I FZ 377/14

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-10-14

Skład orzekający: Danuta Oleś

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy spółka prawa handlowego, która zrezygnowała z aktywności gospodarczej i nie generuje przychodów, może uzyskać prawo pomocy w zakresie zwolnienia z kosztów sądowych, jeśli brak środków jest konsekwencją jej własnej postawy?
Ratio decidendi
Spółka prawa handlowego, która zrezygnowała z aktywności gospodarczej i w konsekwencji nie generuje przychodów, nie może skutecznie domagać się przyznania prawa pomocy w zakresie zwolnienia z kosztów sądowych, jeśli brak środków jest wynikiem jej własnej postawy, a nie obiektywnych, niezależnych od niej przyczyn. Prawo pomocy jest instytucją wyjątkową, a jego przesłanki należy interpretować ściśle, zwłaszcza w odniesieniu do przedsiębiorców, którzy powinni liczyć się z koniecznością ponoszenia kosztów sądowych związanych z prowadzoną działalnością.
Stan faktyczny
Spółka A. sp. z o.o. wniosła o przyznanie prawa pomocy w zakresie zwolnienia z kosztów sądowych w sprawie dotyczącej podatku od towarów i usług. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odmówił przyznania prawa pomocy, uznając, że spółka nie wykazała, iż brak środków na pokrycie kosztów sądowych jest spowodowany przyczynami od niej niezależnymi, a jedynie wynika z jej własnej postawy i rezygnacji z aktywności gospodarczej. Spółka złożyła zażalenie na to postanowienie, zarzucając błąd w ocenie jej sytuacji finansowej i majątkowej oraz wadliwość uzasadnienia postanowienia.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie Sędzia NSA Danuta Oleś, , , po rozpoznaniu w dniu 14 października 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Finansowej zażalenia A. sp. z o.o. z siedzibą w B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Lublinie z dnia 17 lipca 2014 r. sygn. akt I SA/Lu 144/14 w przedmiocie prawa pomocy w sprawie ze skargi A. sp. z o.o. z siedzibą w B. na decyzję Dyrektora Izby Skarbowej w L. z dnia 5 grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie podatku od towarów i usług za okresy rozliczeniowe od lutego 2009 r. do grudnia 2010 r. postanawia oddalić zażalenie. Postanowieniem z 17 lipca 2014 r., sygn. akt I SA/Lu 144/14, Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie odmówił A. sp. z o.o. z siedzibą w B. przyznania prawa pomocy w części w zakresie obejmującym zwolnienie z kosztów sądowych. W uzasadnieniu powyższego postanowienia Sąd I instancji wskazał, że A. sp. z o.o. z siedzibą w B. (dalej jako "skarżąca") aktualnie wykazuje wyłącznie brak środków na zapłatę kosztów sądowych, co jeszcze nie uzasadnia przyznania jej prawa pomocy. Istotne jest bowiem to, że nie wykazała aby taki stan rzeczy był powodowany przyczynami niezależnymi od niej. Wobec tego, co do zasady, brak jest racjonalnego uzasadnienia dla przerzucania kosztów sądowych na podatników, poprzez ich pokrycie ze środków publicznych. Skarżąca bowiem, wcześniej posiadane środki finansowe, odpowiednio wysokie, przeznaczyła na inne cele, a następnie sama zrezygnowała z aktywności w obrocie gospodarczym i podejmowania efektywnych czynności przynoszących przychód. Sąd doszedł do wniosku, że skarżąca, obiektywnie rzecz biorąc, miała i nadal ma realną możliwości uzyskania środków na pokrycie kosztów sądowych, także gdy uwzględnić pozostałe sprawy zawisłe przed sądem. Natomiast ponoszenie wydatków w działalności gospodarczej ponad poziom przychodów, jak to miało miejsce w latach poprzednich i aktualnie brak podejmowania w obrocie gospodarczym jakiejkolwiek aktywności, która dawałaby realne szanse na uzyskanie przychodu, prowadzą razem do stwierdzenia, że wykazywany aktualnie brak środków na koszty sądowe jest konsekwencją postawy samej skarżącej, nie zaś czynników od niej obiektywnie niezależnych. Sąd nie podzielił zapatrywania skarżącej, by obowiązek ponoszenia kosztów sądowych miał jej nie dotyczyć dlatego, że swoje przychody z lat wcześniejszych przeznaczyła na inne cele, bez uwzględnienia, że prowadzone postępowanie podatkowe w realnej perspektywie może spowodować konieczność wystąpienia na drogę sądową, co wiąże się z kosztami. Sąd nie zgodził się także ze skarżącą, że należy jej przyznać prawo pomocy, bo zdecydowała się zaprzestać prowadzenia działalności gospodarczej do czasu prawomocnego zakończenia sporu z organem (co ma także ten aspekt, że aktualnie brak uzyskiwania przychodu przez skarżącą oznacza bezskuteczną egzekucję należności, wynikających z decyzji organu, z którą skarżąca się nie zgadza). Takie postępowanie skarżącej, w ocenie Sądu, nie uzasadnia przerzucenia ciężaru kosztów sądowych na współobywateli, a tym samym uprzywilejowanego traktowania skarżącej (prawo pomocy należy postrzegać w kategoriach przywileju przyznawanego stronie skarżącej), która przy ponoszonych wydatkach pomija obowiązek ponoszenia kosztów sądowych, by następnie twierdzić, że nie może ich ponieść, bo nie ma ani środków finansowych, ani majątku i nie kontynuuje działalności gospodarczej. Podsumowując Sąd wskazał, że skarżąca w swojej argumentacji, co do zasady pomija, iż z punktu widzenia przesłanek przyznania prawa pomocy istotny jest, z jednej strony, brak środków, na którym wyłącznie koncentruje się skarżąca oraz, z drugiej strony, wykazanie, że pomimo podjęcia niezbędnych działań, skarżąca w sposób obiektywny nie była i nie jest w stanie zgromadzić środków koniecznych na poczet wymaganych kosztów sądowych, co z kolei skarżąca pozostawia poza zakresem swojej uwagi. W konsekwencji, zdaniem Sądu, obecnie brak majątku spółki nie może być przyjęty za jedyny i wystarczający powód dla przyznania prawa pomocy we wnioskowanym zakresie. Zażalenie na powyższe postanowienie wywiódł pełnomocnik skarżącej zarzucając naruszenie: - art. 246 § 2 pkt 2 w zw. z art. 260 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm., dalej jako "P.p.s.a."), poprzez dokonanie błędnej oceny sytuacji finansowej i majątkowej spółki, w tym m. in. dołączonych do wniosku dokumentów, oraz nieuprawnione przyjęcie, że skarżąca nie wykazała, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania oraz nie wykazała, że nie była i nie jest w stanie zgromadzić środków pieniężnych do prowadzenia procesu i w konsekwencji błędną odmowę przyznania skarżącej prawa pomocy w zakresie kosztów sądowych, - art. 141 § 4 w zw. z art. 145 § 1 pkt 1 lit. c) w zw. z art. 166 P.p.s.a., polegające na nie ustosunkowaniu się do wszystkich zarzutów podniesionych przez skarżącą w sprzeciwie, sporządzeniu uzasadnienia zaskarżonego postanowienia w sposób nie odpowiadający na konkretnie sprecyzowane w sprzeciwie kwestie w powiązaniu z okolicznościami niniejszej sprawy. Z uwagi na powyższe wniesiono o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przyznanie skarżącej prawa pomocy zgodnie z wnioskiem – w zakresie częściowym, tj. obejmującym zwolnienie od kosztów sądowych, ewentualnie o uchylenie zaskarżonego postanowienia i przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Lublinie. Ponadto wniesiono o wstrzymanie wykonania zaskarżonego postanowienia przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Lublinie do czasu rozstrzygnięcia zażalenia. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie okazało się niezasadne. Instytucja prawa pomocy jest wyjątkiem od ogólnej zasady ustanowionej w art. 199 P.p.s.a., zgodnie z którą strony ponoszą koszty postępowania związane ze swym udziałem w sprawie, chyba że przepis szczególny stanowi inaczej. W myśl art. 246 § 2 pkt 1 i 2 P.p.s.a., prawo pomocy może być przyznane osobie prawnej w zakresie całkowitym w przypadku, gdy wykaże, że nie jest w stanie ponieść jakichkolwiek kosztów postępowania (pkt 1), oraz w zakresie częściowym, kiedy wykaże, że nie ma dostatecznych środków na poniesienie pełnych kosztów postępowania (pkt 2). Prawo pomocy jako instytucja procesowa postępowania przed sądami administracyjnymi ma na celu umożliwienie dochodzenia swoich praw przed sądem osobom, które nie osiągają żadnych dochodów, lub też osobom o bardzo niskich dochodach, które z uwagi na swą sytuację materialną nie są w stanie ponosić kosztów związanych z postępowaniem przed sądami administracyjnymi. Zasadą jest bowiem, że strona winna partycypować w kosztach postępowania, zwłaszcza jeśli posiada stały miesięczny dochód. Zatem prawo pomocy jako wyjątek, stanowi odstępstwo od zasady ponoszenia kosztów postępowania przez strony postępowania. Z tego względu przesłanki zastosowania tej instytucji winny być interpretowane w sposób ścisły. Udzielenie prawa pomocy jest formą dofinansowania strony postępowania z budżetu państwa i powinno mieć miejsce tylko w sytuacjach, w których zdobycie przez stronę środków na sfinansowanie udziału w postępowaniu jest rzeczywiście, obiektywnie niemożliwe. W odniesieniu do przedsiębiorcy istotne jest ponadto np. czy mógł (i powinien był) on gromadzić wcześniej środki na partycypowanie w kosztach postępowań związanych z prowadzoną działalnością gospodarczą. Przedsiębiorca bowiem w ramach ryzyka prowadzenia działalności powinien liczyć się z możliwością albo koniecznością dochodzenia lub obrony swoich praw na drodze sądowej. Tym samym w przypadku planowania bądź wystąpienia na drogę sądową powinien się liczyć z koniecznością poniesienia kosztów sądowych i przeznaczenia, bądź z bieżącej działalności lub ze zgromadzonych zasobów pieniężnych, kwot niezbędnych do skutecznego wszczęcia procesu. Koszty związane z postępowaniem przed sądem należy traktować na równi z innymi kosztami prowadzonej działalności, takimi jak należności publicznoprawne, pieniężne zobowiązania umowne czy wynagrodzenia pracownicze (por. postanowienie NSA z dnia 6 lutego 2013 r., sygn. akt II GZ 42/13, http://orzeczenia.nsa.gov.pl "CBOSA"). Jak wynika z ustalonego przez Sąd I instancji stanu faktycznego, spółka za lata 2009 i 2010 deklarowała nadwyżki podatku naliczonego nad należnym o znacznej wysokości, co jednocześnie wprost świadczy o wysokim poziomie środków finansowych w dyspozycji skarżącej, przeznaczanych na zakupy w prowadzonej działalności gospodarczej. Rok 2012 przyniósł skarżącej przychód rzędu 1.490.000 zł. Postępowanie kontrolne zostało wszczęte wobec skarżącej w maju 2011 r. W kontekście powyższego rację należy przyznać Sądowi I instancji, że od tego czasu skarżąca powinna była liczyć się z ewentualnością sporu z organem o rozliczenie podatku VAT, także przed sądem, a taki sądowy spór wiąże się z obowiązkiem ponoszenia kosztów sądowych. Ten fakt zaś skarżąca spółka całkowicie pominęła. Na aprobatę Naczelnego Sądu Administracyjnego zasługuje również stanowisko Sądu I instancji, że skarżąca nadal pozostaje w obrocie prawnym jako przedsiębiorca. W takiej sytuacji, z punktu widzenia przesłanek przyznania prawa pomocy, ma obowiązek podejmować wszelkie niezbędne działania w celu prowadzenia działalności gospodarczej i uzyskiwania przychodów. Jeśli z takiej aktywności skarżąca zrezygnowała, w konsekwencji nie uzyskuje przychodów i nie podejmuje konkretnych starań ukierunkowanych na ich uzyskiwanie, to oznacza, że brak środków na ponoszenie kosztów sądowych jest powodowany postawą skarżącej, nie zaś czynnikami od niej niezależnymi, obiektywnymi. Oczywiście taka aktywność należy do decyzji samej skarżącej, z tym jednak zastrzeżeniem, że jeśli pozostaje ona bierna, to nie może następnie skutecznie domagać się przyznania prawa pomocy i traktowania jej w sposób uprzywilejowany. Tym samym nie zasługiwał za uwzględnienie pierwszy z zarzutów podniesiony przez spółkę w zażaleniu. Art. 141 § 4 P.p.s.a. określa niezbędne elementy, jakie powinno zawierać uzasadnienie wyroku, a mianowicie: zwięzłe przedstawienie stanu sprawy, zarzutów podniesionych w skardze, stanowisk pozostałych stron, podstawę prawną rozstrzygnięcia oraz jej wyjaśnienie, a jeżeli w wyniku uwzględnienia skargi sprawa ma być ponownie rozpatrzona przez organ administracji, uzasadnienie powinno ponadto zawierać wskazania, co do dalszego postępowania. Stanowiąc integralną część rozstrzygnięcia sądowego, uzasadnienie realizuje, więc istotne, przypisane mu funkcje, zwłaszcza zaś funkcję perswazyjną oraz funkcję kontroli trafności wydanego rozstrzygnięcia. W myśl art. 166 P.p.s.a. do postanowień stosuje się odpowiednio przepisy o wyrokach, jeżeli ustawa nie stanowi inaczej. Prawidłowo skonstruowane uzasadnienie daje rękojmię, iż sąd administracyjny dołożył należytej staranności przy podejmowaniu zaskarżonego rozstrzygnięcia. Pozwala bowiem poznać przesłanki podjęcia rozstrzygnięcia, prześledzić rozumowanie sądu I instancji. Pełni ono dwojaką funkcję. Z jednej strony ma charakter informacyjny względem stron postępowania sądowoadministracyjnego. Prawidłowo skonstruowane uzasadnienie jest niezbędne dla należytego wywiedzenia zarzutów środka zaskarżenia. Strona, chcąc merytorycznie polemizować ze stanowiskiem sądu musi poznać dokładnie argumenty przemawiające za takim rozstrzygnięciem zawartym w zaskarżonym orzeczeniu. Z drugiej strony, prawidłowe uzasadnienie umożliwia Naczelnemu Sądowi Administracyjnemu ocenę zasadności przesłanek, na których oparto zaskarżone orzeczenie. Jest to niezbędne dla przeprowadzenia prawidłowej kontroli instancyjnej (por. wyrok NSA z dnia 15 września 2011 r., sygn. I FSK 1291/10). W niniejszej sprawie Sąd I instancji w sposób dokładny i rzetelny odniósł się do przesłanek, jakimi kierował się wydając zaskarżone rozstrzygnięcie, z uwzględnieniem wykładni art. 246 § 2 pkt 2 P.p.s.a, którego naruszenie podnosiła spółka w sprzeciwie. Tym samym na uwzględnienie nie zasługiwał również drugi z zarzutów zażalenia. Mając powyższe na uwadze, Naczelny Sąd Administracyjny na zasadzie art. 184 w związku z art. 197 § 2 P.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło