II GSK 804/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-05-26

Skład orzekający: Hanna Kamińska, Małgorzata Korycińska, Krystyna Anna Stec

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy osoba, która posługiwała się tytułem aplikanta adwokackiego po dacie ostateczności decyzji o skreśleniu z listy aplikantów, spełnia przesłankę nieskazitelnego charakteru i rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że posługiwanie się tytułem aplikanta adwokackiego po dacie ostateczności decyzji o skreśleniu z listy aplikantów stanowi wystarczającą podstawę do przyjęcia niespełnienia przesłanki nieskazitelnego charakteru i rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego, zgodnie z art. 24 ust. 1 pkt 5 ustawy o radcach prawnych. Sąd podkreślił, że decyzja ostateczna wywołuje skutek prawny z datą jej ostateczności, a brak wstrzymania jej wykonania oznacza, że osoba traci status aplikanta.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła sprzeciwu Ministra Sprawiedliwości wobec wpisu P.T. na listę radców prawnych. Minister uznał, że skarżący nie spełnia przesłanki nieskazitelnego charakteru i rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu, m.in. z powodu posługiwania się tytułem aplikanta adwokackiego po dacie ostateczności decyzji o skreśleniu z listy aplikantów oraz zatajenia informacji o postępowaniach dyscyplinarnych. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę P.T. na decyzję Ministra. P.T. wniósł skargę kasacyjną, zarzucając m.in. nieważność postępowania, naruszenie prawa materialnego i przepisów postępowania.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Hanna Kamińska Sędziowie NSA Małgorzata Korycińska (spr.) Krystyna Anna Stec Protokolant Paulina Marchewka po rozpoznaniu w dniu 22 maja 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej P.T. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 26 listopada 2013 r. sygn. akt VI SA/Wa 1379/13 w sprawie ze skargi P.T. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] stycznia 2013 r. nr [...] w przedmiocie sprzeciwu wobec wpisu na listę radców prawnych oddala skargę kasacyjną. I Wojewódzki Sąd Administracyjny w W., wyrokiem objętym skargą kasacyjną, oddalił skargę P. T. na decyzję Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] stycznia 2013 r. w przedmiocie sprzeciwu wobec wpisu na listę radców prawnych. Sąd I instancji orzekał w następującym stanie sprawy: uchwałą Okręgowej Rady Adwokackiej w K. z dnia [...] lipca 2006 r. skarżący został wpisany na listę aplikantów adwokackich, a następnie uchwałą tej Rady z dnia [...] października 2007 r. skreślony z listy aplikantów adwokackich. Prezydium Naczelnej Rady Adwokackiej, uchwałą z dnia [...] października 2008 r. utrzymało w mocy uchwałę ORA w K. o skreśleniu z listy aplikantów. Uchwała Prezydium NRA została utrzymana w mocy decyzją Ministra Sprawiedliwości z dnia [...] lipca 2009 r., a Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. wyrokiem z dnia 28 czerwca 2010 r. skargę na decyzję Ministra Sprawiedliwości oddalił. Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 29 marca 2012 r. oddalił skargę kasacyjną od tego wyroku. Następnie skarżący z wynikiem pozytywnym zdał egzamin radcowski, co stwierdziła uchwałą z dnia [...] października 2012 r. Komisja Egzaminacyjna nr 1 w K. Uchwałą z dnia [...] grudnia 2012 r. Rada Okręgowej Izby Radców Prawnych w K. wpisała skarżącego na listę radców prawnych tej Izby. Zaskarżoną decyzją Minister Sprawiedliwości złożył sprzeciw od wpisu na listę radców prawnych uznając, że skarżący nie spełnia przesłanki określonej w art. 24 ust. 1 pkt 5 ustawy z dnia 6 lipca 1982 r. o radcach prawnych (tekst jedn. Dz. U. z 2010 r. Nr 10, poz. 65 ze zm.; dalej u.r.p. lub ustawa o radcach prawnych). W uzasadnieniu decyzji podniesiono m.in., że na skutek licznych skarg na skarżącego, Rzecznik Dyscyplinarny ORA w K. prowadził trzy postępowania dyscyplinarne i wyjaśniające. Dwa z nich zakończyły się odpowiednio umorzeniem i odmową wszczęcia postępowania wobec stwierdzenia, że obwiniony nie podlega postępowaniu dyscyplinarnemu z powodu skreślenia z listy aplikantów adwokackich. Trzecie postępowanie zakończyło się odmową wszczęcia wobec stwierdzenia braku znamion czynu zabronionego lub nieetycznego. Minister Sprawiedliwości wskazał, że skarżący nie poinformował OIRP o powyższych faktach, a we wniosku o wpis na listę radców prawnych wprost podał, że nie zakończyło się, ani nie toczy się przeciwko niemu postępowanie dyscyplinarne. W oparciu o te ustalenia organ uznał, że skarżący nie daje rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego. Z kolei za okoliczność przemawiającą za brakiem nieskazitelności charakteru i wiarygodności Minister Sprawiedliwości uznał nieuprawnione posługiwanie się przez skarżącego tytułem aplikanta adwokackiego po skreśleniu go z listy aplikantów adwokackich. Takie zachowanie, w ocenie organu, było działaniem nie tylko na szkodę klienta, lecz także przeciwko wymiarowi sprawiedliwości. Wojewódzki Sąd Administracyjny w W. oddalając skargę przyjął, że z datą doręczenia skarżącemu uchwały Okręgowej Rady Adwokackiej w K. o wpisaniu na listę aplikantów adwokackich mógł on posługiwać się tytułem aplikanta adwokackiego. Natomiast po doręczeniu mu ostatecznej decyzji o skreśleniu z listy aplikantów – 22 lipca 2009 r.- stosunek administracyjnoprawny skarżącego, wynikający z wpisu na listę aplikantów adwokackich, pomiędzy aplikantem adwokackim a organem adwokatury, ustał. Zdaniem Sądu twierdzenia skarżącego o tym, że jego związek z adwokaturą, wynikający z wpisu na listę aplikantów adwokackich, ustał później, było niezasadne. Odwoływanie się w tym zakresie do zawiadomienia przez ORA dopiero w dniu 14 czerwca 2012 r. organów wymiaru sprawiedliwości o tym, że skarżący przestał być aplikantem adwokackim, czy do strony internetowej Adwokatury, faktycznie niczego nie zmienia. Natomiast jak wynika z ustaleń organu skarżący jeszcze w roku 2011 i w 2012 występował przed sądami posługując się tytułem aplikanta adwokackiego. W ocenie Sądu z tych ustaleń nie sposób wyprowadzić innego wniosku od zawartego w zaskarżonej decyzji, że skarżący posługiwał się bezprawnie tytułem aplikanta adwokackiego, pomimo ostatecznego skreślenia z listy aplikantów adwokackich. Tego rodzaju zachowanie należało uznać za naganne i uzasadniające brak przesłanki z art. 24 ust. 1 pkt 5 u.r.p. Sąd za nieuzasadniony uznał zarzut kwalifikowanej wadliwości decyzji. Zdaniem Sądu nie sposób uznać działania Ministra Sprawiedliwości za nieuprawnione w kompletowaniu wszystkich informacji na temat działalności prawniczej skarżącego w innej prawniczej korporacji zawodowej. W świetle art. 24 ust. 1 pkt 5 u.r.p. przewinienia dyscyplinarne mogą być traktowane, jako dowód braku nieskazitelnego charakteru i braku rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego. Sąd wskazał również, że skarżący we wniosku oświadczył m.in., że nie jest karany sądownie ani dyscyplinarnie, nie zakończyło się, ani nie toczy się wobec niego postępowanie karne lub dyscyplinarne. Tymczasem, jak wynika z akt dyscyplinarnych postępowanie dyscyplinarne w stosunku do niego właśnie zakończyło się. Natomiast w czasie rozmowy kwalifikacyjnej skarżący nie wspomniał w ogóle o poprzednich postępowaniach dyscyplinarnych w korporacji zawodowej adwokatów. Zdaniem Sądu tego rodzaju zachowania nie sposób uznać za inne od określonego w zaskarżonej decyzji, jak zatajenie okoliczności istotnych. W podstawie prawnej wyroku Sąd I instancji powołał art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 270; dalej: p.p.s.a.). II Skargę kasacyjną wniósł P. T. zaskarżając wyrok w całości i zarzucając mu: I. na podstawie art. 183 § 2 pkt 2 p.p.s.a. w zw. z art. 35 § 2 p.p.s.a., nieważność postępowania, wynikającą z nienależytej reprezentacji organu - Ministra Sprawiedliwości na rozprawie w dniu 26 listopada 2013 r. przed WSA, przez sędziego Sądu Rejonowego w J., posługującego się pełnomocnictwem "pracowniczym" z dnia 20 października 2013 r. wystawionym przez Sekretarza Stanu w Ministerstwie Sprawiedliwości. Pełnomocnik jest czynnym sędzią sądu powszechnego, nie może wiec pozostawać w stosunku pracy jako pracownik. Minister Sprawiedliwości nie jest jego pracodawcą, bo nie zatrudnia żadnych pracowników, a obsługę organizacyjną i pracowniczą Ministra Sprawiedliwości zapewnia jego urząd pomocniczy - Ministerstwo Sprawiedliwości (§ 1 ust. 4 rozporządzenia Prezesa Rady Ministrów z dnia 18 listopada 2011 r. w sprawie szczegółowego zakresu działania Ministra Sprawiedliwości - Dz. U. z 2011 r. nr 248 poz. 1490). Z uwagi na konstytucyjną zasadę niezawisłości, sędzia nie mógłby pozostawać w stosunku pracy, gdyż może być jedynie delegowany "do pełnienia czynności administracyjnych w Ministerstwie Sprawiedliwości" zgodnie z art. 77 § 1 pkt 2 Prawa o ustroju sadów powszechnych (dalej p.u.s.p.) w zw. z art. 78 § 1 p.u.s.p. Dodatkowo w świetle art. 37 ust. 1 i 5 ustawy o Radzie Ministrów (dalej: u.r.m.), sędziego nie można uznać za zastępcę Ministra, gdyż nie pełni żadnej z funkcji publicznych (politycznych) wymienionych w tym przepisie, ani nie jest profesjonalnym pełnomocnikiem (adwokatem lub radcą prawnym), by móc reprezentować Ministra z innej podstawy prawnej (art. 35 § 1 i § 2 p.p.s.a.). W konsekwencji nienależyta reprezentacja Ministra skutkuje nieważnością postępowania, gdyż była to jedyna rozprawa w niniejszej sprawie. II. na podstawie art. 174 pkt 1 p.p.s.a., naruszenie prawa materialnego, poprzez: 1. niewłaściwe zastosowanie art. 24 ust. 1 pkt 5 u.r.p. polegające na niezasadnym poglądzie, iż skarżący nie wypełnia przesłanki nieskazitelnego charakteru i nie daje rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego, w oparciu o ocenę WSA: a) iż skarżący "posługiwał się bezprawnie tytułem aplikanta adwokackiego, pomimo ostatecznego skreślenia z listy", niepolegające na prawdzie i sprzeczne z - art. 16 § 1 k.p.a., określającym, iż "ostateczność" powoduje jedynie, iż na decyzję "nie służy odwołanie w administracyjnym toku instancji", - art. 130 k.p.a., wskazującym, iż co do zasady decyzja administracyjne "podlega wykonaniu" (nadaje się do wykonania) dopiero z chwilą "ostateczności", -art. 58 pkt 12 lit. b) Prawa o adwokaturze (dalej: p.o.a.) w zw. z § 12 ust 1 i 2 b) Regulaminu organizacji i funkcjonowania rad adwokackich uchwalonego przez Naczelną Radę Adwokacką w dniu 28 września 2002 r. (dalej Regulamin ORA), wskazujących, iż wszelkie uchwały Okręgowej Rady Adwokackiej wykonuje Sekretarz Okręgowej Rady Adwokackiej (tak np. w art. 95ł ust. 1 p.o.a.). Wydanie ostatecznej decyzji Ministra w przedmiocie utrzymania w mocy uchwały Okręgowej Rady Adwokackiej w K. (dalej ORA) o skreśleniu z listy aplikantów, spowodowało iż od decyzji tej nie służyło odwołanie w administracyjnym toku instancji, jednak uchwałą ORA podlegała wykonaniu przez sekretarza ORA, co nastąpiło dnia 14 czerwca 2012 r. i dopiero od tego dnia ustała korporacyjna więź pomiędzy adwokaturą a skarżącym. W tych okolicznościach ocena prawna WSA jawi się jako niezasadna, gdyż zrównuje ostateczność decyzji Ministra z wykonaniem uchwały ORA o skreśleniu z listy aplikantów oraz pomija podstawę prawną wykonania uchwał adwokatury, a tym samym rzeczywistą datę wygaśnięcia korporacyjnego stosunku aplikacyjnego, który usprawiedliwiał posługiwanie się tytułem aplikanta przez skarżącego zgodnie ze stanowiskiem samorządu adwokackiego w duchu jego autonomii konstytucyjnej (art. 17 ust. 1 Konstytucji RP); b) iż skarżący "złożył nieprawdziwe oświadczenie we wniosku o wpis" odnośnie postępowań dyscyplinarnych w okresie odbywania aplikacji adwokackiej (vide: ab initio str. 12 uzasadnienia zaskarżonego wyroku) niepolegające na prawdzie i sprzeczne z: - art. 93 ust. 3 p.o.a., art. 95n p.o.a. w zw. z art. 5 § 1 i 2 k.p.k. i art. 42 ust. 3 Konstytucji RP określających zasadę domniemania niewinności i rozstrzygania wątpliwości na korzyść obwinionego, stosowanych do postępowań dyscyplinarnych do czasu gdy nie zapadnie prawomocny wyrok stwierdzający zawinienie dyscyplinarne. Wobec czego umorzenie postępowania dyscyplinarnego w sprawie, ale i przeciwko obwinionemu, nie przełamuje zasady domniemania niewinności - zasady konstytucyjnej nie doznającej żadnych wyjątków, - oraz art. 80 p.o.a., art. 88 ust. 4. p.o.a. i art. 95n p.o.a. w zw. z art. 5 § 1 i 2 k.p.k. i art. 42 ust. 3 Konstytucji RP określających, iż postępowanie dyscyplinarne może dotyczyć adwokatów i aplikantów, którzy dopuścili się czynu dyscyplinarnego, w przeciwnym razie postępowania nie wszczyna się a wszczęte umarza, w szczególności gdy czyn nie ma znamion deliktu lub nastąpi przedawnienie karalności lub inna okoliczność wyłączająca postępowanie dyscyplinarne. Umorzenie postępowania dyscyplinarnego gdy czynu nie popełniono, w sprawie, ale i przeciwko obwinionemu, gdy dodatkowo nastąpiło przedawnienie karalności, nie przełamuje zasady domniemania niewinności - zasady konstytucyjnej niedoznającej żadnych wyjątków. Oświadczenia i wyjaśnienia skarżącego w postępowaniu o wpis na listę radców prawnych dotyczyły jedynie postępowań dyscyplinarnych prowadzonych przeciwko skarżącemu będących w toku, lub zakończonych (w rozumieniu art. 42 ust 3 Konstytucji RP). W chwili składania wniosku o wpis na listę radców prawnych tj. 25 października 2012 r. skarżący posiadał wiedzę o zawieszeniu (nietoczeniu się) postępowania o sygnaturze akt [...]. Postanowienie o umorzeniu (zakończeniu) tego postępowania doręczono skarżącemu dnia 18 grudnia 2012 r., natomiast sprawy o sygnaturze akt [...] znajdowały się w fazie ad rem, zatem nie toczyły się przeciwko skarżącemu, co więcej nigdy nie zawiadomiono skarżącego o ich umorzeniu wobec dokonania tego w fazie ad rem. W tych okolicznościach ocena prawna WSA jawi się jako niezasadna, gdyż narusza konstytucyjna zasadę domniemania niewinności i zasadę rozstrzygania wątpliwości na korzyść obwinionego. Skarżący w postępowaniu o wpis na listę radców prawnych udzielił odpowiedzi na stawiane pytania adekwatnie do posiadanej wówczas wiedzy, dlatego mając na uwadze zasadę domniemania niewinności i rozstrzygania wątpliwości na rzecz obwinionego, nie można mu zarzucić w tym zakresie naruszenie przesłanki nieskazitelnego charakteru i rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego. III. na podstawie art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie następujących przepisów postępowania, mające istotny wpływ na wynik sprawy tj.: 1. art. 1 § 1 oraz § 2 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 2) p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 2 k.p.a. w zw. z art. 311 ust. 1 u.r.p. polegającą na tym, że w wyniku niewłaściwej kontroli legalności (polegającej na sanowaniu) działalności organu, nie zastosowano środka określonego w ustawie i nie stwierdzono nieważności sprzeciwu, mimo tego że organ wyszedł poza dopuszczalne ramy postępowania wyjaśniającego i wydał rozstrzygnięcie w oparciu o dodatkowe dokumenty z ORA, nieznajdujące się w aktach osobowych skarżącego z OIRP przekazanych wraz z uchwałą o wpisie na listę radców prawnych - stanowi to rażące naruszenie prawa, a brak reakcji WSA zaprzecza istocie roli sądownictwa administracyjnego, jako organu ochrony prawnej obywateli przed niezgodną z prawem działalnością administracji publicznej; 2. art. 1 § 1 oraz § 2 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 2) p.p.s.a. w zw. z art. 156 § 1 pkt 1 k.p.a. w zw. z art. 311 ust. 2 u.r.p. i art. 312 ust. 1 zd. 2 polegającą na tym, że w wyniku niewłaściwej kontroli legalności (polegającej na sanowaniu) działalności organu, nie zastosowano środka określonego w ustawie i nie stwierdzono nieważności sprzeciwu, mimo tego że organ nie zwrócił OIRP akt osobowych skarżącego przekazanych wraz uchwałą o wpisie na listę radców prawnych, naruszając ustawowy zakresu kompetencji OIRP do zbierania dodatkowych informacji i dokumentów celem uzupełnienia teczki osobowej skarżącego np. o dodatkowe informacje z ORA - stanowi to rażące naruszenie przepisów o właściwości organów, a brak reakcji WSA zaprzecza istocie roli sądownictwa administracyjnego, jako organu ochrony prawnej obywateli przed niezgodną z prawem działalnością administracji publicznej; 3. art. 1 § 1 oraz § 2 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. w zw. z art. 7, 10 § 1, 77, 80 i 107, 145 § 1 pkt 4 k.p.a. polegającą na tym, że w wyniku niewłaściwej kontroli legalności (polegającej na sanowaniu) działalności organu, nie zastosowano środka określonego w ustawie i nie uchylono sprzeciwu, mimo tego że skarżący został pozbawiony prawa do wzięcia czynnego udziału w postępowaniu dot. sprzeciwu, zapoznania się i ustosunkowania do dodatkowego materiału zebranego w sposób nieuprawniony przez organ po wydaniu sprzeciwu, pochodzącego spoza akt osobowych skarżącego z OIRP przekazanych wraz uchwałą o wpisie na listę radców prawnych - kompletne pozbawieni strony udziału w postępowaniu i brak reakcji WSA zaprzecza istocie roli sądownictwa administracyjnego, jako organu ochrony prawnej obywateli przed niezgodną z prawem działalnością administracji publicznej; 4. art. 1 § 1 oraz § 2 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. w zw. z art. 77 § 4, art. 81, art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. polegającą na tym, że w wyniku niewłaściwej kontroli legalności (polegającej na sanowaniu) działalności organu, nie zastosowano środka określonego w ustawie i nie uchylono sprzeciwu, mimo tego że w sprzeciwie nie ma mowy o tym, aby poczynione ustalenia odbywały się na podstawie faktów znanych organowi z urzędu, nadto nie jest to dopuszczalne bez zakomunikowania stronie faktów znanych z urzędu przed wydaniem decyzji, co czyni ustalenia zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku dowolnymi w stopniu rażącą (vide: str. 11, wers 14-16) - brak reakcji WSA na to naruszenie zaprzecza istocie roli sądownictwa administracyjnego, jako organu ochrony prawnej obywateli przed niezgodną z prawem działalnością administracji publicznej; 5. art. 1 § 1 oraz § 2 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 10 § 1, art. 77, art. 80 i art. 107, art. 145 § 1 pkt 5 k.p.a. polegającą na tym, że w wyniku niewłaściwej kontroli legalności (polegającej na sanowaniu) działalności organu, nie zastosowano środka określonego w ustawie i nie uchylono sprzeciwu, mimo tego że skarżący został pozbawiony możliwości przedstawienia istotnych dla sprawy okoliczności faktycznych i dowodów dla poparcia swego stanowiska, istniejących w dniu wydania decyzji a nieznanych organowi – kompletne pozbawienie strony możliwości przedstawienia dowodów w sprawie i brak reakcji WSA na to naruszenie zaprzecza istocie roli sądownictwa administracyjnego, jako organu ochrony prawnej obywateli przed niezgodną z prawem działalnością administracji publicznej; 6. art. 1 § 1 oraz § 2 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i art. 54 § 2, art. 106 § 3 i § 5 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 160, art. 163, art. 166 p.p.s.a. w zw. z art. 236 Kodeksu postępowania cywilnego (dalej k.p.c.) polegającą na tym, że w wyniku niewłaściwej kontroli legalności (polegającej na sanowaniu) działalności organu, przewodniczący WSA pismem z dnia 28 maja 2013 r. wystąpił do organu o prawomocnie umorzone akta dyscyplinarne z ORA w K. (o sygn. akt [...], [...], [...]) pod pozorem uzupełnienia akt administracyjnych skargi na sprzeciw o wpis na listę OIRP. W dacie wydania sprzeciwu ([...] stycznia 2013 r.) akta te nie stanowiły części akt administracyjnych organu (zostały doręczone organowi dnia [...] lutego 2013 - tj. 18 dni po wydaniu sprzeciwu), a skarżący nie został zawiadomiony o ich dołączeniu. W/w akta ORA nie mogły więc stanowić podstawy sprzeciwu, ani stanowić części akt administracyjnych przy rozstrzyganiu sprawy przez WSA, dotyczącej sprzeciwu od wpisu na listę radców prawnych OIRP. Ten zabieg posłużył do późniejszego sanowania przez WSA braków dowodowych decyzji organu, jednak bez wydania przez WSA stosownych postanowień dowodowych, zaskakując skarżącego. Takie procedowanie WSA czyni ustalenia zawarte w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku dowolnymi w stopniu rażącą - kompletne pozbawienie skarżącego możności obrony jego praw przez WSA stanowi zaprzeczenie istoty roli sądownictwa administracyjnego, jako organu ochrony prawnej obywateli przed niezgodną z prawem działalnością administracji publicznej; 7. art. 1 § 1 oraz § 2 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i art. 106 § 3 i § 5 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c), art. 160, 163, 166 p.p.s.a. w zw. z art. 236 k.p.c. polegający na przeprowadzeniu przez WSA niedopuszczalnego źródła dowodowego w postępowaniu sądowoadministracyjnym (niezwiązanego z przedmiotem postępowania - wpisem na listę radców prawnych), a mianowicie z informacji zamieszczonej na stronie internetowej Centralnej Bazy Orzeczeń Sądów Administracyjnych zawierających zanonimizowany wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 marca 2012 r., sygn. akt II GSK 1012/11, o czym świadczy powoływanie się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku (vide: str. 8 - 9) na ustalenia faktyczne poczynione w innym postępowaniu, dotyczącym innej sytuacji i innego zagadnienia prawnego (rozpoczęcia biegu szkolenia na aplikacji adwokackiej), innymi słowy przeprowadzenie dowodu z anonimowej informacji na stronie internetowej i nieodzwierciedlenie tego faktu w protokole rozprawy z dnia 26 listopada 2013 r. postanowieniem dowodowym, którego nie wydano, nie ogłoszono ani nie doręczono skarżącemu; 8. art. 1 § 1 oraz § 2 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i art. 106 § 3 i § 5 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 7 k.p.a. w zw. z art. 236 k.p.c. polegające na odwoływaniu się do zgłoszonych przez skarżącego źródeł dowodowych załączonych do skargi do WSA, mianowicie zawiadomienia Okręgowej Rady Adwokackiej z dnia 14 czerwca 2012 r., wydruku z rejestru Adwokatury, zawiadomienia z dnia 18 czerwca 2012 r. o obowiązku zwrotu legitymacji aplikanckiej i uzupełnieniu składek (vide: str. 9 uzasadnienia zaskarżonego wyroku), mimo braku postanowienia dowodowego WSA w tym przedmiocie, co wskazuje na dowolne ustalenia faktyczne WSA, gdyż niepoparte przeprowadzeniem żadnego postępowania dowodowego, a mimo to oddalenie skargi na sprzeciw; 9. art. 1 § 1 oraz § 2 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i art. 106 § 3 i § 5 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. b) p.p.s.a. w zw. z art. 236 k.p.c. polegające na oddaleniu wniosków dowodowych skarżącego zgłoszonych w załączniku do protokołu rozprawy z dnia 26 listopada 2013 r. mimo tego że przeprowadzenie tych dowodów wskazywało na niezasadność sprzeciwu i jego niesprawiedliwość w świetle dokonanego przez organ, w tym samym czasie braku sprzeciwu wobec wpisu na listę adwokatów p. J. K. (byłego [...]), tym bardziej gdy pełnomocnik organu w toku rozprawy w dniu 26 listopada 2013 r. poparł większość tych wniosków dowodowych; 10. art. 1 § 1 oraz § 2 p.u.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w zw. z art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a. w zw. z art. 7, art. 10 § 1, art. 77, art. 80 i art. 107 k.p.a. polegającą na tym, że w wyniku niewłaściwej kontroli legalności działalności administracji publicznej nie zastosowano środka określonego w ustawie i nie odniesiono się w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku do wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżącego w skardze na sprzeciw, w szczególności zaniechano odniesienia się do zarzutu: a) naruszenia przez organ zasady właściwości - obowiązku zwrotu akt osobowych skarżącego w przedmiecie wpisu do OIRP, zebrania dodatkowych informacji i dokumentów celem uzupełnienia teczki osobowej skarżącego, przeprowadzenia postępowania dowodowego przez OIRP i ponownego przesłania teczki osobowej wraz z uchwałą o wpisie do organu, b) naruszenia podstawowej zasady postępowania - zapewniania skarżącemu czynnego udziału w postępowaniu administracyjnym przed wydaniem sprzeciwu, c) naruszenia podstawowej zasady postępowania - komunikowania skarżącemu faktów znanych przez organ z urzędu przed wydaniem sprzeciwu, d) merytorycznego rozpoznawania przez sądy administracyjne wniosków o wstrzymanie wykonania decyzji o skreśleniu z listy aplikantów adwokackich, pozostającego w sprzeczności z podglądem organu i WSA z zaskarżonego wyroku, iż uchwał adwokatury nie wykonuje się. Podnosząc te zarzuty skarżący kasacyjnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA w W. oraz o zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Nadto na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. w zw. z art. 193 p.p.s.a. w zw. z art. 160, art. 163, art. 166 p.p.s.a. w zw. z art. 236 k.p.c. wniósł o dopuszczenie i przeprowadzenie dowodów z: 1. tekstu jednolitego Regulaminu organizacji i funkcjonowania okręgowych rad adwokackich z dnia 28 września 2002 r., 2. pisma Sekretarza ORA z dnia 14 czerwca 2012 r. ze zwrotnym potwierdzeniem odbioru, 3. pisma Sekretarza ORA w K. z dnia 18 czerwca 2012 r., 4.kserokopii legitymacji Skarżącego 5. wezwania do usprawiedliwienia niestawiennictwa na corocznym Zjeździe Izby Adwokackiej w K. z dnia 18 października 2010 r. wraz z udzieloną odpowiedzią z dnia 25 października 2010 r., 6. kopii wydruku z Krajowego Rejestru Adwokatów i Aplikantów Adwokackich (dalej zwany "Rejestrem") dotyczącego Skarżącego z dnia 17 lutego 2012 r., 7. postanowienia Ministra Sprawiedliwości z dnia 21 września 2009 r., odmawiającego wstrzymania wykonania decyzji w przedmiocie skreślenia skarżącego z listy aplikantów adwokackich , 8. postanowienia Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w W. z dnia 29 października 2009 r., sygn. akt VI SA/Wa 1678/09, odmawiającego wstrzymania wykonania decyzji w przedmiocie skreśleniu skarżącego z listy aplikantów adwokackich, 9. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 31 marca 2010 r., sygn. akt II GZ 31/10, oddalającego zażalenie skarżącego w zakresie odmowy wstrzymania wykonania decyzji w przedmiocie skreślenia skarżącego z listy aplikantów adwokackich, 10. pisma z dnia 22 maja 2013 r. Dziekana Okręgowej Rady Adwokackiej w K., skierowanego do organu, w którym na str. 2 stwierdzono, iż do dnia 29 marca 2012 r. skarżący posiadał "uprawnienia do wykonywania wszystkich czynności związanych z odbywaniem aplikacji adwokackiej", 11. kopii koperty postanowienia Rzecznika Okręgowej Rady Adwokackiej z dnia 4 października 2012 r. , zawierającej urzędową prezentatę pocztową nadania tej przesyłki i jej doreczenia 12. zwrotne potwierdzenie odbioru postanowienia Rzecznika ORA z dnia 4 października 2012 r., podpisane przez skarżącego dnia 18 grudnia 2012r., 13. pisma Dziekana ORA w K. z dnia 17 stycznia 2013 r. doręczonego organowi dnia 5 lutego 2013 r. wraz z aktami postępowań dyscyplinarnych, 14. pisma Dziekana ORA w K. z dnia 23 kwietnia 2013 r. 15. wydruku z Krajowego Rejestru Adwokatów z dnia 1 lipca 2013 r. dot. adw. J. K., 16. wydruku ze strony internetowej http://fakty.interia.pl/polska/news-umorzono-sledztwo- ws-wydarzen-na-40-pietrze-mariotta,nld,871227, 17. wydruku ze strony internetowej http://www.rmf24.pl/fakty/polska/news-kaczmarek- krazue-kornatowski-netzel-sledztwo-zostanie-umorzo,nId,92354. III W odpowiedzi na skargę kasacyjną Minister Sprawiedliwości wniósł o jej oddalenie. IV W piśmie procesowym stanowiącym załącznik do protokołu rozprawy skarżący “rozwinął zarzut" z punktu II.1b) petitum skargi kasacyjnej. V Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie została oparta na usprawiedliwionych podstawach. Przed odniesieniem się do jej zarzutów przypomnieć należy, że skarga kasacyjna jest sformalizowanym środkiem zaskarżenia, którego elementy konstrukcyjne i treściowe wyznaczają granice jej rozpoznania przez Naczelny Sąd Administracyjny. Wyznaczona art. 183 § 1 p.p.s.a. zasada związania granicami skargi kasacyjnej determinuje zakres kontroli instancyjnej, jaką Naczelny Sąd Administracyjny powinien podjąć w celu stwierdzenia ewentualnej wadliwości zaskarżonego orzeczenia. Wywołane skargą kasacyjną postępowanie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym nie polega na ponownym rozpoznaniu sprawy w jej całokształcie, lecz na kontroli zaskarżonego rozstrzygnięcia w zakresie zarzutów przedstawionych w skardze kasacyjnej w ramach powołanych podstaw kasacyjnych. Z tego też względu w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, co do zasady, wyłączone jest stosowanie art. 106 § 3 p.p.s.a.. Wprawdzie w postępowaniu kasacyjnym, jeżeli nie ma szczególnych przepisów postępowania przed Naczelnym Sądem Administracyjnym, na podstawie art. 193 p.p.s.a., stosuje się odpowiednio przepisy postępowania przed wojewódzkim sądem administracyjnym, jednak nie znaczy to, że do tego postępowania stosuje się art. 106 § 3 p.p.s.a. Należy mieć na względzie, że "odpowiednie" stosowanie przepisów może polegać na zastosowaniu przepisu (lub jego części) wprost, z modyfikacją lub nawet na odmowie zastosowania (por. uchwała SN z dnia 18 grudnia 2001 r., sygn. akt III ZP 25/01, OSNP 2002/13/301). Mając na uwadze, że wojewódzki sąd administracyjny nie może dokonywać ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy załatwionej zaskarżoną do sądu decyzją administracyjną wykluczyć należy, by Naczelny Sąd Administracyjny w ramach kontroli instancyjnej mógł podjąć się ustalenia stanu faktycznego sprawy. Odniesienie się do kwestii związanych z możliwością przeprowadzenia dowodu uzupełniającego w postępowaniu przed Naczelnym Sądem Administracyjnym było niezbędne z uwagi na zawarty w skardze kasacyjnej wniosek o "dopuszczenie i przeprowadzenie" określonych w nim "dowodów". Kolejnym zagadnieniem, do którego zobligowany jest odnieść się Naczelny Sąd Administracyjny to treść pisma skarżącego złożonego na rozprawie jako załącznik do protokołu. Nie powinno budzić wątpliwości, że granice skargi kasacyjnej wyznacza właśnie ten środek odwoławczy. Nie może być też sporne, że ustawodawca określa termin do jego wniesienia. Oznacza to, że po terminie wiążącym dla wniesienia skargi kasacyjnej prawnie nieskuteczne jest powołanie nowych podstaw zaskarżenia. Po wniesieniu skargi kasacyjnej i upływie terminu do jej wniesienia, możliwe jest jedynie nowe uzasadnienie podstaw kasacyjnych. Stanowi o tym art. 183 § 1 zdanie drugie p.p.s.a. Z tego powodu argumentację przedstawioną w piśmie procesowym skarżącego, złożonym na rozprawie należy uznać za przytoczenie nowego uzasadnienia, ale tylko w zakresie zarzutów (przepisów wskazanych jako naruszone) postawionych w skardze kasacyjnej. Przechodząc do oceny zarzutów skargi kasacyjnej Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że najdalej idący jej zarzut zmierza do wykazania nieważności postępowania, o której stanowi art. 183 § 2 pkt 2 p.p.s.a. Zgodnie z tym przepisem, w zakresie istotnym dla rozważanego problemu, nieważność postępowania zachodzi jeżeli pełnomocnik strony nie był należycie umocowany. Brak należytego umocowania pełnomocnika zachodzi zarówno wówczas, gdy w tym charakterze występowała osoba, która mogła być pełnomocnikiem, lecz istniały braki w udzieleniu pełnomocnictwa, jak i wtedy, gdy jako pełnomocnik podejmowała czynności osoba, która w ogóle pełnomocnikiem być nie mogła. W ocenie skarżącego w tej sprawie zachodzi ta druga sytuacja, bowiem pełnomocnikiem Ministra Sprawiedliwości na rozprawie przed Sądem I instancji była osoba, która w ogóle pełnomocnikiem być nie mogła. Dla rozważenia trafności tego zarzutu koniecznym jest rozważenie dwóch kwestii. Po pierwsze relacji jaka zachodzi pomiędzy ministrem a ministerstwem. Po wtóre odpowiedzi na pytanie, czy sędzia delegowany do pełnienia czynności w ministerstwie jest " pracownikiem " w rozumieniu art. 35 § 2 p.p.s.a. Odnosząc się najpierw do relacji minister – ministerstwo, zauważyć należy, że przepisy prawa administracyjnego przyznają kompetencje organom administracji publicznej a nie jednostkom organizacyjnym aparatu pomocniczego tego organu. Jednakże przyjmują one rozwiązania prawne dekoncentracji wewnętrznej, której istota polega na upoważnieniu jednostek organizacyjnych aparatu pomocniczego lub pracowników tego aparatu do wykonywania kompetencji organu administracji publicznej, z tym, że w imieniu i na rachunek organu. Taka dekoncentracja wewnętrzna jest przyjęta przy określeniu wykonywania administracji publicznej przez ministra. Minister wykonuje swoje zadania przy pomocy sekretarza i podsekretarzy stanu, gabinetu politycznego ministra oraz dyrektora generalnego urzędu (art. 37 ust. 1 ustawy z dnia 8 sierpnia 1996 r. o Radzie Ministrów; tekst jedn. Dz. U. z 2012 r., poz. 392). Aparatem pomocniczym ministra jest ministerstwo, którego komórki organizacyjne do realizacji merytorycznych zadań ministerstwa stanowią departamenty (art. 39 ust. 1 i 2 powołanej ustawy o Radzie Ministrów). Minister ustala, w drodze zarządzenia, regulamin organizacyjny ministerstwa, określając zakres zadań i tryb pracy komórek organizacyjnych ministerstwa (art. 39 ust. 6 omawianej ustawy). Konkludując ten wątek rozważań podkreślenia wymaga, że każdy organ administracji publicznej ma określoną w przepisach prawa formę organizacyjną. Przepisy prawa ustrojowego – ustawy o Radzie Ministrów- oparte na koncepcji organizacyjno - przedmiotowej, wprowadzają jako regułę dekoncentrację wewnętrzną. Ustawa procesowa regulująca postępowanie przed sądami administracyjnymi przyznaje zdolność prawną organowi, którego działanie, bezczynność lub przewlekle prowadzone postępowania są przedmiotem skargi (art. 32 p.p.s.a.). W orzecznictwie, jednolicie uwzględniającym, że wykonywanie administracji publicznej przypisane jest organom w ujęciu organizacyjno – przedmiotowym, przyjmuje się, że pełnomocnikiem ministra może być pracownik ministerstwa (por. postanowienia Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 8 października 2010 r. sygn. akt I OZ 771/10, z dnia 3 marca 2011 r. sygn. akt I OZ 5/11, publ. CBOSA pod adresem http://orzeczenia.nsa.gov.pl). Naczelny Sąd Administracyjny z przyczyn powyżej podanych pogląd ten podziela. Przechodząc do drugiej kwestii, odwołać należy się do tezy zaprezentowanej w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 października 2010 r. sygn. akt II GSK 813/10, stanowiącej, że "przez użyte w art. 35 § 2 p.p.s.a. słowo "pracownik" należy rozumieć taką osobę, którą z jednostką będącą stroną lub uczestnikiem postępowania sądowego łączy zależność lub podległość służbowa, niezbędna do reprezentowania interesów tej jednostki przed sądem administracyjnym. Tego rodzaju zależność istnieje na linii Minister Sprawiedliwości – sędzia delegowany do pełnienia czynności administracyjnych w Ministerstwie Sprawiedliwości". Skład orzekający w tej sprawie tezę tę w całości popiera i zauważa, że zapewne w następstwie wyroku Trybunału Konstytucyjnego z dnia 15 stycznia 2009 r. sygn. akt K 45/07 ustawodawca w Prawie o ustroju sądów powszechnych wprowadził z dniem 28 marca 2012 r. przepis zakazujący łączenia przez sędziego funkcji orzekania z wykonywaniem czynności administracyjnych w Ministerstwie Sprawiedliwości lub innej jednostce organizacyjnej podległej Ministrowi Sprawiedliwości albo przez niego nadzorowanej ( art. 77 § 2b ) . Przypomnieć przy tym należy, że powołanym powyżej wyrokiem Trybunał Konstytucyjny orzekł m.in., że art. 77 § 1 pkt 2 p.u.s.p. w zakresie, w jakim dopuszcza łączenie funkcji orzekania przez sędziego z wykonywaniem czynności administracyjnych w Ministerstwie Sprawiedliwości lub innej jednostce organizacyjnej podległej Ministrowi Sprawiedliwości albo przez niego nadzorowanej, jest niezgodny z art. 10 ust. 1, art. 45 ust. 1 i art. 173 Konstytucji. Skarżący prezentując pogląd o nieważności postępowania powołuje się m. in. na uchwałę Sądu Najwyższego z dnia 28 listopada 2012 r. sygn. akt III CZP 75/12 . Zagadnienie prawne jakie tą uchwałą rozstrzygnął Sąd Najwyższy obejmowało odpowiedź na pytanie "czy prezes sądu okręgowego - jako organ statio fisci Skarbu Państwa - może udzielić skutecznie pełnomocnictwa procesowego - na podstawie art. 87 § 2 k.p.c. - sędziemu tego sądu, do działania w postępowaniu egzekucyjnym?" Odwołanie się do treści tej uchwały stanowiącej, że sędzia sądu powszechnego nie może być pełnomocnikiem sądu jako jednostki organizacyjnej Skarbu Państwa (art. 87 § 2 k.p.c.) nie pozostaje w związku z rozstrzyganym w tej sprawie zagadnieniem czy sędzia delegowany do wykonywania czynności administracyjnych w ministerstwie może być pełnomocnikiem Ministra w postępowaniu sądowoadministracyjnym. Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że w tej sprawie nie zachodzi przesłanka nieważności postępowania, o której mowa w art. 183 § 2 pkt 2 p.p.s.a. W rozpoznawanej skardze kasacyjnej postawiono Sądowi I instancji cały szereg zarzutów, które w istocie obejmują następujące zagadnienia: - istnienia podstaw do zakwestionowania przez Ministra Sprawiedliwości przesłanki nieskazitelnego charakteru i rękojmi prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego, a tym samym prawidłowości przyjęcia braku tej przesłanki, - naruszenia zasad prowadzenia postępowania w przedmiocie sprzeciwu, - oraz naruszenia przepisów postępowania "dowodowego" przez Sąd I instancji. Podkreślenia przy tym wymaga, że argumentacja zawarta w uzasadnieniu skargi kasacyjnej została przedstawiona w taki sposób, że naruszenie przepisów prawa materialnego powiązano (uzasadniano) naruszeniem przepisów postępowania i odwrotnie - potencjalne błędy proceduralne skutkowały w ocenie autora skargi kasacyjnej uchybieniami materialnoprawnymi. W tej sytuacji Naczelny Sąd Administracyjny uznał za niezbędne uporządkowanie przedstawionych mu zagadnień w wyżej zaproponowany sposób, w oderwaniu od ich przypisania, w petitum skargi kasacyjnej, poszczególnym podstawom kasacyjnym. W myśl art. 24 ust. 1 pkt 5 ustawy o radcach prawnych na listę radców prawnych może być wpisany ten, kto jest nieskazitelnego charakteru i swym dotychczasowym zachowaniem daje rękojmię prawidłowego wykonywania zawodu radcy prawnego. W wyroku objętym skargą kasacyjną Sąd I instancji przyjął, że okolicznością świadczącą o niespełnieniu tej przesłanki jest to, że skarżący "jeszcze w roku 2011 r. i 2012 występował przed sądami posługując się tytułem aplikanta adwokackiego. W dniu 24 października 2011 r. podpisał odpowiedź na pozew w sprawie [...] rozpoznawanej przez Sąd Okręgowy w K.", a " w dniu 22 lutego 2012 r. wniósł do Sądu Rejonowego pismo procesowe z dnia 13 lutego 2012 r. w imieniu pozwanego podpisując się w jego imieniu i opatrując pieczęcią z up. adwokata apl. adw.". Okoliczność tę należy uznać za niesporną, gdyż skarżący jej nie kwestionuje. Podważa natomiast konsekwencje z niej wynikające twierdząc , że " w żadnym wypadku nie jest dowodem na brak nieskazitelnego charakteru tudzież rękojmi należytego wykonania zawodu radcy prawnego. Wręcz przeciwnie obie sprawy zakończyły się sukcesem dla klientów adwokata , którego (...) zastępował". Nade wszystko jednak uważa, że do czasu "wykonania" uchwały o skreśleniu go z listy aplikantów przez organ korporacyjny, a ściśle rzecz ujmując, sekretarza ORA, dalej posiadał status aplikanta adwokackiego. Pogląd ten pozostaje w sprzeczności z prawem. Z regulacji zawartych w ustawie z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz. U. z 2013 r., poz. 267; dalej:, k.p.a.), w tym przepisów powołanych na uzasadnienie poglądu o naruszeniu prawa materialnego – art. 16 § 1 k.p.a. oraz art. 130 k.p.a. wynika po pierwsze, kiedy decyzja staje się ostateczna, po wtóre zasada, że nie może być ona wykonana przed upływem terminu do wniesienia odwołania, jak i w przypadku wniesienia odwołania w terminie. Wyjątki od zasady wstrzymania wykonania decyzji zostały określone w art. 130 § 3 i § 4 k.p.a. i żaden z nich nie występuje w tej sprawie. Z zestawienia treści art. 16 § 1 k.p.a. i art. 130 § 1 i 2 k.p.a. wynika, że wykonaniu podlega decyzja ostateczna. Ten sam wniosek wypływa wprost z art. 61 § 1 p.p.s.a. ustanawiającego zasadę, że wniesienie skargi nie wstrzymuje wykonania aktu lub czynności. Dalsze jednostki redakcyjne tego przepisu określają przesłanki udzielenia ochrony tymczasowej polegającej na wstrzymaniu wykonania zaskarżonego aktu (decyzji) jako wyjątku od zasady określonej w art. 61 § 1 p.p.s.a. Tak więc decyzja ostateczna podlega wykonaniu także wówczas, gdy została wniesiona skarga, chyba że organ, lub sąd administracyjny udzielił skarżącemu ochrony tymczasowej. Wykonanie decyzji administracyjnej oznacza, że z datą jej ostateczność decyzja ta wywołuje skutek prawny wynikający z jej rozstrzygnięcia. W rozpoznawanej sprawie oznacza to, że w dacie, w której decyzja o skreśleniu skarżącego z listy aplikantów adwokackich stała się ostateczna – [...] lipca 2009 r.- utracił on status aplikanta adwokackiego. Nie jest przy tym sporne, że w trybie określonym w art. 61 § 2 pkt 1 p.p.s.a. ani też w oparciu o art. 61 § 3 p.p.s.a. nie wstrzymano wykonania decyzji o skreśleniu skarżącego z listy aplikantów adwokackich. To sprawia, że skarżący po dacie doręczenia mu ostatecznej decyzji o skreśleniu z listy aplikantów adwokackich utracił status aplikanta adwokackiego. Niesporny fakt, że nadal występował w charakterze aplikanta adwokackiego stanowi, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego wystarczającą podstawę do przyjęcia niespełnienia przesłanki, o której stanowi art. 24 ust. 1 pkt 5 ustawy o radcach prawnych. Poza dyskursem prawnym pozostaje wykazywanie na podstawie postanowień sądów administracyjnych odmawiających wstrzymania wykonania aktów o skreśleniu z listy aplikantów, że " gdyby uchwały o skreśleniu nie podlegały wykonaniu sądy administracyjne odrzucałyby wnioski o wstrzymanie ich wykonania, tymczasem są one merytorycznie rozpoznawane" . Autor skargi kasacyjnej myli wykonalność decyzji w wyżej wyłożonym rozumieniu z czynnościami faktycznymi stanowiącymi następstwa skutków prawnych określonych w osnowie rozstrzygnięcia. To, że organ samorządu prawniczego powinien poinformować organy ścigania i sądy, że dana osoba została skreślona z listy aplikantów, czy też skreślić ją z udostępnionej publicznie listy aplikantów, zobowiązać do zwrotu legitymacji itd., nie oznacza, że do czasu podjęcia tych czynności faktycznych ostateczna decyzja o skreśleniu z listy aplikantów nie wywołuje skutku prawnego. Z tego względu nie mają żadnego znaczenia dla sprawy okoliczności związane z tak pojętym "wykonaniem" decyzji przez sekretarza ORA a przeprowadzenie w tym zakresie analizy przepisów Regulaminu organizacji i funkcjonowania rad adwokackich jest zbędne. Naczelny Sąd Administracyjny nie zgadza się ze skarżącym, że naruszeniem prawa było uzyskanie przez Ministra Sprawiedliwości informacji na temat działalności skarżącego, w tym newralgicznej dla rozstrzyganej sprawy okoliczności, z materiałów innych niż przedstawione przez OIRP wraz z uchwałą o wpisie na listę radców prawnych. Zgodnie z art. 311 ust.1 ustawy o radcach prawnych, w zakresie istotnym dla rozważanego zagadnienia, rada okręgowej izby radców prawnych przesyła wraz z aktami osobowymi kandydata do Ministra Sprawiedliwości w terminie 7 dni każdą uchwałę o wpisie na listę radców prawnych. Stosownie natomiast do ust. 2 tego przepisu jeżeli zawarty w aktach osobowych wniosek o wpis nie zawiera wszystkich wymaganych informacji lub dokumentów, Minister Sprawiedliwości zwraca uchwałę wraz z aktami osobowymi kandydata do właściwej rady okręgowej izby radców prawnych w celu uzupełnienia. Istotna jest także treść art. 312 ust. 1 ustawy o radcach prawnych, stanowiąca, że wpis na listę radców prawnych lub aplikantów radcowskich uważa się za dokonany, jeżeli Minister Sprawiedliwości nie podpisze sprzeciwu od wpisu w terminie 30 dni od dnia doręczenia uchwały wraz z aktami osobowymi kandydata. W przypadku, o którym mowa w art. 311 ust. 2, bieg tego terminu liczy się wówczas od dnia ponownego doręczenia uchwały wraz z aktami osobowymi. Minister Sprawiedliwości wyraża sprzeciw w formie decyzji administracyjnej. W orzecznictwie dalej pozostaje aktualna teza, że termin do wniesienia sprzeciwu przez Ministra Sprawiedliwości jest terminem materialnoprawnym. Z tego względu ustawodawca uregulował sposób liczenia początku jego biegu także wówczas, gdy zachodzą braki wniosku o wpis lub braki w dokumentacji. Nie oznacza to jednak, w ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego w tym składzie, że badanie zgodności z prawem wpisu na listę radców prawnych może odbywać się jedynie w oparciu o akta osobowe nadesłane wraz z uchwałą, ewentualnie uzupełnione w trybie określonym w art. 311 ust. 2 ustawy o radcach prawnych. Wywodzenie z treści tego przepisu zakazu "wyjścia" poza materiały przedstawione, ewentualnie uzupełnione przez organ, który dokonał wpisu, jest nieusprawiedliwione. Uprawnienie Ministra Sprawiedliwości do wyrażenia sprzeciwu od wpisu na listę radców prawnych stanowi element nadzoru nad działalnością samorządu prawniczego. Analiza instytucji tego nadzoru została dokonana przez Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 1 grudnia 2009, sygn. akt K 4/08. Trybunał Konstytucyjny w uzasadnieniu tego wyroku stwierdził, że nadzór Ministra Sprawiedliwości uzasadniony jest potrzebą ochrony wartości konstytucyjnych takich jak ochrona praw obywateli oraz bezpieczeństwa obrotu prawnego. Ze względu na ochronę osób korzystających z pomocy prawnej świadczenie tego rodzaju pomocy nie może być pozostawione poza określoną przez ustawodawcę kontrolą jej formy i jakości przez organ władzy państwowej. W pełni zgadzając się z argumentacją przedstawioną przez Trybunał Konstytucyjny zwrócić należy uwagę także na pogląd prawny wyrażony przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 31 marca 2009 r. sygn. akt II GSK 1001/08, adekwatny również w stosunku do samorządu radcowskiego, zgodnie z którym: "Minister Sprawiedliwości ma prawo do badania, w ramach przyznanego mu w art. 69 ust. 2 Prawa o adwokaturze sprzeciwu od wpisu na listę adwokatów, tego wpisu z punktu widzenia wszystkich wymagań określonych w art. 65 tej ustawy". Naczelny Sąd Administracyjny uważa, że proponowana przez skarżącego wykładnia art. 312 ust. 1 w związku z art. 311 ust.1 ustawy o radcach prawnych w istocie ograniczałaby Ministra Sprawiedliwości w sprawowaniu funkcji nadzorczych w wyżej przedstawionym znaczeniu. Brak jest przesłanek prawnych do pozbawienia organu nadzoru możliwości oparcia sprzeciwu na faktach znanych temu organowi, właśnie z uwagi na sprawowanie nadzoru nad samorządami prawniczymi, ale nie wynikającymi z akt nadesłanych wraz z uchwałą o wpisie na listę, w tym na dowodach, którego dysponentem nie był właściwy organ samorządu prawniczego dokonujący wpisu, a tym samym nie mógł ich braku uzupełnić. Naczelny Sąd Administracyjny oczywiście dostrzega, że niekiedy w orzecznictwie cytowany jest pogląd, że "Minister Sprawiedliwości podejmując decyzję o sprzeciwie – wraz z jej uzasadnieniem – nie może wyjść poza granice informacji zawartych w przedstawionych materiałach". Pogląd ten wyrażono w wyroku z dnia 20 września 2006 r. sygn. akt VI SA/Wa 1150/06 i z uwagi na realia tamtej sprawy nie można go uogólniać. W omawianej sprawie Sąd I instancji oddalił skargę na sprzeciw o wpisie na listę radców prawnych. Sprzeciw został umotywowany tym, że w efekcie weryfikacji pozytywnej oceny wyniku egzaminu przez właściwy organ egzaminacyjny, skarżący uzyskał ocenę negatywną. Wyrażając wyżej zacytowany pogląd Sąd wskazał dalej, że " w tym też kontekście zarzut skarżącego, iż Minister Sprawiedliwości zajmował się sprawdzeniem wyników jego egzaminu konkursowego na aplikację radcowską nie znajduje uzasadnienia, gdyż Minister, na podstawie przedstawionych materiałów, jedynie kontrolował sposób przeprowadzenia tego egzaminu ." Kolejny problem, który wiąże się z zaaprobowaniem przez Sąd I instancji poglądu organu, którego działanie zaskarżono, że skarżący nie spełnia przesłanki, o której mowa w art. 24 ust.1 pkt 5 ustawy o radcach prawnych, z uwagi na jego aktywność w sprawach sądowych, w których sporządzał pisma procesowe jako aplikant, po dacie ostatecznej decyzji o wykreśleniu go z listy aplikantów, to " przeprowadzenie przez WSA niedopuszczalnego źródła dowodowego". W ocenie autora skargi kasacyjnej tym "niedopuszczalnym źródłem" był "zanonimizowany" wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 29 marca 2012 r. sygn. akt II GSK 1012/11. Przenosząc ten zarzut na treść uzasadnienia zaskarżonego wyroku zacytować należy jego fragment odnoszący się do podnoszonych w tym zarzucie okoliczności. Sąd I instancji wywiódł tak: "Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 29 marca 2012 r. wydanym w sprawie II GSK 1012/12 dotyczącym skreślenia P. T. z listy aplikantów adwokackich stwierdził, że z art. 75 ust. 3 Prawa o adwokaturze wynika, ze podstawą wpisu na listę aplikantów adwokackich jest uchwała okręgowej rady adwokackiej. Uchwała taka powinna być doręczona stronie, zgodnie z zasadą ogólną (art. 109 § 1 k.p.a.) i od tego momentu wywołuje skutek prawny. Skutkiem tym jest powstanie stosunku administracyjnoprawnego między kandydatem na aplikację a organem adwokatury, którego treścią są m.in. prawa i obowiązki uczestnika aplikacji, wynikające z ustawy – Prawo o adwokaturze". Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że w zacytowanej treści uzasadnienia kontrolowanego wyroku nie ma jakichkolwiek odniesień do ustaleń faktycznych sprawy. Wyrażono natomiast pogląd prawny dotyczący momentu, w którym powstaje stosunek administracyjnoprawny pomiędzy kandydatem na aplikanta a organem samorządu prawniczego. Pogląd ten wykorzystał Sąd I instancji w argumentacji prawnej dotyczącej ustalenia momentu, kiedy taki stosunek ustaje. Nie można również nie zauważyć, że w tej sprawie nie jest ani kwestionowane, ani też nie ma znaczenia, z jaką datą skarżący zyskał status aplikanta adwokackiego. Istotne jest bowiem jedynie to w jakiej dacie utracił ten status. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego nie wymaga głębszego wywodu teza, że każdy sąd jest uprawniony do powoływania poglądów prawnych wyrażonych w innych orzeczeniach. Teza ta pozostaje także aktualna wówczas, gdy pogląd ten wyrażony został w innej sprawie, ale zainicjowanej przez tę samą stronę. Z przedstawionych powodów Naczelny Sąd Administracyjny uznał za nieusprawiedliwione te zarzuty skargi kasacyjnej, które aczkolwiek postawione w oparciu o obydwie podstawy kasacyjne, obejmują zaaprobowanie przez Sąd I instancji poglądu Ministra Sprawiedliwości, że skarżący nie spełnia przesłanki określonej w art. 24 ust. 1 pkt 5 ustawy o radcach prawnych, niezbędnej do wpisania na listę radców prawnych. Przed odniesieniem się do następnego zagadnienia obejmującego naruszenia przepisów postępowania przez organ, który wyraził sprzeciw, podkreślenia raz jeszcze wymaga, że skarżący nie kwestionuje faktów związanych z jego działalnością jako aplikanta adwokackiego po dacie kiedy decyzja o wykreśleniu z listy aplikantów adwokackich stała się ostateczna. To oznacza, że nawet potencjalne uchybienia w naruszeniu przepisów postępowania nie mogły mieć istotnego wpływu na wynik sprawy, o którym mowa w art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. Niezależnie od tej uwagi rozważenia wymaga, czy postępowanie w przedmiocie sprzeciwu, który wszak wyrażany jest w formie decyzji administracyjnej jest postępowaniem, do którego zastosowanie mają w pełni regulacje zawarte w kodeksie postępowania administracyjnego. Przy przyjętej przez ustawodawcę konstrukcji sprzeciwu uchwała rady okręgowej izby radców prawnych o wpisie na listę radców prawnych ma charakter uchwały podjętej pod warunkiem rozwiązującym - wpis uważa się za dokonany, jeżeli Minister Sprawiedliwości nie sprzeciwi się wpisowi w ustawowym terminie. Upływ ustawowego terminu pozbawia ministra tego uprawnienia. Ustawa o radcach prawnych nakłada na organ, który dokonał wpisu obowiązek przesłania każdej uchwały o wpisie na listę radców prawnych w terminie 7 dni od jej podjęcia. Nie oznacza to, że w dacie wpływu tej uchwały zostaje wszczęte postępowanie w przedmiocie sprzeciwu. Przyjęcie takiej koncepcji powinno bowiem skutkować konsekwencją prawną polegającą na wydaniu, w każdej sytuacji decyzji kończącej takie postępowanie. Takiego rozwiązania nie przyjęto w ustawie o radcach prawnych. Nadto wprowadzone bezwzględne ograniczenia czasowe nie pozostaje bez wpływu na możliwość realizacji prawa strony do czynnego udziału w tym postępowaniu, zgłaszania wniosków dowodowych, czy też zapoznania jej z materiałem dowodowym. Te uwarunkowania prawne uszły uwadze skarżącego, który w naruszeniu prawa do wzięcia czynnego udziału w postępowaniu dotyczącym sprzeciwu, braku możliwości wypowiedzenia się co do przeprowadzonych dowodów, pozbawienia możliwości przedstawienia istotnych dla sprawy okoliczności, upatruje naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania. Zgodnie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. naruszenie przepisów postępowania może stanowić podstawę skargi kasacyjnej, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W tej sprawie wobec niekwestionowania przez skarżącego faktów dotyczących jego aktywności jako aplikanta adwokackiego po dacie ostatecznego skreślenia go z listy aplikantów potencjalne uchybienia przepisom postępowania nie mogły mieć jakiegokolwiek wpływu na wynik sprawy. Odrębnego odniesienia wymagają, w wyżej omówionym zakresie, zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące prowadzonych postępowań dyscyplinarnych. W zaskarżonym wyroku Sąd I instancji przyjął, że we wniosku o wpis na listę radców prawnych skarżący oświadczył, że nie jest karany dyscyplinarnie, nie zakończyło się, ani nie toczy się wobec niego postępowanie dyscyplinarne. Następnie stwierdził, że z akt dyscyplinarnych wynika, że postępowanie dyscyplinarne w stosunku do skarżącego właśnie się zakończyło, gdyż uprzednio było w toku, a w czasie rozmowy kwalifikacyjnej nie wspomniał w ogóle o poprzednich postępowaniach. Tego rodzaje zachowanie, w ocenie Sądu I instancji nie sposób uznać za "inne od określonego w zaskarżonej decyzji, jak zatajenie okoliczności istotnych w postępowaniu wpisowym". W ocenie Naczelnego Sądu tak poprowadzony wywód prawny jest niewystarczający. Nie wynika z niego ani co Sąd I instancji rozumie pod pojęciem postępowania dyscyplinarnego toczącego się wobec danej osoby, ani też, które z postępowań właśnie się zakończyło. Nie sposób także jednoznacznie ustalić, czy w ocenie Sądu I instancji o fakcie wszczęcia postępowania dyscyplinarnego na skutek skarg na zachowanie aplikanta powinien on poinformować organ w postępowaniu o wpis na listę, niezależnie od tego w jakiej fazie jest postępowanie dyscyplinarne, czy też na jakim etapie się zakończyło, a zaniechanie uczynienia tego należy traktować jako niespełnienie przesłanki, o której stanowi art. 24 ust.1 pkt 5 ustawy o radcach prawnych. Czy też obowiązek ten powstaje jedynie wówczas, gdy ubiegający się o wpis na listę był obwinionym w toczącym się lub zakończonym postępowaniu. Nadto Sąd I instancji nie wskazał jak kształtuje się ten obowiązek wówczas, gdy organy korporacyjne utraciły kompetencje do orzekania. Zważyć bowiem należy, że zgodnie z Prawem o adwokaturze odpowiedzialności dyscyplinarnej podlegają jedynie adwokaci i aplikanci. Jest to naturalną konsekwencją założenia, że organy o charakterze korporacyjnym, jakimi są Okręgowy i Wyższy Sąd Dyscyplinarny, nie mogą orzekać w sprawach podmiotów niebędących członkami korporacji. Nie może być zatem pociągnięta do odpowiedzialności dyscyplinarnej przed wskazanymi wyżej organami korporacyjnymi samorządu prawniczego osoba skreślona z listy (por. Z. Krzemiński: Prawo o adwokaturze. Komentarz, Wyd. C.H. Beck, Warszawa 1998, s. 147). Należałoby zatem rozważyć, czy jeżeli przyczyną zakończenia postępowania dyscyplinarnego była utrata kompetencji do jego prowadzenia na skutek skreślenia z listy aplikantów adwokackich, to o fakcie jego prowadzenia skarżący powinien poinformować organ innego samorządu prawniczego w postępowaniu o wpis i należało zająć w tym względzie jednoznaczne stanowisko. Tego nie uczynił Sąd I instancji, ale to uchybienie w zakresie naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. nie miało żadnego wpływu na wynik sprawy, skoro istniała wystarczająca przesłanka, wyeksponowana w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, do przyjęcia, że skarżący nie spełnia przesłanek określonych w art. 24 ust.1 pkt 5 ustawy o radcach prawnych. Z tego też względu dodatkowe argumenty przedstawione w piśmie procesowym dotyczące postępowań dyscyplinarnych oraz zasady domniemania niewinności nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Naczelny Sąd Administracyjny za nieusprawiedliwione uznał także zarzuty naruszenia przez Sąd I instancji przepisów odnoszących się do postępowania dowodowego. Sąd administracyjny orzeka, co do zasady, na podstawie materiału faktycznego i dowodowego sprawy zgromadzonego w postępowaniu przed właściwymi organami. Uzupełniające postępowanie dowodowe, ograniczone tylko do dowodu z dokumentu, może być przeprowadzone przez sąd jedynie wówczas, gdy powstanie konieczność wyjaśnienia istotnych wątpliwości, a ich wyjaśnienie nie spowoduje nadmiernego przedłużenia postępowania w sprawie. Celem postępowania dowodowego, o którym stanowi art. 106 § 3 p.p.s.a., nie jest więc ponowne ustalenie stanu faktycznego sprawy. Przeprowadzenie uzupełniającego postępowania dowodowego z dokumentu przez sąd administracyjny będzie dopuszczalne tylko wówczas, gdy postulowany (bądź dopuszczony z urzędu) dowód będzie pozostawał w związku z oceną legalności zaskarżonego aktu. Niezbędne jest przy tym podkreślenie, że komentowany przepis odnosi się tylko do dowodu z dokumentu. Jeżeli więc postulowane do dopuszczenia przed sądem pismo nie stanowi dokumentu, to nie może być przedmiotem uzupełniającego postępowania dowodowego i jest wówczas tylko wyjaśnieniem strony służącym do poparcia jej stanowiska. Zgodnie z art. 106 § 5 p.p.s.a. do postępowania dowodowego stosuje się odpowiednio przepisy Kodeksu postępowania cywilnego. W literaturze przedmiotu i orzecznictwie sądowym podkreśla się, że z naruszeniem art. 106 § 5 p.p.s.a. mamy do czynienia w sytuacji, gdy sąd administracyjny przeprowadzał dowody uzupełniające, a dokonując tego - uchybił stosownym przepisom procedury cywilnej. Zarzut naruszenia przepisów postępowania, tj. art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 227-257 k.p.c. - może być skutecznie podnoszony w skardze kasacyjnej w oparciu o art. 174 pkt 2 p.p.s.a. wówczas, gdy sąd administracyjny pierwszej instancji prowadził postępowanie dowodowe w zakresie wynikającym z treści art. 106 § 3 p.p.s.a. (por.: M. Jagielska, A. Wiktorowska, K. Zalasińska [w]: Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Komentarz. Red. R. Hauser, M. Wierzbowski. Warszawa 2011, s. 453 i powołane tam orzecznictwo). Przenosząc uwagi dotyczące uzupełniającego postępowania dowodowego na grunt rozpoznawanej sprawy należy najpierw zauważyć, że Sąd nie przeprowadzał postępowanie w trybie określonym w art. 106 § 3 p.p.s.a., i z tego powodu całkowicie chybione są zarzuty obejmujące naruszenie art. 106 § 5 p.p.s.a. powiązane w poszczególnych zarzutach z odpowiednimi przepisami kodeksu postępowania cywilnego. Nie można również nie dostrzec, ze skarżący w niezgodzie z treścią art.106 § 3 p.p.s.a. uznał , że dowodem, o którym mowa w tym przepisie mogą być informacje zawarte na stronie internetowej. Nietrafne jest także zarzucenie Sądowi I instancji, że mimo oddalenia wniosku skarżącego o przeprowadzenie dowodów, w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku oparł się na "źródłach dowodowych" załączonych do skargi. Należy bowiem odróżnić przeprowadzenie z urzędu lub na wniosek strony uzupełniającego postępowania i to tylko z dokumentu od odniesienia się do pism dołączonych do skargi służących poparciu stanowiska strony skarżącej, które nie mają cech dokumentu. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego oddalając na rozprawie wniosek skarżącego o przeprowadzenie dowodu ze wskazanych w nim "źródeł dowodowych" Sąd I instancji nie naruszył prawa także w odniesieniu do zawnioskowanych w nim dokumentów, gdyż w sprawie nie wystąpiły istotne wątpliwości, które należałoby wyjaśnić w trybie określonym w art. 106 § 3 p.p.s.a. Nietrafne jest także zarzucanie Sądowi I instancji, że naruszył "art. 106 § 3 i § 5 , art. 160, art. 163, art. 166 p.p.s.a. w związku z art. 236 k.p.c." poprzez wystąpienie Przewodniczącego Wydziału o nadesłanie akt postępowań dyscyplinarnych "pod pozorem uzupełnienia akt administracyjnych". Z treści protokołu rozprawy nie wynika, aby akta te dopuszczone zostały jako dowód na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a., a z tego powodu wszak kwestionowany jest w tym zakresie wyrok. To, że skarżący w ramach tego zarzutu usiłuje wykazać, że w dacie sprzeciwu, organ nie dysponował aktami postępowań dyscyplinarnych, nie pozostaje w związku z powołanymi przepisami, które wskazał jako naruszone. W ostatnim zarzucie skargi kasacyjnej skarżący zarzucił Sądowi I instancji, że nie odniósł się do wszystkich zarzutów podniesionych w skardze i jako wzorzec kontroli wyroku w tym zarzucie wskazał art. 1 § 1 oraz § 2 p.u.s.a. w związku z art. 3 § 1 i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) p.p.s.a. w związku z art. 7, art. 10 § 1, art 77, art. 80 i art. 107 k.p.a. Naczelny Sąd Administracyjny stwierdza, że zaniechanie odniesienia się do zarzutów skargi może być kwestionowane poprzez zarzucenie Sądowi I instancji naruszenia art.141 § 4 p.p.s.a., a nie przepisów wskazanych w omawianym zarzucie. Uwzględniając jednak to, że w uzasadnieniu skargi kasacyjnej podniesiono zarzut naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że potencjalna wadliwość uzasadnienia wyroku nie miała wpływu na wynik sprawy, o którym stanowi art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Wobec braku usprawiedliwionych podstaw kasacyjnych Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło