IV SA/Wa 2991/13

WyrokWSA w Warszawie2014-04-03

Skład orzekający: Marta Laskowska-Pietrzak, Grzegorz Czerwiński, Anna Szymańska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy odmowa ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie budynków mieszkalnych jednorodzinnych jest zasadna, gdy teren inwestycji jest niezabudowany, a zabudowa mieszkaniowa znajduje się po drugiej stronie drogi publicznej, w kontekście zasady dobrego sąsiedztwa i wymogów analizy urbanistycznej?
Ratio decidendi
Odmowa ustalenia warunków zabudowy jest zasadna, gdy analiza urbanistyczna wykazała, że teren inwestycji jest niezabudowany i położony w obszarze o dominującej funkcji leśno-rolniczej, a istniejąca zabudowa mieszkaniowa znajduje się po drugiej stronie drogi publicznej i charakteryzuje się odmiennymi parametrami (niższa wysokość). W takiej sytuacji nie można określić parametrów nowej zabudowy zgodnych z zasadą dobrego sąsiedztwa, a kontynuacja zabudowy doprowadziłaby do zaburzenia ładu przestrzennego.
Stan faktyczny
Skarżący A.W. złożył skargę na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. odmawiającą ustalenia warunków zabudowy dla budowy sześciu budynków mieszkalnych jednorodzinnych na działkach położonych przy ul. [...] w W. Teren inwestycji jest niezabudowany i znajduje się na terenach zieleni leśnej, podczas gdy po drugiej stronie ulicy znajduje się zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna. Organy administracji odmówiły ustalenia warunków zabudowy, uznając, że planowana inwestycja nie spełnia wymogu dobrego sąsiedztwa i nie można określić wymaganych parametrów nowej zabudowy.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Marta Laskowska-Pietrzak, sędzia WSA Grzegorz Czerwiński, sędzia WSA Anna Szymańska (spr.), Protokolant sekr. sąd. Julia Durka, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 27 marca 2014 r. sprawy ze skargi A. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy ustalenia warunków zabudowy oddala skargę Przedmiotem skargi złożonej do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie przez A.W. jest ostateczna decyzja Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] listopada 2013r. (nr [...]), dotycząca odmowy ustalenia warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie sześciu budynków mieszkalnych jednorodzinnych wolnostojących wraz z garażami i infrastrukturą techniczną na nieruchomościach nr [...],[...] i [...] położonych przy ul. [...] na terenie Dzielnicy [...] w W. Stan faktyczny sprawy jest następujący : W dniu [...] maja 2007r. A.W. i M.W. zwrócili się do Prezydenta W. z wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy dla inwestycji polegającej na budowie sześciu budynków mieszkalnych jednorodzinnych wolnostojących na działkach rolnych (klasa VI) oznaczonych nr [...],[...] i [...]położonych przy ul. [...] na terenie Dzielnicy [...] w W., w otoczeniu kompleksu leśnego "B.", w granicach [...] Obszaru Chronionego Krajobrazu. Wnioskodawcy podali, że na każdej z trzech działek planują postawić po dwa budynki, których wysokość nie będzie przekraczała 12 metrów (do 2 kondygnacji naziemnych), powierzchnię zabudowy oszacowali do 20% /metr kwadratowy. Nieruchomości przeznaczone pod inwestycję znajdują się na terenach oznaczonych w Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego W. jako ZL (tereny zieleni leśnej, na których przewiduje się m.in. zakaz zabudowy na rzecz rozwoju funkcji rekreacyjno-wypoczynkowych). Prezydent W. decyzją z dnia [...] lipca 2008r., działając na podstawie art. 59 ust. 1 ustawy z dnia 27 marca 2003r. o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym dalej jako u.p.z.p. oraz art. 104 ustawy z dnia 14 czerwca 1966 r. – Kodeks postępowania administracyjnego, dalej jako k.p.a. odmówił ustalenia warunków zabudowy dla tej inwestycji. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W., po rozpoznaniu odwołania wniesionego przez A.W. i M.W., decyzją z dnia [...] marca 2009r. (nr [...]) utrzymało w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W uzasadnieniach decyzji organy podały m.in., że obszar przyjęty do analizy funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków. o których mowa w art. 61 ust. 1-5 u.p.z.p. (tzw. obszar analizowany), dla potrzeb zbadania planowanego zamierzenia inwestycyjnego nie jest jednolity urbanistycznie. Nieruchomości objęte wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy są położone po wschodniej stronie od ulicy [...], na terenach niezabudowanych, w otoczeniu kompleksu rolno-leśnego. Tereny te stanowią pod względem urbanistycznym odrębną, od działek położonych po przeciwnej (zachodniej) stronie ulicy [...], całość. Na tych nieruchomościach dominuje zabudowa mieszkaniowa jednorodzinna w otoczeniu zieleni (osiedle C.). W tej sytuacji, zdaniem organów, wyłączenie spod analizy nieruchomości zabudowanych, położonych na zachód od terenu inwestycji było uzasadnione. Z uzasadnień decyzji organów wynika, że odmówiły one ustalenia warunków zabudowy, albowiem uznały, że planowana inwestycja nie spełniałaby wymogu tzw. dobrego sąsiedztwa (art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p.). Inwestycja powstałaby bowiem wewnątrz obszaru niezabudowanego. Z analizy funkcji, cech zabudowy i zagospodarowania terenu, sporządzonej na potrzeby niniejszego postępowania wynika bowiem, że na działkach położonych na północ, wschód i południe od terenu inwestycji (jednocześnie po wschodniej stronie od ul. [...]), nie występuje jakakolwiek zabudowa; działki zabudowane (zabudowa mieszkaniowa do wysokości 5 metrów) znajdują się po zachodniej stronie ulicy [...] (teren inwestycji od zachodu graniczy z drogą). W tej sytuacji nie jest możliwe wyznaczenie stałej obowiązującej linii zabudowy, będącej kontynuacją linii zabudowy na działkach sąsiednich. Z tych samych przyczyn nie można określić wskaźnika powierzchni nowej zabudowy. A.W. i M.W. zaskarżyli do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w W. z dnia [...] marca 2009r. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 3 marca 2010r., sygn. akt IV SA/Wa 821/09 oddalił skargę na tę decyzję, uznając, że zaskarżona decyzja nie narusza prawa. Zdaniem Sądu organ odwoławczy w sposób uzasadniony przyjął, że planowana inwestycja nie spełnia zasady dobrego sąsiedztwa. W ocenie Sądu badanie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu w oparciu jedynie o fragment terenu objętego analizą urbanistyczną, z pominięciem działek zabudowanych, dostępnych z tej samej drogi publicznej było w okolicznościach niniejszej sprawy uzasadnione. Zdaniem Sądu, obszar objęty analizą (obejmujący tereny położone po obu stronach ul. [...]) nie tworzy pewnej, urbanistycznej całości. W takiej sytuacji pojęcie działki sąsiedniej należało ograniczyć do części tego obszaru, w której są położone działki objęte wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, czyli do obszaru niezabudowanego. Innymi słowy - w okolicznościach tej sprawy, nie można było działki sąsiedniej pojmować w tak szerokim znaczeniu, że wystarczyłoby wybrać do analizy zabudowaną działkę z obszaru zabudowanego, w sytuacji gdy teren działki inwestycyjnej z trzech stron jest terenem niezabudowanym, a jedyną istniejącą zabudową jest zabudowa po drugiej stronie drogi. Zdaniem Sądu zamierzona zabudowa szeregowa na pewno nie tworzyłaby wśród kompleksu rolno-leśnego harmonijnej całości, zatem nie wkomponowywałaby się z charakterystycznymi tylko jej cechami i gabarytami w otaczająca ją przestrzeń. Naczelny Sąd Administracyjny po rozpoznaniu skargi kasacyjnej od tego rozstrzygnięcia, wyrokiem z dnia 14 grudnia 2011r. (sygn. akt II OSK 1720/10) uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania sądowi pierwszej instancji. Sąd kasacyjny stwierdził, że nie znajduje podstaw prawnych (narusza art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p.) ograniczenie analizowanego obszaru do terenów położonych po tej samej stronie drogi publicznej (ul. [...]) i tym samym pominięcie działek zabudowanych, dostępnych z tej samej drogi publicznej, z uwagi na to, że działki te nie tworzą pewnej, urbanistycznej całości z działkami niezabudowanymi. Ocena zgodności planowanej inwestycji nie może ograniczać się do porównania z zabudową (a w zasadzie brakiem zabudowy) istniejącą na działkach przy tej samej ulicy, ale z zabudową istniejącą na całym obszarze analizowanym. W konsekwencji uwzględnienia przez Naczelny Sąd Administracyjny skargi kasacyjnej A.W., Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie rozpoznał sprawę ponownie i wyrokiem z 26 kwietnia 2012r. (sygn. akt IV SA/Wa 391/12) uchylił zaskarżoną decyzję oraz utrzymaną nią w mocy decyzję Prezydenta W. z dnia [...] lipca 2008r. W uzasadnieniu wyroku WSA podał, że przy wyznaczeniu obszaru analizowanego nie zachowano warunków § 3 ust. 2 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego (Dz. U. Nr 164, poz. 1588), skoro działka, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy nie znajduje się w środku obszaru w równej odległości od wszystkich granic tego obszaru. Z uwagi na to, że od momentu opracowania analizy minęło cztery lata, Sąd zobowiązał organ do dokonania jej aktualizacji tak, aby odzwierciedlała ona istniejący obecnie stan faktyczny i prawny w sprawie. Zarząd Dzielnicy [...] W., kierując się wytycznymi sądu I instancji, sporządził nową analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu i po ponownym rozpoznaniu tej sprawy, decyzją z dnia [...] grudnia 2012r. (nr [...]) odmówił ustalenia warunków zabudowy dla projektowanej inwestycji. Organ I instancji wyznaczając obszar analizowany wziął pod uwagę obszar odpowiadający trzykrotnej szerokości frontu działki wskazanej na cele zabudowy (34 metry x 3 = 102 metry.). Uwzględniając usytuowanie granic poszczególnych działek objął analizą obszar oddalony od : północnej i wschodniej granicy nieruchomości przeznaczonych pod zabudowę o 115 metrów, od granicy południowej – 120 metrów , od granicy zachodniej – 110-130 metrów. Według organu obszar analizowany nie jest jednolity architektonicznie. Teren inwestycji jest położony w obszarze dominującej funkcji leśno-rolniczej ([...]Obszar Chronionego Krajobrazu); jedynie 20% tego obszaru obejmuje jednorodzinna zabudowa mieszkaniowa (niska intensywność zabudowy, małe gabaryty : budynki parterowe z poddaszami usytuowane w zieleni leśnej). Organ I instancji stwierdził, że ponownie przeprowadzona analiza obszaru, obejmująca działki położone po obu stronach ulicy [...], potwierdziła jego stanowisko zawarte w "pierwszym" rozstrzygnięciu; wnioskowana zabudowa nie tylko odbiegałaby od cech i parametrów istniejących na obszarze analizy, ale nie daje się również pogodzić z funkcją obecnie istniejącą, czyli leśno-rolniczą. Z analizy obszaru wynika bowiem, że nie można wyznaczyć wszystkich parametrów dla nowej zabudowy, które są wymagane rozporządzeniem. Parametrami tymi są: linia zabudowy i wysokość górnej krawędzi elewacji frontowej (nie jest możliwe ich wyznaczenie ponieważ na sąsiednich nieruchomościach nie ma budynków, natomiast zabudowane działki znajdują się po drugiej stronie ulicy [...]). Zdaniem organu, nie jest możliwe nawiązanie do zabudowy mieszkaniowej jednorodzinnej. Zabudowa taka występuje co prawda w obszarze analizowanym, po zachodniej stronie ulicy [...], ale w zupełnie odmiennym otoczeniu. Organ podkreślił, że teren inwestycji, zgodnie ze Studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego W., jest położony na obszarach zieleni leśnej z zakazem zabudowy. W ocenie organu, kontynuowanie zabudowy w kierunku wschodnim od ulicy [...] doprowadziłoby do zaburzenia i dysharmonii przestrzeni i nieuzasadnionej ekspansji w teren obszaru chronionego krajobrazu. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w W. zaskarżoną do Sądu decyzją z dnia [...] listopada 2013r., utrzymało w mocy decyzję Zarządu Dzielnicy [...] W. z dnia [...] grudnia 2012r. W uzasadnieniu decyzji organ odwoławczy podzielił ustalenia faktyczne i wnioski z nich wyciągnięte przez organ pierwszej instancji. Organ odwoławczy podał m.in., że organ pierwszej instancji prawidłowo wyznaczył obszar analizowany na potrzeby zbadania planowanego zamierzenia inwestycyjnego. Organ prawidłowo wziął pod uwagę obszar odpowiadający trzykrotnej szerokości frontu działek wskazanych na cele zabudowy (tj. części działki nr [...] przylegającej do drogi (ul. [...]), z której odbywa się główny wjazd lub wejście na działkę). Ponieważ obszar ten jest niejednolity architektonicznie, zdaniem Kolegium, nie było uzasadnione nawiązanie do zabudowy istniejącej po zachodniej stronie ulicy [...]. Projektowana inwestycja nie może być więc odniesiona do zabudowy istniejącej po stronie zachodniej, ponieważ miałaby być usytuowana w zupełnie odmiennym otoczeniu, obszarze o charakterze leśno-rolniczym, przeznaczonym na funkcje ochrony systemu przyrodniczego miasta. A.W. w skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na tę ostateczną decyzję Kolegium, wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji oraz poprzedzającej ją decyzji organu I instancji. Organom administracji skarżący zarzucił m.in. naruszenie art. 153 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2012r., poz. 270 ze zm.) przez niezastosowanie wykładni przepisu art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. w zakresie ograniczenia analizy urbanistycznej do terenów położonych po jednej stronie drogi i niewypełnienie zaleceń NSA co do uzasadnienia rozstrzygnięcia oraz naruszenie art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. przez przyjęcie, że wydanie decyzji o warunkach zabudowy dla wnioskowanej inwestycji naruszałoby zasadę dobrego sąsiedztwa i nie stanowiło kontynuacji istniejącej na obszarze analizowanym funkcji. Skarżący dodał, że decyzje obu instancji są ponadto sprzeczne z art. 56 w związku z art. 64 ust. 1 u.p.z.p. i art. 2 Konstytucji RP oraz art. 6, art. 7 i art. 15 w związku z art. 138 § 2 k.p.a. Jego zdaniem analiza urbanistyczna nie dawała podstaw do wydania decyzji o odmowie ustalenia warunków zabudowy, a uzasadnienie decyzji nie wyjaśnia, z jakich powodów (poza subiektywnym przekonaniem organu) planowana inwestycja zakłóci ład przestrzenny C. Samorządowe Kolegium Odwoławcze w odpowiedzi na skargę wniosło o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Skarga jest nieuzasadniona. Zgodnie z przepisem art. 61 ust. 1 pkt 1 ustawy o planowaniu i zagospodarowaniu przestrzennym wydanie decyzji o warunkach zabudowy jest możliwe jedynie, jeśli co najmniej jedna działka sąsiednia, dostępna z tej samej drogi publicznej, jest zabudowana w sposób pozwalający na określenie wymagań dotyczących nowej zabudowy w zakresie kontynuacji funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności wykorzystania terenu. Przytoczony przepis kładzie nacisk na zasadę dobrego sąsiedztwa, która ma prowadzić do zachowania ładu przestrzennego w sąsiedztwie inwestycji. Należy zauważyć, że pojęcie "działki sąsiedniej" w rozumieniu art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. nie dotyczy wyłącznie działki, która bezpośrednio graniczy z działką inwestycyjną. Pojęcie to należy rozumieć szerzej, odnosząc je do terenów położonych w jej okolicy, które tworzą urbanistyczną całość. Przy czym, z uwagi na funkcje i cele art. 61 u.p.z.p. w postaci utrzymania ładu przestrzennego w obszarze analizowanym, działkami sąsiednimi nie mogą być działki odległe (por. wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku z dnia 5 stycznia 2011r., sygn. akt II SA/Gd 691/10, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych na stronie: www. orzeczenia.nsa.gov.pl.) Na to, jak rozległy powinien być badany teren, winny zatem wpływać występujące na nim uwarunkowania faktyczne i prawne. Oznacza to, że każdy przypadek wymaga odrębnej analizy w kontekście ochrony istniejącego ładu przestrzennego – pod warunkiem, że ład ten może być uznany za istniejący na danym terenie (zob. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 7 lipca 2010r., sygn. akt II OSK 1079/09, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych). Działka sąsiednia to nieruchomość położona w okolicy tworzącej pewną całość urbanistyczną, którą dla każdego przypadku należy określić oddzielnie. Trzeba dodać, że zasada dobrego sąsiedztwa (do której odnosi się wprost art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p.) wymaga dostosowania nowej zabudowy do wyznaczonych przez zastany w danym miejscu stan dotychczasowej zabudowy, cech i parametrów o charakterze urbanistycznym (zagospodarowanie obszaru) i architektonicznym (ukształtowanie wniesionych obiektów). Zdaniem Sądu, mimo że decyzję o ustaleniu warunków zabudowy wydaje się w sytuacji braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego, to jednak nie można zupełnie pominąć treści poprzedzającego taki plan studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego. Studium nie jest co prawda aktem prawa miejscowego, ale jego rozwiązania - z uwagi na ustawowy wymóg zgodności miejscowego planu z rozwiązaniami studium – niewątpliwie mają wpływ na kierunki zagospodarowania terenu. Zgodnie z § 3 ust. 1 rozporządzenia Ministra Infrastruktury z dnia 26 sierpnia 2003r. w sprawie sposobu ustalania wymagań dotyczących nowej zabudowy i zagospodarowania terenu w przypadku braku miejscowego planu zagospodarowania przestrzennego w celu ustalenia wymagań nowej zabudowy i zagospodarowania terenu właściwy organ wyznacza wokół działki budowlanej, której dotyczy wniosek o ustalenie warunków zabudowy obszar analizowany i przeprowadza na nim analizę funkcji oraz cech zabudowy i zagospodarowania terenu w zakresie warunków, o których mowa w art. 61 ust. 1-5 u.p.z.p. Sąd podkreśla, że użyte w § 3 ust. 1 rozporządzenia określenie "wokół" oznacza, że obszar analizowany musi zostać wyznaczony dookoła, a więc z każdej strony działki budowlanej objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy. Zgodnie z § 3 ust. 2 tego rozporządzenia, granice obszaru analizowanego wyznacza się w odległości nie mniejszej niż trzykrotna szerokość frontu działki objętej wnioskiem o ustalenie warunków zabudowy, nie mniejszej jednak, niż 50 metrów. W ocenie Sądu, ustalając obszar analizowany, organy administracji nie naruszyły prawa. Wzięły bowiem pod uwagę obszar odpowiadający trzykrotnej szerokości frontu działki o nr [...]. Skoro front działki wynosi 34 metry (co nie jest kwestionowane), to jego trzykrotność wynosi 102 metry. Na tej podstawie Sąd stwierdza, że organy zastosowały wprost przepisy rozporządzenia, nie poszerzając granic obszaru analizowanego (oczywiście z uwzględnieniem granic nieruchomości). Sąd stwierdza, że sporządzona na potrzeby niniejszego postępowania analiza urbanistyczna została wykonana w sposób nie dający podstaw do jej zakwestionowania. Organy prawidłowo ustaliły parametry nieruchomości objętych analizą. Zgodnie ze wskazówkami zawartymi w wyroku Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 14 grudnia 2011r., sygn. akt II OSK 1720/10, zakresem analizy objęły tereny po obu stronach ulicy [...]. Dostrzegły jednak zasadnicze różnice pomiędzy zagospodarowaniem nieruchomości położonych po stronie wschodniej tej ulicy (niezabudowany teren rolno-leśny) i po jej stronie zachodniej (zabudowa jednorodzinna). Te różnice są, zdaniem organu, na tyle znaczące, że nie pozwalają, kierując się określoną w art. 61 ust. 1 pkt 1 u.p.z.p. zasadą dobrego sąsiedztwa, uznać za dopuszczalne przyjęcie możliwości kontynuowania po wschodniej stronie ulicy zabudowy i funkcji jaką spełnia zagospodarowanie nieruchomości położonych po jej stronie zachodniej. Sąd podziela te ustalenia i oceny. Przyjęte w ramach analizy funkcji cech zabudowy i zagospodarowania terenu nieruchomości położone po dwóch stronach ulicy [...] rzeczywiście różnią się od siebie znacząco co do funkcji i sposobu zagospodarowania. Te różnice nie dają podstaw do przenoszenia na wschodnią część ulicy wzorów zagospodarowania przyjętych po jej stronie zachodniej. Zasada dobrego sąsiedztwa nakazuje brać pod uwagę kontynuację funkcji, parametrów, cech i wskaźników kształtowania zabudowy oraz zagospodarowania terenu, w tym gabarytów i formy architektonicznej obiektów budowlanych, linii zabudowy oraz intensywności zabudowy terenu. Zasady tej nie można traktować jednak w sposób bezwzględny, jako nakaz bezwarunkowego multiplikowania cech terenu zabudowanego w terenie dotychczas niezabudowanym. Ochrona ładu przestrzennego, stanowiąca uzasadnienie tej zasady, nie może bowiem polegać wyłącznie na konieczności nawiązywania w dalszej zabudowie terenu do zabudowy już istniejącej w bezpośrednim sąsiedztwie. Ład przestrzenny należy bowiem rozumieć jako pewną całość, obejmującą nie tylko teren zabudowany, ale również harmonizujące z nim elementy przyrody, tworzące przestrzeń służącą określonym celom gospodarczo-społecznym, środowiskowym i kompozycyjno-estetycznym. Przez dobre sąsiedztwo nie należy zatem rozumieć wyłącznie sąsiedztwa z inną zabudową architektoniczną, ale również sąsiedztwo z terenem pełniącym inne funkcje niż mieszkalne, jeżeli tylko wszystkie te nieruchomości tworzą harmonijną całość, służącą wyżej określonym celom. Trzeba również podkreślić, że projektowana zabudowa nie koresponduje z zabudową istniejącą po zachodnie stronie ulicy [...]. Zabudowa po stronie zachodniej składa się bowiem z domów jednorodzinnych o wysokości od 2,5 do 5 m. Natomiast domy mieszalne projektowane po stronie wschodniej mają być wyższe, do 12 m. W tym miejscu przypomnieć trzeba, że zasadniczym powodem odmowy ustalenia warunków zabudowy było stwierdzenie przez organy, że w obszarze analizowanym po wschodniej stronie ulicy [...] brak jest zabudowy pozwalającej na ustalenie warunków dla zamierzonej inwestycji. Biorąc pod uwagę powyższe ustalenia Sąd stwierdza, że odmowa wydania decyzji o warunkach zabudowy, z uwagi na brak możliwości określenia obowiązującej linii nowej zabudowy oraz wyznaczenia wysokości górnej krawędzi jej elewacji frontowej, jest prawidłowa. Sąd nie podziela zarzutów skarżącego dotyczących naruszenia art. 153 p.p.s.a. Przepis ten nakazuje organowi ponownie rozpatrującemu sprawę uwzględnić ocenę prawną i wskazania co do dalszego postępowania w sprawie. Organ nie naruszył tego przepisu, ponieważ zgodnie z zaleceniami Sądu uwzględnił w analizie funkcji oraz zagospodarowania terenu będącej podstawą zaskarżonej decyzji, nieruchomości położone po zachodniej stronie ulicy [...]. Wyprowadził jednak z tej analizy wnioski, które kwestionuje skarżący. Te wnioski są, zdaniem Sądu prawidłowe i znajdują dostateczne uzasadnienie w materiale dowodowym sprawy. Odnosząc się do zarzutów skargi, Sąd wyjaśnia, że nie jest uprawniony do samodzielnego przeprowadzania postępowania dowodowego i ustalenia stanu faktycznego w sprawie. Takie działanie nie posiadałoby podstawy prawnej. Sądy administracyjne opierają się na stanie faktycznym ustalonym przez organy administracji publicznej i władne są jedynie stwierdzić uchybienia w zakresie procedury ustalania faktów przez te organy. Sąd stwierdza, że brak jest podstaw do uchylenia zaskarżonej decyzji lub stwierdzenia jej nieważności, które Wojewódzki Sąd Administracyjny byłby zobowiązany wziąć pod uwagę z urzędu. Mając to wszystko na uwadze, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło