II OZ 520/14

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-05-30

Skład orzekający: Paweł Miładowski

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy okoliczności związane z opieką nad dziećmi i chorą żoną, przy jednoczesnej aktywności zawodowej, mogą stanowić podstawę do przywrócenia terminu do wniesienia skargi do sądu administracyjnego z powodu uchybienia bez winy?
Ratio decidendi
Zażalenie na postanowienie o przywróceniu terminu do wniesienia skargi zostało uwzględnione, ponieważ Wojewódzki Sąd Administracyjny nieprawidłowo ocenił przesłankę braku winy. Przywrócenie terminu wymaga nie tylko uprawdopodobnienia braku winy, ale przede wszystkim wykazania, że mimo dołożenia szczególnej staranności, przeszkoda uniemożliwiła dochowanie terminu, co nie zostało wykazane w okolicznościach sprawy.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach przywrócił skarżącemu termin do wniesienia skargi na decyzję Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego, uznając, że omyłkowe zaadresowanie przesyłki było spowodowane złym stanem psychofizycznym skarżącego wynikającym z opieki nad dziećmi i chorą żoną. Naczelny Sąd Administracyjny rozpatrywał zażalenie na to postanowienie, podnosząc, że okoliczności wskazane przez skarżącego nie uzasadniają przywrócenia terminu.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach.

Pełny tekst orzeczenia

Dnia 30 maja 2014 r. Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Paweł Miładowski, , , po rozpoznaniu w dniu 30 maja 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia M. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach z dnia 17 marca 2014 r., sygn. akt II SA/Gl 1829/13 o przywróceniu terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi Ł. N. na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2013 r., nr [...] w przedmiocie rozbiórki drogi postanawia: uchylić zaskarżone postanowienie. Zaskarżonym postanowieniem z dnia 17 marca 2014 r., sygn. akt II SA/Gl 1829/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach przywrócił Ł. N. termin do wniesienia skargi na decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] października 2013 r., nr [...]. W uzasadnieniu Sąd wskazał, że omyłkowe zaadresowanie przesyłki zawierającej skargę spowodowane było złym stanem psychofizycznym skarżącego, który związany był z przejęciem opieki nad dwójką dzieci i chorą żoną oraz pełnieniem wszystkich obowiązków domowych, przy jednoczesnej aktywności zawodowej. Ponadto Sąd wyjaśnił, że art. 87 § 2 p.p.s.a. wymaga uprawdopodobnienia, a nie udowodnienia, że uchybienie terminu nastąpiło bez winy wnioskodawcy. Uprawdopodobnienie ma jedynie sprawić, że istnienie pewnego faktu będzie prawdopodobne, pobudzić zaufanie, że dane twierdzenie odpowiada prawdzie. W ocenie Sądu, chodzi zatem o stosowną argumentację wnioskodawcy w tym przedmiocie. Zdaniem Sądu skarżący w złożonym wniosku dochował powyższego wymogu i w wystarczający sposób uprawdopodobnił brak swojej winy w niedopełnieniu w terminie przedmiotowej czynności procesowej. Zażalenie na ww. postanowienie wniósł M. P.. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje. Zażalenie zasługuje na uwzględnienie. Kryterium braku winy wynikające z art. 86 § 1 p.p.s.a., jako warunek przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności strony przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć. Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, Sąd winien był przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. postanowienie NSA z dnia 18 grudnia 2013 r., sygn. akt I OZ 1199/13, LEX nr 1404114), tym bardziej, że w niniejszej sprawie nie można mówić by wskazywane przez skarżącego okoliczności nastąpiły nagle i niespodzianie, uniemożliwiając prawidłowe wniesienie skargi do Sądu. Jak wynika z akt sprawy, dziecko skarżącego urodziło się w lipcu, a do uchybienia terminu do wniesienia skargi doszło w listopadzie. Jeżeli sytuacja rodzinna związana z urodzeniem dziecka była na tyle trudna życiowo od porodu dla skarżącego to powinien on zadbać o własne interesy, w tym przez możliwość ustanowienia w sprawie pełnomocnika lub upoważnienia osoby, która by dokonała czynności złożenia skargi w jego imieniu. W niniejszej sprawie kluczowe jest zatem czy zaistniały po porodzie okoliczności, które nie pozwoliły skarżącemu na wyręczenie się inną osobą, co pozwoliłoby dochować czynności w terminie. Jeżeli skarżący wiedział, że w listopadzie znajdował się w złej kondycji fizycznej i psychicznej, to powinien przedsięwziąć odpowiednie środki celem prawidłowego wniesienia skargi. Z wniosku skarżącego jednak takie okoliczności nie wynikają. Co prawda, Sąd I instancji ma rację, że termin "uprawdopodobnienie", o którym mowa w art. 87 § 2 p.p.s.a. nie jest pojęciem tożsamym z "udowodnieniem". Niemniej jednak dyspozycja tego przepisu nakazuje przyjąć, że konieczne jest wykazanie, że mimo dołożenia szczególnej oraz należytej staranności przy dokonywaniu czynności, do której strona jest zobowiązana, nie było możliwe przezwyciężenie przeszkody powstałej w dochowaniu terminu nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku (por. postanowienie NSA z dnia 22 listopada 2013 r., sygn. akt II FZ 989/13, LEX nr 1394971). Chodzi więc nie tylko o uprawdopodobnienie okoliczności wskazujących na brak winy, co niewątpliwie nastąpiło przez przedstawienie dowodu w postaci stosownego zaświadczenia i kopii aktu urodzenia dziecka, lecz także wykazanie, że powoływana okoliczność stanowiła niemożliwą do przezwyciężenia przyczynę niedochowania terminu. Oznacza to, że konieczne jest w takim przypadku wykazanie przez wnioskodawcę, że jego stan fizyczny i psychiczny był takiego rodzaju, że nie pozwalał na wyręczenie się inną osobą. W niniejszej sprawie Sąd I instancji w ogóle nie zajął się omawianą kwestią, przyjmując z automatu, że problemy rodzinne skarżącego uniemożliwiły prawidłowe zaadresowanie skargi, pomimo, że skarżący został prawidłowo pouczony w zaskarżonej decyzji przez organ o sposobie i terminie wniesienia skargi. Z tych względów nie można zgodzić się ze stwierdzeniem Sądu, że sama okoliczność braku świadomości co do błędnego zaadresowania przesyłki oznacza, że nawet przy dołożeniu jak najwyższych starań skarżący nie był wobec tego w stanie zapobiec ewentualnemu uchybieniu terminowi do wniesienia skargi, gdyż nadając ją na poczcie w dniu 8 listopada 2013 r. pozostawał w błędnym przeświadczeniu, że prawidłowo wskazał adresata przesyłki, analogicznie jak w nagłówku samej skargi. Nie chodzi bowiem w niniejszej sprawie o błędne przekonanie skarżącego lecz o to czy zaistniałe problemy rodzinne uniemożliwiały przezwyciężenie przeszkody powstałej w dochowaniu terminu nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Z tych względów zażalenie podlegało uwzględnieniu. Mając powyższe na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny w oparciu o art. 185 § 1 w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. postanowił uchylić zaskarżone postanowienie.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 18.07.2026. · Źródło