IV SA/Gl 951/13
WyrokWSA w Gliwicach2013-10-14
Skład orzekający: Małgorzata Walentek
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania został złożony w ustawowym terminie, jeśli strona skontaktowała się z pełnomocnikiem w dniu 5 lipca 2013 r., a dokumenty i pełnomocnictwo przekazała 8 lipca 2013 r., podczas gdy organ uznał, że termin rozpoczął bieg od 5 lipca 2013 r.?Ratio decidendi
Sąd uznał, że termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania rozpoczął bieg od dnia 5 lipca 2013 r., ponieważ w tym dniu strona podjęła czynności wskazujące na możliwość samodzielnego działania, co oznaczało ustanie przyczyny uchybienia terminu. Skoro wniosek został złożony po upływie 7 dni od tej daty, organ zasadnie odmówił jego przywrócenia. Sąd podkreślił, że nawet w przypadku choroby przewlekłej, strona powinna działać z należytą starannością, a kontakt z pełnomocnikiem i przekazanie mu dokumentów stanowiło początek biegu terminu do złożenia wniosku.Stan faktyczny
B. H. złożyła odwołanie od decyzji Prezydenta Miasta B. uchylającej decyzję przyznającą jej dodatek mieszkaniowy, wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Jako przyczynę uchybienia terminu podała zły stan zdrowia (przewlekła białaczka, nowotwór, problemy ze wzrokiem). Samorządowe Kolegium Odwoławcze odmówiło przywrócenia terminu, uznając, że wniosek został złożony po terminie. Skarżąca zarzuciła naruszenie przepisów postępowania, twierdząc, że termin do złożenia wniosku rozpoczął bieg dopiero od momentu przekazania dokumentów pełnomocnikowi.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę B. H. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Małgorzata Walentek (spr.) po rozpoznaniu w dniu 14 października 2013 r. na posiedzeniu niejawnym w trybie uproszczonym sprawy ze skargi B. H. na postanowienie Samorządowego Kolegium Odwoławczego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania w sprawie dotyczącej dodatku mieszkaniowego oddala skargę.
Prezydent Miasta B. decyzją z dnia [...] r. nr [...] uchylił decyzję z dnia [...] r. nr [...] przyznającą B. H. dodatek mieszkaniowy w wysokości 160,11 zł miesięcznie na okres od [...] 2010 r. do [...] 2010 r. na zajmowany lokal mieszkalny przy ulicy [...] w B. i odmówił jej przyznania dodatku mieszkaniowego w okresie od [...] 2010 r. do [...] 2010 r. Orzeczenie zostało skutecznie doręczone B. H. w dniu 24 maja 2012 r. (k. 16 verte akt administracyjnych).
B. H. reprezentowana przez radcę prawnego B. S. wniosła od powyższej decyzji odwołanie wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu do dokonania tej czynności. Korespondencja zawierająca odwołanie i wniosek została nadana za pośrednictwem poczty w dniu 15 lipca 2013 r.
W uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu podkreślono, że wnioskodawczyni od 2007 r. choruje na przewlekłą białaczkę [...], której objawy nasiliły się szczególnie w okresie od [...]2013 r. Pozostaje ona pod stałą opieką lekarską, która była niezbędna w czasie silnego osłabienia i spadku wydolności fizycznej, znacznie utrudniających, a wręcz uniemożliwiających samodzielne codzienne funkcjonowanie. Ponadto wnioskodawczyni cierpi na dyskopatię w odcinku szyjnym i lędźwiowym, wykryto u niej nowotwór [...] oraz [...] objawiający się zaburzeniami wzroku, poważnie utrudniającymi codzienne funkcjonowanie.
Argumentowano, że objawy powyższych chorób i dolegliwości nasiliły się szczególnie w okresie wiosny i początku lata 2013 r. Wówczas wnioskodawczyni nie była w stanie samodzielnie egzystować i pozostawała pod stałą opieką lekarzy. Również z uwagi na chorobę oczu w okresie od otrzymania decyzji wnioskodawczyni nie była w stanie sporządzić jakiegokolwiek pisma do organu wyższego stopnia, a nawet nadać samodzielnie w urzędzie pocztowym. Następnie wskazano, że w dniu [...] 2013 r. po kolejnej wizycie w poradni hematologicznej, chemioterapii onkologicznej i immunologii wnioskodawczyni zwróciła się do radcy prawnego B. S. z wnioskiem o dokonanie analizy skierowanej do niej decyzji oraz o wskazanie przysługujących jej uprawnień. Pełnomocnik w toku dokonanych czynności ustalił i przekazał wnioskodawczyni w dniu [...] 2013 r. pełną informację prawną o przysługujących uprawnieniach i możliwości odwołania. Oznacza to istnienie podstaw do przywrócenia terminu.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. postanowieniem z dnia [...] r. nr [...] odmówiło przywrócenia terminu do wniesienia odwołania.
Kolegium przytoczyło treść art. 58 § 1 i 2 Kodeksu postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. nr 98, poz. 1071 ze zm.), zwanego dalej jako K.p.a., zauważając następnie, że sam pełnomocnik wskazał jako datę ustania przyczyny uniemożliwiającej stronie wniesienia odwołania dzień 5 lipca 2013 r. W związku z tym pełnomocnik winien złożyć wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania w dniu 12 lipca 2013 r., czego nie dopełnił.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach B. H. reprezentowana przez radcę prawnego B. S. wniosła o uchylenie powyższego postanowienia, jednocześnie złożono wniosek o rozpoznanie sprawy w trybie uproszczonym. Postanowieniu zarzucono naruszenie przepisów postępowania mających istotny wpływ na wynik sprawy, tj.: naruszenie art. 58 § 2 K.p.a. polegający na niezasadne przyjęciu, że skarżąca uchybiła 7-dniowemu terminowi do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu oraz naruszenie art. 7, 77 § 1 i art. 80 K.p.a. polegającego na niewyczerpującym rozpatrzeniu całego materiału dowodowego i niepodjęciu wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego i załatwienia sprawy, a także na jego dowolnej ocenie wyrażającej się w przyjęciu, że skarżąca uchybiła wskazanemu wyżej terminowi.
W uzasadnieniu skargi podkreślono, że kontakt telefoniczny skarżącej z pełnomocnikiem w dniu 5 lipca 2013 r. nie mógł i nie stanowił daty, od której mógł biec 7-dniowy termin do skierowania wniosku o przywrócenie terminu. Tę okoliczność wskazał organ dowolnie i w oparciu o własne bezpodstawne ustalenia. Ze względu na stan zdrowia strona nie mogłaby w dniu 5 lipca 2013 r. dokonać jakiejkolwiek czynności przed organem II instancji, w tym złożyć wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania.
Następnie wyjaśniono, że w dniu 5 lipca 2013 r. (piątek) skarżąca odbyła rozmowę z pełnomocnikiem, podczas której wskazała, że w maju 2013 r. doręczono jej decyzję Dyrektora MOPR w B., w której wezwano ją do zwrotu na rzecz organu przyznanego jej w ubiegłych latach dodatku mieszkaniowego. Skarżąca poinformowała pełnomocnika, że nie zaskarżyła tej decyzji, gdyż uniemożliwiał jej to stan zdrowia. Zaakcentowano, iż rozmowa odbyła się w późnych godzinach popołudniowych, w czasie powrotu strony do domu z kolejnej wyczerpującej wizyty w poradni hematologicznej. Jednocześnie B. H. poinformowała pełnomocnika, że nie jest w stanie przyjechać do kancelarii celem przekazania dokumentów i precyzyjnego wyjaśnienia stanu faktycznego oraz poprosiła o możliwość spotkania 8 lipca 2013 r. (poniedziałek).
W ocenie skarżącej dopiero od dnia 8 lipca 2013 r. biegł termin do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, gdyż w tym dniu przekazała radcy prawnemu dokumenty w sprawie i udzieliła mu pełnomocnictwa. Zatem w niniejszej sprawie skarżąca dochowała tego terminu, a organ bezpodstawnie odmówił jego przywrócenia.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w K. w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie. Odnosząc się bezpośrednio do zarzutów skargi wskazano, że skoro strona w dniu 5 lipca 2013 r. była w stanie zwrócić się do profesjonalnego pełnomocnika z wnioskiem o dokonanie analizy treści skierowanej do niej decyzji oraz zbadanie przysługujących jej uprawnień, to należało przyjąć, iż właśnie w tym dniu ustała przyczyna uchybienia terminowi i od tego dnia zaczął biec 7-dniowy termin do złożenia wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania. Dodatkowo przywołując wyrok NSA z dnia 26 listopada 1997 r., sygn. akt SA/Lu 1219/96 stwierdzono, że oczekiwanie na poradę radcy prawnego nie jest przesłanką uprawdopodobniającą brak winy strony w uchybieniu terminowi. W dniu udzielenia pełnomocnictwa pełnomocnik miał świadomość, że jego mocodawca konsultował z nim sprawę 5 lipca 2013 r., co ma istotny wpływ na terminy procesowe.
W piśmie z dnia [...] września 2013 r. skarżąca podtrzymała dotychczasowe stanowisko w sprawie. Wskazała, że zgodnie z orzecznictwem i jednolitym poglądem doktryny, ustanie przyczyny uchybienia terminowi ma miejsce wówczas, gdy strona dysponuje obiektywną możliwością dokonania czynności. Tym terminem w niniejszej sprawie jest najwcześniej 8 lipca 2013 r., kiedy skarżąca przekazała radcy prawnemu dokumenty i udzieliła wyjaśnień niezbędnych do ustalenia istotnych w sprawie okoliczności, a następnie udzieliła pełnomocnictwa do reprezentowania w sprawie. Ostatecznie wskazano, że przekazanie telefonicznie zdawkowych i nieprecyzyjnych informacji (celem ustalenia tematu spotkania wyznaczonego na dzień 8 lipca 2013 r.) nie można utożsamiać z ustaniem przyczyny uniemożliwiającej stronie podjęcie działań.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje:
Kontrola legalności zaskarżonego postanowienia przeprowadzona w oparciu o postanowienia art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) nie wykazała, aby zaskarżone postanowienie naruszało wymogi prawa, a zgodnie z treścią art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r. poz. 270 ze zm.) - zwanej dalej w skrócie jako "P.p.s.a.", sąd administracyjny uwzględnia skargę na decyzję lub postanowienie, jeżeli stwierdzi naruszenie prawa materialnego lub naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy jak również naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego. Jednocześnie stosownie do art. 134 P.p.s.a. sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Przedmiot skargi stanowi postanowienie organu odwoławczego odmawiające przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Zakres kontroli Sądu ogranicza się zatem do prawidłowości wydania tego orzeczenia, bez odniesienia się do decyzji, od której skierowane zostało odwołanie z uchybieniem terminu do jego wniesienia.
Kwestia przywrócenia terminu została uregulowana w art. 58 K.p.a., który w § 1 stanowi, że w razie uchybienia terminu należy przywrócić termin na prośbę zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Prośbę o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Z przywołanego przepisu wynika, że organ administracji obowiązany jest przywrócić termin do wniesienia odwołania, gdy wystąpią okoliczności przewidziane w przepisie, a mianowicie strona uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jej winy, jak również ze stosownym wnioskiem wystąpi w terminie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu. Ocena, czy strona dochowała terminu do wniesienia wniosku o przywrócenie terminu, a w szczególności, czy przeszkoda ustała w dniu podanym we wniosku należy do organu administracji publicznej, który może odmówić przywrócenia terminu z powodu spóźnienia wniosku. W kontrolowanej sprawie organ przyjął, iż strona nie spełniła przesłanki wystąpienia o przywrócenie terminu w ciągu siedmiu dni od dnia ustania przyczyny jego uchybienia. Pogląd ten należy uznać za zasadny.
Decyzja z dnia [...] r. nr [...] doręczona została skarżącej w dniu 24 maja 2013 r. i zawierała właściwe pouczenie o środkach odwoławczy. Okoliczność ta nie jest sporna w sprawie. Słusznie zatem przyjął organ w zaskarżonym postanowieniu, iż termin do wniesienia odwołania upłynął w dniu 7 czerwca 2013 r.
Również niesporny wydaje się w sprawie stan zdrowia skarżącej. Zaznaczyć jednak należy, że jest to choroba przewlekła, której początki, zgodnie z załączoną do wniosku o przywrócenie terminu dokumentacją mają miejsce w latach ubiegłych. We wniosku o przywrócenie terminu skarżąca wskazała bowiem, że od 2007 r. choruje na przewlekłą białaczkę [...], a dodatkowo niedawno wykryto u niej nowotwór [...] oraz [...]. Wskazane choroby stanowić miały przyczynę niewniesienia odwołania w terminie.
Dokonano tego dopiero w dniu 15 lipca 2013 r., co oznaczało, że przeszkody, na które powoływała się skarżąca musiały ustać. Samorządowe Kolegium Odwoławcze uznało więc za słuszne ustalić kiedy przyczyny te ustały, gdyż, jak wyżej wskazuje się, przywrócenie terminu wymaga wystąpienia ze stosownym wnioskiem w terminie siedmiu dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminu.
Materiał dowodowy sprawy pozwala stwierdzić, że skarżąca w dniu 5 lipca 2013 r. dokonała szeregu czynności, które świadczyły o możliwości samodzielnego, świadomego działania. Przeprowadziła rozmowę z radcą prawnym, przekazała mu wstępne informacje o swojej sprawie i umówiła wizytę w kancelarii.
Opisane czynności uznać należy, jako działania rozpoczęte w kierunku zaskarżenia doręczonej skarżącej decyzji. Nadto działania te potwierdzają w pełni ustalenia organu, co do tego, że w dniu 5 lipca 2013 r. stan zdrowia skarżącej nie stanowił już obiektywnej przeszkody w realizacji prawa do odwołania od decyzji organu I instancji.
Oceniając argumentację przedstawioną przez pełnomocnika skarżącej w skardze skierowanej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego podkreślić należy, że do dnia 8 lipca 2013 r. skarżąca nie była reprezentowana przez radcę prawnego lecz działała samodzielnie. Istotne jest zatem kiedy po jej stronie ustały obiektywne przeszkody do wniesienia środka odwoławczego. Przekazanie dokumentów, udzielenie niezbędnych wyjaśnień i pełnomocnictwa to czynności, które bezsprzecznie umożliwiły pełnomocnikowi oficjalne reprezentowanie strony. Przyczyną uchybienia terminu wskazaną we wniosku nie był jednak brak posiadania przez pełnomocnika wystarczających do wniesienia odwołania informacji, ani też brak orientacji skarżącej w zagadnieniach sprawy lecz brak możliwości samodzielnego, świadomego podjęcia przez stronę kroków zmierzających do wniesienia odwołania. Data ustania wyłącznie tych przeszkód stanowi w kontrolowanej sprawie datę początkową, od której biegnie siedmiodniowy termin wymagany dla skuteczności wniosku o przywrócenie uchybionego terminu. Okoliczności podnoszone przez pełnomocnika o braku w dniu 5 lipca 2013 r. konkretnych informacji niezbędnych do należytego reprezentowania sprawy nie mają znaczenia dla sprawy, tak jak i okoliczność, iż w dniu 8 lipca 2013 r. wnioskodawczyni dysponowała pełną informacją prawną o przysługujących jej uprawnieniach i możliwości odwołania. W powyższej sytuacji, profesjonalnie działający pełnomocnik zobowiązany był uwzględnić przy obliczeniu upływu siedmiodniowego terminu dzień rozpoczęcia przez skarżącą starań o wniesienie odwołania. Z racji posiadanej wiedzy i praktyki powinien on wziąć pod uwagę datę rozmowy odbytej z przyszłą klientką i z datą tą powiązać skuteczność złożonego wniosku. Zaznaczyć trzeba, że od momentu, gdy strona jest już reprezentowana przez profesjonalnego pełnomocnika, przy ocenie terminowości działań należy mieć na uwadze także działania pełnomocnika, w stosunku do którego miernik staranności jest dużo wyższy. Udzielenie pełnomocnictwa skutkuje tym, że pełnomocnik ma obowiązek podjęcia wszystkich niezbędnych czynności związanych z prowadzeniem sprawy z zachowaniem należytej staranności (por. wyrok NSA z dnia z dnia 13 października 2011 r. sygn. I OSK 1743/10 publ. CBOS).
Wojewódzki Sąd Administracyjny podziela także pogląd orzecznictwa sądowoadministracyjnego przytoczony w zaskarżonym postanowieniu, w którym stwierdza się, że oczekiwanie na poradę prawną nie jest przesłanką uprawdopodobniającą brak winy w uchybieniu terminowi dokonania czynności procesowej (tak w wyroku NSA z dnia 26 listopada 1997 r., SA/Lu 1219/96, Lex nr 31857).
Ubocznie tylko odnosząc się do sytuacji zdrowotnej skarżącej zauważyć należy, że dokumentacja medyczna przedstawiona w aktach sprawy nie pozwala przyjąć, by stan zdrowia skarżącej obiektywnie uniemożliwiał jej podjęcie jakiejkolwiek czynności umożliwiającej złożenie odwołania w terminie. Powołać się tu także należy na jednolite i ugruntowane już stanowisko sądów administracyjnych, zgodnie z którym od strony wymaga się działania dokonywanego z należytą starannością. Skoro skarżąca powołuje się na przewlekłą chorobę, która utrudnia jej prowadzenie własnych spraw, to biorąc pod uwagę obiektywny miernik staranności, powinna zadbać o swoją sprawę wcześniej przekazując jej prowadzenie pełnomocnikowi już w momencie otrzymania decyzji lub zadbać o pomoc innych osób. Nawet najpoważniejsza choroba o charakterze przewlekłym, o ile tylko strona ma obiektywne możliwości podjęcia określonych czynności, nie może być wystarczającym powodem dla uprawdopodobnienia okoliczności wskazujących na to, że zaistniałe w sprawie uchybienie terminu było niezawinione. Dopiero nagłe, niedające się wcześniej przewidzieć zdarzenie, może stanowić uprawdopodobnienie, o którym wyżej mowa, przemawiające za uwzględnieniem wniosku o przywrócenie terminu (por. wyrok NSA z dnia 22 marca 2013 r. sygn. II OSK 2267/11 czy postanowienie NSA z dnia 8 stycznia 2013 r. sygn. akt II OZ 1143/12 i wymienione w nim orzecznictwo, publ. CBOS).
Skoro Sąd nie znalazł podstaw prawnych do uwzględnienia skargi, to stosownie do postanowień art. 151 w zw. z art. 120 P.p.s.a. należało skargę tę oddalić.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło