VI SA/Wa 1610/13

WyrokWSA w Warszawie2014-04-15

Skład orzekający: Urszula Wilk, Izabela Głowacka-Klimas, Zbigniew Rudnicki

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy przewóz osób pojazdem, który jest wykorzystywany do reklamy firmy i posiada oznaczenia wskazujące na usługi przewozowe, może być uznany za niezarobkowy przewóz na potrzeby własne, czy też stanowi transport drogowy wymagający licencji?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że kontrolowany przewóz drogowy nie spełniał warunków przewozu na potrzeby własne, ponieważ kierowca nie był pracownikiem skarżącej, a jedynie posiadał umowę zlecenia. Brak spełnienia choćby jednego z warunków określonych w art. 4 pkt 4 Prawa o transporcie drogowym wyklucza uznanie przejazdu za przewóz na potrzeby własne. W związku z tym, przejazd stanowił transport drogowy wymagający licencji, a jej brak uzasadniał nałożenie kary pieniężnej.
Stan faktyczny
Spółka B. Sp. z o.o. została ukarana karą pieniężną za wykonywanie krajowego transportu drogowego osób pojazdem, który nie spełniał kryteriów konstrukcyjnych dla przewozów okazjonalnych, posiadał oznaczenia wskazujące na usługi przewozowe i był wyposażony w urządzenie pomiarowo-liczące. Spółka argumentowała, że wykonywała niezarobkowy przewóz na potrzeby własne lub usługę reklamy. Organ odwoławczy utrzymał karę, uznając, że działania spółki stanowiły próbę obejścia prawa i de facto zarobkowy przewóz osób bez wymaganej licencji.
Rozstrzygnięcie
Sąd oddalił skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA Urszula Wilk Sędziowie Sędzia WSA Izabela Głowacka-Klimas (spr.) Sędzia WSA Zbigniew Rudnicki Protokolant st. ref. Katarzyna Zielińska po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 15 kwietnia 2014 r. sprawy ze skargi B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. na decyzję Głównego Inspektora Transportu Drogowego z dnia [...] marca 2013 r. nr [...] w przedmiocie kary pieniężnej oddala skargę Główny Inspektor Transportu Drogowego (dalej "GITD") decyzją z [...] marca 2013 r., nr [...], na podstawie art. 138 § 1 pkt 1 Kpa., art. 4 pkt 11 i art. 22, art. 5 ust. 1, art. 11 ust. 3, art. 18 ust. 4 lit. a) i ust. 5, art. 87 ust. 1, art. 92a ust. 1, 2 i 6 ustawy z dnia 6 września 2001 r. o transporcie drogowym (Dz.U. z 2012 r. poz. 1265 ze zm.; dalej jako "utd.") oraz lp. 1.1., 2.9. i 2.10. załącznika nr 3 do utd., po rozpatrzeniu odwołania z [...] grudnia 2012 r. wniesionego przez spółkę B. Sp. z o.o. z siedzibą w W. (dalej "Spółka", "skarżąca") od decyzji [...] Wojewódzkiego Inspektora Transportu Drogowego z [...] listopada 2012 r. nr [...] o nałożeniu na stronę kary pieniężnej w wysokości 10.000 zł w związku z wykonywaniem przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5 utd., wykonywaniem przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust. 4a utd., z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b tej ustawy oraz wykonywaniem transportu drogowego bez wymaganej licencji, utrzymał w mocy decyzję organu I instancji. Z akt sprawy wynika, że [...] kwietnia 2012 r. około godz. [...] w W., na terenie Portu Lotniczego poddano kontroli drogowej pojazd marki [...] o nr rej. [...], kierowany przez H. F.. Podczas kontroli kierowca okazał: prawo jazdy, dowód osobisty, dowód rejestracyjny wraz z polisą OC, identyfikator [...] sp. z o.o. Stwierdzono, że na szybie bocznej pojazdu od zewnątrz, jak i od wewnątrz znajduje się informacja "[...]". Dla celów dowodowych sporządzono dokumentację kserograficzną okazanych dokumentów oraz wykonano dokumentację fotograficzną pojazdu. Ponadto przesłuchano w charakterze świadka M. G. (legitymacja służbowa nr [...]) Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej w W., która oświadczyła, że podeszła wraz z kolegą do ww. pojazdu, z którego wysiadły dwie pasażerki. Jak podała, zapytane oświadczyły, że za usługę nie otrzymały paragonu z kasy fiskalnej, mimo że zapłaciły 25 zł. Podczas kontroli kierowca nie okazał licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób, z wyłączeniem taksówek. W pojeździe stwierdzono urządzenie ALWI jako elektroniczne urządzenie pomiarowo-liczące. Kierowca kontrolowanego pojazdu odmówił podpisania protokołu kontroli nr [...] z [...] kwietnia 2012 r. Kierowca odmówił również złożenia zeznań w sprawie. W wyniku kontroli drogowej przeprowadzonej [...] kwietnia 2012 r., pismem z [...] maja 2012 r. Spółka została zawiadomiona o wszczęciu z urzędu postępowania administracyjnego w sprawie naruszenia przepisów ustawy o transporcie drogowym, wyszczególnionych w protokole z zatrzymania i kontroli pojazdu nr [...] z [...] kwietnia 2012 r. W odpowiedzi na zawiadomienie o wszczęciu postępowania administracyjnego, skarżąca w piśmie z [...] maja 2012 r. wyjaśniła, że kierowca świadczy swoim pojazdem na jej rzecz usługę reklamy w ramach współpracy. Jako dowód Spółka załączyła umowę – "Zamówienie ekspozycji". Podała, że w ramach umowy łączącej kierowcę ze skarżącą, świadczy on usługę [...] w ramach ochrony osób i mienia. Zdaniem Spółki, wykonywana była usługa przewozu rzeczy pod ochroną. W ramach postępowania dowodowego ustalono, że Prezydent m. W. nie udzielił Spółce licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób ani licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Po dokonaniu analizy zgromadzonego materiału dowodowego [...] Wojewódzki Inspektor Transportu Drogowego wydał decyzję, którą na podstawie art. 93 ust. 1 oraz art. 92a ust. 2, art. 5, art. 18 ust. 5 pkt 2 i 3, art. 18 ust. 4a utd. oraz na podstawie lp. 1.1., 2.9., 2.10. załącznika nr 3 do utd., nałożył na skarżącą Spółkę karę pieniężną w wysokości 10.000 zł. W odwołaniu od decyzji organu I instancji skarżąca wniosła o jej uchylenie, stwierdzając, że decyzja została wydana w związku z błędną wykładnią art. 4 pkt 11 utd. polegającą na stwierdzeniu, że skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny osób, podczas gdy świadczono usługę przewozu rzeczy pod ochroną; art. 4 pkt 11 w zw. z art. 18 ust. 4a i 4b oraz art. 18 ust. 5 utd., polegającą na stwierdzeniu, że strona wykonywała przewóz okazjonalny osób z naruszeniem przepisów konstrukcyjnych przewidzianych dla pojazdów, podczas gdy pojazd nie służył do przewozu okazjonalnego osób; art. 5 ust. 1 utd., polegającą na stwierdzeniu, że skarżąca wykonywała transport drogowy bez wymaganej licencji, podczas gdy wykonywano niezarobkowy transport drogowy, pomocniczy względem podstawowej działalności skarżącej, spełniając warunki określone w art. 4 ust. 4 utd. W uzasadnieniu odwołania skarżąca podkreśliła, że jest Spółką działającą jako agencja ochrony na podstawie koncesji udzielonej przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia [...] kwietnia 2012 r. Przedmiotem jej działalności jest świadczenie usług ochrony. Dodała, że szczegółowe warunki wykonywanej usługi ochrony precyzuje zaakceptowany przez klienta regulamin. Jak wskazała Spółka, kierowca podczas przejazdu jest w stałym kontakcie z pracownikiem agencji ochrony, który w razie potrzeby w każdej chwili jest gotowy do interwencji. W tym zakresie skarżąca spełnia przesłankę, o której mowa w art. 4 pkt 4 utd., tj. niezarobkowego transportu drogowego, zwanego zamiennie przewozem na potrzeby własne, z uwagi na jego służebny charakter wobec podstawowej działalności skarżącej – ochrony osób i mienia. W związku z powyższym skarżąca uznała, że jej działania należy zakwalifikować jako niezarobkowy transport drogowy, ponieważ pojazd był używany pomocniczo wobec podstawowej działalności skarżącej do przewozu przez stronę lub jej pracowników. Strona była właścicielem pojazdu. W wyniku rozpatrzenia odwołania GITD decyzją z [...] marca 2013 r., powołując się na przepisy prawa materialnego, w tym m.in. art. 4 pkt 11 i 22, art. 5 ust. 1, art. 11 ust. 3, art. 18 ust. 4a i ust. 5, art. 18 ust. 5 i art. 92a ust. 1, 2 i 6 utd. oraz lp. 1.1., 2.9. i 2.10. załącznika nr 3 do utd., a także na wyniki przeprowadzonej w dniu [...] kwietnia 2012 r. kontroli, utrzymał w mocy zaskarżone rozstrzygnięcie. GITD, co do argumentów Spółki dotyczących wykonywania działalności w zakresie ochrony osób i mienia na podstawie udzielonej koncesji, podał, że skarżąca w toku postępowania nie przedłożyła koncesji wydanej jej przez Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji i stwierdził w związku z tym, że nie sposób odnieść się do zakresu wykonywanej przez nią działalności ochroniarskiej. Jednocześnie GITD zauważył, że zgodnie z przepisami rozdziału 5 ustawy o ochronie osób i mienia, pracownik ochrony zobowiązany jest posiadać licencję pracownika ochrony I lub II stopnia, której kierowca nie okazał podczas kontroli drogowej. GITD wskazał, że w odwołaniu od decyzji znalazła się sprzeczna w stosunku od regulaminu przewozu informacja o przewozie chronionych rzeczy przy ewentualnej obecności właściciela rzeczy. Z regulaminu przewozu wynika, że usługi świadczone przez stronę polegają na "ochronie osób przebywających w pojeździe", bez wzmianki o podstawowym rzekomo profilu działalności Spółki, jakim jest przewóz rzeczy chronionych. Za bezzasadne GITD uznał argumenty Spółki dotyczące wykonywania przez nią w dniu kontroli przewozu na potrzeby własne. GITD, przywołując treść art. 4 pkt 4 utd., stwierdził, że przewóz osób z dnia kontroli nie był przewozem z przedsiębiorstwa Spółki lub do przedsiębiorstwa na potrzeby własne ani przewozem pracowników i ich rodzin. Jak podał GITD, nie została również spełniona przesłanka z art. 4a utd., gdyż na dzień kontroli kierowca nie był pracownikiem Spółki, lecz miał zawartą z nią umowę zlecenia. Transportem drogowym jest podejmowanie i wykonywanie działalności gospodarczej w zakresie przewozu osób lub rzeczy pojazdami samochodowymi zarejestrowanymi w kraju, za które uważa się również zespoły pojazdów składające się z pojazdu samochodowego i przyczepy lub naczepy (art. 4 pkt 1 utd.) oraz każdy przejazd drogowy wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do działalności gospodarczej, niespełniający warunków, o których mowa w pkt 4 (art. 4 pkt 3a) ww. ustawy) i działalność gospodarczą w zakresie pośrednictwa przy przewozie rzeczy (art. 4 pkt 3b) ustawy). Bezspornym jest zatem, w ocenie GITD, że Spółka w dniu kontroli wykonywała przewóz okazjonalny w ramach transportu drogowego osób. GITD uznał, że podejmowane przez skarżącą działania niewątpliwie zmierzają do obejścia prawa. Podkreślił, że niedopuszczalna jest praktyka, zgodnie z którą dla obejścia obowiązujących przepisów przedsiębiorca, który de facto wykonuje przewóz osób, może uniknąć spełnienia ciążących na nim obowiązków w tym zakresie poprzez wskazanie, że przewozi bagaż pasażera, a nie jego samego. Zdaniem GITD, nie do przyjęcia jest sytuacja, w której pasażer miałby być jedynie "dodatkiem" do przewożonego bagażu. W ocenie GITD, jeżeli zarobkowemu przewozowi rzeczy towarzyszyć będzie przewóz pasażera, to dojdzie wówczas do sytuacji zarobkowego przewozu osób i wówczas pełne zastosowanie będzie miała ustawa o transporcie drogowym. W tym miejscu GITD przywołał treść art. 777 § 1 k.c., art. 774 k.c. oraz art. 779 k.c., regulujących umowę przewozu. Podkreślił, że żaden przepis dotyczący umowy przewozu rzeczy jako umowy cywilnoprawnej nie przewiduje możliwości, aby wysyłający przesyłkę miał możliwość podróżowania razem z nią. Przeczy to celowi zawierania umowy przewozu rzeczy. Dochodziłoby wówczas, na co zwrócił uwagę GITD, do absurdalnej sytuacji, w której przewoźnik ponoszący odpowiedzialność za rzecz powierzoną do przewiezienia w określone miejsce, musiałby odpowiadać za uszkodzenie przesyłki, które mogłoby wyniknąć z działania strony umowy przewozu rzeczy, tj. wysyłającego. W ocenie GITD, przewożenie pasażera wraz z jego bagażem podręcznym przez kierowcę, którego głównym zadaniem jest kierowanie pojazdem, nie stanowi ochrony mienia w rozumieniu przepisów ustawy o ochronie osób i mienia. Ponadto, wykonywanie usług polegających na konwojowaniu mienia, wykonywane w oparciu o ustawę o ochronie osób i mienia, wymaga zawarcia przez strony umowy na piśmie, co wynika z postanowień rozporządzenia Ministra Spraw Wewnętrznych i Administracji z dnia 27 maja 1998 r. w sprawie dokumentacji wymaganej przy prowadzeniu działalności gospodarczej w zakresie usług ochrony osób i mienia oraz czasu jej przechowywania (Dz.U. Nr 69, poz. 458). Specyfika wykonywanej przez stronę działalności, polegającej, w ocenie GITD, na świadczeniu usług przewozu w oparciu o przepisy ustawy o transporcie drogowym i Kodeksu cywilnego, uniemożliwia zawieranie z pasażerami umów spełniających wymogi powyższego rozporządzenia. GITD stwierdził naruszenie przez skarżącą art. 18 ust. 5 pkt 1 i 2 utd. Odwołując się do definicji działalności gospodarczej, o której mowa w art. 2 ustawy z dnia 2 lipca 2004 r. o swobodzie działalności gospodarczej (Dz.U. z 2007 r. Nr 155, poz. 1095 ze zm.), organ odwoławczy podał, że o wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu przez skarżącą świadczy fakt, że kontrolowany pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący, że jest nim wykonywany przewóz osób. Wskazał, że na przedniej szybie pojazdu umieszczono między innymi napis "[...]", na tylnej "[...]". Na bocznych drzwiach pojazdu znajdował się napis "[...]" oraz "[...]". W pojeździe umieszczono regulamin przewozu wraz z cennikiem. Zdaniem GITD, skarżąca poprzez umieszczenie na pojeździe powyższych oznaczeń wskazuje na zamiar zawarcia umowy z potencjalnym pasażerem o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Dla potencjalnego pasażera oznaczenie "[...]" i "[...]" oznaczają, że ww. pojazdem realizowane są usługi przewozowe. Organ zważył przy tym, że cennik oraz poszczególne stawki za przewóz są określane według granic stref taksówkowych, na które bezpośrednio powołuje się strona w regulaminie, co również wskazuje na charakter usług przewoźnika. GITD zauważył, że dla wykonywania okazjonalnego przewozu osób ustawodawca przewidział szereg ograniczeń mających na celu odróżnienie tego typu działalności od licencjonowanych przewozów osób taksówką. Celem regulacji z art. 18 ust. 5 utd. było to, aby pojazdy te nie wyróżniały się względem pozostałych oraz, aby sposób oznakowania pojazdu nie wpływał na możliwość jego zatrzymania, którego celem było zawarcie umowy przewozu. W celu skutecznej ochrony przewoźników taksówkowych, a także pasażerów korzystających z ich usług, ustawodawca wprowadził takie rozwiązanie legislacyjne, które nie pozwala podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne potencjalnych klientów wprowadzać w błąd co do rodzaju przewozu. Jak wskazał GITD, zdając sobie sprawę z powyższych okoliczności, stworzono takie instrumenty prawne, aby całkowicie uniemożliwić podmiotom wykonującym przewozy okazjonalne upodabnianie pojazdu do pojazdów wykonujących transport drogowy osób taksówką. Dodał, że w niniejszej sprawie kontrolowany pojazd zawierał oznaczenia dotyczące nazwy ([...]) i numeru telefonu ([...] i [...]) skarżącej Spółki. GITD za naruszenie uznał zamontowanie, wbrew zakazowi, w pojeździe taksometru lub urządzenia taksometr przypominającego, tj. urządzenia pomiarowo-liczącego ALWI. GITD uznał również, że kontrolowany pojazd nie spełniał kryterium konstrukcyjnego przewidzianego dla pojazdów przeznaczonych do wykonywania przewozów okazjonalnych osób. Ustawodawca umożliwił wykonywanie tego typu przewozów jedynie pojazdami przeznaczonymi konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Natomiast bezsprzeczne jest, że kontrolowany pojazd był przeznaczony konstrukcyjnie do przewozu 5 osób wraz z kierowcą, co potwierdza materiał zdjęciowy oraz dowód rejestracyjny kontrolowanego pojazdu. Pismem z 6 marca 2013 r. skarżąca Spółka wniosła do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę na powyższą decyzję GITD, wnosząc o uchylenie decyzji z [...] marca 2013 r. oraz decyzji ją poprzedzającej. Zaskarżonej decyzji postawiła zarzut naruszenia prawa materialnego, które miało wpływ na wynik sprawy, polegającego na: - błędnej wykładni art. 4 pkt 11 utd. w związku ze stwierdzeniem, że skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny osób, podczas gdy świadczyła usługę przewozu rzeczy pod ochroną; - błędnej wykładni art. 4 pkt 11 utd. w zw. z art. 18 ust. 4a i 4b oraz z art. 18 ust. 5 w związku ze stwierdzeniem, że skarżąca wykonywała przewóz okazjonalny osób z naruszeniem przepisów konstrukcyjnych przewidzianych dla pojazdów, podczas gdy pojazd nie służył do przewozu okazjonalnego osób; - błędnej wykładni art. 5 ust. 1 utd., polegającej na stwierdzeniu, że skarżąca wykonywała transport drogowy bez wymaganej licencji, podczas gdy wykonywano niezarobkowy transport drogowy pomocniczo w stosunku do podstawowej działalności gospodarczej skarżącej, równocześnie spełniając warunki określone w art. 4 pkt 4 utd. W uzasadnieniu skargi skarżąca podtrzymała stanowisko zawarte w odwołaniu, podając jednocześnie, że w dniu kontroli kierowca świadczył swoim pojazdem usługę reklamy firmy B. Sp. z o.o., której szczegółowe warunki precyzowała umowa z [...] lutego 2012 r. Pojazd reklamowy nie przewoził żadnych rzeczy ani osób, do dnia wydania koncesji na ochronę Spółka wykonywała usługi reklamowe. Uznała w związku z tym, że wszelkie zarzuty stawiane skarżącej dotyczące wykonywania usługi ochrony, jak również przewozu osób bez licencji, nie znajdują potwierdzenia, gdyż do dnia wydania koncesji na ochronę wykonywana była jedynie usługa reklamy. Skarżąca podkreśliła, że wbrew stanowisku organu odwoławczego, usługa reklamy wykonywana przez kierowcę nie była objęta ustawowym obowiązkiem posiadania licencji pracownika ochrony I czy II stopnia. Ustawa o ochronie osób i mienia obowiązek uzyskania licencji pracownika ochrony przewiduje dla osób wykonujących zadania określone w art. 26 ust. 1, art. 27 ust. 1, art. 28 ust. 1 i art. 29 ust. 1. Skarżąca zatrudnia pracowników posiadających wymagane prawem licencje, lecz ich zadania w zakresie działalności są odmienne. Skarżąca wyjaśniła, że nie posługuje się regulaminem przejazdu, lecz regulaminem świadczenia usług transportu przez B. Sp. z o.o., którego żaden punkt nie obejmuje świadczenia usług o ochronie osób przebywających w pojeździe. Również wyciągi z regulaminu znajdujące się w pojazdach, którymi świadczone są usługi Spółki, nie zawierają takiego stwierdzenia, gdyż byłoby to sprzeczne z profilem usługi. Skarżąca, powołując się na treść art. 3 ustawy o ochronie osób i mienia, wyjaśniła, że kierowca Spółki, podczas przejazdu jest w stałym kontakcie z pracownikiem agencji ochrony, który w razie potrzeby w każdej chwili gotowy jest do interwencji. Na tej podstawie, uwzględniając art. 4 pkt 4 utd., działanie skarżącej należałoby zakwalifikować jako niezarobkowy transport drogowy. Skarżąca odrzuciła jako niezasadne twierdzenie organu o wykonywaniu przez nią przewozu okazjonalnego w krajowym transporcie drogowym z naruszeniem art. 18 ust. 4a utd., uznając, że przeczy temu świadczona przez kierowcę usługa reklamy. Spółka wyjaśniła, że w zakresie prowadzonej przez nią działalności ochrony osób i mienia po dniu nadania koncesji przez Ministerstwo Spraw Wewnętrznych dokonywany jest m. in. przewóz rzeczy pod ochroną. Zgodnie z regulaminem świadczenie usług przez skarżącą, na życzenie klienta, gdyby zaistniała taka potrzeba i nie stałyby temu na przeszkodzie ważne przyczyny, właściciel rzeczy mógłby asystować przy wykonywaniu usługi. W takim przypadku skarżąca nie widzi podstaw odmowy właścicielowi rzeczy uczestnictwa w wykonywaniu usługi ochrony powierzonego mienia o ile gabaryty powierzanych przedsiębiorcy do ochrony przedmiotów pozwalałyby na asystę właściciela rzeczy. Skarżąca dodała, że w wypadkach kiedy przedmiot ochrony byłby większych rozmiarów, z uwagi na bezpieczeństwo wykonywania usługi ochrony, właściciel nie byłby uprawniony do asystowania w transporcie chronionej rzeczy. W odpowiedzi na skargę GITD wniósł o jej oddalenie, podtrzymując stanowisko zawarte w zaskarżonej decyzji. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie, zważył co następuje: Zgodnie z przepisem art. 1 § 1 i 2 ustawy z 25 lipca 2002 r. - Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. z 2002 r., Nr 153, poz. 1269 ze zm.) sądy administracyjne sprawują wymiar sprawiedliwości przez kontrolę działalności administracji publicznej, przy czym kontrola ta sprawowana jest pod względem zgodności z prawem, jeżeli ustawy nie stanowią inaczej. W świetle powołanego przepisu ustawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w zakresie swojej właściwości ocenia zaskarżoną decyzję administracyjną z punktu widzenia jej zgodności z prawem materialnym i przepisami postępowania administracyjnego, według stanu faktycznego i prawnego obowiązującego w dacie wydania tego aktu. Sąd administracyjny nie ocenia rozstrzygnięcia organu administracji pod kątem jego słuszności, czy też celowości, jak również nie rozpatruje sprawy kierując się zasadami współżycia społecznego. Ponadto, co wymaga podkreślenia, Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy, nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawą prawną (art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi - Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.; dalej p.p.s.a.). Oceniając zaskarżoną decyzję pod kątem jej zgodności z prawem Sąd nie stwierdził naruszenia prawa materialnego i procesowego, które mogłoby skutkować uwzględnieniem skargi. Wbrew twierdzeniom strony, organ prawidłowo ustalił stan faktyczny niniejszej sprawy i właściwie dokonał subsumcji ustalonego stanu pod powołane w decyzji normy prawne. Odnosząc się do zarzutów skargi, w ocenie Sądu, kontrolowany przewóz drogowy, nie mógł być uznany za przewóz spełniający warunki przewozu na potrzeby własne, o jakim mowa w art. 4 pkt 4 u.t.d. Zgodnie z treścią powołanego przepisu niezarobkowy przewóz drogowy - przewóz na potrzeby własne to każdy przejazd pojazdu po drogach publicznych z pasażerami lub bez, załadowanego lub bez ładunku, przeznaczonego do nieodpłatnego krajowego i międzynarodowego przewozu drogowego osób lub rzeczy, wykonywany przez przedsiębiorcę pomocniczo w stosunku do jego podstawowej działalności gospodarczej, spełniający łącznie następujące warunki: a) pojazdy samochodowe używane do przewozu są prowadzone przez przedsiębiorcę lub jego pracowników, b) przedsiębiorca legitymuje się tytułem prawnym do dysponowania pojazdami samochodowymi, c) w przypadku przejazdu pojazdu załadowanego - rzeczy przewożone są własnością przedsiębiorcy lub zostały przez niego sprzedane, kupione, wynajęte, wydzierżawione, wyprodukowane, wydobyte, przetworzone lub naprawione albo celem przejazdu jest przewóz osób lub rzeczy z przedsiębiorstwa lub do przedsiębiorstwa na jego własne potrzeby, a także przewóz pracowników i ich rodzin, d) nie jest przewozem w ramach prowadzonej działalności gospodarczej e) w zakresie usług turystycznych. Jak wynika z treści wskazanego przepisu, aby omawiany przejazd mógł być traktowany jako przewóz na potrzeby własne, musi łącznie spełniać warunki wymienione w art. 4 pkt 4 lit. a-d u.t.d. Niespełnienie któregokolwiek z tych warunków powoduje, że przejazd nie może być traktowany, jako przewóz na potrzeby własne (v. wyrok NSA z 31 stycznia 2013 r, sygn. akt II GSK 1895/13). Kontrolowany przejazd drogowy nie spełniał wszystkich wymienionych warunków, gdyż samochód używany do przewozu był prowadzony przez kierowcę, który nie był pracownikiem skarżącej. Jak wynika z akt administracyjnych Pan H. F. świadczył swoim pojazdem usługę reklamy firmy B. sp. z o.o., co świadczy o tym, że nie jest pracownikiem. Ustawa o transporcie drogowym nie definiuje na swój użytek pojęcia pracownika. Trybunał Konstytucyjny w orzeczeniu z 18 października 1994 r. K 2/94; OTK 1994/2/36 podkreślił, iż "kodeksom przysługuje szczególne miejsce w systemie prawa ustawowego i dlatego terminy i pojęcia używane przez kodeksy traktuje się jako wzorcowe i istnieje domniemanie, iż inne ustawy nadają im takie samo znaczenie". Skoro więc ustawodawca w ustawie o transporcie drogowym posłużył się pojęciem "pracownik", ale go nie zdefiniował, to zasadne jest odwołanie się do legalnej definicji pojęcia pracownika sformułowanej w art. 2 Kodeksu pracy. Brak podstaw do tworzenia w drodze wykładni odrębnej, szerszej definicji tego pojęcia, skoro ustawodawca, tworząc cały słowniczek pojęć użytych w ustawie o transporcie drogowym, nie zdefiniował pojęcia pracownika. W myśl powołanego przepisu Kodeksu pracy pracownikami są osoby zatrudnione na podstawie umowy o pracę, powołania, wyboru, mianowania lub spółdzielczej umowy o pracę. W toku postępowania organ ustalił, że kierujący pojazdem podpisał z firmą skarżącej umowę zlecenia. Okoliczność tę potwierdził w skardze pełnomocnik skarżącej wskazując, iż: "w dniu kontroli pracownik zatrudniony na umowę zlecenia wykonywał usługę ochrony mienia a ściślej przewozu rzeczy". Definicja pracownika nie obejmuje swym zakresem osoby zatrudnionej na podstawie cywilnoprawnej umowy zlecenia. Oceniając kontrolowany przejazd, należało uznać, iż kierujący pojazdem kierowca nie był pracownikiem przedsiębiorcy, a zatem przejazd nie spełniał przesłanki przewozu na potrzeby własne wymienionej w art. 4 pkt 4 lit. a u.t.d. Brak jednego z warunków wymienionych w art. 4 pkt 4 lit. a-d u.t.d. uzasadnia odstąpienie od badania pozostałych, bowiem jak wskazano powyższej tylko łączne spełnienie przesłanek pozwala traktować dany przejazd jako przewóz na potrzeby własne. Jak słusznie uznał organ, w sytuacji gdy wykonywany przewóz nie był przewozem na potrzeby własne w rozumieniu ustawy, to w związku z treścią art. 4 pkt 3 lit. a u.t.d., był transportem drogowym, a jako taki wymagał posiadania licencji (art. 5 ust. 1 u.t.d.). Jak wynika z akt sprawy skarżącej nie udzielono licencji na wykonywanie krajowego transportu drogowego osób ani licencji na transport drogowy taksówką. Brak licencji uzasadniał nałożenie na podmiot kary pieniężnej w wysokości 8 000 złotych, która to kwota wynika z lp.1.1 załącznika do ustawy o transporcie drogowym. Zgodnie z art. 4 pkt 11 u.t.d. przewóz okazjonalny to przewóz osób, który nie stanowi przewozu regularnego, przewozu regularnego specjalnego albo przewozu wahadłowego. Według art. 18 ust. 4a u.t.d. przewóz okazjonalny wykonuje się pojazdem samochodowym przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu powyżej 7 osób łącznie z kierowcą. Stosownie do art. 18 ust. 5 u.t.d. przy wykonywaniu przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą zabrania się: 1) umieszczania i używania w pojeździe taksometru; 2) umieszczania w sposób widoczny i czytelny z zewnątrz pojazdu oznaczeń z nazwą, adresem, telefonem, adresem strony internetowej przedsiębiorcy lub innych oznaczeń mających na celu identyfikację przedsiębiorcy, a także reklam usług taksówkowych i przedsiębiorców świadczących takie usługi; 3) umieszczania na dachu pojazdu lamp lub innych urządzeń technicznych. W myśl Ip. 2.9 załącznika nr 3 do u.t.d. karą pieniężną w wysokości 8 000 złotych sankcjonuje się wykonywanie przewozów okazjonalnych w krajowym transporcie drogowym pojazdem przeznaczonym konstrukcyjnie do przewozu nie więcej niż 9 osób łącznie z kierowcą z naruszeniem zakazu, o którym mowa w art. 18 ust. 5. Za wykonywanie przewozu okazjonalnego samochodem niespełniającym kryterium konstrukcyjnego określonego w art. 18 ust 4a, z zastrzeżeniem przewozów, o których mowa w art. 18 ust. 4b nakładana jest kara pieniężna w wysokości 8 000 złotych (Ip. 2.10 załącznika nr 3 do u.t.d.). Przenosząc powyższe uregulowania na grunt niniejszej sprawy należy wskazać, że skarżąca dopuściła się naruszenia wyżej wskazanych przepisów u.t.d. Materiał dowodowy zgromadzony w niniejszej sprawie, a w szczególności protokół kontroli i zeznanie świadka pozwalają przyjąć, iż w dniu kontroli skarżąca wykonywała działalność gospodarczą w zakresie transportu drogowego osób. O wykonywaniu działalności gospodarczej w zakresie świadczenia usług przewozu świadczy fakt, iż kontrolowany pojazd został oznaczony w sposób jednoznacznie wskazujący na chęć zawarcia, z potencjalnym pasażerem, umowy o odpłatne wykonanie usługi przewozu. Z dokumentacji fotograficznej znajdującej się w aktach sprawy wynika, że na boku kontrolowanego pojazdu znajduje się nr telefonu: "[...]", napisy: "[...]", "[...]" oraz napis "[...] "opłata za zamówienie usługi - 8.00 PLN; godzina oczekiwania na klienta 28,00 PLN" wraz z cennikiem zgodnie ze strefami. W pojeździe zamontowane było urządzenie pomiarowo liczące marki ALWI. Przedstawione wyżej okoliczności pozwalają przyjąć, iż poddany kontroli pojazd posiadał cechy upodabniające go do taksówki, do czego zgodnie z treścią art. 18 ust. 5 nie był uprawniony. Nie ulega wątpliwości, co niejednokrotnie było podkreślane w orzecznictwie sądów administracyjnych, że ratio legis wprowadzenia zakazów określonych w art. 18 ust. 5 u.t.d. było wyeliminowanie przypadków wykonywania transportu drogowego pojazdem upodobnionym do taksówki i omijanie w ten sposób przepisów rejestracyjnych dotyczących uzyskiwania licencji na wykonywanie transportu drogowego taksówką. Wprowadzenie ścisłego rozróżniania transportu drogowego taksówką od transportu drogowego okazjonalnego (art. 4 pkt 11 u.t.d. w zw. z art. 18 u.t.d.) polega na wyraźnym rozróżnieniu oznaczonych pojazdów, którymi mogą być wykonywane te dwa rodzaje przewozów. Art. 18 ust. 5 u.t.d. ma więc na celu przeciwdziałanie wprowadzeniu w błąd potencjalnych klientów, którzy mogą uważać, że odbywają podróż taksówką, a w istocie odbywają podróż pojazdem, który nie spełnia standardów wymaganych dla taksówki, zaś kierujący pojazdem nie ma kwalifikacji wymaganych przy transporcie drogowym taksówką. W dowodzie rejestracyjnym kontrolowanego pojazdu wskazano, iż jest on przeznaczony do przewozu 5 osób łącznie z kierowcą. Pojazd ten nie spełniał więc kryterium konstrukcyjnego, o którym mowa w art. 18 ust. 4a u.t.d. Wobec powyższego, w ocenie Sądu, organ prawidłowo nałożył na skarżącą karę pieniężną za stwierdzone powyżej przewinienia. Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10 000 złotych (ust. 2). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6 ustawy o transporcie drogowym). W niniejszej sprawie suma nałożonych kar pieniężnych wyniosła 24 000 złotych, a zatem organ postąpił prawidłowo ograniczając jej wysokość do 10 000 złotych. Odnosząc się do podnoszonych przez skarżącą w toku postępowania argumentów kwestionujących ustalenia organu w zakresie okoliczności faktycznych stanowiących podstawę do nałożenia kary, Sąd podkreśla, iż przebieg czynności kontrolnych odzwierciedla protokół kontroli. Sporządzenie takiego dokumentu znajduje umocowanie w art. 74 u.t.d. Przepis ten zobowiązuje inspektora przeprowadzającego kontrolę do sporządzenia protokołu z dokonanych czynności. Podpisuje go inspektor i kontrolowany, który ma prawo wnieść zastrzeżenia. Kopię protokołu doręcza się kontrolowanemu (art. 74 ust. 3 u.t.d.). Protokół z kontroli ma walor dowodowy, w szczególności w związku z tym, iż jego treść wykorzystywana jest do formułowania wniosków o wszczęcie postępowania, zaś same ustalenia z protokołu z kontroli drogowej wyznaczają granice przyszłego postępowania administracyjnego, pod względem stanu faktycznego i prawnego. Protokół jest w zasadzie jedynym dokumentem stanowiącym materiał dowodowy w sprawach o nałożenie kary pieniężnej. Ma on cechy dokumentu urzędowego w rozumieniu art. 76 § 1 kpa. Protokół kontroli drogowej korzysta, jako dokument urzędowy, z domniemania wiarygodności zawartych w nim ustaleń z tego jeszcze względu, że sporządzony jest z udziałem kierowcy. Odpowiadający wymaganiom art. 68 kpa, sporządzony w przepisanej formie przez powołane do tego organy, w ich zakresie działania, protokół z kontroli drogowej stanowi dowód tego, co zostało w nim urzędowo stwierdzone. Obrazuje stan faktyczny, który mógłby być później trudny do odtworzenia. Protokół taki może być podważony jedynie przez konkretny dowód, iż dane w nim zgromadzone są nieprawdziwe (wyrok NSA z 7 grudnia 2010 r., sygn. akt II GSK 1062/09). W niniejszej sprawie kierowca co prawda nie podpisał protokołu. Została o tym sporządzona stosowna adnotacja. Skoro zatem skarżąca nie przedstawiła dowodów, które mogłyby obalić wiarygodność tego dokumentu, podniesione w skardze zarzuty nie mogły odnieść zamierzonego skutku. Bez znaczenia dla sprawy pozostaje kwestia stwierdzonego w trakcie kontroli drogowej braku po stronie kierującego pojazdem licencji pracownika ochrony I i II stopnia. Zgodnie z art. 92a ust. 1 u.t.d. podmiot wykonujący przewóz drogowy lub inne czynności związane z tym przewozem z naruszeniem obowiązków lub warunków przewozu drogowego, podlega karze pieniężnej w wysokości od 50 złotych do 10 000 złotych za każde naruszenie. Suma kar pieniężnych nałożonych za naruszenia stwierdzone podczas jednej kontroli drogowej nie może przekroczyć kwoty 10 000 złotych (ust. 2). Wykaz naruszeń obowiązków lub warunków, o których mowa w ust. 1, oraz wysokość kar pieniężnych za poszczególne naruszenia określa załącznik nr 3 do ustawy (art. 92a ust. 6 ustawy o transporcie drogowym). Biorąc pod uwagę powyższe Sąd stwierdza, że organy rozstrzygające w niniejszej sprawie nie dokonały, zarzucanego przez Skarżącego, naruszenia przepisów prawa materialnego, poprzez błędną wykładnię omówionych powyżej przepisów oraz przyjęcie, że w przedmiotowej sprawie Skarżący wykonywał przewóz okazjonalny. Dla dopełnienia czynionych rozważań, wypada zwrócić uwagę na niepozbawioną podstaw, argumentację zaprezentowaną przez Głównego Inspektora Transportu Drogowego w decyzji II instancji, opartą na analizie przepisów ustawy z dnia 22 sierpnia 1997 r. o ochronie osób i mienia, regulaminu świadczenia usług transportu przez Skarżącego, jak również na analizie samych wyjaśnień Skarżącego, zmierzającą do wykazania, że tak naprawdę to właśnie działalność w zakresie usług przewozu osób jest podstawową działalnością gospodarczą Skarżącego. Podkreślenia jednak wymaga, że przyjmując konwencję narzuconą przez Skarżącego, nie ulega wątpliwości, iż przedmiotem niniejszej sprawy jest dokonany przez Skarżącego przewóz okazjonalny i nie ma znaczenia, czy jest on dokonany pomocniczo w stosunku do podstawowej działalności, czy też jest on dokonany w ramach podstawowej działalności w zakresie usług przewozu osób, ponieważ w obu przypadkach, za prawidłowo ustalone przez organ I instancji Inspekcji Transportu Drogowego, naruszenia grozi jednakowa kara pieniężna. Podkreślenia wymaga ponadto fakt, że nawet jeżeli kierowca reklamował skarżącą, to również wykonywał na jej rzecz przewóz okazjonalny osób, o czym była mowa powyżej. Mając powyższe na uwadze działając na podstawie art. 151 p.p.s.a. Sąd skargę oddalił.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło