IV SA/Gl 964/12

WyrokWSA w Gliwicach2013-10-14

Skład orzekający: Andrzej Matan, Teresa Kurcyusz-Furmanik, Szczepan Prax

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, 3 kHz, może zostać uznany za chorobę zawodową, jeśli ubytek słuchu w jednym uchu ma charakter mieszany (przewodzeniowo-odbiorczy), a w drugim nie przekracza wymaganego progu?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że zgromadzony materiał dowodowy nie dawał podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej. Mimo pracy w warunkach narażenia na hałas i stwierdzonego podwyższonego poziomu niedosłuchu, schorzenie to nie odpowiadało prawnym kryteriom choroby zawodowej z uwagi na charakter niedosłuchu w jednym uchu (mieszany, wskazujący na komponentę pozapalną) oraz fakt, że w drugim uchu nie przekraczał on wymaganego progu. Orzeczenia lekarskie uprawnionych jednostek medycznych potwierdziły brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej.
Stan faktyczny
Skarżący L.A. domagał się stwierdzenia choroby zawodowej – obustronnego trwałego ubytku słuchu spowodowanego hałasem. Organy sanitarne odmówiły stwierdzenia choroby zawodowej, opierając się na opiniach medycznych wskazujących, że u skarżącego występuje niedosłuch mieszany w jednym uchu i niedosłuch w drugim, który nie spełnia kryteriów choroby zawodowej. Po wcześniejszych uchyleniach decyzji przez WSA, ponowne badania również nie potwierdziły choroby zawodowej. Skarżący kwestionował ustalenia medyczne i sposób prowadzenia postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Matan (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Teresa Kurcyusz-Furmanik Sędzia NSA Szczepan Prax Protokolant st. sekr. sąd. Magdalena Kurpis po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 14 października 2013 r. sprawy ze skargi L.A. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...]r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej oddala skargę. Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Ż. (dalej: PPIS) decyzją z [...] r. nr [...], wydaną na podstawie art. 5 pkt. 4a ustawy z dnia 14 marca 1985 r. o Państwowej Inspekcji Sanitarnej (Dz. U. z 2006 r. Nr 122, poz. 851 ze zm., dalej: u.p.i.s.) odmówił stwierdzenia u L.A. choroby zawodowej – obustronnego trwałego ubytku słuchu typu ślimakowego spowodowanego hałasem, wymienionej w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105 , poz. 869, dalej: rozporządzenie RM z 2009 r.). L.A. był zatrudniony od 1964 do 1967 r. w A, w latach 1968-1970 w przedsiębiorstwie "B" w Z., a następnie od 1970 r. do dnia dzisiejszego prowadzi działalność gospodarczą pod firmą "C" w Z. W wyniku pomiarów przeprowadzonych w należącym do niego zakładzie ustalono, że praca na stanowisku stolarza związana była z ekspozycją na hałas o natężeniu 85 dB (pomiar z 2000 r.) oraz 84,5 dB (pomiar z 2003 r.). W uzasadnieniu PPIS wskazał, iż decyzja została podjęta na podstawie dwu opinii uprawnionych jednostek medycznych stwierdzających brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej: orzeczenia lekarskiego Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy - Poradnia Chorób Zawodowych w K. z dnia [...] r. nr [...] oraz orzeczenia wystawionego przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego - Szpital w S. nr [...] z dnia [...] r. Jak podkreślono w drugim z tych orzeczeń, u strony występuje niedosłuch mieszany ucha prawego oraz niedosłuch odbiorczy ucha lewego o przeważającej komponencie ślimakowej. Rozpoznanie nastąpiło na podstawie szerokiej diagnostyki audiologicznej, obejmującej audiometrię tonalną i impedancyjną oraz próby lokalizacyjne. Podwyższenie progu słuchu obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2,3 kHz wynosi 59 dB dla ucha prawego i 40 dB dla ucha lewego. Wykonana trzykrotnie audiometria tonalna wykazała ubytki słuchu typu mieszanego w uchu prawym, z zachowaną rezerwą ślimakową do 40 dB oraz ubytki słuchu typu odbiorczego (szczególnie w zakresie wysokich częstotliwości) przy rezerwie ślimakowej wynoszącej 15 dB w uchu lewym, co wyklucza obecność komponenty przewodzeniowej. Stan narządu słuchu, jak przyjęto, nie spełnia kryteriów diagnostyczno-orzeczniczych dolegliwości wymienionej w wykazie chorób zawodowych (rozporządzenie RM z 2009 r.). W ich świetle, stwierdzenie choroby zawodowej jest bowiem możliwe jedynie w przypadku ustalenia, że obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu ma charakter ślimakowy lub czuciowo-nerwowy. Tymczasem u L.A. w uchu prawym zdiagnozowano niedosłuch mieszany (przewodzeniowo-odbiorczy), nietypowy dla skutków działania hałasu w warunkach przewlekłej ekspozycji zawodowej. Równocześnie niedosłuch w uchu lewym nie przekraczał minimalnego kryterium podwyższenia progu słuchu ustalonego w przywołanym rozporządzeniu na poziomie 45 dB dla ucha lepiej słyszącego. W odwołaniu od tej decyzji L.A. oświadczył, że rozstrzygnięcie to jest dla niego krzywdzące. Jak podkreśli, przepracował w narażeniu na hałas o znacznym natężeniu przez 40 lat, z czego przez pierwsze 20 lat nie osłaniał uszu odpowiednimi ochraniaczami, które były wówczas niedostępne. Na ucho lewe praktycznie nie słyszy, a choroba narządu słuchu powoduje u niego dodatkowo zawroty głowy, które uniemożliwiają mu nie tylko pracę, lecz także codzienne funkcjonowanie. Decyzją z dnia [...]r [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. utrzymał w mocy rozstrzygnięcie organu I instancji. W uzasadnieniu podniósł, że w trakcie postępowania nastąpiła zmiana mających zastosowanie w sprawie przepisów prawa. Z dniem 3 lipca 2009 r. weszło bowiem w życie nowe rozporządzenie RM z 2009 r. w sprawie chorób zawodowych. Zgodnie z brzmieniem § 11 ust. 1, do postępowania w sprawach zgłaszania podejrzenia, rozpoznawania i stwierdzenia chorób zawodowych, wszczętych i niezakończonych stosuje się przepisy tego rozporządzenia, z tym, że czynności dokonane w toku wszczętych postępowań pozostają skuteczne. Do stwierdzenia choroby zawodowej konieczne jest jej rozpoznanie przez kompetentną placówkę służby zdrowia, a nadto wykazanie związku przyczynowego pomiędzy środowiskiem pracy i rozpoznaną chorobą. L.A. w latach 1964 do 1967, pracując w A oraz od 1970 r. do chwili obecnej, wykonując prace stolarza we własnym zakładzie, był narażony na hałas stwarzający ryzyko powstania przewlekłego urazu akustycznego. Lekarze specjaliści właściwych placówek diagnostycznych pierwszego i drugiego szczebla, po przeprowadzeniu stosownych badań, nie rozpoznali u niego objawów niedosłuchu o charakterze zawodowym. Wykazany niedosłuch mieszany w uchu prawym oraz wielkość ubytku słuchu w uchu lewym (nie przekraczająca 45 dB) w świetle obowiązujących kryteriów diagnostyczno-orzeczniczych nie upoważniała do rozpoznania schorzenia wymienionego w poz. 21 wykazu chorób zawodowych. Zdaniem organu orzeczenia te zachowują ważność pod rządami nowych przepisów, gdyż zakres badań i metodologia ich prowadzenia nie uległy zmianie. Na skutek wniesionej przez L.A. skargi, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 16 września 2010 r. sygn. akt IV SA/Gl 813/09 uchylił zaskarżoną decyzję z [...] r. W uzasadnieniu wyroku Sąd wyjaśnił, iż podstawą uchylenia były wątpliwości co do istnienia umocowania do wydawania decyzji w przedmiocie choroby zawodowej. osoby podpisanej pod decyzją pierwszoinstancyjną. Decyzją z dnia [...] r. nr [...]Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny, na mocy art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego, art. 2351 Kodeksu pracy oraz § 8 i § 11 ust. 1 rozporządzenia Rady Ministrów z 2009 r. w sprawie chorób zawodowych, utrzymał w mocy decyzję zapadłą w pierwszej instancji z analogicznym uzasadnieniem jak wcześniejsza jego decyzja z dnia [...] nr [...]. Jednocześnie organ odwoławczy podniósł, iż po wyroku Sądu otrzymał od PPIS w Ż. uwierzytelniony odpis dokumentu z dnia 28.02.2007r., zgodnie z którym PWIS w K. powierzył z dniem 1 marca 2007 r. osobie podpisanej pod decyzją pierwszoinstancyjną pełnienie obowiązków PPIS w Ż. oraz kierowanie Powiatową Stacją Sanitarno-Epidemiologiczną do czasu powołania Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ż. Powołanie na stanowisko tego organu nastąpiło natomiast w dniu 1.10.2009 r. na okres pięciu lat. Od tej decyzji L.A. wniósł skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, żądając jej uchylenia. Decyzji zarzucił naruszenie art.2351 Kodeksu pracy oraz § 8 i § 11 ust. 1 rozporządzenia RM z 2009 r. w sprawie chorób zawodowych przez błędne przyjęcie, że na podstawie tych przepisów jego schorzenie nie stanowi choroby zawodowej. Ponadto podniósł zarzuty dotyczące naruszenia: - art. 7, art. 77 § 1, art. 78 § 1, art. 80, art. 81 oraz art. 140 k.p.a., przez zaniechanie rozpatrzenia odwołania i wydanie decyzji bez przeprowadzenia postępowania w sprawie, - zasady czynnego udziału w toku postępowania (art. 10 § 1 k.p.a.) poprzez nie umożliwienie mu zapoznania się z treścią rzekomego upoważnienia do wydania decyzji, jakiej osobie pełniącej obowiązki organu I instancji miał udzielić organ II instancji - art. 268a k.p.a. poprzez przyjęcie, że organ odwoławczy może upoważnić do wydawania decyzji organ I instancji. W uzasadnieniu skargi skarżący podkreślił, że organ w ogóle nie rozpatrzył jego odwołania skupiając się wyłącznie na wyjaśnieniu kwestii upoważnienia do wydania decyzji administracyjnych. Zdaniem skarżącego kwestia ta została nieprawidłowo wyjaśniona, bowiem zgodnie z art. 268a k.p.a. do wydania decyzji może upoważnić organ uprawniony do prowadzenia postępowania, natomiast zgodnie z tym co napisał Sąd upoważnienie osoby "pełniącej obowiązki organu" może wynikać również z treści aktu powołania, pod warunkiem, że akt ten został wydany przez właściwy organ. W danym przypadku powołanie powiatowego inspektora sanitarnego należało do starosty powiatowego, tymczasem faktycznie powołującym był organ II instancji. Skarżący podniósł, że nie zgadzało się również data obowiązywania "powołania" osoby pełniącej obowiązki organu - w dacie wydania decyzji prawdopodobnie powołanie nie obowiązywało. Podkreślił równocześnie, iż orzeczenie Sądu nie zwalniało organu od obowiązku rozpatrzenia pozostałych zarzutów i wniosków odwołania. Na skutek wniesionej przez L.A. skargi Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach wyrokiem z dnia 20 grudnia 2011 r. sygn. akt IV SA/Gl 275/11 uchylił powyższą decyzję ŚPWIS. W uzasadnieniu wyroku Sąd wskazał w szczególności, że jednostka chorobowa, jakkolwiek znajdująca się pod tą samą pozycją wykazu chorób zawodowych w rozporządzeniu RM z 2009 r. (poz. 21), uległa modyfikacji ze względu na wprowadzenie nowego typu uszkodzenia słuchu (obok uszkodzenia ślimakowego pojawiło się uszkodzenie czuciowo-nerwowe), co do którego placówki medyczne w ogóle się nie wypowiedziały. Kwestia ta jest zagadnieniem medycznym, którego organy administracji nie bez opinii uprawnionych (kompetentnych) jednostek orzeczniczych nie mogą samodzielnie rozstrzygać. W związku z powyższym Sąd uznał za konieczne zwrócenie się do IMPiZŚ w S. w celu wyjaśnienia, czy dotychczasowe ustalenia cech niedosłuchu u L.A. pozostają aktualne również w nowym stanie prawnym oraz wskazał na potrzebę wyjaśnienia w sposób jednoznaczny charakteru poziomu niedosłuchu, a także ewentualnego wyjaśnienia co do pozazawodowych przyczyn uszkodzenia narządu słuchu. Wykonując nałożone wyrokiem Sądu zobowiązanie PWIS zwrócił się w pismem z 3 kwietnia 2012 r. do Przychodni Chorób Zawodowych Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. o wydanie uzupełniającego orzeczenia lekarskiego, uwzględniającego wymagania zawarte w wyroku WSA w Gliwicach z dnia 20 grudnia 2011r. Orzeczeniu lekarskim z dnia [...] r. nr [...] IMPiZŚ stwierdził brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej. Pismem z dnia 3 września 2012 r. L.A. został poinformowany w trybie art. 10 k.p.a. o prawie do zajęcia stanowiska wobec całości dowodów i żądań zawartych w aktach sprawy przed wydaniem decyzji. W odpowiedzi udzielonej w dniu 20 sierpnia 2012 r. stwierdził, iż nie zgadza się z orzeczeniem IMPiZŚ w S. Ponadto wniósł zastrzeżenia do wyników badań i sposobu ich przeprowadzenia informując, że nigdy nie był leczony na zapalenie ucha. W dniu 20 września 2012 r. ŚPWIS wydał decyzję utrzymującą zaskarżoną decyzję w całości. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia przedstawił dotychczasowy przebieg postępowania oraz poczynione jego wyniku ustalenia, w tym zawarte w orzeczeniu lekarskim z dnia [...] r. nr [...]. Jak wynika z tego orzeczenia, przeprowadzona diagnostyka audiologiczna wykazała niedosłuch mieszany ucha prawego (67,66 dB) oraz niedosłuch czuciowo nerwowy ucha lewego (53,53 dB). Wykonana audiometria tonalna (powtarzalna) wykazywała ubytki słuchu o typie mieszanym w uchu prawym – wielkość rezerwy ślimakowej (20-40dB) wskazała na obecność komponenty pozapalnej niedosłuchu w uchu prawym, która w efekcie podnosi wielkość ubytku słuchu w porównaniu z niedosłuchem odbiorczym ucha lewego. W uchu lewym ubytki słuchu występowały szczególnie w zakresie wysokich częstotliwości, typowych dla zaburzeń typu odbiorczego – wielkość rezerwy ślimakowej w uchu lewym wykluczyła obecność komponenty przewodzeniowej (pozapalnej) niedosłuchu, która wskazuje na ślimakowe uszkodzenie słuchu w lewym uchu. W uchu prawym wynik badania audiologicznego potwierdził obecność zmian pozapalnych. Nadto badaniami obiektywnymi (audiometria impedancyjna) uzyskano w uchu prawym wynik potwierdzający zmiany pozapalne, a w uchu lewym wynik przemawiający za brakiem patologii ucha środkowego lewego wskazującej na czuciowo-nerwową lokalizację uszkodzenia słuchu w tym uchu. Stwierdzono, że stan narządu słuchu L.A. nie uzasadnia zmiany orzeczenia z dnia [...] r. gdyż występujący u niego niedosłuch nie spełnia kryteriów diagnostycznych określonych w aktualnym wykazie chorób zawodowych rozporządzenia RM z 2009 r. W kwestii jednoznacznego wyjaśnienia charakteru niedosłuchu i jego przyczyn, co wynikało z zaleceń zawartych w wyroku WSA w Gliwicach z dnia 20 grudnia 2011 r. organ odwoławczy przyjął stanowisko zaprezentowane przez lekarzy orzeczników, w opinii których zadaniem jednostek orzeczniczych nie jest ustalanie pozazawodowych przyczyn chorób i przeprowadzanie w tym kierunku szczegółowej diagnostyki różnicowej, a jedynie wskazywanie na możliwe inne niż zawodowe czynniki ryzyka występowania tych chorób. W konkluzji ŚPWIS stwierdził, iż rozpoznane u strony zmiany pozapalne w narządzie słuchu uniemożliwiały stwierdzenie choroby zawodowej. Z powyższą decyzją nie zgodził L.A. składając na nią skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach. W skardze podniósł zarzut naruszenia: - art. 77 § 1 k.p.a. poprzez zaniechanie zgromadzenia dowodów koniecznych dla rozstrzygnięcia sprawy, przemawiających na korzyść skarżącego, a także art. 80 k.p.a. przez uznanie za udowodnione okoliczności sprzecznych ze stanem faktycznym; - art. 153 p.p.s.a. poprzez częściowe tylko zastosowanie się do wskazań Sądu zawartych w wyroku - zasady czynnego udziału strony w każdym stadium postępowania poprzez zaniechanie udzielenia skarżącemu informacji o zakończeniu postępowania dowodowego i możliwości skorzystania z uprawnień przewidzianych w art. 10 k.p.a. W uzasadnieniu skarżący powołał się na dokument wydany przez Wojewódzki Ośrodek Medycyny Pracy w K.z dnia 24 lutego 2012 r., przekazany mu w następstwie stwierdzenia pomyłki w poprzednio wydanych przez tę jednostkę dokumentach. Z dokumentów tych wynika, iż skarżący chorował na zapalenie ucha, co nie jest zgodne z prawdą. Natomiast ta okoliczność stanowiła w jego ocenie podstawę wydania decyzji obu organów orzekających w sprawie. Jeśli organy te respektowałyby zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu pomyłka ta zostałaby sprostowana wcześniej. W związku z tym skarżący zażądał przeprowadzenia dowodu ze wskazanego dokumentu, ewentualnie przeprowadzenie dowodu z tego dokumentu przez Sąd. W odpowiedzi na skargę ŚPWIS wniósł o jej oddalenie, podnoszą argumenty analogiczne jak w uzasadnieniu swojej decyzji. Ponadto wyjaśnił, iż w każdym stadium postępowania skarżyscy miał zapewnioną możliwość czynnego udziału. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach zważył, co następuje. Skarga nie zasługuje na uwzględnienie. W myśl art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Kierując się wskazanym kryterium legalności, sądy administracyjne dokonują zatem oceny zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Z kolei, stosownie do art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270, dalej: p.p.s.a.) sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną w niej podstawą prawną, co oznacza, że bierze pod uwagę wszelkie naruszenia prawa, a także wszystkie przepisy, które powinny znaleźć zastosowanie w rozpoznawanej sprawie, niezależnie od żądań i wniosków podniesionych w skardze. Przedmiotem kontroli Sądu w niniejszej sprawie jest decyzja [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...]r. nr [...], utrzymująca w mocy decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w Ż. (dalej: PPIS) z dnia [...]r. nr [...], odmawiającą stwierdzenia u L.A. choroby zawodowej narządu słuchu wymienionej w pozycji 21 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. Nr 105 z 2009 r., poz. 869, dalej: rozporządzenie RM z 2009 r.). Materialnoprawne przesłanki stwierdzenia choroby zawodowej określa definicja sformułowana w art. 235¹ ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. - Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 r. Nr 21, poz. 94 ze zm.) dodanym ustawą z dnia 22 maja 2009 r. (Dz. U. Nr 99, poz. 825), która weszła w życie 3 lipca 2009 r. Za chorobę zawodową uważa się chorobę wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". W świetle powyższych regulacji szczególnego podkreślenia wymaga, że tylko rozpoznanie u badanego jednej z chorób wskazanych w wykazie chorób zawodowych pozwala organowi inspekcji sanitarnej, tj. właściwemu inspektorowi sanitarnemu, na wydanie decyzji o stwierdzeniu choroby zawodowej. Ponadto, niezbędne jest również ustalenie, że wystąpienie zdiagnozowanej jednostki chorobowej, zamieszczonej w powyższym wykazie, bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem zostało spowodowane działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w miejscu pracy lub w związku ze sposobem wykonywania pracy. Brak którejkolwiek z wymienionych przesłanek w stanie faktycznym sprawy wyklucza możliwość stwierdzenia choroby zawodowej. Zdaniem Sądu, zgromadzony w przedmiotowej sprawie materiał dowodowy nie dawał podstawy do stwierdzenia choroby zawodowej u skarżącego. Został oceniony wszechstronnie i na jego podstawie wyciągnięto trafne wnioski. Bezspornie skarżący w okresie zatrudnienia w latach 1964-1970 oraz w czasie prowadzenia własnego zakładu stolarskiego (od 1970 r.) pracował w warunkach stwarzających ryzyko powstania choroby zawodowej opisanej w poz. 21 wykazu stanowiącego załącznik do cytowanego wyżej rozporządzenia RM. Chorobą zawodową, jak wynika z opisu, jest obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo-nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, 3 kHz. Dla stwierdzenia choroby zawodowej niezbędne było zatem rozpoznanie tego schorzenia przez uprawnioną placówkę diagnostyczną i ewentualne powiązanie go z tymi warunkami pracy. Skarżący był badany w dwóch upoważnionych jednostkach medycznych i w orzeczeniach lekarskich podjętych przez uprawnionych lekarzy stwierdzono brak podstaw do rozpoznania choroby zawodowej (orzeczenie lekarskie nr [...] z Poradni Chorób Zawodowych przy Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K. z dnia [...]r. oraz orzeczenie wystawione przez Instytut Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego Szpital w S. nr [...] z dnia [...]r.). Po wyroku WSA w Gliwicach z dnia 20 grudnia 2011 skarżący był poddany kolejnym badaniom w IMPiZŚ w S. w celu wyjaśnienia, czy dotychczasowe ustalenia wobec częściowej zmiany definicji choroby zawodowej zawartej w 21 rozporządzenia RM z 2009 r. (obok uszkodzenia ślimakowego pojawiło się uszkodzenie czuciowo-nerwowe), pozostają aktualne. Konkluzje, wynikające z tych orzeczeń, są analogiczne. Mimo podwyższonego poziomu niedosłuchu, wyrażającego się w wielkościach: dla ucha prawego - 67,66 dB, dla ucha lewego – 53 dB (wyniki badań przeprowadzonych w IMPiZŚ, podane w ostatnim orzeczeniu), nie odpowiada on definicji choroby zawodowej określonej w poz. 21 rozporządzenia RM z 2009 r., z tego względu na rodzaj (typ) niedosłuchu ucha prawego ma charakter mieszany (przewodzeniowo-odbiorczy), nietypowy dla przewlekłego urazu akustycznego, wskazujący na komponentę pozapalną. W tej sytuacji, zdaniem Sądu, orzekające w sprawie organy zasadnie przyjęły, że brak jest podstaw do stwierdzenia choroby zawodowej u L.A., gdyż istniejące u niego schorzenie nie odpowiada prawnym kryteriom pozwalającym na taką kwalifikację. Sąd nie podziela zarzutu podnoszonego w skardze, odnoszącego się do błędnego przyjęcia przez jednostki medyczne, jako podstawy sporządzanych orzeczeń lekarskich w przedmiotowej sprawie okoliczności, iż L.A. chorował na zapalenie ucha. Jak wynika z tych orzeczeń oraz innych dokumentów zawartych w aktach sprawy (w tym kart wypisowych IMPiZŚ z 9 lipca 2012 r. i z 2 lipca 2009 r.), ustalenia stanowiące podstawę orzeczeń lekarskich były oparte o wyniki badan przeprowadzanych tych jednostkach. Całokształt rozważań prowadzi do wniosku, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa materialnego i procesowego, bowiem ustalenia faktyczne i rozważania prawne są prawidłowe, a zawarte w skardze zarzuty nie mogły tego przekonania podważyć. Brak też było okoliczności branych pod rozwagę z urzędu uzasadniających jej wzruszenie. W tym stanie rzeczy Wojewódzki Sąd Administracyjny, na podstawie art. 151 ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, orzekł jak w sentencji niniejszego wyroku.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 20.07.2026. · Źródło