II OZ 581/14

PostanowienieNaczelny Sąd Administracyjny2014-06-11

Skład orzekający: Elżbieta Kremer

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy w przypadku uchybienia terminu do wniesienia skargi, przyczyna uchybienia leżąca po stronie osoby trzeciej (np. pracodawcy skarżącego, który nieformalnie prowadził sprawę) może stanowić podstawę do przywrócenia terminu, jeśli skarżący nie wykazał braku winy w uchybieniu terminu?
Ratio decidendi
Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, a postanowienie sądu, pomimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu. Kryterium braku winy w uchybieniu terminu wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności przez stronę. Ocena braku winy wymaga obiektywnego miernika staranności, a przeszkoda uniemożliwiająca dokonanie czynności procesowej musi być nie do przezwyciężenia. Choroba osoby trzeciej, która nieformalnie prowadziła sprawę skarżącego, nie stanowi przeszkody nie do przezwyciężenia dla samego skarżącego, który powinien samodzielnie dbać o swoje interesy i wykazać brak własnej winy.
Stan faktyczny
R. B. wniosła skargę na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców, jednocześnie domagając się przywrócenia terminu do jej wniesienia, wskazując na ciążę i zwolnienie lekarskie. Do wniosku dołączyła zwolnienie lekarskie wystawione dla A. P., która nieformalnie prowadziła jej sprawę. Wojewódzki Sąd Administracyjny odmówił przywrócenia terminu, uznając, że przedstawione zwolnienie dotyczy innej osoby. R. B. wniosła zażalenie, zarzucając błędne ustalenia faktyczne. Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznał zażalenie.
Rozstrzygnięcie
Oddalono zażalenie.

Pełny tekst orzeczenia

Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący Sędzia NSA Elżbieta Kremer po rozpoznaniu w dniu 11 czerwca 2014 r. na posiedzeniu niejawnym w Izbie Ogólnoadministracyjnej zażalenia R. B. na postanowienie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 kwietnia 2014 r., sygn. akt IV SA/Wa 289/14 o odmowie przywrócenia terminu do wniesienia skargi w sprawie ze skargi R. B. na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania postanawia: oddalić zażalenie. R. B. wraz ze skargą na postanowienie Szefa Urzędu do Spraw Cudzoziemców z dnia [...] listopada 2013 r. w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, wniosła o przywrócenie terminu do złożenia skargi. Skarżąca w przedmiotowym wniosku wskazała, że do dnia [...] grudnia 2013 r. przebywała na zwolnieniu lekarskim w związku z faktem, iż jest w ciąży. Wobec zaleceń lekarza nie mogła wychodzić z domu i poruszać się swobodnie. Nie mogła też zlecić wykonania czynności złożenia skargi innej osobie, gdyż to skarżąca posiadała pełną dokumentację sprawy. Do wniosku skarżąca dołączyła kopię zaświadczenia lekarskiego wystawionego na nazwisko A. P. Szef Urzędu do Spraw Cudzoziemców w odpowiedzi na skargę wniósł o odrzucenie wniosku o przywrócenie terminu do wniesienia skargi, względnie o jego oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie odmówił przywrócenia terminu, wskazując, że co prawda złożyła ona wniosek o jego przywrócenie w przewidzianym czasie, ale wskazując na ciążę i chorobę jako przyczynę uchybienia terminu przedstawiła zwolnienie lekarskie wystawione dla innej osoby. Od tego postanowienia skarżąca wniosła zażalenie, zarzucając mu błędne ustalenia faktyczne dotyczące pozostawania w ciąży nie skarżącej, lecz innej osoby oraz niewyjaśnienie wszelkich wątpliwych okoliczności faktycznych. Wniosła o uchylenie tego postanowienia. W uzasadnieniu wskazała, że zaświadczenie lekarskie dotyczyło jej pracodawczyni, która prowadziła jej sprawę. W związku z chorobą nie mogła jednak wnieść skargi. Nie mogła również zrobić tego sama skarżąca, gdyż dokumenty sprawy znajdowały się u jej pracodawczyni. W odpowiedzi na zażalenie Szef Urzędu do spraw Cudzoziemców wniósł o jego oddalenie. W uzasadnieniu stwierdził, że wskazywana przyczyna uchybienia terminu nie dotyczy skarżącej. Ponadto, podawana przyczyna nie znajduje potwierdzenia w zwolnieniu lekarskim. Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje: Zażalenie nie zasługuje na uwzględnienie, a postanowienie sądu, pomimo częściowo błędnego uzasadnienia, odpowiada prawu. Zgodnie z art. 86 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (t.j. Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), dalej p.p.s.a., sąd może postanowić o przywróceniu terminu do dokonania czynności sądowej na wniosek strony, o ile do uchybienia terminu doszło bez jej winy. Z kolei zgodnie z treścią art. 87 § 1 p.p.s.a. wniosek o przywrócenie terminu wnosi się do sądu, w którym czynność miała być dokonana. Z wnioskiem należy wystąpić w terminie 7 dni od daty ustania przyczyny uchybienia. W piśmie tym należy uprawdopodobnić okoliczności wskazujące na brak winy w uchybieniu terminu (art. 87 § 2 p.p.s.a.), a wraz z wnioskiem strona powinna dokonać czynności, której nie dokonała w terminie (art. 87 § 4 p.p.s.a.). Kryterium braku winy wynikające z art. 86 § 1 p.p.s.a. jako warunek przywrócenia terminu, wiąże się z obowiązkiem zachowania szczególnej staranności strony przy prowadzeniu własnych spraw. O braku winy w niedopełnieniu obowiązku zachowania terminu do dokonania czynności procesowej można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie dającej się przezwyciężyć. Oceniając wystąpienie powyższej przesłanki, sąd obowiązany jest przyjąć obiektywny miernik staranności, której można wymagać od każdego należycie dbającego o własne interesy (por. postanowienie NSA z dnia 18 grudnia 2013 r., sygn. akt I OZ 1199/13). Oznacza to, że strona wnosząca wniosek, celem uprawdopodobnienia braku swojej winy w uchybieniu terminu, powinna wskazać na okoliczności, które nastąpiły nagle i niespodzianie, uniemożliwiając prawidłowe dokonanie czynności procesowej (por. postanowienie NSA z 5 czerwca 2014 r., sygn. akt II OZ 553/14). W rozpatrywanej sprawie nie ulega wątpliwości, że skarga została złożona z przekroczeniem terminu do jej wniesienia. Decyzję doręczono stronie [...] listopada 2013 r., skargę natomiast złożono [...] grudnia 2013 r., a więc z przekroczeniem trzydziestodniowego terminu wynikającego z art. 53 § 1 p.p.s.a. Skargę wraz z wnioskiem o przywrócenie terminu wniosła A. P., będąca pracodawcą skarżącej i jej pełnomocnikiem tylko na etapie postępowania administracyjnego. Nie jest ona natomiast żadną z osób wymienionych w art. 35 § 2 p.p.s.a. Dlatego też, nie mogła skutecznie wnieść skargi do sądu w imieniu skarżącej. Sąd powinien był zatem wezwać skarżącą do własnoręcznego podpisania skargi, co skarżąca uczyniła jeszcze przed wystosowaniem do niej tego wezwania, przesyłając do sądu podpisaną przez siebie skargę w wnioskiem o przywrócenie terminu o treści takiej samej, jak A. P. Tym samym termin 7 dni na złożenie wniosku o przywrócenie terminu został zachowany. Jako przyczyna uchybienia terminu podana została bowiem choroba A. P., trwająca (zgodnie z danymi na zwolnieniu lekarskim) do [...] grudnia 2013 r. W tym samy dniu (data stempla pocztowego) wniesiono ww. skargę do sądu. Odnosząc się natomiast do spełnienia przesłanki braku winy w uchybieniu terminu wskazać należy, że skarżąca nie uprawdopodobniła jej wystąpienia. Uzasadniając wniosek o przywrócenie terminu podała, że w związku z ciążą przebywała ona na zwolnieniu lekarskim. Nie mogła w tym czasie wychodzić z domu i poruszać się swobodnie, nie mogła też zlecić złożenia skargi innej osobie, gdyż to ona posiadała pełną dokumentację sprawy. Załączyła również zwolnienie lekarskie wystawione dla A. P. Należy zauważyć, że, wbrew dosłownym twierdzeniom skarżącej, z okoliczności sprawy wynika, że jej intencją jest wskazanie jako przyczyny uchybienia terminu ciąży i choroby A. P., która nieformalnie prowadziła jej sprawę, nie zaś ciąży samej skarżącej, a braku winy należałoby upatrywać w chorobie A. P., do której to odnoszą się stwierdzenia zawarte w uzasadnieniu wniosku o przywrócenie terminu. Wobec tak przedstawiającej się sytuacji wskazać należy, że podnoszone przez skarżącą okoliczności wskazują na jej winę w uchybieniu terminu do wniesienia skargi. Choroba A. P., ze względu na to, że nie spełnia ona w tym postępowaniu żadnej roli procesowej (w szczególności nie może być pełnomocnikiem skarżącej, co wynika z art. 35 § 2 p.p.s.a. oraz z pisma jej samej z [...] lutego 2014 r., w którym stwierdza, że nie spełnia wymogów do bycia pełnomocnikiem skarżącej) nie ma w tym przypadku bezpośredniego znaczenia. Skarżąca składając skargę do sądu działała bowiem samodzielnie, bez pełnomocnika. Okoliczności uprawdopodobniające brak winy w uchybieniu terminu powinny zatem odnosić się do niej, nie zaś do osób trzecich. Nawet gdyby można było rozważyć argumentację skarżącej odnoszącą się do choroby jej pracodawczyni, wskazać należy, że podawane okoliczności nie stanowią przeszkody nie do przezwyciężenia, gdyż istniało wiele możliwości jej pokonania. A. P. mogła m.in. poinformować o chorobie skarżącą, która mogłaby wtedy przy sporządzeniu skargi i jej wniesieniu skorzystać z pomocy innej osoby (ze względu na barierę językową), odbierając dokumentację dotyczącą rozpoznawanej sprawy od pracodawczyni. A. P. mogła też samodzielnie sporządzić skargę, a odbiór pisma od niej i jego wniesienie do sądu zlecić już samej skarżącej. Wreszcie, A. P. mogła samodzielnie zlecić innej osobie odbiór od niej dokumentacji sprawy i sporządzenie skargi, a jej wniesienie pozostawić skarżącej. Wszystkie te czynności nie wymagałyby zaangażowania układu ruchowego pracodawczyni skarżącej, a sprowadzałyby się jedynie do wysiłku intelektualnego i organizacyjnego. Na ten natomiast A. P. mogła sobie pozwolić, co potwierdza chociażby fakt złożenia przez nią skargi w ostatnim dniu przebywania na zwolnieniu lekarskim. Zauważyć też trzeba, że brak możliwości poruszania się wywołany chorobą nie znajduje potwierdzenia w zaświadczeniu lekarskim, zgodnie z którym chora może chodzić. Ponadto, skarżąca sama powinna przejawiać zainteresowanie prowadzonym postępowaniem. W związku w powyższymi okolicznościami wskazać należy, że zachowanie skarżącej odbiega od obiektywnego wzorca należytej staranności, jakiej można wymagać przy prowadzeniu własnych spraw. Wina w uchybieniu terminu jednoznacznie spoczywa na niej, a więc jego przywrócenie nie jest możliwe. W tym stanie rzeczy, Naczelny Sąd Administracyjny na podstawie art. 184 p.p.s.a. w związku z art. 197 § 2 p.p.s.a. orzekł jak w sentencji.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 26.07.2026. · Źródło