II OZ 308/14

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-03-28

Skład orzekający: Zbigniew Ślusarczyk

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy brak pouczenia strony o terminie i sposobie wniesienia skargi na uchwałę rady gminy, działającej bez profesjonalnego pełnomocnika, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do złożenia skargi, jeśli strona uchybiła temu terminowi?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że brak pouczenia strony działającej bez profesjonalnego pełnomocnika o terminie i sposobie wniesienia skargi na uchwałę rady gminy, w sytuacji gdy przepisy prawa nie przewidują wprost takiego obowiązku, może stanowić podstawę do przywrócenia terminu do złożenia skargi. Sąd uznał, że w takich okolicznościach strona uprawdopodobniła brak winy w niedochowaniu terminu, co uzasadnia uchylenie postanowienia o odmowie przywrócenia terminu i przywrócenie terminu do złożenia skargi.
Stan faktyczny
Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił przywrócenia terminu do złożenia skargi na uchwałę Rady Miejskiej Wrocławia w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, wskazując na brak winy strony w uchybieniu terminu. Skarżący argumentował, że nie został pouczony o terminie i sposobie wniesienia skargi. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie na to postanowienie.
Rozstrzygnięcie
Uchylono zaskarżone postanowienie i przywrócono skarżącemu termin do złożenia skargi.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Zbigniew Ślusarczyk po rozpoznaniu w dniu 28 marca 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia J. P. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu z dnia 7 lutego 2014 r., sygn. akt II SA/Wr 836/13 odmawiające przywrócenia terminu do złożenia skargi w sprawie ze skargi J. P. na uchwałę Rady Miejskiej Wrocławia z dnia [...] marca 2000 r. nr [...] w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego osiedla Osiniec we Wrocławiu postanawia uchylić zaskarżone postanowienie i przywrócić skarżącemu termin do złożenia skargi 1 Postanowieniem z dnia 7 lutego 2014 r., sygn. akt II SA/Wr 836/13 Wojewódzki Sąd Administracyjny we Wrocławiu odmówił przywrócenia terminu do złożenia skargi J. P. na uchwałę Rady Miejskiej Wrocławia z dnia 23 marca 2000 r. nr XIX/603/00 w przedmiocie uchwalenia miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego osiedla Osiniec we Wrocławiu. W uzasadnieniu WSA we Wrocławiu, powołując się na treść art. 86 § 1 i § 2 oraz art. 87 § 1, 2 i § 4 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 1270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.) wskazał, że w niniejszej sprawie skarżący jako przesłankę zasadności wniosku o przywrócenie terminu przywołał nieznajomość przepisów regulujących postępowanie w sprawie zaskarżania do sądu administracyjnego uchwał z zakresu administracji publicznej oraz brak stosownego pouczenia w tym przedmiocie przez organ stanowiący gminy. W ocenie sądu okoliczności te w sposób obiektywny nie uzasadniają przywrócenia terminu, które powinno mieć charakter wyjątkowy. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody niedającej się przezwyciężyć. Tym samym – jak zauważa Naczelny Sąd Administracyjny - nieznajomość prawa nie może być uznana za okoliczność uprawdopodobniającą brak winy w uchybieniu terminu (por. post. NSA z dnia 2 marca 2012 r., sygn. akt II OZ 135/12). Podobnie należy kwalifikować brak pouczenia przez organ o prawach i terminach do wniesienia skargi po złożeniu wezwania do usunięcia naruszenia prawa. Ponadto, w orzecznictwie przyjmuje się, że braku winy w uchybieniu terminu nie usprawiedliwia subiektywna ocena skarżącego dotycząca niejasności lub niezrozumienia konstrukcji bądź sposobu obliczania terminów, gdyż strona mogła w trakcie biegu terminów skorzystać z profesjonalnej pomocy prawnej. Uchybienia terminu nie usprawiedliwia też okoliczność otrzymania przez skarżącego pisma podającego termin rozpatrzenia wezwania do usunięcia naruszenia prawa. W zażaleniu na powyższe postanowienie J. P. zarzucił Sądowi I instancji naruszenie przepisów postępowania, a to art. 86 § 1 p.p.s.a. oraz art. 6 p.p.s.a., które miało wpływ na wynik sprawy a polegało na odmowie przywrócenia terminu pomimo braku winy strony w uchybieniu terminu, wobec braku jakiegokolwiek pouczenia skarżącego działającego bez profesjonalnego pełnomocnika, zarówno ze strony organu administracji publicznej, jak i ze strony Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego we Wrocławiu o 60-dniowym terminie do wniesienia skargi, biegnącym od dnia doręczenia wezwania do usunięcia naruszenia prawa organowi administracji publicznej. Wniesiono o uchylenie w całości zaskarżonego orzeczenia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania WSA we Wrocławiu oraz zasądzenie kosztów postępowania według norm przepisanych. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a., jeżeli strona nie dokonała w terminie czynności w postępowaniu sądowym bez swojej winy, sąd na jej wniosek postanowi o przywróceniu terminu. Wskazać należy, że ustawodawca nie określił kryteriów oceny zachowania strony co do wykazania braku winy. Oznacza to, że kwestia ta pozostawiona została uznaniu sądu i daje sądowi możliwość uwzględnienia wszystkich okoliczności, jakie uzna za istotne. Przy tym przy ocenie winy należy przyjąć obiektywny miernik staranności jakiej można wymagać od strony należycie dbającej o swoje interesy. Wprawdzie co do zasady nieznajomość prawa nie przesądza o braku winy w uchybieniu terminu dokonania czynności procesowej, jednakże w judykaturze jako typowy przykład braku winy uchybieniu terminowi do wniesienia środka odwoławczego wskazuje się brak pouczenia o terminie i sposobie dokonania tej czynności procesowej. Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy, Naczelny Sąd Administracyjny podziela zawarte w zażaleniu stanowisko, iż skarżący uprawdopodobnił, że nie ponosi winy w niedochowaniu terminu do podjęcia czynności procesowej wniesienia skargi. Zgodnie z art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym każdy, czyj interes prawny lub uprawnienie zostały naruszone uchwałą lub zarządzeniem podjętymi przez organ gminy w sprawie z zakresu administracji publicznej, może - po bezskutecznym wezwaniu do usunięcia naruszenia - zaskarżyć uchwałę do sądu administracyjnego. W rozpoznawanej sprawie skarżący skorzystał z możliwości wezwania do usunięcia naruszenia w trybie ww. przepisu, a następnie - przy braku odpowiedzi na to wezwanie - wniósł skargę na uchwałę Rady Miejskiej Wrocławia, jednakże z uchybieniem terminu do jej wniesienia. Skarżący o 60-dniowym terminie do wniesienia skargi dowiedział się dopiero z uzasadnienia postanowienia WSA we Wrocławiu z 9 stycznia 2014 r. o odrzuceniu skargi. W niniejszej sprawie skarżący jako przyczynę uchybienia terminu wskazał na brak pouczenia go o procedurze wniesienia skargi na uchwałę. Poza sporem pozostaje fakt, iż występująca bez profesjonalnego pełnomocnika strona nie została pouczona o możliwości, sposobie i terminie wniesienia skargi na uchwałę Rady Miejskiej w przypadku braku odpowiedzi organu na wezwanie do usunięcia naruszenia prawa, ponieważ taka powinność wprost z przepisów prawa nie wynika. Nie oznacza to jednak, że jeżeli organ gminy w związku z wydaną uchwałą nie poucza strony o sposobie i terminie wniesienia skargi do sądu administracyjnego, strona nie będzie miała możliwości uchylenia się od negatywnych skutków braku takiego pouczenia, bowiem w takim przypadku będzie można stwierdzić, że strona uchybiła terminowi bez swojej winy. Większość procedur prawnych przewiduje wprost obowiązek pouczania przez organy państwa o prawie i terminach zaskarżenia ich rozstrzygnięć przez zainteresowane podmioty. Brak obowiązku pouczania o prawie i terminie zaskarżenia uchwał rady gminy wynikającego wprost z przepisów prawa sprawia, że interpretacja przepisu art. 86 § 1 p.p.s.a. powinna umożliwiać skarżącym, w okolicznościach takich które zaistniały w niniejszej sprawie, przywrócenie terminu do wniesienia skargi. (Podobny pogląd wyraził NSA w postanowieniu z 27 lipca 2011 r., sygn. akt II OSK 1592/11) W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego zaistniałe w sprawie okoliczności mogły stanowić podstawę przywrócenia terminu. Powyższego stanowiska nie sposób podważyć przy uwzględnieniu niejednoznacznych uregulowań zawartych w art. 101 ustawy o samorządzie gminnym w zw. z art. 53 § 2 p.p.s.a. Kwestia terminów do wnoszenia skarg na uchwały lub zarządzenia zaskarżane w trybie art. 101 ust. 1 ustawy o samorządzie gminnym – mimo długiego okresu obowiązywania tej ustawy – budzi poważne wątpliwości i powodowała rozbieżności w orzecznictwie. Świadczy o tym uchwała NSA z dnia 2 kwietnia 2007 r. (sygn. akt II OPS 2/07, ONSAiWSA 2007, nr 3, poz. 60), którą podjęto w związku z pojawiającymi się w orzecznictwie Naczelnego Sądu Administracyjnego rozbieżnościami w stosowaniu art. 53 § 2 p.p.s.a. w przypadku wnoszenia skarg w trybie art. 101 ust 1 ustawy o samorządzie gminnym. Należy w tym miejscu wskazać i podzielić przyjęty w postanowieniu Sądu Najwyższego z dnia 20 czerwca 1995 r., sygn. akt III ARN 21/95 pogląd, że nie jest prawidłowe obarczanie stron ujemnymi konsekwencjami wynikającymi z rozbieżnej wykładni przepisów prawnych stosowanej przez organy administracji i sądy, zwłaszcza wtedy, gdy może to prowadzić do ograniczenia lub zakwestionowania prawa do sądu. W związku z powyższym, uznając że brak winy w uchybieniu terminu do złożenia skargi został przez skarżącego w okolicznościach niniejszej sprawy uprawdopodobniony, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 188 w zw. z art. 197 § 2 i art. 86 § 1 w zw. z art. 193 p.p.s.a. postanowił jak w sentencji. ----------------------- 1

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło