I SA/Po 672/13

WyrokWSA w Poznaniu2014-02-21

Skład orzekający: Karol Pawlicki, Izabela Kucznerowicz, Katarzyna Nikodem

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej z dnia 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11 stanowi podstawę do wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją podatkową, jeśli organ podatkowy wykazał, że podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, iż transakcja wiązała się z przestępstwem, mimo braku formalnego udowodnienia tego faktu przez organ?
Ratio decidendi
Wyrok TSUE z dnia 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11 nie stanowi podstawy do wznowienia postępowania podatkowego, jeśli organ podatkowy wykazał, że podatnik, mimo braku formalnego udowodnienia jego wiedzy o przestępstwie na wcześniejszym etapie obrotu, wiedział lub przy zachowaniu należytej staranności mógł wiedzieć o nieprawidłowościach transakcji. Ciężar dowodu w zakresie świadomości podatnika spoczywa na organach podatkowych, ale nie wyłącza to oceny, czy podatnik dochował należytej staranności.
Stan faktyczny
Spółka cywilna wniosła o wznowienie postępowania podatkowego zakończonego decyzją określającą podatek od towarów i usług za listopad i grudzień 2004 r. jako podstawę wskazując wyrok TSUE, który miał przesądzić o konieczności udowodnienia przez organ wiedzy podatnika o przestępstwie na wcześniejszym etapie obrotu. Organy podatkowe odmówiły uchylenia decyzji, uznając, że podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć o nieprawidłowościach transakcji, co potwierdziły wcześniejsze orzeczenia sądów administracyjnych. WSA w Poznaniu oddalił skargę spółki.
Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Karol Pawlicki Sędziowie Sędzia WSA Izabela Kucznerowicz Sędzia WSA Katarzyna Nikodem (spr.) Protokolant: sekr. sąd. Monika Wiza po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 21 lutego 2014 r. sprawy ze skargi [...] na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w [...] z dnia [...] nr [...] w przedmiocie odmowy uchylenia, po wznowieniu postępowania, decyzji określającej podatek od towarów i usług za miesiące listopad i grudzień 2004 r. oddala skargę Dyrektor Izby Skarbowej w [...], decyzją z dnia [...]marca 2007 r., nr [...], utrzymał w mocy decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w [...] z dnia [...]stycznia 2007r., nr [...], określającą spółce cywilnej "X" – X.A, X.B (dalej Spółka) w podatku od towarów i usług zobowiązanie podatkowe za listopad 2004r., nadwyżkę podatku naliczonego nad należnym do przeniesienia na następny okres rozliczeniowy za grudzień 2004r. oraz ustalającą za te miesiące dodatkowe zobowiązanie. W motywach rozstrzygnięcia wskazano, że Spółka w listopadzie i grudniu 2004r. nie miał prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktur wystawionych przez Y Y.A z uwagi na fakt, że faktury te nieodzwierciedlały rzeczywistych zdarzeń gospodarczych. W rezultacie stwierdzonych nieprawidłowości organ, w oparciu o art. 86 ust. 2 pkt 1 lit. a) ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz.U nr 54, poz. 535 ze zm. dalej w skrócie: ustawa o VAT) i § 14 ust. 2 pkt 4 lit. a) rozporządzenia Ministra Finansów z dnia 27 kwietnia 2004 r. w sprawie wykonania niektórych przepisów ustawy o podatku od towarów i usług (Dz.U nr 97, poz.970 ze zm. dalej w skrócie: rozporządzenie) zakwestionował prawo podatnika do odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych przez Y Y.A. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu, po rozpoznaniu skargi podatnika, wyrokiem z dnia 16 października 2007r. sygn. akt I SA/Po 1023/07 skargę oddalił. Od wskazanego orzeczenia skarżąca Spółka wniosła skargę kasacyjną, którą Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 marca 2009r., sygn. akt I FSK 63/08 oddalił. Wnioskiem z dnia [...]września 2012 r. Spółka, reprezentowana przez pełnomocnika, wystąpiła do Dyrektora Izby Skarbowej w [...] o wznowienie postępowania zakończonego wyżej wskazaną decyzją ostateczną Dyrektora Izby Skarbowej w[...] z dnia[...]marca 2007r. Jako przesłankę wznowienia postępowania wskazano art. 240 § 1 pkt 11 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t. j. Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.- dalej w skrócie: O.p.). Uzasadniając wniosek skarżąca powołał się na wyrok Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej (dalej w skrócie: "TSUE") z dnia 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11 Mahagében kft oraz Péter Dávid (dotychczas nieopublikowany w Zbiorze). Zdaniem skarżącej, we wskazanym orzeczeniu TSUE przesądził, że aby skutecznie zakwestionować prawo podatnika do odliczenia podatku naliczonego, organ podatkowy, musi udowodnić, że podatnik miał wiedzę (a co najmniej powinien ją mieć), że transakcja mająca stanowić podstawę do odliczenia podatku naliczonego wiązała się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu. Na potwierdzenie prawidłowości swojego stanowiska wnioskodawca wskazał także na wyrok NSA z dnia 26 czerwca 2012 r., sygn. akt I FSK 1200/11. W ocenie skarżącej, w toku postępowania podatkowego zakończonego wydaniem ostatecznej decyzji organy podatkowe nie wykazały, że podatnik działał w złej wierze. Postanowieniem z dnia [...]października 2012r., Dyrektor Izby Skarbowej w [...]wznowił postępowanie w sprawie zakończonej ww. decyzją ostateczną, a następnie, po przeprowadzeniu postępowania wyjaśniającego, decyzją z dnia[...] stycznia 2013 r., nr [...], odmówił uchylenia decyzji ostatecznej z dnia [...] marca 2007r. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia organ I instancji stwierdził, że w sprawie nie ziściła się przesłanka z art. 240 § 1 pkt 11 O.p., albowiem powołany przez skarżącego we wniosku o wznowienie postępowania wyrok TSUE z dnia 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11 nie ma wpływu na treść decyzji ostatecznej z dnia [...] marca 2007r. Podkreślono bowiem, że w toku postępowania zakończonego wydaniem ww. ostatecznej decyzji organy podatkowe badały okoliczności towarzyszące transakcjom nabycia paliwa przez Spółkę udokumentowanych fakturami wystawionymi na jego rzecz przez Y Y.A. Wskazano także, że Dyrektor Izby Skarbowej w [...] w decyzji ostatecznej z dnia[...] marca 2007r r. wypowiedział się w kwestii świadomości podatnika przy zawieraniu spornych transakcji. W ocenie organu I instancji, w ww. decyzji ostatecznej wykazano, że skarżąca powinna była podejrzewać, że uczestniczy w oszustwie podatkowym. Zaznaczono, że podatnik wiedział lub co najmniej mógł wiedzieć, że transakcje, które były przedmiotem zakwestionowanych faktur, wiązały się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu. Stwierdzono również, że skarżąca nie zachowała jakiejkolwiek przezorności i staranności w zakresie współpracy ze swoim kontrahentem. TSUE w powołanym wyroku z 21 czerwca 2012r stwierdził (pkt 53 i 54), że aktualne na tle rozpatrywanych spraw C-80/11 i C-142/11 jest jego stanowisko, że tylko gdy podmiot gospodarczy podjął wszelkie działania, jakich można od niego w sposób uzasadniony oczekiwać, w celu upewnienia się, że transakcje w których uczestniczy nie wiążą się z przestępstwem, czy to w zakresie VAT czy w innej dziedzinie, może on domniemywać legalność tych transakcji bez ryzyka utraty prawa do odliczenia naliczonego VAT. Trybunał wskazał także, że określenie działań, jakich podjęcia w konkretnym przypadku można w sposób uzasadniony oczekiwać od podatnika, który zamierza skorzystać z prawa do odliczenia VAT, w celu upewnienia się, że dokonywane przez niego transakcje nie wiążą się z popełnieniem przestępstwa przez podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu, zależy przede wszystkim od okoliczności rozpatrywanego przypadku (pkt 59 wyroku). Istotne znaczenie ma stwierdzenie zawarte w pkt 60 wyroku, że jeżeli istnieją przesłanki, by podejrzewać nieprawidłowości lub naruszenie prawa, przezorny przedsiębiorca powinien, zależnie od okoliczności konkretnego przypadku, zasięgnąć informacji na temat podmiotu, u którego zamierza nabyć towary lub usługi, w celu upewnienia się co do jego wiarygodności. Ponadto podniesiono, że kwestia świadomości podatnika w przypadku jego uczestnictwa w transakcjach będących elementem oszustwa podatkowego podlegała również ocenie dokonanej przez WSA w Poznaniu i NSA w wyrokach (odpowiednio) z dnia 16 października 2007r., sygn. akt. I SA/Po 1023/07 i z dnia 24 marca 2009r., sygn. akt I FSK 63/08. Kwestionując powyższą decyzję w odwołaniu podatnik wniósł o jej uchylenie oraz wydanie rozstrzygnięcia zgodnego z jego wnioskiem. W uzasadnieniu odwołująca się podniosła, że przeciwko uchyleniu decyzji wymiarowej nie przemawia zasada trwałości orzeczeń wynikająca z art. 128 O.p. Z przepisu tego nie wynika, by zasada ta miała prymat nad podstawami do wznowienia, o jakich mowa w art. 240 O.p. Podatnik zarzucił także, że organ bezpodstawnie uznał, że powołanego we wniosku o wznowienie postępowania wyroku TSUE nie można zastosować do okresów sprzed wejścia Polski do Unii Europejskiej. Wbrew tezom zawartym w zaskarżonej decyzji, strona nie znajduje podstawy, dla której miałby podejrzewać nieprawidłowości lub naruszenie prawa przez kontrahenta. Powołany wyrok TSUE , przeniósł ciężar dowodu (w sprawach takich jaka była przedmiotem postępowania podatkowego zakończonego wydaniem decyzji wymiarowej Dyrektora Izby Skarbowej) na organy podatkowe. Ponadto zarzucił, że organy nie wykazały w toku postępowania, że podatnik działał w złej wierze. Dyrektor Izby Skarbowej w [...], decyzją z dnia [...] kwietnia 2013 r., nr[...] utrzymał w mocy wydaną przez siebie decyzję w I instancji. W motywach rozstrzygnięcia organ odwoławczy podzielił stanowisko organu I instancji, że w badanej sprawie nie było podstaw do uchylenia decyzji ostatecznej w trybie wznowionym. Wskazał, że przeprowadzona w toku postępowania podatkowego zakończonego wydaniem decyzji ostatecznej analiza okoliczności w jakich odbywały się transakcje zakupu paliwa przez podatnika wykazała, że powinien on podejrzewać, że uczestniczy w oszustwie podatkowym. Organ II instancji stwierdził także, że okoliczności związane ze spornymi transakcjami świadczą o braku jakiejkolwiek przezorności i staranności podatnika w działaniach. Podkreślono, że w sprawie nie mamy do czynienia z jednostkowym, przypadkowym zakupem, lecz systematycznym nabywaniem znacznych ilości paliwa w dłuższym okresie czasu. Taka współpraca, co do zasady powinna być poprzedzona m.in.: zawarciem umowy pisemnej (chociażby dla celów dowodowych), sprawdzeniem wiarygodności właściciela firmy, jej ewentualnego przedstawiciela, kierowców dostarczających zamówione paliwo, omówieniem warunków dostawy i zapłaty, sprawdzeniem jakości dostarczanego towaru, a w szczególności ustaleniem, czy kontrahent posiada stosowną koncesję na sprzedaż paliwa. Zaakcentowano, że w badanej sprawie żadnych takich czynności podatnik nie podjął. Zwrócono przy tym uwagę, że sam fakt dostarczenia paliwa i wystawienia faktury na tę dostawę nie jest dowodem na to, że nabywca podejmuje współpracę z rzetelnym i działającym zgodnie z prawem kontrahentem, szczególnie w sytuacji, gdy brak jest umowy dotyczącej warunków dostaw paliwa, firma dostawcza, ani jej właściciel, nie jest znana odbiorcy, transakcji zakupu dokonuje się z osobą inną niż wymieniona na fakturze, nie legitymującą się przy tym stosownym upoważnieniem do działania w imieniu wystawcy faktury, towar dostarczają nieznani kierowcy, którym za dokonaną dostawę płaci się znaczne kwoty pieniędzy w gotówce. Organ podniósł ponadto, że podatnik dobierając sobie samodzielnie partnerów handlowych ponosi także ewentualne ryzyko z tym związane. Racjonalnie zachowujący się przedsiębiorca winien podjąć wszelkiego rodzaju działania w celu upewnienia się, że transakcja w której uczestniczy nie jest elementem oszustwa podatkowego, w przypadku gdy - tak jak to miało miejsce w przedmiotowej sprawie - z ogółu okoliczności towarzyszących zakwestionowanym transakcjom wynika, że mógł on podejrzewać, że uczestniczy w przestępstwie. Dyrektor Izby Skarbowej w [...] zaznaczył, że z zebranego materiału dowodowego ponad wszelką wątpliwość wynika, że Y.A działający pod firmą Y - wystawca zakwestionowanych faktur, nie prowadził w rzeczywistości w 2004 r. handlu olejem napędowym. Nie posiadał on bowiem zaplecza technicznego, nie zatrudniał pracowników. Zajmował się wyłącznie wystawianiem faktur na zlecenie, za co otrzymywał wynagrodzenie. Ustalenia te dowodzą, że transakcje dokumentowane zakwestionowanymi fakturami, w których jako wystawca widnieje Y nie miały miejsca w rzeczywistości. Podatnik dysponował i odliczał podatek naliczony z faktur, które określały dane niezgodne ze stanem faktycznym. Czynności sprzedaży nie zostały bowiem dokonane pomiędzy stronami transakcji określonymi w przedmiotowych fakturach, ponieważ sprzedającym paliwo nie było Y Y.A. W ocenie organu odwoławczego podatnik, mając na względzie ogół okoliczności transakcji, wiedział lub powinien był wiedzieć, że transakcja, w której uczestniczy wiązała się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu. Wskazano bowiem, że w toku postępowania kontrolnego przesłuchano wspólników Spółki "X" X.A i X.B. Przesłuchany, w charakterze strony X.B zeznał, że w ramach prowadzonej przez niego działalności gospodarczej jedyną osobą, która zajmowała się zakupami paliwa był jego brat X.A. Przesłuchany w charakterze świadka X.A zeznał natomiast, że w związku z zakupem paliwa od firmy Y nie została zawarta żadna pisemna umowa. Kontakt handlowy z tą firmą został nawiązany poprzez przedstawiciela handlowego, który przyjechał z ofertą. X.A nie zna jednak jego nazwiska. Nie zna również (nigdy go nie widział) właściciela firmy Y – Y.A, nigdy nie był w jego firmie. Zamówienia na dostawy oleju napędowego odbywały się tylko drogą telefoniczną, ale świadek nie pamięta numeru telefonu przedstawiciela firmy Y. Był osobiście obecny przy dostawach oleju napędowego, płacił za dostawy gotówką, którą wręczał kierowcom przy dostawie, nie zna jednak nazwisk kierowców dostarczających paliwo i nie sprawdzał, czy osoby te zostały upoważnione do odbioru zapłaty. Powołane wyżej okoliczności, zdaniem organu II instancji, świadczą o tym, że podatnik mógł mieć świadomość, że bierze udział w nielegalnej transakcji. Podniesiono także, że podatnik nie zachował podstawowej, minimalnej choćby ostrożności w swoim działaniu. Zaakcentowano, że dobrą wiarę nabywcy wyłącza nie tylko świadomość, że dostawca nie jest upoważniony do rozporządzenia rzeczą, ale także sytuacja, w której brak świadomości jest efektem niedbalstwa, względnie niezachowania przez niego przyjętej w danych warunkach staranności. W konkluzji organ odwoławczy stwierdził, że ogół ustaleń poczynionych w sprawie wskazuje na to, że dla powzięcia uzasadnionych wątpliwości, co do legalności zakwestionowanych transakcji, nie była potrzebna specjalistyczna wiedza, ani podjęcie wyjątkowych działań służących weryfikacji kontrahentów, ale kierowanie się przez podatnika rozsądkiem, regułami doświadczenia życiowego i podstawowymi zasadami bezpieczeństwa obowiązującymi przy zawieraniu transakcji gospodarczych. W skardze Spółka domagała się uchylenia w całości zaskarżonej decyzji oraz zasądzenia na swoją rzecz zwrotu kosztów postępowania sądowego wg norm przepisanych. W uzasadnieniu skargi Spółka powieliła argumentację podniesioną w odwołaniu od decyzji organu I instancji. Stwierdziła, że w świetle orzeczenia TSUE z dnia 21 czerwca 2012 r. w sprawach połączonych C-80/11 i C-142/11, to organ podatkowy, by skutecznie zakwestionować prawo podatnika do odliczenia VAT, musi udowodnić, że podatnik miał wiedzę (a co najmniej powinien ją mieć), że transakcja mająca stanowić podstawę do odliczenia podatku naliczonego, wiązała się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu. Powoływany wyrok TSUE przeniósł ciężar dowodu (w sprawach takich jaka była przedmiotem postępowania podatkowego zakończonego wydaniem decyzji wymiarowej Dyrektora Izby Skarbowej) na organy podatkowe. Wbrew stwierdzeniom zawartym w zaskarżonej decyzji, podatnik za bezzasadne uznał argumenty organu, jakoby działanie dostawcy przez przedstawiciela handlowego, telefoniczne zamówienia paliwa, konkurencyjna cena towaru oraz płatności gotówkowe przesądzały automatycznie o wiedzy oraz świadomym uczestnictwie w nielegalnym obrocie paliwem. W ocenie strony w niniejszej sprawie organy nie wykazały działania podatnika w złej wierze. Zatem orzeczenie TSUE ma wpływ na treść wydanej decyzji. W odpowiedzi na skargę, Dyrektor Izby Skarbowej w [...], powołując motywy zawarte w zaskarżonej decyzji, wniósł o oddalenie skargi. Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga nie jest zasadna, gdyż zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Zgodnie z art. 240 § 1 pkt 11 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (tekst jednolity Dz. U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.) dalej O.p., przesłanką wznowienia postępowania zakończonego ostateczną decyzją jest wpływ orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości na treść tej decyzji. Zgodnie z regułami wykładni językowej oraz rozsądnym rozumieniem treści cytowanego przepisu należy przyjąć, że wpływ orzeczenia Europejskiego Trybunału na decyzję podatkową zachodzi wówczas, gdy orzeczenie to oddziałuje na nią w sposób istotny, to jest taki, który wymusza odmienne rozstrzygnięcie sprawy podatkowej od przyjętego w decyzji. Teza powyższa znajduje uzasadnienie tym bardziej, że cytowany przepis zamieszczony jest w rozdziale 17 działu IV O.p. regulującym jeden z nadzwyczajnych trybów postępowania, właściwym dla obalenia decyzji podatkowych korzystających z przywileju trwałości, wyłącznie w razie zajście enumeratywnie wymienionych przesłanek. Aby zatem osiągnąć zamierzony skutek w postaci uchylenia decyzji ostatecznej w trybie wznowienia postępowania na podstawie art. 240 § 1 punkt 11 O.p. należy wykazać, że skutkiem konkretnego orzeczenia TSUE jest konieczność odmiennego rozstrzygnięcia sprawy podatkowej. Należy także wskazać, że mimo, iż postępowanie wznowieniowe na ma celu stworzenie prawnej możliwości ponownego przeprowadzenia postępowania wyjaśniającego i podjęcia ponownego rozstrzygnięcia sprawy zakończonej decyzja ostateczną, to nie może być ono wykorzystywane do pełnej merytorycznej kontroli decyzji wydanej w postępowaniu zwykłym. Nie jest to bowiem kontynuacja postępowania zwykłego. Odmienne są przede wszystkim zasady rozpoznawania spraw w trybach nadzwyczajnych. W szczególności inna jest waga naruszeń prawa uwzględnianych w postępowaniu zwykłym i w postępowaniu nadzwyczajnym, np. wznowieniowym. Naruszenia prawa mogące mieć znaczenie przy rozpoznawaniu sprawy w trybie zwykłym nie muszą mieć znaczenia w postępowaniu wznowieniowym. W rozpoznawanej sprawie orzeczeniem, które zdaniem strony rodziło konieczność wznowienia postępowania oraz uchylenia decyzji ostatecznej objętej wnioskiem jest wyrok TSUE z dnia 21 czerwca 2012 r. w połączonych sprawach C-80/11 i C-142/11. Zgodnie z tezą 1 tego wyroku wskazane przepisy Dyrektywy Rady 2006/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r. stoją na przeszkodzie praktyce krajowej, w myśl której organy podatkowe odmawiają podatnikowi prawa do odliczenia podatku naliczonego z tego powodu, że wystawca faktur dotyczących usług lub jeden z jego usługodawców dopuścił się nieprawidłowości, bez udowodnienia przez organ podatkowy na podstawie obiektywnych przesłanek, że podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że transakcja mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązała się z przestępstwem popełnionym przez wystawcę faktury lub inny podmiot działający na wcześniejszym etapie obrotu. Z cytowanej tezy wynika, że sam fakt, że na wcześniejszym etapie obrotu doszło do przestępstwa (oszustwa podatkowego) nie jest wystarczającą podstawą do pozbawienia podatnika prawa do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony. Dodatkowym warunkiem jest zawinienie podatnika (który zamierza skorzystać z prawa do odliczenia), przy czym owo zawinienie może obejmować wszystkie rodzaje winy łącznie z niedbalstwem, którego istota sprowadza się do nierespektowania reguł ostrożności (zachowania należytej staranności) w stosunkach danego rodzaju. Zachowanie owych reguł ostrożności pozwalałoby podatnikowi uniknąć dokonania transakcji w sytuacji, gdy na wcześniejszym etapie obrotu doszło do przestępstwa. W myśl zaś tezy 2 cytowanego wyroku wskazane przepisy dyrektywy stoją na przeszkodzie praktyce krajowej, w ramach której organ podatkowy odmawia prawa do odliczenia z tego powodu, że podatnik nie upewnił się, że wystawca faktury za towary, których prawo do odliczenia ma dotyczyć, jest podatnikiem, że dysponował on tymi towarami i był w stanie je dostarczyć oraz że wywiązał się z obowiązku złożenia deklaracji i zapłaty podatku od wartości dodanej, albo z tego powodu, że podatnik nie posiada, poza fakturą, innych dokumentów potwierdzających spełnienie powyższych warunków, mimo że spełnione były warunki materialne i formalne powstania prawa do odliczenia określone w dyrektywie 2006/112, a podatnik nie miał przesłanek podejrzewać, że wystawca faktury dopuścił się nieprawidłowości lub przestępstwa. Dla niniejszej sprawy istotne są również tezy 60 – 62 i 65 powołanego wyroku Trybunału Sprawiedliwości. 60 – "Jeżeli istnieją przesłanki, by podejrzewać nieprawidłowości lub naruszenie prawa, przezorny przedsiębiorca powinien, zależnie od okoliczności konkretnego przypadku, zasięgnąć informacji na temat podmiotu, u którego zamierza nabyć towary lub usługi, w celu upewnienia się co do jego wiarygodności." 61 – "Jednakże organy podatkowe nie mogą w sposób generalny wymagać, by podatnik zamierzający skorzystać z prawa do odliczenia podatku VAT badał, czy wystawca faktury za towary lub usługi, których odliczenie ma dotyczyć, jest podatnikiem, czy dysponuje towarami będącymi przedmiotem transakcji i jest w stanie je dostarczyć oraz czy wywiązuje się z obowiązku złożenia deklaracji i zapłaty podatku VAT, w celu upewnienia się, że podmioty działające na wcześniejszych etapach obrotu nie dopuszczają się nieprawidłowości lub przestępstwa, albo żeby podatnik ten posiadał potwierdzające to dokumenty." 62 – "Co do zasady bowiem to do organów podatkowych należy dokonywanie niezbędnych kontroli podatników w celu wykrycia nieprawidłowości i naruszeń przepisów prawa w zakresie podatku VAT oraz karanie podatników winnych takich nieprawidłowości lub naruszeń" 65 – "Zatem nakładając na podatników obowiązki omówione w pkt 61 niniejszego wyroku pod groźbą odmowy prawa do odliczenia, organy podatkowe przerzucałyby na podatników, w sposób sprzeczny ze wskazanymi przepisami, własne zadania w zakresie kontroli." Zdaniem sądu treść tezy 2 można sprowadzić do twierdzenia, że w sytuacji gdy spełnione są warunki materialne i formalne do odliczenia podatku VAT, a z obiektywnych okoliczności związanych z transakcją nie wynika, aby na wcześniejszych etapach obrotu doszło do nieprawidłowości, to nie można podatnika pozbawić prawa do odliczenia, jeśli nie podjął działań, które w istocie są uprawnieniami kontrolnymi (w stosunku do kontrahenta podatnika) i przysługują organowi podatkowemu, a nie samemu podatnikowi (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi z dnia 16 stycznia 2014r. sygn. akt I SA/Łd 1303/13 – orzecznia.nsa.gov.pl) W związku z tymi rozważaniami należy wskazać, że w świetle powołanego wyżej orzeczenia wynika, że na organach podatkowych ciąży obowiązek przeprowadzenia dowodów na okoliczność stanu świadomości podatnika co tego, czy podatnik ten będący odbiorcą usług lub dostaw stanowiących podstawę prawa do odliczenia VAT, wiedział lub powinien był wiedzieć, że poprzez nabycie tych towarów lub usług uczestniczył w transakcjach wiążących się z przestępstwem w dziedzinie VAT, popełnionym przez dostawcę lub inny podmiot działający na wcześniejszym odcinku łańcucha dostaw lub świadczonych usług. Organy podatkowe w zakresie tego, czy podatnik wiedział lub powinien był wiedzieć, że jest uczestnikiem nielegalnego procederu, wypowiedziały się w decyzji, której uchylenia w trybie wznowieniowym domaga się strona. Dyrektor Izby Skarbowej w [...] z dnia [...] marca 2007 r. na stronie 4 wskazał, że "podatnik nie zawarł pisemnej umowy w zakresie dostawy paliw, kontrakt handlowy z firmą PW Y został nawiązany poprzez przedstawiciela handlowego, który przyjechał z ofertą, jednak nie pamięta numeru telefonu ani nazwiska przedstawiciela handlowego firmy Y", pomimo, że zamówienia na olej napędowy odbywały się tylko telefonicznie, nie zna nazwisk kierowców ani nr rejestracyjnych autocystern dostarczających paliwo, oraz nazwisk osób którym dokonywał zapłaty za dostarczane paliwo (...) zapłata dokonywana była gotówką." Podkreślenia wymaga, że kwestia świadomości podatnika była również badana przez Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 24 marca 2009r., sygn. akt I FSK 63/08 oddalającym skargę kasacyjną od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego z dnia 16 października 2007r. sygn. akt I SA/Po 1023/07 oddalającego skargę na wskazaną powyżej decyzję ostateczną. Na stronie 10 wyroku NSA stwierdził, że w przypadku skarżącego brak przezorności przy nabywaniu paliwa; nawet obiektywne okoliczności wskazują, np. fakt regulowania należności gotówką do rąk kierowców cystern, że powinien on wiedzieć lub mógł wiedzieć, gdyby zachował należytą staranność, jakiej można było od niego wymagać danych okolicznościach, że nabywa towar z nieujawnionego źródła. Sąd rozpoznający niniejszą skargę podziela stanowisko organów, że orzeczenie TSUE, na które powołuje się strona we wniosku o wznowienie postępowania nie ma wpływu na rozstrzygniecie w sprawie. Ustalone okoliczności w postępowaniu wymiarowym związane ze spornymi fakturami, nie pozostawiają wątpliwości, że skarżąca Spółka wiedziała lub przy dochowaniu należytej staranności (powinność w prowadzeniu działalności gospodarczej) co najmniej mogła się dowiedzieć, że nabyty przez nią towar nie pochodził od wystawcy faktur (wystawienie faktur stwarzało jedynie pozory legalności transakcji). Z uwagi na okoliczności towarzyszące transakcjom strona powinna była podjąć działania weryfikujące sprzedawcę paliwa. W konsekwencji w pełni uzasadniona jest konkluzja wynikająca z zaskarżonej decyzji, że w kontekście orzeczenia TSUE z dnia 21 czerwca 2012r. za miesiące listopad i grudzień 2004r. nie zostałaby wydana dla Spółki decyzja inaczej rozstrzygająca kwestię odliczenia podatku naliczonego z faktur wystawionych na jej rzecz przez Y.A, aniżeli decyzja ostateczna Dyrektora Izby Skarbowej w [...] z dnia [. ..]marca 2007r. Reasumując należy stwierdzić, że w świetle powyższych rozważań oraz wobec braku uchybienia przez zaskarżoną decyzję normom prawa procesowego i materialnego także w zakresie nie objętym skargą – w ocenie sądu – nie zachodzą okoliczności uzasadniające uchylenie zaskarżonej decyzji Dyrektora Izby Skarbowej w [...]. Mając na uwadze wyżej przedstawione okoliczności sprawy Sąd, na podstawie art. 151 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. – Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), orzekł, jak w sentencji wyroku

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 17.07.2026. · Źródło