IV SA/Wr 778/13

WyrokWSA we Wrocławiu2013-11-20

Skład orzekający: Lidia Serwiniowska, Julia Szczygielska, Alojzy Wyszkowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka komunalna, wykonująca zadania własne gminy z zakresu wodociągów i kanalizacji, jest zobowiązana do udostępnienia informacji publicznej dotyczącej umowy pożyczki, pomimo powołania się przez nią na tajemnicę przedsiębiorcy?
Ratio decidendi
Spółka komunalna, która jest osobą prawną ustanowioną przez jednostkę samorządu terytorialnego i gospodaruje mieniem komunalnym, wykonując zadania publiczne, jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Odmowa udostępnienia informacji powołująca się na tajemnicę przedsiębiorcy jest nieuzasadniona, jeśli podmiot nie wykazał konkretnych przesłanek wskazujących na wartość gospodarczą informacji oraz nie uprawdopodobnił podjęcia niezbędnych działań w celu zachowania poufności. Informacje dotyczące umów cywilnoprawnych związanych z majątkiem publicznym stanowią informację publiczną.
Stan faktyczny
Skarżący zwrócił się do spółki komunalnej o udostępnienie informacji dotyczących umowy pożyczki, w tym jej kwoty, dat, stopy procentowej, zabezpieczenia, osób podpisujących oraz kopii umowy. Spółka odmówiła udostępnienia większości informacji, powołując się na tajemnicę przedsiębiorcy i wartość gospodarczą informacji. Po wyczerpaniu drogi odwoławczej, skarżący złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, kwestionując odmowę dostępu do informacji publicznej.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję i zasądził od Spółki na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania sądowego.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu w składzie następującym: Przewodniczący : Sędzia WSA Lidia Serwiniowska Sędziowie : Sędzia NSA Julia Szczygielska Sędzia WSA Alojzy Wyszkowski (sprawozdawca) Protokolant : sekretarz sądowy Aneta Januszkiewicz po rozpoznaniu w Wydziale IV na rozprawie w dniu 30 października 2013 r. sprawy ze skargi [...] na decyzję M. P. W. i K. S.A. we W. z dnia [...] 2013 r. Nr [...] w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej I. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] 2013 r., Nr [...]; II. nie orzeka w przedmiocie wykonania zaskarżonej decyzji; III. zasądza od M. P.W. i K. S.A. we W. na rzecz skarżącego [...] kwotę 100,00 (słownie: sto) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wnioskiem z dnia 22 maja 2013 r. [...] (dalej skarżący) wystąpił do [...] o: 1. udzielenie informacji na temat kwoty pożyczki udzielonej [...]; 2. daty udzielenia pożyczki oraz daty jej zwrotu; 3. stopy procentowej ustalonej dla powyższej umowy; 4. formy zabezpieczenia zwrotu środków pieniężnych; 5. osób podpisujących się pod powyższą umową; 6. kopię umowy pożyczki lub wskazanie miejsca, w którym mogę zapoznać się z jej treścią. Pismem z dnia 27 maja 2013 r. Spółka poinformowała skarżącego, że zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy z dnia 6 września 2011 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. z 2001 r. nr 112, poz. 1198 dalej ustawa), udostępnienie treści umowy, a tym samym zawartych w niej informacji uzależnione jest od uzyskania zgody – pożyczkobiorcy [...] na udostępnienie powyższych informacji, ponieważ informacje te stanowią tajemnicę przedsiębiorcy pożyczkobiorcy – [...] i podlegają ochronie jako informacje posiadające wartość gospodarczą w rozumieniu art. 11 ust. 4 ustawy z dnia 16 kwietnia 1993 r. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (Dz. U. z 2003 r. nr 153, poz. 1503). [...] poinformował, że umowa pożyczki stanowi tajemnicę przedsiębiorstwa oraz, że nie wyraża ono zgody na udostępnienie treści umowy, w związku z tym Spółka odmówiła udostępnienia tego dokumentu. W odniesieniu do pkt 5 wniosku poinformowano skarżącego, że w imieniu Spółki umowę pożyczki z dnia 29 kwietnia 2013 r. podpisali członkowie zarządu tj. Prezes Zarządu [...] oraz Wiceprezes Zarządu [...]. Pismo to podpisał [...] – rzecznik prasowy Spółki. Pismem z dnia 31 maja 2013 r. skarżący ponowił wniosek o rozpatrzenie sprawy. Pismem z dnia 18 lipca 2013 r. skarżący złożył zażalenie na niezałatwienie sprawy w ustawowym terminie. Na powyższe pismo Spółka pismem 25 lipca 2013 r. poinformowała skarżącego, że podtrzymuje swoje dotychczasowe stanowisko wyrażone w piśmie z dnia 27 maja 2013 r. Treść żądanych informacji stanowi tajemnicę przedsiębiorcy [...], a zatem udostępnienie tych informacji uzależnione jest od uzyskania zgody pożyczkobiorcy, ponieważ podlegają ochronie jako informacje posiadające wartość gospodarczą w rozumieniu art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Spółka [...] nie wyraziła zgody na udostępnienie treści przedmiotowej umowy pożyczki, a zatem udostępnienie żądanych informacji nie jest możliwe. Dalej Spółka podała, że podstawę prawną przedstawionego powyżej stanowiska stanowi art. 5 ust. 2 ustawy w związku z art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. W art. 5 ust. 2 ustawy wskazano, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Natomiast w art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji zdefiniowano pojęcie tajemnicy przedsiębiorstwa: przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. W uzasadnieniu decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] 2010 r. ([...]) podkreślono, że pojęcie "tajemnicy przedsiębiorcy" nie zostało zdefiniowane w ustawie o dostępie do informacji publicznej, niemniej w polskim systemie prawa funkcjonuje określenie "tajemnica przedsiębiorstwa", które może być co najmniej pomocniczo stosowane dla wykładni pojęcia "tajemnica przedsiębiorcy". W przedmiotowej sprawie art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji został zastosowany jedynie w celu dokonania wykładni pojęcia "tajemnica przedsiębiorcy" z art. 5 ust. 2 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Spółka poinformowała skarżącego, że na podstawie art. 17 ust.1 ustawy do rozstrzygnięć podmiotów obowiązanych do udostępnienia informacji, niebędących organami władzy publicznej o odmowie udostępnienia informacji oraz o umorzeniu postępowania o udostępnienie informacji art. 16 stosuje się odpowiednio. Ponadto zgodnie z art. 17 ust. 2 ustawy wnioskodawca może wystąpić do podmiotu, o którym mowa w ust. 1, o ponowne rozpatrzenie sprawy. Pismo powyższe podpisał Wiceprezes Zarządu [...]. Skarżący wskazując na art. 21 ustawy złożył skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego na rozstrzygnięcie Spółki w sprawie odmowy udostępnienia informacji publicznej - udzielenie informacji na temat kwoty pożyczki udzielonej [...]; - daty udzielenia pożyczki oraz daty jej zwrotu; - stopy procentowej ustalonej dla powyższej umowy; - formy zabezpieczenia zwrotu środków pieniężnych; - kopii umowy pożyczki lub wskazanie miejsca, w którym mogę zapoznać się z jej treścią. W uzasadnieniu podał, że odmawianie przez spółkę komunalną dostępu do informacji publicznej, ze wskazaniem na tajemnicę przedsiębiorstwa, nie powinno mieć zastosowania, gdyż warunki udzielenia pożyczki nie stanowią zastrzeżonej wiedzy technologicznej stanowiącej o wartości przedsiębiorstwa. Jednocześnie powiązania biznesowe między Spółką oraz [...] winny być poddane publicznej kontroli w zakresie rzetelnego wykorzystania środków publicznych, które należy wydatkować przede wszystkim na rozbudowę i modernizację miejskiej sieci wodociągowo-kanalizacyjnej. Wskazać należy, że Spółka sporządza coroczne sprawozdania finansowe, które mają charakter publiczny, z jednoczesnym obowiązkiem wyszczególniania w jego treści istotnych zdarzeń, w tym udzielonych pożyczek na rzecz obcych podmiotów gospodarczych. Wykonanie przepisów ustawy o rachunkowości nie może być warunkowane zgodą [...], gdyż dochodziłoby do sytuacji, że udzielający pożyczki nie mógłby ująć jej kwoty w sprawozdaniu finansowym, a więc rzetelnie przedstawić swojej sytuacji finansowej. W odpowiedzi na skargę Spółka wniosła o oddalenie skargi. W uzasadnieniu podała, że dane objęte wnioskiem skarżącego nie zawierają informacji o sprawach publicznych, nie dotyczy zadań publicznych wykonywanych przez Spółkę, jako gminnej spółki prawa handlowego, czy też dysponowaniu majątkiem publicznym. Stosownie bowiem do art. 3 ust. 2 ustawy obejmuje uprawnienia do niezwłocznego uzyskania informacji publicznej zawierającej aktualną wiedzę w sprawach publicznych. Zgodnie zaś z art. 4 ust. 1 ustawy obowiązane do udostępnienia informacji publicznej są władze publicznej oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne wymienione przykładowo w tym przepisie – w tym podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. W związku z powołanym przepisem podkreślono, że dane wnioskowane przez skarżącego dotyczące umów o handlowym charakterze, nie mają związku ze zbiorowym zaopatrzeniem w wodę i zbiorowym odprowadzeniem ścieków, o których w ustawie z dnia 7 czerwca 2001 r. o zbiorowym zaopatrzeniu w wodę i zbiorowym odprowadzeniu ścieków. Zatem żądane dane nie dotyczą zadań publicznych wykonywanych przez Spółkę. Jednocześnie dodano, że skarżący domaga się danych, które w jakimkolwiek stopniu nie dotyczą dysponowania przez Spółkę majątkiem publicznym i jako gminna spółka prawa handlowego nie należy do sektora finansów publicznych, a o dysponowaniu majątkiem publicznym można mówić tylko w wypadku korzystania ze środków publicznych. Art. 5 ust. 1 ustawy z dnia 27 sierpnia 2009 r. o finansach publicznych, określa co stanowi środki publiczne. Spółka nie dysponuje środkami publicznymi, zatem nie podlega obowiązkowi udostępnienia informacji publicznej, o którym mowa w art. 3 ustawy. Zauważono, że w literaturze przyjmuje się, że środki wymienione w art. 5 ustawy o finansach publicznych tracą przymiot środków publicznych w momencie ich przekazania poza sektor finansów publicznych. Zatem z punktu widzenia finansów publicznych, dotacja przelana na rachunek jednostki należącej do sektora finansów publicznych jest wydatkiem publicznym a nie przekazaniem środków publicznych. Utrata przez środki publiczne charakteru "publiczności" następuje w przypadku alokacji pieniędzy na podmioty nienależące do tego sektora, przy czym nie ma znaczenia, czy ich wydatkowanie następuje w trybie publicznoprawnym czy prywatnoprawnym. W związku z powyższym podmiotami zobowiązanymi do udostępnienia informacji publicznej są tylko te podmioty, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, to jest dysponują środkami z dotacji, bądź środkami pochodzącymi z budżetu Unii Europejskiej oraz innymi środkami pochodzącymi ze źródeł zagranicznych, a żądane dane są związane z gospodarowaniem takimi środkami. Przy takim rozumieniu podmiotów gospodarczych środkami publicznymi, należy stwierdzić, że podmioty niezaliczone do sektora finansów publicznych, takie jak Spółka nie będą zobowiązane do udostępnienia informacji publicznej, jeżeli wniosek nie dotyczy dysponowania takimi środkami. Według organu inną podstawą do oddalenia skargi jest, że przedsiębiorcy: [...] odmówili udostępnienia skarżącemu wnioskowanych informacji ze względu na tajemnicę przedsiębiorcy. Zgodnie z art. 5 ust. 2 ustawy prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy. Spółka podała, że w uzasadnieniu decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego we W. z dnia [...] 2010 r. ([...]) podkreślono, że pojęcie "tajemnicy przedsiębiorcy" nie zostało zdefiniowane w ustawie o dostępie do informacji publicznej, niemniej w polskim systemie prawa funkcjonuje określenie "tajemnica przedsiębiorstwa", które może być co najmniej pomocniczo stosowane dla wykładni pojęcia "tajemnica przedsiębiorcy". Zostało ono zdefiniowane w art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, zgodnie z którym przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnienie do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. Spółka podała, że "elementem współkształtującym stan poufności jest podjęcie pewnych działań zabezpieczających informację. Art. 11 ust. 4 u.z.n.k. wymaga od przedsiębiorcy podjęcia "niezbędnych działań w celu zachowania poufności". Podjęcie takich działań jest z jednej strony konieczne do zapewnienia stanu poufności informacji, z drugiej zaś manifestuje przedsiębiorcy objęcia ochroną danej informacji. (...) Bliższa analiza pojęcia "niezbędne działania", które mają być podjęte w celu zachowania poufności, prowadzi do wniosku, że podobnie jak na gruncie art. 39 porozumienia TRIPS należy przyjąć, że środki te to fizyczna ochrona i instrumenty prawne. Fizyczne środki ochrony są zróżnicowane i obejmują takie metody ochr jak: dozór fizyczny, kontrola dostępu do pomieszczeń, monitoring, właściwy obieg dokumentacji, a także technologie zapewniające bezpieczeństwo sieci informatycznych przedsiębiorstwa. Środki prawne stosowane w ochronie informacji również nie są homogeniczne i obejmują np. poinformowanie pracowników o potrzebie ochrony informacji, wewnętrzne procedury, klauzule do umów o pracą, oddzielne umowy o poufność, zakazy konkurencji, oświadczenia o poufności dokumentów wysyłanych drogą elektroniczną lub tradycyjną. Należy podkreślić, że metody fizyczne i prawne ochrony tajemnicy przedsiębiorstwa nie są od siebie odseparowane. Relacja pomiędzy nimi jest taka, że z ochroną tajemnicy przedsiębiorstwa będziemy mieli do czynienia tylko wtedy, gdy przedsiębiorca podjął określone działania faktyczne w celu chronienia swoich tajemnic, verba legis: "niezbędne działania w celu zachowania poufności". Wprawdzie zabezpieczenie informacji następuje również wtedy, gdy informacja jest chroniona prawnie (np. poprzez zawarcie umów o poufność), jednak zawsze potrzebne jest nawet najskromniejsze zabezpieczenie techniczne. (...) Można więc stwierdzić, że w świetle ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji zabezpieczenie fizyczne ma znaczenie priorytetowe, jeżeli chodzi o zabezpieczenie informacji wewnątrz przedsiębiorstwa, zaś zabezpieczenie prawne ma co najwyżej charakter subsydiarny (Arkadiusz Michalak, Komentarz do art. 11 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, LEX). Spółka wskazała, że informacja o treści umowy pożyczki zawartej z [...] należy do informacji posiadających wartość gospodarczą dla pożyczkobiorcy, co z kolei uprawnia do odmowy udostępnienia informacji w tym zakresie. Spółka podniosła, że "informacja podlegająca ochronie na gruncie art. 11 u.z.n.k. musi mieć przynajmniej minimalną wartość gospodarczą. Również porozumienie TRIPS w art. 39 mówi o posiadaniu "wartości handlowej" przez informację. Komercyjny aspekt tajemnicy przedsiębiorstwa pojawia się również w definicjach doktrynalnych (...) Można zatem zauważyć, że wszystkie informacje składające się na zbiorcze pojęcie "tajemnica przedsiębiorstwa" muszą posiadać pewną wartość ekonomiczną, tzn. ich wykorzystanie przez innego przedsiębiorcę zaoszczędzi mu wydatków lub zwiększy zyski. Godny podkreślenia jest fakt, że pojęcie wartości gospodarczej informacji należy oceniać w sposób obiektywny, a zatem sam przekonanie przedsiębiorcy o wartości posiadanej przez niego informacji nie jest wystarczające. Z drugiej strony należy raczej opowiedzieć się za liberalną wykładnią pojęcia wartości gospodarcze która zakłada, iż chodzi o minimalną aktualną lub potencjalną wartość gospodarczą informacji (Arkadiusz Michalak, Komentarz do art. 11 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, LEX). W przedmiotowej sprawie zostały zrealizowane w/w warunki - informacje objęte umową pożyczki mają co najmniej potencjalną wartość gospodarczą co zostało przyznane przez [...] w piśmie z dnia 24 maja 2013 r. Zgodnie z art. 3 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta. W kolejnych przepisach w/w ustawy sprecyzowano pojęcie czynu nieuczciwej konkurencji. Na podstawie art. 11 ust. 1 tej ustawy czynem nieuczciwej konkurencji jest przekazanie, ujawnienie lub wykorzystanie cudzych informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa albo ich nabycie od osoby nieuprawnionej, jeżeli zagraża lub narusza interes przedsiębiorcy. Tajemnicę przedsiębiorstwa ustala powołany wyżej art. 11 ust. 4 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Należy wskazać, że zgodnie z art. 11 ust. 1 u.z.n.k. czynem nieuczciwej konkurencji godzącym w prawo podmiotowe do tajemnicy przedsiębiorstwa jest "przekazanie, ujawnienie lub wykorzystanie cudzych informacji (...) albo ich nabycie od osoby nieuprawnionej". Ujawnienie sprowadza się do publicznego zakomunikowania tajemnicy przedsiębiorstwa osobom trzecim w sposób prowadzący do ustania stanu poufności (np. poprzez opublikowanie w Internecie). Można więc zauważyć, że ujawnienie jest synonimem rozpowszechnienia tajemnicy przedsiębiorstwa. Wszystkie inne przypadki, gdy osoby trzecie uzyskują informacje bez naruszenia stanu poufności, należałoby kwalifikować jako przekazanie informacji." (Arkadiusz Michalak, Komentarz do art. 11 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, LEX). Podkreślono, że zgodnie z art. 11 ust. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji dla stwierdzenia naruszenia prawa do tajemnicy przedsiębiorstwa nie jest wystarczające samo działanie polegające na przekazywaniu, ujawnieniu lub wykorzystaniu tajemnicy przedsiębiorstwa. Przepis ten wymaga bowiem, aby wskazane wyżej działania zagrażały interesowi przedsiębiorcy lub naruszały ten interes (...). Pojęcie interesu należy zawęzić do interesu majątkowego. Takie założenie jest konsekwencją faktu, że ochrona tajemnic, przedsiębiorstwa koncentruje się na zabezpieczeniu interesów ekonomicznych przedsiębiorcy. Skoro sama definicja tajemnicy przedsiębiorstwa odnosi się do interesów majątkowych przedsiębiorcy, to konsekwentnie należy stwierdzić, że działania naruszające tę tajemnicę muszą uderzać w interes tego samego typu (...) Ustalenie naruszenia tajemnicy przedsiębiorstwa nie jest uzależnione od winy sprawcy, lecz od stwierdzenia bezprawności działania naruszyciela, tj. od jego sprzeczności z prawem lub dobrymi obyczajami" (Arkadiusz Michalak, Komentarz do art. 11 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, LEX). Stwierdzono, że w przypadku udostępnienia treści umów handlowych pomimo braku zgody [...] popełniłaby czyn nieuczciwej konkurencji polegający na ujawnieniu informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa, które naruszyłoby (lub co najmniej zagroziłoby) interesom majątkowym przedsiębiorcy. Również wskazany powyżej argument przemawia za stanowiskiem, zgodnie z którym postępowanie Spółki było w przedmiotowej sprawie prawidłowe. Ponadto Spółka podniosła, że żądana przez skarżącego informacja ma charakter informacji przetworzonej. W związku z tym winien on wykazać, że jej udostepnienie jest szczególnie istotne dla interesu publicznego. Skarżący w piśmie z dnia 8 października 2013 r. ustosunkował się w sprawie odpowiedzi na skargę podając, że Gmina W. przekazał majątek publiczny do wyodrębnionego podmiotu gospodarczego, jednocześnie określiła przedmiot jego działalności. Zadania publiczne polegające na dostarczaniu wody oraz odbiorze ścieków na rzecz mieszkańców zostały przekazane przez Gminę do Spółki. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zgodnie z treścią art. 1 §1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta co do zasady sprawowana jest pod względem zgodności z prawem a więc polega na weryfikacji decyzji organu administracji publicznej z punktu widzenia obowiązującego prawa materialnego i procesowego. Wojewódzki Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2012 r. poz. 270) – dalej p.p.s.a. Oznacza to miedzy innymi, że Sąd nie może w ocenie legalności zaskarżonej decyzji ograniczać się jedynie do zarzutów sformułowanych w skardze, ale także powinien wadliwość kontrolnego aktu podnieść z urzędu. W skardze do Sądu skarżący wystąpił o zobowiązanie Spółki do udostępnienia informacji publicznej w zakresie: - udzielenia informacji na temat kwoty pożyczki udzielonej [...]; - daty udzielenia pożyczki oraz daty jej zwrotu; - stopy procentowej ustalonej dla powyższej umowy; - formy zabezpieczenia zwrotu środków pieniężnych; - kopię umowy pożyczki lub wskazanie miejsca, w którym mogę zapoznać się z jej treścią. Tym samym zakwestionował odmowę treść pism Spółki z dnia 25 lipca 2013 r. oraz rozstrzygnięcie je poprzedzające z dnia 27 maja 2013 r., w przedmiocie odmowy udostępnienia informacji publicznej. W ocenie Sądu pismo Spółki z dnia 25 lipca 2013 r., należy uznać jako rozstrzygnięcie wydane na podstawie art. 17 ust. 2 ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. nr 112 poz. 1198 ze. zm., dalej jako ustawa).Poprzedziło je wezwanie o ponowne rozpatrzenie sprawy. Ponadto zgodnie z powołanym art. 17 ustawy do podmiotów obowiązanych do udostępnienia informacji publicznej niebędących organem władzy publicznej o odmowie udostępnienia informacji publicznej oraz o umorzeniu postępowania o udostępnienie informacji przepisy art. 16 stosuje się odpowiednio. Zatem uznać należy, że rozstrzygnięcie z dnia 27 maja 2013 r. i 25 lipca 2013 r. są decyzjami w rozumieniu przepisu art. 16 ustawy. Ponadto posiadają cechy decyzji, choć nie powołano takiej nazwy pisma. Podkreślenia wymaga fakt, że nie wszystkie z wymienionych elementów decyzji, mają charakter równie istotny. Do najważniejszych z nich, których istnienie zrealizuje minimalne wymogi jakie pismo powinno spełniać, aby mogło zostać uznane za decyzję administracyjną, należy zaliczyć takie elementy jak: - rozstrzygnięcie co do zasadności żądania, - oznaczenie organu i stron postępowania, - podpis osoby upoważnionej do reprezentacji organu. Tylko łączne wystąpienie wszystkich z ww. składników sprawi, że dane pismo jest decyzją. Powyższy pogląd jest porównywalny z ugruntowanym od lat orzecznictwem sądów administracyjnych, co znajduje wyraz m.in. w tezie wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego wydanego już 20 lipca 1981 r. w sprawie o sygn. akt SA 1163/81, w którym stwierdzono, że "pisma zawierające rozstrzygnięcia w sprawie załatwianej w drodze decyzji są decyzjami, mimo nieposiadania w pełni formy przewidzianej w art. 107 § 1 k.p.a. jeżeli tylko zawierają minimum elementów niezbędnych do zakwalifikowania ich jako decyzji. Do takich elementów należy zaliczyć: oznaczenie organu administracji państwowej wydającego akt, wskazanie adresata decyzji, rozstrzygnięcie o istocie sprawy oraz podpis osoby reprezentującej organ". Stwierdzić należy, że wprawdzie powyższe pisma nie podpisały osoby upoważnione zgodnie ze statusem do reprezentacji spółki (co wynika z działającego przez organ wpisu z KRS), ale osoby te – [...], oraz [...] otrzymali od osób reprezentujących spółkę pełnomocnictwo do załatwiania w imieniu spółki spraw w zakresie postępowań o udzielenie informacji publicznej. W piśmiennictwie przyjmuje się, że z bezczynnością organu administracji publicznej mamy do czynienia wówczas, gdy w prawnie określonym terminie organ nie podejmuje żadnych czynności w sprawie lub, gdy wprawdzie prowadził postępowanie w sprawie, jednakże, mimo istnienia ustawowego obowiązku, nie kończy go wydaniem stosownego aktu lub nie podejmuje czynności (zob. Woś, H. Krysiak-Molczyk i M. Romańska, Komentarz do ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Warszawa 2005, s. 86). Wniesienie skargi na "milczenie władzy" jest przy tym uzasadnione nie tylko w przypadku niedotrzymania terminu załatwienia sprawy, ale także w przypadku odmowy wydania aktu mimo istnienia w tym względzie ustawowego obowiązku, choćby organ mylnie sądził, że załatwienie sprawy nie wymaga wydania aktu (zob. J. P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz, Warszawa 2006, s. 37). Dla uznania bezczynności konieczne jest zatem ustalenie, że organ administracyjny zobowiązany był na podstawie przepisów prawa do wydania decyzji lub innego aktu albo do podjęcia określonych czynności. Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej w art. 61 ust. 1 stanowi, że obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu (ust. 2). Ograniczenie prawa, o którym mowa w ust. 1 i 2, może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w ustawach ochronę wolności i praw innych osób i podmiotów gospodarczych oraz ochronę porządku publicznego, bezpieczeństwa lub ważnego interesu gospodarczego państwa (ust. 3). Ustawodawca konstytucyjny przewidując prawo do uzyskania informacji publicznych wskazał jednocześnie w art. 61 ust. 4 Konstytucji, że tryb ich udzielania określają ustawy. Jedną z tych ustaw jest ustawa z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej (Dz. U. Nr 112 poz. 1198 z ze. zm., dalej jako ustawa). Podstawową kwestią dla rozstrzygnięcia stanowi ocena czy Spółka jest podmiotem zobowiązanym do udostępnienia informacji publicznej. Zgodnie z treścią art. 4 ustawy, obowiązane do udostępniania informacji publicznej są władze publiczne oraz inne podmioty wykonujące zadania publiczne, w szczególności: 1) organy władzy publicznej; 2) organy samorządów gospodarczych i zawodowych; 3) podmioty reprezentujące zgodnie z odrębnymi przepisami Skarb Państwa; 4) podmioty reprezentujące państwowe osoby prawne albo osoby prawne samorządu terytorialnego oraz podmioty reprezentujące inne państwowe jednostki organizacyjne albo jednostki organizacyjne samorządu terytorialnego; 5 podmioty reprezentujące inne osoby lub jednostki organizacyjne, które wykonują zadania publiczne lub dysponują majątkiem publicznym, oraz osoby prawne, w których Skarb Państwa, jednostki samorządu terytorialnego lub samorządu gospodarczego albo zawodowego mają pozycję dominującą w rozumieniu przepisów o ochronie konkurencji i konsumentów. Z powyżej przedstawionych uregulowań krąg podmiotów zobowiązanych do udzielenia informacji publicznej, wskazany w art. 4 ust. 1 ustawy, nie jest ograniczony wyłącznie do podmiotów mieszczących się w pojęciu administracji w sensie organizacyjnym, a obejmuje także podmioty mieszczące się w pojęciu administracji w sensie funkcjonalnym. Z tej racji stwierdzenie zawarte w art. 4 ust. 1 ustawy "w szczególności" należałoby rozumieć w ten sposób, że każdy podmiot jest zobowiązany do udostępniania informacji publicznej, jeśli wykonuje zadania władzy publicznej lub dysponuje majątkiem publicznym. Zdaniem Sądu Spółka jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej, stosownie do art. 4 ust. 1 pkt 5 i ust. 3 ustawy. Z informacji zawartej w Krajowym Rejestrze Sądowym wynika, że Spółka powstała w wyniku przekształcenia [...], w którym jedynym wspólnikiem i założycielem była Gmina W. – w [...] (§ 1 ust. 3 i § 10 ust. 2 statutu spółki). Podstawowym zaś celem działalności spółki – zgodnie z § 8 ust. 2 statutu spółki, jest realizowanie zadań własnych Gminy W. z zakresu wodociągów i zaopatrzenia w wodę, kanalizacji, usuwania i oczyszczania ścieków komunalnych utrzymania czystości i porządku oraz urządzeń sanitarnych wysypisk i unieszkodliwiania odpadów komunalnych. Z powyższego zatem wynika, że Spółka jest osobą prawną, ustanowioną przez jednostkę samorządu terytorialnego, która gospodaruje mieniem komunalnym, należącym w 100% do Gminy. Zatem należy do kategorii gminnych osób prawnych, które wykonują zadania publiczne, zadania własne gminy wskazane w § 8 statutu (patrz też wyrok WSA w Krakowie z dnia 16 stycznia 2004 r., I SA/Kr 1288/2011, wyrok WSA w Bydgoszczy z dnia 8 stycznia 2008 r., II SA/Bd 878/2008). Zgodnie zaś z art. 43 ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym (t.j. Dz. U. z 2001r. nr 142, poz. 1591 ze zm.) mieniem komunalnym jest własność i inne prawa majątkowe należące do poszczególnych gmin i ich związków oraz mienie innych gminnych osób prawnych, w tym przedsiębiorstw. Z tej racji należy stwierdzić, że majątek Spółki jest w całości majątkiem komunalnym. Ten fakt oraz to, że Spółka wykonuje zadania publiczne powoduje, że jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia informacji publicznej. Niewątpliwie żądana przez skarżącego informacja ma charakter informacji publicznej, gdyż dotyczy mienia komunalnego, dysponowania tym mieniem. Zgodnie z art. 1 ustawy każda informacja w sprawach publicznych stanowi informację publiczną w rozumieniu ustawy i podlega udostępnieniu na zasadach i w trybie określonym w niniejszej ustawie. Zakres przedmiotowy informacji publicznej wymienia art. 6 ustawy. Orzecznictwo sądów administracyjnych podjęło próbę interpretacji art. 1 i art. 6 ustawy o dostępie do informacji publicznej. Przyjęto, że informacją publiczną jest każda wiadomość wytworzona lub odnosząca się do władz, podmiotów sprawujących funkcje publiczne albo odnoszące się do innych podmiotów, wykonujących funkcje publiczne w zakresie wykonywania przez nie zadań władzy publicznej i gospodarowania mieniem komunalnym lub mieniem Skarbu Państwa. Informacja odnosi się do faktów (wyrok WSA w Warszawie z dnia 26 września 2007 r., II SA/Wa 2199/06, wyrok WSA w Warszawie z dnia 16 lipca 2008 r., II SA/Wa 721/08). W piśmiennictwie przyjęto, że informacje dotyczące majątku publicznego powinny obejmować między innymi dane dotyczące majątku jednostek samorządu terytorialnego, dane dotyczące spłat pożyczek udzielonych ze środków publicznych i otrzymanych pożyczek i kredytów. Informacje w tym zakresie powinny więc obejmować wszelkie procesy związane z gromadzeniem środków publicznych oraz ich rozdysponowaniem (M. Bernaczyk, M. Jabłoński, K. Wygoda, Biuletyn ... str. 186-187). Tym samym również treść umów cywilnoprawnych dotyczących majątku publicznego, stanowi informację publiczną (wyrok WSA w Opolu z dnia 30 września 2010 r., II SAB/Op 12/10, Lex 756133). Takimi umowami są umowy handlowe będące przedmiotem sporu; umowa handlowa musi z natury rzeczy dotyczyć majątku spółki. Zatem przedstawione w tym zakresie rozważania organu nie mogą być brane pod uwagę – włącznie z brzmieniem art. 5 ust. 1 ustawy o finansach publicznych z przyczyn przedstawionych wyżej. Z przedstawionych rozważań wynika, że Spółka jest podmiotem zobowiązanym do udzielenia żądanej informacji, która ma charakter informacji publicznej, zaś skarżący zgodnie z art. 2 ustawy posiada legitymację do żądania jej udostępnienia. Odmowa udzielenia informacji określonej we wniosku skarżącego z dnia 22 maja 2013 r. opiera się również na treści art. 5 ust. 2 ustawy, który stanowi, że prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu w zakresie i na zasadach określonych w przepisach o ochronie informacji niejawnych oraz o ochronie innych tajemnic ustawowo chronionych (ust.1) Prawo do informacji publicznej podlega ograniczeniu ze względu na prywatność osoby fizycznej lub tajemnicę przedsiębiorcy (...) (ust. 2). Spółka powołuje się na treści pisma [...] z dnia 24 maja 2013 r. i podnosi, że spółka [...] traktuje informacje dotyczące umowy pożyczki jako informacje objęte "tajemnicą przedsiębiorstwa" w rozumieniu przepisów ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji oraz, tym samym, jako "tajemnicę przedsiębiorcy" zgodnie z przepisami ustawy o dostępie do informacji publicznej. Okoliczność ta, jak stwierdza [...], była wiadoma Spółce przy zawieraniu umowy. W piśmie tym [...] stwierdził, że szczegóły dotyczące okoliczności zawarcia umowy i informacje w niej zawarte mogłyby mieć negatywny wpływ na sytuację finansową spółki, oraz jej pozycje wobec konkurencji. W części wstępnej tego pisma stwierdza, że żądanie skierowane do Spółki dotyczy treści umowy pożyczki zawartej przez te podmioty. Jak wynika z treści powołanego art. 5, a także art. 61 ust. 3 Konstytucji dostęp do informacji publicznej nie ma charakteru absolutnego, może podlegać ograniczeniom. Ograniczenie to może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w tym przepisie okoliczności. Ustawa o dostępie do informacji publicznej, nie zawiera legalnej definicji "tajemnicy przedsiębiorcy". Orzecznictwo sądowoadministracyjne i doktryna stoi na stanowisku, że dokonując wykładni zawartego w art. 5 ust. 2 ustawy terminu "tajemnica przedsiębiorcy" należy posiłkowo odwołać się do rozumienia "tajemnicy przedsiębiorstwa" na gruncie ustawy o zakazie nieuczciwej konkurencji (wyrok WSA w Lublinie z dnia 23 kwietnia 2013 r. II SAB/Lu 85/13). W doktrynie wskazuje się, że pojęcia te w istocie stanowią synonimy (M. Jaśkowska dostęp do informacji publicznej w świetle orzecznictwa NSA, Toruń 2002 r. str. 78). Wskazane przesłanki, które dają podstawę do ograniczenia prawa do uzyskania informacji publicznej, wynikają z powołanego art. 11 ust. 4 u.z.n.k. oraz wykładni tego przepisu dokonanej między innymi przez Sąd Najwyższy. Judykatura i piśmiennictwo zajmujące się omawianą kwestią są zgodne, że ich zaistnienie jest warunkiem odmowy udzielenia informacji publicznej. Należy zauważyć, że Spółka powołując orzecznictwo sądowoadministracyjne, decyzje SKO, a także poglądy doktryny Arkadiusza Michalaka Komentarz do ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, przyznają, że okoliczności wyłączające prawo do udzielenia informacji to wartość gospodarcza, ekonomiczna publicznej informacji oraz obowiązek podjęcia przez przedsiębiorcę działań niezbędnych do zachowania tajemnicy. Jak wynika z odpowiedzi na skargę podstawą odmowy udzielenia informacji publicznej było pismo [...] z dnia 24 maja 2013 r. [...] w piśmie tym podaje, ze szczegóły zawarcia omawianej umowy i informacje w niej zawarte są informacjami wrażliwymi, a ich ujawnienie mogłoby mieć negatywny wpływ na sytuację finansową Spółki oraz jej pozycję wobec konkurencji. Dalej stwierdzono, że polityka informacyjna Spółki jest taka, że nie powiadamia się opinii publicznej o zawieranych umowach, w tym umowach z pożyczkodawcami. Treść wymienionych umów jest chroniona tak w aspekcie fizycznym (przechowania), jak również prawnym (pracownicy są zobowiązani na mocy postanowień zawartych w umowach o pracę do zachowania w poufności wszelkich informacji związanych z treścią i okolicznościami zawierania umów handlowych). O tym, że spółka treść umowy traktuje jako tajemnicę przedsiębiorstwa było znane Spółce. Orzecznictwo jak również doktryna stoi na stanowisku, że gospodarujący informacją, przyjmujący zastrzeżenia przedsiębiorcy, powinien dokonać oceny zasadności wyłączenia jawności żądanej informacji. Na przedsiębiorcy ciąży obowiązek wykazania, że zastrzeżone przez niego informacje, są tego rodzaju, że wpisują się w definicję tajemnicy przedsiębiorstwa (wyrok WSA w Warszawie z dnia 7 czerwca 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 343/13 powołana wyżej publikacja M. Urbańskiego str. 139). W ocenie Sądu wskazane w piśmie z dnia 27 maja 2013 r. okoliczności i z dnia 25 lipca 2013 r. nie dają podstaw do uznania, że podmioty określone w skardze w oparciu o art. 11 ust. 4 u.z.n.k. mają podstawy do odmowy udzielenia wnioskowanej informacji. Przede wszystkim [...] nie podaje, że są to informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne lub inne podsiadające wartość gospodarczą. Wyjaśnienia są ogólnikowe i nie przywołują żadnych konkretnych sytuacji powodujących, że ujawnienie umowy może mieć wpływ na sytuację spółki oraz jej pozycję wobec konkurencji. Spółka ta odnosząc się do żądania twierdzi bez bliższego wyjaśnienia, że są to dane "wrażliwe". Tymczasem stwierdzić należy, że danymi wrażliwymi w rozumieniu ustawy o ochronie danych osobowych są informacje zawarte w art. 27 tej ustawy. Takie podejście dominuje w Krajach Unii Europejskiej, przyjmuje je również ustawa o ochronie danych osobowych (Komentarz do ustawy o ochronie danych osobowych autorstwa Janusz Barta, Paweł Fajgielski, Ryszard Markiewicz, Zakamycze 2004, str. 216). W tym miejscu zauważyć należy, że [...] jest Spółką, której podstawowym zadaniem jest prowadzenie [...]. Podobnie należy ocenić uprawdopodobnienie podjęcia niezbędnych działań w celu zachowania poufności informacji. Przede wszystkim takie działania powinny nastąpić w dacie sporządzenia wskazanych dokumentów. Zgodzić się należy ze Spółką, że wprowadzenie poufności nie musi nastąpić wyłącznie przez wprowadzenie, w tym przypadku do umowy, odpowiedniego zapisu, ale powinno być dokonane w sposób czytelny i wiarygodny dla wszystkich osób zainteresowanych w niemniejszej sprawie. Zgodnie z treścią art. 11 ust. 4 ustawy. o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji przez tajemnice przedsiębiorstwa rozumie się nie ujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, handlowe lub organizacyjne przedsiębiorstwa co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania poufności. Według wykładni Sądu Najwyższego w wyroku z dnia 28 lutego 2007 r., V CSK 444/06 tajemnicą przedsiębiorcy "są nieujawnione wiadomości, informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne lub inne posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności. Fakt, że informacje dotyczące poszczególnych elementów urządzenia są jawne nie decyduje o odebraniu zespołowi wiadomości o produkcie przymiotu poufności". Mariusz Jabłoński w opracowaniu – Udostępnienie informacji publicznej w formie wglądu do dokumentów, PRESSCOM Spółka z o.o. Wrocław 2013 str. 131 mówi, że: "możliwość ograniczenia prawa na podstawie tajemnicy przedsiębiorcy wchodzi w grę, gdy spełnione są przesłanki: - brak wcześniejszego upublicznienia określonych informacji znajdujących się w dokumentacji wniesionej przez przedsiębiorcę; - uprawdopodobnienie, że informacje te mają ze względu na swój charakter, sposób zastosowania itp. szczególną wartość gospodarczą, co w konsekwencji ich ujawnienia mogłoby narazić takiego przedsiębiorcę na szkodę; - podjęcie przez przedsiębiorcę niezbędnych działań w celu zachowania poufności takich informacji (treść dokumentacji) – powinny one nastąpić w momencie składania odpowiednich dokumentów; ich brak dyskwalifikuje możliwość ograniczenia dostępu do tego typu dokumentów ze względu na tego rodzaju przesłankę, w szczególności gdy zastrzeżenie tajemnicy mogłoby nastąpić po wcześniejszym wpłynięciu wniosku o udostępnienie informacji. W ocenie Sądu tak zobowiązany jak i podmioty wskazane w skardze nie uprawdopodobnili dwóch ostatnich przesłanek. Zdaniem Sądu zasada poufności do żądanych informacji publicznych w realiach niniejszej sprawy jest wyłączona. Należy stwierdzić, że art. 61 ust. 3 Konstytucji wyznacza granice dopuszczalnej ingerencji w zakres prawa do informacji publicznej wskazując, że jego ograniczenie może nastąpić wyłącznie ze względu na określone w skardze wartości takie jak: ochrona wartości i praw innych osób i produktów gospodarczych oraz ochrona porządku publicznego, bezpieczeństwa ważnego interesu gospodarczego Państwa. Ograniczenia dostępności informacji publicznej i kryteria ważenia kolidujących ze sobą wartości podlegają ocenie z punktu widzenia zasady proporcjonalności określonej w art. 31 ust. 3 Konstytucji. Ograniczając prawną sferę wolności konstytucyjnej obywatela, przepis ustawy musi uczynić to w taki sposób, który przede wszystkim nie naruszy jej istoty i nie spowoduje zachwiana relacji konstytucyjnego dobra, które jest ograniczone. Wskazana regulacja winna być dostosowana do celu, jaki temu ograniczeniu przyświeca, który to cel musi być również kwalifikowany w kategorii wartości konstytucyjnej. Chodzi zatem o prawidłowe wyważenie proporcji, jakie muszą być zachowane, by przyjąć, że dane ograniczenie wolności nie narusza konstytucyjnej hierarchii dóbr (wyrok NSA z dnia 6 grudnia 2012 r. I OSK 2022/12). Reasumując, w okolicznościach sprawy brak jest podstaw do uznania, że powołana przez Spółkę przesłanka "tajemnicy przedsiębiorcy" wyłącza możliwość udzielenia informacji publicznej. Powyższy pogląd przedstawiony został w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 19 listopada 2013 r. sygn. IV SA/Wr 775/13, który skład orzekający w niniejszej sprawie w pełni podziela. Nie ma racji Spółka dowodząc, że żądana przez skarżącego informacja ma charakter informacji przetworzonej. W orzecznictwie sądowym przyjmuje się, że przetworzenie informacji, w rozumieniu jej art. 3 ust. 1 pkt 1 ustawy to zebranie lub zsumowanie pojedynczych informacji powstałych na podstawie różnych kryteriów, które wymagają odpowiedniego zestawienia, samodzielnego ich zredagowania związanego z koniecznością przeprowadzenia stosownych czynności analitycznych (por. wyrok NSA z dnia 8 czerwca 2011 r., sygn. akt I OSK 426/11 – Lex nr 1135982). Informacja przetworzona nie istnieje zatem w chwili składania wniosku. Jej wytworzenie wymaga zaś przeprowadzenia przez podmiot zobowiązany czynności analitycznych, organizacyjnych i intelektualnych w oparciu o posiadane informacje proste (por. wyrok NSA z dnia 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 792/11 – Lex nr 1094536). O informacji publicznej przetworzonej można zatem mówić, gdy informacja publiczna została opracowana przez podmiot zobowiązany przy użyciu dodatkowych sił i środków oraz na podstawie kryteriów wskazanych przez wnioskodawcę. Informacją przetworzoną będzie więc informacja, która została przygotowana (opracowana) specjalnie dla wnioskodawcy, według podanych przez niego kryteriów (np. w formie tabelki, zestawienia, wykazu – zawierających wnioskowane dane por. wyrok NSA z dnia 17 października 2006 r., sygn. akt I OSK 1347/05 – Lex nr 281369). Podejmowanie dla pozyskania informacji publicznej takich czynności, jak podanie danych zawartych w umowie nie decyduje o zakwalifikowaniu żądanej informacji publicznej jako informacji publicznej przetworzonej. Selekcja dokumentów czy analiza ich treści są zwykłymi czynnościami, bowiem w ich wyniku nie powstaje żadna nowa informacja. O przetworzeniu informacji nie stanowi też sięganie do materiałów archiwalnych (por. wyrok NSA z dnia 9 sierpnia 2011 r., sygn. akt I OSK 792/11 – Lex nr 1094536). Także czasochłonność oraz trudności organizacyjno-techniczne, jakie wiążą się z przygotowaniem informacji publicznej, nie mogą zwalniać zobowiązanego podmiotu z obowiązku udostępnienia informacji publicznej, a tym samym kwestie te nie mogą ograniczać prawa do uzyskania informacji publicznej przewidzianego w art. 3 ustawy. W ocenie Sądu żądana przez skarżącego informacja nie może być zakwalifikowane jako żądanie informacji przetworzonej. Ich sporządzenie nie prowadzi bowiem do powstania nowych informacji, składających się z cząstkowych informacji prostych. Mając powyższe na uwadze na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a i lit. c p.p.s.a. należało orzec jak wyżej. Orzeczenie o kosztach wydano na podstawie na art 200 p.p.s.a. zasądzając od Spółki na rzecz skarżącego kwotę 100 złotych (sto złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego, tj. uiszczonego wpisu od skargi

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło