IV SA/Gl 528/13

WyrokWSA w Gliwicach2014-03-12

Skład orzekający: Andrzej Matan, Beata Kozicka, Małgorzata Walentek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy ponowne wydanie decyzji odmawiającej stwierdzenia choroby zawodowej, podczas gdy sprawa była już wcześniej rozstrzygnięta ostateczną decyzją i podlegała weryfikacji w trybie nadzwyczajnym, narusza zasadę powagi rzeczy osądzonej (res iudicata) i zasadę prawdy obiektywnej?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję, uznając, że organy administracji naruszyły zasady postępowania administracyjnego, w szczególności zasadę prawdy obiektywnej (art. 7 i 77 Kpa) oraz nie rozważyły przesłanki stwierdzenia nieważności decyzji z powodu powagi rzeczy osądzonej (art. 156 § 1 pkt 3 Kpa). Organy zignorowały istnienie wyroku NSA oraz ostatecznych orzeczeń w sprawie, nie dokonując ich analizy i nie oceniając, czy nowe ustalenia medyczne pozwalają na przyjęcie tożsamości sprawy z poprzednio załatwioną.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi B.J. na decyzję Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K., która utrzymała w mocy decyzję odmawiającą stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu. Strona skarżąca kwestionowała wyniki badań lekarskich i zarzucała organom nieuwzględnienie istotnych dowodów, w tym wcześniejszych badań i opinii biegłego sądowego. Organy opierały swoje rozstrzygnięcia na orzeczeniach lekarskich, które nie stwierdzały choroby zawodowej, wskazując na brak spełnienia kryteriów formalnych i pozazawodowe tło schorzenia.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach uchylił zaskarżoną decyzję.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach w składzie następującym : Przewodniczący Sędzia WSA Andrzej Matan Sędziowie Sędzia WSA Beata Kozicka (spr.) Sędzia WSA Małgorzata Walentek Protokolant Monika Rał po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 12 marca 2014 r. sprawy ze skargi B. J. na decyzję [...] Państwowego Wojewódzkiego Inspektora Sanitarnego w K. z dnia [...] r. nr [...] w przedmiocie choroby zawodowej uchyla zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ja decyzję Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia [...] roku nr [...]. Zaskarżoną decyzją z dnia [...]r., nr [...][...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K., działając na podstawie: art. 138 § 1 pkt 1 Kodeksu postępowania administracyjnego (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 267, dalej Kpa), art. 2351 ustawy z dnia 26 czerwca 1974 r. Kodeks pracy (tekst jedn. Dz.U. z 1998 r. nr 21, poz. 94, z późn. zm., dalej Kp) oraz § 8 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009r. w sprawie chorób zawodowych (Dz.U. Nr 105 poz. 869 z późn. zm.) po rozpatrzeniu odwołania z dnia 13 lutego 2013 r. – B.J. (J.) ur. [...]r. PESEL [...] – od decyzji Państwowego Powiatowego Inspektora Sanitarnego w B. z dnia [...]r. nr [...] (dalej: PPIS) odmawiającej stwierdzenia choroby zawodowej – obustronny trwały odbiorczy ubytek słuchu typu ślimakowego lub czuciowo–nerwowego spowodowany hałasem, wyrażony podwyższeniem progu słuchu o wielkości co najmniej 45 dB w uchu lepiej słyszącym, obliczony jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2 i 3 kHz – wym. w poz. 21 wykazu chorób zawodowych określonych w rozporządzeniu Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sprawie chorób zawodowych (Dz. U. nr 105, poz. 869 z późn. zm.) – w całości utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję. Postępowanie administracyjne w przedmiocie uznania u B.J. choroby zawodowej narządu słuchu toczy się ponownie w związku ze zgłoszeniem podejrzenia choroby zawodowej przez WOMP w K. – Poradnia Chorób Zawodowych w S. z dnia [...]r. Organ odwoławczy przypomniał, że postępowanie w sprawie choroby zawodowej B.J. prowadzone było w latach 1999–2003. PIS w B. decyzją z dnia [...]r. odmówił stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu a organ odwoławczy decyzją z dnia [...]r. utrzymał ją w mocy. Decyzji tej strona nie zaskarżyła do sądu, lecz pismem z dnia 22 maja 2000 r. wniosła o wznowienie postępowania w związku z ujawnieniem nowych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji a nieznanych inspekcji sanitarnej. [...] Wojewódzki Inspektor Sanitarny w K. Oddział w B. (dalej: ŚWIS) w dniu [...]r. wydał postanowienie wznawiające postępowanie w sprawie choroby zawodowej B.J.. Po przeprowadzeniu badań konsultacyjnych w Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego (dalej: IMPiZŚ) w S., ŚWIS Oddział w B. decyzją z dnia [...]r. odmówił uchylenia decyzji ostatecznej z dnia [...]r. Od decyzji tej strona wniosła odwołanie do Głównego Inspektora Sanitarnego (dalej GIS), który decyzją z dnia [...]r. utrzymał w mocy decyzję ŚWIS z dnia [...]r. Następnie na decyzję tą strona złożyła skargę do NSA w Warszawie, który wyrokiem z dnia 23 lipca 2003 r. oddalił ją. W tym miejscu wskazać należy, że organ przywołał orzeczenie bez oznaczenia jego sygnatury i nie dołączając go do akt. Niemniej jednak zaznaczył, że Sąd ten uznał, że postępowanie wznowieniowe wszczęte postanowieniem ŚWIS z dnia [...]r. przeprowadzone zostało zgodnie z przepisami, a uzyskane orzeczenie IMPiZŚ w S. z dnia [...]r., w którym rozpoznano niedosłuch mieszany obustronny nietypowy dla uszkodzenia pohałasowego jest zbieżny z rozpoznaniem zawartym w orzeczeniu tego Instytutu z dnia [...]r., na podstawie którego odmówiono rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu u strony w decyzji PIS w B. z dnia [...]r., a utrzymanej w mocy przez ŚWIS w K. Oddział w B. decyzją z dnia [...]r. W aktualnie prowadzonym postępowaniu administracyjnym Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w B. decyzją z dnia [...]r. nr [...] odmówił stwierdzenia u B.J. choroby zawodowej narządu słuchu. Organ odwoławczy wskazał, że decyzję wydano w oparciu o postępowanie wyjaśniające – narażenie zawodowe na hałas w środowisku pracy i orzeczenia lekarskie Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K. z dnia [...]r. nr [...] oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. z dnia [...]r. (nr [...]). W odwołaniu od tej decyzji B.J. nie zgodził się z jej treścią. Zakwestionował w nim wyniki badań oraz orzeczenia lekarskie WOMP i IMPiZŚ w S. Ponadto wniósł o skierowanie go na badania do innej, niż dotychczasowa, placówki orzeczniczej oraz o wydanie decyzji stwierdzającej chorobę zawodową narządu słuchu. Ustosunkowując się do odwołania [...] Państwowy Wojewódzki Inspektor Sanitarny podał, że za podstawę rozstrzygnięcia w przedmiocie podejrzenia choroby zawodowej u B.J. przyjął warunki jakie powinny być spełnione do uznania zawodowej etiologii rozpoznanego schorzenia, biorąc pod uwagę definicję choroby zawodowej, określonej w art. 2351 Kp, która stanowi, że "za chorobę zawodową uważa się chorobę, wymienioną w wykazie chorób zawodowych, jeżeli w wyniku oceny warunków pracy można stwierdzić bezspornie lub z wysokim prawdopodobieństwem, że została ona spowodowana działaniem czynników szkodliwych dla zdrowia występujących w środowisku pracy albo w związku ze sposobem wykonywania pracy, zwanych "narażeniem zawodowym". W przedmiotowej sprawie – na co zwrócił uwagę – postępowanie wyjaśniające wykazało, że strona pracowała w warunkach narażenia na hałas stwarzający ryzyko powstania choroby zawodowej słuchu będąc zatrudniona w latach 1961–1964 w "A" w B. jako szlifierz frezów piłowych, w latach 1964–1976 w B w B. (zakład w likwidacji) jako pracownik kontroli jakości, w latach 1976–1979 w firmie "C" w B. (zakład zlikwidowany) jako główny specjalista do spraw pracowniczych, w latach 1979–1986 w D w B. (zakład zlikwidowany) jako specjalista do spraw pracowniczych, kierownik działu Administracyjno–Gospodarczego. Jednocześnie podkreślił, że w kolejnych okresach stwierdzono brak narażenia zawodowego na hałas w środowisku pracy, to jest: a) w latach 1986 –1992 w trakcie pracy w E w B. oraz b) w latach 1992–2000 w trakcie pracy w F w K. – Ośrodek Zamiejscowy w B. Organ odwoławczy wskazał, że B.J. był badany w Poradni Chorób Zawodowych w S. Wojewódzkiego Ośrodka Medycyny Pracy w K., gdzie lekarze specjaliści orzeczeniem lekarskim z dnia [...]r. nr [...] orzekli o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu w oparciu o rozporządzenie Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. w sparwie chorób zawodowych. Podniósł, że przeprowadzona diagnostyka audiologiczna wykazała prawostronne głębokie uszkodzenie słuchu graniczące z głuchotą. Lewostronne mieszane uszkodzenie słuchu z przewagą komponentu odbiorczego. Przesunięcie progu słuchu określone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości 1,2,3 kHz wynosi w UP– nieoznaczalne – brak percepcji słuchowej dla tonów wyższych częstotliwości, w UL–75dB. Zaakcentował, że analiza dostarczonej dokumentacji medycznej wykazała, że jedyny audiogram z końca potwierdzonego okresu narażenia zawodowego wykonany został w czerwcu 1985 r. Wykazuje on obustronne symetryczne uszkodzenie słuchu z rezerwą ślimakową dla niskich częstotliwości z przewagą komponentu odbiorczego. Z kartoteki laryngologicznej z lat 1982–1985 wynika, że stwierdzono przewlekłe zapalenia ucha środkowego prawego, natomiast w 1985 r. obustronne zapalenie ucha zewnętrznego. Rozpoznania te – jak zauważył organ –mogą potwierdzać mieszany charakter uszkodzenia słuchu. Średni ubytek słuchu dla częstotliwości 1,2,3 kHz stwierdzony w audiogramie z 1985 r. obustronnie nie spełnia kryterium orzeczniczego obowiązujących obecnie przepisów prawnych. Argumentując wskazał, że audiogram pochodzący z 1994 r. oraz wyniki aktualnych badań audiologicznych z obrazem klinicznym patologii słuchu nietypowym dla uszkodzenia słuchu hałasem nie mogą być brane pod uwagę w obecnie przeprowadzonym postępowaniu orzeczniczym ze względu na fakt ustania narażenia zawodowego w 1986 r. Wyraził także stanowisko, że orzecznicy WOMP, w świetle aktualnie obowiązujących przepisów prawnych, to jest Rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 30 czerwca 2009 r. , w sprawie chorób zawodowych, (Dz. U. Nr 105, poz. 869 z późn. zm.) – z uwagi na brak dokumentacji medycznej w postaci audiogramów potwierdzających uszkodzenie słuchu o charakterze i wielkości ubytku słuchu spełniających obecne kryterium orzecznicze pochodzących z okresu narażenia zawodowego i do 2 lat po jego ustaniu ponownie nie znaleźli dostatecznych podstaw by bezspornie lub z przeważającym prawdopodobieństwem rozpoznać u strony chorobę zawodową narządu słuchu. W dalszych motywach rozstrzygnięcia podał, że w postępowaniu odwoławczym B.J. został skierowany do Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S., w którym przebywał w dniach od 19 listopada 2012 r. do 23 listopada 2012 r., gdzie lekarze specjaliści zgodnie z przepisami rozporządzenia w sprawie chorób zawodowych, w orzeczeniu lekarskim z dnia [...]r. również nie znaleźli podstaw do rozpoznania u niego postępowania choroby zawodowej słuchu. Przeprowadzona diagnostyka audiologiczna wykazała obustronny niedosłuch mieszany, stwierdzono podwyższenie progu słuchu, obliczone jako średnia arytmetyczna dla częstotliwości audiometrycznych 1, 2, 3 kHz wynosi w kolejnych badaniach: UP–105,107dB; UL–76dB,77dB. Wykonana audiometria tonalna wykazała niedosłuch mieszany obustronnie. Lekarze orzecznicy IMPiZŚ w S. w oparciu o analizę zgromadzonej dokumentacji medycznej oraz ocenę stanu narządu słuchu nie znaleźli podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, ponieważ stwierdzany niedosłuch nie ma cech klinicznych schorzenia słuchu spowodowanego działaniem hałasu i nie jest jednostką chorobową wymienioną w wykazie chorób zawodowych. Jednocześnie zauważył, że stwierdzany badaniami stan narządu słuchu nie upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej, ponieważ nie spełnia określonego w wykazie chorób zawodowych okresu 2 lat, w którym wystąpienie udokumentowanych objawów chorobowych upoważnia do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu pomimo wcześniejszego zakończenia pracy w narażeniu na hałas. Z kolei – na co zwrócił uwagę – specjaliści IMPiZŚ w S. stwierdzili, że za pozazawodowym tłem rozpoznanej patologii narządu słuchu przemawiają: po pierwsze – mieszany charakter niedosłuchu obustronnie o wieloletnim przebiegu oraz po drugie – przebyte schorzenia zapalne uszu potwierdzone w dostępnej dokumentacji medycznej, znacznego stopnia asymetria wielkości niedosłuchu a także po trzecie – obserwowana progresja niedosłuchu pomimo braku narażenia zawodowego na hałas. Zwrócił przy tym uwagę, że orzecznicy placówki II stopnia podkreślili, że B.J. kilkakrotnie podlegał procedurze orzeczniczej w WOMP w K. – Poradnia Chorób Zawodowych w S. oraz Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. w latach 1999–2001 gdzie wszystkie wydane dotychczas orzeczenia lekarskie były zgodne co do braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej narządu słuchu. W odpowiedzi na wniosek zawarty w odwołaniu wyjaśnił, że nie jest możliwe przeprowadzenie ponownych badań lekarskich, gdyż w toku postępowania wyczerpano dwustopniowy tryb diagnostyczno – orzeczniczy przewidziany przepisami rozporządzenia Rady Ministrów w sprawie chorób zawodowych, a wydane opinie (orzeczenia) lekarskie są zgodne i w ocenie organu nie wymagają kolejnej, dodatkowej weryfikacji. Stąd – jak stwierdził – nie uwzględnił wniosku strony o poddanie badaniu przez jednostkę orzeczniczą działającą poza terenem województwa śląskiego. Powołując się na orzeczenie tut. Sądu wskazał także, że wydane w sprawie orzeczenie lekarskie jednostki właściwej do rozpoznania chorób zawodowych ma charakter opinii biegłego, a organ prowadzący postępowanie jest nim związany. Organ nie ma prawa do samodzielnej oceny dokumentacji lekarskiej, prowadzącej do odmiennego rozpoznania schorzenia. Związanie to wynika z lego, że orzeczenie lekarskie stanowi jedyny wiarygodny środek dowodowy służący stwierdzeniu choroby zawodowej, jeśli nie budzi wątpliwości w świetle pozostałych dowodów – por. wyrok WSA w Gliwicach z dnia 2 lutego 2010 r., sygn. akt IV SA/Gl 582/09. W ocenie organu powołane opinie obu placówek diagnostycznych są spójne i zgodne w swoich konkluzjach, a strona nie przedstawiła dowodów podważających ich zasadność. Ponadto podkreślił, że nie kwestionuje faktu istnienia narażenia strony na hałas w trakcie wykonywania pracy jak również nie podważa czasu jego trwania oraz szkodliwości działania tego czynnika, lecz z uwagi na fakt niespełnienia wymogów formalnych, tj. udokumentowany ubytek słuchu w okresie niezgodnym z regulowanym rozporządzeniem, mając na uwadze orzeczenia lekarskie WOMP i IMPiZŚ w S. wydał decyzję odmawiającą stwierdzenia u niej choroby zawodowej. Na zakończenie podał, że – jego zdaniem – zakres rozpoznania sprawy o stwierdzenie choroby zawodowej uregulowany szczegółowo w rozporządzeniu w sprawie chorób zawodowych został w rozpoznawanej sprawie zachowany. Tym samym zaakceptował w pełni pogląd organu pierwszej instancji i stwierdził, że w wyniku analizy całokształtu zebranego w aktach sprawy materiału dowodowego, nie znalazł podstaw do zajęcia w przedmiotowej sprawie odmiennego stanowiska od zaprezentowanego w zaskarżonej w trybie odwoławczym decyzji organu pierwszej instancji W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gliwicach, strona skarżąca – analogicznie jak w odwołaniu – zaskarżonej decyzji zarzuciła zarówno naruszenie prawa materialnego, jak i procesowego w stopniu mającym wpływ na jego treść, a to: 1) "brak spójności w ocenie zgromadzonego przez Państwową Inspekcję Sanitarną materiału dowodowego co do przyczyny tak głębokiego i zarazem patologicznego uszkodzenia słuchu skarżącego, poprzez przyjęcie, że badania przeprowadzone metodami z lat 70. i 80. XX wieku oraz wykonane na przełomie lat 1999 do 2002 w Wojewódzkim Ośrodku Medycyny Pracy w K. i Instytucie Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego w S. są jedynymi i ostatecznymi. Badania te zostały następnie powielone przez te same ośrodki medyczne, które nie wykazują dobrej woli poprawy swoich błędnych orzeczeń w roku 2012. Powtórzyły one uprzednio przywołane badania, które przegrywają w konfrontacji z zeznaniami trzech świadków i dowodem potwierdzonym przez jednostkę Zawodowej Straży Pożarnej o wybuchu na stacji paliw w grudniu 1980 roku w bardzo bliskiej odległości od mojego miejsca pracy. Całkowicie pominięto fakt powstania fali akustycznej w tunelu, w którym w tym czasie przebywałem oraz inne fakty – badanie słuchu przeprowadzone w 1994 roku w Szpitalu Miejskim [...] w B., a następnie badania z lat 2000 i 2001 wykonane w Szpitalu Wojewódzkim w B., które potwierdziły odbiorczy ubytek słuchu prawego i lewego ucha. Pominięto też lub zignorowano opinię biegłego sądowego powołanego przez Wojewódzki Sąd Pracy i Ubezpieczeń Społecznych w B. w celu oceny ubytku mojego słuchu dla potrzeb orzeczenia o rencie inwalidzkiej – całkowicie nie wzięte pod uwagę przez ŚPWIS w K.. Opinia przywołanego biegłego sądowego była krańcowo różna od ustaleń wskazanych powyżej organów z zakresu medycyny pracy gdzie przyjęto jako pewnik, że ich badania są jedynymi i ostatecznymi". 2) "sprzeczność istotnych ustaleń Państwowego Inspektora Sanitarnego z treścią zebranego w sprawie materiału dowodowego przez przyjęcie, że zagrożenie tak agresywnym, graniczącym ze skrajnością hałasem przez okres 25 lat (1961–1986) było nieistotne i nie wywarło wpływu na stan mojego słuchu". W ocenie strony skarżącej Inspektor Sanitarny nie uwzględnił meritum sprawy i faktu, że okres jej pracy zawodowej w D w B., wpłynął na ciężkie uszkodzenie ciała naruszające podstawowe funkcje organizmu – to jest: "totalną utrata słuchu ucha prawego i systematycznie postępująca utrata słuchu ucha lewego". Autor skargi stwierdził, że to wszystko jest wypadkiem ciężkim o czym informuje "Karta wypisowa" Instytutu Medycyny Pracy i Zdrowia Środowiskowego z dnia [...] roku i inne np. z WOMP w K. z dnia [...] roku, które były wielokrotnie przywoływane do tej sprawy i – w jego ocenie – "kwalifikuje się pod przepisy zawarte w takich aktach prawnych jak ustawa z dnia 26 czerwca 1974 roku Kodeks pracy (Dz. U. z 1998 roku, Nr 21 z późn. zm.) czy ustawa z dnia 12 czerwca 1975 roku o świadczeniach z tytułu wypadków przy pracy i chorób zawodowych (Dz. U. z 198B roku, Nr 30 z późn. zm.) wraz z przepisami wykonawczymi do przywołanych wyżej ustaw". Formułujac powyższe zarzuty strona skarżąca wniosła o zmianę zaskarżonej decyzji w całości i uwzględnienie argumentacji do niej przywołanej. Ewentualne o powołanie biegłego sądowego, albowiem – jak okreśłiła – "przywoływanie po raz kolejny tzw. rezerwy ślimakowej wykazywanej w uprzednich badaniach z lat 1999–2002, a ponowne jej wykazanie w 2012 roku, wynika z błędnych metod pomiaru". Na zakończenie strona skarżąca zwróciła także uwagę na niewykonanie tzw. ANGIOGRAFII na tomografie komputerowym, jak i nieskorzystanie z nowoczesnych urządzeń bezinwazyjnych w badaniach słuchu. Odpowiadając na skargę organ odwoławczy podtrzymał stanowisko wyrażone w zaskarżonym orzeczeniu i stwierdził, że jest ona nieuzasadniona oraz nie zawiera żadnych argumentów, które podważałyby jego merytoryczną prawidłowość. Tym samym wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gliwicach rozpatrując sprawę zważył, co następuje. Zgodnie z art. 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 z późn. zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości poprzez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, co oznacza, że jej przedmiotem jest ocena prawidłowości prowadzenia przez organ administracji publicznej postępowania administracyjnego oraz zapadłych w tym postępowaniu rozstrzygnięć. Sąd administracyjny ocenia, czy wydana w sprawie decyzja narusza przepisy prawa w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy. Z kolei z brzmienia art. 145 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm., dalej: P.p.s.a.) wynika, że w przypadku gdy Sąd stwierdzi, bądź to naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, bądź to naruszenie prawa dające podstawę do wznowienia postępowania administracyjnego, bądź wreszcie inne naruszenie przepisów postępowania, jeśli mogło ono mieć istotny wpływ na wynik sprawy, wówczas – w zależności od rodzaju naruszenia – uchyla decyzję lub postanowienie w całości lub części, albo stwierdza ich nieważność bądź też stwierdza wydanie decyzji lub postanowienia z naruszeniem prawa. Cytowana regulacja prawna nie pozostawia zatem wątpliwości co do tego, że zaskarżona decyzja lub postanowienie mogą ulec uchyleniu tylko wtedy, gdy organom podatkowym można postawić uzasadniony zarzut naruszenia prawa, czy to materialnego, czy to procesowego, jeżeli naruszenie to miało, bądź mogło mieć wpływ na wynik sprawy. Kontrola legalności zaskarżonej decyzji przeprowadzona przez Sąd wykazała, że decyzja ta narusza przepisy prawa w stopniu mającym istotny wpływ na wynik sprawy, a tym samym wyczerpana została przesłanka uwzględnienia wniesionej skargi. Ustalając istotny dla sprawy stan faktyczny Sąd stwierdza, że – co do meritum – nie jest on sporny i został nakreślony powyżej przy omawianiu stanowiska organów pierwszej oraz drugiej instancji jak i strony skarżącej. W ocenie Sądu nie ma zatem konieczności jego ponownego powielania. Na wstępie niniejszych rozważań wypada podkreślić, że niniejsze postępowanie w sprawie stwierdzenia u B.J. choroby zawodowej jest już kolejnym, ponownym, postępowaniem prowadzonym w tym zakresie. Po raz pierwszy postępowanie w sprawie choroby zawodowej B.J. prowadzone było w latach 1999-2003. Wówczas PIS w B. decyzją z dnia [...]r. odmówił stwierdzenia choroby zawodowej narządu słuchu a ŚWIS w K. decyzją z dnia [...]r. – wskutek odwołania strony – utrzymał ją w mocy decyzji. Decyzji tej strona nie zaskarżyła do sądu administracyjnego wobec czego stała się ona decyzją ostateczną. Następnie pismem z dnia 22 maja 2000 r. strona wniosła o wznowienie postępowania w związku z ujawnieniem nowych dowodów istniejących w dniu wydania decyzji a nieznanych inspekcji sanitarnej. W tym miejscu wskazać należy, że organ przywołał orzeczenie NSA z dnia 23 lipca 2007 r. wydane w tym przedmiocie jednak bez oznaczenia jego sygnatury i nie dołączając je do akt. Rozpatrując zatem obecnie zaskarżoną decyzję, wydaną w nowym postępowaniu w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej, w pierwszej kolejności wypada rozstrzygnąć, czy w rozpatrywanej sprawie nie zachodzi powaga rzeczy osądzonej. Zgodnie bowiem z art. 156 § 1 pkt 3 Kpa, w przypadku stwierdzenia, że sprawa została już poprzednio rozstrzygnięta inną decyzją ostateczną, organ administracji publicznej stwierdza nieważność takiej decyzji. Zatem w przypadku potwierdzenia powagi rzeczy osądzonej, nie można w sprawie wydać drugiej decyzji, ponieważ wyczerpana zostałaby przesłanka stwierdzenia jej nieważności z uwagi na wydanie jej w sprawie już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną. Z sytuacją wydania decyzji w sprawie już poprzednio rozstrzygniętej inną decyzją ostateczną, mamy do czynienia wówczas, gdy stan faktyczny w sprawie będzie identyczny, co oznacza, że organowi przyszłoby orzekać w identycznych warunkach. Tymczasem z akt sprawy nie wynika, a nie wskazał na to organ odwoławczy ażeby w sprawie zaistniała okoliczność zmieniająca ustalenia poczynione w przywołanych poprzednio postępowaniach nota bene o tożsamym, co w decyzji objętej kontrolą, przedmiocie. Tym samym zauważyć należy, że ponowne, obecne postępowanie w sprawie stwierdzenia choroby zawodowej zostało wszczęte jako nowe, podczas gdy z akt sprawy nie wynika ażeby istniały ku temu przesłanki. Zgodnie z wykładnią wyroku Sądu Najwyższego z dnia 3 czerwca 1993 r. sygn. akt III ARN27/1993, gdy strona składa nowy wniosek, jednakże nadal w granicach tej samej kategorii sprawy i tego samego rodzaju uprawnień to nadal tożsamość sprawy będzie istnieć także wtedy gdy zmieni się akt prawy stanowiący podstawę decyzji W ocenie Sądu zaskarżona decyzja budzi zastrzeżenia w aspekcie zasady trwałości ostatecznych decyzji administracyjnych, albowiem w istocie zawiera ona ustalenie, że przedmiotowa sprawa została już uprzednio rozstrzygnięta ostateczną decyzją organu odwoławczego, która podlegała także weryfikacji w nadzwyczajnym trybie wzowieniowym osądzonym wyrokiem NSA z dnia 23 lipca 2003 r. Do treści przedmiotowego wyroku organy administracyjne w ogóle się nie ustosunkowały w wydanych w sprawie decyzjach administracyjnych, w ogóle o wywodach w nim wyrażonych nie wspominały w uzasadnieniach swoich decyzji li tylko – o czym także szerzej powyżej organ odwoławczy przytoczył go wyłącznie z oznaczeniem daty jego wydania, bez sygnatury i bez rozważań. Pomijając zupełnie w uzasadnieniu decyzji tę okoliczność organy administracyjne naruszyły podstawową zasadę postępowania administracyjnego tj. zasadę prawdy obiektywnej, naruszając tym samym art. 7 i 77 kpa. Za niedopuszczalne uznać zatem należy zupełne zignorowanie przez organy administracyjne faktu istnienia tego wyroku sądu i pominięcie go w uzasadnieniach zarówno decyzji organu I instancji, jak i decyzji organu II instancji. W sposób analogiczny organy odniosły się do zapadłych w sprawie orzeczeń ostatecznych. Nie tylko nie dołączając ich do akt ale nade wszystko nie dokonując ich analizy. W aktach sprawy znajdują się podwójnie dołączone te same dokumenty, niejednokrotnie w oryginale i nieuwierzytelnionej kserokopii, ogólnie akta są nieuporządkowane. Podsumowując w ocenie Sądu organy administracji orzekające w sprawie naruszyły zasadę wynikającą z art. 7 Kpa, przewidującą obowiązek wyjaśnienia wszystkich istotnych okoliczności sprawy przed podjęciem decyzji. Nie rozważyły przesłanki z art. 156 § 1 pkt 3 kpa stanawiającej podstawę stwierdzenia nieważności decyzji w postaci powagi rzeczy osądzonej (res iudicata). Do ustalenia powagi rzeczy osądzonej niezbędne jest jednak stwierdzenie tożsamości sprawy w zakresie stanu faktycznego. Zauważyć należy przy tym, że na skutek zgłoszenia podejrzenia choroby zawodowej wydane zostały kolejne orzeczenia lekarskie przez jednostki uprawnione do diagnostyki chorób zawodowych. Pod względem medycznym uprawnione jednostki dokonały zatem nowych, szczegółowych ustaleń, uwzględniających aktualny stan zdrowia skarżącego. Zarówno nowe diagnozy podczas leczenia podejmowanego po wydaniu poprzedniej decyzji, jak i nowe orzeczenia lekarskie placówek diagnostycznych stanowią elementy stanu faktycznego, który jednak nie został poddany ocenie czy pozwala na przyjęcie tożsamości tej sprawy ze sprawą poprzednio załatwioną. Wprawdzie ostateczne wnioski tych nowych orzeczeń lekarskich, o braku podstaw do rozpoznania choroby zawodowej, są zbieżne z poprzednimi, jednakowoż ocena tych orzeczeń, mających charakter opinii biegłego, wymagała merytorycznego rozpatrzenia przez organy administracji sanitarnej z uwzględnieniem czy w sprawie nie wystąpiła powaga rzeczy osądzonej. W tym stanie organ I instancji winien podjąć działania wynikające z przepisów Kodeksu postępowania administracyjnego, a dotyczących sytuacji po wydaniu decyzji ostatecznej. W tym stanie rzeczy, w ocenie Sądu, wobec zaistnienia powyżej wskazanych braków postępowania, a więc nie podjęcia w sprawie wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego ustalenia i wyjaśnienia stanu faktycznego a wpływających na ustalenia zawarte w wydanych już w danym przedmiocie ostatecznych i prawomocnych orzeczeniach, zaskarżona decyzja nie mogła się ostać. Z przytoczonych względów Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję na podstawie art. 145 § 1 pkt. 1c ustawy Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, jako wydaną z naruszeniem przepisów postępowania, które to naruszenie mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 21.07.2026. · Źródło