II SA/Kr 85/14
WyrokWSA w Krakowie2014-03-04
Skład orzekający: Renata Czeluśniak, Agnieszka Nawara-Dubiel, Paweł Darmoń
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy decyzja o sprzeciwie wobec zamiaru wykonania robót budowlanych, wydana mimo braku wezwania inwestora do uzupełnienia braków zgłoszenia, jest zgodna z prawem, jeśli roboty te zostały już wykonane?Ratio decidendi
Sąd uznał, że nawet jeśli doszło do naruszenia przepisów proceduralnych dotyczących doręczenia decyzji lub braku wezwania do uzupełnienia braków zgłoszenia, to wykonanie robót budowlanych przed wydaniem decyzji o sprzeciwie czyni postępowanie odwoławcze bezprzedmiotowym. Utrzymanie w mocy decyzji o sprzeciwie wywołuje ten sam skutek prawny, co umorzenie postępowania, dlatego naruszenie przepisów nie miało istotnego wpływu na wynik sprawy, a skarga podlega oddaleniu.Stan faktyczny
Prezydent Miasta wydał decyzję o sprzeciwie wobec zamiaru zainstalowania urządzenia reklamowego, wskazując na braki w zgłoszeniu, w tym nieprawidłowe oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością oraz brak opinii konserwatorskiej. Wojewoda utrzymał tę decyzję w mocy, podkreślając brak zgody konserwatora zabytków i fakt wykonania robót przez inwestora mimo wniesionego sprzeciwu. Spółka złożyła skargę do WSA, zarzucając m.in. wadliwe doręczenie decyzji i brak wezwania do uzupełnienia braków zgłoszenia.Rozstrzygnięcie
Skargę oddala.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w składzie następującym: Przewodniczący: Sędzia WSA Renata Czeluśniak Sędziowie : WSA Agnieszka Nawara-Dubiel (spr.) WSA Paweł Darmoń Protokolant : Małgorzata Piwowar po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 4 marca 2014 r. sprawy ze skargi "B". Sp. z o.o. Sp. k. w W. na decyzję Wojewody [...] z dnia 12 listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie sprzeciwu w sprawie wykonania robót budowlanych skargę oddala.
Prezydent Miasta K. decyzją z dnia 25 czerwca 2013 r., znak [....] nr [....] wniósł sprzeciw wobec zamiaru wykonania przez [....] Sp. z o.o. Sp.k. robót budowlanych polegających na zainstalowaniu urządzenia reklamowego określonego przez wnioskodawcę jako montaż siatki z nadrukiem reklamowym mocowanej za pomocą kotew wraz z oświetleniem, na budynku przy [....] w K. . Jako podstawę prawną decyzji wskazano art. 30 ust. 2 ustawy z dnia 7 lipca 1994 roku Prawo budowlane (Dz. U. z 2010 r. Nr 243 poz. 1623 z późn. zm.) oraz art. 104 k.p.a.
W uzasadnieniu wskazano, że rozpatrując wniosek w sprawie zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych oraz weryfikując dostarczone przez wnioskodawcę dokumenty, stwierdzono brak prawidłowo wypełnionego oświadczenia inwestora o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele (nie wskazano w sposób wystarczający z jakiego tytułu wynika posiadane przez inwestora prawo do dysponowania nieruchomością na cele budowlane- wskazując umowę z 27.02.2013 r. nie doprecyzowano z kim ta umowa została zawarta; brak jest informacji kto jest właścicielem nieruchomości; wskazane w oświadczeniu pełnomocnictwo z dnia 10.06.2011 r. nie zawiera w swojej treści uprawnienia do składania oświadczenia o posiadanym prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane).
W zgłoszeniu nie wyjaśniono też, czy budynek na którym ma być zainstalowana reklama jest budynkiem mieszkalnym wielorodzinnym oraz czy przesłaniane okna są oknami mieszkań zgodnie z § 3 pkt 9 Rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 roku w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75 poz. 690 z późn. zm.). Gdyby tak było to należałoby przedłożyć opinię sporządzoną przez osobę uprawnioną wykazującą, że zapisy zawarte w §14a Rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 16 sierpnia 1999 roku (Dz. U. z 1999 r. Nr 74 poz. 836 z późn. zm.) w sprawie warunków użytkowania budynków mieszkalnych zostały odpowiednio spełnione.
W zgłoszeniu brak opinii technicznej sporządzonej przez osobę uprawnioną, stwierdzającej, że sposób instalowania reklamy został zaprojektowany dla konkretnej lokalizacji zgodnie z przepisami i nie będzie zagrażał bezpieczeństwu ludzi i mienia oraz nie wpłynie negatywnie na konstrukcję budynku - w związku z § 293 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury dnia 15 czerwca 2002 r., w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75 poz. 690 z późn. zm.).
Ponadto brak ostatecznego pozwolenia konserwatorskiego, ze względu na lokalizację zgłaszanych robót budowlanych na terenie układu urbanistycznego [....] wpisanego do rejestru zabytków pod nr [....] oraz na obszarze uznanym za Pomnik historii: [....] (lub opinii konserwatorskiej dotyczącej projektowanych robót, zawierającej również stanowisko konserwatora, że pozwolenie konserwatorskie nie jest wymagane) - zgodnie z przepisami ustawy z dnia 23 lipca 2003r. o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami (Dz. U. Nr 162 poz. 1568 z późn. zm.).
Wskazano, że wnioskodawca nie przygotował kompletnego wniosku, dlatego też nie ma możliwości dokonania oceny złożonego zgłoszenia i dlatego na podstawie art. 30 ust.2 ustawy Prawo budowlane orzeczono jak w sentencji. Nie wyklucza to wystąpienia inwestora z nowym wnioskiem złożonym wraz z wymaganymi dokumentami.
Na skutek odwołania wniesionego przez [....] Sp. z o.o. Sp.k., Wojewoda [....] decyzją z dnia 12 listopada 2013 r., znak [....] na podstawie art. 81 ust. l pkt 2 i art. 82 ust. 3 ustawy Prawo budowlane oraz na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 i art. 104 k.p.a. utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu tego rozstrzygnięcia Wojewoda podzielił ustalenia i poglądy organu I Instancji dotyczące braków dokonanego zgłoszenia, szczególnie podkreślając brak załączenia zgody Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków. Wskazał, że zgodnie z art. 36 ust. 1 pkt 10 ustawy o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami "(...) Pozwolenia wojewódzkiego konserwatora zabytków wymaga: umieszczenie na zabytku wpisanym do rejestru urządzeń technicznych, tablic, reklam oraz napisów"". Wyjaśniono, że budynek przy ul. [....] znajduje się w obszarze układu urbanistycznego, który jest zabytkiem wpisanym do rejestru zabytków pod nr [....] , zatem zgodnie z art. 6 ww. ustawy podlega ochronie.
Odnosząc się do zarzutu odwołania, dotyczącego braku wezwanie zgłaszającego do uzupełnienia braków zgłoszenia przed wydaniem przez organ I instancji decyzji o sprzeciwie, Wojewoda wskazał, że powyższe braki nie zostały uzupełnione wraz z odwołaniem, tak aby organ odwoławczy mógł stwierdzić, że wniosek jest kompletny, a sprzeciw organu niezasadny.
Odnosząc się do zarzutu nieskutecznego doręczenia decyzji o sprzeciwie, organ odwoławczy stwierdził, iż doręczenie decyzji o sprzeciwie było skuteczne. Decyzję doręczono do rak ustanowionego przez [....] Sp. z o.o. Sp. k. w W. pełnomocnika, na podany adres, w dniu 28 czerwca 2013r. za pośrednictwem operatora pocztowego, zgodnie z art. 39 Kodeksu postępowania administracyjnego. Wprawdzie zgłaszający zwrócił się do organu o doręczenie pisma drogą elektroniczną (tj. doręczenia pisma za pomocą środków komunikacji elektronicznej na wskazany adres [....] , jednakże organ I instancji z tej możliwości nie skorzystał. Ponieważ termin określony w art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego do wniesienia sprzeciwu został zachowany, brak jest podstaw twierdzenia, że doręczenie pisma (decyzji o sprzeciwie) było nieskuteczne.
Niezależnie od powyższego stwierdzono, iż pomimo wniesionego przez organ sprzeciwu zgłaszająca [....] Sp. z o.o. Sp. k. w W. wykonała zgłaszane roboty budowlane bowiem "siatka z nadrukiem reklamowym", została zamocowana wraz z oświetleniem, na budynku przy [....] w K. (fotografia elewacji budynku z umieszczoną na niej reklamą - w aktach sprawy). Zatem inwestor naruszył art. 30 ust. 5 Prawa budowlanego, który stanowi, że "Do wykonywania robót budowlanych można przystąpić, jeżeli w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia właściwy organ nie wniesie sprzeciwu w drodze decyzji" wykonując ww. roboty budowlane.
[....] Sp. z o.o. Sp.k. w W. zaskarżyła powyższą decyzję do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie, zarzucając jej
- naruszenie przepisów postępowania, w szczególności art. 391 §1 k.p.a. poprzez błędne doręczenie decyzji za pośrednictwem operatora pocztowego, mimo złożenia przez inwestora wniosku o doręczanie wszelkich pism za pośrednictwem środków komunikacji elektronicznej,
- naruszenie przepisu art. 30 ust. 2 Prawa budowlanego poprzez wydanie decyzji wnoszącej sprzeciw, bez uprzedniego wezwania skarżącego do uzupełnienia braków zgłoszenia,
- naruszenie przepisów art. 6, 8 oraz 11 Kodeksu postępowania administracyjnego, poprzez wydanie decyzji mimo braku podstaw prawnych i faktycznych, co stoi w sprzeczności z zasadą prawdy obiektywnej, zasadą pogłębiania zaufania obywateli oraz zasadą przekonywania.
Na podstawie tych zarzutów skarżąca spółka wniosła o uchylenie zaskarżonej decyzji wydanej przez Wojewodę [....] z dnia 123 listopada 2013 roku, znak [....] oraz rozważenie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie w oparciu o przepis art. 135 Prawa o postępowaniu przed sądami administracyjnymi zasadności uchylenia decyzji Prezydenta Miasta K. nr [....] z dnia 25 czerwca 2013 roku, a także o zasądzenie kosztów postępowania.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że z treści przepisu art. 391 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego wynika, że organ jest obowiązany doręczać pisma za pomocą środków komunikacji elektronicznej, gdy o to wystąpiła strona oraz gdy organ poinformował o tym sposobie doręczania stronę lub uczestnika postępowania, a ten wyraził zgodę. Nie jest wobec tego zależne od uznania organu administracji to, czy skorzysta z tego rodzaju doręczenia, gdyż w wypadkach wyżej przywołanych doręczenie drogą elektroniczną jest jedynym prawidłowym sposobem, a pisma doręczone adresatowi za pośrednictwem poczty polskiej (z czym mamy do czynienia w niniejszej sprawie), należy uznać za doręczone wadliwie. Teza ta znajduje oparcie w wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 28 lutego 2013 roku (II SA/Go 43/13), który uznał, że z przepisu art. 46 § 3 Kodeksu postępowania administracyjnego, wyraźnie wynika kolejność sposobów doręczania: najpierw elektroniczne (jeżeli uczestnik złożył oświadczenie, o którym mowa w art. 391 § 1 k.p.a.), a w dalszej kolejności tradycyjne, jednak tylko w przypadku braku skuteczności doręczenia elektronicznego. Inaczej ujmując, uczestnik postępowania stoi przed wyborem sposobu doręczenia spośród dwóch opcji przewidzianych w k.p.a., z tym że wybór doręczenia elektronicznego powoduje rezygnację z tradycyjnego doręczenia dokumentu.
W przedmiotowej sprawie, organ, pomimo wystąpienia Inwestora z wnioskiem o dokonywanie doręczeń drogą elektroniczną, doręczył decyzję w sposób wadliwy, wobec czego uznać można, że decyzja w obrocie prawnym nie istnieje.
Z daleko posuniętej ostrożności spółka podniosła, że nawet gdyby uznać, iż decyzja została doręczona prawidłowo, brak było podstaw do jej wydania. Decyzją z dnia 25 czerwca 2013 roku Prezydent Miasta K. wniósł sprzeciw do zgłoszonych robót. W uzasadnieniu decyzji organ wskazał, iż zgłoszenie zawierało braki, które uniemożliwiły dokonanie jego oceny. Organ, pomimo braków zgłoszenia, nie wezwał Inwestora do uzupełnienia tych braków. Działanie to stanowiło naruszenie przepisu art. 30 ust. 2 ustawy Prawo budowlane, który w sposób wyraźny nakłada na organ obowiązek wydania postanowienia wzywającego do uzupełnienia braków zgłoszenia. Dopiero w przypadku ich nie uzupełnienia, po uprzednim wezwaniu strony, organ może wnieść sprzeciw w drodze decyzji administracyjnej.
Działanie organu polegające na wydaniu bezpodstawnego sprzeciwu w formie decyzji, jest sprzeczne z ideą instytucji zgłoszenia w prawie budowlanym, które ma służyć odformalizowaniu postępowania związanego z realizacją ściśle określonych robót budowlanych. Uprawnienia kontrolne organów w tym zakresie wykonywane przez zgłoszenie sprzeciwu, powinny być wykonywane z rozwagą oraz po przeprowadzeniu wszechstronnej analizy stanu faktycznego.
Działaniu organu, Skarżący zarzucił także sprzeczność z zasadą pogłębiania zaufania do organów Państwa, wyrażoną w art. 8 Kpa, w myśl której rozstrzygnięcie organu powinno być oparte na obowiązujących przepisach. Skarżone rozstrzygniecie ma cechy rozstrzygnięcia dowolnego, nie mających oparcia w normach powszechnie obowiązującego prawa.
Zaistniała sytuacja jest także sprzeczna z zasadą wyrażoną w przepisie art. 11 Kodeksu postępowania administracyjnego, tj. zasadą przekonywania, której podstawowym celem jest wyjaśnianie stronom przesłanek jakimi kierował się organ przy załatwieniu sprawy. Podstawowym celem ww. zasady jest wyjaśnienie stronom przesłanek, jakimi organ kierował się przy załatwieniu sprawy - czego w niniejszej sprawie brak.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda [....] wniósł o jej oddalenie i w całości podtrzymał stanowisko wyrażone w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji. Wskazał, że inwestor nie przedłożył wymaganej zgody Wojewódzkiego Konserwatora Zabytków, pomimo faktu wpisania obiektu, na którym miało być zainstalowane urządzenie, do rejestru zabytków oraz stwierdził, iż nieprawidłowe jest oświadczenie o prawie do dysponowania nieruchomością na cele budowlane. W toku postępowania odwoławczego inwestor nie uzupełnił zgłoszenia o wskazane w uzasadnieniu decyzji organu I instancji braki, co umożliwiłoby organowi odwoławczemu rozpatrującemu merytorycznie sprawę uznać zgłoszenie za kompletne. Organ odwoławczy ustalił ponadto, że inwestor wykonał już roboty objęte zgłoszeniem, naruszając w ten sposób art. 30 ust. 5 ustawy prawo budowlane, co obligowało organ do wydania zaskarżonej decyzji.
Odnosząc się do zarzutu dotyczącego obowiązku doręczenia decyzji organu I instancji za pomocą środków komunikacji elektronicznej organ podniósł, że nie znajduje on uzasadnienia w zgromadzonym materialne dowodowym. Zdaniem organu podany rodzaj komunikacji może być wykorzystywany tylko i wyłącznie w przypadku, gdy strona tego żąda albo też wprost wraża zgodę w odpowiedzi na propozycję złożoną przez organ. W ocenie organu w aktach sprawy musi znajdować się stosowny dokument (wniosek, pismo, dokument elektroniczny z bezpiecznym podpisem) zawierający zgodę strony na korzystanie ze środków komunikacji elektronicznej, bowiem zgoda nie może być dorozumiana, musi być wyraźnie przez stronę wyartykułowana. Ponadto w sytuacji, gdy strona występuje z wnioskiem do organu, niewątpliwie konieczne jest wskazanie przez nią adresu elektronicznego na który ma być dokonywane doręczenie.
Z akt sprawy wynika, że zgłoszenie zamiaru budowy wniesione zostało przez inwestora osobiście w Punkcie Obsługi Mieszkańców Urzędu Miasta K. w dniu [....] .06.2013 r. W zgłoszeniu poza wskazaniem tradycyjnego adresu spółki nie podano adresu elektronicznego, ani w żaden inny sposób nie wyrażono woli doręczania za pomocą środków elektronicznych. Żądanie doręczenia drogą elektroniczną wyrażone zostało w treści pisma z dnia 11.06.2013r., stanowiącym załącznik do zgłoszenia. Skarżący zażądał doręczenia pism drogą elektroniczną na wskazany adres EPUAP, nie wskazując jednakże tego adresu, co spowodowało brak możliwości doręczania pism drogą elektroniczną. Okoliczność sporządzenia załącznika na druku firmowym, zawierającym wprawdzie m.in. adres firmowy email, nie może dla organu stanowić żądania inwestora doręczenia na tak podany adres firmowy, tym bardziej, że żądanie inwestora dotyczyło doręczania na adres EPUAP, którego nie podał.
W piśmie procesowym z dnia 28 stycznia 2014 r. skarżąca spółka podniosła, że wystosowany przez nią wniosek o dokonywanie doręczeń drogą elektroniczną spełnił wszelkie wymogi jakie nakładają na niego przepisy prawa. Wniosek o dokonywanie doręczeń w sposób przewidziany w przepisie art. 391 § 1 kodeksu postępowania administracyjnego został złożony w piśmie z dnia 11 czerwca 2013 roku, stanowiącym załącznik do Zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych. W treści wskazanego pisma wskazany został adres skrytki epuap, tj. [....] . Wskazanie adresu skrytki jest wystarczającym oznaczeniem adresu do doręczeń dokonywanym w formie elektronicznej. W celu dokonania doręczenia drogą elektroniczną za pośrednictwem skrzynki epuap, nie jest potrzebne korzystanie z adresu e-mail wnioskodawcy, wobec czego nie ma także wymogu wskazywania takiego adresu w treści wniosku.
Skarżący podtrzymał stanowisko, że zaskarżona decyzja nie została skutecznie doręczona i nie weszła do obrotu prawnego, powołując przy tym wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 15 października 2013 roku (II SA/Lu 406/13), oraz wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 4 kwietnia 2008 roku (II GSK 3/08).
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył co następuje.
Przepis art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r. Nr 153, poz. 1269) stanowi, iż sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej.
W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną lub postanowienie z punktu widzenia ich zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tej decyzji. Zgodnie z treścią art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (test jednolity Dz. U. z 2012 poz. 270 ze zmianami) dalej zwana "p.p.s.a", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie, nie będąc przy tym związanym granicami skargi (art. 134 ustawy).
Zgodnie z art. 145 § 1 pkt 1 i 2 p.p.s.a., aby wyeliminować z obrotu prawnego akt wydany przez organ administracyjny, konieczne jest stwierdzenie, że doszło w nim do naruszenia przepisów prawa materialnego w stopniu mającym wpływ na wynik sprawy, bądź przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć istotny wpływ na wynik sprawy, albo też do naruszenia przepisów prawa dającego podstawę do wznowienia postępowania albo stwierdzenia nieważności decyzji.
Badając pod tym kątem zaskarżoną decyzję Sąd uznał, że skarga [....] Sp. z o.o. Sp.k. nie zasługuje na uwzględnienie, bowiem nie doszło do naruszenia prawa dającego podstawę do jej uchylenia.
W pierwszej kolejności odnieść się należy do najdalej idącego zarzutu skargi, wskazującego, że decyzja organu pierwszej instancji nie weszła do obrotu prawnego. Skarżąca wywodzi taki pogląd z faktu, że organ, pomimo, że skarżąca wniosła o doręczanie korespondencji za pomocą środków komunikacji elektronicznej, z naruszeniem art. 391 § 1 Kpa dokonał doręczenia za pośrednictwem operatora pocztowego (decyzja została odebrana przez pełnomocnika w dniu 28 czerwca 2013, k. 46). Spowodowało to, że decyzja Prezydenta Miasta K. nie weszła do obrotu prawnego, bowiem nie została doręczona we właściwym trybie.
Nie jest to stanowisko uzasadnione. Zgodnie z art. 110 Kpa, organ administracji publicznej, który wydał decyzję, jest nią związany od chwili jej doręczenia lub ogłoszenia, o ile kodeks nie stanowi inaczej. Z przepisu tego nie można wywieść w sposób uprawniony wniosku, że decyzja doręczona nieprawidłowo jest decyzją nieistniejącą w sensie prawnym. Przyjęcie, że niedoręczona decyzja nie istnieje w sensie prawnym oraz że doręczenie decyzji jest równoznaczne z jej wydaniem, pozbawia art. 110 nie tylko logicznego, lecz także normatywnego sensu. Decyzja istnieje w sensie prawnym od dnia jej podpisania przez upoważnioną osobę i tylko istniejąca decyzja może być skutecznie doręczona. Taka decyzja jest decyzją, którą organ wydał; jest on związany tą wydaną decyzją od dnia jej doręczenia lub ogłoszenia "o ile kodeks nie stanowi inaczej", czyli że związanie od chwili doręczenia lub ogłoszenia nie jest związaniem bezwzględnym. Ponadto, nie kwestionując istotnego znaczenia doręczenia lub ogłoszenia decyzji stronie, należy z naciskiem podkreślić, że wszystkie skutki doręczenia lub ogłoszenia mogą dotyczyć tylko decyzji uprzednio istniejącej, tj. takiej, która nie tylko została sporządzona, lecz także podpisana. Należy stanowczo stwierdzić, że datą wydania decyzji pisemnej nie jest data jej doręczenia stronie, lecz data jej sporządzenia, czyli w przypadku decyzji pisemnej dzień podpisania decyzji ( tak: Jaśkowska Małgorzata, Wróbel Andrzej, Komentarz aktualizowany do ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U.00.98.1071), opublikowany w LEX).
Podkreślić też należy, że fakt złożenia przez stronę odwołania od decyzji pierwszej instancji w terminie świadczy o tym, że uchybienie organu przepisom o doręczeniach nie wywołało dla strony negatywnych skutków i nie pozbawiło jej możliwości obrony swych praw.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia art. 39 1 Kpa poprzez doręczenia decyzji sprzeciwu za pośrednictwem poczty polskiej zamiast w formie elektronicznej, wskazać należy, że Sąd w składzie rozpoznającym niniejszą sprawę podziela w całości pogląd wyrażony przez WSA we Wrocławiu w wyroku z dnia 18.09.2013 r. sygn. II SA/Wr 420/13, z którego wynika, że art. 391 § 1 k.p.a. nie wyłącza zasady pisemności postępowania administracyjnego. Jeśli wiec doręczenie decyzji nastąpiło do rąk adresata (lub jego pełnomocnika), choćby w formie papierowej, to nie można powiedzieć, że nie doszło do doręczenia decyzji w jeden z przewidzianych przez k.p.a. sposobów. Tak doręczona decyzja administracyjna wchodzi wiec do obrotu prawnego, bowiem strona miała możliwość zapoznania się z jej treścią. Niedopuszczalna byłaby natomiast sytuacja odwrotna, a mianowicie gdyby organ doręczył decyzję w formie dokumentu elektronicznego, mimo iż strona o to nie wnioskowała i nie uzyskano na to jej zgody. Takie doręczenie nie wywołałoby skutku, a to z tej przyczyny, że nie można by było uznać, że strona miała możliwość zapoznania się z decyzją. Racjonalny ustawodawca wychodzi bowiem z założenia, że umiejętność czytania jest powszechna (stąd zasada pisemności postępowania), natomiast nie jest powszechne posiadanie komputera z dostępem do Internetu (stąd warunkowy charakter doręczeń elektronicznych).
Wskazać jednocześnie należy, że w niniejszej sprawie zdaniem Sądu, pomimo iż doszło do naruszenia przepisu art. 39 1 § 1 k.p.a. na etapie doręczenia decyzji organu l instancji, jednak naruszenie to nie miało wpływu na wynik sprawy.
Wskazać w tym miejscu należy, że przywoływany wniosek o doręczenie elektroniczne został przez skarżąca spółkę złożony, choć zdaniem Sądu może budzić wątpliwości sposób jego złożenia. Znajduje się on wśród pliku różnych dokumentów, w ostatnim, nawet graficznie niewyróżnionym akapicie pisma datowanego na 11 czerwca 2013r. (k. 10), stanowiącego nieobligatoryjny załącznik do zgłoszenia. Z licznych wyroków Wojewódzkich Sądów Administracyjnych dostępnych w Centralnej Bazie Orzeczeń i Informacji o Sprawach wynika, że jest to model działania skarżącej spółki, powtarzający się w licznych sprawach zgłoszeń dokonywanych przez skarżącą spółkę. (wyrok VII SA/Wa 1710/13; IISA/Wr 420/13; IISA/Gl 648/13, IISA/Po 357/13, IISA/Wr 182/13, IISA/Gd 125/13). Wydaje się, że spółka prawa handlowego zawodowo trudniąca się szeroko rozumianą działalnością reklamową (wypis z KRS w aktach sprawy) winna jednak wykazać nieco więcej staranności w zgłaszaniu tak istotnych żądań. Nie zwalnia to oczywiście organu od obowiązku wzięcia pod uwagę wniosków strony co do sposobu doręczenia. Nie można też podzielić poglądu, że wybór sposobu doręczenia należy do organu.
Dalej wskazać należy, że materialnoprawną podstawą zaskarżonego rozstrzygnięcia stanowią przepisy art. 30 ustawy z dnia 7 lipca 1994 r. – Prawo budowlane (t.j. Dz. U. z 2010 r. Nr 243, poz. 1623 ze zm.), w którym uregulowana została instytucja zgłoszenia zamiaru wykonania robót budowlanych. W pierwszej kolejności wskazać należy, że w myśl art. 28 ust. 1 Prawa budowlanego - roboty budowlane można rozpocząć jedynie na podstawie ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem art. 29-31. Prowadzenie robót budowlanych na podstawie decyzji o pozwoleniu na budowę jest zatem zasadą, natomiast wyjątki od niej zostały określone m.in. w art. 29 Prawa budowlanego. W art. 30 Prawa budowlanego określono natomiast w jakich przypadkach wykonywanie robót budowlanych wymaga zgłoszenia właściwemu organowi – w miejsce uzyskania decyzji o pozwoleniu na budowę.
Zgodnie z art. 30 ust. 2 Prawa budowanego w zgłoszeniu należy określić rodzaj, zakres i sposób wykonywania robót budowlanych oraz termin ich rozpoczęcia. Do zgłoszenia należy dołączyć oświadczenie, o którym mowa w art. 32 ust. 4 pkt 2, oraz, w zależności od potrzeb, odpowiednie szkice lub rysunki, a także pozwolenia, uzgodnienia i opinie wymagane odrębnymi przepisami. W razie konieczności uzupełnienia zgłoszenia właściwy organ nakłada, w drodze postanowienia, na zgłaszającego obowiązek uzupełnienia, w określonym terminie, brakujących dokumentów, a w przypadku ich nie uzupełnienia - wnosi sprzeciw, w drodze decyzji.
W niniejszej sprawie strona skarżąca w dniu 17 czerwca 2013r. zgłosiła zamiar wykonania robót budowlanych polegających na instalacji siatki z nadrukiem reklamowym mocowanej za pomocą kotew wraz z oświetleniem na budynku przy [....] w K .
Zgodnie z art. 29 ust. 2 pkt 6 Prawa budowlanego pozwolenia na budowę nie wymaga wykonywanie robót budowlanych polegających na instalowaniu tablic i urządzeń reklamowych, z wyjątkiem usytuowanych na obiektach wpisanych do rejestru zabytków w rozumieniu przepisów o ochronie zabytków i opiece nad zabytkami oraz z wyjątkiem reklam świetlnych i podświetlanych usytuowanych poza obszarem zabudowanym w rozumieniu przepisów o ruchu drogowym. W myśl zaś art. 30 ust. 1 pkt 2 Prawa budowlanego zgłoszenia właściwemu organowi wymaga wykonywanie robót budowlanych, o których mowa w art. 29 ust. 2 pkt 1, 4-6 oraz 9-13. W niniejszej sprawie roboty budowlane polegające na instalacji tablicy reklamowej organy I i II instancji prawidłowo zaliczyły do robót budowlanych wymagających zgłoszenia. Niewątpliwie zgłoszenie miało liczne braki, które wytknął prawidłowo skarżącej spółce organ I Instancji. Rację ma strona skarżąca, że przed wydaniem decyzji sprzeciwu organ winien wezwać wnioskodawcę – po myśli art. 30 ust. 2 ustawy prawo budowlane – do uzupełnienia braków zgłoszenia. Ale rację ma również organ II Instancji, że nic nie stało na przeszkodzie aby brakujące dokumenty dołączyć do odwołania. Zgodnie bowiem z zasadą dwuinstancyjności postępowania organy administracyjne obu instancji są obowiązane przeprowadzić dwukrotnie postępowanie w sprawie. Rola organu II Instancji nie sprowadza się do kontrolowania organu I Instancji, tym samym Wojewoda [....] mógł we własnym zakresie ponownie ocenić zgłoszenie, gdyby tylko skarżąca przedstawiła mu brakujące dokumenty.
W tym miejscu wyraźnie należy jednak podkreślić, że podstawowym motywem którym kierował się Sąd w swoim rozstrzygnięciu, była stwierdzona przez organ II Instancji i udowodniona dokumentacją zdjęciową okoliczność wykonania zgłoszonych robót budowlanych przed wydaniem decyzji przez organ II Instancji, a jednocześnie mimo wniesienia sprzeciwu przez organ I Instancji. Zgłoszenie robót budowlanych może dotyczyć jedynie przyszłych zamierzeń inwestycyjnych. Przedmiotem zgłoszenia jest bowiem poinformowanie organu o zamiarze inwestycyjnym określonego rodzaju i dopiero 30 dni milczenia organu (milczące przyjęcie zgłoszenia) daje inwestorowi uprawnienie do legalnego rozpoczęcia i prowadzenia robót budowlanych objętych zgłoszeniem.
Tym samym rozpoznawanie sprawy, w sytuacji gdy roboty budowlane były już wykonane, czyni postępowanie przed organem II Instancji bezprzedmiotowym. Prawidłowym rozstrzygnięciem w tej sytuacji byłoby umorzenie postępowania odwoławczego. Skutkiem takiego rozstrzygnięcia w obrocie prawnym pozostałaby decyzja organu Instancji – decyzja sprzeciwu. Sąd oceniając zaskarżone rozstrzygnięcie wziął jednak pod uwagę tę okoliczność, że utrzymanie w mocy decyzji sprzeciwu w istocie wywołało ten sam skutek prawny, tj. decyzja sprzeciwu pozostaje w obrocie prawnym również i w niniejszej sytuacji. Tym samym dla oceny legalności zaskarżonej decyzji drugorzędne znaczenie ma to, jaki rodzaj orzeczenia został podjęty, gdyż tego rodzaju naruszenie przepisów postępowania tj. art. 138 § 1 pkt. 1 i 3, nie mogło mieć istotnego wpływu na wynik sprawy.
Podobne stanowisko – jednakże w odniesieniu do robót objętych decyzją o pozwoleniu na budowę wyraził NSA w wyroku o sygn. II OSK 519/10, stwierdzając, że: "Utrwalonym w orzecznictwie i piśmiennictwie jest pogląd, że decyzja o pozwoleniu na budowę może dotyczyć jedynie przyszłych zamierzeń inwestycyjnych. Przedmiotem pozwolenia na budowę jest bowiem uzyskanie przez inwestora zgody na rozpoczęcie i prowadzenie budowy obiektu budowlanego na warunkach określonych przez właściwy organ architektoniczno-budowlany. Dlatego też realizacja robót budowlanych przez inwestora przed uzyskaniem ostatecznej decyzji o pozwoleniu na budowę powoduje bezprzedmiotowość postępowania administracyjnego wszczętego wnioskiem o to pozwolenie. Dominujące jest przy tym stanowisko, że w takiej sytuacji organ zobligowany jest do umorzenia postępowania stosownie do art. 105 § 1 kpa, a nie do wydania merytorycznej decyzji o odmowie udzielenie pozwolenia na budowę (por. Z. Niewiadomski Prawo budowlane Komentarz Wyd. C. H. Beck Warszawa 2009 str. 405-407). Przyjąć jednak należy, że oba rozstrzygnięcia w istocie prowadzą do takich samych skutków, tak więc dla oceny legalności decyzji drugorzędne znaczenie ma to, jaki rodzaj orzeczenia będzie w konkretnej sprawie podjęty."
Wobec powyższego należało dojść do wniosku, że zaskarżona decyzja jest prawidłowa, a skarga wniesioną w niniejszej sprawie podlega oddaleniu na podstawie art. 151 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło