I FSK 1495/15

WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2017-06-20

Skład orzekający: Danuta Oleś, Roman Wiatrowski, Małgorzata Fita

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy podatnikowi przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego, jeśli transakcja udokumentowana fakturą nosi znamiona oszustwa podatkowego, a podatnik nie dochował należytej staranności przy wyborze kontrahenta?
Ratio decidendi
Podatnikowi nie przysługuje prawo do odliczenia podatku naliczonego, jeżeli obiektywne przesłanki wskazują, że wiedział lub powinien był wiedzieć, iż transakcja mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązała się z przestępstwem lub nadużyciem w zakresie podatku VAT. Brak należytej staranności, niedbalstwo lub brak przezorności w ramach transakcji, których przebieg powinien wzbudzić uzasadnione wątpliwości, skutkuje odebraniem prawa do odliczenia.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła odmowy prawa do odliczenia podatku VAT naliczonego przez Dyrektora Izby Skarbowej, który uznał, że faktury wystawione przez spółkę C. nie odzwierciedlały rzeczywistych transakcji, a spółka ta prowadziła fikcyjną działalność. Skarżąca kwestionowała tę decyzję, zarzucając naruszenie przepisów ustawy o VAT i Ordynacji podatkowej. Wojewódzki Sąd Administracyjny oddalił skargę, a Naczelny Sąd Administracyjny oddalił skargę kasacyjną.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Zasądzono od B.R. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. kwotę 3600 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący - Sędzia NSA Danuta Oleś (sprawozdawca), Sędzia NSA Roman Wiatrowski, Sędzia del. WSA Małgorzata Fita, Protokolant Anna Błażejczyk, po rozpoznaniu w dniu 6 czerwca 2017 r. na rozprawie w Izbie Finansowej skargi kasacyjnej B.R. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 4 lutego 2015 r. sygn. akt III SA/Wa 411/14 w sprawie ze skargi B.R. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. (obecnie Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W.) z dnia 26 listopada 2013 r. nr ż...ś w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od stycznia do lipca 2007r. 1) oddala skargę kasacyjną, 2) zasądza od B.R. na rzecz Dyrektora Izby Administracji Skarbowej w W. kwotę 3600 (słownie: trzy tysiące sześćset) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Zaskarżonym wyrokiem z 4 lutego 2015 r., sygn. akt III SA/Wa 411/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił skargę B.R. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w W. z 26 listopada 2013 r. w przedmiocie określenia wysokości zobowiązania podatkowego w podatku od towarów i usług za poszczególne miesiące od stycznia do lipca 2007 r. Naczelnik Urzędu Skarbowego w P. decyzją z 21 grudnia 2011 r. określił B.R. (dalej: "skarżąca") zobowiązanie w podatku od towarów i usług za okres od stycznia do lipca 2007 r. Organ pierwszej instancji stwierdził nieprawidłowości w zakresie obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wynikający z faktur nieodzwierciedlających rzeczywistych transakcji, wystawionych przez C. sp. z o.o. z siedzibą w R. Po rozpatrzeniu odwołania Dyrektor Izby Skarbowej w W. utrzymał w mocy powyższe rozstrzygnięcie. Decyzję tę uchylił następnie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z 25 kwietnia 2013 r. (sygn. akt III SA/Wa 2995/12). Rozpoznając sprawę ponownie Dyrektor Izby Skarbowej wskazał, że zebrany w niniejszej sprawie materiał dowodowy potwierdza, iż działalność spółki C. miała charakter fikcyjny i sprowadzała się jedynie do generowania "pustych faktur", którym nie towarzyszył rzeczywisty obrót towarem. Spółka ta zatrudniała formalnie jedną osobę, nie zatrudniała kierowców i przedstawicieli handlowych. Nie posiadała własnych, jak i wynajmowanych środków transportu niezbędnych do prowadzenia działalności. Dyrektor Izby Skarbowej odwołał się przy tym do zeznań prezesa zarządu spółki, z których wynika, że nie miał on faktycznego wpływu na decyzje podejmowane przez spółkę, przez większość czasu przebywał poza granicami kraju. W ramach pełnionej funkcji podpisywał on dokumenty przygotowane przez osoby trzecie, często in blanco. Przesłuchiwany w Prokuraturze Rejonowej w G. w charakterze podejrzanego przyznał się do zarzucanych mu czynów, tj. m.in. do wystawiania dokumentów, w których została poświadczona nieprawda. Dyrektor Izby Skarbowej zauważył, iż skarżąca powyższych okoliczności nie podważyła. Materiał dowodowy nie potwierdził wskazywanych przez świadków warunków dostaw i współpracy ze spółką C. W efekcie stwierdził, że warunki te ustalano z osobą, która nie była w spornym okresie osobą reprezentującą wspomnianą spółkę, zaś kierowca, który dostarczał paliwo z całą pewnością nie przewoził towarów będących własnością spółki C. Tym samym organ stanął na stanowisku, że faktury ujęte przez skarżącą do rozliczenia podatku, które rzekomo miały potwierdzać dostawy oleju napędowego, nie dokumentowały rzeczywistych transakcji. Skoro wystawca tych faktur, tj. spółka C. nie dysponowała towarem, nie mogła też dokonać jego dalszej dystrybucji, w tym na rzecz skarżącej. Dalej Dyrektor Izby Skarbowej stwierdził, iż już w momencie dokonywania tych transakcji skarżąca mogła co najmniej powziąć uzasadnione podejrzenia co do ich charakteru. Oceny tej nie zmienia przedłożona przez skarżącą dokumentacja rejestracyjna spółki C. czy decyzja o udzieleniu koncesji na obrót paliwami ciekłymi. Dokumentacja ta nie pozwala jeszcze uznać, że dostawy zostały rzeczywiście dokonane. Tym bardziej, że uzyskanie wspomnianych dokumentów nastąpiło dopiero po kilku miesiącach od pierwszej dostawy. W skardze na powyższą decyzję skarżąca zarzuciła naruszenie: - art. 86 w zw. z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy z dnia 11 marca 2004 r. o podatku od towarów i usług (Dz. U. Nr 54 poz. 535 ze zm.; dalej: "ustawa o VAT") przez przyjęcie, że skarżąca nie posiada prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur zakupowych, które obrazują rzeczywiste transakcje; - art. 14 Dyrektywy Rady 2006/112/WE z dnia 28 listopada 2006 r. w sprawie wspólnego systemu podatku od wartości dodanej (Dz.U.UE.L.06.347.1) odpowiadającego art. 5 ust. 1 VI Dyrektywy, poprzez niezastosowanie oraz naruszenie zasady neutralności opodatkowania i pewności prawa zawartej w VI Dyrektywie, postanowień I Dyrektywy oraz art. 17 ust. 1-3 VI Dyrektywy przez naruszenie przez organy podatkowe zasady równości opodatkowania, jak i zasady neutralności podatku VAT; - art. 21 § 1 pkt 1, § 3 i § 3a, art. 121 oraz art. 122 w zw. z art. 180 § 1, art. 181, art. 187, art. 192, art. 210 § 4 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Ordynacja podatkowa (t.j. Dz. U. z 2005 r. nr 8, poz. 60 ze zm.; dalej: "Ordynacja podatkowa") przez niepodjęcie działań w celu dokładnego wyjaśnienia sprawy, nieprzeprowadzenie istotnych dla sprawy dowodów oraz naruszenie zasady swobodnej oceny dowodów oraz uniemożliwienie skarżącej uczestniczenia w postępowaniu; - art. 7 ust. 8 ustawy o VAT przez jego niezastosowanie wskutek błędnego ustalenia stanu faktycznego. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uznał skargę za niezasadną. Uzasadniając rozstrzygnięcie wskazał, że zaskarżona decyzja została wydana po wyroku Wojewódzkiego Sąd Administracyjnego w Warszawie z 25 kwietnia 2013 r., sygn. akt III SA/Wa 2995/12, uchylającym poprzednie rozstrzygnięcie organu drugiej instancji. W ww. wyroku WSA w Warszawie nakazał organom podatkowym zbadanie dobrej wiary odnośnie transakcji przeprowadzanych przez skarżącą ze spółką C. Zdaniem Sądu organ wywiązał się z tego w sposób prawidłowy i w konsekwencji prawidłowo w zaskarżonej decyzji zakwestionowano na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit a) ustawy o VAT, prawo strony do obniżenia podatku należnego o podatek naliczony wykazany w fakturach VAT wystawionych przez C. sp. z o.o. wobec stwierdzenia, że wystawiona faktura stwierdza czynności, które nie odzwierciedlały rzeczywistości. Sąd uznał, że Dyrektor Izby Skarbowej w W. wydając decyzję na podstawie art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT nie naruszył art. 121 § 1, art.122 w zw. z art. 180 § 1, art. 181, art. 187, art. 192, art. 210 Ordynacji podatkowej. W ocenie Sądu nie doszło do naruszenia wskazanych przepisów Ordynacji podatkowej poprzez wydanie decyzji w oparciu o protokoły przesłuchania świadków, między innymi R. O. Prezesa C. sp. z o.o., zgromadzone w toku innego postępowania, bowiem oparcie się przez organy podatkowe m.in. na dowodach pozyskanych w innych postępowaniach, w tym w postępowaniu karnym czy postępowaniu podatkowym, nie dowodzi naruszenia zasady czynnego udziału strony w postępowaniu, z uwagi na fakt, że strona nie brała udziału w przeprowadzaniu tych dowodów. Dowody z zeznań świadków, podejrzanych, stanowią w istocie dowody z dokumentów, z którymi to dowodami skarżąca miała możliwość zapoznania się. Ponadto organy słusznie odmówiły przeprowadzenia dowodów z zeznań świadka Z.P. Osoba ta przestała być prezesem i w wspólnikiem C. sp. z o.o. w 2006 r. Nie była też osobą zatrudnioną w 2007 r. w tej spółce czyli w okresie w którym wystawiano zakwestionowane faktury. Zgromadzony materiał dowodowy niezbicie świadczy o tym, że spółka C., nawet jeśli posłużono się jej danymi, nie była faktycznym dostawcą paliwa ani dla skarżącej, ani dla innych swych kontrahentów, nie posiadała bowiem ani baz paliwowych, ani środków transportu, ani paliwa, ani wreszcie nie zatrudniała pracowników. W ocenie Sądu organ odwoławczy uznając za wiarygodne zeznania R.O., Prezesa Zarządu C. sp. z o.o., nie przekroczył granic swobodnej oceny dowodów. Na gruncie rozpatrywanej sprawy podstawę rozstrzygnięcia stanowiło stwierdzenie, że sporne transakcje zakupu paliwa nie zostały dokonane między stronami określonymi w fakturach VAT, co nie oznacza, że nie zostały one wykonane przez inne podmioty. Nie jest zatem kwestionowane, że skarżąca nabyła paliwo, jednak jego dostawcą nie była C. sp. z o.o., która w 2007 r. nabywała oleje opałowe od A. sp. z o.o. Danymi tej spółki posłużono się w celu wprowadzenia do obrotu paliwa niewiadomego pochodzenia. Spółka C. nie posiadała w 2007 r. zaplecza pozwalającego na magazynowanie paliwa mającego być przedmiotem dalszej sprzedaży. Wprawdzie z materiału dowodowego sprawy wynika, że w styczniu 2008 r. spółka ta nabyła bazę paliw w S., jednak miało to służyć zabezpieczeniu transakcji z B. Sp. z o.o., a nie rzeczywistemu prowadzeniu działalności. Prezes Zarządu tej spółki - R.O., nie znał dostawców, nie miał faktycznego wpływu na działania podejmowane przez osoby posługujące się danymi spółki i przez większą część czasu przebywał poza granicami kraju. Dokumenty podpisywał na polecenie osoby trzeciej, często in blanco, i nie potwierdził autentyczności swojego podpisu w odniesieniu do wielu dokumentów opatrzonych jego nazwiskiem. Żaden z kontrahentów C. sp. z o.o. nie potrafił opisać w sposób rzetelny i wiarygodny okoliczności związanych z nawiązywaniem współpracy z tą spółką i realizowanymi dostawami. Powyższe ustalenia znalazły odzwierciedlenie w ostatecznych decyzjach Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w G. w zakresie podatku od towarów i usług za miesiące od sierpnia do grudnia 2006 r., od stycznia do grudnia 2007 r. i od stycznia do marca 2008 r., którymi określono spółce C. obowiązek zapłaty podatku wykazanego w wystawionych fakturach, w tym fakturach VAT wystawionych na rzecz skarżącej. W tej sytuacji, w ocenie Sądu, zasadnie organ podatkowy odmówił wiary wyjaśnieniom skarżącej wskazując, że są one niespójne w zakresie, w jakim opisywały okoliczności zakupu towaru od C. i są sprzeczne z zeznaniami Prezesa tej spółki - R.O. W ocenie Sądu zasadny jest wniosek organów, że skarżąca nie dochowała należytej staranności w doborze swego kontrahenta, o czym świadczą: sposób zapłaty za dostawy, sposób dostarczania paliwa, sposób kontaktowania się z kontrahentem, niewykorzystanie możliwości sprawdzenia rzetelności kontrahenta przed nawiązaniem współpracy. Paliwo było dostarczane bezpośrednio przez bliżej nieokreślone osoby. Zapłata za towar następowała gotówką "do ręki" bliżej nieokreślonej osoby, na dowód czego podatnik dostawał tylko parafowany dokument KP, bez możliwości identyfikacji osoby, która go podpisała, co świadczy o braku wiarygodności przedłożonych dowodów KP. C. sp. z o.o. oferowała paliwo w bardzo korzystnej cenie, w porównaniu do cen rynkowych, co także, w świetle pozostałych okoliczności towarzyszących zawieranym transakcjom, powinno wzbudzić wątpliwości skarżącej. Okoliczności towarzyszące zawieranym transakcjom na tyle odbiegały od ogólnie stosowanych w legalnym obrocie gospodarczym, że uprawniony jest wniosek, że skarżąca zadbała jedynie o posiadanie faktury, natomiast nie przyłożyła żadnej wagi do aspektu legalności obrotu. Zasadnie nie dał wiary Dyrektor Izby Skarbowej wyjaśnieniom, że sprawdziła ona swego kontrahenta. Zwłaszcza jeśli uwzględni się takie okoliczności jak to, że skarżąca nie zawierała ze spółką C. pisemnych umów określających warunki i zasady dostaw, nie miała wiedzy skąd faktycznie pochodziło paliwo, kontakty ograniczały się jedynie do rozmów telefonicznych, płatności w znacznych kwotach dokonywane były wyłącznie gotówkowo. Skargę kasacyjną od powyższego wyroku wniosła skarżąca. Wyrok zaskarżyła w całości, zarzucając naruszenie: 1. przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy, to jest art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz.U. z 2016 r., poz. 718 ze zm., dalej "P.p.s.a.") poprzez oddalenie skargi, mimo naruszenia przez organy podatkowe art. 121 § 1, art. 122, art. 187 § 1 i art. 191 Ordynacji podatkowej poprzez nieobiektywną i dowolną, a nie swobodną ocenę materiału dowodowego oraz nie podjęcie działań w celu dokładnego wyjaśnienia sprawy, nie przeprowadzenie istotnych dla sprawy dowodów, 2. prawa materialnego: - art. 86 w związku z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT poprzez przyjęcie, że skarżąca nie posiada prawa do odliczenia podatku naliczonego z faktur zakupowych, które obrazują rzeczywiste transakcje, - zasady neutralności opodatkowania i pewności prawa zawartej w VI Dyrektywie Rady UE w zakresie VAT (77/388/EEC), postanowień Pierwszej Dyrektywy Rady z 11 kwietnia 1967 r. w sprawie harmonizacji przepisów Państw Członkowskich w zakresie podatków obrotowych oraz art. 17 ust. 3 Szóstej Dyrektywy Rady z dnia 17 maja 1977 r. w sprawie harmonizacji ustawodawstw Państw Członkowskich dotyczących podatków obrotowych - wspólny system podatku od wartości dodanej, ujednolicona podstawa wymiaru - poprzez naruszenie przez organy podatkowe zasady równości opodatkowania, jak i zasady neutralności podatku VAT. Wskazując na powyższe podstawy wniesiono o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Sądowi pierwszej instancji oraz o zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Organ podatkowy nie wniósł odpowiedzi na skargę kasacyjną. Pełnomocnik organu na rozprawie przed Naczelnym Sądem Administracyjnym wniósł o oddalenie skargi kasacyjnej i zasądzenie zwrotu kosztów postępowania kasacyjnego. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Skarga kasacyjna nie zasługuje na uwzględnienie. W zakresie naruszenia przepisów prawa procesowego w skardze kasacyjnej sformułowano zarzuty naruszenia art. 151 w związku z art. 145 § 1 pkt 1 lit .c) P.p.s.a. w zw. z art. 121 § 1, art. 122, art. 187, art. 188 i art. 191 Ordynacji podatkowej oraz art. 86 w związku z art. 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT. Uzasadnienie naruszenia przepisów prawa koncentruje się na kwestionowaniu przez organy podatkowe i Sąd pierwszej instancji, że skarżąca zachowała należytą staranność w doborze swojego kontrahenta. Odpowiadając na zarzuty skargi kasacyjnej należy zaakceptować stanowisko Sądu pierwszej instancji, który w zaskarżonym wyroku słusznie stwierdził, że organy podatkowe w sposób prawidłowy zebrały i rozpatrzyły materiał dowodowy, a następnie poddał analizie przeprowadzone w sprawie dowody i dokonał oceny działań organów podatkowych. W orzecznictwie Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej wielokrotnie prezentowany był pogląd, że organy podatkowe są uprawnione odmówić podatnikowi prawa do odliczenia podatku naliczonego, jeżeli w świetle obiektywnych przesłanek i bez wymagania od odbiorcy faktury, aby dokonał ustaleń, do których nie jest on zobowiązany, że wiedział lub powinien był wiedzieć, iż transakcja mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązała się z przestępstwem lub nadużyciem w zakresie podatku VAT (por. np. wyroki Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej w sprawach połączonych Mahageben kft i Peter David, oraz w sprawie ŁWK - 56 EOOD podać publikatory). Z powyższego wynika, że podatnik, który uczestniczy nieświadomie w oszustwie podatkowym może skorzystać z prawa do odliczenia podatku jedynie wówczas, gdy okoliczności zawarcia transakcji były takie, że nie mógł on podejrzewać, że może to być oszustwo podatkowe. W ocenie Naczelnego Sądu Administracyjnego o takich okolicznościach nie można mówić w rozpatrywanej sprawie. Na podstawie zebranego w sprawie materiału dowodowego, w tym również ustaleń dokonanych na podstawie treści zeznań świadków, należy uznać, iż skarżąca mogła co najmniej przewidywać, iż działania podejmowane przez C. mają na celu oszustwo podatkowe. Niezasadne jest stanowisko skarżącej, że dochowała ona należytej staranności przy zawieraniu przedmiotowych transakcji. Słusznie Sąd pierwszej instancji wskazał, że elementami podważającymi dobrą wiarę skarżącej były: sposób zapłaty za dostawy, sposób dostarczania paliwa, sposób kontaktowania się z kontrahentem, niewykorzystanie możliwości sprawdzenia rzetelności kontrahenta. Paliwo było dostarczane bezpośrednio przez bliżej nieokreślone osoby. Nie sposób też pominąć okoliczności, że C. oferowała paliwo w bardzo korzystnej cenie, w porównaniu do cen rynkowych, co także, w świetle pozostałych okoliczności towarzyszących zawieranym transakcjom, powinno wzbudzić wątpliwości skarżącej. Okoliczność, że skarżąca nie zawierała z C. pisemnych umów określających warunki i zasady dostaw, ale również nie miała wiedzy skąd faktycznie pochodziło paliwo również potwierdzają brak należytej staranności. Kontakty ograniczały się jedynie do rozmów telefonicznych. Z zeznań złożonych przez świadków, tj. pełnomocnika i pracownika strony wynika, że nie byli w siedzibie firmy, nie znają pracowników, nie interesowali się istnieniem ich bazy magazynowej i sprzętowej. W ocenie braku zachowania należytej staranności nie można również pominąć okoliczności, że dokonywane przez stronę płatności za nabywane paliwo było w formie gotówkowej. W takim stanie faktycznym nie mogły zostać uwzględnione zarzuty naruszenia przepisów prawa materialnego tj. art. 86 w związku z art 88 ust. 3a pkt 4 lit. a) ustawy o VAT w zw. z Szóstą Dyrektywą, postanowienia Pierwszej Dyrektywy oraz art. 17 ust. 1-3 Szóstej Dyrektywy. Przepis art. 86 ust. 1 oraz ust. 2 pkt 1 lit. a) ustawy o VAT zawiera podstawową normę prawną regulującą prawo do odliczenia podatku naliczonego. Prawo to jest podstawowym i fundamentalnym prawem podatnika, wynikającym z konstrukcji podatku od towarów i usług jako podatku od wartości dodanej. Unormowanie to jest implementacją wcześniej obowiązującego art. 17 ust. 2 lit. a VI Dyrektywy oraz obecnie obowiązującego art. 168 Dyrektywy 2006/112. Na gruncie tych dyrektyw przyjmuje się, że prawo do odliczenia może dotyczyć wyłącznie czynności, które faktycznie zostały dokonane. Sama faktura nie tworzy bowiem prawa do odliczenia podatku w niej wykazanego. Prawo do odliczenia przysługuje zatem wówczas, gdy podatek naliczony związany jest z faktycznie dokonanymi czynnościami opodatkowanymi. Z uzasadnienia skargi kasacyjnej wynika natomiast, że do naruszenia przepisów prawa materialnego miało dojść wskutek braku uwzględnienia dobrej wiary. Z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości UE (por. np. wyroki z 21 czerwca 2012 r., w sprawach połączonych Mahageben kft i Peter David, C-80/11 i C-142/11, ECLI:EU:C:2012:373; z 31 stycznia 2013 r., w sprawie ŁWK - 56 EOOD, C-643/11, ECLI:EU:C:2013:55; czy z 22 października 2015 r. w sprawie PPUH Stehcemp sp.j. Florian Stefanek, Janina Stefanek, Jarosław Stefanek,C-277/14, ECLI:EU:C:2015:719) wynika, iż organy podatkowe są uprawnione odmówić podatnikowi prawa do odliczenia VAT, jeżeli obiektywne przesłanki wskazują, że wiedział on lub powinien był wiedzieć, iż transakcja mająca stanowić podstawę prawa do odliczenia wiązała się z przestępstwem lub nadużyciem w zakresie podatku VAT. Z orzeczeń tych wynika m.in., wbrew stanowisku wyrażonemu w skardze kasacyjnej, że dla skorzystania z prawa do odliczenia podatku niezbędnym jest aby spełnione zostały warunki: materialny, czyli dostawa towaru lub wykonanie usługi oraz formalny, czyli dysponowanie fakturą spełniającą warunki formalne do odliczenia VAT, a przy ich spełnieniu, pozbawienie podatnika prawa do odliczenia może mieć miejsce, gdy na podstawie obiektywnych okoliczności zostanie ustalone, że dostawa (usługa) została zrealizowana na rzecz podatnika, który wiedział lub powinien był wiedzieć, że nabywając towar (usługę), uczestniczył w transakcji wykorzystanej do popełnienia oszustwa w podatku od wartości dodanej. Tylko zatem w takich okolicznościach należy badać należytą staranność podatnika (tzw. dobrą wiarę). Dla zakwestionowania prawa do odliczenia podatku naliczonego wystarczające jest wykazanie, iż podatnik powinien był wiedzieć, że dostawa udokumentowana fakturą nosi znamiona przestępstwa. Oprócz zatem świadomego udziału w nielegalnym procederze, odebraniem prawa do odliczenia skutkuje również wykazanie braku należytej staranności, niedbalstwa, czy też braku przezorności w ramach transakcji, których przebieg powinien wzbudzić u odbiorcy faktury uzasadnione wątpliwości odnośnie rzetelności jego kontrahentów. Odnosząc się do podnoszonej przez stronę skarżącą kwestii weryfikacji C. poprzez uzyskanie stosownego zaświadczenia Naczelny Sąd Administracyjny nie uznał argumentów strony. W tym zakresie należy wskazać, że organ odwoławczy zasadnie stwierdził, iż zaświadczenie Naczelnika Urzędu Skarbowego w W wydane dla innego podmiotu gospodarczego, tj. PPHU R. R.R., stwierdzające, że C. jest czynnym podatnikiem podatku od towarów i usług, nie mogło stanowić gwarancji dla strony o wiarygodności kontrahenta. Z zaskarżonej decyzji Dyrektora Izby Skarbowej (str. 14) wynika bowiem, że "strona powzięła informację o statusie prawno-podatkowym C. dopiero ok. 5 miesięcy po dokonaniu pierwszej transakcji z tą firmą. Jak wynika z akt sprawy, Strona pierwszą transakcję przeprowadziła z kontrahentem w dniu 02.10.2006r., natomiast powyższe zaświadczenie potwierdza stan prawny na dzień 12.03.2007r. Zatem skoro Strona w grudniu 2006r. (a jak wynika z akt sprawy wcześniej, tj. od października 2006r.), dokonywała nabyć paliwa od C., to nie można twierdzić, iż pozyskanie zaświadczenia wydanego w dniu 12.03.2007r. przez Naczelnika Urzędu Skarbowego w W. potwierdzającego status prawno-podatkowy tego kontrahenta, było podjęciem nadzwyczajnego środka w celu jego weryfikacji mocno wykluczającym poza normalne zainteresowanie". Z tych też względów Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że wniesiona skarga kasacyjna nie zawiera uzasadnionych podstaw i w myśl art. 184 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O kosztach orzeczono na podstawie art. 204 pkt 1 P.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło