I OSK 1993/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2014-11-05
Skład orzekający: Małgorzata Pocztarek, Marzenna Linska-Wawrzon, Jacek Fronczyk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy grunty położone na terenie dwóch różnych gmin, należące do jednego właściciela, stanowią jedno gospodarstwo rolne w rozumieniu przepisów o pomocy dla rodzin rolniczych poszkodowanych przez powódź?Ratio decidendi
Naczelny Sąd Administracyjny uznał, że grunty należące do jednego właściciela, położone na terenie dwóch różnych gmin, należy traktować jako jedno gospodarstwo rolne. W związku z tym, szkody powstałe w wyniku powodzi na części tych gruntów, które nie przekroczyły 30% średniej rocznej produkcji rolnej całego gospodarstwa, nie kwalifikują do przyznania jednorazowego zasiłku celowego.Stan faktyczny
Właściciel gospodarstwa rolnego o powierzchni 11,73 ha, z czego 10 ha to uprawy rolne, złożył wniosek o przyznanie jednorazowego zasiłku celowego z powodu szkód powodziowych w 2010 r. Organy administracji odmówiły przyznania zasiłku, uznając, że szkody w uprawach rolnych wyniosły 24% średniej rocznej produkcji, co było poniżej wymaganego progu 30%. Kluczową kwestią było ustalenie, czy grunty położone w gminach Kobylin (gdzie wystąpiła powódź) i Krotoszyn (gdzie wystąpiły deszcze nawalne, a nie powódź według organów) stanowią jedno gospodarstwo rolne. WSA w Poznaniu uchylił poprzednie decyzje, wskazując na potrzebę uzupełnienia postępowania dowodowego w zakresie ustalenia, czy deszcze nawalne w gminie Krotoszyn nie spowodowały powodziowego zalania pól. Po ponownym rozpatrzeniu sprawy, organy utrzymały decyzję odmowną, a WSA oddalił skargę, co następnie zostało potwierdzone przez NSA.Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę kasacyjną. Sprostowano zaskarżony wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu w ten sposób, że w jego komparycji w miejsce słów "zasiłku opiekuńczego" wpisano "zasiłku celowego".Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: sędzia NSA Małgorzata Pocztarek sędzia NSA Marzenna Linska-Wawrzon (spr.) sędzia del. WSA Jacek Fronczyk Protokolant asystent sędziego Marcin Rączka po rozpoznaniu w dniu 5 listopada 2014 roku na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej J. W. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu z dnia 3 kwietnia 2014 r. sygn. akt IV SA/Po 1239/13 w sprawie ze skargi J. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kaliszu z dnia [...] października 2013 r. nr [...] w przedmiocie jednorazowego zasiłku celowego 1. oddala skargę kasacyjną; 2. prostuje zaskarżony wyrok w ten sposób, że w jego komparycji w miejsce słów "zasiłku opiekuńczego" wpisuje "zasiłku celowego".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 3 kwietnia 2014 r., sygn. akt IV SA/Po 1239/13, oddalił skargę J. W. na decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kaliszu z dnia [...] października 2013 r., w przedmiocie jednorazowego zasiłku celowego.
Wyrok wydany został w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy:
W dniu 23 września 2010 r. J. W., właściciel gospodarstwa rolnego o powierzchni 11,73 ha użytków rolnych, w tym upraw rolnych o powierzchni 10 ha, złożył wniosek o przyznanie przedmiotowego zasiłku. Według treści załączonego do wniosku protokołu oszacowania zakresu i wysokości szkód w gospodarstwach rolnych spowodowanych klęską powodzi, sporządzonego przez stosowną komisję z przeprowadzonej w dniu 22 lipca 2010 r. lustracji w gospodarstwie wnioskodawcy, straty wyniosły 41,2% średniej produkcji rocznej, na powierzchni 5,01 ha gospodarstwa rolnego położonej w gminie Kobylin, a więc oszacowane szkody w uprawach wyniosły 24% średniej rocznej produkcji z trzech lat poprzedzających rok, w którym wystąpiły szkody z powodu klęski powodzi. Tym samym, w ocenie organu I instancji, nie został spełniony wymóg z § 2 pkt 3 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 lipca 2010 r. w sprawie szczegółowych warunków realizacji programu pomocy dla rodzin rolniczych, w których gospodarstwach rolnych lub działach specjalnych produkcji rolnej powstały szkody spowodowane przez powódź, obsunięcie się ziemi lub huragan w 2010 r. (Dz.U. Nr 132, poz. 889; dalej: rozporządzenie), gdyż oszacowane szkody w uprawach wyniosły poniżej 30% średniej rocznej produkcji rolnej z trzech lat poprzedzających rok, w którym wystąpiły szkody. Organ wziął przy tym pod uwagę całą powierzchnię upraw rolnych podaną przez wnioskodawcę (10 ha), natomiast straty objęte ww. protokołem spowodowane były jedynie w gospodarstwie rolnym w gminie Kobylin (5,01 ha), gdzie wyniosły 2,40 ha. Wnioskodawca przedstawił ponadto protokół z dnia 29 czerwca 2010 r. z oszacowania szkód spowodowanych deszczami nawalnymi na terenie gminy Krotoszyn, gdzie położona jest również część jego gospodarstwa (6,67 ha), w której straty w uprawach rolnych wyniosły 41,2% (razem straty 2,98 ha). Jednak w ocenie organu faktem powszechnie znanym jest okoliczność, że na terenie tej gminy na przełomie maja i czerwca 2010 r. nie wystąpiła klęska powodzi, obsunięcia się ziemi, ani huraganu i szkody spowodowane deszczami nawalnymi nie mogą być brane pod uwagę.
W związku z powyższym, decyzją z [...] czerwca 2011 r. Burmistrz Krotoszyna odmówił przyznania wnioskowanego zasiłku.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kaliszu decyzją z dnia [...] grudnia 2012 r., po rozpoznaniu odwołania wnioskodawcy, utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję. Kolegium stwierdziło, że za gospodarstwo rolne uważa się wszystkie należące do tej samej osoby nieruchomości rolne, które stanowią lub mogą stanowić zorganizowaną całość gospodarczą. Jeżeli właściciel posiada więcej niż jedną nieruchomość, o zaliczeniu ich do gospodarstwa rolnego decyduje kryterium całości gospodarczej. W ocenie organu Skarżący prowadzi jedno gospodarstwo rolne o powierzchni 10 ha będące rolą uprawną, a poniesione straty wyniosły 2,40 ha, co stanowiło 24% przyjętej powierzchni przy uwzględnieniu zdarzeń opisanych w rozporządzeniu.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z 8 maja 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 217/13, po rozpatrzeniu skargi J. W., uchylił decyzję SKO w Kaliszu z [...] grudnia 2012 r., oraz poprzedzającą ją decyzję Burmistrza Krotoszyna z [...] czerwca 2011 r. Uzasadniając Sąd zgodził się ze stanowiskiem organów, że dla uzyskania wnioskowanej pomocy muszą zaistnieć wszystkie przesłanki wskazane w punktach 1–3 § 3 rozporządzenia. WSA zaznaczył, że jedyną podstawą odmowy przyznania wnioskowanego świadczenia było uznanie przez organ, iż w gospodarstwie skarżącego szkody nie powstały w rozmiarze powyżej 30% średniej rocznej produkcji w wyniku powodzi, a jedynie 24% w wyniku powodzi w gminie Kobylin, zaś 41,2% w sąsiedniej gminie Krotoszyn w wyniku deszczy nawalnych niebędących powodzią. Zdaniem WSA słusznie organ potraktował grunty położone w gminach Kobylin i Krotoszyn jako jedno gospodarstwo rolne o łącznym obszarze 11,73 ha, w tym będący pod uprawami rolnymi areał 10 ha, i taką powierzchnię przyjął do oszacowania i wyliczenia szkody.
Podstawą wydania decyzji odmownej było uznanie przez organy, iż w świetle ustalonego stanu faktycznego szkody powstałe w części gospodarstwa położonej na terenie gminy Krotoszyn były wynikiem deszczy nawalnych, a nie powodzi, o której mowa w ustawie z dnia 16 września 2011 r. o szczególnych rozwiązaniach związanych z usuwaniem skutków powodzi (Dz.U. Nr 234, poz. 1385 ze zm.; dalej: ustawa powodziowa). WSA zauważył, że w myśl art. 9 pkt 10 ustawy z dnia 18 lipca 2001 r. – Prawo wodne (Dz.U. z 2012 r. poz. 145 ze zm.), przez powódź rozumie się czasowe pokrycie przez wodę terenu, który w normalnych warunkach nie jest pokryty wodą, powstałe na skutek wezbrania wody w ciekach naturalnych, zbiornikach wodnych, kanałach oraz od strony morza, powodujące zagrożenie dla życia i zdrowia ludzi, środowiska, dziedzictwa kulturowego oraz działalności gospodarczej. Z powyższą definicją koresponduje definicja zawarta w art. 3 pkt 1 ustawy powodziowej, gdzie wskazuje się, że powódź to zalanie wodami śródlądowymi lub morskimi wodami wewnętrznymi w następstwie opadów atmosferycznych, które miały miejsce w 2010 r. WSA ocenił, że kluczowe znaczenie dla zakwalifikowania danego stanu faktycznego jako powodzi ma ustalenie, czy doszło do zalania wodami śródlądowymi, a więc, czy doszło do wezbrania wody w naturalnych ciekach lub zbiornikach, skutkującym czasowym pokryciem wodą terenów z nim sąsiadujących. Rozpoznając przedmiotową sprawę organy przyjęły, że – pomimo iż w gminie Kobylin doszło do powodzi – w sąsiadującej gminie Krotoszyn straty w gospodarstwie rolnym skarżącego w tym samym czasie zostały spowodowane przez deszcze nawalne, a nie powódź. Zdaniem WSA z akt organu I instancji nie wynika, aby organ ten poza przyjętym protokołem strat przeprowadził postępowanie dowodowe – w szczególności z mapy gminy Krotoszyn, informacji z Zarządu Melioracji i Urządzeń Wodnych – czy przez miejscowość, gdzie położone jest gospodarstwo Skarżącego, przepływa ciek podstawowy kwalifikowany jako powierzchniowe wody płynące istotne dla regulacji stosunków wodnych dla potrzeb rolnictwa; aby przesłuchani zostali świadkowie na okoliczność strat powodziowych, czy na skutek deszczy nawalnych doszło do wezbrania wody i zalania terenów rolnych. Nie wynika z nich również, na jakiej podstawie organ przyjął, iż w sąsiadujących ze sobą gminach w jednej wystąpiła powódź, a w drugiej jedynie deszcz nawalny, bez skutków powodziowych. Tym bardziej, w ocenie WSA, nieuzasadnionym jest przyjęcie, aby deszcz nawalny powodujący szkody w rolnictwie stwierdzone protokołem, nie spowodował powodziowego zalania gruntów. WSA wytknął brak jakiejkolwiek dokumentacji fotograficznej, czy na polach Skarżącego stała woda, brak opinii Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej kwalifikującego ustalony w przedmiotowej sprawie stan faktyczny. Stan faktyczny ustalony przez organy administracji budzi wątpliwości i nie pozwala jednoznacznie przesądzić, czy w następstwie opadów atmosferycznych (deszczy nawalnych) w gminie Krotoszyn nie miała miejsca powódź, która doprowadziła do zalania pól i łąk wchodzących w skład gospodarstwa Skarżącego.
W wyniku ponownego rozpoznania sprawy Burmistrz Krotoszyna – wskazując jako podstawę art. 18 ust. 1 pkt 4, art. 24, art. 40 ust. 2–3 i art. 106 ust. 1 ustawy z dnia 12 marca 2004 r. o pomocy społecznej (Dz.U. z 2009 r. Nr 175, poz.1362 ze zm.) oraz § 2 pkt 1 i 3, § 3, § 4, § 5 pkt 2, § 6 ust. 1 pkt 1 i § 7 rozporządzenia – decyzją z [...] sierpnia 2013 r., odmówił wnioskodawcy przyznania jednorazowego zasiłku celowego w ramach programu pomocy dla rodzin rolniczych, w których gospodarstwach rolnych powstały szkody spowodowane przez powódź, obsunięcie się ziemi lub huragan w 2010 roku.
W uzasadnieniu organ wskazał na informację meteorologiczną Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu, zgodnie z którą w dniu 1 maja 2010 r. w rejonie gminy Krotoszyn od godzin nocnych do przedpołudniowych oraz godzin popołudniowych do wieczora wstępowały słabe i umiarkowane opady deszczu. Miejscami w godzinach popołudniowych odnotowano występowanie burz atmosferycznych, podczas których mogła chwilami wzrastać intensywność opadów. Występujące opady nie przybierały charakteru opadu nawalnego. Na posterunku opadowym zlokalizowanym w Krotoszynie dobowa suma opadów wyniosła 12,5 mm. Natomiast w dniu 12 maja 2010 r. w rejonie tej gminy od godzin popołudniowych do końca doby występowały słabe i umiarkowane opady deszczu. Początkowo występującym opadom miejscami towarzyszyły burze atmosferyczne, podczas których mogła wzrastać chwilami intensywność opadów deszczu. Występujące opady również nie przybierały charakteru opadu nawalnego. Na posterunku opadowym dobowa suma opadów wyniosła 3,4 mm. Dalej organ I instancji wskazał na informację otrzymaną z Urzędu Miejskiego, zgodnie z którą jedyny ciek podstawowy przepływający przez wieś Romanów to "Żydowski Potok", jednakże nie graniczy on bezpośrednio z działkami Skarżącego, znajdującymi się na terenie gminy Krotoszyn. Odległość cieku od działek wynosi: działka nr 25/1 – ok. 540 m, działka nr 25/2 – ok. 1050 m, działka nr 55 – ok. 1900 m, działka nr 83 – 1230 m. Ponadto w postępowaniu wyjaśniającym przesłuchanych zostało dwóch mieszkańców wsi Romanów, którzy oświadczyli, że po przejściu huraganu w dniach 1 maja i 12 maja 2010 r. gospodarstwa rolne mieszkańców tej wsi nie poniosły żadnych strat.
W konkluzji organ I instancji stwierdził, że ze zgromadzonego materiału dowodowego wynika, iż na terenie gminy Krotoszyn w dniach 1 i 12 maja 2010 r. nie wystąpiła klęska powodzi, obsunięcia się ziemi ani huraganu. W związku z powyższym szkody w gospodarstwie rolnym Skarżącego spowodowane deszczami nawalnymi nie mogły być brane pod uwagę. Podana we wniosku powierzchnia upraw rolnych wynosi 10,00 ha, natomiast oszacowane straty spowodowane w gospodarstwie rolnym położonym na terenie gminy Kobylin – 2,40 ha i stanowią 24% średniej rocznej produkcji rolnej, tj. poniżej wymaganych rozporządzeniem: 30%.
W odwołaniu od decyzji Burmistrza, skarżący podkreślił, że działki położone na terenie każdej z ww. gmin są ujawnione w odrębnych księgach wieczystych, a zatem powierzchnia użytków położonych na terenie gminy Kobylin "stanowi jakoby odrębne gospodarstwo rolne". Skarżący oświadczył, że nie zamierza kwestionować ustaleń komisji gminy Kobylin. Natomiast, jak stwierdził, nie zgadza się z tym, że skoro Wojewoda Wielkopolski uznał, iż na terenie gminy Krotoszyn w 2010 r. nie było powodzi, to niesłusznie obszar upraw skarżącego na terenie tej gminy został ujęty do protokołu oszacowanych strat wraz z areałem położonym na ternie gminy Kobylin. To, zdaniem skarżącego, "nieprawne" ujęcie całego gospodarstwa rolnego, położonego na terenie dwóch gmin, rzutowało na ustalenie wysokości strat. Gdyby wzięto pod uwagę tylko straty, które wystąpiły na areale 5,06 ha znajdującym się w obrębie gminy Kobylin, to wysokość tych szkód wyniosłaby ponad 30% średniej rocznej produkcji; tym samym skarżący spełniłby wszelkie wymogi i warunki rozporządzenia.
Samorządowe Kolegium Odwoławcze w Kaliszu decyzją z [...] października 2013 r., utrzymało w mocy zaskarżoną decyzję.
W uzasadnieniu organ II instancji podkreślił, że w wyroku IV SA/Po 217/13, WSA podzielił stanowisko organów, że grunty skarżącego położone w gminach Kobylin i Krotoszyn tworzą jedno gospodarstwo rolne. W ocenie SKO zebrany przez organ I instancji materiał dowodowy świadczy, że na terenie gminy Krotoszyn w dniach "5 i 12 maja" 2010 r. nie wystąpiła klęska powodzi, obsunięcia się ziemi i huraganu. Z tego też powodu powstałe szkody w gospodarstwie rolnym nie powinny być więc brane pod uwagę. Powstałe straty wystąpiły na powierzchni 2,40 ha, co stanowiło 24% średniorocznej produkcji rolnej. Natomiast z rozporządzenia wynika, że straty muszą być wyższe niż 30%. SKO zauważyło, że w aktach brak dokumentacji fotograficznej, którą winien sporządzić sam skarżący.
J. W. w skardze na powyższą decyzję powtórzył argumenty zawarte w odwołaniu. Ponadto podniósł, że powódź wystąpiła nie tylko w gminie Kobylin, ale również na działce nr 83 i pozostałych w gminie Krotoszyn, sąsiadujących bezpośrednio z działkami nr 321 i 322.
W odpowiedzi na skargę SKO wniosło o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w uzasadnieniu wyroku wskazał, że zgodnie z art. 170 i 153 p.p.s.a. związany był oceną prawną i wytycznymi zawartymi w wyroku z dnia 8 maja 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 217/13. W przywołanym wyroku WSA jednoznacznie stwierdzono, że dla uzyskania wnioskowanej pomocy muszą zaistnieć łącznie wszystkie przesłanki wskazane w § 2 pkt 1–3 rozporządzenia. Oznacza to, że pomocy udziela się rodzinie rolniczej, jeżeli: (1) co najmniej jedna osoba w tej rodzinie jest rolnikiem, w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników, objętym ubezpieczeniem społecznym rolników. (2) szkody spowodowane przez powódź, obsunięcie się ziemi lub huragan w uprawach rolnych, zwierzętach gospodarskich, budynkach inwentarskich, magazynowo-składowych, szklarniach, innych budynkach i budowlach służących do produkcji rolniczej, ciągnikach, maszynach i urządzeniach rolniczych zostały oszacowane przez komisję, o której mowa w przepisach w sprawie realizacji niektórych zadań Agencji Restrukturyzacji i Modernizacji Rolnictwa, powołaną przez wojewodę właściwego ze względu na miejsce wystąpienia szkód; (3) szkody spowodowane przez powódź, obsunięcie się ziemi lub huragan w uprawach rolnych lub zwierzętach gospodarskich wynoszą średnio powyżej 30 % średniej rocznej produkcji rolnej z trzech lat poprzedzających rok, w którym wystąpiły szkody, albo z trzech lat w okresie pięcioletnim poprzedzającym rok, w którym wystąpiły szkody, z pominięciem roku o najwyższej i najniższej wielkości produkcji w gospodarstwie rolnym – w rozumieniu przepisów o podatku rolnym, lub dziale specjalnym produkcji rolnej – w rozumieniu przepisów o ubezpieczeniu społecznym rolników. Zarazem WSA rozstrzygnął, że należące do skarżącego grunty położone w gminach Kobylin i Krotoszyn należy traktować jako jedno gospodarstwo rolne w rozumieniu § 2 pkt 3 rozporządzenia – o łącznej powierzchni upraw rolnych 10 ha – i że taką powierzchnię należy przyjmować do oszacowania i wyliczenia szkody. Podnoszone zarzuty w tym zakresie w świetle art. 153 p.p.s.a. nie mogły być więc ponownie analizowane ani uwzględnione.
Dalej Sąd wskazał, że w sprawie sporne było jedynie wystąpienie ostatniej z wymaganych przesłanek, tj. kwestii wystąpienia szkody z przyczyn i w rozmiarze wskazanych w § 2 pkt 3 rozporządzenia. W tym zakresie WSA dopatrzył się poprzednio istotnych braków w postępowaniu wyjaśniającym, a ustalony stan faktyczny przez organy administracji nie pozwalał jednoznacznie przesądzić, czy w następstwie opadów atmosferycznych (deszczy nawalnych) w gminie Krotoszyn miała miejsca powódź, która doprowadziła do zalania pól i łąk wchodzących w skład gospodarstwa skarżącego – i w rezultacie, w wytycznych zawartych w wyroku o sygn. akt IV SA/Po 217/13 nakazał odpowiednie uzupełnienie materiału dowodowego sprawy.
W ocenie Sądu Wojewódzkiego ponownie rozpoznając sprawę organ I instancji wypełnił wytyczne sformułowane w powołanym wyroku i uzupełnił postępowanie wyjaśniające w kierunku przez WSA wskazanym. W szczególności pozyskał i przeprowadził dowód: z informacji meteorologicznej Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej we Wrocławiu odnośnie do sytuacji pogodowej na analizowanym obszarze w dniach 1 i 12 maja 2010 r.; z informacji Urzędu Miejskiego w Krotoszynie w kwestii występowania i przebiegu cieków podstawowych w miejscowości Romanów; a także z zeznań świadków – dwóch mieszkańców wsi Romanów (w tym jej sołtysa) na okoliczność ewentualnych strat w gospodarstwach rolnych mieszkańców tej wsi wywołanych przejściem huraganu w 2010 r. W aktach brak jedynie dokumentacji fotograficznej wzmiankowanej w poprzednim wyroku WSA, ale – jak trafnie zauważyło SKO – ewentualne sporządzenie i dostarczenie takiej dokumentacji leżało po stronie skarżącego. Trudno oczekiwać od organów, aby one same dysponowały dokumentacją fotograficzną pól skarżącego pozwalającą stwierdzić, czy w analizowanym okresie na tych polach stała woda – i to w sytuacji, gdy organy te, na podstawie zgromadzonego w sprawie materiału dowodowego, nie stwierdzają, aby w ogóle doszło wówczas do powodziowego zalania pól. Sam skarżący nie naprowadza zaś w tym zakresie żadnych dowodów, ograniczając się jedynie do gołosłownego stwierdzenia – jak choćby w rozpoznawanej skardze – że "powódź wystąpiła nie tylko w gminie Kobylin, ale również na działce nr 83 i pozostałych w gminie Krotoszyn, sąsiadujących bezpośrednio z działkami nr 321 i 322".
Sąd Wojewódzki wyjaśnił, że wprawdzie zgodnie z zasadą oficjalności obowiązującą w jurysdykcyjnym postępowaniu administracyjnym to na organie administracji spoczywa zasadniczo obowiązek wszechstronnego i rzetelnego ustalenia stanu faktycznego sprawy, jednak nie oznacza to, iż organ ma obowiązek poszukiwania dowodów mających wykazać zaistnienie okoliczności, których wykazanie leży w interesie strony, w sytuacji pasywnej postawy strony w tym zakresie. Sąd podzielił utrwalony w orzecznictwie sądów administracyjnych pogląd, w myśl którego nałożenie na organy prowadzące postępowanie administracyjne obowiązku wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego nie zwalnia strony postępowania od współudziału w realizacji tego obowiązku. Dotyczy to zwłaszcza sytuacji, gdy nieudowodnienie określonych faktów może prowadzić do rezultatów niekorzystnych dla strony.
Tymczasem skarżący, pomimo świadomości istotnego znaczenia, a zarazem potrzeby poszukiwania w sprawie dowodów na okoliczność wystąpienia powodzi na obszarze jego gospodarstwa położonym w gminie Krotoszyn przez cały okres postępowania żadnych takich dowodów nie przedstawił.
W tym stanie rzeczy Sąd podzielił wniosek sformułowany w konkluzji uzasadnienia zaskarżonej decyzji SKO, że prawidłowo zebrany w sprawie materiał dowodowy świadczy o tym, że na terenie gminy Krotoszyn w dniach 1 maja i 12 maja 2010 r. nie wystąpiła klęska powodzi, obsunięcia się ziemi ani huraganu. Z tego powodu szkody powstałe w tej części gospodarstwa rolnego skarżącego w wyniku "deszczy nawalnych" – których to szkód dotyczył protokół oszacowania zakresu i wysokości szkód sporządzony 29 czerwca 2010 r.– nie mogły zostać wzięte pod uwagę przy ustalaniu prawa do wnioskowanej pomocy.
W konsekwencji organy zasadnie uznały, że szkody powstałe w wyniku zdarzeń wyszczególnionych w rozporządzeniu – tj. wyrządzone przez powódź, obsunięcie się ziemi lub huragan w 2010 r. – wystąpiły jedynie na tym obszarze gospodarstwa rolnego skarżącego, który jest położony w gminie Kobylin, i tam objęły powierzchnię 2,40 ha, co stanowiło 24% średniorocznej produkcji rolnej w gospodarstwie skarżącego. Tym samym nie został spełniony wymóg z § 2 pkt 3 rozporządzenia, który to przepis wymagał, aby szkody spowodowane w 2010 r. przez powódź, obsunięcie się ziemi lub huragan w uprawach rolnych lub zwierzętach gospodarskich wyniosły średnio powyżej 30 % średniej rocznej produkcji rolnej.
Mając wszystko to na uwadze Sąd skargę oddalił na podstawie art. 151 p.p.s.a.
J. W. w skardze kasacyjnej od powyższego orzeczenia wniósł o jego uchylenie w całości, a także uchylenie w całości decyzji organu drugiej instancji i decyzji organu pierwszej instancji, względnie uchylenie zaskarżonego wyroku w całości i przekazanie w całości sprawy w tym zakresie do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu oraz przyznanie pełnomocnikowi z urzędu kosztów nieopłaconej pomocy prawnej według norm przepisanych.
Zarzucił naruszenie prawa materialnego – § 2 pkt 1 i 3, § 3, § 4, § 5 pkt 2, § 6 ust. 1 pkt 1 i § 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 lipca 2010 r. w sprawie szczegółowych warunków realizacji programu pomocy dla rodzin rolniczych, w których gospodarstwach rolnych lub działach specjalnych produkcji rolnej powstały szkody spowodowane przez powódź, obsunięcie się ziemi lub huragan w 2010 r. w zw. z art. 2 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym (tekst jedn. Dz.U. z 2013 r. poz. 1381), poprzez dokonanie wadliwej wykładni i niewłaściwe zastosowanie, poprzez uznanie, iż nieruchomości położone na terenie dwóch Gmin, tj. Gminy Kobylin i Gminy Krotoszyn, stanowią jedno gospodarstwo rolne, podczas gdy zdaniem Skarżącego nieruchomości stanowią dwa odrębne gospodarstwa rolne.
Zarzucił również naruszenie przepisów postępowania, które miało istotny wpływ na wynik sprawy:
1. art. 145 § 1 pkt 1 lit. b/ i art. 151 w zw. z art. 134 § 1 ustawy z dnia [...] sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi w zw. z art. 145 § 1 pkt 3 k.p.a w zw. z art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. w z art. 27 § 1 k.p.a, poprzez nieuzasadnione oddalenie skargi w sytuacji, gdy obowiązkiem Sądu I instancji było uchylenie zaskarżonej decyzji organu drugiej instancji z uwagi na zaistnienie przesłanki wznowienia postępowania z uwagi na fakt wydania decyzji przez SKO w Kaliszu przez członków tego organu, którzy orzekali w tej samej sprawie w decyzji administracyjnej Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kaliszu z dnia [...] grudnia 2012 r. nr [...] uchylonej przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu wyrokiem z dnia 8 maja 2013 r., sygn. akt: IV SA/Po 217/13, a także wcześniej wydawali w niniejszej sprawie decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kaliszu z dnia [...] listopada 2010 r., sygn. [...] oraz decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kaliszu z dnia [...] stycznia 2011 r., sygn. [...], a także decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kaliszu z dnia [...] marca 2011 r., sygn. [...], decyzję Samorządowego Kolegium Odwoławczego w Kaliszu z dnia [...] czerwca 2011 r., sygn. [...];
2. art. 145 § 1 pkt 1 lit c w zw z art. 153 p.p.s.a. oraz art. 7, art. 77 § 1 i art. 107 k.p.a. poprzez błędne uznanie przez Sąd I. instancji, iż zaskarżony wyrok, jak i decyzje organu I i II instancji są zgodne z prawem pomimo niewykonania przez organ pierwszej i drugiej instancji wskazań o jakich mowa w art. 153 p.p.s.a., a wynikających z treści wyroku z dnia 8 maja 2013 r., sygn. akt: IV SA/Po 217/13, a w konsekwencji oparcie przez Sąd pierwszej instancji zaskarżonego wyroku o błędne ustalenia faktyczne, nie znajdujące potwierdzenia w materiale dowodowym;
3. naruszenie art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez niewypełnienie przez Sąd pierwszej instancji wymogów, jakim powinno odpowiadać uzasadnienie zaskarżonego wyroku Sądu pierwszej instancji, tzn. sporządzenie go sprzecznie z rozstrzygnięciem, a tym samym niewskazanie w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku podstaw prawnych i przesłanek jakimi kierował się Sąd pierwszej instancji nie uwzględniając skargi;
4. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieprzeanalizowanie przez Sąd pierwszej instancji wszystkich istotnych aspektów rozpoznawanej sprawy oraz brak uzasadnienia przyczyny podjętego rozstrzygnięcia, a przede wszystkim, Sąd I instancji nie dostrzegł problemów intertemporalnych oraz czasu obowiązywania rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 lipca 2010 r. w sprawie szczegółowych warunków realizacji programu pomocy dla rodzin rolniczych, w których gospodarstwach rolnych lub działach specjalnych produkcji rolnej powstały szkody spowodowane przez powódź, obsunięcie się ziemi lub huragan w 2010 r. (Dz.U. z 2010 r. Nr 132, poz. 889), występujących przy orzekaniu w przedmiocie skargi;
5. art. 138 p.p.s.a. polegające na błędnym wskazaniu w sentencji wyroku przedmiotu zaskarżenia, wskazano bowiem "w przedmiocie jednorazowego zasiłku opiekuńczego" zamiast "w przedmiocie jednorazowego zasiłku celowego";
6. art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez błędne powołanie się przez Sąd pierwszej instancji w zaskarżonym wyroku na prawidłowe wykonanie przez organ pierwszej instancji oraz organ drugiej instancji zaleceń wynikających z wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, z dnia 8 maja 2013 r. sygn. akt: IV SA/Po 217/13, podczas gdy analiza akt administracyjnych budzi wątpliwości, co do prawidłowość przeprowadzonej przez Sąd analizy zaskarżonej decyzji oraz wykonanie zaleceń wynikających z wyroku WSA w Poznaniu z dnia 8 maja 2013 r. sygn. akt: IV SA/Po 217/13;
7. art. 106 § 3, art. 133 § 1, art. 134 i art. 141 § 4 p.p.s.a. poprzez nieprzeprowadzenie przez Sąd pierwszej instancji postępowania dowodowego w celu wyeliminowania sprzeczności ustaleń w przedmiocie stanu faktycznego oraz stanu prawnego, a w konsekwencji dokonanie błędnych ustaleń stanu faktycznego, nie wynikających z akt administracyjnych przekazanych przez organ drugiej instancji;
8. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w z w. z art. 7, 77 § 1 i 80 k.p.a., przez błędne przyjęcie, że organ I instancji oraz organ II instancji, wydając decyzje zebrały i rozpatrzyły w sposób wyczerpujący cały materiał dowodowy, a tym samym wykazały należytą dbałość o dokładne wyjaśnienie stanu faktycznego, co doprowadziło do utrzymania zaskarżonej decyzji przez Skarżącego organu II instancji w mocy;
9. art. 141 § 1 p.p.s.a poprzez niepodjęcie przez Sąd wszelkich kroków niezbędnych do dokładnego wyjaśnienia stanu faktycznego sprawy w niniejszym postępowaniu, a w konsekwencji przedstawienie stanu sprawy niezgodnie ze stanem rzeczywistym;
10. art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ p.p.s.a. w zw. z art. 7 i 77 § 1 k.p.a. polegające na błędnym uznaniu, że stan faktyczny sprawy został należycie wyjaśniony i nie wymaga zebrania dodatkowego materiału dowodowego, a w konsekwencji brak jest podstaw uzupełnienia postępowania wyjaśniającego na wydanie prawidłowej decyzji;
11. art. 145 § 1 pkt 1 lit. b/ p.p.s.a w związku z art. 10 i art. 145 § 1 pkt 4 k.p.a., które mogło mieć istotny wpływ na wynik sprawy, polegające na pominięciu przez Sąd I instancji, iż zarówno organ I i organ II instancji zaniechał powiadomienia strony o możliwości wypowiedzenia się przed wydaniem decyzji w obu instancjach co do zebranych dowodów materiałów oraz zgłoszonych żądań oraz braku zawiadomienia skarżącego o planowanym terminie przesłuchania świadków w niniejszej sprawie, celem umożliwienia skarżącemu uczestniczenia w przesłuchaniu świadków a także zaniechania i braku poinformowania i wezwania przez organ pierwszej oraz drugiej instancji do przedłożenia ewentualnej dokumentacji fotograficznej dotyczącej powodzi na nieruchomościach skarżącego, a tym samym naruszył zasadę czynnego udziału strony w postępowaniu, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy i stanowiło podstawę do wznowienia postępowania, albowiem strona postępowania nie miała zapewnionego czynnego udziału w postępowaniu;
12. art. 141 § 4 p.p.s.a. i art. 145 § 1 pkt 1 lit. c/ i art. 170 p.p.s.a i art. 153 p.p.s.a w zw. z art. § 2 pkt 1 i 3, § 3, § 4, § 5 pkt 2, § 6 ust 1 pkt 1 i § 7 rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 lipca 2010 r. w zw. z art. 2 ustawy z dnia 15 listopada 1984 r. o podatku rolnym, poprzez dokonanie wadliwej wykładni i niewłaściwe zastosowanie, poprzez uznanie, iż nieruchomości położone na terenie dwóch Gmin tj. Gminy Kobylin i Gminy Krotoszyn, stanowią jedno gospodarstwo rolne, podczas gdy zdaniem skarżącego nieruchomości stanowią dwa odrębne gospodarstwa rolne, a w konsekwencji błędne uznanie, iż skarżący nie spełnia przesłanek do uzyskania pomocy w zakresie jednorazowego zasiłku celowego.
Naczelny Sąd Administracyjny, zważył co następuje:
Skarga kasacyjna nie zasługiwała na uwzględnienie.
Stosownie do art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz.U. z 2012 r. poz. 270, dalej: p.p.s.a.) Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, biorąc z urzędu pod rozwagę wyłącznie nieważność postępowania, której przesłanki określone zostały w § 2 wymienionego przepisu.
Wobec niestwierdzenia przyczyn nieważności, skargę kasacyjną należało rozpoznać w granicach przytoczonych w niej podstaw.
W skardze kasacyjnej postawiono zarzut naruszenia przepisów postępowania – art. 145 § 1 pkt 1 lit. b/ i art. 151 w zw. z art. 134 § 1 p.p.s.a. – poprzez oddalenie skargi mimo zaistnienia przesłanki wznowienia postępowania (art. 145 § 1 pkt 3 k.p.a w zw. z art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. w z art. 27 § 1 k.p.a), ponieważ członkowie SKO w Kaliszu, którzy wydali zaskarżoną decyzję orzekali w tej samej sprawie, wydając wcześniejsze kolejne decyzje SKO. Zdaniem autora skargi kasacyjnej ci sami członkowie Samorządowego Kolegium Odwoławczego, którzy wydali decyzję, w tym samym postępowaniu nie mogą orzekać ponownie.
Powyższy zarzut okazał się niezasadny. Zgodnie z brzmieniem art. 24 § 1 pkt 5 k.p.a. pracownik organu podlega wyłączeniu od udziału w postępowaniu w sprawie, w której brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji. Podkreślić należy, że przepis ten, zgodnie z art. 27 § 1 k.p.a., dotyczy również członków organów kolegialnych, a więc także członków samorządowych kolegiów odwoławczych. Ustawodawca rozróżnił dwie sytuacje: gdy członek organu brał udział w wydaniu zaskarżonej decyzji (art. 24 § 1 pkt 5 w zw. z art. 27 § 1 k.p.a.) oraz gdy brał udział w wydaniu decyzji, od której złożono wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy na podstawie art. 127 § 3 k.p.a. (art. 27 § 1a k.p.a.). Udział w wydaniu zaskarżonej decyzji dotyczy więc sytuacji, w której członek organu kolegialnego brał udział w wydaniu decyzji przez organ pierwszej instancji lub brał udział w wydaniu decyzji przez ten organ kolegialny, od której złożono wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wówczas w takim postępowaniu z mocy prawa wyłączeni są członkowie kolegium, gdyż brali udział w wydaniu decyzji, która została zaskarżona.
W kontrolowanej przez Sąd Wojewódzki sprawie członkowie Kolegium brali udział w rozstrzygnięciu sprawy jedynie jako członkowie organu odwoławczego (na poziomie drugiej instancji), nie uczestniczyli natomiast w postępowaniu pierwszoinstancyjnym. Ani literalne brzmienie przepisów k.p.a., normujących instytucję wyłączenia pracownika, ani system gwarancji procesowych, wynikający bezpośrednio z przepisów Konstytucji RP, ani wyrok Trybunału Konstytucyjnego z 15 grudnia 2008 r., P 57/07 odnoszący się do omawianej regulacji nie dają podstaw do takiej wykładni art. 24 § 1 pkt 5 K.p.a., która rozciągałaby jego zastosowanie również na sytuacje, gdy organ odwoławczy rozpoznaje sprawę ponownie na skutek bądź to uprzedniego uchylenia decyzji organu pierwszej instancji i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia temu organowi, bądź też uchylenia decyzji organu odwoławczego w postępowaniu sądowoadministracyjnym i przekazania sprawy do ponownego rozpatrzenia organowi drugiej instancji. Omawiany przepis stosuje się jedynie do sytuacji, gdy ta sama osoba uczestniczy w wydaniu decyzji w sprawie zarówno w postępowaniu przed organem pierwszej instancji, jak i w postępowaniu prowadzonym przez organ odwoławczy, a także do przypadków, kiedy zaskarżenie decyzji ostatecznej realizowane jest w trybach nadzwyczajnych (zob. Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 16 maja 2013 r. sygn. II FSK 1699/11).
Za niezasadne należało również uznać wszystkie zarzuty dotyczące oceny Sądu Wojewódzkiego w zakresie ustalonego w sprawie stanu faktycznego (pkt 2, 6, 7, 8, 9, 10 petitum skargi kasacyjnej).
Zgodzić się bowiem należało z Sądem Wojewódzkim, który w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku stwierdził, że organy obu instancji w oparciu o zgromadzony materiał dowodowy prawidłowo ustaliły stan faktyczny sprawy. Trafnie również Sąd Wojewódzki przyjął, że organ pierwszej instancji uzupełnił postępowanie zgodnie z wytycznymi Sądu zawartymi w wyroku z dnia z 8 maja 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 217/13, i przeprowadził postępowanie dowodowe zmierzające do ustalenia przyczyn wystąpienia szkody w uprawach skarżącego oraz ich rozmiarów.
Mimo sformułowania szeregu zarzutów dotyczących przeprowadzonego w sprawie postępowania wyjaśniającego nie wynika z twierdzeń autora skargi kasacyjnej na czym miałyby polegać naruszenia proceduralne przy analizie i ocenie materiału dowodowego. W uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie zostały podważone żadne konkretne ustalenia dotyczące faktów istotnych w sprawie. Brak również argumentacji, która nawiązywałaby do ewentualnych naruszeń proceduralnych w przeprowadzonym postępowaniu administracyjnym, a następnie sądowym. Autor skargi kasacyjnej nie precyzuje jaki istotny wpływ na treść orzeczenia miało niepoinformowanie skarżącego o poszczególnych czynnościach prowadzonych w trakcie postępowania administracyjnego. Z tych przyczyn nie można było uznać, że doszło do jakiegokolwiek znaczącego uchybienia w procedowaniu, a tym bardziej do takiego naruszenia przepisu art. 10 k.p.a., które miałoby wpływ na wynik sprawy.
Zauważyć przy tym należy, że strona skarżąca przez cały czas trwania postępowania administracyjnego mogła wnosić środki dowodowe i aktywnie uczestniczyć w prowadzonych czynnościach. Wprawdzie z treści art. 77 § 1 k.p.a. wynika obowiązek organu w zakresie wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, jednakże to nie oznacza, że strona jest zwolniona od współdziałania i inicjowania czynności wyjaśniających.
W szczególności zasadnie Sąd Wojewódzki zwrócił uwagę, że organ administracji nie jest zobowiązany do poszukiwania środków dowodowych służących poparciu twierdzeń strony, a w niniejszej sprawie skarżący przez ponadtrzyletni okres postępowania nie zgłosił wniosków dowodowych przydatnych do wyjaśnienia istotnych okoliczności stanu faktycznego.
Skoro zatem nie została podważona przez skarżącego wiarygodność dowodów wykorzystanych przez organ administracji oraz prawidłowość wnioskowania przy ocenie materiału dowodowego, to nietrafne okazały się zarzuty kwestionujące ustalenia faktyczne przyjęte przez Sąd Wojewódzki w zaskarżonym wyroku. Zauważyć ponadto trzeba, że sam skarżący w odwołaniu w istocie nie negował ustaleń co do tego, że tylko obszar gruntów położonych w gminie Kobylin dotknięty został powodzią, a jedynie nie zgadzał się z tym, że do obszaru gospodarstwa rolnego zaliczone zostały grunty położone w gminie Krotoszyn. Również w skardze kasacyjnej, poza ogólnikowymi uwagami co do naruszenia wymienionych przepisów postępowania nie przedstawiono żadnych twierdzeń wykazujących błędy w dokonanych przez organy ustaleniach faktycznych.
Tym samym całkowicie niezasadne okazały się zarzuty, kwestionujące ocenę Sądu Wojewódzkiego w zakresie podstawy faktycznej zaskarżonego wyroku, a zwłaszcza konkluzji, że szkody powstałe na części gospodarstwa położonej w gminie Krotoszyn nie mogły zostać uwzględnione przy ustalaniu wnioskowanego zasiłku celowego.
Jako nietrafne należało uznać również zarzuty dotyczące naruszenia art. 141 § 4 p.p.s.a. Wbrew twierdzeniom zawartym w skardze kasacyjnej uzasadnienie zaskarżonego wyroku odpowiada wymogom ustawowym. Nie podlegał natomiast merytorycznej weryfikacji zarzut niedostrzeżenia przez Sąd Wojewódzki "problemów intertemporalnych oraz czasu obowiązywania Rozporządzenia Rady Ministrów z 13.07.2010 r. (...)". Naczelny Sąd Administracyjny nie mógł odnieść się do tego zarzutu skoro w uzasadnieniu skargi kasacyjnej nie został on rozwinięty, a jej autor nie wyjaśnił jakie problematyczne zagadnienia dostrzegł w podanym zakresie.
Nie miało również znaczenia w sprawie błędne oznaczenie w sentencji wyroku przedmiotu zaskarżenia, tj.: "zasiłku opiekuńczego", zamiast "jednorazowego zasiłku celowego". Z treści uzasadnienia zaskarżonego wyroku wynika w sposób oczywisty, że Sąd Wojewódzki rozpoznawał sprawę odnoszącą się do jednorazowego zasiłku celowego wynikającego z przepisów ustawy o pomocy społecznej oraz rozporządzenia Rady Ministrów z dnia 13 lipca 2010 r. w sprawie szczegółowych warunków realizacji programu pomocy dla rodzin rolniczych, w których gospodarstwach rolnych lub działach specjalnych produkcji rolnej powstały szkody spowodowane przez powódź, obsunięcie się ziemi lub huragan w 2010 r.
Odnosząc się do zarzutu naruszenia prawa materialnego poprzez uznanie, iż nieruchomości położone na terenie dwóch Gmin stanowią jedno gospodarstwo rolne, podkreślić należy, że Sąd Wojewódzki orzekający powtórnie związany był na mocy art. 153 p.p.s.a. oceną dokonaną w tym zakresie przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Poznaniu w prawomocnym wyroku z dnia 8 maja 2013 r., sygn. akt IV SA/Po 217/13, gdzie zostało przesądzone, że grunty położone w gminie Kobylin i Krotoszyn należy traktować jako jedno gospodarstwo rolne skarżącego. Sąd Wojewódzki kwestię tą przedstawił w sposób wystarczający w uzasadnieniu zaskarżonego wyroku, a następnie prawidłowo wywiódł, że jeżeli szkody powstałe w wyniku powodzi objęły 2,40 ha, co stanowiło 24 % średniorocznej produkcji rolnej w gospodarstwie skarżącego, to brak było podstawy prawnej do przyznania wnioskowanej pomocy.
W konsekwencji zasadnie oddalona została skarga, wniesiona od decyzji Samorządowego Kolegium Odwoławczego z [...] października 2013 r.
Z tych wszystkich względów orzeczono jak w sentencji, zgodnie art. 184 p.p.s.a. Natomiast o sprostowaniu z urzędu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Poznaniu, Sąd orzekł na podstawie art. 156 § 1 i 3 p.p.s.a.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 15.07.2026. · Źródło