II FSK 618/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-04-14

Skład orzekający: Sławomir Presnarowicz, Anna Dumas, Jan Grzęda

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy transakcje dotyczące obrotu wyrobami stalowymi, które charakteryzują się rażąco zawyżonymi cenami zakupu i sprzedaży, krótkim odstępem czasowym między nabyciem a sprzedażą, a także powiązaniami między podmiotami, mogą zostać uznane za rzeczywiste zdarzenia gospodarcze w kontekście kosztów uzyskania przychodów i przychodów z działalności gospodarczej?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że transakcje obrotu wyrobami stalowymi, które były przedmiotem postępowania, nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Kluczowe ustalenia dotyczyły zakupu stali po rażąco zawyżonych cenach i sprzedaży z dużą stratą w krótkim okresie, w ramach powiązanych podmiotów. W związku z tym, udokumentowane wydatki na nabycie stali nie mogły stanowić kosztów uzyskania przychodów, a uzyskana kwota ze sprzedaży nie mogła być uznana za przychód z działalności gospodarczej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła podatku dochodowego od osób fizycznych za 2009 r. Organ kontroli skarbowej określił skarżącemu zobowiązanie podatkowe, ustalając, że zawyżono koszty uzyskania przychodów i przychody z działalności gospodarczej. W szczególności zakwestionowano wydatki na zakup stali, tkaniny jutowej, geotkaniny oraz usługi transportowe, a także wyłączono z przychodów kwoty za rzekomo niewykonane usługi budowlane. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę skarżącego, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący – Sędzia NSA Sławomir Presnarowicz, Sędzia NSA Anna Dumas, Sędzia NSA (del.) Jan Grzęda (sprawozdawca), Protokolant Dorota Rembiejewska, po rozpoznaniu w dniu 14 kwietnia 2016 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej M. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Bydgoszczy z dnia 9 października 2013 r. sygn. akt I SA/Bd 314/13 w sprawie ze skargi M. D. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy z dnia 20 lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2009 r. oddala skargę kasacyjną. Wyrokiem z 9 października 2013 r. sygn. akt I SA/Bd 314/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Bydgoszczy na podstawie art. 151 ustawy z 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm. - dalej: "p.p.s.a.") oddalił skargę M. D. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy z 20 lutego 2013 r. (nr [...]) w przedmiocie podatku dochodowego od osób fizycznych za 2009 rok. Z uzasadnienia wyroku wynikał następujący stan sprawy. Decyzją z 8 listopada 2012 r. Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej w B. określił M. D. (skarżącemu) zobowiązanie w podatku dochodowym od osób fizycznych za 2009 r. w kwocie 2.048.987 zł. Organ podał, że w 2009 r. podatnik uzyskiwał przychody z pozarolniczej działalności gospodarczej prowadzonej samodzielnie pod nazwą "I." oraz z prowadzonej w formie spółki cywilnej pod nazwą "I." M. D., T. S., w której jego udział w zyskach i stratach wynosił 50 %. Podatek dochodowy od dochodów z pozarolniczej działalności gospodarczej za 2009 r. skarżący rozliczył na zasadach określonych w art. 30c ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych (Dz.U. z tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 361), dalej u.p.d.o.f. W wyniku postępowania kontrolnego ustalono, że w 2009 r. podatnik zawyżył koszty uzyskania przychodów o kwotę 16.022.742,41 zł oraz zawyżył przychody z działalności gospodarczej o kwotę 6.374.207,34 zł. Po rozpoznaniu odwołania skarżącego od decyzji Dyrektora UKS, Dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy decyzją z 20 lutego 2013r. utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu, odnosząc się do ujęcia przez skarżącego w kosztach uzyskania przychodów z działalności gospodarczej wydatku w wysokości 180.00 zł z tytułu nabycia 18 ton stali konstrukcyjnej, stwierdził, że faktura dokumentująca tę transakcję nie odzwierciedlała rzeczywistego zdarzenia gospodarczego. Kontrola przeprowadzona u sprzedawcy – K. G. prowadzącego działalność gospodarczą pod nazwą "A." wykazała, że sprzedawca nie posiadał rzekomo sprzedanej stali. Podobnie uznano za niewiarygodną fakturę dokumentującą nabycie 5.000 m kw. "geotkaniny" za 200.000 zł od "K." Sp. z o.o. w G., ponieważ również w tym przypadku przesłuchani w charakterze świadków pracownicy spółki zaprzeczyli możliwości dokonania takiej transakcji. Stąd również kwotę wynikającą z faktury dokumentującej tę transakcję wyłączono z kosztów uzyskania przychodów. Wobec ustalenia o braku podmiotu wystawiającego fakturę, z kosztów wyłączono również 176.561 zł rzekomego wydatku na usługi transportowe, zaś z powodu braku zaewidencjonowania ewidencji księgowej i magazynowej materiałów budowlanych zakwestionowano wydatek w wysokości 25.127,49 zł wynikających z innej z zaksięgowanych faktur. Organ ustalił również, że niezasadnie ujęto w kosztach uzyskania przychodów wydatków w wysokości 2.986.731 zł mających stanowić cenę nabycia 248.697 m kw. "tkaniny jutowej". Nie dał bowiem wiary zeznaniom sprzedawcy twierdzącego, że wyprodukował tę tkaninę, ponieważ żaden z trzech przesłuchanych w charakterze świadków pracowników sprzedawcy nie potwierdził by ich pracodawca produkował tkaninę. Organ ustalił również, że cena sprzedaży tkaniny była ponad dwukrotnie wyższa od porównywalnego towaru i to w dodatku pełnowartościowego. Uznał jednocześnie, że w takiej sytuacji brak było podstaw do przeprowadzania oględzin obiektów budowlanych wznoszonych w ramach działalności gospodarczej skarżącego w budowie których rzekomo używano wspomnianej tkaniny. Wreszcie organ odwoławczy za zasadne uznał odmowę uznania za koszty uzyskania przychodów wydatków w wysokości 12.371.486,77 zł z tytułu nabycia stali wobec ustalenia, że podatnik w rzeczywistości nie dokonał obrotu wyrobami stalowymi, a wystawione faktury jedynie formalnie dokumentowały nieistniejącą transakcję. Z tych samych przyczyn z przychodów wyłączył 5.968.240,13 zł. Z przychodów organ wyłączył również 405.967,21 zł otrzymanych za, jak ustalono, faktycznie niewykonane usługi budowlane na rzecz "K." Sp. z o.o. W skardze do WSA skarżący zarzucił naruszenie art. 22 ust. 1 i art. 14 ust. 1 u.p.d.o.f. oraz licznych przepisów regulujących zasady prowadzenia postępowania dowodowego oraz oceny dowodów. Podważał jednocześnie ustalenia faktyczne, które przyjęto za podstawę określenia zobowiązania podatkowego. WSA uznał skargę za nieuzasadnioną. W jego ocenie organ kontroli skarbowej oraz podatkowy organ odwoławczy zasadnie uznały, że skarżący zawyżył koszty uzyskania przychodów o 16.022.742,41 zł przychody o 6.374.207,34 zł. Sad przypomniał, że poniesiony wydatek może być uznany za koszt uzyskania przychodów jeżeli spełnione są cztery przesłanki: 1) koszt służy osiągnięciu przychodów, 2) koszt został faktycznie poniesiony przez podatnika, 3) koszt nie został wyłączony z kosztów uzyskania przychodów na podstawie art. 23 u.p.d.o.f. , 4) koszt został rzetelnie udokumentowany przez podatnika. Stwierdził jednocześnie, że wydatki muszą być udokumentowane fakturami odzwierciedlającymi konkretne (rzeczywiste) zdarzenia gospodarcze. Nadto – obok wykazania poniesienia wydatku – podatnik musi wykazać, że wydatek pozostaje w związku z przychodami. Zakwestionowana część wydatków skarżącego dotyczących roku podatkowego 2009 zdaniem WSA nie spełniała powyższych kryteriów. Uznał, że zasadnie uznano, że koszty uzyskania przychodów zostały zawyżone o 180.000 zł wynikające z faktury z dnia 24 września 2009 r. wystawionej przez K. G. mającej potwierdzać sprzedaż 18 ton stali konstrukcyjnej. Podobnie – wedle WSA – zasadnie zakwestionowano zaliczenie do kosztów uzyskania przychodów wydatku w wysokości 200.000 zł wynikającego z faktury VAT wystawionej przez "K." Sp. z o.o. mającej dokumentować zakup "geotkaniny". Sąd uznał za prawidłowe ustalenie poczynione na podstawie ksiąg podatkowych, iż spółka – sprzedawca nie posiadał takiego przedmiotu, co dodatkowo potwierdzili przesłuchani w charakterze świadków pracownicy spółki, z których wynikało że spółka nigdy nie produkowała ani nie sprzedawała "geotkaniny". Sam skarżący natomiast w czasie przesłuchania nie potrafił podać szczegółów transakcji. Tym samym sad uznał, że nie doszło do sprzedaży udokumentowanej fakturą. Za prawidłowe uznał również sąd ustalenie o nierzetelności faktur wystawionych przez PPHU "D." za usługi transportowe a opiewających na łącznie 176.561 zł. W toku postępowania ustalono bowiem, że numer identyfikacji podatkowej którym opatrzono faktury należał do J. S., który zaprzeczył by wykonywał usługi dla skarżącego, a nadto ustalono, iż w 2009 roku nie prowadził on działalności gospodarczej oraz nie posiadał pojazdów umożliwiających wykonywanie przewozów. Za miarodajne i wystarczające dowody poniesienia kosztów nie mogą służyć – zdaniem WSA – same faktury i potwierdzenia przelewu wynagrodzenia. Sąd nie dopatrzył się wadliwości w odmowie uznania za koszt uzyskania przychodów 25.127,49 zł z tytułu zakupu materiałów budowlanych. Uzasadnione było zdaniem WSA również zakwestionowanie zaliczenia do kosztów 2.986.731 zł z tytułu zakupu 248.697,39 m kw. tkaniny jutowej na podstawie faktury VAT wystawionej przez K. G.. Z dokumentacji księgowej sprzedawcy nie wynikało bowiem, by nabywał on tkaninę, a zeznania pracowników zaprzeczyły produkcji takiego towaru przez K. G.. Nadto z pism oraz innych dowodów wynikało, że skarżący nie wykorzystywał tkaniny jutowej w prowadzonych przez niego budowach. Tym samym za zasadne uznał WSA odmowę przeprowadzenia dowodu z oględzin obiektów budowlanych. Uprawniona była zatem konkluzja, iż faktury dokumentujące sprzedaż tkaniny jutowej nie odzwierciedlały rzeczywistej transakcji, ponieważ wystawca faktury nie mógł dysponować tkaniną, a dodatkowo jej cena znacznie przewyższała cenę rynkową towaru pełnowartościowego. WSA nie dopatrzył się również naruszenia prawa w ustaleniu zawyżenia kosztów uzyskania przychodów o 12.371.486,77 zł oraz przychodów o 5.968.240,13 zł z tytułu obrotu stalą. Sąd za prawidłowe uznał ustalenie, że skarżący faktycznie nie obracał stalą nabytą od P.S.A. w B. koło P., która z kolei miała nabyć tę stal od B. S.A. w S., ponieważ bezpośrednio po jej nabyciu ze znaczną stratą sprzedał stal spółce B. S.A. oraz spółce A. S.A., która to spółka w niedługim okresie po jej nabyciu sprzedała nabytą stal z powrotem skarżącemu. Sąd odrzucił jednocześnie argumenty skarżącego podnoszone w skardze do WSA oraz wcześniej w toku kontroli skarbowej oraz podatkowego postępowania odwoławczego, że umowa stalą była elementem umowy o pobudowanie hali zawartej z P. S.A. ponieważ nie potwierdziły tego dowody przeprowadzone dla weryfikacji twierdzeń skarżącego – w szczególności zeznania prezesa zarządu P. S.A. Skarżący twierdził mianowicie, że zawarcie umowy o roboty budowlane uzależnione było od zawarcia transakcji nabycia stali od spółki B. S.A. – przyszłego akcjonariusza spółki P. S.A. a to w celu zagwarantowania finansowania inwestycji wystarczającego dla uzyskania dofinansowania ze środków Unii Europejskiej. Sąd podzielił w tym zakresie ocenę dowodów przyjętą w uzasadnieniu decyzji zaskarżonej do WSA, iż ukształtowanie przez strony przebiegu transakcji w ten sposób, że towar pochodzący z B. S.A. poprzez P. S.A. zostaje sprzedany skarżącemu i następnie skarżący dokonuje sprzedaży spółce B S.A. jak również ustalenie ceny sprzedaży wyrobów stalowych dla skarżącego na poziomie znacznie przekraczającym ceny rynkowe dowodzi, że celem tych transakcji było zminimalizowanie skutków podatkowych związanych z budową hali, tzn. zmniejszenia zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób prawnych. Sąd uznał, że organy były uprawnione do takich konkluzji, gdyż są uprawnione do oceny skutków zdarzeń cywilnoprawnych na gruncie prawa podatkowego, nie podważając ważności samych czynności prawnych. Uprawnione są również przy ocenie wydatku jako potrącalnego do uwzględnienia wszystkich towarzyszących okoliczności, w tym: racjonalności z punktu widzenia związków przyczynowo – skutkowych. Za zasadne uznał wreszcie WSA wyłączenie z przychodów kwoty 405.967,21 zł wynikającej z faktur wystawionych przez skarżącego na rzecz K. sp. z o.o. w G. za prace budowlane, ponieważ prawidłowo ustalono na podstawie zeznań świadków – pracowników tej spółki w tym: prezesa jej zarządu, że prace uwidocznione w fakturze nie zostały w rzeczywistości wykonane. Skargę kasacyjną od wyroku WSA wywiódł skarżący zarzucając w niej: 1. Naruszenie prawa materialnego: a. art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. poprzez niewłaściwe zastosowanie i nieuznanie za koszt uzyskania przychodu nabycia wyrobów stalowych za 12.371.486,77 zł, b. art. 14 ust. 1 u.p.d.o.f. poprzez niewłaściwe zastosowanie i nieuznanie za przychód z pozarolniczej działalności gospodarczej sprzedaży wyrobów gotowych za kwotę 5.968.240,13 zł, c. art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. poprzez niewłaściwe zastosowanie i nieuznanie za koszt uzyskania przychodów wydatków na zakup tkaniny jutowej w kwocie 2.986.731,61 zł w działalności gospodarczej M. D., a także w kwocie 82.835,50 zł w działalności gospodarczej, gdzie M. D. posiada 50% wkładu od firmy A. K.G. oraz nieuznanie za koszt uzyskania przychodu zakupu geotkaniny od K. Sp. z o.o. w G. w kwocie 200.000 zł, d. art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. poprzez niewłaściwe zastosowanie u nieuznanie za koszt uzyskania przychodu wydatków na zakup usług transportowych w wysokości 176.561 zł z PPHU D. J. S.. 2. Naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a mianowicie: a. art. 145 § 1 lit. c p.p.s.a. poprzez oddalenie przez WSA skargi M. D. w sytuacji gdy decyzja Dyrektora Izby Skarbowej w Bydgoszczy została wydana z naruszeniem art. 121 § 1, art. 122, art. 180 § 1, art. 187 § 1, art. 188, art. 191 i art. 210 § 4 o.p. w szczególności polegające na błędnym ustaleniu przez organy podatkowe stanu faktycznego w sprawie, b. art. 106 § 3 p.p.s.a. poprzez nieprzeprowadzenie na wniosek strony dowodu uzupełniającego z dokumentów finansowych P. S.A. w B. k. P. mającego zasadnicze znaczenie dla istoty powiązania budowy hali z transakcją zakupu stali. Podnosząc tej treści zarzuty skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy sądowi pierwszej instancji do ponownego rozpoznania. Dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy wniósł o oddalenie skargi. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Skarga kasacyjna zawierała zarzuty zakwalifikowane do obu podstaw kasacyjnych wymienionych w art. 174 p.p.s.a. tzn. zarzucała sądowi pierwszej instancji naruszenie prawa materialnego (art. 174 pkt 1 p.p.s.a.) oraz naruszenie przepisów postępowania (art. 174 pkt 2 p.p.s.a.). W ramach zarzutu naruszenia prawa procesowego skarżący kwestionował w pierwszej kolejności uznanie przez WSA postępowania dowodowego oraz ustaleń faktycznych sformułowanych przez organy podatkowe za nienaruszające przepisów o.p. wskazanych w skardze kasacyjnej, jak również nieprzeprowadzenie przez WSA dowodów, o które w postępowaniu sądowym wnioskował skarżący. Zarzuty naruszenia prawa materialnego zaś kwestionowały stanowisko WSA uznające za prawidłową odmowę uznania za przychód ceny sprzedaży wynikającej z faktur dokumentujących sprzedaż wyrobów stalowych (zarzut naruszenia art. 14 ust. 1 u.p.d.o.f.) oraz odmowę uznania za koszt uzyskania przychodów licznych wydatków skarżącego (zarzuty naruszenia art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f.). Ponieważ zarzuty dotyczące podstawy faktycznej rozstrzygnięcia pozostają w związku z zarzutami naruszenia prawa materialnego w dalszej części uzasadnienia zostaną omówione łącznie. Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł podstaw do uwzględnienia zarzutów dotyczących wyłączenia z przychodu kwot wynikających z faktur dokumentujących sprzedaż stali nabytej od P. S.A. oraz wyłączenia z przychodu kwot wynikających z faktur dokumentujących nabycie tej stali. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej – w szczególności w części motywującej zarzuty naruszenia art. 14 ust. 1 i art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. – skarżący bronił tezy, że zakwestionowane przez organy podatkowe transakcje były rzeczywiste i były związane, jako warunek, z zawarciem z P. S.A. jako inwestorem umowy o roboty budowlane (o pobudowanie hali). Argumenty te nie zasługują jednak na uwzględnienie. Sąd pierwszej instancji zasadnie uznał, iż Dyrektor Izby Skarbowej w Bydgoszczy prawidłowo ustalił, że skarżący nie dokonywał obrotu wyrobami stalowymi, a zatem faktury dokumentujące zarówno nabycie jak i sprzedaż tych wyrobów nie odzwierciedlały rzeczywistych transakcji, w konsekwencji czego udokumentowane wydatki na nabycie stali nie mogły stanowić dla skarżącego kosztów uzyskania przychodów (art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f.), a kwota wykazana jako uzyskana ze sprzedaży nie mogła zostać uznana za przychód z działalności gospodarczej (art. 14 ust. 1 u.p.d.o.f.). Wniosków takich nie uchylają argumenty podniesione w skardze kasacyjnej. Nie podważają one bowiem w sposób skuteczny kluczowego ustalenia o fikcyjności obrotu wyrobami stalowymi. Istotnie bowiem okoliczności obiektywne, wskazujące na przebieg rzekomych transakcji obrotu wyrobami stalowymi, a w szczególności fakt, iż wyroby te zostały nabyte od P. S.A. za łącznie 19.898.999,97 zł, po cenie zawyżonej w stosunku do cen rynkowych (jak trafnie ustalono w decyzji dyrektora izby skarbowej, w zależności od asortymentu od 48,99% do 80,76%), a następnie po upływie zaledwie dwóch miesięcy (w dniach 17 grudnia 2009 r. i 5 stycznia 2010 r.) sprzedane B. S.A. za łączną kwotę 10.271.363,57 zł w powiązaniu z brakiem racjonalnego gospodarczego wyjaśnienia dla podejmowania działalności polegającej na obrocie wyrobami stalowymi, należy uznać, że skarżący nie dokonywał tych czynności. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wniosek ten wspierają przede wszystkim ustalone okoliczności takie jak krótki odstęp czasowy pomiędzy deklarowanymi czynnościami nabycia i sprzedaży stali, fakt nabycia stali po rażąco zawyżonych cenach i sprzedaży z bardzo wysoką stratą w gronie podmiotów bezpośrednio i pośrednio powiązanych więzami gospodarczymi. Sam skarżący zresztą forsując tezę, że rzekomy obrót stalą miał stanowić warunek zawarcia umowy o roboty budowlane, przy niepodważonym skutecznie ustaleniu o pozorności tego obrotu, pośrednio potwierdza, że zamiarem stron nie była rzeczywista sprzedaż i odsprzedaż wyrobów stalowych lecz stworzenie formalnych podstaw do dokonywania przepływów finansowych. Kwestia tego czy ich celem było stworzenie mechanizmu umożliwiającego spółce P. S.A. uzyskanie dofinansowania inwestycji ze środków europejskich czy też obniżenie rzeczywistej ceny robót budowlanych poprzez zwrot od skarżącego, pod pozorem płatności ceny za rzekomą sprzedaż stali, części zysku z przeszacowanego wynagrodzenia za wykonanie robót budowlanych, nie ma znaczenia dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy. Wystarczająca jest wyłącznie konkluzja,iż obrót stalą miał charakter pozorny a rzeczywiste były wyłącznie przepływy pieniężne. Cel takiego działania pozostaje jednak niewiadomą, lecz w gruncie rzeczy nie jest i nie powinien być przedmiotem zainteresowania organów podatkowych. W tym kontekście za nieuprawnioną,lecz niemającą również wpływu na treść orzeczenia, należało uznać konkluzję sądu pierwszej instancji o fiskalnym celu wykazywania pozornego obrotu czyli zamierzonym zawyżeniu przez skarżącego kosztów uzyskania przychodów z pozarolniczej działalności gospodarczej. Wystarczające i w pełni prawidłowe było ustalenie o tym, iż skarżący nie dokonywał obrotu wyrobami stalowymi, a zatem nie uzyskał z tego tytułu przychodu z pozarolniczej działalności gospodarczej ani nie poniósł kosztów jego uzyskania. Świadczenia na podstawie zakwestionowanych faktur miały inną podstawę prawną niż z nich formalnie wynikająca, tzn. nie były to umowy sprzedaży wyrobów stalowych. Tym samym faktury dokumentujące obrót nie odzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych i dlatego nie mogły stanowić podstawy ani do uwzględnienia w księgach podatkowych przychodu (w przypadku faktur dokumentujących sprzedaż) ani do pomniejszenia go o wynikające z faktur koszty uzyskania przychodu (w przypadku faktur dokumentujących nabycie wyrobów stalowych). Wpływu na tę konkluzję nie ma również ocena zeznań prezes zarządu P. S.A. ponieważ treść tych zeznać nie uchyla zasadniczej konkluzji o pozorowaniu obrotu. Przedstawione zaś w uzasadnieniu skargi zestawienie dat i kwot płatności za roboty budowlane dokonywanych przez P. S.A. oraz za wyroby stalowe przez skarżącego są wyłącznie dowodem na dokonywanie przelewów środków pieniężnych pod pozorem obrotu wyrobami stalowymi, a wywodzone z nich przez skarżącego wnioski, którymi uzasadnia twierdzenie o związaniu nabycia stali jako warunku zawarcia umowy o roboty budowlane miałyby sens gdyby ów obrót miał charakter faktyczny a nie jedynie formalny. Naczelny Sąd Administracyjny podziela stanowisko skarżącego, iż organy podatkowe nie mają uprawnienia do oceny prawa do odliczenia kosztów uzyskania przychodów poprzez badanie sensowności podejmowanych przez podatnika transakcji z punktu widzenia potencjalnej opłacalności, niemniej w niniejszej sprawie, poprzez zsumowanie licznych okoliczności i przebiegu deklarowanego przez skarżącego przebiegu transakcji obrotu wyrobami stalowymi, stwierdzono, że transakcje te nie miały miejsca, a ich rażąca nieopłacalność była tylko jednym z wielu argumentów wspierających taką konkluzję. Niezasadnie również wywodzi skarżący o mającym wpływ na wynik sprawy zaniechaniu sądu pierwszej instancji przeprowadzenia dowodów z bilansu kontrahenta skarżącego – P. S.A. (zarzut naruszenia art. 106 § 3 p.p.s.a.). Jak zasadnie wskazał sąd pierwszej instancji dowody te znajdowały się w aktach postępowania podatkowego – postępowania odwoławczego na podstawie których sąd orzeka (art. 133 § 1 p.p.s.a.), a zatem nie było celowe przeprowadzanie z nich dowodów uzupełniających na rozprawie. Należy też podzielić stanowisko WSA o tym, iż badanie sytuacji majątkowej spółki P. S.A. nie mogło wpłynąć na wynik niniejszej sprawy.Niekwestionowana zła sytuacja majątkowa tej spółki nie uchylała bowiem okoliczności łącznie świadczących o tym, że obrót stalą był fikcyjny. Toteż zaniechanie przeprowadzenia przez sąd pierwszej instancji wnikliwej analizy sytuacji finansowej spółki nie stanowiło naruszenia przepisów postępowania. Ostatecznie stwierdzenie przez WSA, że organy podatkowe zasadnie ustaliły, że skarżący nie dokonywał nabycia wyrobów stalowych od spółki P. S.A. ani nie dokonywał ich dalszej odsprzedaży było w pełni uzasadnione. Nie naruszało ono art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. ze wskazanymi w podstawie kasacyjnej przepisami o.p. Natomiast uznanie za prawidłową odmowy uwzględnienia w przychodach skarżącego kwot wykazanych jako należnych z tytułu sprzedaży stali oraz odpowiadających im kosztów rzekomego nabycia wyrobów stalowych nie naruszało art. 14 ust. 1 ani art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. Naczelny Sąd Administracyjny nie znalazł również podstaw do uwzględnienia zarzutów odnoszących się do wyłączenia z kosztów uzyskania przychodów wydatków na nabycie tkaniny jutowej od K. G. oraz "geotkaniny" do K. Sp. z o.o. W odniesieniu do wyłączenia z kosztów uzyskania przychodów kwot 2.986.731,61 zł oraz 82.835,50 zł za zakup tkaniny jutowej, sąd pierwszej instancji szczegółowo opisał przyczyny odmowy wiarygodności twierdzeniom skarżącego o nabyciu tego rodzaju wyrobów od K. G.. Trafnie uznał, że organy podatkowe dokonały prawidłowych ustaleń w tej kwestii. Zestawił treść ustaleń organów z dowodami przywołanymi na ich poparcie. Skarga kasacyjna natomiast w sposób wyłącznie polemiczny kwestionuje zaaprobowane przez sąd ustalenia. Tymczasem z zebranych oraz wskazanych w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku dowodów wynikało, że po pierwsze K. G. w ramach prowadzonej działalności nie nabył rzekomo sprzedanej skarżącemu tkaniny jutowej, ponieważ nie posiadał zaksięgowanych dokumentów potwierdzających ten fakt. Po drugie: przesłuchani pracownicy K. G. – w tym: kierownik produkcji oraz magazynier nie potwierdzili by takie wyroby były produkowane. Po trzecie: w drodze ustaleń u inwestorów, którzy korzystali z usług budowlanych skarżącego, ustalono, że materiał taki jak tkanina jutowa nie był wykorzystywany w stosowanych technologiach budowlanych w ramach prowadzonych przez nich inwestycji. Tym samym trafnie uznano, że niecelowe jest prowadzenie dalszych dowodów zmierzających do fizycznego badania obiektów budowlanych budowanych przez skarżącego w celu ustalenia czy wykorzystywano tam tkaninę jutową. Nieuwzględnienie tego wniosku dowodowego nie naruszało art. 188 o.p. tym samym WSA zasadnie uznał, że nie doszło do naruszenia tego przepisu. Niezasadne jest równocześnie twierdzenie skarżącego o naruszającym prawo nieprzeprowadzeniu przez organy podatkowe dowodu z akt postępowania karnego, w ramach którego oceniać miano zeznania jednej z przesłuchiwanych osób twierdzącej o wykorzystywaniu przez skarżącego niepełnowartościowych tkanin przy prowadzonych budowach. Jak zasadnie uznał sąd pierwszej instancji dowód ten w żaden sposób nie mógł potwierdzać nabycia tkaniny jutowej od K. G.. Postępowanie sądu pierwszej instancji, który nie dostrzegł w takiej ocenie dowodów naruszenia przepisów o.p. nie naruszało zatem art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. a odmowa zaliczenia wydatków do kosztów uzyskania przychodów art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. W odniesieniu zaś do uznania przez WSA za zasadne podważenia przez organy podatkowe prawa skarżącego zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatku w wysokości 200.000 zł za zakup "geotkaniny", skarga kasacyjna nie dostarcza żadnych konkretnych argumentów wspierających tezę o wadliwości stanowiska sądu. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej wyłącznie hasłowo stwierdzono, że było ono nieprawidłowe, bez choćby zdawkowego umotywowania takiego stanowiska. Uniemożliwia to Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu odniesienie się do zarzutów kasacyjnych w powyższej kwestii. Nie były również zasadne zarzuty kasacyjne dotyczące odmowy zaliczenia do kosztów uzyskania przychodów wydatku w wysokości 176.561 zł z tytułu usług transportowych. Żaden z przeprowadzonych dowodów nie potwierdził bowiem wykonania takich usług. Jest przy tym oczywiste, że w sytuacji, gdy – jak ustalono – rzekomy wystawca faktur dokumentujących te usługi nie prowadził działalności gospodarczej oraz nie posiadał środków transportowych przy użyciu których mógłby wykonać te usługi jak również w toku czynności sprawdzających nie potwierdził ani faktu wykonywania spornych usług ani wręcz faktu znajomości ze skarżącym, zasadne było ustalenia, że zakwestionowane faktury nie potwierdzały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. Dlatego odmowa uznania wymienionych wydatków za koszt uzyskania przychodów nie naruszała ani przepisów postępowania ani art. 22 ust. 1 u.p.d.o.f. Z powyższych względów Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną jako pozbawioną usprawiedliwionych podstaw (art. 184 p.p.s.a.).

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 19.07.2026. · Źródło