III SA/Łd 238/14
WyrokWSA w Łodzi2014-04-11
Skład orzekający: Małgorzata Łuczyńska, Teresa Rutkowska, Krzysztof Szczygielski
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy przedsiębiorca transportowy ponosi odpowiedzialność za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, jeśli wykazał, że zapewnił właściwą organizację pracy i nie miał wpływu na powstanie naruszeń spowodowanych samowolnymi działaniami kierowcy?Ratio decidendi
Przedsiębiorca transportowy może zostać zwolniony z odpowiedzialności za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowców, jeśli wykaże, że podjął wszelkie rozsądne kroki w celu zapobieżenia naruszeniom (art. 92 b i 92 c ustawy o transporcie drogowym). Organ odwoławczy, nakładając karę, musi wszechstronnie zbadać dowody przedstawione przez przedsiębiorcę, w tym te dotyczące organizacji pracy, szkoleń, kar dyscyplinarnych wobec kierowcy oraz okoliczności usprawiedliwiających naruszenie, takie jak choroba dziecka kierowcy.Stan faktyczny
Główny Inspektor Transportu Drogowego nałożył na przedsiębiorcę transportowego G. N. karę pieniężną za naruszenia przepisów dotyczących czasu pracy kierowcy J. M. Przedsiębiorca odwołał się, twierdząc, że zapewnił właściwą organizację pracy i nie miał wpływu na naruszenia, które wynikały z samowolnych działań kierowcy, w tym spowodowane chorobą jego dziecka. Organ odwoławczy uznał, że nie zaistniały przesłanki zwalniające przedsiębiorcę z odpowiedzialności. Przedsiębiorca zaskarżył decyzję do WSA, zarzucając naruszenie przepisów proceduralnych i materialnych.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny uchylił zaskarżoną decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego oraz poprzedzającą ją decyzję Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego.Pełny tekst orzeczenia
Dnia 11 kwietnia 2014 roku Wojewódzki Sąd Administracyjny w Łodzi – Wydział III w składzie następującym: Przewodnicząca Sędzia WSA Małgorzata Łuczyńska Sędziowie Sędzia NSA Teresa Rutkowska Sędzia WSA Krzysztof Szczygielski (spr.) Protokolant specjalista Aneta Brzezińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 11 kwietnia 2014 roku sprawy ze skargi G. N. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej za naruszenie przepisów transportu drogowego 1. uchyla zaskarżoną decyzję oraz poprzedzającą ją decyzję [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] nr [...]; 2. orzeka, iż zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do dnia uprawomocnienia się wyroku; 3. zasądza od Głównego Inspektora Transportu Drogowego na rzecz G. N. kwotę 759 (siedemset pięćdziesiąt dziewięć) złotych tytułem zwrotu kosztów postępowania.
[...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego w K. decyzją z dnia [...] nr [...] nałożył na G. N. – A karę pieniężną w wysokości 3600 zł. za: skrócenie dziennego czasu odpoczynku, przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, przekroczenie maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu, skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku.
G. N. odwołał się od tej decyzji do Głównego Inspektora Transportu Drogowego.
Organ odwoławczy decyzją z dnia [...] nr [...] uchylił decyzję organu I instancji w całości oraz nałożył karę pieniężna w wysokości 3.550 zł .z tytułu naruszenia:
- lp.5.1 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym – w kwocie 1400 zł.,
- lp.5.2 załącznika nr 3 do ustawy- w kwocie 150 zł.
- lp.5.3 załącznika nr 3 do ustawy- w kwocie 2000 zł.
Uzasadniając wydaną decyzję wyjaśnił, że lp. 5.3 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym sankcjonuje skrócenie dziennego czasu odpoczynku:
- 5.3.1 - o czas powyżej 15 minut do jednej godziny – karą pieniężną w wysokości 100 zł,
- 5.3.2 – za każdą następną rozpoczętą godzinę – karą pieniężną w wysokości 200 zł.
Natomiast lp. 5.1 załącznika nr 3 do ustawy sankcjonuje przekroczenie dziennego czasu prowadzenia pojazdu:
- 5.1.1 – o czas powyżej 15 minut do 1 godziny – karą pieniężną w wysokości 100 zł.,
- 5.1.2 – za każdą następną rozpoczętą godzinę – karą pieniężną w wysokości 200 zł.
Lp. 5.4 załącznika nr 3 do ustawy sankcjonuje skrócenie tygodniowego czasu odpoczynku:
- 5.4.1 - o czas do jednej godziny – karą pieniężną w wysokości 50 zł.,
5.4.2 - za każda następną rozpoczętą godzinę – karą pieniężną w wysokości 100 zł.
Lp. 5.2 załącznika nr 3 do ustawy sankcjonuje przekroczenie maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy:
- 5.2.1 – o czas powyżej 15 minut do 30 minut – karą pieniężną w wysokości 150 zł.,
- 5.2.2 – za każde następne rozpoczęte 30 minut – kara pieniężna w wysokości 200 zł.
W myśl art. 8 ust. 1 – 4 i 8 Rozporządzenia ( WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady ( EWG) nr 3821/85 i ( WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85 kierowca korzysta z dziennego i tygodniowego okresu odpoczynku. W każdym 24 – godzinnym okresie po upływie poprzedniego dziennego okresu odpoczynku lub tygodniowego okresu odpoczynku kierowca musi wykorzystać kolejny dzienny okres odpoczynku. Jeżeli część dziennego okresu odpoczynku zawarta w 24 godzinnym okresie wynosi co najmniej 9 godzin ale mniej niż 11 godzin, wówczas ten dzienny okres odpoczynku uznaje się za skrócony dzienny okres odpoczynku. Kierowca może mieć najwyżej 3 skrócone okresy odpoczynku pomiędzy dwoma tygodniowymi okresami odpoczynku. Zgodnie z art. 12 ww. rozporządzenia, pod warunkiem, że nie zagraża to bezpieczeństwu drogowemu oraz umożliwia osiągnięcie przez pojazd odpowiedniego miejsca postoju, kierowca może odstąpić od przepisów art. 6 – 9 w zakresie niezbędnym do zapewnienia bezpieczeństwa osób, pojazdu lub ładunku. Kierowca wskazuje powody takiego odstępstwa odręcznie na wykresówce urządzenia rejestrującego lub na wydruku z urządzenia rejestrującego, albo na planie pracy najpóźniej po przybyciu do miejsca pozwalającego na postój. Analiza okazanych do kontroli danych cyfrowych wykazała, iż w dniu 19 kwietnia 2013 r. o godzinie 04:16 kierowcy J. M. rozpoczął się 24-godzinny okres rozliczeniowy, w ciągu którego powinien odebrać minimum 11 godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 9 godzin i 26 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 11:43 do godziny 21:09 dnia 19 kwietnia 2013 r. Oznacza to, że kierowca skrócił wymagany 11 godzinny czas odpoczynku o 1 godzinę i 34 minuty. Trzy wcześniejsze skrócone okresy odpoczynku kierowca odebrał w dniach 15/16, 16,17/18 kwietnia 2013 r. Do kontroli nie okazano wydruku sporządzonego w sposób wskazany w art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Dlatego zasadne było nałożenie na stronę kary pieniężnej w wysokości 300 zł. Analiza okazanych do kontroli danych cyfrowych wykazała, że w dniu 19 kwietnia 2013 r. o godzinie 21:08 rozpoczął się 24 godzinny okres rozliczeniowy w ciągu, którego kierowca J. M. powinien odebrać co najmniej 11 godzinny nieprzerwany odpoczynek. W okresie tym kierowca odebrał jedynie 2 godziny i 25 minut nieprzerwanego odpoczynku, tj. od godziny 6:02 do godziny 8:27 dnia 20 kwietnia 2013 r. Kierowca skrócił zatem wymagany 11 godzinny dzienny czas odpoczynku o 8 godzin i 35 minut. Trzy wcześniejsze skrócone odpoczynki kierowca odebrał w dniach 15/16,16,17/18 kwietnia 2013 r. Do kontroli nie okazano wydruku sporządzonego w sposób wskazany w art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Wobec powyższego zasadne było nałożenie kary pieniężnej w wysokości 1700 zł. Kara nałożona z tytułu naruszenia lp. 5.3 załącznika nr 3 do ustawy wyniosła łącznie 2000 zł.
Zgodnie z art. 6 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006 dzienny czas prowadzenia pojazdu nie może przekroczyć 9 godzin. Może być jednak przedłużony do nie więcej niż 10 godzin nie dłużej niż dwa razy w tygodniu a dzienny okres prowadzenia pojazdu to łączny czas prowadzenia pojazdu od zakończenia jednego dziennego okresu odpoczynku do rozpoczęcia następnego dziennego okresu odpoczynku lub pomiędzy dziennym okresem odpoczynku a tygodniowym okresem odpoczynku. Stosownie do art. 1 Decyzji wykonawczej Komisji Europejskiej z dnia 7 czerwca 2011 r. w sprawie obliczania dziennego czasu prowadzenia pojazdu zgodnie z Rozporządzeniem ( WE) nr 561/2006, nie naruszając przepisów art. 4 tego rozporządzenia zalecane podejście wyłącznie dla potrzeb obliczenia dziennego okresu prowadzenia pojazdu, w sytuacji gdy kierowca nie wykorzystał w całości okresów dziennego odpoczynku wymaganych zgodnie z przepisami rozporządzenia nr ( WE) 561/2006 jest następujące: obliczanie dziennego okresu prowadzenia pojazdu kończy się wraz z początkiem nieprzerwanego okresu odpoczynku trwającego co najmniej 7 godzin . Obliczanie kolejnego dziennego okresu prowadzenia pojazdu zaczyna się po upływie tego nieprzerwanego okresu odpoczynku trwającego co najmniej 7 godzin. Analiza danych cyfrowych wykazała, że kierowca J. M. w dniu 10 kwietnia 2013 r. przekroczył dopuszczalny 10 godzinny dzienny czas prowadzenia pojazdu o 42 minuty. Z uwagi na powyższe należało nałożyć na stronę karę pieniężna w wysokości 100 zł. Ponadto analiza danych cyfrowych wykazała, iż w dniu 19 kwietnia 2013 r. o godzinie 21:09 J. M. rozpoczął dzienny okres prowadzenia pojazdu, który zakończył się w dniu 20 kwietnia 2013 r. o godzinie 20:44. Prowadził zatem pojazd przez 16 godzin i 13 minut, przekraczając dopuszczalny 10 godzinny czas prowadzenia pojazdu o 6 godzin i 13 minut. Do kontroli nie okazano wydruku sporządzonego w sposób wskazany w art. 12 ww. rozporządzenia ( WE) nr 561/2006. W konsekwencji należało nałożyć na niego karę pieniężną w wysokości 1300 zł. Łącznie z tytułu naruszenia lp.5.1 załącznika nr 3 do ustawy nałożono karę 1400 zł.
Stosownie do art. 7 Rozporządzenia (WE) nr 561/2006, po okresie prowadzenia pojazdu trwającym cztery i pół godziny kierowcy przysługuje przerwa trwająca co najmniej 45 minut, chyba, ze kierowca rozpoczyna okres odpoczynku. Przerwę tę może zastąpić przerwą długości co najmniej 15 minut po której nastąpi przerwa co najmniej 30 minut rozłożone w czasie w taki sposób, aby zachować zgodność z przepisami akapitu pierwszego. Analiza danych cyfrowych okazanych w trakcie kontroli wykazała, iż w okresie od godziny 7:15 do godziny 13:46 dnia 18 kwietnia 2013 r. J. M. prowadził pojazd przez 5 godzin nie wykonując prawidłowej przerwy w jeździe. Powyższe oznacza, że przekroczył 4,5 godzinny czas prowadzenia pojazdu bez przerwy o 30 minut. W toku kontroli nie okazano wydruku sporządzonego w sposób wskazany w art. 12 rozporządzenia (WE) nr 561/2006. Wobec powyższego zasadne było nałożenie kary pieniężnej w wysokości 150 zł. ( lp. 5.2 zał. Nr 3 do ustawy).
Organ odwoławczy uchylił decyzję organu I instancji w przedmiocie nałożenia na stronę kary pieniężnej w wysokości 50 zł. z tytułu naruszenia lp. 5.4 załącznika nr 3 do ustawy o transporcie drogowym. Uznał, że odpoczynek odebrany przez kierowcę w dniach 13 – 15 kwietnia 2013 r. jest odpoczynkiem odebranym w okresie rozliczeniowym 8 – 14 kwietnia 2013 r. W okresie tym kierowca miał prawo do odbioru skróconego czasu odpoczynku tygodniowego.
Główny Inspektor Transportu Drogowego ustalił, że kierowca J. M. jest zatrudniony w firmie G. N.-A . Kierowca przesłuchany w charakterze świadka zeznał, że polecenia wykonania przewozu otrzymuje telefonicznie od pracodawcy i sam kontroluje swój czas pracy. Po otrzymaniu zadania transportowego sam określa w jakim czasie zostanie wykonany przewóz, ile będą trwały przerwy oraz gdzie te przerwy i odpoczynki będą wykonywane. Pracodawca co miesiąc odczytuje dane z karty kierowcy. W przypadku stwierdzenia nieprawidłowości kierowca otrzymuje wydruk z naruszeniami, a także ustne upomnienie. Wyjaśniając przyczyny naruszeń w dniach 19/20 kwietnia 2013 r. kierowca zeznał, że miał w tym okresie chore dziecko i postanowił wrócić do domu nie przestrzegając przepisów.
Strona została wezwana przez organ administracji do wypowiedzenia się w sprawie oraz przedstawienia dowodów na wystąpienie okoliczności wskazanych w art. 92 b oraz 92 c ustawy o transporcie drogowym. Odpowiadając na wezwanie G. N. wyjaśnił, że wszystkie zlecenia transportowe są na bieżąco konsultowane z kierowcami tak, aby kierowcy mogli je wykonywać zgodnie z obowiązującymi przepisami. Przedsiębiorca wskazał, że zatrudnia 25 kierowców i poza J. M. żaden nie dopuszczał się naruszeń czasu pracy. Na potwierdzenie tej okoliczności przedłożył wizualizacje czasu pracy kierowców. Odnosząc się do naruszenia z dnia 10 kwietnia 2013 r. wskazał, że z nieznanych mu przyczyn kierowca nie sporządził wydruku cyfrowego oraz go nie opisał. Trasa jaką kierowca pokonywał w tym dniu jest stałą trasą i przy normalnych warunkach drogowych kierowca pokonuje ją z zachowaniem norm czasu pracy. W zakresie wykroczeń z dni 18 – 20 kwietnia 2013 r. stwierdził, że są one dla niego absurdalne i dokonane z premedytacją przez kierowcę. Zlecenia przydzielone kierowcy w żadnym wypadku nie nakazywały mu jechać przez 24 godziny. Ładunek, który załadował w sobotę o godzinie 10:30 był zlecony do rozładunku w poniedziałek do godziny 21:00. Na dowód braku udziału przedsiębiorcy w powstałych naruszeniach strona załączyła do wyjaśnień zlecenia transportowe.
Organ odwoławczy uznał, iż w sprawie nie zaistniały okoliczności wymienione w art. 92 c ustawy o transporcie drogowym mogące wyłączyć odpowiedzialność przedsiębiorcy za stwierdzone naruszenie, to jest okoliczności sprawy i dowody nie wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. Główny Inspektor Transportu Drogowego stwierdził, że brak jest związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem w postaci choroby dziecka kierowcy a skróceniem odpoczynku dziennego przez kierowcę.
Organ odwoławczy stwierdził, że nie może być w sprawie zastosowany przepis art. 92 b ustawy o transporcie drogowym. Strona nie wykazała aby organizacja i wykonywanie przewozów drogowych odbywały się w sposób wykluczający naruszenie przepisów z zakresu norm czasu pracy. Kierowca pojazdu w dniu 19 kwietnia 2013 r. do godziny 21:09 odbierał odpoczynek dzienny, co oznacza, iż nie prowadził pojazdu i nie musiał szukać miejsca parkingowego. Przedsiębiorca był w stanie wydać kierowcy polecenie późniejszego wyjazdu na trasę. Tego jednak nie zrobił. Zgodnie z art. 10 ust. 2 i ust 3 rozporządzenia ( WE) nr 561/2006 przedsiębiorstwo transportowe organizuje pracę kierowców, o których mowa w ust. 1 w taki sposób, aby kierowcy ci mogli przestrzegać przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo transportowe wydaje odpowiednie polecenia kierowcy i przeprowadza regularne kontrole przestrzegania przepisów rozporządzenia (EWG) nr 3821/85 oraz przepisów rozdziału II niniejszego rozporządzenia. Przedsiębiorstwo odpowiada za naruszenie przepisów, których dopuszczają się kierowcy tego przedsiębiorstwa, nawet jeśli naruszenie takie miało miejsce na terenie innego Państwa Członkowskiego lub w państwie trzecim. Rola przedsiębiorcy nie może ograniczać się do powierzenia zadań przewozowych kierowcy, bez ingerencji w kontrolę i nadzór nad czasem prowadzenia pojazdu, odpoczynku i przerw w jeździe. Kontrola, nadzór jak również wydawanie poleceń w tym zakresie nie może koncentrować się jedynie na faktach już dokonanych. Nadzór nad pracą kierowcy powinien być wykonywany na bieżąco, tzn. trwać jednocześnie w trakcie wykonywania przewozów drogowych przez kierowcę. Nadzorem takim nie jest natomiast kontrola przeprowadzona po wykonywanych przewozach.
G. N. wniósł skargę na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Łodzi, zarzucając naruszenie:
1. Przepisów postępowania art. 7, art. 77 § 1, art. 78 i art. 80 k.p.a. poprzez brak wszechstronnego i wyczerpującego zebrania materiału dowodowego i wyjaśnienia wszystkich okoliczności sprawy, a w konsekwencji wadliwą ocenę zgromadzonych dowodów oraz zaniechania dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy i pominięcie wyjaśnień skarżącego z dnia 10 maja 2013 r., zanegowanie wyjaśnień kierowcy J. M. dotyczących przyczyn naruszenia przepisów o czasie pracy kierowców oraz faktu uprzedniego nałożenia na kierowcę mandatów karnych za naruszenie rozporządzenia (WE) nr 561/2006 w łącznej wysokości 2100 zł.
2. Przepisów prawa materialnego:
a) Art. 92 b ust. 1 ustawy z dnia 6 sierpnia 2001 r. o transporcie drogowym poprzez nałożenie na podmiot wykonujący przewóz kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, podczas gdy podmiot wykonujący przewóz zapewnił właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów, o których mowa w pkt 1 lit. a oraz zapewnił prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszenia przepisów rozporządzenia, o których mowa w pkt 1 lit a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego,
b) Art. 92 b ust. 2 ustawy z dnia 6 sierpnia 2001 r. o transporcie drogowym poprzez nałożenie na podmiot wykonujący przewóz kary za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, podczas gdy kara pieniężna powinna zostać nałożona na kierowcę odpowiedzialnego za powstanie naruszeń zwłaszcza, iż kierowca został uprzednio ukarany mandatami karnymi za naruszenie rozporządzenia ( WE) nr 561/2006 w łącznej wysokości 2100 zł. i jest on wyłącznie odpowiedzialny za dokonanie ww. naruszeń wbrew zaleceniom wykonującego przewóz, który zorganizował przewóz z właściwą organizacją i dyscypliną pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia pojazdów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów,
c) Art. 92 c ust. 1 pkt 1 ustawy o transporcie drogowym poprzez nie umorzenie postępowania, podczas gdy okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszeń, a naruszenia nastąpiły wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot ten nie mógł przewidzieć zwłaszcza, że kierowca samowolnie, bez wiedzy skarżącego i bez jego zgody naruszył przepisy o czasie pracy kierowców.
Skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonej decyzji, umorzenie postępowania oraz o zasądzenia kosztów postępowania, w tym kosztów zastępstwa adwokackiego.
W uzasadnieniu skargi podniesiono, że przedstawiona dokumentacja dotycząca czasu jazdy i odpoczynku kierowców oraz zleceń transportowych jednoznacznie wskazuje, iż skarżący w ramach prowadzonej działalności transportowej prowadzi właściwą organizację i dyscyplinę pracy umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów. Niezasadne jest stanowisko organu odwoławczego, iż skarżący ponosi odpowiedzialność za działania kierowcy J. M., który nie zastosował się do przyjętej u skarżącego organizacji i dyscypliny pracy wykluczającej naruszenia przepisów prawa dotyczących norm czasu pracy kierowców. Skarżący wśród zatrudnionych u siebie kierowców prowadzi działania prewencyjne oraz kontrole zapobiegające w przyszłości naruszeniom norm czasu pracy kierowców. W przypadku nieprzestrzegania właściwej organizacji i dyscypliny pracy przez kierowców stosuje kary dyscyplinarne w formie upomnień i nagan. W przypadku kierowców niestosujących się do obowiązujących przepisów prawa oraz zaleceń skarżącego co do norm pracy skarżący rozwiązuje z danym kierowcą stosunek pracy. Wskutek dokonania przez J. M. naruszeń przepisów prawa skarżący wypowiedział kierowcy J. M. umowę o pracę, trybie art. 52 § 1 pkt 1 kodeksu pracy. W ocenie strony skarżącej błędne jest stanowisko organu odwoławczego o braku związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem w postaci choroby dziecka kierowcy a skróceniem odpoczynku dziennego przez kierowcę pojazdu. Jak wskazał J. M. 1 bezpośrednią przyczyną dokonania naruszenia norm czasu pracy kierowców było samowolne, bez wiedzy skarżącego naruszenie czasu pracy spowodowane chorobą dziecka. Skarżący nie mógł przewidzieć zachowania kierowcy, które było determinowane wystąpieniem u dziecka choroby. Organ stawia wymagania wykonującemu przewóz, aby uwzględniał w organizacji pracy kierowców niespodziewane okoliczności tj., jak nagła choroba osoby najbliższej kierowcy, których skarżący nie mógł przewidzieć, a ponadto nie miał wpływu na ich powstanie Jednocześnie organ obciąża skarżącego zachowaniem kierowcy naruszającego przepisy prawa wskutek ww. zdarzeń i okoliczności. Okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć. W związku z brakiem wszechstronnego rozważenia materiału dowodowego i pominięciem przy ocenie materiału dowodowego wszystkich okoliczności niniejszej sprawy, w tym wyjaśnień kierowcy i wykonującego przejazd organ nie dokonał oceny właściwej organizacji i dyscypliny pracy przy realizacji czynności związanych z przejazdem i braku wpływu wykonującego przejazd na powstanie naruszeń. Ponadto organ nie wskazał i nie uzasadnił, dlaczego jego zdaniem nie istnieje związek przyczynowy pomiędzy zdarzeniem w postaci choroby dziecka kierowcy a skróceniem odpoczynku dziennego przez kierowcę. Organ odwoławczy dokonał wyłącznie wykładni pojęcia " właściwej organizacji i dyscypliny pracy" nie odnosząc tej oceny do wykonującego przejazd, w oderwaniu od oceny zgromadzonego materiału i stanu faktycznego niniejszej sprawy, w tym do wyjaśnień kierowcy J. M. oraz skarżącego.
Główny Inspektor Transportu Drogowego w odpowiedzi na skargę wniósł o jej oddalenie, powołując się na argumentację wcześniej przedstawioną w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga zasługuje na uwzględnienie.
Zgodnie z treścią art. 1 § 1 ustawy z dnia 25 lipca 2002 roku – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości m.in. przez kontrolę działalności administracji publicznej. Kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej (§ 2 art. 1 powołanej ustawy).
W myśl art. 3 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi ( tekst jedn.Dz.U.2012.270 ze zm.) – zwana dalej: " p.p.s.a.", sądy administracyjne sprawują kontrolę działalności administracji publicznej i stosują środki określone w ustawie.
Z wymienionych przepisów wynika, że sąd bada legalność zaskarżonego aktu, czy jest on zgodny z prawem materialnym, określającym prawa i obowiązki stron oraz z prawem procesowym, regulującym postępowanie przed organami administracji publicznej.
Organ odwoławczy wydał zaskarżoną decyzję naruszając przepisy art. 7, art. 77 § 1, art. 80 i art. 107 § 3 k.p.a.
Zgodnie z art. 92 a ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym ( tekst jedn. Dz.U. 2013, poz. 1414 ) – zwanej dalej " ustawą" podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10000 zł. za każde naruszenie.
Art. 92 b ust. 1 ustawy przewiduje, że nie nakłada się kary pieniężnej za naruszenie przepisów o czasie prowadzenia pojazdów, wymaganych przerwach i okresach odpoczynku, jeżeli podmiot wykonujący przewóz zapewnił:
1) właściwą organizację i dyscyplinę pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów:
a) rozporządzenia (WE) nr 561/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 15 marca 2006 r. w sprawie harmonizacji niektórych przepisów socjalnych odnoszących się do transportu drogowego oraz zmieniającego rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 i (WE) 2135/98, jak również uchylające rozporządzenie Rady (EWG) nr 3820/85,
b) rozporządzenia Rady (EWG) nr 3821/85 z dnia 20 grudnia 1985 r. w sprawie urządzeń rejestrujących stosowanych w transporcie drogowym,
c) Umowy europejskiej dotyczącej pracy załóg pojazdów wykonujących międzynarodowe przewozy drogowe (AETR), sporządzonej w Genewie dnia 1 lipca 1970 r. (Dz. U. z 1999 r. Nr 94, poz. 1086 i 1087);
2) prawidłowe zasady wynagradzania, niezawierające składników wynagrodzenia lub premii zachęcających do naruszania przepisów rozporządzenia, o którym mowa w pkt 1 lit. a, lub do działań zagrażających bezpieczeństwu ruchu drogowego.
Ponadto ustawodawca przewidział w art. 92 c ustawy, iż nie wszczyna się postępowania w sprawie nałożenia kary pieniężnej, o której mowa w art. 92 a ust. 1, na podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem, a postępowanie wszczęte w tej sprawie umarza się, jeżeli:
1) Okoliczności sprawy i dowody wskazują, że podmiot wykonujący przewozy lub inne czynności związane z przewozem nie miał wpływu na powstanie naruszenia, a naruszenie nastąpiło wskutek zdarzeń i okoliczności, których podmiot nie mógł przewidzieć, lub
2) Za stwierdzone naruszenie na podmiot wykonujący przewozy została nałożona kara przez inny uprawniony organ, lub
3) Od dnia ujawnienia naruszenia upłynął okres ponad 2 lat.
W rozpoznawanej sprawie bezsporne pozostaje, iż w czasie kontroli drogowej wykazano szereg naruszeń kierowcy zatrudnionego w przedsiębiorstwie należącym do strony skarżącej. Dotyczyły one skrócenia dziennego czasu odpoczynku, przekroczenia maksymalnego czasu prowadzenia pojazdu bez przerwy, przekroczenia maksymalnego dziennego czasu prowadzenia pojazdu. Organ odwoławczy uznał, iż w sprawach nie zaistniały okoliczności wymienione w art. 92 b i art. 92 c ustawy uzasadniające wyłączenie odpowiedzialności przedsiębiorcy.
Skarżący potwierdza fakt wystąpienia naruszeń. Podnosi jednak, że w świetle powołanych przepisów art. 92 b i 92 c ustawy nie powinien ponosić odpowiedzialności, bowiem zapewnił prawidłową organizację pracy, a ponadto nie miał wpływu na powstanie naruszeń, które nastąpiły na skutek samowolnych działań kierowcy, wbrew woli pracodawcy. W ocenie skarżącego organ w przypadku przeprowadzenia prawidłowego postępowania mógł potwierdzić istnienie okoliczności zwalniających stronę z odpowiedzialności za stwierdzone naruszenia.
Odpowiedzialność przedsiębiorcy prowadzącego usługi w zakresie transportu drogowego za czyny osób wykonujących transport drogowy w jego imieniu nie jest odpowiedzialnością absolutną za cudze czyny. Trybunał Konstytucyjny w wyroku z dnia 4 lipca 2002 r., sygn. akt P 12/01 stwierdził, że obiektywna koncepcja odpowiedzialności konstytucyjnej nie jest odpowiedzialnością absolutną, tzn. że naruszający przepisy może zwolnić się od odpowiedzialności, jeżeli wykaże, że uczynił wszystko, czego można było od niego rozsądnie wymagać, aby do naruszenia przepisów nie dopuścić. Pogląd Trybunału Konstytucyjnego zachowuje aktualność na gruncie ustawy o transporcie drogowym. Ustawa przewiduje bowiem możliwość obalenia domniemania odpowiedzialności przedsiębiorcy. Istnieje bowiem możliwość zwolnienia przedsiębiorcy z odpowiedzialności za działania osób, którymi się posługuje w wykonywaniu działalności, jeżeli zostaną wykazane okoliczności wymienione w art. 92 b i art. 92 c ustawy. Wystąpienie tych okoliczności powinien udowodnić przedsiębiorca, gdyż to on wywodzi skutki prawne wynikające z tych przepisów, w postaci uwolnienia go od odpowiedzialności za naruszenie przepisów przez kierowcę ( v. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 6 lipca 2011 r., sygn. akt II GSK 716/10 – Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych https://10.0.13.7/doc/103AAA15BO).
W rozpoznawanej sprawie organ odwoławczy przyjmując odpowiedzialność przedsiębiorcy za działania kierowcy nie dokonał wcześniej analizy dowodów przedstawionych przez stronę, na podstawie których zamierzała ona wykazać, iż w sprawie zaszły okoliczności przewidziane w przepisach art. 92 b i 92 c ustawy. Strona w trakcie postępowania odwoławczego przedstawiła: oświadczenie kierowcy Mielczarka o przyczynieniu się wyłącznie przez niego do stwierdzonych naruszeń, dokumentację dotyczącą rozwiązania z kierowcą umowy o pracę z powodu naruszenia podstawowych obowiązków pracownika, dowody nałożenia na kierowcę nagany ( przed datą kontroli drogowej) i nagany finansowej, dokumentację dotyczącą prawidłowego wykonywania przewozów przez pozostałych kierowców zatrudnionych w firmie skarżącego, regulaminu wynagradzania pracowników, regulaminu pracy firmie A. Organ odwoławczy nie odniósł się także do pisemnych wyjaśnień strony z dnia 24 maja 2013 r. w przedmiocie zasad organizacji pracy w przedsiębiorstwie, które według skarżącego zapewniają prowadzenie pojazdów w sposób umożliwiający przestrzeganie przepisów o czasie pracy kierowców.
Skoro ustawodawca przewidział możliwość obalenia przez stronę domniemania jej odpowiedzialności, to organ przed wydaniem decyzji niekorzystnej dla strony miał obowiązek dokładnie wyjaśnić stan faktyczny sprawy w oparciu o cały zgromadzony w sprawie materiał dowodowy ( art. 7 i art. 77 § 1 k.p.a.). Dopiero po dokonaniu oceny całokształtu materiału dowodowego mógł ustalić, zgodnie z dyspozycją art. 80 k.p.a., czy strona podlega karze pieniężnej na podstawie art. 92 a ust. 1 ustawy.
Tymczasem organ administracji, nie odnosząc się do całego zgromadzonego materiału dowodowego przyjął odpowiedzialność przedsiębiorcy, uznając że nie kontrolował on sposób właściwy pracy kierowcy.
W ocenie sądu wydanie decyzji bez uprzedniego zbadania całego zgromadzonego materiału dowodowego było przedwczesne.
Organ administracji rozpatrując ponownie sprawę zapozna się ze wszystkimi dowodami przedstawionymi przez stronę. Ustali, czy skarżący zapewnił właściwą organizację pracy ogólnie wymaganą w stosunku do prowadzenia przewozów drogowych, umożliwiającą przestrzeganie przez kierowców przepisów wymienionych w art. 92 b ustawy. W szczególności ustali, czy pozostali kierowcy zatrudnieni w przedsiębiorstwie skarżącego ( ponad 20 osób), poza J. M., nie naruszali przepisów o czasie prowadzenia pojazdów . Jeżeli okaże się, że nie naruszali oni ww. przepisów, to organ zobowiązany będzie wypowiedzieć się co do prawidłowości zorganizowania pracy w tym przedsiębiorstwie. Czy organizacja taka oraz przyjęta dyscyplina pracy umożliwiały przestrzeganie przez kierowców przepisów dotyczących czasu pracy, a przyjęty sposób kontroli był wystarczający w przypadku kierowców wykonujących rzetelnie powierzone obowiązki.
Organ rozpoznający sprawę ponownie dopiero po zapoznaniu się z oświadczeniem J. M. oraz dokumentacją dotyczącą udzielonych mu nagan będzie w stanie ustalić, czy stwierdzone w protokole kontroli naruszenia wynikały z braku należytej kontroli dokonywanej przez przedsiębiorcę, czy też były spowodowane wyłącznie niesubordynacją pracownika, na którą skarżący nie miał wpływu. W szczególności organ odniesie się szerzej, niż w uzasadnieniu zaskarżonej decyzji, do kwestii przekroczenia czasu jazdy oraz skrócenia odpoczynku za dni 19 – 20 kwietnia 2013 r. Kierowca J. M. zeznając w dniu 30 kwietnia 2013 r. przyznał, że powyższe przekroczenie, cyt: "...wynikało z faktu, że miałem w tym okresie chore dziecko i postanowiłem wrócić do domu nie przestrzegając przepisów". W ocenie sądu zbyt lakoniczne jest uzasadnienie zaskarżonej decyzji ograniczające się w tym zakresie do stwierdzenia, że brak jest związku przyczynowego pomiędzy zdarzeniem w postaci choroby dziecka a skróceniem odpoczynku dziennego przez kierowcę pojazdu. Nie odnosi się ono do istoty zagadnienia, to jest czy podjęcie przez kierowcę samodzielnej decyzji o naruszeniu przepisów prawa może obciążać skarżącego.
Biorąc pod uwagę powyższe okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny na podstawie art. 145 § 1 pkt 1 lit. c w zw. z art. 135 p.p.s.a. uchylił zaskarżoną decyzję oraz decyzję ja poprzedzającą, uznając to za niezbędne dla końcowego załatwienia sprawy.
Na podstawie art. 152 p.p.s.a. orzeczono, że zaskarżona decyzja nie podlega wykonaniu do uprawomocnienia się wyroku.
O kosztach postępowania sąd orzekł na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 2 p.p.s.a.
d.j.
.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 13.07.2026. · Źródło