VI SA/Wa 2238/11
WyrokWSA w Warszawie2012-01-27
Skład orzekający: Pamela Kuraś-Dębecka, Ewa Frąckiewicz, Dorota Wdowiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Urząd Patentowy RP prawidłowo unieważnił prawo ochronne na znak towarowy "MIESZKO DELICE" ze względu na jego podobieństwo do renomowanego znaku towarowego "DELICJE" i możliwość czerpania nienależnych korzyści lub szkodzenia renomie znaku wcześniejszego?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Urząd Patentowy RP prawidłowo unieważnił prawo ochronne na znak towarowy "MIESZKO DELICE". Stwierdzono, że znak "DELICJE" posiadał status znaku renomowanego w dacie zgłoszenia znaku spornego, a porównywane znaki są podobne wizualnie i fonetycznie. Użycie znaku "MIESZKO DELICE" dla wyrobów cukierniczych mogło przywodzić na myśl renomowany znak "DELICJE", co uzasadniało unieważnienie prawa ochronnego na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 3 Prawa własności przemysłowej.Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi Z. S.A. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy "MIESZKO DELICE". Sprzeciw wniósł L. S.A., powołując się na posiadanie renomowanego znaku towarowego "DELICJE" i podobieństwo między znakami. Urząd Patentowy uznał znak "DELICJE" za renomowany i stwierdził podobieństwo między znakami, co doprowadziło do unieważnienia prawa ochronnego na znak "MIESZKO DELICE". Skarżąca kwestionowała ustalenia Urzędu Patentowego dotyczące renomy znaku "DELICJE", podobieństwa znaków oraz interpretacji przepisów prawa.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Pamela Kuraś-Dębecka (spr.) Sędziowie Sędzia WSA Ewa Frąckiewicz Sędzia WSA Dorota Wdowiak Protokolant ref. staż. Monika Piotrowska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 stycznia 2012 r. sprawy ze skargi Z. S.A. z siedzibą w W. na decyzję Urzędu Patentowego Rzeczypospolitej Polskiej z dnia [...] maja 2011 r. nr [...] w przedmiocie unieważnienia prawa ochronnego na znak towarowy "[...]" oddala skargę
Zaskarżoną decyzją z dnia [...] maja 2011 r. Urząd Patentowy Rzeczypospolitej działając na podstawie art. 246 i 247 ust. 2 oraz art. 132 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 30 czerwca 2000 r. - Prawo własności przemysłowej (tekst jednolity Dz. U. z 2003 r. Nr 119, poz. 1117 ze zm. - dalej p.w.p.), art. 98 k.p.c. w związku z art. 256 ust. 2 p.w.p. orzekł o unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy MIESZKO DELICE o numerze X.
Do wydania powyższej decyzji doszło w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
W dniu [...] stycznia 2009 r. do Urzędu Patentowego wpłynął sprzeciw L. S.A. z siedzibą w W. wobec decyzji Urzędu Patentowego z dnia [...] stycznia 2008 r. o udzieleniu prawa ochronnego na znak towarowy MIESZKO DELlCE o numerze X z pierwszeństwem od 30 czerwca 2006 r. Uprawnionym do prawa ochronnego na ten znak towarowy były Z. S.A. z siedzibą w W. (skarżąca, Z.). Znak towarowy MIESZKO DELlCE nr X został przeznaczony do oznaczania towarów zawartych w klasie 30 Klasyfikacji Nicejskiej. Są to: kawa, kawa nienaturalna, herbata, kakao, ryż, tapioka, sago, mąka i produkty zbożowe, chleb, wyroby cukiernicze i słodycze, lody, miód, melasa (syropy), drożdże, proszek do pieczenia, sól, musztarda, ocet, sosy (przyprawy), przyprawy, lód.
Jako podstawę prawną sprzeciwu wskazano art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. oraz art. 132 ust. 2 pkt 3 pw.p.
W uzasadnieniu sprzeciwiający L. S.A. podniósł, że jest uprawnionym do słownego, renomowanego i powszechnie znanego znaku towarowego DELICJE o numerze Y zarejestrowanego z pierwszeństwem od dnia 4 stycznia 1991 r. i przeznaczonego do oznaczania pieczywa cukierniczego. Wskazał na pozycję rynkową i uznanie jakim cieszą się towary opatrywane przeciwstawionym znakiem towarowym. W jego ocenie w wyniku nieustannie podejmowanych działań marketingowych znak ten przed datą zgłoszenia znaku towarowego MIESZKO DELlCE był rozpoznawalny przez blisko 100% przeciętnych odbiorców i utożsamiany z wysoką jakością samego produktu. Do akt sprawy dołączył dowody na okoliczność renomy znaku towarowego DELICJE. Podniósł także, że silna pozycja znaku towarowego DELICJE została potwierdzona w orzecznictwie Urzędu Patentowego oraz Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego. Zdaniem firmy L. sporny znak sporny jest podobny do znaku towarowego DELICJE ze względu na umieszczenie w nim elementu "DELlCE", który pełni w tym znaku funkcję odróżniającą i różni się od znaku przeciwstawionego jedynie jedną, przedostatnią literą. Z kolei drugi wyraz; "MIESZKO" - używany jest w spornym znaku jako oznaczenie przedsiębiorstwa. W tym aspekcie sprawy istnieje podobieństwo uzyskania przez uprawnionego nienależnej korzyści, gdyż przeciętny odbiorca pozytywne odczucia, jakie wiąże z towarami oznaczanymi znakiem towarowym DELICJE będzie przenosić na sporny znak, dzięki czemu będzie nabywać towary oznaczone spornym znakiem częściej niż gdyby były oznaczone innym znakiem towarowym. Jednocześnie utrzymanie ochrony dla spornego znaku towarowego może być szkodliwe dla renomy znaku towarowego DELICJE lub jego zdolności odróżniającej. Co do zarzutu naruszenia przepisu art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. sprzeciwiający wskazał na inne znaki towarowe zarejestrowane na jego rzecz z elementem słownym DELICJE (m.in. DEIICJE SZAMPAŃSKiE, MINI DELICJE, DELICJE IMPRESJE ). Zdaniem strony użycie spornego znaku towarowego może wywoływać niebezpieczeństwo pomyłki co do związków łączących obie strony. Taka sytuacja zachodzi, gdy przeciętny odbiorca odróżnia znaki towarowe jako oznaczenie produktów pochodzących z różnych przedsiębiorstw, lecz ze względu na podobieństwo oznaczeń i towarów może przypuszczać, że przedsiębiorstwo używające wcześniejszego znaku pozostaje z osobą uprawnioną z rejestracji znaku późniejszego w związkach organizacyjnych, gospodarczych lub prawnych.
Uprawniona do prawa ochronnego na znak towarowy MIESZKO DELlCE firma Z. S.A. wniosła o oddalenie sprzeciwu w związku z tym sprawa została przekazana do trybu spornego. W odpowiedzi na sprzeciw podkreśliła konieczność całościowej oceny znaków towarowych oraz wskazała na istniejące różnice między znakami. Podniosła, że odbiorcy towarów oznaczanych spornym znakiem będą skłonni wymawiać element słowny DELlCE jako "delis". Tym samym element ten nie stanowi elementu wspólnego w porównywanych znakach. Zdaniem uprawnionego element słowny MIESZKO ma silną zdolność odróżniającą. Ten brak podobieństwa między porównywanymi znakami dowodzi bezzasadności zarzutu z art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Zdaniem strony uprawnionej uznanie znaku DELICJE za znak renomowany nie zmienia faktu, że wobec braku mylącego podobieństwa znaków; DELICJE i MIESZKO DELlCE oraz braku możliwości ich wzajemnego kojarzenia nie jest możliwe uzyskanie nienależnych korzyści z tytułu stosowania znaku MIESZKO DELlCE w obrocie, ani powstanie uszczerbku dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaków DELICJE, będącego skutkiem stosowania znaku MIESZKO DELlCE.
W toku sprawy strona uprawniona wskazywała, że elementem dominującym w spornym znaku towarowym jest element MIESZKO, który stanowi jednocześnie firmę powszechnie znanego producenta wyrobów cukierniczych- Z. S.A. Słowo" MIESZKO" stanowi także element szeregu znaków towarowych zarejestrowanych na rzecz strony uprawnionej. Natomiast słowo DELlCE jest elementem sugerującym, często wykorzystywanym do oznaczania artykułów tego typu. Została też przez stronę złożona opinia prof. R. Skubisza, w której autor zakwestionował konkretną zdolność odróżniającą słowa "delicje". Podniesiono również, że znak przeciwstawiony DELICJE nie był używany samodzielnie, gdyż strona przeciwna korzystała ze słowa "delicje" jedynie co do znaków słowno-graficznych. Ponadto strona skarżąca powołała się na wyrok z [...] maja 2010 r. Sądu Okręgowego w W. (sygn. akt [...]), który oddalił w całości powództwo L. SA przeciwko Z. S.A. o naruszenie znaków towarowych DELICJE R-Y oraz R-W przez nazwę MIESZKO DELlCE umieszczoną na opakowaniach pralinek jako na okoliczność świadczącą o braku naruszenia praw ochronnych strony przeciwnej.
Urząd Patentowy uznał, że przeciwstawiony w sprawie znak towarowy DELICJE o numerze R- Y w dniu zgłoszenia spornego znaku tj. 30 czerwca 2006 r. był znakiem renomowanym. Omawiając w uzasadnieniu decyzji kwestie związane z renomą organ powołał się na poglądy doktryny oraz metody oceny tej renomy; względną i bezwzględną. Zdaniem organu renoma znaku DELICJE została potwierdzona także w orzecznictwie m.in.;
- w wyroku WSA w Warszawie w sprawie Delitki (sygn. akt VI SA/Wa 1514/04).
- w wyroku Sądu Apelacyjnego w W. z dnia [...] grudnia 2006 r. (sygn. akt [...]),
- w wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia [...] kwietnia 2008 r. (sygn. akt [...]) - w aktach sprawy.
Ponadto o renomie świadczą też załączone do akt nagrody uzyskane przez stronę wnoszącą sprzeciw: Złoty Medal "za wysoką jakość i estetykę" pieczywa cukierniczego "Delicje Szampańskie" wystawionego na [...] Targach Krajowych "J." w P. (tom I, karta 176), tytuł S. 2004 (tom I, karta 89), uznanie produktu Mini Delicje za Produkt Roku w badaniu T. w kategorii "ciastka, wafelki, batony" (tom I, karta 84). Powyższe dowody oznaczają szczególne uznanie jakim cieszyły się produkty oznaczane przeciwstawionym znakiem towarowym niezmiennie od kilkudziesięciu lat przed zgłoszeniem spornego znaku towarowego. Zostało to potwierdzone także w dokumencie pt.: "Wyniki analiz materiałów zastanych, materiałów słownikowych i "historycznych" oraz danych z badań konsumenckich realizowanych przez I. S.A." z 2002 r." w którym stwierdza się, że "unikalne połączenie składników przekłada się w opinii respondentów na wyjątkowe walory smakowe Delicji Szampańskich: 65% respondentów jako główny motyw zakupu Delicji szampańskich wskazuje ich dobry smak (badanie I. [...]). W spontanicznych skojarzeniach z nazwą" Delicje" motyw przyjemności, jedzenia czegoś smacznego i delektowania się przewija się wyjątkowo często (badanie I. [...] i I. [...])" (tom I, k. 117). Organ zauważył też, że wyniki badań znajomości oznaczenia DELICJE wskazują na wysoką popularność tak oznaczanych towarów. Badania te (tom II, karty 147- 144, źródło: I.) zawierają potwierdzone wykresami m.in. następujące wnioski dotyczące okresu 2004 - 2006:
1) Pytane o znane marki ciastek i wafli osoby w wieku 15-55 lat najczęściej na pierwszym miejscu wymieniają Delicje (karta 147);
2) Spontaniczna znajomość marki Delicje jest najwyższa spośród wszystkich marek ciastek i wafli w Polsce (karta 146);
3) Delicje w kategorii ciastka i wafle są marką, która zarówno pod względem ilości osób, które ją znają, jak i ilości osób, które ją próbowały jest na pierwszym miejscu (karta 144). Jak wynika z załączonych do akt dowodów "Delicje Szampańskie" już w roku 1994 stanowiły 11% spożycia ciastek w Polsce (źródło: N., tom I, karta 174), a w roku 1997 w kategorii "ciasteczek na specjalną okazję" miały 20,5 % udziału rynku (źródło: A., tom I, karta 173).
Zdaniem organu ten materiał dowodowy jest wiarygodny i wskazuje zarówno na elementy jakościowe jak i stosunkowo wysoką znajomość przeciwstawionego znaku towarowego DELICJE. Tym samym organ uznał, że warunek renomy znaku towarowego wskazany w art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. został spełniony w odniesieniu do tego znaku towarowego.
Analizując sprawę podobieństwa znaków w kontekście zarzucanego naruszenia przepisu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. organ uznał, że porównywane w sprawie znaki towarowe DELICJE o numerze R-Y oraz MIESZKO DELlCE o numerze R-X są podobne. Znak przeciwstawiony składa się z jednego elementu słownego i jako, że znak towarowy DELICJE jest znakiem renomowanym ma zwiększoną siłę odróżniającą. Jednocześnie dystynktywność znaku towarowego DELICJE nie powoduje, że dystynktywność taką posiada element znaku spornego, a mianowicie wyraz DELlCE. Brak jest jednak jakichkolwiek dowodów, że wyraz ten pełni w znaku spornym jedynie funkcje opisowe (informacyjne). Zdaniem organu uprawniony nie udowodnił swego twierdzenia, że "słowo to kojarzy się z rodzajem towarów, dla których jest przeznaczony i może sugerować określone właściwości tych towarów, jako wyróżniających się spośród innych smakiem i jakością" (tom II, k. 26). Jednocześnie Urząd Patentowy stwierdził, że pierwszy element znaku spornego - wyraz " MIESZKO" jest samodzielnym zarejestrowanym znakiem towarowym MIESZKO o numerze R-C.
Organ zwrócił uwagę, że znak towarowy DELICJE oraz element słowny DELlCE różnią się jedynie jedną, przedostatnią literą co tworzy jednoznaczne, wyraźne podobieństwo na płaszczyźnie wizualnej. Nie ma także podstaw do twierdzenia, że przeciętny polski odbiorca odczyta wyraz DELlCE niezgodnie z zapisem, co oznacza , że powyższe słowa będą mieć bardzo zbliżone brzmienie. Urząd Patentowy zacytował wyrok Sądu Apelacyjnego w W. z dnia [...] grudnia 2005 r. (sygn. akt [...]), gdzie Sąd ten stwierdził: "Pozwana nie kwestionuje faktu używania dla oznaczenia swych towarów (ciastek identycznych bądź podobnych do ciastek produkowanych przez powódkę) znaków o brzmieniu: DELICJA PODLASKA czy DELICE. W ocenie Sądu II instancji, podzielającego stanowisko Sądu Okręgowego, są to znaki podobne do zarejestrowanego na rzecz powódki znaku towarowego DELICJE. Nie zmienia postaci rzeczy, a więc nie świadczy o braku podobieństwa to, że tylko końcówka wyrazu (w istocie świadcząca o inne liczbie czy języku, w którym wyraz został użyty) jest różna. Trzon (zasadniczy człon) wyrazu, jego brzmienie i znaczenie pozostały identyczne. Fonetycznie wyraz - odpowiednik znaku używanego przez pozwaną jest odbierany jako wyraz odpowiadający znakowi przysługującemu powódce i przez nią używanego. Nie można stwierdzić, iżby oznaczenia stosowane przez pozwaną miały dostateczne właściwości (zdolności) odróżniające w odniesieniu do znaku stosowanego przez powódkę. Prowadzi to do wniosku, iż pozwana stosuje imitację, a więc naśladownictwo zabronione ze względu na ryzyko pomyłki co do pochodzenia towaru" (tom II, karta 69).
Zdaniem organu sporny znak towarowy składa się z dwóch elementów słownych, przy czym element słowny MIESZKO w żaden sposób nie nawiązuje do znaku przeciwstawionego DELICJE. W ocenie organu dopiero całościowa ocena znaku spornego uwzględniająca rolę poszczególnych elementów i ich znaczenie w znaku, pozwala na ocenę czy znaki te są do siebie podobne w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. W niniejszej sprawie bezsporne jest, że element słowny MIESZKO stanowi element firmy uprawnionego pozwalający identyfikować go w obrocie gospodarczym. Organ powołał wskazywane przez wnioskodawcę stanowisko Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości wyrażone w wyroku z dnia 6 października 2005 r. w sprawie C-120/54 (Medion AG przeciwko Thompson Multimedia Sales Germany & Austria GmbH). W wyroku tym podniesiono, "iż art. 5 ust. 1 lit. b) dyrektywy należy interpretować w ten sposób, że w przypadku identyczności towarów lub usług prawdopodobieństwo wprowadzenia w błąd może występować w odczuciu odbiorców, jeżeli sporne oznaczenie składa się przynajmniej z zestawienia nazwy przedsiębiorstwa osoby trzeciej i zarejestrowanego znaku towarowego posiadającego zwykły charakter odróżniający, który mimo iż samodzielnie nie tworzy całościowego wrażenia wywieranego przez złożone oznaczenie, zachowuje w nim niezależną pozycję nadającą charakter odróżniający". Przytoczył analogiczne stanowisko Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, który w wyroku z dnia 20 czerwca 2008 r. sygn. akt VI SA/Wa 439/08 wskazał:" Urząd Patentowy trafnie uznał, iż w obu znakach dominującym elementem jest wyraz "dziecko" identyczny tak w zapisie, jak i wymowie, a "PRÓSZYŃSKI i S-KA" tylko elementem o charakterze ogólnoinformacyjnym".
W konsekwencji organ doszedł do wniosku, że nazwa przedsiębiorstwa jako element znaku towarowego nie eliminuje ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. Nazwa taka jest traktowana jak oznaczenie o charakterze ogólnoinformacyjnym. W niniejszej sprawie użyty w znaku spornym element DELlCE posiada samodzielnie charakter odróżniający. Z kolei nazwa przedsiębiorstwa jako element znaku towarowego nie przekreśla podobieństwa porównywanych znaków towarowych, poprzez stworzenie różnicy, a co za tym idzie odpowiedniego dystansu oddzielającego oba znaki towarowe.
Organ uznał też podobieństwo porównywanych znaków towarowych bowiem różnią się jedynie literą "J" występującą w słowie DELICJE , zaś sporny znak poza elementem DELlCE nie posiada innego fantazyjnego elementu słownego, który zwiększałby różnice istniejące między tymi znakami tak jak np.: przywołane w sprawie oznaczenie KINDER DELlCE firmy F. W tej sytuacji uwzględniając rolę jaką poszczególne elementy znaku spornego organ stwierdził, że użycie znaku spornego dla ciastek o identycznym lub zbliżonym kształcie co ciastka oznaczane znakiem przeciwstawionym (a wykaz towarów znaku spornego obejmujący wyroby cukiernicze i słodycze pozwala uprawnionemu na taką możliwość) może przywodzić przeciętnemu, uważnemu, rozsądnemu konsumentowi na myśl przeciwstawiony, renomowany znak towarowy DELICJE. Oznacza to, że między porównywanymi znakami towarowymi zachodzi związek, o jakim mowa w kontekście podobieństwa znaków na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. Ponadto skoro sporny znak towarowy przeznaczony jest do oznaczania produktów spożywczych, w tym wyrobów cukierniczych i słodyczy i nie jest konieczne wykazywanie, że udzielone prawo ochronne może przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego. Renomowany znak towarowy DELICJE znany jest bowiem jako znak oznaczający ciastka.
Niezależnie od powyższego stanowiska Urząd Patentowy podkreślił, że możliwość stosowania spornego znaku towarowego dla wyrobów cukierniczych o podobnych lub identycznych kształtach oraz podobnych opakowaniach uprawdopodabnia, że prawo ochronne na sporny znak towarowy może przynieść firmie Z. nienależną korzyść. Przemawiają za tym także elementy jakościowe, które współdecydowały o renomie znaku przeciwstawionego. Jak wynika bowiem z akt sprawy silna pozycja towarów oznaczanych znakiem przeciwstawionym wynika także z faktu docenienia przez odbiorców walorów smakowych tych towarów oraz z przekonania o niezmiennej na przestrzeni lat wysokiej ich jakości. Oznacza to, że przeciętny odbiorca może przenosić na towary oznaczane spornym znakiem pozytywne skojarzenia jakie łączą się z towarami oznaczanymi znakiem towarowym DELICJE. Organ podzielił opinię sprzeciwiającego, że utrzymanie rejestracji zaskarżonego oznaczenia niemalże identycznego w połączeniu z nazwą spółki, może spowodować, że przeciętny odbiorca przestanie utożsamiać znak towarowy DELICJE jako znak o silnej zdolności odróżniającej, w wyniku czego może on przestać pełnić swoją funkcję reklamową.
Urząd Patentowy wskazał, że unieważnienie prawa ochronnego na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. powoduje, że bez znaczenia pozostaje zasadność pozostałych zarzutów sformułowanych przez sprzeciwiającego na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 p.w.p. analogicznie do wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z 5 kwietnia 2006 r. (sygn. akt II GSK 16/06) gdzie Sąd ten stwierdził: "Każda z sytuacji określonych w następujących po sobie jednostkach redakcyjnych komentowanych przepisów stanowi wystarczającą, samodzielną i wewnętrznie spójną podstawę do unieważnienia prawa z rejestracji. Jeśli zatem zostaną wyczerpane przesłanki niedopuszczalności rejestracji określone w którymkolwiek z punktów art. 8 czy 9 ustawy o znakach towarowych, to zbędnym jest ustalanie czy w sprawie występują także inne podstawy do unieważnienia prawa z rejestracji wymienione w tych przepisach, nawet wówczas gdyby takie podstawy istniały". Jednocześnie organ wyjaśnił, że nie rozpatrywał zarzutu naruszenia przepisów p.w.p. z uwagi na wcześniejsze prawa wnoszącego sprzeciw do znaku towarowego DELICJE o numerze R-W bowiem umotywowanie sprzeciwu złożonego w terminie sześciu miesięcy od dnia opublikowania w Wiadomościach Urzędu Patentowego informacji o udzieleniu prawa na sporny znak towarowy obejmowało jedynie niedopuszczalność udzielenia tego prawa na podstawie art. 132 ust. 2 pkt 2 i art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. z uwagi na wcześniejsze prawo ochronne na znak towarowy DELICJE o numerze R-Y. Natomiast żądanie unieważnienia spornego prawa z uwagi na wcześniejsze prawo ochronne na znak towarowy DELICJE o numerze R-W zostało umotywowane w terminie późniejszymi wykraczającym poza termin wskazany w art. 246 ust. 1 p.w.p.
W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie Z. S.A z siedzibą w W. wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji zarzucając naruszenie ;
1. prawa materialnego, tj. art. 132 ust. 2 pkt 3 oraz art. 296 ust. 2 pkt 3 p.w.p. poprzez ich niewłaściwą wykładnię i błędne zastosowanie polegające na:
1) utożsamianiu "związku" pomiędzy wcześniejszym znakiem towarowym renomowanym a późniejszym znakiem towarowym jako przesłanki naruszenia praw do znaku towarowego renomowanego z istnieniem podobieństwa pomiędzy tymi znakami towarowymi;
2) pominięciu przesłanki naruszenia renomowanego znaku towarowego w postaci działania na szkodę charakteru odróżniającego wcześniejszego znaku towarowego, działania na szkodę renomy wcześniejszego znaku towarowego lub czerpania nienależnej korzyści z charakteru odróżniającego tego znaku;
3) pominięciu przesłanki zmiany rynkowego zachowania przeciętnego konsumenta towarów i usług, jako okoliczności koniecznej do wykazania naruszenia znaku towarowego wcześniejszego na skutek używania znaku towarowego późniejszego;
4) pominięciu kryterium całościowej oceny oznaczeń z punktu widzenia ustalenia istnienia podobieństwa pomiędzy i znakami towarowymi oraz stopnia tego podobieństwa, koniecznego do uznania, że zachodzi związek pomiędzy znakami towarowymi, jako przesłanka naruszenia znaku towarowego wcześniejszego poprzez używanie znaku towarowego późniejszego.
2. naruszeniu prawa procesowego, tj.:
1) art. 75 i 77 k.p.a. polegającym na dowolnej, a nie swobodnej ocenie zgromadzonych w sprawie dowodów poprzez:
a) uznanie, że dowody - wymienione w pkt od (i) do (xvii) skargi - są wystarczające do uznania renomy znaku towarowego DELICJE.
b) wybiórczym i niekonsekwentnym uwzględnianiu orzecznictwa dotyczącego znaku towarowego DELICJE ( R-Y) w celu uzasadnienia przyjętej z góry tezy o tym, że jest to znak towarowy renomowany, podczas gdy strona skarżąca przedstawiła orzeczenia sądów powszechnych, z uzasadnienia których wynika, że renoma znaku DELICJE została odrzucona jako nieudowodniona;
c) pominięciu przedstawionych przez stronę skarżącą dowodów na powszechne używanie wyrazów; "delicje", "delicja", "delice" w nazwach przedsiębiorców lub oznaczeniach towarów lub usług w celu informacyjnym lub opisowym tj. dla wskazania na określone właściwości towarów lub usług;
2) art. 7 k.p.a., polegającym na pominięciu twierdzeń strony skarżącej zawartych w złożonej do akt postępowania opinii autorstwa prof: R. Skubisza;
3) art. 8 k.p.a., polegającym na unieważnieniu prawa ochronnego na znak towarowy MIESZKO DELICE (R-X) ze względu na podobieństwo do znaku towarowego DELICJE (R-Y) mimo, że w toczącym się równolegle postępowaniu z powództwa strony wnoszącej sprzeciw przeciwko stronie skarżącej o naruszenie znaku towarowego DELICJE (R-Y) na skutek używania przez stronę skarżącą znaku towarowego MIESZKO DELICE (R - X) sąd dwukrotnie, tj. na podstawie wyroku Sądu Okręgowego w W. z dnia [...] maja 2010 r., sygn. akt [...] oraz wyroku Sądu Apelacyjnego w W. z dnia [...] kwietnia 2011 roku, sygn. akt [...] uznał wymienione znaki za niepodobne.
Rozwijając powyższe zarzuty w uzasadnieniu skargi strona podniosła, że Urząd Patentowy RP nie uwzględnił aktualnego orzecznictwa Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości (ETS) oraz odwołał się do nieaktualnej literatury prawniczej autorstwa Joanny Piotrowskiej z 2001 pt.: "Renomowane znaki towarowe i ich ochrona", która powstała przed przystąpieniem Polski do Unii Europejskiej. Skutkiem tego była błędna ocena i wnioski co do zaistnienia przesłanek ochrony znaku towarowego renomowanego w niniejszej sprawie. Strona skarżąca wskazała też na pierwszorzędne znaczenie wyroku ETS z dnia 27 listopada 2008 r. w sprawie Intel Corporation Inc. przeciwko CPM United Kingdom Ltd (sygn. akt C-252/07).
Skarżąca stwierdziła, że przepis art. 296 ust.2 pkt 3 p.w.p. wymaga zbadania "związku", jaki może zaistnieć pomiędzy renomowanym znakiem towarowym a oznaczeniem używanym przez osobę trzecią. Według ETS wykazanie istnienia związku pomiędzy porównywanymi oznaczeniami wymaga tzw. całościowej oceny uwzględniającej w szczególności: podobieństwo porównywanych oznaczeń, renomę i zdolność odróżniającą znaku wcześniejszego, charakter i podobieństwo towarów objętych rejestracją i używanych pod kwestionowanym oznaczeniem, a także intensywność używania znaku wcześniejszego. Zdaniem strony Urząd Patentowy RP błędnie skoncentrował się na ustaleniu podobieństwa pomiędzy przeciwstawionymi znakami, zaś ETS wskazał, iż nawet tożsamość oznaczeń nie musi oznaczać istnienia takiego związku.
Kwestionując co do zasady ustaloną przez organ renomę znaku DELICJE strona wywodzi w skardze, że nie zachodzą żadne przesłanki ochrony znaku towarowego renomowanego i unieważnienie znaku MIESZKO DELICE jest z tego punktu widzenia całkowicie nieuzasadnione. Zdaniem strony tworzący znak towarowy DELICJE wyraz "delicje" należy do języka potocznego i najczęściej jest on używany na określenie czegoś wyjątkowo smacznego, a zatem najczęściej wywołuje skojarzenia kulinarne. W konsekwencji w zestawieniu z towarami, dla których został zarejestrowany tj, "pieczywo cukiernicze trwałe" ma zdecydowanie słabą zdolność odróżniającą, na co strona wskazywała w ramach złożonej do akt postępowania opinii autorstwa prof. R. Skubisza, jak również przytoczyła szereg znaków towarowych zarejestrowanych przez Urząd Patentowy RP lub w trybie międzynarodowym, których ochrona została uznana przez ten Urząd na terytorium Polski oraz jako Wspólnotowe znaki towarowe (mające zatem skutek na terytorium Polski) dla towarów identycznych lub podobnych do towarów strony wnoszącej sprzeciw, zawierających element "deli", "delice" lub "delices". W świetle stanowiska doktryny, jak i zgodnie z publikowanym orzecznictwem, znak renomowany, to taki który charakteryzuje się silną zdolnością odróżniającą. Tymczasem o słabej zdolności odróżniającej znaku towarowego DELICJE (R-Y) świadczy postępowanie uprawnionej polegające na zgłaszaniu, rejestrowaniu i faktycznym używaniu w obrocie dla jednego tylko rodzaju "pieczywa cukierniczego trwałego" znaków towarowych: DEIICJE SZAMPAŃSKIE, MINI DELICJE, DELICJE IMPRESJE. Strona skarżąca podtrzymała swoje stanowisko w sprawie, że złożone przez firmę L. dowody są nieprzydatne, gdyż w większości w ogóle nie odnoszą się do znaku towarowego DELICJE. Chodzi tu min. o "dyplom dla Pani L. K." za DELICJE - IMPRESJE CZEKOLADOWE, IMPRESJE WANILIOWE", notatkę prasową o produkcie roku T. - MINI DELICJE, Nagrodę K.
Strona skarżąca stoi na stanowisku, że Urząd Patentowy RP bezzasadnie pominął też kwestię znaczenia elementu słownego "MIESZKO".
Przede wszystkim organ błędnie uznał, że skoro ten element jest tożsamy z firmą skarżącej, to nie będzie pełnił roli odróżniającej. Ponadto wyraz "Mieszko" stanowi imię męskie, a także jest jednym ze składników nazwy firmy brzmiącej; Z. Mieszko S.A. lub Z. Mieszko S.A. Dlatego też organ błędnie przyjął, iż ta część znaku pełni jedynie funkcje ogólnoinformacyjną.
W odpowiedzi na skargę Urząd Patentowy RP wniósł o jej oddalenie. Ustosunkowując się do zarzutów skargi organ zauważył, że w sprawie nie można utożsamiać ustaleń dokonywanych przez Urząd Patentowy w toku postępowania administracyjnego z ustaleniami dokonywanymi przez sąd powszechny.
Uczestnik postępowania L. S.A z siedzibą w W. w obszernym piśmie procesowym z dnia 13 stycznia 2012 r., które wpłynęło do Sądu w dniu 16 stycznia 2012 r. wniósł o oddalenie skargi uznając zarzuty skargi za całkowicie bezzasadne.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji.
Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (vide: art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1270 ze zm.).
Postępowanie o unieważnienie prawa ochronnego na znak towarowy MIESZKO DELICE zostało wszczęte na skutek sprzeciwu uznanego przez uprawnionego z prawa ochronnego na sporny znak towarowy za bezzasadny. Zgodnie z art. 246 ust. 1 p.w.p. każdy może wnieść umotywowany sprzeciw wobec prawomocnej decyzji Urzędu Patentowego o udzieleniu prawa ochronnego w ciągu sześciu miesięcy od opublikowania w Wiadomościach Urzędu Patentowego informacji o udzieleniu prawa. W świetle wyżej cytowanego przepisu sprzeciw jest powszechnym środkiem prawnym służącym każdej osobie, która nie musi wykazywać interesu prawnego we wszczęciu tego postępowania. Natomiast zgodnie z art. 246 ust. 2 p.w.p. podstawę sprzeciwu stanowią okoliczności, które uzasadniają unieważnienie prawa ochronnego.
Rozpatrując niniejszą sprawę, Urząd Patentowy kierował się regułami zawartymi w art. 132 ust.2 pkt 3 p.w.p., które to przepisy stanowią podstawę rozstrzygnięcia. W myśl art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. nie udziela się prawa ochronnego na znak towarowy identyczny lub podobny do renomowanego znaku towarowego zarejestrowanego lub zgłoszonego z wcześniejszym pierwszeństwem do rejestracji (o ile znak taki zostanie zarejestrowany) na rzecz innej osoby dla jakichkolwiek towarów, jeżeli mogłoby to przynieść zgłaszającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego.
W ocenie Sądu analizowana pod tym kątem skarga nie zasługuje na uwzględnienie, albowiem zaskarżona decyzja Urzędu Patentowego RP z dnia [...] maja 2011 r. nie narusza prawa. Wbrew zarzutom skargi, unieważniając prawo ochronne na znak towarowy MIESZKO DELICE nr R -X Urząd Patentowy RP nie dopuścił się zarówno naruszenia przepisów prawa materialnego, w tym art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p. i art. 296 ust. 2 pkt 3 p.w.p., jak również nie uchybił przepisom postępowania, a w szczególności art. 7 i 8 k.p.a., art. 75 i art. 77 § 1 k.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na ostateczny wynik sprawy.
W pierwszej kolejności należy podzielić stanowisko Urzędu Patentowego, iż znak DELICJE jest znakiem renomowanym. W orzecznictwie istnieje już ugruntowane stanowisko co do tego, iż znajomość znaku stanowi tylko jedną z okoliczności, jakie należy brać pod uwagę, wykazując jego renomę. Ponadto należy brać pod uwagę takie czynniki, jak:
- udział w rynku (zarówno pod względem ilości, jak i wartości zbywanych towarów), zasięg i długotrwałość reklamy produktu sygnowanego danym oznaczeniem,
- terytorialny i czasowy zasięg używania znaku,
- licencje udzielone na używanie znaku, jakość oznaczonych towarów,
- wartość danego oznaczenia w ocenie niezależnych instytucji finansowych,
- rozmiar nakładów poniesionych w związku z promocją znaku,
- relacja cenowa do towarów substytucyjnych, czy (i ewentualnie, w jakim zakresie) znak ten używany jest przez osoby trzecie (vide wyrok NSA z dnia 21 listopada 2006 r. sygn. akt II GSK 181/06).
Oczywiste jest, że nie wszystkie wskazane wyżej przesłanki muszą być za każdym razem ustalane łącznie.
Zdaniem Sądu trafnie organ uznał, że renoma znaku DELICJE istniała na dzień zgłoszenia do ochrony spornego znaku MIESZKO DELICE. Zebrane w postępowaniu o unieważnienie znaku MIESZKO DELICE dowody zostały szczegółowo omówione w zaskarżonej decyzji i dotyczą w decydującej większości okresu sprzed zgłoszenia tj. daty 30 czerwca 2006 r. Dokumentują one zdobywane przez ciastka opatrzone znakiem DELICJE nagrody, medale, nagrody specjalne, wyróżnienia i laury konsumenckie. Istnienia renomy znaku nie mogą w żaden sposób zmienić podnoszone przez skarżącą zarzuty deprecjonujące przedstawione dowody pod względem występujących uchybień formalnych (brak daty , brak źródła pochodzenia, brak wskazania zleceniodawcy badania) lub tego, że niektóre dokumenty prywatne dotyczyły innych zarejestrowanych znaków słowno-graficznych takich jak MINI DELICJE czy też DELICJE SZAMPAŃSKIE, DELICJE - IMPRESJE CZEKOLADOWE I WANILIOWE. Zresztą uczestnik L. w swoim stanowisku zajętym w sprawie (por. pismo procesowe z dnia 13 stycznia 2012 r. ) drobiazgowo odniósł się do tych zastrzeżeń strony przeciwnej uznając je za bezzasadne. Podzielając to stanowisko należy wskazać na treść art. 75 k.p.a., zgodnie z którym jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem. Z tej przyczyny nie można podważać oceny tej renomy dokonanej przez sądy powszechne w sprawach o czyny nieuczciwej konkurencji (por. m.in.; wyrok Sądu Apelacyjnego w W. z dnia [...] grudnia 2006 r. sygn. akt [...], wyrok Sądu Okręgowego w W. z dnia [...] kwietnia 2008 r. sygn. akt [...] - w aktach sprawy). Także Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał renomę znaku DELICJE w sprawie o sygn. akt VI SA/Wa 1514/04. (sprawa Delitek). Z uwagi powyższe okoliczności Sąd doszedł do przekonania, że Urząd Patentowy prawidłowo ustalił stan faktyczny sprawy co do renomy znaku DELICJE.
Sąd podziela także stanowisko Urzędu Patentowego co do uznania podobieństwa porównywanych znaków towarowych bowiem różnią się jedynie literą "J" występującą w słowie DELICJE, zaś sporny znak - poza elementem DELlCE - nie posiada innego fantazyjnego elementu słownego, który zwiększałby różnice istniejące między tymi znakami. Oba znaki są znakami słownymi, pozbawionymi jakichkolwiek elementów graficznych. Organ prawidłowo zatem skupił się na analizie warstwy słownej i wizualnej znaków, pomijając kwestię porównania spornego znaku z pozostałymi znakami uczestnika L., będącymi znakami słowno-graficznymi. Prawidłowy jest także wniosek organu, że ewentualne użycie znaku spornego dla ciastek o identycznym lub zbliżonym kształcie co ciastka oznaczane znakiem przeciwstawionym (a wykaz towarów znaku spornego obejmujący wyroby cukiernicze i słodycze pozwala uprawnionemu na taką możliwość) może przywodzić przeciętnemu, uważnemu, rozsądnemu konsumentowi na myśl przeciwstawiony, renomowany znak towarowy DELICJE.
Jednocześnie analizując zarzuty skargi dotyczące roli elementu MIESZKO jako nazwy przedsiębiorstwa organ słusznie stwierdził, że jeśli chodzi o "pieczywo cukiernicze trwałe" nazwa przedsiębiorstwa "Mieszko" w ostatecznym rozrachunku nie eliminuje ryzyka wprowadzenia odbiorców w błąd. W tym kontekście sprawy Sąd podziela stanowisko Urzędu Patentowego co do roli i znaczenia jakie wyraz MIESZKO pełni w znaku MIESZKO DELICE. Organ zwrócił uwagę, że wyraz "MIESZKO" jest oddzielnie zarejestrowanym znakiem towarowym o numerze R - C i stanowi główny element firmy uprawnionego pozwalający identyfikować go w obrocie gospodarczym. Jednakże element MIESZKO występując w przeciwstawionym znaku w parze z wyrazem DELICE nie pełni roli dominującej bowiem użyty w znaku spornym element DELlCE posiada samodzielnie charakter odróżniający. Wbrew twierdzeniom skarżącej element MIESZKO nie likwiduje zatem dystynktywnego charakteru fantazyjnego słowa DELICE nawiązującego do znaku DELICJE , nie spycha go na dalszy plan, mimo że występuje w znaku na pierwszym miejscu.
Niewątpliwie za bezsporną trzeba uznać okoliczność, że przeciwstawiane znaki należą do samej klasy towarowej tj. klasy 30. Znak MIESZKO DELICE R-X - dla wyrobów : kawa, kawa nienaturalna, herbata, kakao, ryż, tapioka, sago, mąka i produkty zbożowe, chleb, wyroby cukiernicze i słodycze, lody, miód, melasa (syropy), drożdże, proszek do pieczenia, sól, musztarda, ocet, sosy (przyprawy), przyprawy, lód, zaś znaki towarowe firmy L. DELICJE R - dla "pieczywa cukierniczego trwałego". Oznacza to, że dopóki trwa prawo ochronne dopóty można używać znaku dla oznaczania towarów objętych rejestracją.
W związku z tym nie jest zasadne twierdzenie skarżącej, że powołane wyroki sądów powszechnych świadczą na korzyść skarżącej bowiem jak wynika z uzasadnień tych wyroków oddalających powództwo i apelacje uczestnika (wyrok Sądu Okręgowego w W. z dnia [...] maja 2010 r., sygn. akt [...] oraz wyroku Sądu Apelacyjnego w W. z dnia [...] kwietnia 2011 r., sygn. akt [...]) sprawa dotyczyła oznaczania znakiem MIESZKO DELICE cukierków (pralinek), nie zaś pieczywa cukierniczego (ciastek). Sąd zauważa, że "Prawo własności przemysłowej jest ustawą szczególną w stosunku do przepisów ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Ten stosunek nie wyklucza jednak możliwości dodatkowej ochrony zarejestrowanych oznaczeń także na tle ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji. Tak samo jest z ochroną zarejestrowanych i używanych znaków towarowych. Mogą być one chronione przez przepisy art. 10 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji mimo tego, że przysługuje im ochrona przez rejestrację także na tle prawa własności przemysłowej." (por. Kępiński Marian, artykuł PPH.2002.12.1, Oznaczenia geograficzne w prawie własności przemysłowej. Teza nr 5, Lex nr 35612/5).
W tej sytuacji Sąd doszedł do przekonania, iż Urząd dokonał trafnej analizy stopnia podobieństwa porównywanych znaków towarowych z uwzględnieniem wszystkich reguł stosowanych przy ocenie znaków towarowych w rozumieniu art. 132 ust. 2 pkt 3 p.w.p., dając wyraz zajętemu stanowisku w uzasadnieniu swej decyzji. Z uwagi na opisane wyżej ustalenia faktyczne organu dotyczące posiadanej renomy przez znak wcześniejszy DELICJE stanowiska tego nie mogą zmienić przytaczane przez stronę skarżącą argumenty dotyczące opisowego charakteru słowa "delicje" wyrażone także w opinii prof. R Skubisza.
Zarzucając naruszenie prawa materialnego czyli art. 132 ust. 2 pkt 3 w związku z art. 296 ust. 2 pkt 3 p.w.p. strona skarżąca powoływała się na wyrok ETS z dnia 27 listopada 2008 r. w sprawie Intel Corporation Inc. przeciwko CPM United Kingdom Ltd (sygn. akt C-252/07).
Na kanwie tego wyroku strona skarżąca wywodziła, że przepis art. 296 ust. 2 pkt 3 p.w.p. wymaga zbadania "związku", jaki może zaistnieć pomiędzy renomowanym znakiem towarowym a oznaczeniem używanym przez osobę trzecią. Według ETS wykazanie istnienia związku pomiędzy porównywanymi oznaczeniami wymaga tzw. całościowej oceny uwzględniającej w szczególności: podobieństwo porównywanych oznaczeń, renomę i zdolność odróżniającą znaku wcześniejszego, charakter i podobieństwo towarów objętych rejestracją i używanych pod kwestionowanym oznaczeniem, a także intensywność używania znaku wcześniejszego. Zdaniem strony Urząd Patentowy RP błędnie skoncentrował się na ustaleniu podobieństwa pomiędzy przeciwstawionymi znakami, zaś ETS wskazał, iż nawet tożsamość oznaczeń nie musi oznaczać istnienia takiego związku.
Stosownie do treści art. 296 ust. 2 pkt 3 p.w.p. naruszenie prawa ochronnego na znak towarowy polega na bezprawnym używaniu w obrocie gospodarczym: znaku identycznego lub podobnego do renomowanego znaku towarowego, zarejestrowanego w odniesieniu do jakichkolwiek towarów, jeżeli takie używanie może przynieść używającemu nienależną korzyść lub być szkodliwe dla odróżniającego charakteru bądź renomy znaku wcześniejszego.
W tym miejscy należy zatem zacytować stanowisko doktryny dotyczącego znaczenia powyższego wyroku ETS w sprawie C-252/07 Intel. "Fundamentalne znaczenie dyskutowanego wyroku polega bliższym określeniu zasad pozwalających wytyczyć granice zakresu wyłączności renomowanych znaków towarowych. Trzeba mieć na uwadze, że na tle renomowanych znaków towarowych powstaje istotna sprzeczność interesów. Z jednej strony, uprawnieni do tych znaków dążą do uzyskania maksymalnie szerokiego zakresu swojego prawa. Z tego punktu widzenia byliby zainteresowani zakazem używania nie tylko identycznego, ale i podobnego znaku dla wszystkich towarów. Już sam fakt podobieństwa oznaczenia, a ściśle - możliwość powstania skojarzenia późniejszego z wcześniejszym renomowanym, pozwalałby na skuteczne wystąpienie z zakazem prawa używania. Z drugiej strony, inni uczestnicy rynku są natomiast zainteresowani maksymalnym zmniejszeniem zakresu wyłączności prawa z rejestracji renomowanego znaku towarowego. Interes publiczny wymaga zharmonizowania tych przeciwstawnych interesów. Chodzi o to, aby zapobiec nadużywaniu swojej pozycji przez uprawnionych do renomowanych znaków towarowych oraz przyznać im słuszną ochronę w granicach rzeczywistych interesów rynkowych" (por. Ryszard Skubisz, glosa do wyroku ETS z 27 listopada 2008 r. w sprawie C-252/07 Intel, Kolizja późniejszego znaku towarowego z wcześniejszym renomowanym znakiem towarowym, Europejski Przegląd Sądowy, luty 2009).
W uzasadnieniu decyzji znajduje się stwierdzenie Urzędu Patentowego, że możliwość stosowania spornego znaku towarowego dla wyrobów cukierniczych o podobnych lub identycznych kształtach oraz podobnych opakowaniach uprawdopodabnia, że prawo ochronne może przynieść stronie nienależną korzyść. Z tego też organ wysnuł wniosek, że przeciętny odbiorca może przenieść pozytywne skojarzenia jakie ma w stosunku do znaku DELICJE na znak sporny, co może pozbawić znak DELICJE funkcji reklamowej.
Wbrew stanowisku strony skarżącej Sąd uznał, że w sprawie nie doszło do utożsamienia "związku" pomiędzy wcześniejszym znakiem towarowym renomowanym a późniejszym znakiem towarowym z istnieniem podobieństwa pomiędzy tymi znakami towarowym. Kwestie te zostały przez organ rozdzielone i poddane szczegółowej analizie każda z osobna. Mając na względzie interpretację wyroku ETS w sprawie Intel organ właściwie rozgraniczył też sprawę wyłączności używania znaku z wcześniejszym pierwszeństwem DELICJE w odniesieniu do znaku z późniejszym pierwszeństwem MIESZKO DELICE. W konsekwencji Sąd nie dopatrzył się w zaskarżonej decyzji uchybień skutkujących koniecznością uwzględnienia skargi.
Jednocześnie należy - zdaniem Sądu - podkreślić, iż Urząd Patentowy RP wydając zaskarżoną decyzję co do zasady uwzględnił wszelkie rygory procedury administracyjnej, określające jego obowiązki w zakresie sposobu przeprowadzenia postępowania, a następnie końcowego rozstrzygnięcia sprawy. Związanie rygorami procedury administracyjnej oznacza, że Urząd Patentowy RP jest obowiązany m.in. do przestrzegania zasady pogłębiania zaufania obywateli do organów Państwa (art. 8 k.p.a.). Zdaniem Sądu organ uwzględniając powyższą zasadę zobowiązany jest dokładnie wyjaśnić okoliczności sprawy, konkretnie ustosunkować się do żądań i twierdzeń strony oraz uwzględnić w decyzji zarówno interes społeczny, jak i słuszny interes strony. Organ administracji jest ponadto obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać i ocenić cały materiał dowodowy (art. 7, art.77 § 1 i art. 80 k.p.a.) oraz uzasadnić swoje rozstrzygnięcie według wymagań określonych w przepisie art. 107 § 3 k.p.a.
Należy stwierdzić, iż w zaskarżonej decyzji brak także jest jakichkolwiek istotnych uchybień formalnych i materialnych, które Urząd poczyniłby w toku postępowania administracyjnego.
Biorąc powyższe pod uwagę, Sąd orzekł, jak w sentencji wyroku na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło