedawnienia.
Mając na uwadze powyższe, skarżący wniósł o:
- uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznanie Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Krakowie,
- zasądzenie na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną organ podtrzymał swoje dotychczasowe stanowisko w sprawie i wniósł o:
- oddalenie skargi kasacyjnej,
- zasądzenie na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania według norm przepisanych.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna ma w części usprawiedliwione podstawy prawne.
7. Zasadny jest przede wszystkim zarzut naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c)
w związku z art. 134 § 2 p.p.s.a. Z tego ostatniego przepisu wynika, że sąd nie może wydać orzeczenia na niekorzyść skarżącego, chyba że stwierdzi naruszenie prawa skutkujące stwierdzeniem nieważności zaskarżonego aktu lub czynności.
Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, by sąd stwierdził zaistnienie okoliczności, o których mowa w art. 247 § 1 pkt 1-8 ord. pod. W orzecznictwie (wyrok NSA z dnia 27 marca 2014 r., II FSK 980/12 i wyrok NSA z dnia 30 stycznia 2014 r., II FK 1512/12), jak również w piśmiennictwie (zob. J. Zimmermann, Zakaz reformationis in peius w postępowaniu administracyjnym i sądowo- administracyjnym [w:] Księga pamiątkowa profesora Eugeniusza Ochendowskiego, Toruń 1999, str. 366) przyjmuje się, że orzeczeniem na niekorzyść strony skarżącej w rozumieniu art. 134 § 2 p.p.s.a. będzie każde orzeczenie, które pogarsza sytuację skarżącego
w stosunku do tej, jaką miał przed wniesieniem skargi, przy czym pogorszenie to nie musi dotyczyć wyłącznie jego praw czy obowiązków wynikających z prawa materialnego, ale także pewnych uprawnień faktycznych czy procesowych, powstałych w wydaniu zaskarżonego aktu bądź dokonaniu czynności. Stwierdzenie, że zawarte w wyroku oceny i zalecenia mogą w dalszym postępowaniu administracyjnym prowadzić do wydania aktu lub podjęcia czynności pogarszającej sytuację skarżącego w stosunku do tej, która wynika z zaskarżonego aktu, uzasadnia przyjęcie, że wydanie tej treści wyroku naruszałoby zakaz reformationis in peius. Zauważyć tu należy, że w uzasadnieniu wyroku z dnia 17 maja 2012 r., II FSK 2114/10, Naczelny Sad Administracyjny wyraził następujący pogląd: "Ustawodawca nie definiuje terminu >>wydanie orzeczenia na niekorzyść strony<<. Dokonując jego wykładni nie można jednakże zapominać o celu wprowadzenia zakazu reformationis in peius. Zgodzić się należy z J.Zimmermannem (Zakaz reformationis in peius
w postępowaniu administracyjnym i sądowo-administracyjnym, [w:] Księga pamiątkowa Prof. E.Ochendowskiego, Toruń 1999r., s. 353), że przepis ten, pozostający w pewnej sprzeczności z podstawowymi celami sądownictwa administracyjnego, stanowi istotną gwarancję procesową dla stron oraz argument przemawiający za złożeniem skargi do sądu. Skoro kontrola zgodności z prawem działania administracji publicznej uzależniona jest od inicjatywy strony tego postępowania (art. 3 § 1 p.p.s.a.), to strona musi mieć gwarancję, że wszczęcie procedury nie narazi jej na pogorszenie jej sytuacji. Jednocześnie też możliwość odstępstwa od zakazu nieorzekania na niekorzyść strony w przypadku bardzo istotnych wad zaskarżonych aktów lub czynności stanowi gwarancję, że w obrocie prawnym nie pozostaną zaskarżone akty lub czynności, które nie powinny wywierać skutków prawnych w praworządnym państwie z uwagi na ich oczywistą sprzeczność z prawem.
Uwzględniając specyfikę postępowania przed sądami administracyjnymi, wynikającą z faktu, że sąd ten nie rozstrzyga sprawy administracyjnej (tym samym nie kształtuje wprost sytuacji materialnoprawnej skarżącego (por. W. Siedlecki, Stosowanie przepisów k.p.c. w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, Państwo i Prawo 1981 r., nr 2, s. 52), przyjmuje się, Iż orzekanie na niekorzyść musi się wiązać bezpośrednio ze sprawą, której dotyczy zaskarżony akt, a nie dalszymi konsekwencjami w całokształcie sytuacji prawnej strony skarżącej. Musi ono mieć charakter obiektywny i rzeczywisty (por. W. Federczyk, Uwagi na temat obowiązywania zakazu reformationis in peius w postępowaniu sądowoadministracyjnym, Kwartalnik Prawa Publicznego z 2004 r., nr 3,s. 155).
W piśmiennictwie wskazuje się w związku z tym, że zakaz reformationis in peius oznacza m.in. ograniczenie sądu zakresem zaskarżenia i wnioskami co do rozstrzygnięcia w przypadku uwzględnienia skargi (tak: T. Woś, Postępowanie sądowoadministracyjne, Warszawa 1999 r., s. 240 i – co do zakazu orzekania co do niezaskarżonej części aktu- J. Zimmermann, op.cit., s. 363 z n.). Pogląd ten prezentowany jest także w orzecznictwie (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 5 marca 2007 r., I OSK 580/06, LEX nr 337477). Sądy uznają także, że ocena, czy w danej sprawie doszło do naruszenia zasady reformationis in peius powinna być dokonana w odniesieniu do realiów konkretnej sprawy (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 kwietnia 2008 r., II OSK 367/07, LEX nr 468573). Można w związku z tym stwierdzić, że orzeczeniem na niekorzyść strony skarżącej w rozumieniu art.134 § 2 p.p.s.a. będzie każde orzeczenie, które pogarsza sytuację skarżącego w stosunku do tej, jaką miał przed wniesieniem skargi, przy czym pogorszenie to nie musi dotyczyć wyłącznie jego praw czy obowiązków wynikających z prawa materialnego, ale także pewnych uprawnień faktycznych czy procesowych, powstałych z wydania zaskarżonego aktu bądź dokonania czynności.
Zasada oficjalności i zakaz orzekania na niekorzyść strony skarżącej mają zastosowanie w każdej sprawie rozstrzyganej przez wojewódzki sąd administracyjny. Ani art. 134 p.p.s.a., ani żaden inny przepis ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi nie wyłączają bowiem tych zasad w odniesieniu do skarg składanych na którykolwiek z aktów czy czynności (bezczynności), wymienionych
w art. 3 § 2 p.p.s.a. Wyjątkowo nie ma on zastosowania do skarg na indywidualne interpretacje przepisów prawa podatkowego, o których mowa w art. 3 § 2 pkt 4a) p.p.s.a. (por. także uchwała Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lipca 2014 r., II FPS 1/14, ONSAiWSA 2015, nr 1, poz. 3).
8. Nawiązując do powyższych poglądów, należy wskazać, że sąd pierwszej instancji - przyjmując, iż bieg terminu przedawnienia rozpoczął się z upływem 2009 r. (w dniu 31 grudnia), a upłynął z dniem 31 grudnia 2014 r. - niewątpliwie orzekł na niekorzyść strony skarżącej. Nie budzi bowiem żadnych wątpliwości to, że organy podatkowe stanęły na stanowisku, iż bieg terminu przedawnienia rozpoczął się
w dniu 31 grudnia 2007 r., a upływ tego terminu nastąpiłby w dniu 31 grudnia 2012 r. Na ocenę tę nie ma żadnego wpływu to, że organy podatkowe przyjęły fakt zaistnienia zawieszenia biegu terminu przedawnienia w związku z wszczęciem postępowania karno-skarbowego o popełnieniu przestępstwa związanego
z nieuiszczeniem zryczałtowanego podatku dochodowego z tytułu odpłatnego zbycia w 2007 r. nieruchomości. Zawieszenie, czy przerwa w biegu terminu przedawnienia zobowiązania podatkowego dotyczyć może zarówno jednego jak i drugiego terminu. Poza tym działanie sadu pierwszej instancji czyniło wprost bezskutecznymi zarzuty strony skarżącej dotyczące naruszenia art. 148 i art. 149 ord. pod., jak też zarzut niedoręczenia zawiadomienia o zawieszeniu biegu terminu przedawnienia pełnomocnikowi skarżącego, ustanowionemu w dniu 22 października 2012 r. Zresztą do tych kwestii sąd pierwszej instancji nie odniósł się w ogóle. Zatem przyjęcie przez sąd pierwszej instancji, że termin przedawnienia zobowiązania podatkowego upływa z dniem 31 grudnia 2014 r., a nie jak przyjęły organ podatkowe – z dniem 31 grudnia 2012 r., jest wydaniem orzeczenia na niekorzyść skarżącego nawet wówczas, gdy organy podatkowe w stosunku do uznanego przez siebie terminu przedawnienia stwierdziły, iż jego bieg został zawieszony na podstawie art. 70 § 6 pkt 1 ord. pod. , a także w sytuacji, gdy w orzecznictwie sądów administracyjnych istniały rozbieżne poglądy co do sposobu liczenia podatkowego terminu przedawnienia w zryczałtowanym podatku dochodowym od osób fizycznych z tytułu odpłatnego zbycia nieruchomości.
9. W tej sytuacji rozpoznanie przez Naczelny Sąd Administracyjny pozostałych zarzutów skargi kasacyjnej byłoby przedwczesne, skoro nie odniósł się do nich sąd pierwszej instancji. W konsekwencji Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak
w sentencji na podstawie art. 185 § 1 p.p.s.a. oraz w zakresie zasądzenia zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego na podstawie art. 203 pkt 1, art. 205 § 2, art. 210 § 1 p.p.s.a. w związku z § 18 ust. 2 pkt 2 lit. a) rozporządzenia Ministra Sprawiedliwości z dnia 28 września 2002 r. w sprawie opłat za czynności adwokackie oraz ponoszenia przez Skarb Państwa kosztów nieopłaconej pomocy prawnej udzielonej z urzędu (Dz.U. z 2013 r., poz. 461).
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło