II SA/Go 1113/13
WyrokWSA w Gorzowie Wielkopolskim2014-02-12
Skład orzekający: Maria Bohdanowicz, Marek Szumilas, Michał Ruszyński
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, jeśli wykaże, że mimo dołożenia należytej staranności nie mógł przewidzieć lub zapobiec wystąpieniu tych naruszeń?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, jeśli wykaże, że naruszenia te nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mógł przewidzieć lub na które nie miał wpływu, mimo dołożenia należytej staranności. Samo organizowanie pracy kierowców, posiadanie regulaminów czy przeprowadzanie szkoleń nie jest wystarczające, jeśli nie wykazano faktycznego egzekwowania przepisów i stosowania środków dyscyplinujących w przypadku ich naruszenia.Stan faktyczny
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego nałożył na "W" Sp. z o.o. karę pieniężną za naruszenia przepisów dotyczących czasu prowadzenia pojazdu, przerw i odpoczynków kierowców. Kontrola wykazała przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy oraz skrócenie dziennego czasu odpoczynku. Spółka wniosła odwołanie, zarzucając organowi błędy w ustaleniach faktycznych i niezastosowanie art. 92b ustawy o transporcie drogowym. Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał decyzję w mocy. Spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego, podnosząc te same zarzuty i domagając się uchylenia decyzji oraz przeprowadzenia postępowania dowodowego.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Maria Bohdanowicz Sędziowie Sędzia WSA Marek Szumilas (spr.) Sędzia WSA Michał Ruszyński Protokolant sekr. sąd. Małgorzata Zacharia-Gardzielewska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 lutego 2014 r. sprawy ze skargi "W" Sp. z o.o. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie nałożenia kary pieniężnej oddala skargę.
Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego decyzją z dnia [...] lipca 2013 roku nr [...] nałożył na "W" Sp. z o.o., karę pieniężną w wysokości 4 350 zł .
W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, że w dniach od [...] maja do [...] czerwca 2013 roku funkcjonariusze Inspekcji Transportu Drogowego przeprowadzili kontrolę przedsiębiorstwa: "W" Sp. z o. o. Ustalono, iż przedsiębiorstwo przewozy drogowe wykonuje pomocniczo do prowadzonej działalności gospodarczej. Kontrola obejmowała także przestrzeganie przepisów dotyczących okresów prowadzenia pojazdu i obowiązkowych przerw oraz czasu odpoczynku. Kontroli poddano okres od dnia [...] listopada 2012 roku do dnia [...] kwietnia 2013 roku. W okresie objętym kontrolą zatrudnionych o pracę było 3 kierowców.
Analiza danych cyfrowych, po uwzględnieniu zdarzeń lub błędów, wykazała przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu: o czas powyżej 15 minut do 1 godziny.
Odnośnie Kierowcy M.C. dzienny "okres prowadzenia pojazdu" rozpoczął się w dniu [...] marca 2013 roku o godzinie 04:12, a zakończył w dniu [...] marca 201 3 roku o godzinie 19:40. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 22 minuty. Oznacza to, iż kierowca przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 22 minuty.
Odnośnie kierowcy D.P.M. dzienny "okres prowadzenia pojazdu" rozpoczął się w dniu [...] grudnia 2012 roku o godzinie 23:18, a zakończył w dniu [...] grudnia 2012 roku o godzinie 17:53. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 33 minuty. Oznacza to, iż kierowca przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 33 minuty, zaś w dniu [...] stycznia 2013 roku rozpoczął
o godzinie 10:23, a zakończył o godzinie 23:37. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 36 minut. Oznacza to, iż kierowca przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 36 minut, natomiast w dniu [...] marca 2013 roku rozpoczął o godzinie 00:23, a zakończył o godzinie 15:22. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 31 minut. Oznacza to, iż kierowca przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 31 minut, natomiast w dniu [...] marca 2013 roku rozpoczął się o godzinie 03:57, a zakończył o godzinie 17:45. W okresie tym kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 38 minut. Oznacza to, iż kierowca przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 38 minut. W opisanych przypadkach dopuszczalnym było prowadzenie przez kierowcę pojazdu w wymiarze 10 godzin. Łącznie stwierdzono pięciokrotne przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu o czas powyżej 15 minut do 1 godziny.
Powołując się na Rozporządzenie (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 roku W sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniające rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 Artykuł 6-1 i art. 92 a ust. 1, 3 i 6 ustawy O transporcie drogowym z dnia 6 września 2001 roku oraz załącznik nr 3 do tej ustawy, wskazując liczbę porządkową 5.1.1. przewidującą karę w kwocie 100 zł za każde tego rodzaju naruszenie organ nałożył karę w łącznej kwocie 500 zł.
Kontrola ujawniła nadto przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy. Kierowca D.P.M. w dniu [...] listopada 2012 roku przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 16 minut, albowiem prowadził pojazd przez 4 godziny i 46 minut w okresie od godziny 14:00 do godziny 19:43. W okresie tym kierowca odebrał dwie przerwy minimum 15-minutowe: 15:18-15:50, 16:30-16:47. Przerwy jednak były odebrane w nieprawidłowej kolejności. Tenże kierowca w dniu [...] stycznia 2013 roku przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 23 minuty, skoro prowadził pojazd przez 4 godziny i 53 minuty w okresie od godziny 12:48 do godziny 19:29. W okresie tym kierowca odebrał trzy przerwy minimum 15-minutowe w godzinach 12:49-13:28, 13:30-13:48, 14:21-14:42. Następnie kierowca w dniu [...] stycznia 2013 roku przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 1 godzinę i 42 minuty, skoro prowadził pojazd przez 6 godzin i 12 minut w okresie od godziny 17:25 do godziny 23:37. Następnie w dniu [...] stycznia 2013 roku przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 18 minut. Kierowca prowadził pojazd przez 4 godziny i 48 minut w okresie od godziny 17:23 do godziny 22:22. Następnie w dniu [...] marca 2013 roku przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez wymaganej przerwy o 38 minut. Kierowca prowadził pojazd przez 5 godzin i 8 minut w okresie od godziny 09:23 do godziny 15:22. W okresie tym kierowca odebrał jedną przerwę minimum 15-minutową: 13:12-13:33. W trakcie kontroli przedsiębiorca nie okazał dokumentów uzasadniających odstąpienie od przestrzegania norm czasu prowadzenia, wymaganych przerw lub odpoczynków.
Łącznie stwierdzono przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy pięciokrotnie o czas powyżej 15 minut do 30 minut, oraz czterokrotnie rozpoczęcie kolejnego okresu 30 minut.
Powołując się na powyżej wskazane przepisy oraz liczbę porządkową 5.2.1., organ nałożył za każde z pięciu przekroczeń karę po 150 zł, oraz liczbę 5.2.2., za każde z czterech przekroczeń nałożył karę po 200 zł.
W czasie kontroli ujawniono skrócenie dziennego czasu odpoczynku. Kierowca M.C. w dniu [...] stycznia 2013 roku o godzinie 22:15 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek, tymczasem odebrał jedynie 7 godzin i 53 minuty nieprzerwanego odpoczynku, co oznacza, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 1 godzinę i 7 minut. Analiza wykazała, iż w dniu [...] lutego 2013 roku o godzinie 22:38 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, kierowca powinien odebrać 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek, zaś odebrał jedynie 8 godzin i 6 minut nieprzerwanego odpoczynku, co oznacza, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 54 minuty. Następnie w dniu [...] marca 2013 roku o godzinie 04:12 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, powinien odebrać 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek, faktycznie odebrał jedynie 8 godzin i 28 minut nieprzerwanego odpoczynku, co oznacza, iż kierowca dzienny czas odpoczynku o 32 minuty. w dniu [...].11.2012r. o godzinie 21:35 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać minimum9-godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 4 godziny i 3 minuty nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 17:32 dnia [...].11.2012r. do godziny 21:35 dnia [...].11.2012r. Oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 4 godziny i 57 minut. W niniejszym przypadku dopuszczalnym było odebranie przez kierowcę odpoczynku w wymiarze skróconym do 9 godzin. Kierowca prowadził pojazd w załodze dwuosobowej, jednak po jej zakończeniu nie wykonał odpoczynku dziennego, tylko kontynuował prowadzenie pojazdu w pojedynczej załodze, co doprowadziło do powstania naruszenia.
Kierowca D.P.M. w dniu [...] listopada 2012 roku o godzinie 21:35 rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 9-godzinny nieprzerwany odpoczynek, tymczasem odebrał jedynie 4 godziny i 3 minuty nieprzerwanego odpoczynku, co oznacza, iż skrócił dzienny czas odpoczynku o 4 godziny i 57 minut. Kierowca prowadził pojazd w załodze dwuosobowej, jednak po jej zakończeniu nie wykonał odpoczynku dziennego, tylko kontynuował prowadzenie pojazdu w pojedynczej załodze, co doprowadziło do powstania naruszenia. W dniu [...] grudnia 2012 roku o godzinie 23:18 rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca odebrał jedynie 5 godzin i 25 minut nieprzerwanego odpoczynku, zatem skrócił dzienny czas odpoczynku o 3 godziny i 35 minut.
W dniu [...] stycznia 2013 roku rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy,
w ciągu którego kierowca powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny
w dwóch częściach, co najmniej 3 godziny i co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał drugą część odpoczynku o długości 8 godzin i 44 minuty, co oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 16 minut. W dniu [...] lutego 2013 roku rozpoczął 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego kierowca powinien odebrać nieprzerwany odpoczynek dzienny w dwóch częściach, co najmniej 3 godziny i co najmniej 9 godzin. W okresie tym kierowca odebrał drugą część odpoczynku o długości 8 godzin i 43 minuty, co oznacza to, iż kierowca skrócił dzienny czas odpoczynku o 17 minut.
Łącznie stwierdzono skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej
15 minut do jednej godziny siedmiokrotnie oraz ośmiokrotne przekroczenie kolejnego rozpoczętego godzinnego okresu.
Powołując się na powyżej wskazane przepisy oraz liczbę porządkową, załącznika nr 3 do ustawy, 5.3.1. organ za każde z siedmiu naruszeń nałożył karę po 100 zł, zaś za każde z ośmiu naruszeń, powołując liczbę porządkową 5.3.2, po 200 zł.
Od powyższej decyzji Spółka wniosła odwołanie, zarzucając rozstrzygnięciu naruszenie art. 92b poprzez jego niezastosowanie, art. 6, art. 7 oraz art. 77 kpa poprzez nierozpatrzenie w sposób prawidłowy materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie oraz dokonanie błędnych ustaleń faktycznych i wnosząc o uchylenie zaskarżonej decyzji. Podniosła, iż organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia nr 561/2006 i nr 3821/85. Kierowcom wydawane są odpowiednie polecenia oraz podlegają oni regularnym kontrolom przestrzegania regulacji zawartych w powyższych rozporządzeniach. Strona podnosi, że z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji wynika, żen dopełnia ona obowiązku pobierania i przechowywania plików cyfrowych a dla ewidencji czasu pracy dysponuje systemem nadzoru. Zarzuciła, że organ pierwszej instancji nie dokonał ustaleń w przedmiocie stwierdzenia prawidłowości obowiązujących u skarżącego zasad wynagradzania. Do odwołania załączono regulamin pracy wraz z aneksem oraz regulamin wynagradzania. W ocenie przedsiębiorcy postanowienia wyżej wymienionych dokumentów nie zawierają składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia o którym mowa w art. 92b ust. 1 ustawy i transporcie drogowym.
Główny Inspektor Transportu Drogowego jako organ odwoławczy, decyzją z dnia [...] października 2013 roku nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy powołał przepisy art. 92a ustawy
O transporcie drogowym wraz z załącznikiem nr 3 oraz rozporządzenia nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady odnośnie czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, obowiązkowym odpoczynku w czasie prowadzenia pojazdu i czasu trwania przerw. Organ stwierdził, że zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci danych cyfrowych z kart kierowców M.C. i D.M., że kierowca w dniu [...] marca 2013 roku o godzinie 04:12 kierowca rozpoczął nowy dzienny okres prowadzenia pojazdu, który trwał do godziny 19:40 czasu dnia [...] marca 2013 roku. W kierowca prowadził pojazd przez 10 godzin i 22 minuty, czym przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 22 minuty w stosunku do normy 10 godzinnej. Biorąc pod uwagę powyższe, kara pieniężna za wyżej opisany stan faktyczny w wysokości 100 złotych została nałożona słusznie i zgodnie z przepisami prawa. Nadto zostało udowodnione, że kierowca w dniu [...] grudnia 2012 roku o godzinie 23:18 rozpoczął nowy dzienny okres prowadzenia pojazdu, który trwał do godziny 17:53 dnia [...] grudnia 2012 roku. W powyższym okresie kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 33 minuty czym przekroczył maksymalny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 33 minuty w stosunku do normy 10 godzinnej. Kara pieniężna w wysokości 100 złotych została nałożona zgodnie z przepisami prawa. Nadto zostało udowodnione, że kierowca w dniu [...] stycznia 2013 roku o godzinie 10:23 rozpoczął okres prowadzenia pojazdu, który trwał do godziny 23 37 dnia [...] stycznia 2013 roku. Kierowca prowadził pojazd przez 10 godzin i 36 minut czym przekroczył maksymalny o 36 minut. Kara za opisany stan faktyczny w wysokości 100 złotych została nałożona zgodnie z przepisami prawa. Nadto zostało udowodnione że kierowca w dniu [...] marca 2013 roku o godzinie 00:23 rozpoczął nowy dzienny okres prowadzenia pojazdu, który trwał do godziny 15:22 dnia [...] marca 2013 roku. Kierowca prowadził pojazd przez 10 godzin i 31 minut czym przekroczył dzienny czas prowadzenia pojazdu o 31 minut. Kara pieniężna w wysokości 100 złotych została nałożona zgodnie z przepisami. Zostało udowodnione, że kierowca w dniu [...] marca 2013 roku o godzinie 03:57 rozpoczął nowy dzienny okres prowadzenia pojazdu, który trwał do godziny 17:45. W powyższym okresie kierowca prowadził pojazd łącznie przez 10 godzin i 38 minut, czym przekroczył czas prowadzenia pojazdu o 38 minut. Karę pieniężną w wysokości 100 złotych nałożono zgodnie z przepisami prawa. Organ wskazał, że podczas kontroli, w żadnym z opisanych przypadków, nie okazano dokumentu uzasadniającego odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.
Odnośnie naruszenia polegającego na przekroczeniu maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, organ odwoławczy stwierdził, że zostało udowodnione na podstawie zgromadzonego materiału dowodowego w postaci danych cyfrowych kart kierowcy D.M., że kierowca w dniu [...] listopada 2012 roku przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 16 minut, gdyż prowadził pojazd od godziny 14:00 do godziny 19:43, tj. łącznie 4 godziny i 46 minut. W powyższym okresie kierowca nie odebrał wymaganej przepisami prawa przerwy minimum 45 minutowej lub przerwy dzielonej. Kara pieniężna za wyżej opisany stan faktyczny w wysokości 150 złotych została nałożona zgodnie z przepisami prawa. Nadto w dniu [...] stycznia 2013 roku przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 23 minuty, skoro prowadził pojazd od godziny 12:48 czasu do godziny 19:29, tj. łącznie 4 godziny i 53 minuty, tym samym kierowca nie odebrał przerwy minimum 45 minutowej lub przerwy dzielonej. Kara pieniężna wysokości 150 złotych została nałożona zgodnie z przepisami prawa. Nadto w dniu [...] stycznia 2013 roku kierowca przekroczył czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 1 godzinę i 42 minuty skoro prowadził pojazd od godziny 17:25 do godziny 23:37 tj. łącznie 6 godziny i 12 minut. W powyższym okresie nie odebrał przerwy minimum 45 minutowej lub przerwy dzielonej. Kara pieniężna za wyżej opisany stan faktyczny w wysokości 750 złotych została nałożona zgodnie z przepisami prawa. Nadto zostało udowodnione, że kierowca w dniu [...] stycznia 2013 roku przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 18 minut gdyż prowadził pojazd od godziny 17:23 do godziny 22:22 tj. łącznie 4 godziny i 48 minut. W powyższym okresie kierowca nie odebrał przerwy minimum 45 minutowej lub przerwy dzielonej. Kara pieniężna w wysokości 150 złotych została nałożona zgodnie z przepisami prawa. Nadto zostało udowodnione, że kierowca ten w dniu [...] marca 2013 roku przekroczył maksymalny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 38 minut skoro prowadził pojazd od godziny 09:23 do godziny 15:22 tj. łącznie 5 godzin i 8 minut i nie odebrał wymaganej przerwy minimum 45 minutowej lub przerwy dzielonej. Kara pieniężna za wyżej opisany stan faktyczny w wysokości 350 złotych została nałożona zgodnie z przepisami prawa. Organ wskazał, że podczas kontroli, w żadnym z opisanych przypadków, nie okazano dokumentu uzasadniającego odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.
Odnośnie naruszenia polegającego na skróceniu dziennego czasu odpoczynku organ drugiej instancji odwołując się do przywołanych wyżej przepisów wskazał, że w każdym 24-godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca może wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeśli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku. Kierowca może mieć najwyżej trzy skrócone dzienne okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku.
Organ odwoławczy stwierdził, że zostało udowodnione na podstawie danych cyfrowych z karty kierowców M.C. oraz D.M., że kierowca w dniu [...] stycznia 2013 roku o godzinie 22:15 rozpoczął nowy dzienny okres prowadzenia pojazdu, inicjując tym samym początek nowego 24-godzinnego okresu rozliczeniowego w ciągu którego, tj. najpóźniej do godziny 22:15 dnia [...] stycznia 2013 roku winien odebrać wymagany odpoczynek dzienny w wymiarze minimum 9 godzin. Najdłuższy nieprzerwany odpoczynek w powyższym okresie kierowca odebrał między godziną 14:22 dnia [...] stycznia 2013 roku a godziną 22:15 dnia [...].01.2013r., który trwał 7 godzin i 53 minuty. Kierowca skrócił wymagany odpoczynek o 1 godzinę i 7 minut w stosunku do normy 9 godzinnej. Kara pieniężna w wysokości 300 złotych została nałożona zgodnie z przepisami prawa. Nadto zostało udowodnione, że kierowca w dniu [...] lutego 2013 roku o godzinie 22:38 rozpoczął nowy dzienny okres prowadzenia pojazdu, inicjując tym samym początek nowego 24- godzinnego okresu rozliczeniowego w ciągu którego najpóźniej do godziny 22:38 dnia [...] lutego 2013 roku winien odebrać odpoczynek dzienny minimum 9 godzin. Najdłuższy nieprzerwany odpoczynek kierowca odebrał między godziną 14:32 dnia [...] lutego 2013 roku a godziną 22:38, który trwał 8 godzin i 6 minut. Kierowca skrócił odpoczynek o 54 minuty w stosunku do normy 9 godzinnej. Kara pieniężna w wysokości 100 złotych została nałożona zgodnie z przepisami prawa.
Nadto zostało ustalone, że kierowca w dniu [...] marca 2013 roku o godzinie 04:12 rozpoczął nowy dzienny okres prowadzenia pojazdu, inicjując tym samym początek nowego 24-godzinnego okresu rozliczeniowego w ciągu którego, tj. najpóźniej do godziny 04:12 dnia [...] marca 2013 roku winien odebrać odpoczynek w wymiarze minimum 9 godzin. Najdłuższy nieprzerwany odpoczynek kierowca odebrał między godziną 19:44 dnia [...] marca 2013 roku a godziną 04:12 dnia [...] marca 2013 roku, który trwał 8 godzin i 28 minut. Kierowca skrócił wymagany odpoczynek dzienny o 32 minuty. Kara pieniężna w wysokości 100 złotych została nałożona zgodnie z przepisami prawa. Nadto zostało udowodnione, że kierowca w dniu [...] listopada 2012 roku o godzinie 21:35 rozpoczął nowy dzienny okres prowadzenia pojazdu, inicjując tym samym początek nowego 24-godzinnego okresu rozliczeniowego w ciągu którego tj. najpóźniej do godziny 21:35 dnia [...] listopada 2012 roku winien odebrać wymagany odpoczynek dzienny w wymiarze minimum 9 godzin. Najdłuższy nieprzerwany odpoczynek w powyższym okresie kierowca odebrał między godziną 17:35 czasu dnia [...] listopada 2012 roku a godziną 21:35, który trwał 4 godziny i 3 minuty. Kierowca skrócił wymagany odpoczynek dzienny o 4 godziny i 57 minut w stosunku do normy 9 godzinnej. kara pieniężna w wysokości 900 złotych została nałożona zgodnie z przepisami prawa.
Nadto kierowca w dniu [...] grudnia 2012 roku o godzinie 23:18 czasu rozpoczął nowy dzienny okres prowadzenia pojazdu, inicjując tym samym początek nowego 24-godzinnego okresu rozliczeniowego w ciągu którego tj. najpóźniej do godziny 23:18 dnia [...] grudnia 2012 roku winien odebrać wymagany odpoczynek dzienny w wymiarze minimum 9 godzin. Najdłuższy nieprzerwany odpoczynek w powyższym okresie kierowca odebrał między godziną 17:53 dnia [...] grudnia 2012 roku a godziną 23;18 który trwał 5 godzin i 25 minut. Kierowca skrócił wymagany odpoczynek dzienny o 3 godziny i 35 minut w stosunku do normy 9 godzinnej. Kara pieniężna wysokości 700 złotych została nałożona zgodnie z przepisami prawa.
Nadto zostało udowodnione, że kierowca w dniu [...] stycznia 2013 roku
o godzinie 08:21 rozpoczął nowy dzienny okres prowadzenia pojazdu, inicjując tym samym początek nowego 24-godzinnego okresu rozliczeniowego w ciągu którego,
tj. najpóźniej do godziny 08:21 dnia [...] stycznia 2013 roku winien odebrać wymagany odpoczynek dzienny dzielony w wymiarze minimum 12 godzin. Najdłuższy nieprzerwany odpoczynek w powyższym okresie w ramach części 9 godzinnej kierowca odebrał między godziną 23:37 dnia [...] stycznia 2013 roku a godziną 08:21 dnia [...] stycznia 2013, który trwał 8 godzin i 44 minuty. Kierowca skrócił wymagany odpoczynek dzienny o 16 minut w stosunku do normy 9 godzinnej. Kara pieniężna za wyżej opisany stan faktyczny w wysokości 100 złotych została nałożona zgodnie z przepisami prawa. Nadto zostało udowodnione że kierowca w dniu [...] lutego 2013 roku o godzinie 08:19 rozpoczął nowy dzienny okres prowadzenia pojazdu, inicjując tym samym początek nowego 24-godzinnego okresu rozliczeniowego w ciągu którego, tj. najpóźniej do godziny 08:19 dnia [...] lutego 2013 roku winien odebrać wymagany odpoczynek dzienny dzielony w wymiarze minimum 12 godzin. Najdłuższy nieprzerwany odpoczynek w powyższym okresie w ramach części 9 godzinnej kierowca odebrał między godziną 23:36 dnia [...] lutego 2013 roku a godziną 08:19 dnia [...] lutego 2013 roku, który trwał 8 godzin i 43 minuty. Kierowca skrócił wymagany odpoczynek dzienny o 17 minut w stosunku do normy 9 godzinnej. Kara pieniężna w wysokości 100 złotych została nałożona zgodnie z przepisami prawa.
Organ wskazał, że podczas kontroli, w żadnym z opisanych przypadków, nie okazano dokumentu uzasadniającego odstępstwo od przestrzegania przepisów dotyczących maksymalnych okresów prowadzenia pojazdu, wymaganych przerw lub odpoczynków.
Odnosząc się do zarzutów podniesionych w odwołaniu organ odwoławczy stwierdził, że przedsiębiorca nie przedstawił w postępowaniu dowodów potwierdzających realizację przesłanek określonych w art. 92b ustawy O transporcie drogowym.
Załączone regulaminy wynagradzania oraz pracy regulują zasady pracy
i wynagradzania wszystkich pracowników przedsiębiorstwa, do samych kierowców mają zastosowanie zasady o charakterze szczególnym zawarte w aneksach do regulaminów. W § 1 aneksu wprowadzono dla kierowców, obok wynagrodzenia zasadniczego premię w formie ryczałtu za pracę godzinach nadliczbowych i pracę w porze nocnej obliczanej jako stawka kwotowa za każdy przejechany kilometr. Uzależnienie wynagrodzenia od ilości przejechanych kilometrów jest niezgodne przepisami zarówno rozporządzenia nr 561/2006 oraz ustawy O czasie pracy kierowców, jeśli może zachęcać do naruszania przepisów ww. aktów lub zagrażać bezpieczeństwu drogowemu. Jednocześnie podczas kontroli i postępowania administracyjnego przed organem I i II instancji nie przedłożono dokumentów takich jak np. listy przewozowe, wydania magazynowe bądź innych, z których wynikałoby, że w dniach w których naruszono przepisy czasu pracy, przedsiębiorca kierowcy rzeczywiście mogli wykonać przewozy z odpowiednim zapasem czasu. Przez to art. 92b nie mógł zostać zastosowany.
Organ odwoławczy wyjaśnił, że przedsiębiorca transportowy lub inny podmiot wykonujący przewozy drogowe jako odpowiedzialny za właściwą organizację przewozu, musi uważnie planować przejazd kierowcy, tak aby był on bezpieczny i uwzględniał na przykład regularnie występujące na drogach korki, warunki atmosferyczne i dostęp do odpowiednich parkingów. Jeśli kierowca zdecyduje, że konieczne jest odstępstwo od rozporządzenia i że nie będzie ono zagrażało bezpieczeństwu drogowemu, musi wskazać odręcznie charakter odstępstwa i jego przyczyny w jakimkolwiek języku wspólnotowym, na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego albo w planie pracy natychmiast po zatrzymaniu się. Materiał dowodowy zgromadzony w sprawie nie zawiera również żadnych przesłanek wskazujących konieczność zastosowania art. 92c ustawy O transporcie drogowym.
W ocenie organu odwoławczego błędnym jest pogląd, iż to wyłącznie na organie administracji publicznej spoczywa obowiązek zgromadzenia dowodów, które świadczą na jej korzyść i mogą być podstawą do zmniejszenia lub uchylenia kary pieniężnej. Zasada oficjalności postępowania dowodowego nie oznacza jednak, że w jego toku strona może zachowywać się biernie, ponieważ to na stronie spoczywa ciężar wskazania konkretnych faktów i zdarzeń z których wywodzi ona określone, korzystne dla siebie skutki prawne. Strona nie może zasadnie oczekiwać, że organ administracji publicznej, niejako w jej interesie, dysponując już określonym materiałem dowodowym, będzie poszukiwał jeszcze innych dowodów, które prowadziłyby do obalenia ustaleń dokonanych na podstawie już zgromadzonych dowodów".
W opinii organu odwoławczego postępowanie w pierwszej instancji zostało przeprowadzone z poszanowaniem przepisów kodeksu postępowania administracyjnego. Zgodnie z art. 77 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać
i rozpatrzyć cały materiał dowodowy. W szczególności dowodem mogą być dokumenty, zeznania świadków, opinie biegłych oraz oględziny W sprawie protokół kontroli został sporządzony w oparciu o ustalenia poczynione na podstawie kontroli
w przedsiębiorstwie. Obalenie ustaleń kontroli wymagałoby przeprowadzenia dowodu na poparcie twierdzeń strony.
Organ podkreślił, iż odwołanie od decyzji organu I instancji nie zawiera wskazania dowodów, które mogłyby wpłynąć na zmianę rozstrzygnięcia organu
II instancji.
Powołując się na art. 10 ust. 2 i ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006, organ stwierdził, że przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85.
Na powyższą decyzję "W" Sp. z o.o. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sadu administracyjnego w Gorzowie Wlkp. Zaskarżonej decyzji zarzuciła naruszenie przepisów prawa materialnego, mające wpływ na wynik sprawy, art. 92b ust. 1 ustawy O transporcie drogowym poprzez jego niewłaściwe zastosowanie i błędne przyjęcie, że przedmiotowy przepis nie mógł zostać zastosowany w niniejszej sprawie; nadto naruszenie przepisów postępowania mające istotny wpływ na wynik sprawy, a to art 7 k.p.a. poprzez dokonanie błędnych, prowadzących do wadliwego zastosowania przepisów prawa materialnego, tj. art. 92b ust. 1, ustaleń faktycznych polegających na przyjęciu, iż określone przez skarżącego w aneksie do regulaminu wynagradzania zasady ustalania dla kierowców ryczałtu za pracę w godzinach nadliczbowych oraz w porze nocnej, mogą zachęcać do naruszania przepisów rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. oraz ustawy o czasie pracy kierowców lub zagrażać bezpieczeństwu drogowemu. Wskazując powyższe uchybienia Spółka domagała się uchylenia decyzji obydwu instancji oraz przeprowadzenia postępowania dowodowego z dokumentów dołączonych do skargi.
Skarżąca w uzasadnieniu wskazała, iż organ błędnie przyjął, iż w sprawie nie mógł być zastosowany przepis art. 92b ust. 1 ustawy. O transporcie drogowym.
W ocenie Spółki zostało przez przedsiębiorcę wykazane, iż organizuje pracę kierowców w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz przepisów rozdziału II rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Skarżący wydaje odpowiednie polecenia kierowcom i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Ponadto zgodnie z art. 14 ust. 2 rozporządzenia 3821/85 przechowuje wykresówki i wydruki w porządku chronologicznym oraz czytelnej formie. Przedsiębiorstwo wydaje zainteresowanym kierowcom kopie danych wczytanych z kart kierowców oraz ich wydruki na papierze. Powyższe, w ocenie skarżącej, w pełni koresponduje z przebiegiem kontroli przeprowadzonej u skarżącego. Jak wynika bowiem z treści uzasadnienia zaskarżonej decyzji, w trakcie kontroli ustalono, że skarżący dopełnia obowiązku pobierania i przechowywania plików cyfrowych, natomiast dla ewidencji czasu pracy kierowców dysponuje systemem nadzoru.
Spółka wskazała, że w dniach [...] listopada, [...] listopada 2012 roku, [...] stycznia [...] lutego 2013 roku - objętych naruszeniami przepisów, kierowcy mogli wykonać przewozy z zapasem czasu. W zakresie wskazanych wyżej przewozów daty i godziny rozładunków określonych w zleceniach były późniejsze niż faktyczne daty i godziny przybycia kierowców do miejsc rozładunków, co oznacza, że nie wymusiły na kierowcach prowadzenia pojazdów przez zbyt długi okres lub skracania przerw i odpoczynków dziennych. Na dowód czego dołączyła do skargi zlecenia transportowe i dowody dostawy. Nadto skarżąca podniosła, iż organ administracyjny dokonał zakresie błędnych ustaleń faktycznych polegających na przyjęciu, iż określone przez skarżącego w aneksie do regulaminu wynagradzania zasady ustalania dla kierowców ryczałtu za pracę w godzinach nadliczbowych oraz w porze nocnej, mogą zachęcać do naruszania przepisów. Zdaniem skarżącej, powiązanie wysokości ryczałtu z ilością przejechanych kilometrów nie może zachęcać do naruszania wskazanych wyżej uregulowań, gdyż długość danej trasy, którą ma do przebycia kierowca jest stała, niezależnie od tego czy kierowca pokonuje ją szybciej, czy wolniej. W tej sytuacji ewentualne naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdu w celu szybszego pokonania trasy nie ma żadnego przełożenia na wysokość należnych kierowcy ryczałtów. Inna sytuacja zachodziłaby, gdyby wysokość tych świadczeń uzależniona została od czasu wykonania danego kursu. Wówczas dopiero można by mówić o zachęcaniu kierowców do naruszania przepisów.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga nie jest zasadna.
Zgodnie z art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 roku, nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem. Oznacza to, że w zakresie dokonywanej kontroli Sąd zobowiązany jest zbadać, czy organy administracji orzekając w sprawie nie naruszyły prawa zarówno materialnego, jak i przepisów postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Kontrola sądowo-administracyjna sprowadza się do zbadania, czy organy, wydając zaskarżony akt, nie naruszyły przepisów prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Zgodnie z treścią art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 roku Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t. j. Dz. U. z 2012 roku, poz. 270) dalej zwana dalej jako "p.p.s.a.", sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną.
Obowiązujące w chwili wydania decyzji przepisy ustawy z dnia 6 września 2001 roku O transporcie drogowym (t.j. Dz.U z 2012 roku, poz. 1265 ze zm.) obejmują zasady podejmowania i wykonywania działalności gospodarczej w zakresie transportu drogowego i niezarobkowego przewozu drogowego, w tym zasady dotyczące dostępu do zawodu przewoźnika drogowego i dostępu do rynku przewozów drogowych. Dalej przepisy dotyczące ustanowienia i zasad działania Inspekcji Transportu Drogowego jako organu uprawnionego do kontroli przewozów drogowych w rozumieniu przepisów ustawy oraz normy dotyczące nadzoru i kontroli nad podmiotami wykonującymi przewóz drogowy, kierowcami lub innymi podmiotami wykonującymi inne czynności związane z tym przewozem. Ostatnie określają odpowiedzialność czterech grup podmiotów, mianowicie:
1) podmiotów wykonujących przewóz drogowy – w tym w szczególności przewoźników drogowych i podmiotów wykonujących przewozy drogowe na potrzeby własne,
2) podmiotów wykonujących inne czynności związane z przewozem drogowym,
3) osób zarządzających transportem,
4) kierowców
- za naruszenia obowiązków lub warunków wykonywania przewozu drogowego ujawnione w wyniku kontroli.
Zgodnie ze znowelizowanym art. 92a ustawy o transporcie drogowym podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem
z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10.000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10.000 złotych. W ust. 6 tego przepisu wskazano, że wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokości kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy.
Przepisy art. 92a ustawy O transporcie drogowym regulują odpowiedzialność podmiotu wykonującego przewóz drogowy (przewoźnika drogowego lub przedsiębiorcy wykonującego przewozy drogowe na potrzeby własne, a także innego podmiotu wykonującego przewóz drogowy w rozumieniu przepisów ustawy ) jak również innych podmiotów wykonujących inne czynności związane z przewozem drogowym. Powołany przepis ustanawia odpowiedzialność administracyjną, a nie karnoadministracyjną podmiotów wykonujących transport drogowy. Odpowiedzialność administracyjna ma charakter obiektywny. Znajduje ona zastosowanie do podmiotu wykonującego transport drogowy w przypadku wystąpienia zakazanego ustawą skutku i to niezależnie od tego, kto prowadził pojazd samochodowy (por. D. Szumiło-Kulczycka, Prawo administracyjno-karne, Zakamycze, Kraków 2004, s. 150 i powołana tam uchwała Sądu Najwyższego
z dnia 5 września 1995 roku, w spr. III AZP 16/95, a także wyroki Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 października 1998 roku, w spr. IV SA 1792/96, z dnia
7 grudnia 1994 roku, w spr. SA/Lu 49/94 oraz z dnia 5 czerwca 2001 roku, w spr.
III SA 2661/00, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej cbois.nsa.gov.pl).
Obowiązek przeprowadzenia postępowania administracyjnego w sprawie dotyczącej wymierzenia kary administracyjnej z tytułu naruszenia przepisów o jakich mowa w art. 92 ust. 1 ustawy O transporcie drogowym wynika wprost z art. 92a i 93 tej ustawy. Przy ustaleniu odpowiedzialności przewoźnika znajdują zastosowanie zasady i reguły postępowania przewidziane przepisami kodeksu postępowania administracyjnego, także w części dotyczącej postępowania dowodowego. Jednak organy administracji ustalają jedynie, czy doszło, czy nie doszło, do naruszenia przepisów ustawy. W przypadku stwierdzenia naruszeń, po stronie organu powstaje obowiązek nałożenia stosownej kary pieniężnej i od obowiązku tego organ administracji odstąpić nie może. Oznacza to, że odpowiedzialność administracyjna przewoźnika jest niezależna od winy, czy dobrej lub złej woli, wystarczające jest stwierdzenie samego faktu nieprzestrzegania nałożonych obowiązków (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 26 lipca 2007 roku, w spr. I OSK 1257/06 oraz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 8 września 2011 roku, w spr. VIII SA/Wa 364/11, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej cbois.nsa.gov.pl).
Dlatego też, co do zasady, bez znaczenia są okoliczności w jakich doszło do powstania naruszeń u przedsiębiorcy albowiem omawiany przepis stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy. Przy czym ustawodawca umożliwił obalenie tego domniemania.
W sprawach administracyjnych mających za przedmiot wymierzenie administracyjnej kary z tytułu naruszenia przepisów o jakich mowa w art. 92a ust. 1 ustawy O transporcie drogowym, działania organu nakierowane są na ustalenie, czy istotnie doszło do naruszeń prawa skutkujących sankcją administracyjną. Celowi, który ma – w ramach spoczywającego na nim obowiązku – zrealizować organ
w postępowaniu o wymierzenie kary administracyjnej służy przewidziana w art. 73 ust. 1 pkt 2 i 3 ustawy szeroko ujęta możliwość badania dokumentów i innych nośników informacji objętych zakresem kontroli, a także dokonywanie oględzin i zabezpieczanie zebranych dowodów.
Do zadań Inspekcji Transportu Drogowego należy kontrola m.in. przestrzegania przepisów dotyczących okresów prowadzenia pojazdu i obowiązkowych przerw oraz czasu odpoczynku kierowcy (art. 50 pkt 1 lit. a ustawy O transporcie drogowym). Skonkretyzowanie tego uprawnienia znajduje swój wyraz w dyspozycji przepisu art. 68 ust. 1 pkt 1 ustawy, zgodnie z którym, kontroli o której mowa w art. 50 pkt 1 lit a-j i art. 87 podlegają m. in. przedsiębiorcy wykonujący przewóz drogowy. W trakcie kontroli funkcjonariusze inspekcji transportu drogowego uprawnieni są do kontroli dokumentów, o których mowa w art. 87 tej ustawy.
W ocenie Sądu stan faktyczny kontrolowanej sprawy został ustalony prawidłowo, a okoliczności zdarzeń i przedstawione fakty nie budzą wątpliwości.
Z niezakwestionowanego przez przedsiębiorcę stanu faktycznego wynika, że na podstawie przeprowadzonej przez funkcjonariuszy inspekcji drogowej, w dniach od
[...] maja 2013 roku do [...] czerwca 2013 roku kontroli przedsiębiorstwa "W" sp. z o.o. ustalono, że przedsiębiorstwo przewozy drogowe wykonuje pomocniczo do prowadzonej działalności gospodarczej. Kontroli poddano pliki danych z tachografów cyfrowych oraz kart kierowców zatrudnionych w Spółce na umowę o pracę. W wyniku kontroli ujawniono przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdów o czas powyżej 15 minut do 1 godziny w pięciu przypadkach, za co zgodnie z pkt 5.1.1 załącznika nr 3 do ustawy O transporcie drogowym nałożono karę po 100 zł. Ujawniono nadto przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy o czas powyżej 15 minut do 30 minut trzykrotnie, powyżej 30 minut dwukrotnie, za co zgodnie z pkt 5.2.1 oraz 2 załącznika nałożono kary pięciokrotnie po 130 zł i czterokrotnie za każde kolejne 30 minut po 200 zł czterokrotnie. Nadto ujawniono skrócenie dziennego czasu odpoczynku o czas powyżej 15 minut do 1 godziny czterokrotnie, powyżej 1 godziny trzykrotnie, za co zgodnie z pkt 5.3.1. oraz 2. załącznika nałożono kary siedmiokrotnie po 100zł oraz ośmiokrotnie za każdą kolejną rozpoczętą godzinę po 200 zł ośmiokrotnie. Tak wyliczona łączna suma kary wyniosła 4.350 zł.
Należy wskazać, że rozważane sankcje administracyjne przedsiębiorcy,
w świetle uregulowań ustawy O transporcie drogowym, mają przede wszystkim znaczenie prewencyjne. Istotą kary administracyjnej jest przymuszenie do respektowania nakazów i zakazów. Proces wymierzania kar pieniężnych należy zatem postrzegać w kontekście stosowania instrumentów władztwa administracyjnego. Kara administracyjna nie jest konsekwencją dopuszczenia się czynu zabronionego, lecz skutkiem zaistnienia stanu niezgodnego z prawem, co sprawia, że ocena stosunku sprawcy do czynu nie mieści się w reżimie odpowiedzialności obiektywnej. Jej istotę stanowi natomiast wymuszenie na przedsiębiorcy przestrzeganie przepisów prawa. Jest więc zapowiedzią negatywnych konsekwencji, jakie nastąpią w przypadku naruszenia obowiązków wynikających z dyrektyw administracyjnych, w tym przypadku – zapewnienia wykonywania transportu w sposób gwarantujący bezpieczeństwo na drogach, ochronę życia i zdrowia ludzkiego. W tej perspektywie stanowi przejaw interwencjonizmu państwowego w sferę, która została uznana przez ustawodawcę za szczególnie istotną i ma zagwarantować należyte prowadzenie działalności gospodarczej (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp.
z dnia 20 czerwca 2013 roku, w spr. II SA/Go 344/13, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej cbois.nsa.gov.pl).
Jeśli chodzi o wykonywanie i nadzór nad czynnościami czynności kierowania pojazdem z reguły odbywa się to z wyłączeniem możliwości sprawowania bezpośredniej kontroli przez przedsiębiorcę. Zgodnie z postanowieniami art. 10 ust. 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 z 15 marca 2006 roku W sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylającego rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 (Dz. Urz. UE z 2006 roku,
nr 102, s. 1), przedsiębiorstwo transportowe odpowiada za naruszenie przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeżeli naruszenie takie miało miejsce na terytorium innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Zatem wynikający z art. 10 ust. 2 i 3 rozporządzenia (WE) nr 561/2006 obowiązek nadzoru przedsiębiorcy nad przestrzeganiem czasu pracy kierowcy nie jest ograniczony do tych przypadków, kiedy możliwe jest sprawowanie bezpośredniej kontroli nad kierowcą. Zgodnie z definicją zawartą w art. 4 lit p. rozporządzenia nr 561/2006 "przedsiębiorstwo transportowe" oznacza osobę fizyczną, osobę prawną lub związek lub grupę osób nieposiadającą osobowości prawnej, niezależnie od tego, czy działa zarobkowo, lub jednostkę państwową, niezależnie od tego, czy posiada ona osobowość prawną, czy też podlega organowi posiadającemu osobowość prawną, która zarobkowo lub na potrzeby własne wykonuje przewozy drogowe. Tym samym przepis powołanego rozporządzenia odnoszą się także do Spółki, która prowadzi przewozy drogowe na potrzeby własne.
Jak powiedziano przepis art. 92a ustawy O transporcie drogowym stwarza domniemanie odpowiedzialności przedsiębiorcy jednak ustawodawca umożliwił obalenie tego domniemania.
Zgodnie zaś z art. 92b ust. 1 omawianej ustawy, nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,
b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r, w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,
c) umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Na podstawie ust. 2 tego artykułu za naruszenie przepisów, o których mowa
w ust. 1, karze grzywny, na zasadach określonych w art. 92, podlega kierowca lub inna osoba odpowiedzialna za powstanie tych naruszeń.
Natomiast w myśl art. 92c ust. 1 u.t.d. nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia,
a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ.
Niemożność przewidzenia zdarzeń lub okoliczności, dla uwolnienia się od odpowiedzialności na podstawie wskazanych przepisów powinna być wykazana przez przedsiębiorstwo transportowe, w rozumienia cytowanej wyżej definicji legalnej, przy uwzględnieniu kryterium należytej staranności. Toteż to nie organ, lecz przedsiębiorstwo transportowe powinno udowodnić, przedstawiając odpowiednie dowody, że mimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którym prawo wiąże naruszenie przepisów ustawy o transporcie drogowy. W dyspozycji nie mieszczą się w szczególności sytuacje, które są wynikiem zachowania kierowcy, ale które bezpośrednio wynikają z braku właściwych rozwiązań organizacyjnych w zakresie dyscyplinowania osób wykonujących na rzecz przedsiębiorcy usługi kierowania pojazdem. Także kwestie właściwego doboru pracowników (ryzyko osobowe) nie mieści się w zakresie regulacji zacytowanych przepisów. Rzeczą przedsiębiorcy jest właściwy dobór osób współpracujących, tym bardziej, że to on odpowiada za naruszenia kierowców odnoszące się do reguł czasu pracy. Takimi okolicznościami, co do zasady, nie może być brak miejsca parkingowego, konieczność podjazdu w celu załadunku, opuszczenie miejsca parkowania przez kierowcę na polecenie Policji i przerwanie czasu odpoczynku, czy też nieuwaga kierowcy skutkująca niewłączaniem przełącznika w urządzeniu rejestrującym czas pracy kierowcy. Uwzględniając treść postanowień art. 93 ust. 7 ustawy O transporcie drogowym, dla zastosowanie tej regulacji nie ma również znaczenia to, że naruszenia nie wpływają na stan bezpieczeństwa na drodze.
Przedsiębiorca ma możliwość reagowania na działania osób, którymi posługuje się przy wykonywania transportu drogowego między innymi poprzez bieżącą kontrolę dokumentacji obrazującej czas pracy kierowcy i stosowanie, w przypadku stwierdzenia, naruszeń właściwych środków dyscyplinujących. Nie można przy tym wykluczyć, że w konkretnych przypadkach mimo dochowania przez przedsiębiorcę wszelkich aktów staranności dojdzie do naruszenia przepisów o transporcie drogowym. Podkreślenia jednak wymaga, że w takim przypadku to na podmiocie wykonującym transport drogowy spoczywa ciężar wykazania zaistnienia zdarzeń lub okoliczności, których nie mógł on przewidzieć (zobacz wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. z dnia 17 października 2013 roku, w spr. II SA/Go 724/13).
W kontrolowanej sprawie sporne są kwestie procesowe: czy w sprawie zaistniały okoliczności egzoneracyjne, uwalniające, choćby częściowo, skarżącego od kary za delikt administracyjny.
W ocenie Sądu dla prawidłowej wykładni i stosowania powołanych wyżej przepisów a to art. 92b oraz 92c, konieczne jest ich łączne odczytywanie. Zawarta
w tych przepisach regulacja prowadzi do wniosku, iż dla zwolnienia się
z odpowiedzialności za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku (czyli zwolnienie od kary pieniężnej), podmiot wykonujący przewóz winien zapewnić właściwą organizację i dyscyplinę pracy kierowców oraz prawidłowe zasady wynagradzania, a naruszanie wskazanych przepisów przez kierowcę musi być wynikiem takich zdarzeń i okoliczności, na powstanie których podmiot nie miał wpływu lub których nie mógł przewidzieć. Dopiero wówczas spełnione są ustawowe przesłanki zwalniające przedsiębiorcę od odpowiedzialności za naruszanie przepisów ustawy o transporcie drogowym, która zbliżona jest do odpowiedzialności ukształtowanej na zasadzie ryzyka (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 5 grudnia 2013 roku, w spr. II SA/Go 937/13, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej cbois.nsa.gov.pl).
W kontrolowanej sprawie organy obydwu instancji nie dopatrzyły się przesłanek zastosowania powołanych regulacji.
W toku postępowania przed organem pierwszej instancji skarżąca Spółka, pomimo pouczenia zawartego w piśmie z dnia [...] czerwca 2013 roku o możliwości ekskulpacji, nie złożyła żadnego oświadczenia. Dopiero do odwołania od decyzji organu pierwszej instancji dołączono dokumenty, które w zamierzeniu jednoznacznie wskazują, że pracodawca dochował wszelkich czynności i działań o charakterze organizacyjnym i dyscyplinującym pracę. W odwołaniu Spółka zapewniała o organizowaniu pracy kierowców w taki sposób aby mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia 3821/85 oraz 561/2006, jak również wydawaniu odpowiednich poleceń i przeprowadzaniu regularnych kontroli przestrzegania przepisów.
W ocenie Sądu, w świetle powołanego przepisu art. 92b ustawy O transporcie drogowym oraz art. 10 ust. 2 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006, dla swojej ekskulpacji przedsiębiorca musi wykazać, że uczynił wszystko czego można od niego wymagać organizując właściwą organizację i dyscyplinę pracy oraz stosując prawidłowe zasady wynagradzania. Zasadnie organ odwoławczy uznał, że przedłożone dokumenty nie wskazują na zapewnienie właściwej organizacji i dyscypliny pracy. Przeciwnie organ wskazał, że w § 1 aneksu do regulaminu wynagradzania wprowadzono dla kierowców premię za pracę w godzinach nadliczbowych pracę w porze nocnej obliczanej jako stawka kwotowa z każdy przejechany kilometr co jest niezgodne z rozporządzeniem 561/2006. W ocenie Sądu, wbrew zarzutom skargi, organ odwoławczy w motywach zaskarżonej decyzji odniósł się do przełożonych dokumentów, stwierdzając, że nie mogą one stanowić podstawy wyłączenia odpowiedzialności strony skarżącej, gdyż ma ona obowiązek organizowania pracy kierowcy w taki sposób, aby nie dochodziło do naruszeń przepisów.
Dla wykazania profesjonalnej staranności w przestrzeganiu zasad o jakich mowa w art. 92b, przedsiębiorca musi udowodnić, że pracownicy przyswoili potrzebną wiedzę. Podpis pracownika zawierający oświadczenie o znajomości omawianych zasad i zobowiązanie do ich przestrzegania nie może zastąpić dowodu o faktycznym szkoleniu kierowców w omawianym zakresie. Przeprowadzenie szkolenia należy uznać jednak za niewystarczające jeżeli przedsiębiorca nie egzekwuje od pracowników przestrzegania ustanowionych zasad. Przedsiębiorca ma wpływ na to, czy zatrudniani przez niego kierowcy dopuszczają się naruszeń, nawet jeśli są one przez nich umyślnie zawinione. Przestrzeganie przepisów ustala przedsiębiorca poprzez system kontroli i jako jej następstwo stosowanie właściwych środków dyscyplinujących. Kontrola kierowców może polegać nie tylko na odczytach kart kierowców lecz także kontroli telefonicznej GPS itd. W art. 10 ust. 2n akapit 2 Rozporządzenia (UE) nr 561/2006 stanowi się wprost, że przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów (...).
W ocenie Sądu Spółka nie wykazała w żaden sposób zapewnienia właściwej organizacji i dyscypliny pracy. Spółka nie wykazała planowania i organizowania czasu pracy kierowców tak aby dopełnili obowiązkom zawartym w przepisach o czasie odpoczynku. Nie wykazała aby premiowano stosowanie się do przepisów i karano za uchybienia im. Zdaniem Sądu, strona nie podała jakie rozwiązania organizacyjne zostały przyjęte w jej przedsiębiorstwie dla sprawowania rzeczywistego nadzoru nad kierowcami, ze szczególnym uwzględnieniem przeprowadzania regularnych kontroli sprawdzających przestrzeganie przyjętych rozwiązań organizacyjnych. Ogólnikowe zapewnienia, co do szkoleń pracowników, systemu wynagradzania, czy też braku możliwości bezpośredniego nadzorowania pracy kierowców nie mogą uzasadniać przyjęcia ustalenia, że stwierdzone naruszenia przepisów wymaganych przerwach i okresach odpoczynku nastąpiło w wskutek zdarzeń lub okoliczności, których podmiot wykonujący przewozy nie mógł przewidzieć i nie mógł zapobiec.
W ocenie Sądu Spółka nie wykazała, nie tylko aby prowadzone były jakiekolwiek szkolenia kierowców w zakresie obwiązujących przepisów o czasie pracy i odpoczynku, lecz przede wszystkim aby przeprowadzała regularne kontrole, do czego zobowiązuje powołany wyżej przepis, pracy kierowców dla ustalenia czy rzeczywiście przestrzegają ustalonych przez pracodawcę zasad organizacji i dyscypliny pracy. Sąd zwrócił uwagę na fakt, że wykryte naruszenia przepisów zostały wyryte nie przez Spółkę lecz dopiero podczas kontroli przeprowadzonej przez funkcjonariuszy Inspekcji Drogowej.
Wobec powyższego zarzuty skargi w omawianym zakresie okazały się bezpodstawne.
Organ odwoławczy zasadnie uznał, że skarżąca nie wykazała przesłanek do zastosowania art. 92c ust. 1 pkt 1 ustawy O transporcie drogowym. Stanowisko to,
w ocenie Sądu orzekającego w kontrolowanej sprawie, jest słuszne. Za okoliczność egzoneracyjną, o jakiej mowa w omawianym przepisie, uznać należy siłę wyższą, rozumianą jako zdarzenie pochodzące z zewnątrz, którego następstwa nie można było przewidzieć i zapobiec, mimo dołożenia należytej staranności. Ponadto za okoliczność egzoneracyjną uznać trzeba wyłączną winę osoby trzeciej, za której działania przedsiębiorca nie ponosi odpowiedzialności (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 17 kwietnia 2013 roku w spr. II GSK 214/12, dostępny
w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej cbois.nsa.gov.pl).
Zgodzić należy się ze stanowiskiem organów, że to na skarżącej, jako przedsiębiorcy, spoczywał ciężar wykazania, że nie miała wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których nie mogła przewidzieć. Toteż, to nie organ, lecz przewoźnik powinien udowodnić, przedstawiając odpowiednie dowody, że mimo zachowania należytej staranności nie można było uniknąć zdarzenia lub okoliczności, z którym prawo wiąże naruszenie przepisów ustawy O transporcie drogowym.
Sąd stwierdza, że skarżący nie wskazał żadnych okoliczności, które można uznać jako zdarzenie pochodzące z zewnątrz, którego następstwa nie można było przewidzieć i zapobiec, mimo dołożenia należytej staranności.
Sąd oddalił wniosek Spółki zawarty w skardze o przeprowadzenie dowodu ze zleceń transportowych i dowodów dostawy z dni [...] oraz [...] listopada 2012 roku,
[...] stycznia 2013 oraz [...] lutego 2013 roku albowiem nie jest to niezbędne do wyjaśnienia istotnych wątpliwości. Zdaniem Sądu odnośnie przeprowadzenia dowodu z dokumentów należy stwierdzić, że w myśl art. 133 § 1 p.p.s.a. sąd wydaje wyrok po zamknięciu rozprawy na podstawie akt sprawy przekazanych przez organ administracji publicznej. Z tej racji sąd wziął pod uwagę wszystkie dokumenty wytworzone w niniejszym postępowaniu przez organy administracji oraz przez stronę postępowania, co zaowocować musiało omówionym już rozstrzygnięciem. Ewentualne stwierdzenie przez Sąd, że w trakcie postępowania administracyjnego nie wyjaśniono wszystkich istotnych dla sprawy okoliczności, mogło uzasadnić uchylenie decyzji na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 it. c p.p.s.a. W kontrolowanej sprawie Sąd nie stwierdził jednak uchybień przepisów postępowania, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy, co mogłoby uzasadniać uchylenie decyzji. Nie stwierdzono także naruszenia przepisów prawa materialnego. Sąd administracyjny orzeka na podstawie materiału faktycznego i dowodowego sprawy zgromadzonego w postępowaniu przed organami administracji. Jak się okazuje, organ pierwszej instancji pouczył Spółkę o możliwości przedstawienia okoliczności oraz dowodów egzoneracyjnych z czego nie skorzystała, wnioskowane dowody nie zostały przedstawione także organowi odwoławczemu. W ocenie Sądu
w postępowaniu sadowoadministracyjnym nie dokonuje się ponownego ustalenia stanu faktycznego sprawy administracyjnej lecz jedynie ocenia czy organy administracyjne ustaliły ten tan zgodnie z obowiązującymi regułami. Postępowanie dowodowe przeprowadzone na podstawie art. 106 § 3 p.p.s.a. nie może prowadzić ustaleń, które mogłyby służyć merytorycznemu rozstrzygnięciu sprawy załatwionej decyzją administracyjną (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego –OZ we Wrocławiu z dnia 14 lutego 1984 roku w spr. SA/Wa 765/83 oraz z dnia 17 stycznia 2007 roku, w spr. I OSK 287/06, z dnia 6 lutego 2007 roku, w spr I OSK 432/06 nadto
z dnia 9 lutego 2007 roku, w spr. II FSK 173/06, dostępne w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie internetowej cbois.nsa.gov.pl).
Ustalając, iż doszło do naruszenia przepisów o obowiązkowym odpoczynku kierowców, jak słusznie wskazał organ odwoławczy, należy brać pod uwagę dyspozycję przepisu art. 12 rozporządzenia nr 561/2006, powołanego w podstawie prawnej zaskarżonej decyzji. Stosownie do treści tego przepisu "pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6-9 w zakresie niezbędnym dla zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój". Powołany art. 12 Rozporządzenia nr 561/2006 może zatem stanowić podstawę do odstąpienia przez prowadzącego pojazd od obowiązujących norm czasu pracy, jednakże pod pewnymi warunkami. Warunki te, jako wyjątki od zasady, muszą być interpretowane ściśle. Jednym z nich jest wskazanie przez kierowcę odręcznie na wydruku z urządzenia rejestrującego, najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój przyczyny, powodującej koniczność odstąpienia od obowiązującej normy. Podkreślenia w związku z tym wymaga, iż zgodnie z obowiązującymi przepisami prawa zasadą przy wykonywaniu transportu drogowego jest obowiązkowa rejestracja czasu pracy kierowcy przy pomocy zainstalowanego w pojeździe urządzenia rejestrującego – tachografu. Kierowcy, co jest okolicznością niesporną, nie dokonali stosownych zapisów na wykresówce bądź wydruku.
Organ odwoławczy ustosunkował się do wszystkich twierdzeń strony, a także szczegółowo uzasadnił swoje rozstrzygnięcie zgodnie z wymaganiami art. 107 § 3 k.p.a. Skoro przewóz drogowy wykonywany był przez skarżącego z naruszeniem przepisów prawa, to zaistniały tym samym okoliczności uzasadniające nałożenie kary pieniężnej, a jej wysokość została ustalona w sposób prawidłowy, na podstawie właściwych przepisów załącznika do ustawy o transporcie drogowym.
Z tych wszystkich względów, nie stwierdzając naruszenia prawa wymienionego w art. 145 § 1 p.p.s.a., Sąd, z powołaniem się na przepis art. 151 p.p.s.a. oddalił skargę jako niezasadną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło