VI SA/Wa 2568/13

WyrokWSA w Warszawie2014-03-31

Skład orzekający: Piotr Borowiecki, Andrzej Czarnecki, Andrzej Wieczorek

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy organ administracji publicznej prawidłowo ustalił stan faktyczny i zakwalifikował stronę skarżącą jako załadowcę odpowiedzialnego za nałożenie kary pieniężnej za przejazd pojazdem nienormatywnym, zgodnie z art. 13g ust. 1b ustawy o drogach publicznych?
Ratio decidendi
Sąd uchylił zaskarżoną decyzję i poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdzając naruszenie przez organy przepisów postępowania, w szczególności art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a. Organy nie wykazały w sposób jednoznaczny, czy skarżący jako załadowca miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego, opierając się na niepełnym materiale dowodowym i wątpliwych dowodach, co uniemożliwiło prawidłowe ustalenie stanu faktycznego i zastosowanie normy prawnej.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła nałożenia kary pieniężnej na skarżącego jako załadowcę za przejazd pojazdem nienormatywnym z przekroczeniem dopuszczalnych nacisków osi i masy całkowitej. Organy ustaliły, że skarżący dokonał załadunku po godzinie 10:00, opierając się na zeznaniach kierowcy i kartach pracy. Skarżący kwestionował te ustalenia, wskazując na brak jednoznacznych dowodów potwierdzających jego rolę jako załadowcy oraz na wątpliwość zeznań kierowcy po upływie znacznego czasu. Podkreślał również brak możliwości weryfikacji ilości ładowanego towaru i fakt, że ważenie pojazdów odbywało się po załadunku.
Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie uchylił zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję organu I instancji, stwierdził, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu, i zasądził od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego zwrot kosztów postępowania.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Piotr Borowiecki Sędziowie Sędzia WSA Andrzej Czarnecki Sędzia WSA Andrzej Wieczorek (spr.) Protokolant st. sekr. sąd. Agnieszka Gajewiak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 31 marca 2014 r. sprawy ze skargi I. M. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] lipca 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] kwietnia 2013 r.; 2. stwierdza, że uchylone decyzje nie podlegają wykonaniu; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz skarżącego I. M. kwotę 3608 (trzy tysiące sześćset osiem) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania. Zaskarżoną decyzją z [...] lipca 2013 r. Nr [...]Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej organ, GITD), po rozpatrzeniu odwołania I. M. (dalej skarżący), działając na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 ustawy z 17 czerwca1960 r. - Kodeks postępowania administracyjnego (Dz. U. z 2013 r., poz. 267 ze zm.; dalej k.p.a.), art. 13 ust. 1 pkt 2, art. 13g ust. 1 i 1b pkt 2, art. 40c, art. 41 ust. 4, 5, i 6 ustawy z 21 marca 1985 o drogach publicznych (Dz. U. z 2013 r., poz. 260 ze zm. dalej o.d.p.) oraz lp. 6 pkt. 6 lit. d i lit. e, lp. 6 pkt. 7 lit. d i lit. e, lp. 9 pkt 5 lit. b załącznika nr 2 do ww. ustawy, art. 64 ust. 1 ustawy z 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r., poz. 1137 ze zm.; dalej p.o.r.d.), art. 5 w zw. z art. 8 ustawy z 18 sierpnia 2011 r. o zmianie ustawy – Prawo o ruchu drogowym oraz niektórych innych ustaw (Dz. U. z 2011 r. Nr 222, poz. 1321; dalej ustawa zmieniająca) utrzymał w mocy decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego (dalej organ I instancji) z [...] kwietnia 2013 r. Nr [...] nakładającą na skarżącego karę pieniężną w wysokości 39 700 złotych. Podstawę faktyczną rozstrzygnięcia stanowiło przekroczenie dopuszczalnych nacisków osi na drogach, na których dopuszczalny jest ruch pojazdów o naciskach osi do 8 t: 1. dla pojedynczej osi napędowej, 2. potrójnej osi pojazdów silnikowych, przyczep i naczep, przy odległości pomiędzy osiami składowymi większej niż 1,3 m i nie większej niż 1,4 m oraz 3. przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej. [...] września 2011 r. w P. na drodze wojewódzkiej nr [...] zatrzymano do kontroli pojazd składający się z ciągnika samochodowego marki [...] o nr rej. [...] oraz naczepy marki [...] o nr rej. [...]. Zespołem pojazdów kierował W. W., który wykonywał przewóz drogowy piasku w imieniu przedsiębiorcy J. R. prowadzącego działalność, gospodarczą pod nazwą "R.". W trakcie czynności kontrolnych pojazd został skierowany na punkt wagowy w P., gdzie został zważony przenośnymi wagami do pomiarów statycznych typu SAW 10C. W wyniku ważenia stwierdzono naruszenia dopuszczalnych norm: - nacisk 9,7 t na pojedynczej osi napędowej pojazdu - przekroczenie o 1,7 t; - nacisk 32,3 t na potrójnej osi nienapędowej naczepy - przekroczenie o 10,5 t; - łączna masa zespołu pojazdów 48,7 t - przekroczenie dmc o 8,7 t; - przewoźnik nie miał zezwolenia na przejazd pojazdem nienormatywnym. Po dokonaniu ważenia sporządzono protokół kontroli nr [...]. Protokół został podpisany przez kontrolowanego kierowcę bez zgłaszania uwag. [...] maja 2012 r. organ I instancji przeprowadził dowód z przesłuchania w charakterze świadka kierującego pojazdem, który zeznał, iż w dniu [...] września 2011 r. kierowany przez niego pojazd został załadowany ok. godziny 11:15, zaś sam załadunek trwał ok 10 minut. Decyzją z [...] sierpnia 2012 r. organ I instancji nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 39 700 złotych. GITD decyzją z [...] grudnia 2012 r. uchylił decyzje organu I instancji i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania. W wyniku ponownego przeprowadzenia postępowania organ I instancji decyzją z [...] kwietnia 2013 r. nałożył na skarżącego karę pieniężną w wysokości 39 700 złotych. W odwołaniu od powyższej decyzji skarżący wskazał, iż w jego ocenie okoliczności sprawy i dowody w oparciu o które organ I instancji wydał zaskarżoną decyzję, nie wskazują w sposób jednoznaczny, że to przedsiębiorstwo skarżącego dokonało [...] września 2011 r. załadunku kontrolowanego zespołu pojazdów, a jedynie okoliczność tę uprawdopodobniają. W ocenie skarżącego, podana w protokole kontroli godzina 12:36 nie jest w żaden sposób potwierdzeniem dokonania przez niego załadunku w dniu [...] września 2011 r. Zapisy z protokołu kontroli nie wskazują bowiem zarówno godziny przeprowadzonego załadunku, godziny zatrzymania ww. zespołu pojazdów czy też godziny jej zakończenia. Zdaniem skarżącego, ustalenia te maja kluczowe znaczenie w niniejszej sprawie. Wątpliwym co do wiarygodności ustaleń jest również sporządzony [...] maja 2012 r. protokół z przesłuchania w charakterze świadka kierowcy kontrolowanego w dniu [...] września 2011 r. pojazdu członowego, który po upływie znacznego okresu czasu z niespotykaną kiedykolwiek i komukolwiek dokładnością pamięta zarówno czas załadunku jak i godzinę i minuty jego rozpoczęcia i zakończenia oraz precyzyjnie dane załadowcy. Zdaniem skarżącego powyższe ustalenia, dotyczące zarówno danych załadowcy jak i godziny załadunku nie są z całą pewnością wiarygodne i nie wskazują w sposób jednoznaczny, że to skarżący był załadowcą piasku. Decyzją z [...] lipca 2013 r. GITD utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. W uzasadnieniu rozstrzygnięcia podkreślił, iż w jego ocenie zgromadzony w sprawie materiał dowodowy był wystarczający do wydania przez organ I instancji decyzji nakładającej karę pieniężną. Organ odwoławczy zwrócić uwagę, że przesłuchany w charakterze świadka kierowca zeznał, iż w dniu kontroli w godzinach przedpołudniowych kontrolowany pojazd był ładowany, a na dokumencie WZ w prawym górnym rogu wpisana została godzina zakończenia załadunku (11:15). Załadunek trwał około 10 minut, po czym kierowca udał się po dokument wz i wyjechał na drogę. Wskazując na zeznania świadków K. C. - Dyrektora Rejonu B. Sp. z o.o. oraz P. J. - prezesa Zarządu G. Sp. z o.o. z siedzibą w G., organ podkreślił, iż z zeznań obu świadków wynika, iż za wydobycie urobku w postaci piasku i żwiru ze złoża na dnie rzeki W. odpowiada firma G. Sp. z o.o. z siedzibą w G., zaś za załadunek na pojazdy przewożące piasek na budowę trasy S., odpowiadają podwykonawcy B. S.A. tj. "I." I. M. na podstawie umowy pisemnej od dnia [...] lipca 2011 r. oraz T. M. G. od dnia [...] września 2011 r. Z przekazanych dokumentów - w tym tygodniowej karty czasu pracy przedstawionej przez I. M. – w ocenie organu wynika, że [...] września 2011 r. sprzęt skarżącego pracował w godzinach 6:00 do 18:00 a sprzęt przedsiębiorcy M. G. pracował do godz. 10:00. Powyższe pozwala przyjąć, iż po godz. 10 załadunku dokonał pracownik skarżącego. Odnosząc się do kwestii wystawienia przez G. Sp. z o.o. dokumentu WZ, organ podkreślił, iż dokument ten został wystawiony przez ww. spółkę, z uwagi na fakt, iż to ta spółka odpowiadała za wydobycie urobku i wydawała przedmiotowy ładunek. Za sam załadunek piasku i żwiru na pojazdy odpowiadały "I." I. M.i T. M. G. W ocenie organu odwoławczego, materiał dowodowy wskazuje, że to skarżący, jako załadowca towaru miał wpływ oraz godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Przesłuchany w charakterze świadka kierowca kontrolowanego pojazdu zeznał, iż po załadunku pojazd nie był ważony, a masę ładowanego piasku oceniono na podstawie ilości ładowanych łyżek przez koparkę. Zdaniem organu ta okoliczność jednoznacznie dowodzi, że załadowca miał wpływ, w dodatku znaczący, na powstanie naruszeń przepisów dotyczących dopuszczalnych parametrów pojazdu wypuszczając na drogę pojazd nienormatywny. Zdaniem organu odwoławczego, w przedmiotowej sprawie organ I instancji wypełnił obowiązek wynikający z art. 7 k.p.a. oraz 77 k.p.a. a zaskarżona decyzja zawiera niezbędne elementy określone w art. 107 k.p.a. Konkludując, organ odwoławczy dodał, iż lektura art. 13g ust. 1b pkt 2 u.p.d., w związku z przepisami Prawa przewozowego prowadzi do wniosku, że obowiązki załadowcy nie kończą się tylko na umożliwieniu przewoźnikowi wjazdu i wyjazdu na swój teren. Jest on odpowiedzialny za dokonanie załadunku i to takiego, który nie będzie skutkował naruszeniem norm w zakresie dopuszczalnych parametrów pojazdu. W skardze złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz zasadzenie na jego rzecz kosztów postępowania. W opinii skarżącego, wydana przez organ odwoławczy decyzja w rażący sposób narusza prawo, bowiem zakres nałożonych na niego kar pieniężnych wynika zarówno z niewłaściwej interpretacji przepisów prawa, jak również z niezgodnego z przepisami prowadzenia postępowania w niniejszej sprawie. Wskazując na okoliczności faktyczne niniejszej sprawy skarżący podniósł, iż poczynione przez organ ustalenia nie znajduje odzwierciedlenia w protokole z czynności kontrolnych. Wskazany dokument nie zawiera danych załadowcy oraz danych określających godziny rozpoczęcia i zakończenia prowadzonych czynności kontrolnych, co zdaniem skarżącego ma kluczowe znaczenie w niniejszej sprawie. Ponadto, wskazana w protokole godzina 12:36, nie jest w żaden sposób potwierdzeniem dokonania załadunku kontrolowanego pojazdu. Zdaniem skarżącego, z uwagi na znaczny upływ czasu, wątpliwym co do wiarygodności ustaleń poczynionych przez organ kontrolny jest dowód z przesłuchania w charakterze świadka kierowcy kontrolowanego pojazdu członowego. Skarżący podkreślił również, iż w jego ocenie, okoliczności sprawy i dowody w oparciu o które organ wydał zaskarżoną decyzję, nie wskazują w sposób jednoznaczny, że to przedsiębiorstwo skarżącego dokonało [...] września 2011 r. załadunku zespołu pojazdów, a jedynie ww. okoliczność uprawdopodobniają. Karty pracy sprzętu ładującego, w ocenie skarżącego nie stanowią podstawy do uznania skarżącego za załadowcę ww. pojazdu. Załadowcą ww. pojazdu, zdaniem skarżącego, równie dobrze, mogła być firma T. M. G., gdyż w ww. karty pracy sprzętu ładującego nie zawierają nr rej. ładowanych pojazdów, i okazane mogły być organowi I instancji jedynie wybiórczo. Skarżący nadmienił, iż podczas realizacji czynności załadunkowych podobnie jak i pozostali załadowcy, nie posiadał on możliwości weryfikacji ilości ładowanego towaru. Ważeń załadowanych pojazdów, w celu ustalenia ilości wyważonego urobku, przed wypuszczeniem załadowanych pojazdów na drogę publiczną, dokonywali m.in. pracownicy przedsiębiorstwa G. Sp. z o.o. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje. W myśl art. 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. Innymi słowy, sąd administracyjny bada akty lub czynności z zakresu administracji publicznej pod kątem ich zgodności z prawem materialnym i przepisami procesowymi. Jednocześnie wymaga podkreślenia, że Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (p. art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej p.p.s.a.). Skarga zasługuje na uwzględnienie, Podstawę materialnoprawną nałożenia na skarżącego kary pieniężnej stanowił art. 13g u.d.p., zgodnie z którym za przejazd po drogach publicznych pojazdów nienormatywnych bez zezwolenia określonego przepisami o ruchu drogowym lub niezgodnie z warunkami podanymi w zezwoleniu wymierza się karę pieniężną, w drodze decyzji administracyjnej (ust. 1). Z kolei w ust. 1b cyt. przepisu przewidziano, iż karę pieniężną, o której mowa w ust. 1, nakłada się na: 1. podmiot wykonujący przejazd; 2. nadawcę, załadowcę lub spedytora ładunku, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Mając na uwadze konstrukcję analizowanego przepisu stwierdzić należy, iż możliwość nałożenia na dany podmiot kary pieniężnej poprzedzać musi ustalenie, czy spełnia on przesłanki umożliwiające zakwalifikowanie go jako jednego z wymienionych enumeratywnie adresatów cytowanej normy prawnej. Następną dopiero kwestią jest konieczność wykazania, że okoliczności sprawy i dowody przypisane temu podmiotowi jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Dopiero prawidłowo ustalony stan faktyczny pozwoli dokonać subsumcji faktów uznanych za udowodnione pod stosowną normę prawną, a następnie doprowadzi do ustalenia konsekwencji prawnych tych faktów. Sąd podziela argumentację prawną przedstawioną przez organy niemniej jednak wobec wątpliwości co do stanu faktycznego nie można uznać, iż ta argumentacja jest zasadna w tym konkretnym przypadku. Naczelną zasadą postępowania administracyjnego jest zasada prawdy obiektywnej. Została ona wyrażona w art. 7 k.p.a. Z zasady tej wynika obowiązek organu administracji publicznej wyczerpującego zbadania wszystkich okoliczności faktycznych dla prawidłowego ustalenia stanu faktycznego sprawy, co jest niezbędnym elementem właściwego zastosowania normy prawa materialnego. Realizację tej zasady zapewniają przede wszystkim przepisy regulujące postępowanie dowodowe. Zgodnie z art. 77 § 1 k.p.a. organ administracji publicznej jest obowiązany w sposób wyczerpujący zebrać materiał dowodowy, a więc podjąć ciąg czynności procesowych mających na celu zebranie całego materiału dowodowego i następnie go rozpatrzyć. Decyzja powinna zawierać uzasadnienie faktyczne i prawne. Możliwość dokonania oceny legalności decyzji warunkowana jest spełnieniem wymogów formalnych określonych w art. 107 § 3 k.p.a. Uzasadnienie decyzji ma, bowiem na celu wykazanie procesu myślowego, który doprowadził do ustalenia treści rozstrzygnięcia. W ocenie Sądu, kontrolowanym rozstrzygnięciom należy zarzucić brak jednoznacznie ustalonego stanu faktycznego pozwalającego na przyjęcie, czy skarżący miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego objętego przedmiotową kontrolą, a następnie ustalenia z jakiego tytułu jest ta odpowiedzialność: załadowcy, czy nadawcy towaru. W przedmiotowej sprawie żaden z organów inspekcji transportu drogowego nie poczynił prawidłowych ustaleń w zakresie właściwego zakwalifikowania strony skarżącej, jako adresata normy prawnej wyrażonej w art. 13g. u.d.p. Organ I instancji przypisuje skarżącemu rolę załadowcy i dokonuje w tym zakresie oceny, która została zakwestionowana zarówno w toku postępowania jak i w odwołaniu. Organ odwoławczy natomiast akceptuje i podtrzymuje poczynione ustalenia. Podkreślić należy, że przepis art. 13g u.d.p. nie statuuje odpowiedzialności bliżej niesprecyzowanego "profesjonalisty", który "posiada informację o przekroczeniu dopuszczalnych mas całkowitych kontrolowanych pojazdów", lecz enumeratywnie wymienionych kategorii podmiotów tj. nadawcy, załadowcy lub spedytora ładunku, i to wyłącznie wówczas, jeżeli okoliczności sprawy i dowody jednoznacznie wskazują, że podmiot ten miał wpływ lub godził się na powstanie naruszenia obowiązków lub warunków przewozu drogowego. Tak więc, aby w ogóle możliwe było ukaranie danego podmiotu, organ prowadzący postępowanie administracyjne winien w pierwszej kolejności jednoznacznie ustalić, do której z powyższych kategorii należy skarżący, tj. czy jest nadawcą, załadowcą czy też spedytorem. Oczywiście nie jest przy tym wykluczonym, iż w konkretnym stanie faktycznym dany podmiot będzie spełniał przesłanki pozwalające zakwalifikować go nie tylko w ramach jednej z omawianych kategorii, np. będzie mógł być zarówno nadawcą, jak i załadowcą. Konieczne jest również wskazanie w decyzji nie tylko, do jakiej kategorii dany podmiot został zakwalifikowany, lecz także uzasadnienie, jakie okoliczności faktyczne za tym przemawiają, i czy pozwalają one na dokonanie subsumcji w oparciu bądź o przepisy prawa materialnego definiujące dany podmiot (np. przepisy Kodeksu cywilnego i Prawa przewozowego w odniesieniu do nadawcy i spedytora) bądź poprzez wykładnię danego pojęcia (jak to ma miejsce w przypadku załadowcy). Organ prowadzący postępowanie ma zatem obowiązek zebrania i rozpatrzenia materiału dowodowego, aby ustalić stan faktyczny sprawy zgodny z rzeczywistością. W szczególności jest obowiązany dokonać wszechstronnej oceny okoliczności konkretnego przypadku na podstawie analizy całego materiału dowodowego, a stanowisko wyrażone w decyzji uzasadnić w sposób wymagany przez przepisy kodeksu postępowania administracyjnego (v. wyrok NSA z dnia 26 maja 1981r., SA 810/81, ONSA 1981, nr 1, poz. 45). Zgodnie z wyrokiem SN z 23 listopada 1994 r., sygn. akt III ARN 55/94, OSNAPiUS 1995, nr 7, poz. 83: jako dowolne należy traktować ustalenia faktyczne znajdujące wprawdzie potwierdzenie w materiale dowodowym, ale niekompletnym, czy nie w pełni rozpatrzonym. Zarzut dowolności wykluczają dopiero ustalenia dokonane w całokształcie materiału dowodowego (art. 80 k.p.a.), zgromadzonego i rozpatrzonego w sposób wyczerpujący (art. 77 § 1 k.p.a.), a więc przy podjęciu wszystkich kroków niezbędnych dla dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, jako warunku niezbędnego wydania decyzji o przekonującej treści (art. 7 k.p.a.). W ocenie Sądu, ustalenia faktyczne dokonane przez organy administracji budzą szereg wątpliwości i świadczą o tym, że nałożenie kary pieniężnej na skarżącego odbyło się z naruszeniem prawa w ww. zakresie. Zdaniem Sadu, zebrany w toku prowadzonego postępowania administracyjnego materiał dowodowy, nie świadczy o spełnieniu znamion odpowiedzialności skarżącego, za powstałe naruszenia przepisów ustawy o drogach publicznych. Jak wynika z ustaleń organu I instancji w pełni zaakceptowanych przez organ odwoławczy, w dniu kontroli ww. zespołu pojazdów, za wydobycie urobku w postaci piasku i żwiru ze złoża dna rzeki W. odpowiadała firma G. Sp. z o.o. z siedzibą w G., zaś za załadunek na pojazdy przewożące piasek na budowę trasy S., odpowiadali podwykonawcy firmy B. S.A. z siedzibą w W., tj. skarżący oraz firma T. M. G. Powołując się na zapisy tygodniowej karty pracy przedstawionej przez skarżącego organ uznał, iż sprzęt przedsiębiorstwa T. M. G. prace załadunkowe prowadził do godziny 10:00, zaś po godzinie 10-tej prace załadunkowe ww. urobku prowadził jedynie skarżący. Bazując na zapisach protokołu kontroli i wskazanej w jego treści godzinie przeprowadzenia czynności kontrolnych oraz zeznaniach świadków organ za załadowcę uznał skarżącego. Sąd podziela wątpliwości skarżącego co do wiarygodności dowodu w postaci sporządzonego w dniu [...] maja 2012 r. protokołu przesłuchania kontrolowanego kierowcy, który to pomimo upływu 1,5 roku od dnia załadunku, pamięta dokładnie zarówno czas załadunku jak i godziny i minuty jego rozpoczęcia i zakończenia oraz precyzyjne dane załadowcy. Jak słusznie podkreśla skarżący, podczas realizowanych, w dniu [...] września 2011 r., czynności załadunkowych dużej ilości różnych pojazdów, zarówno przez sprzęt przedsiębiorstwa skarżącego, jak i firmy T. M. G., trudnym do jednoznacznego ustalenia jest okoliczność, który z pracujących wówczas załadowców dokonał ww. załadunku. W uzasadnieniu decyzji, organ pominął okoliczność, że podczas realizacji czynności załadunkowych skarżący nie posiadał możliwości weryfikacji ilości ładowanego towaru. Masę ładowanego piasku oceniono na podstawie ilości ładowanych łyżek przez koparkę. Ważeń załadowanych pojazdów, w celu ustalenia ilości wyważonego urobku, przed wypuszczeniem załadowanych pojazdów na drogę publiczną, dokonywali pracownicy firmy G. Sp. z o.o. W ocenie Sądu, w rozpoznawanej sprawie, organy obu instancji naruszyły przepisy postępowania i nie wykazały w sposób jednoznaczny zaistnienia przesłanek odpowiedzialności skarżącej. Prowadząc postępowanie nie podjęły próby wyjaśnienia jak w istocie zorganizowana była praca przy wydobyciu urobku w postaci pisku i żwiru ze złoża na dnie rzeki W., a nade wszystko jak przebiegał proces załadunku i ważenia urobku. Nie wyjaśniły również jakie działania powinien podjąć załadowca w celu uniemożliwienia wjazdu nienormatywnego pojazdu na drogę publiczną, a których nie podjął, godząc się na to naruszenie przepisów prawa i z jakich przepisów wynika obowiązek ich podjęcia, ewentualnie jakie działania podjął przyczyniając się do wjazdu nienormatywnego pojazdu na drogę publiczną. Zdaniem Sądu uznać należy, że organy administracji oparły swoje rozstrzygnięcia na dowodach niezbędnych dla ustalenia odpowiedzialności przewoźnika (ustalenia kontroli z ważenia samochodu oraz zeznania kierowcy). Tymczasem odpowiedzialność załadowcy za przekroczenie dopuszczalnej masy całkowitej pojazdu oraz dozwolonego nacisku osi na drogę, oparta jest na innych podstawach niż odpowiedzialność przewoźnika i jak wynika z orzecznictwa sądów administracyjnych, nie można jej wywodzić automatycznie z samego faktu stwierdzenia tych naruszeń, gdyż niezbędne jest dokonanie szczegółowych ustaleń w tym zakresie. Sąd uznał, że nie podjęcie wszelkich czynności niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego, stanowi naruszenia art. 7 k.p.a. natomiast niezebranie i nierozpatrzenie w sposób wyczerpujący materiału dowodowego, narusza art. 77 § 1 k.p.a. W konsekwencji organy nie były w stanie ocenić na podstawie całokształtu materiału dowodowego, czy okoliczności warunkujące odpowiedzialność skarżącego jako załadowcy zostały udowodnione co stanowi obrazę art. 80 k.p.a. Sąd stwierdza ponadto, że organy co prawda wskazały w uzasadnieniu fakty, które uznały za udowodnione, dowody, na których się oparły, jednak przyczyny, z powodu których innym dowodom odmówiły wiarygodności, z powodu wyżej wskazanych błędów postępowania, zostały sformułowane w tak lakoniczny sposób, iż doszło do naruszenie również art. 107 § 3 k.p.a. Podkreślić należy, iż sąd administracyjny kontrolując legalność zaskarżonej decyzji nie dokonuje własnych ustaleń faktycznych w zakresie objętym sprawą administracyjną. Sąd ten bada, czy ustalenia faktyczne dokonane przez organy administracji publicznej, których decyzje zostały zaskarżone, odpowiadają prawu (wyrok NSA z 23 stycznia 2007 r., sygn. akt II FSK 72/06, ONSA i WSA 2008, nr 2, poz. 31). Mając powyższe na uwadze Wojewódzki Sąd Administracji w Warszawie na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. a. i c p.p.s.a. orzekł jak w sentencji. O niewykonalności zaskarżonej decyzji orzeczono na zasadzie art. 152 p.p.s.a., zaś o kosztach postępowania na podstawie art. 200 p.p.s.a.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło