II OSK 860/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-12-03
Skład orzekający: Paweł Miładowski, Maria Czapska-Górnikiewicz, Czesława Nowak-Kolczyńska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, definicja 'obszaru oddziaływania' z Prawa budowlanego (art. 3 pkt 20) może być podstawą do ustalenia kręgu stron postępowania, jeśli strona wywodzi swój interes prawny z potencjalnego negatywnego oddziaływania inwestycji na jej nieruchomość?Ratio decidendi
W postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, krąg stron ustala się na podstawie art. 28 K.p.a., a nie definicji 'obszaru oddziaływania' z Prawa budowlanego. Interes prawny strony w takim postępowaniu nie może opierać się wyłącznie na subiektywnych twierdzeniach o potencjalnych immisjach pośrednich, które nie przekraczają przeciętnej miary i nie są poparte konkretnymi dowodami podważającymi raport oddziaływania na środowisko.Stan faktyczny
K. S. złożył wniosek o wznowienie postępowania w sprawie decyzji środowiskowej dotyczącej budowy zakładu termicznego przekształcania odpadów. Organy administracji odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że K. S. nie wykazał przymiotu strony, ponieważ jego nieruchomość znajduje się poza obszarem oddziaływania inwestycji, co potwierdził raport oddziaływania na środowisko. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę K. S. na decyzję SKO. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną K. S., która została oparta na zarzutach naruszenia prawa materialnego i procesowego, w tym dotyczących błędnej wykładni art. 28 K.p.a. i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 3 grudnia 2015 roku Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Paweł Miładowski /spr./ Sędziowie sędzia NSA Maria Czapska-Górnikiewicz sędzia del. WSA Czesława Nowak-Kolczyńska Protokolant asystent sędziego Jan Wasilewski po rozpoznaniu w dniu 3 grudnia 2015 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej K. S. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 12 grudnia 2013 r. sygn. akt II SA/Łd 425/13 w sprawie ze skargi K. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego [...] z dnia [...] lutego 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia ostatecznej decyzji ustalającej środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 12 grudnia 2013 r., sygn. akt II SA/Łd 425/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi, oddalił skargę K. S. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego, zwanego dalej "SKO", w Ł. z dnia [...] lutego 2013 r., nr [...], w przedmiocie odmowy uchylenia ostatecznej decyzji ustalającej środowiskowe uwarunkowania zgody na realizację przedsięwzięcia. W uzasadnieniu wyroku Sąd przytoczył następujące okoliczności faktyczne i prawne sprawy.
Decyzją z dnia [...] stycznia 2013 r., Nr [...], Prezydent Miasta Z. w związku z wnioskiem K. S. o wznowienie opartego na przesłance z art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a., odmówił uchylenia dotychczasowej własnej decyzji z dnia [...] grudnia 2011 r. o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia polegającego na budowie zakładu termicznego przekształcenia odpadów i wytwarzania energii wraz z infrastrukturą planowaną na działce nr [...] przy ul. [...] w Z.. Organ I instancji wskazał, że przymiot strony w postępowaniu środowiskowym ustalany jest na podstawie art. 28 K.p.a. Oznacza to, że stwierdzenie istnienia interesu prawnego wymaga ustalenia związku o charakterze materialnoprawnym między obowiązującą normą prawną, a sytuacją prawną konkretnego podmiotu prawa, polegającego na tym, że akt stosowania tej normy może mieć wpływ na sytuację prawną tego podmiotu w zakresie prawa materialnego. Interes taki powinien być bezpośredni, konkretny, realny. Organ ostatecznie stwierdził, że K. S. w żaden sposób nie wykazał by służył mu przymiot strony w postępowaniu zakończonym wydaną decyzją o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizacje przedsięwzięcia. Tego rodzaju normy nie wynikają z ustawy z dnia 3 października 2008 r. o udostępnieniu informacji o środowisku i jego ochronie, udziale społeczeństwa w ochronie środowiska oraz ocenach oddziaływania na środowisko (Dz. U. z 2013 r., poz. 1235), zwanej dalej "ustawą środowiskową". Wynikają natomiast z ustawy – Prawo budowlane, w szczególności art. 3 pkt 20 tej ustawy, gdzie zdefiniowane jest pojęcie "obszaru oddziaływania". Postępowanie środowiskowe wykazało natomiast, że nieruchomość K. S. znajduje się poza zasięgiem oddziaływania sporej inwestycji (zawarty w raporcie oddziaływania na środowisko zasięg stężenia zanieczyszczeń poszczególnych substancji w rejonie projektowanego zakładu, jak też hałasu). Nieruchomość wnioskodawcy bezsprzecznie znajduje się poza zasięgiem oddziaływania tej inwestycji.
Odwołanie od ww. decyzji wniósł K. S., podnosząc zarzuty naruszenia art. 149 w związku z art. 15 K.p.a.; art. 156 § 2 w związku z art. 7 K.p.a.; art. 1 ust. 2 pkt 3 ustawy z dnia 27 marca 2003 r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym, zwanej dalej "u.p.z.p.", w związku z art. 7 K.p.a.; art. 71 w związku z art. 59, art. 62 i art. 66 ustawy środowiskowej; art. 28 w związku z art. 29 K.p.a. i art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego; art. 73 pkt 3 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. – Prawo ochrony środowiska; art. 1 ust. 2 pkt 3 u.p.z.p.; pkt XI ppkt 2 pppkt E, pkt IX ppkt 1.3 pppkt 6, pkt IV ppkt 3, pkt XI ppkt 1, pkt X uchwały Rady Miasta Z. Nr [...] Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Z..
Zaskarżoną decyzją SKO w Ł. utrzymało w mocy ww. decyzję o odmowie uchylenia decyzji środowiskowej. Kolegium podkreśliło, że postanowieniem z dnia [...] listopada 2012 r. Kolegium odmówiło wszczęcia postępowania w sprawie stwierdzenia nieważności ostatecznej decyzji Prezydenta Miasta Z. z dnia [...] grudnia 2011 r., a następnie postanowieniem z dnia [...] grudnia 2012 r. utrzymało to rozstrzygnięcie w mocy, stojąc na stanowisku, że wnioskodawca nie może skutecznie kwestionować decyzji I instancji z uwagi na brak przymiotu strony. Nadto postanowieniem z dnia [...] grudnia 2012 r. Kolegium odnosiło się do postanowienia z dnia [...] września 2012 r. wskazując, że postanowienie to w żaden sposób nie przesądza o tym, że w sprawie zakończonej decyzją z dnia [...] grudnia 2011 r. wnioskodawcy przysługuje przymiot strony. Kolegium stwierdziło, że analiza obszernego materiału dowodowego czyni zasadnym stanowisko organu I instancji. Wskazane we wniosku o wznowienie postępowania przez K. S. okoliczności nie kreują bezpośrednio jego uprawnień w sferze prawa administracyjnego. Przede wszystkim z dokumentów sprawy, w szczególności z raportu oddziaływania na środowisko wynika, że należąca do wnioskodawcy nieruchomość nie znajduje się w obszarze oddziaływania inwestycji. Nadto raport był przedmiotem oceny nie tylko organu orzekającego w sprawie, tj. Prezydenta Miasta Z., ale i Regionalnego Dyrektora Ochrony Środowiska w Ł. oraz Państwowego Inspektora Sanitarnego w Z.. Podsumowując, analiza dokumentów sprawy została przeprowadzona przez organ I instancji starannie i jednoznacznie wskazuje, że zakres oddziaływania inwestycji ograniczy się do nieruchomości, których właściciele, użytkownicy wieczyści zostali uznani za strony postępowania zakończonego wydaniem decyzji z dnia [...] grudnia 2011 r.
Powyższą decyzję zaskarżył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi K. S., wnosząc o stwierdzenie nieważności zaskarżonej decyzji w całości. Podtrzymał zarzuty odwołania, dodatkowo zarzucił naruszenie art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., art. 79 ust. 1 w związku z art. 33-38 ustawy środowiskowej przez niezapewnienie udziału społeczeństwa w postępowaniu, art. 156 § 2 w związku z art. 136, art. 7, art. 77, art. 80, art. 107 § 3 K.p.a.
W odpowiedzi na skargę SKO w Ł. wniosło o oddalenie skargi, podtrzymując argumentację zaprezentowaną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi wyrokiem z dnia 12 grudnia 2013 r. sygn. akt II SA/Łd 425/13, oddalając skargę wskazał, że wydając wyrok o sygn. akt II SA/Łd 361/13 w sprawie dotyczącej umorzenia postępowania odwoławczego w sprawie decyzji o wydanie warunków zabudowy dla przedmiotowej inwestycji uznał, że w tej sprawie skarżący posiada przymiot strony wynikając z art. 140 K.c. Skarżący jest właścicielem nieruchomości usytuowanej w pobliżu tej inwestycji. Niemniej jednak przywołana sprawa i postępowanie poprzedzające wydanie zaskarżonej decyzji w sprawie II SA/Łd 361/13 jest zupełnie odrębnym i na płaszczyźnie ustalania kręgu stron postępowania samodzielnym i niezależnym postępowaniem. Nie może zatem ta ocena być w sposób automatyczny odwzorowana w sprawie dotyczącej decyzji środowiskowej. Nie jest wykluczone, że w każdym z tych postępowań krąg stron zostanie odmiennie ukształtowany z uwagi na inne w tym zakresie przepisy prawa materialnego kreujące możliwość zaliczenia danego podmiotu do tegoż kręgu, co ma miejsce w niniejszej sprawie. W przedmiotowej sprawie istotne jest ustalenie czy przedmiotowa inwestycja będzie oddziaływała na nieruchomość skarżącego (por. wyroki: WSA w Poznaniu z 6 lutego 2013 r., IV SA/Po 330/12; WSA w Łodzi z 18 stycznia 2013 r., II SA/Łd 962/12; WSA w Krakowie z 20 marca 2012 r., II SA/Kr 1932/11). W tym zakresie prawidłowo ustalił organ, analizując m.in. sporządzony dla potrzeb postępowania raport o oddziaływaniu planowanego przedsięwzięcia na środowisko dla planowanej inwestycji, że nieruchomość skarżącego znajduje się poza zasięgiem oddziaływania sporej inwestycji. Nie mają znaczenia przywołane przez skarżącego odległości, ponieważ spalarnia będzie umieszczona w odległości 800 m na działce o pow. 4 ha. W świetle powyższego, argumentacja skarżącego zasadzająca się na jego uprawnieniach jako właściciela nieruchomości, oparta przede wszystkim na okoliczności utraty potencjalnych nabywców lokali mieszkalnych stanowiących inwestycję skarżącego na jego nieruchomości, pozostaje bez wpływu na ocenę sprawy. Skarżący mimo toczącego się po wznowieniu postępowania nie przedłożył żadnych dowodów czy dokumentów, które podważałyby przedstawiony przez inwestora raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Powoływanie się natomiast na Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Miasta Zgierza nie mogło odnieść zamierzonego skutku, gdyż uchwała ta nie stanowi prawa obowiązującego. Z tych względów Sąd stwierdził, że planowana inwestycja nie będzie oddziaływać negatywnie na nieruchomość skarżącego, tym samym pozostaje bez wpływu na sytuację prawną strony skarżącej. Dlatego organy prawidłowo odmówiły uchylenia decyzji środowiskowej. Oceniając przebieg postępowania nadzwyczajnego z wniosku skarżącego o wznowienie postępowania stosownie do art. 145 § 1 pkt 4 K.p.a. Sąd nie dopatrzył się żadnych uchybień proceduralnych, które miałyby istotny wpływ na wynik sprawy. Zaskarżone rozstrzygnięcie jest prawidłowe, a przedstawiona przez organ argumentacja i wykładnia zastosowanych przepisów w pełni zasługują na uwzględnienie. Podnoszone w skardze zastrzeżenia strony nie stanowią naruszenia prawa materialnego, ani naruszenia przepisów postępowania, które mogłoby skutkować uchyleniem zaskarżonego aktu.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku opartą na przesłankach z art. 174 pkt 1 i 2 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), zwanej dalej "p.p.s.a.", złożył K. S., wnosząc o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania oraz zasądzenie kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa procesowego, według norm przepisanych.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego, tj.
- art. 28 K.p.a. w zw. z art. 140 K.c. przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że prawo własności skarżącego nie zostało ograniczone i nie ma on interesu prawnego do występowania w toczącym się postępowaniu jako strona, podczas gdy w świetle art. 140 K.c. z uwagi na ograniczenie prawa własności oraz nieprawidłowo określony zasięg oddziaływania planowanej inwestycji K. S. posiada interes prawny kwalifikujący go do występowania w toczącym się postępowaniu jako strona;
- art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego przez błędną wykładnię polegającą na przyjęciu, że nieruchomość K. S. nie jest położona w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, podczas gdy w postępowaniu o wydanie środowiskowych uwarunkowań zgody na realizacje przedsięwzięcia stronami tego postępowania są bezsprzecznie oprócz wnioskodawcy, bezpośredni sąsiedzi planowanej inwestycji oraz właściciele działek objętych przewidywanym oddziaływaniem przedsięwzięcia.
Ponadto zarzucono naruszenie prawa procesowego, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, tj.
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. w zw. z art. 28 K.p.a. oraz 3 pkt 20 Prawa budowlanego polegające na zaakceptowaniu przez Sąd I instancji naruszenia przez organ administracji art. 28 K.p.a. oraz art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego wskutek przyjęcia, że nieruchomość K. S. nie jest położona w obszarze oddziaływania planowanej inwestycji, a w konsekwencji bezzasadne uznanie braku interesu prawnego skarżącego i wykluczenie go jako strony w toczącym się postępowaniu;
- art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a., art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153 poz. 1269 ze zm.) oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. skutkujące rozstrzygnięciem sprawy przez Sąd I instancji bez wszechstronnego rozważenia całokształtu materiału dowodowego i przyjęciem przez Sąd I instancji stanu faktycznego ustalonego przez organy administracji niezgodnie z obowiązującą procedurą administracyjną, a więc niedokonaniem przez Sąd prawidłowej kontroli decyzji organu administracyjnego, a przez to zaakceptowaniem naruszenia przez organ administracji art. 7, art. 8, art. 77 § 1 i art. 80 K.p.a. w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co spowodowało ustalenie faktu, że raport oddziaływania na środowisko został sporządzony prawidłowo podczas gdy zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie wskazuje, że dokument ten zawiera szereg nieprawidłowości, a w konsekwencji błędne ustalenie zasięgu oddziaływania planowanej inwestycji i bezzasadne oddalenie skargi K. S.;
- art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 K.p.c. polegające na zastosowaniu przez Sąd I instancji oczywiście błędnych kryteriów oceny dowodów, brak rozważenia wszystkich okoliczności mogących mieć znaczenie dla rozstrzygnięcia oraz przekroczenie granicy swobodnej oceny dowodów ograniczające się do przytoczenia przepisów prawa i stwierdzenia, że z analizy materiału dowodowego wynika, że planowana inwestycja nie oddziałuje na nieruchomość skarżącego, podczas gdy zgromadzony materiał dowodowy jednoznacznie potwierdza, że raport oddziaływania przedsięwzięcia na środowisko został sporządzony w sposób nieprawidłowy, a w konsekwencji bezzasadne oddalenie skargi K. S.;
- art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8 oraz art. 77 § 1 K.p.a. przez bezzasadne oddalenie skargi podczas gdy zebrany materiał dowodowy pozwalał na dokładne ustalenie stanu faktycznego i wydanie prawidłowego rozstrzygnięcia.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje.
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej z urzędu biorąc pod rozwagę jedynie nieważność postępowania.
Wobec tego, że w rozpoznawanej sprawie nie zachodzi żadna z okoliczności skutkujących nieważnością postępowania, o jakich mowa w art. 183 § 2 p.p.s.a., a nadto nie zachodzi również żadna z przesłanek, o których mowa w art. 189 p.p.s.a., które Naczelny Sąd Administracyjny rozważa z urzędu dokonując kontroli zaskarżonego skargą kasacyjną wyroku Sądu pierwszej instancji, Naczelny Sąd Administracyjny dokonał takiej kontroli zaskarżonego wyroku jedynie w zakresie wyznaczonym podstawami skargi kasacyjnej.
Naczelny Sąd Administracyjny orzekający w niniejszej sprawie za niezasadne uznał zarzuty skargi kasacyjnej naruszenia prawa procesowego i materialnego.
W pierwszej kolejności, celem uporządkowania wywodu prawnego, wskazania wymaga, że w postępowaniu o wydanie decyzji o środowiskowych uwarunkowaniach zgody na realizację przedsięwzięcia, krąg stron tego postępowania ustala się na podstawie art. 28 K.p.a. Te same reguły obowiązują w postępowaniu nadzwyczajnym – wznowieniowym. Przepisy ustawy środowiskowej w tym zakresie, poza organizacjami ekologicznym, nie zawierają żadnych wyjątków. Ponadto w tym postępowaniu nie mają zastosowania przepisy Prawa budowlanego, dlatego celem ustalenia kręgu stron postępowania środowiskowego nie może znaleźć zastosowanie art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego, definiujący obszar oddziaływania inwestycji. W postępowaniu środowiskowym przymiot strony nie jest związany z koniecznością wyznaczenia takiego obszaru. Artykuł 3 pkt 20 w związku z 28 ust. 2 Prawa budowlanego w tym zakresie stanowią uregulowanie szczególne, które ma tylko miejsce w postępowaniu dotyczącym pozwolenia na budowę. Z tego względu w postępowaniu środowiskowym w związku z art. 28 K.p.a. wystarczy przywołanie normy prawa materialnego, z której dany podmiot wywodzi swój interes prawny. Z tego względu zarzuty skargi kasacyjnej odnoszące się do naruszenia art. 3 pkt 20 Prawa budowanego pozbawione są usprawiedliwionych podstaw.
Odnosząc się do zarzutów skargi kasacyjnej dotyczących naruszenia art. 28 K.p.a., należy wskazać, że strona próbując wykazać swój interes prawny prawidłowo przywołuje art. 140 K.c., jako źródło ochrony swojego interesu prawnego. Należy jednak pamiętać, że przepis ten z jednej strony jest częścią systemu szeroko rozumianej konstytucyjnej ochrony prawa własności; z drugiej – jednocześnie może stanowić źródło ingerencji w to prawo oczywiście w ramach obowiązującego porządku prawnego, w tym w wyniku działania organów administracji publicznej. Strona skarżąca kasacyjnie ową ochronę prawa własności jako nośnik swojego interesu prawnego upatruje w oddziaływaniu planowanej inwestycji na swoją nieruchomość przez hałas, zanieczyszczenie powietrza i w związku z tym obniżenie wartości nieruchomości oraz brak zainteresowania klientów nowowybudowanymi przez skarżącego mieszkaniami.
Strona skarżąca kasacyjnie swój interes prawny próbuje powiązać zatem z ewentualnymi immisjami pośrednimi. W tym zakresie strona skarżąca kasacyjnie wyłącznie powołuje się na zsubiektywizowane, gołosłowne twierdzenia, że inwestycja będzie powodowała dla jej nieruchomości uciążliwości w postaci hałasu i zanieczyszczenia powietrza w wyniku funkcjonującej spalarni. Wynika z tego, że argumentacja strony skarżącej kasacyjnie opiera się na określonym negatywnym sposobie oddziaływania spalarni na środowisko, co jednak nie było przedmiotem zgody organu w postępowaniu w przedmiocie decyzji środowiskowej, ponieważ jak wynika z charakterystyki przedsięwzięcia i raportu oddziaływania na środowisko, przedmiotowa spalarnia ma być wyposażona w takie urządzenia techniczne, które mają minimalizować to negatywne oddziaływanie, a poza tym w ogóle przedmiotowa inwestycja nie będzie oddziaływała na działkę skarżącego. Ponadto w orzecznictwie NSA ugruntowany jest pogląd, że tego rodzaju immisje zaliczane do immisji pośrednich nie stanowią źródła interesu prawnego, ponieważ co do zasady są dozwolone. Zakłócenia te nie powinny jednak przekraczać "przeciętnej miary" (art. 144 K.c.). W praktyce przy ustalaniu przeciętnej miary należy więc uwzględniać społeczno-gospodarcze przeznaczenie nieruchomości emitującej zakłócenia, jak też nieruchomości doznającej zakłóceń. Dopuszczalne są tylko takie zakłócenia, które wynikają z normalnej eksploatacji nieruchomości, na której umiejscowione jest źródło zakłóceń, zgodnie z jej społeczno-gospodarczym przeznaczeniem i jednocześnie nie naruszają normalnej eksploatacji nieruchomości doznającej zakłóceń zgodnie z jej społeczno-gospodarczym przeznaczeniem (por. wyrok NSA z 15 maja 2014 r., sygn. akt II OSK 3116/13). Zatem samo podniesienie argumentu, że inwestycja będzie powodowała immisje pośrednie nie jest wystarczające do przyznania interesu prawnego skarżącemu kasacyjnie. Taka argumentacja świadczy bowiem wyłącznie o subiektywnym przekonaniu strony, niepopartym żadnymi konkretami. Normalny sposób eksploatacji terenu inwestycji jako przemysłowego może polegać na prowadzeniu spalarni, co może wiązać się immisjami, które w wyniku zastosowanych rozwiązań technologicznych nie powinny powodować zanieczyszczenia sąsiedniego terenu. Inwestycja w związku z użytymi rozwiązaniami technologicznymi ma dokładnie oczyszczać spaliny z pyłów oraz zobojętniać zanieczyszczenia w odczynie kwaśnym. Ponadto ma dochować standardy emisyjne wynikające z obowiązującego wówczas rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 22 kwietnia 2011 r. w sprawie standardów emisyjnych z instalacji (Dz. U. Nr 95, poz. 558). Z prognozowanego przebiegu izolinii stężenia zanieczyszczeń powietrza wynika, że już w niewielkiej odległości od inwestycji dochowane będą standardy emisyjne. Oznacza to założenie, że planowana inwestycja ma spełniać istotny wymóg wynikający z ustawy – Prawa ochrony środowiska. A mianowicie zgodnie z art. 144 ust. 1 tej ustawy planowana inwestycja spalarni na etapie jej eksploatacji nie powinna powodować przekroczenia standardów jakości środowiska. Oczywiście są to wyłącznie ogólne założenia, których konkretyzacja nastąpi dopiero na etapie wydania pozwolenia na budowę, gdzie inwestor powinien wskazać konkretne urządzenia celem sprawdzenia przez organ architektoniczno-budowlany czy odpowiadają one przyjętym założeniom w decyzji środowiskowej. Bez takiej zgodności powinna nastąpić odmowa udzielenia pozwolenia na budowę. Ta konkretyzacja dotyczy zatem ostatniego etapu procesu inwestycyjno-budowlanego i na etapie postępowania środowiskowego (jako pierwszego) nie może być rozważana. Decyzja środowiskowa służy bowiem określeniu konkretnych wymogów ochrony środowiska, a nie wskazaniu konkretnego urządzenia technologicznego. W zakresie zaś hałasu, przewidywane urządzenia technologiczne będą zlokalizowane w budynku, którego ściany stanowią ekran akustyczny. Ponadto z prognozowanego przebiegu izolinii hałasu niezależnie od pory doby hałas 40dB i większy nie będzie wkraczał na tereny mieszkaniowe, jedynie dotyczyć będzie terenów przemysłowych i zielonych.
W zakresie oddziaływania przedmiotowej inwestycji na działkę skarżącego nie ma więc znaczenia argument, że w raporcie oddziaływania jako odległość od zabudowy mieszkaniowej wskazano ok. 800 m (choć taka może być w ciągu istniejących ulic), choć w linii prostej odległość ta w przypadku działki strony skarżącej wynosi ok. 500-600 m. Planowane rozwiązania technologiczne wraz z prognozami emisyjnymi nie pozwalają na przyjęcie jakoby planowana inwestycja miała wpływ na interes prawny skarżącego wynikający z art. 140 K.c. w związku z art. 28 K.p.a. Błąd w tym zakresie dotyczący ustaleń stanu faktycznego nie ma wpływu na wynik sprawy. Zgodnie z art. 174 pkt 2 p.p.s.a. skuteczność zarzutu naruszenia prawa procesowego uzależniona jest od wykazania czy tego rodzaju wada (błąd) mogła mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Dlatego zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 28 k.p.a., art. 140 K.c. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. nie zawierają usprawiedliwionych podstaw. Ocena taka wynika z tego, że strona skarżąca kasacyjnie dowodowi jakim jest raport, który zawiera szczegółowe wyliczenia, przeciwstawiła wyłącznie swoje twierdzenia niepoparte żadnymi innymi dowodami, jakoby poddawała w wątpliwość prawidłowość raportu. Nie może zatem być mowy o dowolnej ocenie dowodów, ponieważ organy administracyjne i Sąd I instancji dysponowały tylko raportem oddziaływania na środowisko, któremu skarżący przeciwstawił tylko gołosłowne ogólne twierdzenia. W skardze kasacyjnej zaś skarżący wskazywał, że planowany zakład to zakład o dużych parametrach. Tego twierdzenia nie odniósł do dobowego przerobu instalacji, który wynosić będzie ok. B24=25 Mg/dobę. Poza tym w zaskarżonej decyzji SKO wprost odniosło się do tych emisji, wskazując, że z raportu nie wynikają żadne zagrożenia związane z planowaną inwestycją na działkę skarżącego. Skoro w sprawie nie zostały przedstawione przez skarżącego żadne dowody, trudno zatem uznać aby doszło do naruszenia zasad postępowania wyjaśniającego. Skarżący nie wykazał jak konkretnie planowana inwestycja ma oddziaływać na jego nieruchomość. Ani organy administracyjne, ani Sąd I instancji nie mogły dopuścić dodatkowych dowodów celem uzupełnienia materiału dowodowego, ponieważ takich dowodów strona skarżąca nie złożyła w trakcie postępowania. Wyjaśnienia wymaga, że zastosowanie art. 106 § 5 p.p.s.a. w związku z art. 233 K.p.c. uzależnione jest od istnienia istotnych wątpliwości sądu administracyjnego, które w niniejszej sprawie nie zaistniały. Sąd I instancji wskazał, że skarżący na poparcie swoich twierdzeń nie przedłożył żadnych dowodów, które podważałyby przedstawiony przez inwestora raport o oddziaływaniu przedsięwzięcia na środowisko. Zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. w zw. z art. 3 § 1 i 2 p.p.s.a., art. 1 § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych oraz art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a.; art. 106 § 5 p.p.s.a. w zw. z art. 233 K.p.c.; art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 151 p.p.s.a. w zw. z art. 7, art. 8 oraz art. 77 § 1 K.p.a. nie zawierają usprawiedliwionych podstaw.
Argumentacja strony skarżącej kasacyjnie nie jest zatem związana z wystąpieniem interesu prawnego, który powinien być indywidualny, konkretny, bezpośredni i realny. Oceny tej nie zmienia to, że przy prowadzeniu działalności deweloperskiej, zgodnie z załącznikiem do ustawy z dnia 16 września 2011 r. o ochronie praw nabywcy lokalu mieszkalnego lub domu jednorodzinnego (Dz. U. Nr 232, poz. 1377 ze zm.) w ramach informacji dotyczących nieruchomości i przedsięwzięcia deweloperskiego wymagane jest podanie informacji zawartych w publicznie dostępnych dokumentach dotyczących przewidzianych inwestycji w promieniu 1 km od przedmiotowej nieruchomości, w szczególności o budowie spalarni śmieci. Wynika z tego, że tego rodzaju bliskość inwestycji jest wpisana w działalność deweloperską i to deweloper powinien prowadząc swoją działalność uwzględnić, że tym bardziej jeżeli na danym ternie nie ma obowiązującego planu zagospodarowania przestrzennego, to może na pobliskich terenach, które mają przeznaczenie przemysłowe powstać inwestycja typu spalarnia. Deweloper powinien zatem uwzględnić pobliskie istnienie terenu przemysłowego, na którym położone są inne zakłady, w tym oczyszczalnia ścieków. Działalność inwestycyjna niesie bowiem ze sobą pewne ryzyko, które jednak jest wkalkulowane w prowadzenie tego rodzaju działalności gospodarczej, do czego wprost nawiązują przepisy obowiązującego prawa, przez uwzględnienie konieczność informowania klientów o przewidywanych inwestycjach w promieniu 1 km. Tym bardziej jeżeli co do zasady inwestycja mieszkaniowa bezpośrednio sąsiaduje ze strefą przemysłową, którą uwzględniało studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Z. z 2005 r. (obowiązujące w dacie wydania dla inwestora decyzji środowiskowej i wydanych dla skarżącego decyzji o warunkach zabudowy i o pozwoleniu na budowę), jak i uwzględnia obecnie obowiązujące studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego miasta Z. z 2015 r. Kwestia obniżenia wartości lokali mieszkalnych i ewentualny brak zainteresowania klientów są zatem wpisane w normalne funkcjonowanie działalności gospodarczej prowadzonej przez dewelopera, który jako właściciel gruntu w takiej sytuacji może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. Nie następuje w ten sposób prawne ograniczenie interesu prawnego właściciela gruntu, który może korzystać w pełni z przyznanych normatywnie praw i obowiązków wynikających z art. 140 K.c. Nie narusza to zatem interesu prawnego dewelopera, a co najwyżej interes faktyczny bo nastawiony na większe zyski z nieruchomości. Z takimi konsekwencjami powinien liczyć się skarżący, ponieważ już chociażby z dołączonej przez K. S. decyzji o warunkach zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie wielorodzinnego budynku mieszkalnego przy ul. [...] w Z. wynika, że co do zasady inwestycja ta położona jest na terenach istniejącej zabudowy przemysłowej, usługowej i mieszkaniowej, co potwierdzają także ustalenia studium. Trudno zatem mówić w tym przypadku o nienaruszalności interesu prawnego skarżącego, który przy planowaniu swojej inwestycji powinien uwzględnić charakter pobliskiego terenu przemysłowego.
Dlatego zarzuty skargi kasacyjnej dotyczące naruszenia art. 28 K.p.a., art. 140 K.c. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. a p.p.s.a. nie zawierają usprawiedliwionych podstaw.
Z tych względów, na podstawie art. 184 p.p.s.a., Naczelny Sąd Administracyjny orzekł jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło