II OSK 1324/14

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-01-29

Skład orzekający: Małgorzata Miron, Aleksandra Łaskarzewska, Anna Szymańska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy właściciel sąsiedniej nieruchomości, który kwestionuje wykonanie robót budowlanych z powodu ich potencjalnego oddziaływania na sposób zagospodarowania i korzystania z jego nieruchomości, posiada interes prawny w postępowaniu administracyjnym, nawet jeśli nie wynika on bezpośrednio z przepisów Prawa budowlanego dotyczących odległości budynków?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że możliwość wpływu postępowania na interes prawny podmiotu, a nie pewność takiego wpływu, decyduje o jego statusie strony w postępowaniu administracyjnym. Interes prawny może wynikać nie tylko z przepisów Prawa budowlanego, ale także z prawa cywilnego (np. immisje) lub innych przepisów prawa materialnego. Organy przedwcześnie odmówiły wglądu do akt, opierając się jedynie na jednym przepisie rozporządzenia o warunkach technicznych, nie badając kompleksowo interesu prawnego skarżącej.
Stan faktyczny
A. T. wystąpiła o wgląd do akt sprawy dotyczącej legalizacji budowy budynku inwentarskiego, twierdząc, że inwestycja oddziałuje na jej nieruchomość. Organy nadzoru budowlanego odmówiły wglądu, uznając, że nie posiada ona statusu strony postępowania, opierając się głównie na przepisach Prawa budowlanego dotyczących odległości budynków. Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił postanowienia organów, uznając, że interes prawny skarżącej powinien być badany szerzej, z uwzględnieniem przepisów prawa cywilnego i innych norm. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał skargę kasacyjną organu, uznając ją za bezzasadną.
Rozstrzygnięcie
Oddala skargę kasacyjną Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Miron Sędziowie sędzia NSA Aleksandra Łaskarzewska /spr./ sędzia del. WSA Anna Szymańska Protokolant starszy inspektor sądowy Marcin Sikorski po rozpoznaniu w dniu 29 stycznia 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej sprawy ze skargi kasacyjnej Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Poznaniu od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 13 marca 2014 r. sygn. akt IV SA/Po 859/13 w sprawie ze skargi A. T. na postanowienie Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wglądu w akta sprawy 1. oddala skargę kasacyjną, 2. zasądza od Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz A. T. kwotę 180 (sto osiemdziesiąt) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Wyrokiem z dnia 13 marca 2014 r., sygn. akt IV SA/Po 859/13, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w sprawie ze skargi A. T. na postanowienie Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy wglądu w akta sprawy w pkt 1. uchylił zaskarżone postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kaliszu z dnia [...] kwietnia 2013 r. o nr [...]; w pkt 2. zasądził od Wielkopolskiego Inspektora Nadzoru Budowlanego na rzecz A. T. kwotę 357 złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania sądowego. Wyrok powyższy zapadł w następujących okolicznościach faktycznych i prawnych: zaskarżonym postanowieniem z dnia [...] czerwca 2013 r., nr [...] Wielkopolski Wojewódzki Inspektor Nadzoru Budowlanego po rozpoznaniu zażalenia A. T. utrzymał w mocy postanowienie Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego w Kaliszu z dnia [...] kwietnia 2013 r., znak: [...]. W uzasadnieniu postanowienia organ wskazał, że podaniem z dnia 19 marca 2013 r., A. T. wystąpiła do Powiatowego Inspektora Nadzoru Budowlanego z podaniem o udostępnienie wglądu do zebranej dokumentacji w prowadzonym postępowaniu dotyczącym prawidłowości budowy budynku inwentarskiego (obory) zlokalizowanego w miejscowości K., stanowiącego własność J. S. Postanowieniem z dnia [...] kwietnia 2013r. Powiatowy Inspektor Nadzoru Budowlanego w Kaliszu odmówił wglądu w akta powyższej sprawy. Skargę na powyższe postanowienie do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu wniosła A. T. zarzucając mu sprzeczność ustaleń faktycznych z rzeczywistym stanem prawnym, brak uwzględnienia przepisów prawa materialnego oraz uchybienia proceduralne, które doprowadziły do wydania orzeczenia niezgodnego z prawem, w szczególności poprzez brak całościowej oceny sytuacji prawnej i faktycznej skarżącej, co skutkowało uznaniem, że nie ma ona statusu strony w postępowaniu legalizacyjnym. Odpowiedź na skargę złożył organ i wniósł o uznanie skargi za bezzasadną i jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny wskazał, że krąg stron w postępowaniu dotyczącym prawidłowości budowy budynku inwentarskiego jest szerszy, niż w przypadku postępowania o wydanie pozwolenia na budowę, w którym znajduje zastosowanie definicja zawarta w art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego. W postępowaniu o udzielenie pozwolenia na budowę mamy do czynienia z dokładnym określeniem obszaru oddziaływania. Jest to teren, na którym wskutek powstania inwestycji przepisy odrębne, w szczególności techniczno – budowlane, wprowadzają ograniczenia w zagospodarowaniu. W tym wypadku o posiadaniu przez dany podmiot przymiotu strony decyduje zatem zaistnienie konkretnej ingerencji w sferę jego interesu prawnego. Zmiany, a w szczególności ograniczenia w możliwości zagospodarowania terenu będącego własnością takiego podmiotu nie mają charakteru potencjalnego, ale rzeczywisty. Zupełnie inaczej jest w przypadku postępowań, gdzie krąg stron jest ustalany na podstawie art. 28 Kpa. Związek pomiędzy wynikiem postępowania, a interesem prawnym czy obowiązkiem podmiotu jest tego rodzaju, że chodzić jedynie o możliwość wpływu postępowania na interes prawny czy obowiązek podmiotu, nie zaś pewność zaistnienia takiego wpływu. Nadto art. 28 Kpa w odróżnieniu od art. 28 ust. 2 w zw. z art. 3 pkt 20 Prawa budowlanego nie precyzuje, w jakiej postaci ma się przejawiać wpływ postępowania na interes prawny, czy obowiązek podmiotu uznawanego za stronę. Nie muszą to być - chociaż mogą - ograniczenie w zagospodarowaniu nieruchomości, czy też inne ograniczenia w wykonywaniu prawa własności. Ustalenie braku legitymacji prawnej składającej wniosek o udostępnienie akt organ oparł o przepis § 12 ust. 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz. U. Nr 75, poz. 690 z późn. zm.) zgodnie, z którym budynek inwentarski lub budynek gospodarczy, uwzględniając przepisy odrębne oraz zawarte w § 13, 60 i 271-273, nie może być sytuowany ścianą z otworami okiennymi lub drzwiowymi w odległości mniejszej niż 8 m od ściany istniejącego na sąsiedniej działce budowlanej budynku mieszkalnego, budynku zamieszkania zbiorowego lub budynku użyteczności publicznej, lub takiego, dla którego istnieje ostateczna decyzja o pozwoleniu na budowę, z zastrzeżeniem ust. 3 pkt 4. W ocenie Sądu powyższy przepis nie może stanowić wyłącznej podstawy ustalenia posiadania lub też braku interesu prawnego skarżącej. Oczywistym jest, że samo posiadanie interesu faktycznego jest niewystarczające dla uzyskania przymiotu strony postępowania administracyjnego to jednakże należy mieć na uwadze, że w orzecznictwie wskazuje się, iż w sytuacji, gdy właściciel sąsiedniej nieruchomości, graniczącej z nieruchomością inwestora, kwestionuje wykonanie robót budowlanych przez inwestora z tego powodu, że oddziaływują na sposób zagospodarowania i korzystania z jego nieruchomości, nie można przyjąć, że nie jest on stroną w takiej sprawie, ponieważ nie dotyczy to jego interesu prawnego. W takim przypadku jego interes prawny, w rozumieniu art. 28 Kpa, wynika z przepisów prawa cywilnego, które gwarantują właścicielowi prawo korzystania z przedmiotu własności, a także z art. 5 ust. 1 pkt 9 Prawa budowlanego, który nakazuje poszanowanie uzasadnionych interesów osób trzecich (zob. wyrok NSA z dnia 8 września 2010 r., sygn. akt II OSK 1373/09, dostępny w Bazie Orzeczeń NSA). To czy wykonanie określonych robót narusza interes właściciela sąsiedniej nieruchomości, w tym także z uwagi na warunki techniczne, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie jest przedmiotem postępowania administracyjnego, w którym podlega to wyjaśnieniu i rozstrzygnięciu, a więc nie można z góry zakładać, że właściciel sąsiedniej nieruchomości nie jest stroną, albowiem wykonywane (wykonane) roboty budowlane nie naruszają przepisów rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Oznacza to, że interesu prawnego, który wyznacza legitymację do występowania w sprawie w charakterze strony nie można uzależniać od wyniku postępowania i oceny, czy interes ten został naruszony. Przepis §12 nie jest jedynym przepisem rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, w których określone zostały wymogi dotyczące zachowania określonych odległości od otworów okiennych i drzwiowych. Postanowienia takie zawierają m.in. przepisy określające odległości, jakie muszą być zachowane między otworami okiennymi a miejscami postojowymi dla samochodów oraz pomiędzy otworami okiennymi a miejscami na pojemniki i kontenery na odpady stałe. Przepis § 18 ust. 1 rozporządzenia w sprawie warunków technicznych wymaga, by przy zagospodarowywaniu działki budowlanej urządzić miejsca postojowe dla samochodów: tak dla użytkowników stałych, jak i dla przebywających czasowo, w tym i dla osób niepełnosprawnych, które muszą mieć odpowiednio większe rozmiary. Zgodnie z treścią § 19: "Odległość wydzielonych miejsc postojowych, w tym również zadaszonych, lub otwartego garażu wielopoziomowego dla samochodów osobowych od okien pomieszczeń przeznaczonych na stały pobyt ludzi w budynku mieszkalnym... nie może być mniejsza, niż: 1) 7 m - w przypadku 4 stanowisk włącznie 2) 10 m - w przypadku 5 do 60 stanowisk włącznie....". Zgodnie z treścią § 23 ust. 1 rozporządzenia: "Odległość miejsc na pojemniki i kontenery na odpady stałe, o których mowa w § 22 ust. 2 pkt 1 i 3, powinna wynosić, co najmniej 10 m od okien i drzwi do budynków z pomieszczeniami przeznaczonymi na pobyt ludzi." Źródłem interesu prawnego mogą być normy o charakterze materialnoprawnym spoza prawa budowlanego - jak np. ustawa z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym (tekst jednolity: Dz. U. z 2012r., poz. 647 ze zm.), czy nawet spoza szeroko rozumianego prawa administracyjnego. W szczególności interes prawny może wynikać w takim przypadku z norm prawa cywilnego, a dokładniej z przepisów tzw. prawa sąsiedzkiego, co zresztą trafnie zostało dostrzeżone przez organy nadzoru budowlanego. Zgodnie z art. 140 k.c. w granicach określonych przez ustawy i zasady współżycia społecznego właściciel może, z wyłączeniem innych osób, korzystać z rzeczy zgodnie ze społeczno-gospodarczym przeznaczeniem swego prawa, w szczególności może pobierać pożytki i inne dochody z rzeczy. W tych samych granicach może rozporządzać rzeczą. Z przepisu tego wynika, że niedopuszczalne są bezpośrednie ingerencje w wykonywanie prawa własności przez właściciela, określane w literaturze jako tzw. immisje bezpośrednie. W wypadku tego rodzaju wpływu właściciel nieruchomości zagrożonej jedynie immisją bezpośrednią będzie posiadać przymiot strony w rozumieniu art. 28 Kpa. Prawo cywilne reguluje również tzw. immisje pośrednie. W myśl art. 144 k.c. właściciel nieruchomości powinien przy wykonywaniu swego prawa powstrzymywać się od działań, które by zakłócały korzystanie z nieruchomości sąsiednich ponad przeciętną miarę, wynikającą ze społeczno-gospodarczego przeznaczenia nieruchomości i stosunków miejscowych. Immisje pośrednie są w świetle tego przepisu dopuszczalne, o ile nie zakłócają korzystania z nieruchomości sąsiednich ponad określoną w art. 144 k.c. miarę przeciętną. Jednakże zawsze będą takie zakłócenia powodowały. Objęcie danej nieruchomości immisjami pośrednimi wywołanymi przez inwestycję będzie oznaczało, że właściciel tej nieruchomości ma interes prawny w postępowaniu legalizacyjnym, niezależnie od tego, czy są to immisje pośrednie dopuszczalne, czy też zakazane w świetle art. 144 k.c. Każde zatem, również niezabronione przepisami prawa cywilnego zakłócenie przez inwestycję korzystania z nieruchomości powoduje, że jej właścicielowi przysługuje przymiot strony postępowania administracyjnego w rozumieniu art. 28 Kpa. Organy przedwcześnie przyjęły, że skarżąca nie jest stroną postępowania w sprawie prawidłowości budowy budynku inwentarskiego. Organy w przedmiotowej sprawie ograniczyły się do odwołania do jednego przepisu rozporządzenia w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Tym samym organy nie dokonały analizy art. 28 Kpa z uwzględnieniem pozostałych przepisów wskazanego rozporządzenia oraz powołanych wyżej przepisów prawa cywilnego. Powyższe w dalszej kolejności doprowadziło, że organ zaniechał wyjaśnienia, czy przedmiotowa inwestycja jest tego rodzaju, że oddziałuje w jakikolwiek sposób na nieruchomość skarżącej. Kontrolowane postanowienie oraz poprzedzające je postanowienie wydane zostały z naruszeniem art. 28 Kpa oraz art. 7 Kpa, art. 77 § 1 Kpa, co mogło mieć istotny wpływ na wynika sprawy. Sąd I instancji zaznaczył, że rozpoznając sprawę ponownie organ oceniając interes prawny skarżącej weźmie pod uwagę wskazania zawarte w niniejszym uzasadnieniu, a przede wszystkim ustali czy przedmiotowa inwestycja oddziałuje w jakikolwiek sposób na nieruchomość strony skarżącej ( np. hałas, pył ) uwzględniając przy tym nie tylko odległości między budynkami ale również inne okoliczności takie jak np. ukształtowanie terenu. Na marginesie Sąd I instancji wskazał, że w pełni podziela stanowisko Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie wyrażone w wyroku z dnia 8 maja 2013 r., iż w przypadku stwierdzenia przez organ, że wniosek o udostępnienie akt pochodzi od osoby nieposiadajacej interesu prawnego w postępowaniu, należy umorzyć postępowanie w sprawie udostępnienia akt sprawy na podstawie art. 105 § 1 w zw. z art. 126 Kpa (wyrok NSA z dnia 8 maja 2013 r., sygn. akt II OSK 2679/11, Lex nr 1343892). Skargę kasacyjną od powyższego orzeczenia wniósł organ i zaskarżając orzeczenie w całości zarzuciła: naruszenie przepisów postępowania, przy czym uchybienie to miało istotny wpływ na wynik sprawy: 1. art. 174 pkt 2, art. 145 § 1 pkt 1 lit.c ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r., poz. 270 z późn. zm,, zwanej dalej: "p.p.s.a.") w zw. z art. 28 ustawy z dnia 14 czerwca 1960 r. Kodeks postępowania administracyjnego (Dz.U. z 2013 r. poz. 267, dalej: "kpa") poprzez niewłaściwą kontrolę legalności działania administracji publicznej wyrażającą się w bezpodstawnym zarzucie naruszenia przez nadzór budowlany art. 28 kpa w związku z odwołaniem się przez organy nadzoru budowlanego do przepisu § 12 ust. 6 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 12 kwietnia 2002 r. w sprawie warunków technicznych, jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie (Dz.U. Nr 75, poz. 690, ze zm., dalej rozporządzenie ) przy ustalaniu strony postępowania, o jakiej mowa w art. 73 kpa w postępowaniu w sprawie legalizacji samowoli budowlanej, 2. art. 174 pkt 2, art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. w zw. z art. 28 kpa poprzez niewłaściwą kontrolę legalności działania administracji publicznej wyrażającą się w bezpodstawnym zarzucie naruszenia przez nadzór budowlany art. 28 kpa, tj. nie uznania przez Sąd, że A. T. nie jest stroną i nie ma interesu prawnego, a ma tylko interes faktyczny w dostępie do akt administracyjnych, 3. art. 174 pkt 2, art. 145 § 1 pkt 1 lit.c p.p.s.a. w zw. z art. 7 kpa, 77 § 1 kpa i 80 kpa poprzez bezpodstawne uznanie, że stan faktyczny ustalony przez I i II instancję jest nie kompletny i wymaga dalszego postępowania dowodowego. naruszenie prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy: art. 174 pkt 1 p.p.s.a., art. 145 § 1 pkt 1 lit.a p.p.s.a. poprzez: 1. niezastosowanie przepisu prawa materialnego - § 12 ust. 6 rozporządzenia polegające na przyjęciu, że przepis ten nie przesądza, w tym konkretnym stanie faktycznym, o nie uznaniu przez organy nadzoru budowlanego, wnoszącej skargę (A. T.) za podmiot nie będący stroną, a więc nie uprawniony do wglądu do akt administracyjnych, 2. niewłaściwe zastosowanie prawa materialnego polegające na uznaniu, że ustalony stan faktyczny odpowiada po pierwsze art. 140 k.c. i po drugie, że odpowiada przepisowi § 18 ust. 1 rozporządzenia. Powołując się na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania przy uwzględnieniu kosztów postępowania kasacyjnego, w tym kosztów zastępstwa prawnego, wg norm przepisanych. W uzasadnieniu wskazano, że W chwili obecnej nie budzi w doktrynie i orzecznictwie wątpliwości, że interes prawny ustalany na podstawie art. 28 kpa nie stanowi samoistnej podstawy prawnej. Ustalenie interesu lub obowiązku prawnego następuje w związku z konkretną normą prawa materialnego (wyroki NSA: z 9 stycznia 2008 r., I OSK 349/07 i z 12 października 2011 r., I OSK 1909/10 pochodzące z www.nsa.gov.pl oraz wyroki przywołane w postanowieniu Wielkopolskiego Wojewódzkiego Inspektora Nadzoru Budowlanego z dnia [...] czerwca 2013 r. ([...]) na stronie 1). Organy nadzoru budowlanego wydając postanowienia odmawiające A. T. wglądu do akt administracyjnych z uwagi na to, że nie jest stroną postępowania, o jakiej mowa w art. 73 kpa oparły się o art. 28 kpa w związku z § 12 ust. 6 rozporządzenia. Tylną ścianę budynku obory, w stosunku do którego toczy się postępowanie legalizacyjne dzieli odległość 18 metrów do granicy sąsiedniej działki, przy której jest usytuowany budynek mieszkalny, będący własnością skarżącej. Jest to, więc odległość budynku gospodarczego do granicy działki wielokrotnie przewyższająca minimalne dopuszczalne odległości, o jakich mowa w § 12 rozporządzenia (dowód: ksero z mapki sporządzonej dla inwentaryzacji powykonawczej). W ocenie wnoszącego skargę kasacyjną jeśli istnieje przepis prawa administracyjnego materialnego, pozwalający ustalić interes prawny, to należy go bezwzględnie zastosować. Sąd dla zanegowania dokonanego przez nadzór budowlany wyboru prawa administracyjnego materialnego (§12 rozporządzenia) całkowicie bezpodstawnie pomija przepis § 12 rozporządzenia i przechodzi do art. 140 kc oraz do § 18 ust. 1 rozporządzenia. Wskazywanie przez Sąd na te dwa ostatnie przepisy nie ma oparcia w ustalonym stanie faktycznym. Po pierwsze pomiędzy budynkiem gospodarczym a domem A. T. na przestrzeni owych 18 metrów nie ma parkingu i po drugie rzekome immisje pośrednie i bezpośrednie, na jakie wskazuje w uzasadnieniu Sąd, mają charakter potencjalny, abstrakcyjny i nieustalony. Tego rodzaju wykładnia, która odrzuca przy badaniu przymiotu strony postępowania istniejący przepis prawa materialnego (§ 12 rozporządzenia) na rzecz przepisu kodeksu cywilnego, nie odpowiadającego stanowi faktycznemu (art. 140 kc) oraz nakazuje stosować całkowicie oderwany od realiów sprawy przepis prawa administracyjnego materialnego (§ 18 ust. 1 rozporządzenia) jest nie do przyjęcia. Zaznaczono, że w piśmiennictwie i judykaturze przeważa pogląd, że interes prawny występuje wówczas, gdy strona - w rozumieniu procesowym - może lub powinna, na podstawie obowiązującego prawa, uzyskać konkretną korzyść albo może lub powinna być obarczona powinnością określonego zachowania, jednakże po skonkretyzowaniu tego aktem (lub czynnością) organu administracji publicznej. To oznacza, że o tym, czy strona ma interes prawny decyduje odpowiedź na pytanie, czy jej żądanie znajduje podstawę w materialnym przepisie prawa publicznego, a w szczególności prawa administracyjnego. Chodzi tu o unormowanie, które daje osobie zainteresowanej możność określonego zachowania się, a zatem stwarza na rzecz tej osoby podmiotowe prawo publiczne. Konsekwencją wskazywania przez Sąd na potrzebę prowadzenia ustaleń w oparciu o § 18 ust. 1 rozporządzenia i w oparciu o art. 140 kc jest zarzut naruszenia przepisów postępowania opisany w punkcie 3 zarzutów skargi kasacyjnej. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej jako "p.p.s.a.", stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważnością postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 – 6 P.p.s.a., należało zatem odnieść się do zasadniczych zarzutów stanowiących istotę podstaw kasacji, które okazały się nieuzasadnione. Istotą niniejszej sprawy była ocena uprawnień A. T. do żądania udostępnienia wglądu do dokumentacji zebranej w prowadzonym przez organy inspekcji budowlanej postępowaniu dotyczącym prawidłowości budynku inwentarskiego, zlokalizowanego w miejscowości K., własność J. S. Krąg osób uprawnionych do wglądu wynika z przepisu art. 73 §1 kpa. Zgodnie z jego regulacjami wgląd w akta sprawy, prawo do sporządzania notatek, kopii lub odpisów przysługuje stronom. Wszelkie inne osoby niebędące uczestnikami postępowania administracyjnego nie mogą mieć dostępu do akt w trybie tej normy. Nie ma racji skarżący kasacyjnie, iż sąd I instancji wadliwie ocenił działania administracji. Zgodzić należało się z Wojewódzkim Sądem Administracyjnym w Poznaniu, który uznał, że co najmniej przedwcześnie odmówiono A. T. wglądu do akt z uwagi na nieposiadanie przez nią przymiotu strony. Krąg stron w niniejszym postępowaniu zbadać należało w oparciu o art. 28 kpa. W myśl tej normy decydująca jest w tym względzie możliwość wpływu postępowania na interes prawny, czy obowiązek podmiotu, a nie o pewność zaistnienia takiego wpływu. Przepis art. 28 kpa nie stanowi wyłącznej podstawy ustalenia posiadania lub też braku interesu prawnego skarżącej. Konieczne jest jeszcze by badając istotę interesu w rozumieniu zacytowanej normy powiązać ją z normą prawa materialnego, na której podstawie można skutecznie żądać czynności albo jej zaniechania czy ograniczenia. W niniejszej sprawie organy wadliwie uwzględniły w swych badaniach jedynie postanowienia §12 rozporządzenia o warunkach technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie, które kreują normy dotyczące odległości budynków na sąsiednich działkach. Ma rację kontrolowany Sąd, że norm mogących stanowić odniesienia przy badaniu interesu prawnego właściciela działki położonej w bezpośrednim sąsiedztwie inwestycji poszukiwać należy w różnych dziedzinach prawa.. Przy czym nie powinno budzić wątpliwości, że badanie zgodności z nimi planowanego zamierzenia inwestycyjnego winno być przedmiotem rozważań merytorycznych, w żadnym razie nie może przesądzać o samym przymiocie strony. O legitymacji prawnej decyduje bowiem (co podniesiono już powyżej) sama możliwość wpływu na czyjś obowiązek lub prawo, a nie pewność jego zaistnienia. Nie budzi wątpliwości w orzecznictwie, że obowiązujące przepisy prawa nie wiążą kwestii oddziaływania inwestycji wyłącznie z przekroczeniem dopuszczalnych prawem norm. Nawet wystąpienie nieponadnormatywnego oddziaływania może mieć wpływ na sposób wykonywania prawa własności, w szczególności gdy chodzi o realizację obiektu emitującego szkodliwe dla środowiska czynniki czy uciążliwe związki zapachowe. Należy w tym miejscu wskazać na zupełnie pominięte przez organy przepisy rozporządzenia Ministra Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej z dnia 7 października 1997r. w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budowle rolnicze i ich usytuowanie, w tym regulacje zawarte w § 11. Zgodnie z ostatnio wymienionym przepisem usytuowanie budowli rolniczych uciążliwych dla otoczenia, w szczególności z uwagi na zapylenie, zapachy, wydzielanie się substancji toksycznych powinno uwzględniać przeważające kierunki wiatrów, tak żeby przez jak najdłuższą część roku znajdowały się one po stronie zawietrznej względem obiektów budowlanych przeznaczonych na pobyt ludzi oraz względem obszarów chronionych. Za bezzasadne uznać należało zatem zarzuty zawarte w skardze kasacyjnej, sprowadzające się w istocie do kwestionowania stanowiska sądu co do konieczności badania przymiotu strony A. T. nie tylko w odniesieniu do jednej z norm rozporządzenia w sprawie warunków technicznych jakim powinny odpowiadać budynki i ich usytuowanie. Stąd skarga kasacyjna jako niezasadna musiała ulec oddaleniu na zasadzie art. 184 P.p.s.a

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 27.07.2026. · Źródło