I OSK 1433/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-09-26
Skład orzekający: Małgorzata Borowiec, Irena Kamińska, Olga Żurawska-Matusiak
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy zarządzenie Burmistrza Miasta o odwołaniu dyrektora szkoły z funkcji w trybie "szczególnie uzasadnionego przypadku" bez wypowiedzenia było zgodne z prawem, jeśli organ nie wykazał obiektywnego zagrożenia dla funkcjonowania szkoły?Ratio decidendi
Organ odwołał dyrektora szkoły w trybie "szczególnie uzasadnionego przypadku" bez wypowiedzenia, powołując się na szereg zarzutów dotyczących współpracy, zarządzania i relacji pracowniczych. Sąd uznał jednak, że organ nie wykazał obiektywnego zagrożenia dla funkcjonowania szkoły, które uzasadniałoby zastosowanie tego wyjątku od zasady stabilności zatrudnienia. Zarzuty były zbyt ogólne, nie wykazywały związku przyczynowo-skutkowego z negatywnymi konsekwencjami dla szkoły, a niektóre kontrole nie wykazały nieprawidłowości. W związku z tym, Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną burmistrza, podzielając stanowisko WSA, że przesłanka "szczególnie uzasadnionego przypadku" nie została spełniona.Stan faktyczny
Burmistrz Miasta Żagań odwołał dyrektora szkoły z funkcji bez wypowiedzenia, powołując się na "szczególnie uzasadniony przypadek" i szereg zarzutów dotyczących m.in. wprowadzania w błąd organu, utrudniania kontroli, naruszenia równego traktowania pracowników, złej atmosfery w szkole oraz nieprawidłowości we współpracy ze związkami zawodowymi. Dyrektor wniosła skargę do WSA, kwestionując zasadność odwołania. WSA uwzględnił skargę, uznając, że organ nie wykazał spełnienia przesłanek do odwołania w trybie nadzwyczajnym. Burmistrz wniósł skargę kasacyjną, którą NSA oddalił.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną Burmistrza Miasta Żagań.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Borowiec sędzia NSA Irena Kamińska (spr.) sędzia del. WSA Olga Żurawska-Matusiak Protokolant starszy asystent sędziego Łukasz Mazur po rozpoznaniu w dniu 26 września 2014 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej Burmistrza Miasta Żagań od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wielkopolskim z dnia 5 marca 2014 r. sygn. akt II SA/Go 57/14 w sprawie ze skargi M.Z. na zarządzenie Burmistrza Miasta Żagań z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie odwołania z funkcji dyrektora [...] oddala skargę kasacyjną.
Zarządzeniem nr [...] z dnia [...] października 2013 r. Burmistrz Miasta Ż., powołując się na treść art. 38 ust. 1 pkt 2 w zw. z art. 5c pkt 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (Dz.U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 ze zm.), po zasięgnięciu opinii Lubuskiego Kuratora Oświaty, postanowił odwołać M.Z. z funkcji dyrektora Zespołu Szkół nr 1 w Ż. z dniem [...] października 2013 r. bez wypowiedzenia (§ 1 zarządzenia).
W uzasadnieniu zarządzenia wskazano, że w przedmiotowej sprawie – zdaniem organu prowadzącego – zachodzą przesłanki do odwołania dyrektora szkoły noszące znamiona szczególnie uzasadnionych przypadków, o których mowa w przytoczonym wyżej przepisie. Sposób pełnienia funkcji przez Dyrektora Zespołu Szkół Nr 1 w Ż. oraz skutki nieprofesjonalnych działań stosowanych w kierowaniu placówką stanowiły zagrożenie interesu publicznego oraz stanowią istotne zagrożenie dla osiągnięcia celów szkoły, a stwierdzone uchybienia w pracy dyrektora mogą prowadzić do dalszej destabilizacji funkcjonowania szkoły. Jednocześnie organ wskazał, że przyczyną odwołania M.Z. z funkcji Dyrektora Zespołu Szkół Nr 1 w Ż. jest przede wszystkim to, iż współpraca dyrektora placówki z organem prowadzącym, nauczycielami oraz pracownikami szkoły, jak i związkami zawodowymi układa się niewłaściwie i skutkuje brakiem możliwości sprawowania właściwego nadzoru nad działaniami szkoły na płaszczyźnie określonej w stosownych przepisach. Postawiono M.Z. pięć zarzutów.
Pierwszy zarzut dotyczył umyślnego wprowadzenia w błąd organu prowadzącego polegającego na przedstawieniu nieprawdziwej informacji dotyczącej ruchów kadrowych w szkole. Pismem z dnia 2 lipca 2013 r. Burmistrz Miasta Ż. polecił wszystkim podległym dyrektorom szkół, by nie dokonywali żadnych zmian kadrowych w szkołach do końca sierpnia 2013 r. bez wcześniejszego porozumienia z organem prowadzącym. Następnie Burmistrz zwrócił się z pisemną prośbą o podanie informacji o istniejących w szkołach wakatach na stanowiskach pedagogicznych w roku szkolnym 2013/2014. M.Z. jako dyrektor szkoły odmówiła Burmistrzowi udostępnienia dokumentów dotyczących rozwiązania umowy o pracę z nauczycielem historii M.S. Nie wykonując zarządzeń Burmistrza wprowadziła organ prowadzący w błąd, nie udzielając informacji o wolnym etacie i zatrudniając bez konsultacji z organem prowadzącym nowego nauczyciela języka niemieckiego po uprzednim przesunięciu osoby dotychczas zatrudnionej jak nauczyciela języka niemieckiego na stanowisko nauczyciela historii, na którym uprzednio była zatrudniona M.S. Zdaniem organu M.Z. jako dyrektor szkoły mogła w wyniku przesunięć kadrowych zatrudnić uprzednio zwolnionego na podstawie art. 20 ustawy – Karta Nauczyciela (tekst jedn. Dz.U. z 2006 r. Nr 97, poz. 674 ze zm.) nauczyciela, któremu wypłacono odprawę w wysokości sześciomiesięcznego wynagrodzenia zasadniczego.
Drugi zarzut dotyczył niesubordynacji dyrektora szkoły w stosunku do organu prowadzącego szkołę, utrudnianie w przekazaniu dokumentacji osobie upoważnionej przez burmistrza do przeprowadzenia kontroli. W dniu [...] lipca 2013 r. wydane zostało przez Burmistrza Miasta Ż. upoważnienie do przeprowadzenia kontroli udzielonych przez dyrektora Zespołu Szkół Nr 1 w Ż. pełnomocnictw dotyczących obsługi prawnej w czasie kadencji M.Z. jako dyrektora. W okresie wyznaczonym do jej przeprowadzenia, tj. do [...] lipca 2013 r., nie zakończono kontroli. Jednym z powodów był fakt, że Dyrektor szkoły spotkał się z kontrolującym dopiero w dniu [...] lipca 2013 r., podczas gdy zarządzenie w przedmiocie przeprowadzenia kontroli przesłano do szkoły już w dniu [...] lipca 2013 r., a więc w dniu jego wydania. Brakowało osób wyznaczonych przez dyrektora szkoły do jego zastępowania w trakcie kontroli, dyrektor celowo przesuwał spotkanie z osobą kontrolującą i opieszale przekazywał dokumenty związane z kontrolą.
Przedmiotem trzeciego zarzutu było naruszenia zasad równego traktowania pracowników skutkujące przegranymi procesami w sądzie pracy oraz koniecznością wypłaty odszkodowania dla nauczycieli. W okresie od [...] października 2011 r. do [...] czerwca 2013 r. dyrektor szkoły M.Z. uczestniczyła w 15 sprawach sądowych. Sprawy te toczyły się lub nadal się toczą w sądzie pracy i dotyczą pracowników szkoły. Sprawy związane z udzielonymi naganami lub upomnieniami kończą się ugodami, a więc można było je rozwiązać na etapie szkoły przy wykazaniu dobrej woli ze strony pracodawcy. W dwóch sprawach zwolnionym nauczycielom sąd zasądził odszkodowania. Jednego z nauczycieli zwolniono z przyczyn organizacyjnych wypłacając mu sześciomiesięczną odprawę podczas gdy w wyniku przesunięć kadrowych w 2013 r. można go było ponownie zatrudnić (jest to przesunięcie związane z zatrudnieniem nauczyciela języka niemieckiego opisane w punkcie pierwszym zarzutów). Kolejna sprawa tocząca się przed sądem dotyczy zwolnionego dyscyplinarnie nauczyciela, które zdaniem organu zwolnienie to nastąpiło z naruszeniem prawa. Kolejne sprawy dotyczą pracowników obsługi, tj. konserwatora, sprzątaczek.
Czwarty zarzut dotyczył nieprawidłowości w relacjach pomiędzy pracodawcą a pracownikami Zespołu Szkół Nr 1 w Ż., uprawdopodabniające występowanie w szkole zjawiska mobbingu i praktyk dyskryminacyjnych – tworzenie niewłaściwej atmosfery wśród pracowników szkoły oraz brak dobrej woli w rozwiązywaniu konfliktów. Zdaniem organu stosunki pomiędzy pracownikami i dyrektorem szkoły są bardzo złe, wręcz naganne. Dyrektor szkoły od samego początku stosuje elementy mobbingu jak i swoiste praktyki dyskryminacyjne zarówno do nauczycieli jak i pracowników obsługi i administracji. Świadczy o tym ilość spraw sądowych. Złe relacje występują między dyrektorem szkoły a nauczycielami należącymi do związków zawodowych. Praktycznie prawie wszyscy członkowie jednego ze związków zawodowych zostali wykluczenie ze szkoły (cztery osoby zostały zwolnione a jedna przeniesiona do innej szkoły bez zgody na okres trzech lat). Wszyscy pracownicy w szkole czują się źle i niepewnie. Powyższe informacje organ prowadzący pozyskał z anonimowych skarg nauczycieli, jak i pracowników – co dowodzi panującej w szkole atmosferze zastraszenia. Wiele osób przychodzi do Urzędu ze skargami. Efektem tego jest obniżenie wyników szkoły i to zarówno na sprawdzianie szóstoklasistów, jak i na egzaminie gimnazjalistów.
Piąty zarzut postawiony M.Z. jako dyrektorowi szkoły dotyczył nieprawidłowości w relacjach ze związkami zawodowymi – nie przekazywanie wymaganych dokumentów, które powinny być uzgadniane ze związkami zawodowymi oraz brak prawidłowej z nimi współpracy. Związek Zawodowy NSZZ "Solidarność" zgłosił skargę na utrudnianie statutowej działalności, brak współpracy z dyrektorem. Dyrektor przekazał związkowi zawodowemu regulamin wynagradzania pracowników, regulamin pracy i regulamin świadczeń socjalnych dopiero po kilku miesiącach po uprzednich wielokrotnych prośbach ze strony związku. Funkcjonujące w szkole regulaminy nie zostały zaopiniowane przez żaden ze związków działających na terenie szkoły. Przeprowadzona na żądanie związków zawodowych kontrola przez Państwową Inspekcję Pracy wykazała nieprawidłowości, które nakazano usunąć w oparciu o środki przewidziane ustawą z dnia 13 kwietnia 2007 r. o Państwowej Inspekcji Pracy.
Przed wydaniem zaskarżonego zarządzenia Burmistrz Miasta Ż. zwrócił się do L. Kuratora Oświaty z wnioskiem o wydanie opinii w przedmiocie zamiaru odwołania ze stanowiska Dyrektora Zespołu Szkół Nr 1 w Ż. M.Z. Zgodnie z art. 38 ust. 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty (tekst jedn. Dz.U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 ze zm.) Kurator Oświaty zobowiązany był do udzielenia odpowiedzi w terminie 5 dni od otrzymania wystąpienia. W zakreślonym terminie Burmistrz Miasta Ż. nie otrzymał opinii kuratora.
Zarządzenie w przedmiocie odwołania z funkcji dyrektora szkoły doręczono M.Z. w dniu [...] października 2013 r.
Pismem z dnia [...] października 2013 r. M.Z. wezwała Burmistrza Miasta Ż. do usunięcia naruszenia prawa ww. zarządzeniem wskazując, iż w jej ocenie wydane zarządzenie narusza przepisy prawa, ponadto organ nie wykazał aby w sprawie zachodziły okoliczności, o których mowa w art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty. Wezwanie zostało doręczone organowi w dniu 30 października 2013 r. Organ nie udzielił na to wezwanie odpowiedzi.
Pismem z dnia [...] grudnia 2013 r. M.Z. wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gorzowie Wlkp. na zarządzenie nr [...] z dnia [...] października 2013 r. Burmistrza Miasta Ż., wnosząc o stwierdzenie jego nieważności, jako rażąco naruszające przepisy prawne w szczególności art. 38 ust. 1 pkt 2, art. 5c pkt 2, art. 39 ust. 1 pkt 1, art. 39 ust. 3 pkt 1, 2, 3, art. 34b, ustawy o systemie oświaty, art. 3, art. 31 Kodeksu pracy, art. 7 Karty Nauczyciela, art. 7, art. 32, art. 37, art. 49 i art. 59 Konstytucji RP.
W uzasadnieniu skargi skarżąca wskazała, że uzasadnienie zarządzenia nie odpowiada prawdzie.
Strona wskazała, że ustalanie wytycznych czy ocena w zakresie organizacji pracy szkół i placówek oświatowych, określanie sposobu sporządzania arkuszy organizacyjnych, czy też zasad zatrudniania nauczycieli i pozostałych pracowników, należy do ustawowych zadań realizowanych przez kierujących nimi dyrektorów, gdyż ustawa o systemie oświaty daje dyrektorowi szkoły prawo do zatrudniania i zwalniania nauczycieli oraz innych pracowników, przyznawania nagród i wymierzania kar porządkowych. Ponadto zadaniem dyrektora szkoły jest takie zaplanowanie pracy, aby arkusz organizacji szkoły gwarantował możliwie najlepsze warunki pracy dla nauczycieli oraz uczniów, tak, aby realizowane były zadania dydaktyczne oraz opiekuńczo-wychowawcze. Podkreśliła, że nie jest dla niej zrozumiałe, aby odwoływać ją z powodu redukcji, jakich dokonała w szkole w latach 2012 i 2013, a które były w efekcie realizacją polityki i wymagań innego poprzedniego burmistrza i wprowadzenia zarządzenia burmistrza nr [...] z dnia [...] grudnia 2011 r., które obowiązuje do dnia dzisiejszego, a co doprowadziło do oszczędności ze strony miasta kwoty rzędu ponad [...] zł rocznie. Owe wymagania poprzedniego burmistrza podyktowane były natomiast namacalnym problemem, z jakim borykała się i boryka oświata w całym Państwie, czyli demograficznym spadkiem liczby uczniów w szkołach. Swoje decyzje w roku 2012 i 2013 konsultowała z organem prowadzącym, który uznał, iż redukcje są konieczne z powodu cięcia subwencji oświatowej, będącej z kolei wynikiem zmniejszającej się liczby uczniów uczęszczających do szkoły. Taka polityka redukcji była w tamtym okresie elementem polityki oświatowej realizowanej w całej Polsce.
Podjęte działania służyły ratowaniu szkoły przed stratami, co nie może stanowić podstawy do przyjętej negatywnej oceny jej polityki zarządzania, gdyż, jako dyrektor zmuszona była ustalać priorytety i prawidłowo dysponować środkami budżetowymi, dbać o dobro całej szkoły, i podejmować działania konieczne dla zapewnienia jak najlepszego jej funkcjonowania. Podkreśliła także, że na zredukowane stanowiska nie zatrudniono do dnia dzisiejszego żadnego nauczyciela, co potwierdza słuszność ich dokonań.
Zdaniem skarżącej sprawy w Sądzie z powództwa byłych pracowników nie mogą wpływać na negatywną ocenę prowadzonej przez nią polityki personalnej, gdyż odwołanie do Sądu jest prawem przysługującym pracownikowi. Burmistrz, jako argument "szczególnego przypadku" podaje liczne procesy sądowe – 15 procesów, lecz nie podaje, że owe 15 spraw sądowych to sprawy za okres od 1 czerwca 2011 r. do 30 czerwca 2013 r., a nadto część spraw to sprawy wytoczone przez prokuraturę (szkoła występowała w nich jako pokrzywdzona), 3 sprawy zostały wytoczone na wniosek Rady Rodziców przeciwko nauczycielom o zwrot pobranych, a nierozliczonych pieniędzy z kont Rady Rodziców (nie zostały zakończone), 3 sprawy, jako sprzeciwy od nałożonych kar, które zakończyły się ugodą w treści, której pracownicy uznali, nałożone kary za zasadne, a pracodawca usunął kary z akt sądowych przed upływem 12 miesięcy, jedna sprawa wytoczona o uznanie reprezentatywności związku zawodowego. W terminie do dnia 15 października 2013 r. tylko jedna sprawa z powództwa konserwatora zakończyła się prawomocnie zasądzeniem odszkodowania w kwocie 1940,00 zł zamiast żądanego przez pracownika odszkodowania w wysokości 6000,00 zł. Zaznaczyła przy tym, że organ prowadzący, poprzedni burmistrz pełniący funkcję do lutego 2013 r., wprowadzając zarządzenie nr [...] doskonale zdawał sobie sprawę z tego, że każdy pracownik ma prawo swojej obrony przed właściwym do tego Sądem, a w konsekwencji tam, gdzie zachodziła potrzeba zastępstw procesowych organ prowadzący zapewnił właściwe środki finansowe w budżecie szkoły. Ponadto żaden z pracowników nie został przywrócony do pracy, mimo iż takie żądania zawarte były w pozwach.
Ponadto w okresie odsunięcia jej od pełnienia funkcji dyrektora szkoły, obecny burmistrz doprowadził do wypowiedzenia pełnomocnictwa procesowego przez pełniącą obowiązki dyrektora, która nie odwołała się od niekorzystnego wyroku i wypłaciła odszkodowanie dwóm pracownicom w kwocie ponad 24.000 zł.
Podkreśla również, że nie ma żadnych dowodów świadczących o mobbingu w szkole. Podane zarzuty dotyczące mobbingu są bezpodstawne, ponadto odnoszą się do tych samych pracowników, którzy zostali zwolnieni z powodu redukcji, a w sprawach z ich powództwa toczących się przed Sądem Pracy nie podnoszono w treści pozwu, że zwolnione osoby były przeze skarżącą mobbingowane. Podany, zatem przez burmistrza zarzut jest bezpodstawny.
Wskazała ponadto, że burmistrz Miasta Ż. formułując uzasadnienie zarządzenia potwierdza w istocie, że dopuścił się ingerencji w autonomiczne prawo dyrektora szkoły dotyczące właśnie polityki personalnej. Orzecznictwo natomiast w tym zakresie jest jednoznaczne i wyraźnie wskazuje na brak uprawnień organu prowadzącego w tym zakresie. Ograniczenia te podyktowane są prawem oświatowym. Dyrektor jako kierownik zakładu pracy ma za zadanie kształtowanie polityki kadrowej i samodzielnie podejmuje decyzje kadrowe, co gwarantuje mu Karta Nauczyciela i ustawa o Systemie Oświaty. Wnosząca skargę podniosła, że Burmistrz natomiast niejednokrotnie podejmował próby wpłynięcia na jej osobę w sprawach dotyczących ruchów kadrowych. W dniu [...] lipca 2013 r. sporządził pismo, w którym zabronił dyrektorom szkoły podejmowania samodzielnie decyzji personalnych. Podkreśliła, że w jej ocenie takie zachowanie jest niezgodne z obowiązującym prawem.
Następnie wyjaśniła, że Burmistrz w dniu 21 sierpnia 2013 r. sporządził pismo, w którym prosił o informację o istniejących wolnych wakatach. W odpowiedzi nie wykazała wolnych etatów, gdyż na dzień 21 sierpnia 2013 r. takich nie było. Natomiast w dniu 15 sierpnia 2013 r. zatrudniła germanistę, co stanowi jej autonomiczne prawo znajdujące źródło w ustawie o systemie oświaty, a konkretnie w art. 39 ust. 3 i nie można jej czynić zarzutu jak to robi burmistrz, że nie konsultowała z nim zatrudnienia germanisty. Zaznaczyła dodatkowo, że nigdy nie wprowadziła organu prowadzącego w błąd ani nie zataiła wakatu. Na dzień 30 kwietnia 2013 r. nie było wolnych wakatów w szkole, gdyż nauczyciel historii złożył wypowiedzenie w dniu 29 maja 2013 r. i na dzień składania aneksu nr 1 do arkusza organizacyjnego, tj. na dzień 10 września 2013 r. też nie było wolnego wakatu w szkole, gdyż w dniu 15 sierpnia 2013 r. podpisała umowę o pracę z nauczycielem języka niemieckiego. Dokonując natomiast przesunięć nauczycieli zawsze miała na względzie ocenę ich pracy na zajmowanym stanowisku i wywiązywanie się z powierzanych im zadań.
W jej ocenie natomiast, ocena organu prowadzącego w zakresie przesunięć nauczycieli (dokonana przez burmistrza Miasta Ż. w uzasadnieniu zarządzenia) nie może być obiektywna, gdyż to dyrektor szkoły posiada wiedzę i ocenia nauczycieli za wykonywaną przez nich pracę, a nadto wykracza poza kompetencje burmistrza, a wkracza w kompetencje dyrektora. Powołując się na orzecznictwo sądowe wskazała, że organ prowadzący nie może ingerować w to, w jaki sposób dyrektor szkoły sporządza arkusz organizacji szkoły, nawet, jeżeli uzna go za niekorzystny finansowo. Tymczasem sporządzony przez nią arkusz organizacyjny Zespołu Szkół Nr [...] na rok 2013/2014 jest korzystny finansowo, gdyż w arkuszu organizacyjnym sporządzonym w kwietniu 2013 r. przewidziano 1453,5 godzin, a w aneksie sporządzonym 10 września 2013 r. wykazano 1370,5 godzin (dowodem jest sprawozdanie finansowe za I półrocze 2013 r. sporządzone w lipcu 2013 r. potwierdzające dobrą kondycję finansową szkoły). Wyjaśniła, że kontrole, jakich w czasie wakacji w szkole dokonał organ prowadzący realizowane były przez dwie osoby i sporządzone zostały do nich dwa protokoły, które organ prowadzący dostarczył mi po upływie miesiąca od zakończenia kontroli i o których otrzymanie musiała interweniować. Zakwestionowała jednocześnie wskazane kontrole, z uwagi na niejasny zakres czynności kontrolnych.
Wyjaśniła także, że niezwłocznie po otrzymaniu informacji o przerwaniu jej urlopu stawiła się (w dniu 18 lipca 2013 r.) do pracy i przygotowała dokumenty do kontroli na dzień 19 lipca 2013 r., w tym też dniu kontrolujący wpisał się do księgi kontroli i otrzymał wszystkie dokumenty określone tematem kontroli. Dopiero pisemnie z 22 lipca 2013 r. burmistrz podał zakres kontroli i na bieżąco kontrolujący otrzymywał żądane przez niego dokumenty. Do przekazanego jej do podpisu w dniu 23 września 2013 r. protokołu kontroli odniosła się szczegółowo na piśmie.
Ponadto w dniach od 7 sierpnia 2013 r. do 14 sierpnia 2013 r. przeprowadzona została kompleksowa kontrola przez organ prowadzący w zakresie prawidłowości dysponowania przyznanymi szkole środkami budżetowymi, prawidłowości gospodarowania środkami zakładowego funduszu świadczeń socjalnych, realizacji zaleceń pokontrolnych z kontroli przeprowadzonych w Zespole Szkół nr 1 przez jednostki zewnętrzne za okres od 1 czerwca 2011 r. do 31 lipca 2013 r. (stanowisko dyrektora piastowałam w okresie od 1 września 2011 r.), która nie wykazała żadnych nieprawidłowości w okresie pełnienia przeze mnie funkcji dyrektora Zespołu Szkół nr 1 (kontrole przeprowadzał audytor wewnętrzny Urzędu Miasta).
Zarzuciła, że Burmistrz D.M. nie opisuje w uzasadnieniu rezultatu kontroli kompleksowej przeprowadzonej przez audytora wewnętrznego K.C., (której zakres obejmował także przedmiot kontroli A.M.). Burmistrz nie informuje w uzasadnieniu, że kontrola wypadła pozytywnie bez zaleceń i stwierdzonych nieprawidłowości. W październiku 2013 r. Kuratorium Oświaty przeprowadziło kontrolę doraźną, która również nie wykazała żadnych uchybień w zakresie przedmiotu kontroli. Ponadto podkreślam, że wszystkie kontrole przeprowadzone przez kuratorium oświaty za czasów mojej kadencji nigdy nie wykazały nieprawidłowości.
Wyjaśniła także, że jako dyrektor szkoły nie chciała i nie chce działać niezgodnie z prawem i nie ma podstaw do zarzucania jej braku współpracy ze związkami zawodowymi. Wyjaśniła, że w żadnym z toczących się procesów nie zarzucono jej braku współpracy z organizacjami związkowymi. Wskazała także na opinię radcy prawnego Urzędu z dnia 9 lipca 2013 r. zgodnie, z którą MKOiW NSZZ Solidarność jak i Sekcja Regionalna Oświaty i Wychowania NSZZ nie są zakładową organizacją związkową ani uprawnionym do działalności związkowej organem Związku. Nieprawdą jest także, że nie ma współpracy ze Związkiem Nauczycielstwa Polskiego, bo przecież wszystkie obowiązujące w szkole regulaminy zostały uzgodnione i podpisane przez przedstawiciela ZNP.
Wreszcie podkreśliła, że w jej ocenie Burmistrz rażąco naruszył art. 34a u.s.o., który określa kompetencje burmistrza, a treść uzasadnienia wydanego zarządzenia wykracza poza jego kompetencje. Ponadto rażąco narusza on art. 34b u.s.o. w ten sposób, że ingeruje w działalność szkoły w dziedzinie, której nie ma upoważnienia ustawowego.
W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej odrzucenie, względnie jej oddalenie. W pierwszej kolejności wyjaśnił, iż w jego ocenie niniejsza sprawa nie mieści się w zakresie kognicji sądów administracyjnych, zaś właściwy w tym przedmiocie jest sąd powszechny. W dalszej organ podtrzymał swoje stanowisko w sprawie, wyrażone w zaskarżonym zarządzeniu. Podkreślił, że zaskarżone zarządzenie nie narusza przepisów prawa, i zostało w sposób wyczerpujący uzasadnione. Wskazał, iż skarżącej zarzucono liczne nieprawidłowości, które jako całokształt spełniły przesłankę, o której mowa w art. 38 ust. 1 pkt 2 u.s.o. Podkreślono, że wbrew twierdzeniom skarżącej podstawę odwołania jej z funkcji dyrektora szkoły bez wypowiedzenia stanowiły okoliczności wskazane w uzasadnieniu zarządzenia, a wymienione odpowiednio w punktach od 1 do 5. Nadmieniono, że już sam konflikt istniejący między skarżącą jako dyrektorem szkoły z jednej strony, a gronem pedagogicznym szkoły i pozostałymi pracownikami zatrudnionymi w szkole oraz rodzicami dzieci w niej się uczącymi z drugiej strony, a który to konflikt powstał z winy skarżącej, stanowi wyczerpanie przesłanki określonej w art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty, prowadzi do zagrożenia do celów szkoły i prowadzi do dalszej destabilizacji funkcjonowania szkoły.
W piśmie z dnia 7 lutego 2014 r. skarżąca wskazała, iż nie zgadza się z treścią odpowiedzi na skargę. Podtrzymała swoje wywody i twierdzenia zawarte w skardze, zaprzeczając jednocześnie twierdzeniom organu. Wskazała, że podkreślone przez organ liczne nieprawidłowości, w istocie opierają się na ogólnikowych twierdzeniach. W uzasadnieniu pisma odniosła się również do twierdzeń organu zawartych w odpowiedzi na skargę.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gorzowie Wielkopolskim wyrokiem z dnia 5 marca 2014 r. o sygn. akt II SA/Go 57/14 uwzględnił skargę.
Przechodząc do oceny legalności zaskarżonego zarządzenia Burmistrza Miasta Ż. z dnia [...] października 2013 r. w przedmiocie odwołania ze stanowiska dyrektora M.Z. bez wypowiedzenia, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że przepisem prawa materialnego o podstawowym znaczeniu dla niniejszej sprawy jest art. 38 ustawy z dnia 7 września 1990 r. o systemie oświaty (tekst jedn. Dz.U. z 2004 r. Nr 256, poz. 2572 ze zm.). Przepis ten stanowi w ust.1, że:
1. Organ, który powierzył nauczycielowi stanowisko kierownicze w szkole lub placówce:
1) odwołuje nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w razie:
a) złożenia przez nauczyciela rezygnacji, za trzymiesięcznym wypowiedzeniem,
b) ustalenia negatywnej oceny pracy lub negatywnej oceny wykonywania zadań wymienionych w art. 34a ust. 2 w trybie określonym przepisami w sprawie oceny pracy nauczycieli – bez wypowiedzenia,
c) złożenia przez organ sprawujący nadzór pedagogiczny wniosku, o którym mowa w art. 34 ust. 2a;
2) w przypadkach szczególnie uzasadnionych, po zasięgnięciu opinii kuratora oświaty, a w przypadku szkoły i placówki artystycznej oraz placówki, o której mowa w art. 2 pkt 7, dla uczniów szkół artystycznych prowadzonej przez jednostkę samorządu terytorialnego – ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego, może odwołać nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w czasie roku szkolnego bez wypowiedzenia.
Jako podstawą prawną odwołania skarżącej ze stanowiska dyrektora Zespołu Szkół Numer [...] w Ż. organ w zaskarżonym zarządzeniu wskazał przepis art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 września 1990 roku o systemie oświaty.
Zdaniem WSA, organ wbrew ciążącego na nim obowiązkowi nie wykazał, aby w niniejszej sprawie w wyniku działań podejmowanych przez skarżącą – zostały spełnione przesłanki uzasadniające odwołanie jej z funkcji dyrektora bez wypowiedzenia w czasie roku szkolnego.
Zarzuty przedstawione z uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia WSA przedstawił w kilku punktach.
Pierwsza grupa zarzutów dotyczy niewłaściwej współpracy dyrektora szkoły z organem prowadzącym, nauczycielami oraz pozostałymi pracownikami szkoły, jak i związkami zawodowymi, co skutkuje między innymi brakiem możliwości sprawowania właściwego nadzoru nad działaniem szkoły. Organ uzasadniając powyższy zarzut powołuje się w istocie takie okoliczności jak procesy sądowe toczące się między szkołą i nauczycielami oraz pozostałymi pracownikami szkoły. Z jednej strony należy zauważyć, że w nie wszystkich przypadkach szkoła występuje jako strona pozwana. Kilka spraw sądowych, jak wynika ze skargi, a czego organ nie zakwestionował w odpowiedzi na skargę – toczy się z powództwa szkoły między i dotyczą kwestii rozliczenia się przez pozwanych ze środków finansowe jakie otrzymali od komitetu rodzicielskiego z obowiązkiem rozliczenia się z nich.
Jako dowód niewłaściwej współpracy skarżącej z nauczycielami oraz pracownikami szkoły organ przytoczył rozstrzygnięcia jakie zapadły w kilku zakończonych już procesach. Zdaniem organu świadczą o tym zawarte ugody oraz wyroki zasądzające na rzecz dwóch nauczycieli odszkodowania oraz na rzecz jednego z pracowników. Z zawartych w aktach administracyjnych odpisów wyroków oraz uzasadnień dotyczących zwolnienia dwóch nauczycieli wynika, że sąd pracy uznał, iż w Zespole Szkół Nr 1 w Ż. doszło w 2012 r. do zmian organizacyjnych, których wprowadzenie mogło być powodem do podejmowania decyzji o konieczności dokonania wypowiedzeń nauczycielom zatrudnionych w tej szkole. Nastąpiły w niej zmiany dotyczące zmniejszenia liczby oddziałów, godzin, dzieci uczęszczających do szkoły, w tym w grupie edukacji wczesnoszkolnej, w której zajęcia prowadziły zwolnione nauczycielki. WSA zauważył, że skarżąca przed podjęciem powyższej decyzji jako dyrektor szkoły konsultowała powyższe z organem prowadzącym. Natomiast sąd pracy rozpatrując pozwy obu nauczycieli zasądził odszkodowania w wysokości trzymiesięcznego wynagrodzenia z uwagi na podważenie przez zwolnionych nauczycieli kryteriów wyboru nauczycieli do zwolnienia. Natomiast z treść ugód jakie zostały zawarte z innymi pracownikami w sprawach toczącymi się przed sądem pracy nie uprawnia do stwierdzenia, że wymierzone im kary upomnień i nagan zostały im wymierzone bezzasadnie. W zawartych ugodach strony stwierdziły, że obaj pracownicy przyjęli do wiadomości oczekiwania pracodawcy dotyczące ustalonej w szkole organizacji pracy i nie będą powtarzać się zdarzenia, z powodu których nałożono kary porządkowe, a pracodawca uznając, że nałożone kary spełniły swoją funkcję uznał je za niebyłe z dniem zawarcia ugód. W jednej sprawie nastąpiło to w dniu 8 grudnia 2011 r., a w drugiej w dniu 15 grudnia 2011 r. Mając na uwadze okresy w jakich nastąpiły zdarzenia mające podstawę podejmowanych przez skarżącą decyzji będących następnie przedmiotem postępowań przed sądem pracy, Sąd pierwszej instancji stwierdził, że nastąpiły one w dłuższym okresie czasu, i brak jest podstaw do przyjęcia, iż są one zbliżone czasowo, a więc brak jest podstaw do przyjęcia, że w szkole nastąpiła sytuacja narastającego nagle konfliktu między dyrektorem szkoły a nauczycielami i pozostałymi pracownikami powodujące destabilizację w realizacji funkcji szkoły i dlatego konieczne jest natychmiastowe zaprzestanie wykonywania funkcji dyrektora przez skarżącą.
Zdaniem WSA, organ nie wskazał konkretnie spraw sądowych, w których szkoła jest stroną i nie wykazał, aby prowadziły one faktycznie do destabilizacji pracy szkoły, wiązały się z zarzutem dyskryminacji i mobbingu, zwłaszcza, że przedmiot postępowań sądowych toczących się przed sądem pracy z udziałem szkoły jest zróżnicowany (od zwolnień z pracy, poprzez udzielanie kar porządkowych poprzez roszczenia finansowe, w których szkoła występuje w charakterze powoda). WSA zauważył, że zasady przeprowadzania postępowania administracyjnego, a w szczególności zasada praworządności (art. 6 k.p.a.), zasada prawdy obiektywnej (art. 7 k.p.a.), zasada pogłębiania zaufania uczestników postępowania do władzy publicznej (art. 8 k.p.a.), zasada czynnego udziału stron w postępowaniu (art. 10 k.p.a), wykluczają przyjęcia za podstawę ustaleń odnośnie okoliczności istotnych do rozstrzygnięcia sprawy anonimów. Mogą one co najwyżej stanowić jedynie podstawę uzyskania przez organ wiadomości o faktach wymagających sprawdzenia poprzez przeprowadzenie postępowania wyjaśniającego z zachowaniem powyższych zasad postępowania administracyjnego i unormowań dotyczących zasad przeprowadzania dowodów.
Zdaniem Sądu pierwszej instancji, nie można zakwalifikować jako "przypadek szczególnie uzasadniony" w rozumieniu art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty nieprzekazania przez dyrektora szkoły informacji organowi prowadzącemu zgodnie z jego zarządzeniem odnośnie wolnych etatów nauczycielskich. Organ zarówno w piśmie zobowiązującym nauczycieli placówek szkolnych do przekazywania powyższych informacji nie wskazał, dla jakich celów pozyskiwanie takich informacji jest mu niezbędne. Podobnie w uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia powyższej informacji nie zawarł. Nie wątpliwie może to mieć znaczenie przy planowaniu środków finansowych niezbędnych do zaspokojenia potrzeb placówek oświatowych i można domniemywać, że taki był cel uzyskiwania takich informacji przez organ prowadzący w niniejszej sprawie. Jednak organ w niniejszej sprawie nie wykazał jakie konsekwencje miało nieprzekazanie przez skarżącą informacji o wolnym etacie na funkcjonowanie szkoły i współpracę z miedzy tym podmiotami. Zdaniem WSA trudno przyjąć, że nieprzekazanie takiej informacji w niniejszej sprawie przez skarżącą miało taki wpływ, że uzasadniało zastosowanie instytucji przewidzianej w art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty. W aktach sprawy administracyjnej brak jest w tym zakresie jakichkolwiek dokumentów, wyjaśnień, które pozwoliłby na dokonanie w tym zakresie wiążących ustaleń pod kątem oceny zasadności odwołania M.Z. z funkcji dyrektora szkoły bez wypowiedzenia.
Organ nie przedstawił również żadnych dowodów pozwalających ustalić stosunki między dyrektorem szkoły a rodzicami dzieci uczącymi się w szkole. Z przyczyn wyżej wskazanych nie może stanowić takiego dowodu dołączony do akt sprawy anonim dotyczący powyższych stosunków. Zdaniem Sądu pierwszej instancji organ opisując przebieg kontroli, jaką przeprowadzono na jego zarządzenie w lipcu 2013 r. odnośnie pełnomocnictw udzielonych przez skarżącą w zakresie obsługi prawnej – nie wykazał, jakie następstwa do funkcjonowania szkoły miał fakt, że spotkała się ona z osobą kontrolującą zdaniem organu dopiero po 10 dniach, a następnie w sposób opieszały przekazywała dokumenty niezbędnym do przeprowadzenia i zakończenia kontroli w zaplanowanym terminie. Zdaniem Sądu nawet przy przyjęciu, że przekazanie tych dokumentów mogło nastąpić szybciej, nie oznacza jeszcze, iż sprowadziło to zagrożenie realizacji podstawowych funkcji szkoły.
WSA zauważył, że organ nie podniósł, iż ostateczne ustalenia poczynione po zakończeniu tej kontroli doprowadziły do stwierdzenia istotnego naruszenia w tym zakresie uprawnień przez skarżącą i konkretnie jakich naruszeń. Zdaniem tego Sądu nawet przy przyjęciu, że przekazanie dokumentów nastąpiło z pewnym opóźnieniem (należy mieć na uwadze, że kontrolę w tym zakresie przeprowadzono w okresie urlopowym i poinformowaną skarżącą o jej przeprowadzeniu w dniu wydania zarządzenia, tj. 10 lipca 2013 r.), trudno przyjąć, aby to zdarzenie stanowiło przypadek szczególnie uzasadniony w rozumieniu art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty. Należy więc stwierdzić, że odnośnie tego zarzutu organ nie wykazał, iż spełnia on przesłankę określoną w art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty. Należy nadto podkreślić, że przeprowadzona w okresie od 7 sierpnia do 18 sierpnia kontrola przez audytora wewnętrznego K.C., obejmująca okres od 1 czerwca 2011 r. do 31 lipca 2013 r., nie wykazała nieprawidłowości związanych z gospodarowaniem przyznanymi szkole środkami budżetowymi, w tym w zakresie udzielania pełnomocnictw przez dyrektora (skarżącą) do reprezentowania szkoły w toczących się w tym okresie sprawach sądowych. Jedynie stwierdzono nieprawidłowości w sposobie naliczania odpisu na ZFŚS. Kwoty stanowiące podstawę naliczenia odpisów zostały zawyżone w stosunku do obowiązujących. W związku z powyższym audytor zalecił dokonać pod koniec roku budżetowego korekty. Stwierdzono jednocześnie, że środki zakładowego funduszu świadczeń socjalnych były prawidłowo wydatkowane – zgodnie z obowiązującym regulaminem. Powyższe wynika z znajdującego się w aktach administracyjnych protokołu z przeprowadzonej kontroli. Ustalenia w nim zawarte nie pozwalają w żaden sposób przyjąć, aby skarżącą jako dyrektor szkoły dokonała przekroczenia swoich uprawnień w sposób destabilizujący funkcjonowanie szkoły.
W punkcie 4 uzasadnienia zaskarżonego zarządzenia dotyczącym nieprawidłowości w relacjach pomiędzy pracodawcą a pracownikami szkoły, podniesiono, że konsekwencją tego jest między innymi obniżenie wyników w nauczaniu szkoły, niewykorzystanie możliwości w tym zakresie jakie faktycznie posiada szkoła. Jednak i ten zarzut postawiony skarżącej jako dyrektorowi szkoły nie został wykazany w odpowiedni sposób. Oprócz tak ogólnie sformułowanego zarzutu nie przytoczono faktów pozwalających na jego ocenę. Takich danych brak jest również w złożonych aktach administracyjnych. Okoliczność, że występuje konflikt między dyrektorem szkoły, a określoną grupą pracowników – może rzutować na wyniki osiągane przez szkołę w procesie nauczania dzieci, ale to nie oznacza, iż faktycznie tak jest. Zdaniem WSA, jeżeli nawet zauważalne jest obniżenie tych wyników, organ winien wykazać, że jest to następstwem błędnych decyzji podejmowanych przez dyrektora, a nie następstwem innych okoliczności, a nadto jego działanie w tym zakresie należałoby zakwalifikować jako przypadek szczególnie uzasadniony w rozumieniu art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty, co również organ winien wykazać w uzasadnieniu, a co znajdowałoby potwierdzenie w zgromadzonym materiale dowodowym.
Odnosząc się zatem zbiorczo do zarzutów organu prowadzącego WSA zwrócił uwagę, że w uzasadnieniu zarządzenia organ nie dokonał logicznego i przekonywującego omówienia choćby w dostatecznym zakresie wystąpienia przesłanki, o której mowa w art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty. W ogóle wskazał w ocenie WSA na istnienie związku przyczynowo-skutkowego pomiędzy stwierdzonymi i zarzucanymi skarżącej uchybieniami a działalnością szkoły. Poza sporem pozostawał w ocenie Sądu fakt, że żadne z zarzucanych dyrektorowi szkoły uchybień nie doprowadziło do zaistnienia szkody majątkowej po stronie szkoły, która by miała wpływ na realizację przez szkołę w danym okresie jej zadań. Organ takiej szkody nie wykazał, a zwłaszcza szkody powstałej z winy skarżącej. Za taką szkodę nie można uznać – zdaniem Sądu pierwszej instancji – konieczności wypłacenia dwóm nauczycielom odszkodowań. Takie działanie dyrektora szkoły i związaną z tym konieczność wypłacenia odszkodowania i to w wysokości niemającej wpływu na funkcjonowanie danej placówki oświatowej – nie można zdaniem WSA zakwalifikować jako przypadek szczególnie uzasadniony, o którym mowa w art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty. W ocenie tego Sądu niektóre postawione w uzasadnieniu zaskarżonego zarządzenia zarzuty skarżącej przez organ prowadzący dotyczyły negatywnej oceny jej pracy i negatywnej oceny wykonywanych przez nią zadań, ale nawet przy założeniu, że są one zgodne z rzeczywistością – nie uzasadniają odwołania z zajmowanego stanowisko bez wypowiedzenia. Opisane przez organ okoliczności nie mają zdaniem WSA takiego charakteru, aby uniemożliwiały nauczycielowi dalsze sprawowanie funkcji kierowniczej z przyczyn od niego niezależnych lub leżących po jego stronie, co pozbawia placówkę realnego kierownictwa i uniemożliwia jej efektywne funkcjonowanie. Organ nie wykazał, wskazując na te okoliczności, aby w sprawie faktycznie zachodziła konieczność odwołania dyrektora szkoły bez wypowiedzenia w związku z zagrożeniem interesu publicznego jakim jest realizacja funkcji szkoły.
WSA zauważył, że nawet wystąpienie "szczególnie uzasadnionego przypadku" nie determinuje organu prowadzącego do podjęcia decyzji w trybie art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty. Użyte w tym przepisie słowo "może" stanowi bowiem uprawnienie do rozważenia odwołania nauczyciela z funkcji dyrektora bez wypowiedzenia, pozostawiając decyzję w tym zakresie uznaniu organu. Oczywiste jest, że w sytuacji zastosowania tego przepisu organ odwołujący ma obowiązek dokładnego, starannego i szczegółowego uzasadnienia aktu administracyjnego, tak aby obroniło się ono przed zarzutem jego dowolności i brakiem obiektywizmu (wyrok Sądu Najwyższego z dnia 19 lutego 1997 r. sygn. akt III RN 3/97, OSNAPiUS 1997, nr 19, poz. 369 oraz wyrok Sądu Najwyższego z dnia 9 grudnia 2003 r., sygn. akt I PK 103/03, OSN 2004, nr 21, poz. 371). Powyższy warunkom zaskarżony akt administracyjny nie odpowiada.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku sformułował Burmistrz Miasta Ż., wnosząc o jego uchylenie w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Gorzowie Wielkopolskim oraz o zasądzenie kosztów postępowania.
W skardze kasacyjnej postawiono wyrokowi zarzut naruszenia art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty przez przyjęcie, że przyczyn uzasadniające odwołanie skarżącej ze stanowiska dyrektora Zespołu Szkół Nr 1 w Ż., a ujęte w uzasadnieniu wydanego przez Burmistrza Miasta Ż. Nr [...], nie wypełniają przesłanki szczególnie uzasadnionego przypadku, w rozumieniu tego przepisu.
W obszernym uzasadnieniu skargi kasacyjnej wskazano, że do okoliczności wymienionych w art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy o systemie oświaty należy umyślne wprowadzenia w błąd organu prowadzącego poprzez przedstawianie nieprawdziwych informacji, jak też utrudnianie przekazania dokumentacji osobie upoważnionej do kontroli szkoły, naruszenie zasady równego traktowania kadry szkolnej i doprowadzenie do złej atmosfery w szkole, w tym dyskryminowanie części nauczycieli. Zdaniem Burmistrza skarżąca źle gospodarowała budżetem szkoły, o czym świadczyć ma to, że nie robiła tego w oparciu o arkusze organizacyjne szkoły. Miało także dojść wskutek działań zwolnionej dyrektorki do obniżenia poziomu nauczania w szkole.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną M.Z. wniosła o jej odrzucenie, względnie oddalenie skargi kasacyjnej w całości. Zdaniem M.Z., bezpodstawność zarzutów skargi kasacyjnej została już wykazana w uzasadnieniu przez sam Wojewódzki Sąd Administracyjny.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Zgodnie z art. 183 § 1 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak z urzędu pod rozwagę nieważność postępowania. Przesłanki nieważności określone w art. 183 § 2 p.p.s.a. nie wystąpiły w rozpoznawanej sprawie, wobec czego Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznawał ją w zakresie wyznaczonym zarzutami skargi kasacyjnej. Skarga ta ograniczyła się do zarzutu naruszenia prawa materialnego w postaci art. 38 ust. 1 pkt 2 ustawy z dnia 7 września 1991 r. o systemie oświaty. Powołany przepis stanowi, że organ, który powierzył nauczycielowi stanowisko kierownicze w szkole w przypadkach szczególnie uzasadnionych, po zasięgnięciu opinii kuratora oświaty, a w przypadku szkoły i placówki artystycznej oraz placówki, o której mowa w art. 2 pkt 7, dla uczniów szkół artystycznych prowadzonej przez jednostkę samorządu terytorialnego – ministra właściwego do spraw kultury i ochrony dziedzictwa narodowego, może odwołać nauczyciela ze stanowiska kierowniczego w czasie roku szkolnego. Zdaniem skarżącego kasacyjnie zarzuty podnoszone pod adresem skarżącej powodują, że był to przypadek szczególnie uzasadniony w rozumieniu art. 38 ust. 1 pkt 2 u.s.o.
Trzeba w tym miejscu wskazać, że ustawodawca, używając zwrotu "przypadki szczególnie uzasadnione" ustanowił konieczność wąskiego rozumienia tego pojęcia. Możliwość odwołania dyrektora szkoły w trakcie roku szkolnego i bez wypowiedzenia stanowi wyjątek od zasady stabilności stosunku zatrudnienia w przypadku nieuzasadnionego wykorzystania tej możliwości może być zagrożone prawidłowe funkcjonowanie placówki kierowanej przez osobę zwalnianą. Dlatego też w orzecznictwie sądów administracyjnych utrwalił się pogląd, że "szczególnie uzasadnione przypadki", o których mowa w art. 38 ust. 1 pkt 2 u.s.o. oznaczają sytuacje, w których nie jest możliwe pełnienie przez nauczyciela funkcji kierowniczej i zachodzi konieczność natychmiastowego przerwania wykonywania funkcji dyrektora z uwagi na zagrożenie dla interesu publicznego i dalszego funkcjonowania szkoły. Musi być ono przy tym na tyle istotne, że nie pozwala na dalsze wykonywanie obowiązków przez daną osobę (zob. wyroki NSA: z dnia 16 maja 2012 r. w sprawie I OSK 1975/11 z dnia 11 maja 2012 r. w sprawach I OSK 1974/11, I OSK 1973/11, I OSK 1971/11). Odnosząc się do realiów niniejszej sprawy Naczelny Sąd Administracyjny w pełni podziela argumentację zawartą w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, przy pomocy której Sąd I instancji ustosunkował się do zarzutów stawianych skarżącej. Sąd I instancji trafnie uznał, że niezasadne są zarzuty dotyczące niewłaściwej współpracy dyrektora szkoły z organem prowadzącym, nauczycielami, pozostałymi pracownikami szkoły oraz związkami zawodowymi, co mogłoby skutkować brakiem możliwości sprawowania właściwego nadzoru nad funkcjonowaniem szkoły. Sąd I instancji podniósł, że nie wykazano, aby w szkole nastąpiła sytuacja narastającego nagle konfliktu miedzy dyrektorem szkoły a nauczycielami i pozostałymi pracownikami powodująca destabilizację w realizacji funkcji szkoły. Również przeprowadzona w szkole kontrola audytu wewnętrznego za okres od 1 czerwca 2011 r. do 31 lipca 2013 r. nie wykazała nieprawidłowości związanych z gospodarowaniem środkami budżetowymi przyznanymi szkole.
Trzeba w tym miejscu przywołać wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 9 kwietnia 2013 r. w sprawie I OSK 2703/12. W uzasadnieniu tego wyroku NSA stwierdził: "Szczególne przypadki, o jakich mowa w przepisie art. 38 ust. 1 pkt 2 u.s.o., to nie takie, które w subiektywnym odczuciu organu prowadzącego szkołę są szczególne, tylko takie, które obiektywnie powodują destabilizację pod względem dydaktycznym, wychowawczym, czy oświatowym jednostki oświatowej kierowanej przez nauczyciela, a jedyną możliwością zapobieżenia takiej sytuacji jest odwołanie dyrektora w trakcie roku szkolnego".
Naczelny Sąd Administracyjny w niniejszej sprawie uważa za trafny pogląd wyrażony przez Sąd I instancji, że nie została spełniona przesłanka, o której mowa w art. 38 ust. 1 pkt 2 u.s.o. Zarzut skargi kasacyjnej należało uznać w tej sytuacji za nieusprawiedliwiony.
Mając to na uwadze Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło