II GSK 1750/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2015-09-25

Skład orzekający: Magdalena Bosakirska, Stanisław Gronowski, Małgorzata Grzelak

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy naruszenie przepisów o czasie pracy kierowców, polegające na nieokazaniu podczas kontroli wykresówki lub dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu, może być usprawiedliwione pożarem dokumentacji, a także czy niewłaściwe przechowywanie dokumentów zwalnia przewoźnika z odpowiedzialności?
Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną, uznając, że pożar dokumentacji nie zwalnia przewoźnika z odpowiedzialności za naruszenie przepisów o czasie pracy kierowców, zwłaszcza gdy przedsiębiorca nie podjął odpowiednich kroków w celu zabezpieczenia dokumentów. Niewłaściwe przechowywanie dokumentów nie jest okolicznością zwalniającą z odpowiedzialności, a sąd pierwszej instancji prawidłowo zaakceptował stanowisko organu administracji.
Stan faktyczny
Podczas kontroli przedsiębiorstwa transportowego B. P. stwierdzono brak okazania wykresówki lub danych z tachografu oraz brak zgłoszenia zmiany danych dotyczących pojazdów. Przedsiębiorca tłumaczył brak dokumentów pożarem samochodu, w którym były przechowywane. Organ nałożył karę pieniężną, którą utrzymał w mocy Główny Inspektor Transportu Drogowego. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a następnie Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną i zasądzono od B. P. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1800 zł tytułem kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Magdalena Bosakirska Sędzia NSA Stanisław Gronowski (spr.) Sędzia del. WSA Małgorzata Grzelak Protokolant Tomasz Haintze po rozpoznaniu w dniu 25 września 2015 r. na rozprawie w Izbie Gospodarczej skargi kasacyjnej B. P. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rz. z dnia 4 marca 2014 r., sygn. akt II SA/Rz 12/14 w sprawie ze skargi Bo. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 30 października 2013 r., nr . w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów o transporcie drogowym 1. oddala skargę kasacyjną 2. zasądza od B. P. na rzecz Głównego Inspektora Transportu Drogowego 1800 (tysiąc osiemset) złotych tytułem kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Rz. z dnia 4 marca 2014 r. sygn. akt II SA/Rz 12/14, wydanym w sprawie ze skargi B. P. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia 30 października 2013 r. nr . w przedmiocie kary pieniężnej, oddalono skargę. Wyrok zapadł na tle następującego stanu faktycznego sprawy: Funkcjonariusz Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektoratu Transportu Drogowego w Rz. przeprowadził kontrolę przedsiębiorstwa B. P., dalej "skarżący", prowadzącego działalność gospodarczą w zakresie świadczenia usług transportowych. Przed wyznaczoną na dzień 7 maja 2012 r. kontrolą w przedsiębiorstwie skarżący zawiadomił o pożarze samochodu osobowego, w którym były przechowywane dokumenty i inne dowody przewidziane do okazania w trakcie wspomnianej kontroli. Wskazaną na wstępie decyzją Główny Inspektor Transportu Drogowego utrzymał w mocy decyzję Podkarpackiego Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego w Rz z dnia 20 czerwca 2012 r., nakładającą na skarżącego karę pieniężną w kwocie 15.000 zł z tytułu: • braku zgłoszenia na piśmie organowi, który udzielił licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 8 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz. U. z 2007 r. Nr 125, poz. 874 ze zm., dalej "u.t.d."), • nieokazania podczas kontroli w przedsiębiorstwie wykresówki, danych z karty kierowców, z tachografu lub dokumentu potwierdzającego fakt nieprowadzenia pojazdu. Organ powołał się na przepis art. 92a ust. 3 pkt 1 u.t.d., w myśl którego suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas kontroli w podmiocie wykonującym przewóz drogowy nie może przekroczyć 15.000 zł dla podmiotu zatrudniającego kierowców w licznie średnio do 10 w okresie 6 miesięcy przed dniem rozpoczęcia kontroli. W ocenie organu odwoławczego ustalenia kontroli uzasadniają nałożoną na skarżącego karę pieniężną za stwierdzone naruszenie przepisów omawianej ustawy. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Rz., o czym była mowa na wstępie, oddalił skargę wniesioną przez skarżącego od powyższej decyzji. W ocenie Sądu pierwszej instancji żaden z zarzutów skargi nie znalazł potwierdzenia w zebranym przez organy materiale dowodowym. Brak przesłuchania przez organ wskazanych przez skarżącego świadków nie miał wpływu na wyjaśnienie istotnych okoliczności sprawy, a w szczególności na wyłączenie odpowiedzialności skarżącego. Na skarżącym spoczywał bowiem obowiązek przechowywania i okazania wykresówek lub innych dokumentów potwierdzających fakt nieprowadzenia pojazdu. Wprawdzie zdarzenia, jakim jest pożar, nie można przewidzieć, ale przedsiębiorca mógł i powinien podjąć odpowiednie kroki, aby zminimalizować ryzyko ich wystąpienia dla dokumentacji, od której posiadania uzależnione jest wykazanie przestrzegania przepisów o czasie pracy kierowców. Skarżący zaś takich kroków nie podjął. Poza tym, jak słusznie zaznaczył organ odwoławczy, poprzez uzyskanie informacji w dniu 18 kwietnia 2012 r. o kontroli w przedsiębiorstwie wyznaczonej na dzień 7 maja 2012 r. skarżący winien był dodatkowo zabezpieczyć się przez ewentualnością pożaru, jak i innych zdarzeń losowych, które mogłyby narazić przedsiębiorcę na odpowiedzialność administracyjną i dotkliwą karę pieniężną. Niewłaściwe przechowywanie dokumentów, jak wskazał Sąd pierwszej instancji, nie jest okolicznością zwalniającą przewoźnika z odpowiedzialności za naruszenie przepisu art. 25 ustawy z dnia 16 kwietnia 2004 r. o czasie pracy kierowców (Dz.U. z 2012 r. poz. 1155), zaś skutkiem tego naruszenia jest kara pieniężna. Dlatego nawet, gdyby powoływani świadkowie potwierdzili fakt spalenia się dokumentacji w wyniku pożaru w dniu 5 maja 2012 r., to nie pozwoliłoby to na odstąpienie od ukarania skarżącego karą pieniężną. Za nietrafne Sąd pierwszej instancji uznał także zarzuty skarżącego w kwestii nałożenia kary pieniężnej z tytułu nie zgłoszenia na piśmie organowi, który udzielił licencji, zmiany danych, o których mowa w art. 8 u.t.d. W sprawie, jak ustalono, skarżący 2 sporne samochody używał od dnia 1 czerwca 2011 r. Dopiero w dniu 25 maja 2012 r. dopełnił wymaganego zgłoszenia w odniesieniu do jednego z pojazdów. Drugiego zaś samochodu w ogóle nie zgłosił do licencji. Od powyższego wyroku skarżący wywiódł skargę kasacyjną. Skarga kasacyjna zarzuca naruszenie: • art. 134 § 1 p.p.s.a. poprzez jego niezastosowanie i błędne przyjęcie, że żaden z zarzutów skargi nie znalazł potwierdzenia w zebranym przez organ materiale dowodowym, podczas gdy Sąd pierwszej instancji wbrew powołanemu powyżej przepisowi postępowania zaniechał rozważenia wszystkich istotnych aspektów sprawy. • art. 78 k.p.a. poprzez nieprzeprowadzenie wnioskowanych przez skarżącego dowodów w sprawie, tj. nieprzesłuchanie wnioskowanych przez skarżącego świadków. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie jest oparta na usprawiedliwionych podstawach. Na wstępie niniejszych rozważań podkreślić należy, że zgodnie z treścią art. 174 p.p.s.a. skargę kasacyjną można oprzeć na następujących podstawach: 1) naruszeniu prawa materialnego przez jego błędną wykładnię lub niewłaściwe zastosowanie; 2) naruszeniu przepisów postępowania, jeżeli uchybienie to mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy. Naczelny Sąd Administracyjny jest związany podstawami skargi kasacyjnej, bowiem stosownie do treści art. 183 § 1 p.p.s.a., rozpoznając sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze pod rozwagę z urzędu jedynie nieważność postępowania, która zachodzi w przypadkach przewidzianych w § 2 tego artykułu. W niniejszej sprawie nie występują jednak żadne z wad wymienionych we wspomnianym przepisie, które powodowałyby nieważność postępowania prowadzonego przez Sąd pierwszej instancji. Co wymaga podkreślenia, skarga kasacyjna jest wysoce sformalizowanym środkiem prawnym dla wzruszenia rozstrzygnięcia Sądu pierwszej instancji. Zatem, skarga kasacyjna musi spełniać wszystkie ustawowe wymogi, a w szczególności formalnoprawne przewidziane w art. 176 w związku z art. 174 p.p.s.a. W myśl przepisu art. 176 p.p.s.a. skarga kasacyjna powinna przytoczyć podstawy kasacyjne i ich uzasadnienie. Przez podstawę kasacyjną należy rozumieć konkretny przepis prawa, którego naruszenie przez Sąd pierwszej instancji zarzuca skarga kasacyjna. W odniesieniu do przepisu, który nie stanowi jednej zamkniętej całości, a składa się z ustępów, punktów i innych jednostek redakcyjnych, wymóg skutecznie wniesionej skargi kasacyjnej jest spełniony wówczas, gdy wskazuje ona konkretny przepis naruszony przez sąd pierwszej instancji, z podaniem numeru artykułu, ustępu, punktu i ewentualnie innej jednostki redakcyjnej przepisu (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 20 sierpnia 2008 r., II FSK 557/07; Lex nr 422065, a także J.P. Tarno, Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, Komentarz, wyd. 2, 382). Naczelny Sąd Administracyjny, jako związany granicami skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.), nie ma kompetencji dokonywania za wnoszącego skargę kasacyjną wyboru, który przepis prawa został naruszony i dlaczego. Stanowi to bowiem powinność autora skargi kasacyjnej, który jest profesjonalnym pełnomocnikiem strony. Powyższy mankament skargi kasacyjnej odnosi się do ogólnie wskazanego w skardze kasacyjnej przepisu art. 78 k.p.a., składającego się z dwóch jednostek redakcyjnych. Dlatego w tym zakresie skarga kasacyjna nie spełnia obowiązujących wymogów. Postawione w skardze kasacyjnej zarzuty i ich uzasadnienie mogą wskazywać w swej istocie na zaakceptowanie przez Sąd pierwszej instancji przekroczenia przez organ zasady swobodnej oceny dowodów poprzez uznanie, iż zebrany w sprawie materiał dowodowy dawał podstawy do nałożenia na skarżącego kary pieniężnej. Jednakże Naczelny Sąd Administracyjny, jako związany podstawami skargi kasacyjnej (art. 183 § 1 p.p.s.a.), aby mógł odnieść się do takiego zarzutu, skarga kasacyjna powinna była, a czego nie uczyniła, wskazać zarzut naruszenia w sprawie art. 80 k.p.a. W myśl tego przepisu organ administracji publicznej ocenia na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy dana okoliczność została udowodniona. Nie jest również oparty na usprawiedliwionej podstawie zarzut naruszenia art. 134 § 1 p.p.s.a., w myśl którego Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną. Skarga kasacyjna nie wykazała bowiem jakich konkretnych działań w realiach sprawy nie podjął Sąd pierwszej instancji, a powinien był podjąć, które mogłyby mieć istotny wpływ na wynik sprawy, w rozumieniu art. 174 pkt 2 p.p.s.a. Natomiast, o czym była już mowa, Sąd pierwszej instancji trafnie zaakceptował stanowisko organu, negujące potrzebę dopuszczenia wnioskowanych przez skarżącego dowodów ze świadków, których zeznania nie miały wpływu na wynik sprawy, w rozumieniu przepisu art. 145 § 1 pkt 1 lit. c p.p.s.a. W tym stanie sprawy skarga kasacyjna, jako nie oparta na usprawiedliwionych podstawach, podlega oddaleniu (art. 184 p.p.s.a.). O kosztach postępowania orzeczono na podstawie przepisu art. 204 pkt 2 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło