II GSK 1540/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-08-06
Skład orzekający: Joanna Sieńczyło-Chlabicz, Zofia Przegalińska, Krystyna Anna Stec
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy odmowa przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków w postępowaniu administracyjnym dotyczącym płatności rolnych, w sytuacji gdy organ dysponuje innymi dowodami (np. kontrolą terenową, dokumentacją fotograficzną) potwierdzającymi stan faktyczny, stanowi naruszenie przepisów postępowania, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy?Ratio decidendi
Odmowa przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków w postępowaniu administracyjnym dotyczącym płatności rolnych, gdy organ dysponuje innymi dowodami (np. kontrolą terenową, dokumentacją fotograficzną) potwierdzającymi stan faktyczny, nie stanowi naruszenia przepisów postępowania, jeśli przeprowadzenie takiego dowodu nie miałoby istotnego wpływu na wynik sprawy lub prowadziłoby do przewlekłości postępowania. Organ administracji ma prawo ocenić znaczenie dowodu dla rozstrzygnięcia sprawy i odmówić jego przeprowadzenia, jeśli dowód ten nie jest istotny lub służy jedynie przedłużeniu postępowania.Stan faktyczny
Skarżący złożył wniosek o przyznanie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2010. W trakcie kontroli stwierdzono rozbieżności między powierzchnią zadeklarowaną a faktycznie użytkowaną, co skutkowało odmową przyznania części płatności i nałożeniem sankcji. Skarżący kwestionował ustalenia organów, powołując się m.in. na podtopienia i brak uprawy koniczyny. Organy odmówiły przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków, uznając inne dowody za wystarczające. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Joanna Sieńczyło-Chlabicz (spr.) Sędziowie NSA Zofia Przegalińska Krystyna Anna Stec Protokolant Szymon Janik po rozpoznaniu w dniu 6 sierpnia 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej [...] od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 12 lutego 2014 r. sygn. akt III SA/Po 1090/13 w sprawie ze skargi [...] na decyzję Dyrektora W. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w P. z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. zasądza od [...] na rzecz Dyrektora W. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w Poznaniu 180 (słownie: sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 12 lutego 2014 r., sygn. akt III SA/Po 1090/13, oddalił skargę [...] na decyzję Dyrektora W. Oddziału Regionalnego Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa w P. z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie przyznania płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego.
Sąd I instancji za podstawę rozstrzygnięcia przyjął następujące ustalenia:
I
[...] (dalej: wnioskodawca lub skarżący) we wniosku z dnia [...] maja 2010 r., o płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego na rok 2010, a konkretnie o przyznanie jednolitej płatności obszarowej, uzupełniającej płatności obszarowej oraz płatności do upraw roślin strączkowych i motylkowych drobnonasiennych. Wnioskodawca zadeklarował powierzchnię kwalifikowaną 355,65 ha, a w trakcie kontroli administracyjnej i kontroli na miejscu stwierdzono powierzchnię 345,40 ha.
W dniu [...] czerwca 2010 r. wnioskodawca złożył zmianę do wniosku, zwiększając o 33,02 ha powierzchnię deklarowaną do JPO.
Dnia [...] listopada 2010 r. wnioskodawca wycofał część wniosku w zakresie działek rolnych S/S1, P/P1 i R/R1.
Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w P. decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r. – działając na podstawie art. 7 ust. 1, 2 i 2 b, art. 19 ust. 1 i 2 ustawy z dnia 26 stycznia 2007 r. o płatnościach w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. z 2008 r., Nr 170 poz. 1051; dalej: ustawa o płatnościach w ramach wsparcia bezpośredniego), art. 23 ust. 2 i art. 58 rozporządzenia Komisji (WE) nr 1122/2009 w zw. z § 17 rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Rozwoju Wsi z dnia 9 marca 2009 r. w sprawie rodzajów roślin objętych płatnością uzupełniającą oraz szczegółowych warunków i trybu przyznawania oraz wypłaty płatności w ramach systemów wsparcia bezpośredniego (Dz. U. Nr 40, poz. 326 ze zm.) oraz art. 104 i 105 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2000 r. Nr 98, poz. 1071 z późn. zm.; dalej: k.p.a.):
- umorzył postępowanie w sprawie przyznania jednolitej płatności obszarowej oraz uzupełniającej płatności obszarowej na rok 2010 w części dotyczącej działek rolnych oznaczonych symbolami S/S1, P/P1, R/R1, co do których wnioskodawca wniosek o płatności wycofał,
- przyznał wnioskodawcy płatności na rok 2010 w wysokości [...] zł, w tym z tytułu jednolitej płatności obszarowej w wysokości [...] zł, wynikającej z pomniejszenia płatności o kwotę w wysokości [...] zł ze względu na stwierdzone nieprawidłowości
- odmówił wnioskodawcy przyznania płatności z tytułu uzupełniającej płatności obszarowej do powierzchni grupy upraw podstawowych i nałożył sankcję w wysokości [...] zł oraz
- odmówił przyznania płatności do upraw roślin strączkowych i motylkowych drobnonasiennych i nałożył sankcję w wysokości [...] zł.
W uzasadnieniu organ I instancji wskazał, że różnica między powierzchnią zadeklarowaną kwalifikowaną (200,03 ha) a powierzchnią stwierdzoną (111,48 ha) przy UPO wynosiła (88,55 ha), tj. 79,4313 %, czyli przekroczyła 50 %. Stąd odmówiono przyznania uzupełniającej płatności obszarowej do powierzchni grupy upraw podstawowych oraz nałożenia sankcji w wysokości [...] zł.
W dalszej kolejności wskazano, że odmówiono także wnioskodawcy przyznania płatności do upraw roślin strączkowych i motylkowych drobnonasiennych i nałożono sankcję w wysokości [...] zł, ponieważ strona zadeklarowała w tym zakresie powierzchnię kwalifikowaną 70,55 ha, a w wyniku kontroli stwierdzono 0, 00 ha, czyli różnica wynosiła 100%. Kontrola na miejscu nie stwierdziła w ogóle istnienia uprawy kwalifikującej się do powyższej płatności. Wskazano, że na działkach, na których miała być uprawiana koniczyna inspektorzy terenowi nie ujawnili żadnych pozostałości po uprawie tej rośliny motylkowej. Były tam chwasty, co potwierdza też dokumentacja fotograficzna. Organ nie dał jednocześnie wiary twierdzeniom [...] zawartym w odwołaniu z dnia [...] maja 2011r. na okoliczność uprawy koniczyny oraz przedłożonym oświadczeniom [...] i odmówił przeprowadzenia dowodu z przesłuchania świadków w ww. zakresie.
Kierownik Biura Powiatowego ARiMR w P. przywołał treść art. 78 k.p.a. i wyjaśnił, że w okolicznościach niniejszej sprawy mógł odmówić przeprowadzenia dowodu z zeznań świadków, albowiem stan faktyczny na gruntach strony w 2010 r. został ustalony na podstawie kontroli metodą inspekcji terenowych.
Orzekając na skutek odwołania skarżącego Dyrektor W. Oddziału Regionalnego ARiMR w P. decyzją z dnia [...] czerwca 2013 r. - utrzymał w mocy decyzję organu I instancji.
W uzasadnieniu organ odwoławczy stwierdził, że działki rolne zgłoszone przez wnioskodawcę były poddane kontroli na miejscu w dniach [...] października 2010 r., [...] października 2010 r., [...] grudnia 2010 i [...] marca 2011 r. W ich trakcie ujawniono nieprawidłowości dotyczące różnicy pomiędzy powierzchnią zadeklarowaną kwalifikowaną a powierzchnią stwierdzoną. W szczególności stwierdzono brak zadeklarowanej uprawy koniczyny.
W zakresie zakwestionowanej uprawy koniczyny organ II instancji stwierdził, że z przeprowadzonej kontroli działek rolnych I1/I2, J1/J2, K1/K2 położonych na działce ewidencyjnej [...] (protokół z czynności kontrolnych i dokumentacja fotograficzna) wynika, że nie było na nich nawet resztek po zbiorach uprawy koniczyny. Uprawy tej nie prowadzono w ogóle, bądź też była ona na tyle znikoma, że nie mogła być uznana za uprawę w plonie głównym (stwierdzono ugór, brak resztek pożniwnych, tylko zgniłe chwasty). Dodał, że koniczyna ma silnie rozgałęziony system korzeniowy i nie można jej pomylić z innymi roślinami, a tym bardziej z chwastami. Natomiast oświadczenia osób mających uczestniczyć w zbiorze i uprawie koniczyny organ uznał za mało wiarygodne, gdyż sam wnioskodawca nie był w stanie podać szczegółowych terminów wykonywania poszczególnych prac "ze względu na upływ czasu".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 12 lutego 2014 r., oddalił skargę [...].
Z przeprowadzonych kontroli na miejscu zostały sporządzone protokoły z czynności kontrolnych. Inspektorzy terenowi wskazali stwierdzone powierzchnie działek rolnych, opisali ujawnione nieprawidłowości, podając jednocześnie zastosowane kody DR. Wszystkie kontrole na miejscu w zakresie kwalifikowalności powierzchni odbyły się pod nieobecność producenta rolnego, który nie zgłosił też zastrzeżeń do treści protokołów z czynności kontrolnych i ustaleń tych kontroli. Strona nie zapoznała się również z materiałem dowodowym w postaci fotografii wykonanych podczas kontroli.
Wyniki powyższych kontroli przeprowadzonych zgodnie z przepisami prawa krajowego i unijnego były podstawą ustaleń organów obu instancji, które przyjęły, że powierzchnia stwierdzona wynosi przy JPO – 345,40 ha, przy UPO – 111,48 ha, a przy specjalnej płatności obszarowej do powierzchni upraw roślin strączkowych i motylkowych drobnonasiennych 0,00 ha.
Uzasadniając oddalenie skargi na powyższą decyzję, Sąd I instancji podkreślił, że z kontroli na miejscu przeprowadzonej w dniach [...] września - [...] października 2010 r. m.in. na działkach rolnych oznaczonych [...] (działka ewidencyjna 133/15), odpowiednio udokumentowanej fotograficznie – zdjęcia nr [...] wynika że nie było na nich nawet resztek po zbiorach uprawy koniczyny. Nawet jeżeli była uprawa koniczyny, to na tyle znikoma, że nie mogła być uznana za uprawę w plonie głównym (stwierdzono ugór, brak resztek pożniwnych, zgniłe chwasty). Wykonane w trakcie kontroli zdjęcia włączono do akt sprawy (płyta CD).
Zarzuty skargi (podobnie jak wcześniej wniesionego odwołania) dotyczyły w zasadzie dwóch kwestii - wykazania przez skarżącego siły wyższej (stanu klęski żywiołowej) na części zgłoszonych działek – [...] – podtopienia, a co za tym idzie braku podstaw do pomniejszenia płatności JPO przypadającej na dodane powierzchnie o 8% (kwota [...] zł) oraz zakwestionowania przez organ prowadzenia w 2010 r. uprawy koniczyny.
Skarżący dniu [...] czerwca 2010 r. złożył zmianę do wniosku, zwiększając o 33,02 ha powierzchnię deklarowaną do JPO. Termin do składania zmian wniosku upływał z dniem 31 maja 2010 r. – zgodnie z art. 14 ust. 2 rozporządzenia Komisji ( WE ) Nr 1122/2009 z dnia 30 listopada 2009 r. ustanawiającego szczegółowe zasady wykonania rozporządzenia Rady (WE) nr 73/2009 odnośnie do zasady wzajemnej zgodności, modulacji oraz zintegrowanego systemu zarządzania i kontroli w ramach systemów wsparcia bezpośredniego przewidzianych w wymienionym rozporządzeniu oraz wdrażania rozporządzenia Rady (WE) nr 1234/2007 w odniesieniu do zasady wzajemnej zgodności w ramach systemów wsparcia ustanowionego dla sektora wina (Dz. Urz. UE L 316 z 2 grudnia 2009 r., str. 1 ze zm.). Z tego względu organy zasadnie zmniejszyły o jeden procent za każdy dzień roboczy kwotę płatności przypadającą na dodane powierzchnie ( w sumie o 8 % ).
Wnioskodawca złożył w dniu [...] czerwca 2010 r. oświadczenie z dnia [...] maja 2010r. – zgłoszenie wystąpienia nadzwyczajnych okoliczności wywołanych intensywnymi opadami na działkach w [...]. W tym piśmie co prawda skarżący informował o podtopieniach i to oświadczenie, gdyby faktycznie dotyczyło powodzi jako poważnej klęski żywiołowej w dużym stopniu dotykającej grunty gospodarstwa strony oraz zostałoby złożone w terminie do 10 dni od jej wystąpienia, mogłoby dawać podstawę do przyznania płatności JPO bez pomniejszeń. Nie byłoby wtedy przekroczenia terminu do składania zmian do wniosku. Skarżący nie wykazał jednak, aby zgłoszone podtopienia były klęską żywiołową, której przypisuje się cechy nadzwyczajne i powszechne. Strona podnosiła, że nie zebrała się Komisja Wojewody celem oszacowania szkód. Potwierdziła to również na rozprawie wyjaśniając, że podtopienia nie miały charakteru globalnego i w związku z rozlaniem się rzeki Bawół objęły jego grunty na obszarze ok. 12 ha (z wniosku natomiast wynika, że powierzchnia zadeklarowanych działek rolnych w Piskorach wynosiła ok. 32 ha). Prawidłowo zatem organy przyjęły, że zgłaszane przez skarżącego podtopienia nie były powodzią o charakterze klęski żywiołowej w rozumieniu art. 31 pkt. c rozporządzenia (WE) nr 73/2009.
Niezasadny okazał się również zarzut dotyczący bezpodstawnego uznania braku uprawy koniczyny. Na działkach rolnych I1/I2, J1/J2, K1/K2 w dacie kontroli nie było nawet pozostałości po zbiorze koniczyny, znajdowały się tam chwasty. Koniczyna należy do grupy roślin wytwarzających silnie rozgałęziony system korzeniowy, którego nie można pomylić z innymi roślinami, a tym bardziej chwastami. W praktyce z koniczyny uzyskuje się do 3-4 pełnowartościowych pokosów. Nieekonomicznym wydaje się więc przyoranie uprawy po zebraniu 1 pokosu i to w lipcu.
Zatem, organy w sposób uprawniony przyjęły więc, że uprawy tej nie prowadzono w ogóle, bądź też była ona na tyle znikoma, że nie mogła być uznana, w ich ocenie, za uprawę w plonie głównym (stwierdzono ugór, brak resztek pożniwnych, zgniłe chwasty). Jak już wskazywano wcześniej w trakcie kontroli wykonano zdjęcia, które włączono do akt sprawy (płyta CD), dokumentujące zasadność wniosków pokontrolnych, do których skarżący na etapie postępowania administracyjnego nie wnosił żadnych zastrzeżeń.
Zdaniem Sądu I instancji organy zasadnie odmówiły przeprowadzenia wnioskowanego przez stronę dowodu z przesłuchania świadków, albowiem ich oświadczenia, załączone do akt administracyjnych, w świetle wyników kontroli okazały się mało wiarygodne. Organy uznały, że sam skarżący nie był w stanie podać żadnych bliższych szczegółów dotyczących terminu i rodzaju konkretnych prac agrotechnicznych prowadzonych na spornych gruntach. Wynikający z akt sprawy stan kontrolowanego gruntu (ugór, zgniłe chwasty) wskazuje, że działki rolne nie spełniały wymagań dotyczących utrzymywania gruntów rolnych zgodnie z normami, przestrzegając wymogów przez cały rok kalendarzowy (2010). Ma to zaś decydujące znaczenie i gdyby nawet autorzy oświadczeń potwierdzili ich treść, zeznając w charakterze świadków, nie dałoby to podstaw do przyznania stronie uzupełniającej płatności obszarowej do powierzchni grupy upraw podstawowych i płatności do upraw roślin strączkowych i motylkowych drobnonasiennych, a to z uwagi na ustalenia kontroli na miejscu z [...] września – [...] października 2010 r. znajdującej potwierdzenie w dokumentacji fotograficznej.
Złożony przez skarżącego wniosek o przyznanie płatności okazał się nieprawidłowy pod względem faktycznym, albowiem zadeklarowana powierzchnia nie była zgodna z powierzchnią faktycznie użytkowaną rolniczo. Powyższe potwierdziły kontrole na miejscu, które mogą odbywać się pod nieobecność beneficjenta, a wnioskodawca nie musi być nawet o ich terminie zawiadomiony. Po otrzymaniu raportów pokontrolnych skarżący nie wnosił umotywowanych zastrzeżeń co do sposobu przeprowadzenia kontroli, ani co do ich wyników, w tym do kontroli z 29 września do 1 października 2010 r. Strona nie zapoznała się również z dokumentacją fotograficzną dotyczącą spornych działek. Dopiero na rozprawie skarżący podnosił, że na zdjęciu CB0026 widać, że było przeprowadzone talerzowanie (okazano czarnobiały wydruk fotografii).
II
[...] skargą kasacyjną zaskarżył powyższy wyrok w całości, domagając się jego uchylenia i uchylenia decyzji Dyrektora W. Oddziału Regionalnego ARiMR w P. oraz poprzedzającej ją decyzji Kierownika Biura Powiatowego ARiMR w P. jak i zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego. Ewentualnie wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku i przekazania sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi I instancji oraz zasądzenia kosztów postępowania kasacyjnego.
Zaskarżonemu wyrokowi zarzucono naruszenie prawa materialnego przez niewłaściwe zastosowanie art. 3 ust. 2 pkt 2 oraz art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o płatnościach w ramach systemu wsparcia bezpośredniego, jak też naruszenia art. 75 § 1 k.p.a. przez nie zastosowanie tego przepisu oraz art. 78 § 1 k.p.a. przez niewłaściwe zastosowanie.
Argumentację na poparcie zarzutów skarżący przedstawił w uzasadnieniu skargi kasacyjnej.
Dyrektor W. Oddziału Regionalnego ARMiR w P. w odpowiedzi na skargę kasacyjną wniósł o jej oddalenie oraz zasądzenie kosztów postępowania kasacyjnego.
III
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a, rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd I instancji.
Za nieuzasadnione należy uznać zarzuty naruszenia art. 3 ust. 2 pkt 2 i art. 7 ust. 1 pkt 2 ustawy o płatnościach w ramach systemu wsparcia bezpośredniego oraz art. 75 § 1 k.p.a. i art. 78 § 1 k.p.a.
Odnosząc się do tak postawionych zarzutów w pierwszej kolejności wymaga przypomnienia, że zarzuty skargi kasacyjnej należy oprzeć, zgodnie z art. 174 pkt 1 i 2 p.p.s.a., na podstawie naruszenia prawa materialnego przez błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie lub naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Prawidłowo formułując zarzuty, kasator powinien więc jasno wskazać, na której podstawie kasacyjnej opiera zarzuty, czy podnosi naruszenie przepisów prawa materialnego, czy postępowania.
Autor skargi kasacyjnej zarzucając naruszenie art. 3 ust. 2 pkt 2 ustawy o płatnościach w ramach systemu wsparcia bezpośredniego oraz art. 75 § 1 k.p.a. i art. 78 § 1 k.p.a. nie powiązał tych przepisów z zarzutem naruszenia przepisów procedury sądowoadministracyjnej. Wymaga bowiem podkreślenia, że adresatem zarzutu naruszenia prawa procesowego może być tylko Sąd I instancji, ponieważ przedmiotem postępowania kasacyjnego jest orzeczenie wojewódzkiego sądu administracyjnego, a nie oceniana przez ten sąd działalność organów administracji publicznej. Zasadnie więc podnosi się w orzecznictwie, że przez normy postępowania, o których mowa w art. 174 pkt 2 p.p.s.a. należy rozumieć wyłącznie przepisy ustawy - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, gdyż ustawa ta zawiera w zasadzie pełną i wyczerpującą podstawę procedowania sądowoadministracyjnego (por. np. wyrok NSA z dnia 4 marca 2015 r., sygn. akt II GSK 300/14). Niemniej stosownie do postanowień uchwały NSA z 26 października 2010 r. (sygn. akt I OPS 10/09), wskazanie przepisów, które zdaniem wnoszącego skargę kasacyjną zostały naruszone przez wojewódzki sąd administracyjny, nakłada na Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznający ten środek odwoławczy obowiązek odniesienia się do wszystkich zarzutów przytoczonych podstawach kasacyjnych. Analiza uzasadnienia skargi kasacyjnej w powyższym zakresie dowodzi, że zawarty w niej zarzut w istocie dotyczy naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. w zw. z art. 3 ust. 2 pkt 2 ustawy o płatnościach w ramach systemu wsparcia bezpośredniego, art. 75 § 1 k.p.a. i art. 78 § 1 k.p.a.
Przechodząc do oceny zarzutów skargi kasacyjnej wskazać należy, że w postępowaniu w sprawach dotyczących płatności bezpośrednich obowiązują zasady odmienne od zasad ogólnych znajdujących zastosowanie w postępowaniu prowadzonym na podstawie przepisów k.p.a. Zgodnie bowiem z art. 3 ust. 1 ustawy o płatnościach w ramach systemu wsparcia bezpośredniego z zastrzeżeniem zasad i warunków określonych w przepisach Unii Europejskiej, o których mowa w art. 1 pkt 1, do postępowań w sprawach indywidualnych rozstrzyganych w drodze decyzji stosuje się przepisy Kodeksu postępowania administracyjnego, chyba że przepisy ustawy stanowią inaczej. Stosowanie zaś do treści ust. 2 pkt 1 i 2 powołanego wyżej przepisu w postępowaniu w sprawie dotyczącej przyznania pomocy organ, przed którym toczy się postępowanie stoi na straży praworządności i jest obowiązany w sposób wyczerpujący rozpatrzyć cały materiał dowodowy.
Nie wyklucza to jednak stosowania w tym postępowaniu art. 75 § 1 k.p.a. i art. 78 § 1 k.p.a. Stosownie do art. 75 § 1 k.p.a. jako dowód należy dopuścić wszystko, co może przyczynić się do wyjaśnienia sprawy, a nie jest sprzeczne z prawem, przy czym w szczególności takim dowodem mogą być zeznania świadków. Natomiast zgodnie z art. 78 k.p.a. żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu należy uwzględnić, jeżeli przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Powyższe oznacza, że organ – co do zasady – musi dopuścić dowody istotne dla rozstrzygnięcia sprawy.
Jednocześnie jednak, organ administracji publicznej jest obowiązany uwzględnić żądanie strony dotyczące przeprowadzenia dowodu tylko w sytuacji, gdy przedmiotem dowodu jest okoliczność mająca znaczenie dla sprawy. Ocena znaczenia danej okoliczności faktycznej dla rozstrzygnięcia sprawy dokonywana jest przez organ prowadzący postępowanie. W wyroku z dnia 2 października 1998 r., I SA /Gd 1863/96, niepubl., NSA przyjął: "Przepis art. 78 § 1 k.p.a. ogranicza prawo strony do składania jedynie takich wniosków, które dotyczą dowodów na okoliczności mające znaczenie dla sprawy. W razie, gdy organ stwierdzi, że żądanie przeprowadzenia dowodu złożono w celu przedłużenia sprawy to może takowego nie uwzględnić". Konstrukcja inicjatywy dowodowej strony, zawarta w art. 78 k.p.a. jest wyrazem kompromisu pomiędzy wskazanymi wyżej zasadami ogólnymi a celowością, ekonomiką i szybkością postępowania. Uprawnienie strony podlega jednak pewnym ograniczeniom ze względów praktycznych, tj. ze względu na celowość i szybkość postępowania. Tak więc, nie podlegają przeprowadzeniu: a) dowód zgłoszony przez stronę na okoliczność nie mającą znaczenia dla sprawy i b) zgłoszony przez stronę dowód na okoliczność już dostatecznie wyjaśnioną innymi dowodami, jeżeli strona zgłosiła go już po zakończeniu stadium postępowania dowodowego. Ponadto, organ może nie uwzględnić żądania przeprowadzenia dowodu, jeżeli ma to na celu przewleczenie sprawy (wyrok NSA z 2 października 1998 r., I SA/Gd 1863/96, LEX nr 37600).
Przenosząc te rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, iż w rozpoznawanej sprawie nie doszło do naruszenia art. 75 § 1 k.p.a. i art. 78 § 1 k.p.a. W okolicznościach rozpoznawanej sprawy odmowa przesłuchania przez organ w charakterze świadków osób, których oświadczenia strona dołączyła do akt i które były przedmiotem oceny organów, mając na względzie zasady przyznawania wnioskowanych płatności i wyniki kontroli - nie prowadzi do naruszenia art. 145 § 1 pkt 1 lit.c) p.p.s.a. w zw. z art. 78 k.p.a.
W rozpoznawanej sprawie stan faktyczny na gruntach w 2010 roku został bezsprzecznie ustalony na podstawie kontroli metodą inspekcji terenowej. Działki rolne zgłoszone przez skarżącego były poddane kontroli na miejscu: z [...] września do 1 października 2010 r., [...] października 2010 r., [...] grudnia 2010 i [...] marca 2011 r., a w ich trakcie ujawniono m. in. brak zadeklarowanej uprawy koniczyny. Z najistotniejszej dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy kontroli na miejscu przeprowadzonej od 29 września do [...] października 2010 r. wynika, że na spornych działkach nie było uprawy koniczyny lub była na tyle znikoma, że nie mogła być uznana za uprawę w plonie głównym, do której przysługiwałaby płatność (stwierdzono ugór, brak resztek pożniwnych, zgniłe chwasty).
Zatem, wynikający z akt sprawy stan kontrolowanego gruntu (ugór, zgniłe chwasty) wskazuje na to, że wobec powyższych działek rolnych nie spełniono wymagań dotyczących utrzymywania gruntów rolnych zgodnie z normami, przestrzegając wymogów przez cały rok kalendarzowy 2010, w którym został złożony przez skarżącego kasacyjnie wniosek o przyznanie płatności. Ma to decydujące znaczenie i gdyby nawet organ dopuścił dowód z przesłuchania świadków będących autorami złożonych w postępowaniu oświadczeń, zaś Ci potwierdziliby ich treść, zeznając w charakterze świadków, nie dałoby to podstaw do przyznania stronie uzupełniającej płatności obszarowej do powierzchni grupy upraw podstawowych i płatności do upraw roślin strączkowych i motylkowych drobnonasiennych z uwagi na ustalenia kontroli na miejscu znajdujące potwierdzenie w dokumentacji fotograficznej.
Skoro świadkowie mieli potwierdzić treść złożonych w postępowaniu pisemnych oświadczeń, Sąd I instancji miał prawo uznać, że organ nie naruszył wskazanych w petitum skargi kasacyjnej przepisów. Przeprowadzenie dowodu wnioskowanego przez skarżącego kasacyjnie prowadziłoby w istocie do przewlekłości postępowania i w świetle ustalonych przez organ w postępowaniu okoliczności nie miało istotnego znaczenia dla rozstrzygnięcia sprawy.
Należy stwierdzić, że ustaleń faktycznych dokonanych przez organy i zaakceptowanych przez Sąd I instancji, skarga kasacyjna skutecznie nie podważyła. Mianowicie skarżący podnosząc naruszenie przepisów postępowania nie wyjaśnił, czy mogło mieć ono istotny wpływ na wynik sprawy. Zaś w świetle utrwalonego orzecznictwa, nie każde naruszenie przepisów postępowania może stanowić podstawę kasacyjną, ale tylko takie, które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Obowiązkiem wnoszącego skargę kasacyjną jest wykazanie, że gdyby do zarzucanego naruszenia przepisów nie doszło, wyrok Sądu I instancji byłby inny (por. m.in. wyrok NSA z dnia 4 października 2012 r., sygn. akt II FSK 437/11).
W tym stanie rzeczy, skoro żaden z zarzutów nie może być uznany za usprawiedliwiony, wniosek o uchylenie zaskarżonego wyroku nie mógł zostać uwzględniony.
Wobec powyższego Naczelny Sąd Administracyjny uznał zarzuty skargi za nieusprawiedliwione i oddalił skargę kasacyjną na podstawie art. 184 p.p.s.a.
O kosztach postępowania kasacyjnego orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 16.07.2026. · Źródło