I SA/Gd 1603/13
WyrokWSA w Gdańsku2014-05-07
Skład orzekający: Małgorzata Gorzeń, Elżbieta Rischka, Małgorzata Tomaszewska
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Dyrektor Izby Skarbowej prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji podatkowej, gdy strona powoływała się na wyjazd zagraniczny Prezesa Zarządu i brak wiedzy o wydaniu decyzji?Ratio decidendi
Organ podatkowy prawidłowo odmówił przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, ponieważ strona skarżąca nie uprawdopodobniła braku winy w uchybieniu terminu. Wyjazd zagraniczny Prezesa Zarządu nie stanowił przeszkody nie do przezwyciężenia, a strona powinna była przewidzieć możliwość wydania decyzji i zapewnić odbiór korespondencji.Stan faktyczny
Dyrektor Izby Skarbowej odmówił Spółce przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji określającej zobowiązanie podatkowe w podatku dochodowym od osób prawnych za 2007 r. Decyzja została doręczona w drodze awizowania, a przesyłka zwrócona do nadawcy. Spółka wniosła o przywrócenie terminu, twierdząc, że o wydaniu decyzji dowiedziała się dopiero 29 sierpnia 2013 r., a jej Prezes Zarządu przebywał za granicą w okresie od 15 do 25 stycznia 2013 r. Sąd administracyjny oddalił skargę Spółki.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia NSA Małgorzata Gorzeń (spr.), Sędziowie Sędzia NSA Elżbieta Rischka, Sędzia NSA Małgorzata Tomaszewska, Protokolant Starszy Sekretarz Sądowy Beata Jarecka, po rozpoznaniu w Wydziale I na rozprawie w dniu 7 maja 2014 r. sprawy ze skargi ,,A" Sp. z o.o. z siedzibą w G. na postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej z dnia 9 października 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy przywrócenia terminu do wniesienia odwołania oddala skargę.
Zaskarżonym postanowieniem Dyrektor Izby Skarbowej odmówił A Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 11 stycznia 2013 r. w przedmiocie podatku dochodowego od osób prawnych za 2007 r.
Podstawą rozstrzygnięcia był następujący stan faktyczny:
Dyrektor Urzędu Kontroli Skarbowej decyzją z dnia 11 stycznia 2013 r. określił A Spółce z ograniczoną odpowiedzialnością, zwanej dalej Spółką, wysokość zobowiązania podatkowego w podatku dochodowym od osób prawnych za 2007r. w kwocie 230.942,00 zł. Decyzja ta została doręczona za pośrednictwem poczty na adres siedziby Spółki w drodze dwukrotnego awizowania (w dniu 17 stycznia i 25 stycznia 2013 r.). Awizowaną przesyłkę zwrócono do nadawcy.
W dniu 4 września 2013 r. Spółka wniosła o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania, składając wraz z przedmiotowym wnioskiem odwołanie. W uzasadnieniu wniosku Spółka podała, że o fakcie wydania decyzji dowiedziała się w dniu 29 sierpnia 2013 r., kiedy Prezesowi Zarządu ogłoszone zostało postanowienie o przedstawieniu zarzutów związanych z rozliczeniem podatkowym Spółki w zakresie podatku dochodowego od osób prawnych za 2007 r. Dalej Spółka wskazała, że jedyną osobą zatrudniona w Spółce na początku roku 2013 był Prezes jej Zarządu P.S. Ponieważ Spółka została poinformowana przez organ kontroli skarbowej, że decyzja wydana zostanie do dnia 1 lutego 2013 r., Prezes jej Zarządu nie mógł spodziewać się, że zostanie ona wydana wcześniej, dlatego zdecydował się na wyjazd za granicę w okresie od 15 stycznia do 25 stycznia 2013 r. Wyjazd ten częściowo był służbowy, częściowo zaś wypoczynkowy. Do Polski Prezes Zarządu powrócił dopiero w dniu 28 stycznia 2013 r. i nie wiedział nic o próbach doręczenia Spółce przedmiotowej decyzji. Spółka podkreśliła, że gdyby jej Prezes wiedział, że sprawa podatkowa zakończy się w pierwszej połowie stycznia 2013 r., to nie wyjeżdżałby za granicę. Uważał on bowiem, że informacja o tym, iż postępowanie zakończy się do 1 lutego 2013 r., pozwala mu na wyjazd służbowy za granicę i powrót z podróży przed tą datą.
Postanowieniem z dnia 9 października 2013 r. Dyrektor Izby Skarbowej odmówił Spółce przywrócenia terminu do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 11 stycznia 2013 r. Powołując się na treść art. 162 § 1 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 749 ze zm.) - dalej Ord. pod.- organ wskazał, że w myśl tego przepisu, w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi, przy czym z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin (art. 162 § 2 Ord. pod.). Powyższa regulacja nie uzależnia uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. Wykluczenie winy w uchybieniu terminu wymaga wykazania, iż mimo dołożenia wszelkich możliwych w danych warunkach starań, strona nie mogła przezwyciężyć przeszkody uniemożliwiającej jej dokonanie czynności postępowania w terminie ustawowym. Zdaniem organu okoliczności podniesione przez Spółkę nie uzasadniają przywrócenia terminu do wniesienia odwołania. Jak wynika ze zwrotnego potwierdzenia odbioru przesyłki zawierającej decyzję organu kontroli skarbowej, zawiadomienie o drugim awizo pozostawiono na drzwiach biura Spółki w dniu 25 stycznia 2013 r. Skoro więc Prezes Zarządu Spółki powrócił do Polski w dniu 28 stycznia 2013 r., to miał jeszcze trzy dni, aby przesyłkę tę z urzędu pocztowego odebrać, bowiem 14-dniowy termin przechowywania przesyłki w urzędzie pocztowym upływał w dniu 31 stycznia 2013 r. Spółka nie wyjaśniła, dlaczego odebranie przesyłki zawierającej przedmiotową decyzję nie było możliwe po powrocie Prezesa Zarządu do Polski. Ponadto, zdaniem organu, twierdzenia Spółki, że nie mogła spodziewać się wydania decyzji są gołosłowne, bowiem w postanowieniu z dnia 22 listopada 2012 r. organ kontroli skarbowej poinformował Spółkę, że postępowanie zakończone zostanie w przewidywanym terminie do dnia 1 lutego 2013 r. Także wyjazd Prezesa Zarządu Spółki za granicę nie miał charakteru nagłego, nie był też spowodowany nadzwyczajnymi okolicznościami (wypadkiem, chorobą itp.), w związku z czym nie można uznać go za usprawiedliwienie uchybienia terminu do wniesienia odwołania.
Spółka wniosła skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Gdańsku na powyższe postanowienie Dyrektora Izby Skarbowej domagając się jego uchylenia. Zaskarżonemu rozstrzygnięciu strona zarzuciła naruszenie art. 162 § 1 Ord. pod. przez uznanie, że w okolicznościach niniejszej sprawy strona nie uprawdopodobniła, że uchybienie terminu do wniesienia odwołania nastąpiło bez jej winy.
W uzasadnieniu skargi Spółka powtórzyła argumentację zawartą we wniosku o przywrócenie terminu. Podkreśliła, że został poinformowana, że postępowanie w sprawie zostanie zakończone do dnia 1 lutego 2013 r. W związku z powyższym Prezes Zarządu Spółki był przekonany, że postępowanie zakończy się dopiero w lutym 2013 r., dlatego w dniach od 15 do 25 stycznia 2013 r. przebywał za granicą. Do Polski powrócił w dniu 28 lutego 2013r. Gdyby wiedział, że sprawa podatkowa skończy się w pierwszej połowie stycznia 2013 r. nie wyjeżdżałby za granicę. Po powrocie z wyjazdu nie odebrał przesyłki, bowiem mając na względzie informację o terminie zakończenia postępowania, nie podejrzewał, iż pozostawione awizo może dotyczyć decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej. Zdaniem strony podanie przybliżonego terminu zakończenia postępowania nie powoduje, że Spółka powinna liczyć się z wydaniem decyzji wcześniej, bowiem ze względu na powszechnie znaną opieszałość organów skarbowych zasady logiki i doświadczenia życiowego kazały zakładać, że decyzja ta wydana zostanie raczej po, niż przed, wskazaną datą. Strona nie zgodziła się też z twierdzeniem, że tylko nadzwyczajne okoliczności towarzyszące wyjazdowi mogłyby usprawiedliwiać uchybienie terminu, skoro nie mogła ona spodziewać się wydania decyzji w czasie tego wyjazdu. Spółka nie miała też obowiązku ani potrzeby ustanowienia pełnomocnika do doręczeń na czas tak krótkiego wyjazdu.
W odpowiedzi na skargę Dyrektor Izby Skarbowej wniósł o jej oddalenie podtrzymując dotychczasowe stanowisko w sprawie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga jest bezzasadna.
Poza sporem w niniejszej sprawie pozostawało to, że strona skarżąca uchybiła terminowi do wniesienia odwołania od decyzji Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej z dnia 11 stycznia 2013 r. Nie była bowiem kwestionowana skuteczność doręczenia tej decyzji Spółce w drodze tzw. doręczenia zastępczego, o którym mowa w art. 150 § 1 pkt 1 i § 1a oraz §2 w zw. z art. 151 Ord. pod. W sprawie nie było też sporne, że wniosek o przywrócenie terminu do wniesienia odwołania złożony został z zachowaniem terminu, o którym mowa w art. 162 § 2 Ord. pod.
Istota sporu w niniejszej sprawie sprowadzała się do oceny, czy strona skarżąca uprawdopodobniła brak swojej winy w uchybieniu terminu do wniesienia przedmiotowego odwołania, a w rezultacie, czy zasadnie organ drugiej instancji odmówił stronie przywrócenia terminu do jego wniesienia.
Termin do wniesienia odwołania, określony przepisem art. 223 § 1 i 2 pkt 1 Ord. pod. jest terminem procesowym albowiem określa on termin do dokonania czynności procesowej - wniesienia odwołania. Gdy czynność procesowa nie została przez stronę dokonana w terminie, wówczas zachodzi uchybienie terminu w postępowaniu podatkowym, co powoduje jej bezskuteczność prawną. Przepisy przewidują jednak instytucję procesową, której celem jest ochrona strony przed negatywnymi skutkami uchybienia terminu do dokonania określonej czynności procesowej, tzw. instytucję przywrócenia terminu. Reguluje ją przepis art. 162 § 1 Ord. pod. stanowiąc, że w razie uchybienia terminu należy go przywrócić na wniosek zainteresowanego, jeżeli uprawdopodobni, że uchybienie nastąpiło bez jego winy. Podanie o przywrócenie terminu należy wnieść w ciągu 7 dni od dnia ustania przyczyny uchybienia terminowi. Jednocześnie z wniesieniem podania należy dopełnić czynności, dla której był określony termin.
Analizując zaskarżone postanowienie przez pryzmat powołanych wyżej przepisów prawa, stwierdzić należy, że organ ten dokonał właściwych ustaleń faktycznych w sprawie i prawidłowo przeprowadził subsumpcję ustalonych okoliczności faktycznych do przepisów obowiązującego prawa.
Jak wynika z orzecznictwa sądów administracyjnych, o braku winy w niedopełnieniu czynności w terminie można mówić wyłącznie wtedy, gdy wywiązanie się z takiego obowiązku stało się niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, czyli gdy strona nie mogła przeszkody usunąć, nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku. Przyczyna uchybienia terminu musi zatem być niezależna od strony (a przy tym istnieć przez cały okres uchybienia terminu). Zatem o braku winy można mówić tylko w przypadku stwierdzenia, że dopełnienie obowiązku było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, takiej jak np. nagły atak zimy, przerwa w komunikacji, nagła choroba, powódź, pożar itp. (por. wyrok Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 18 października 2012 r. sygn. akt I FSK 2179/11, dostępny w Centralnej Bazie Orzeczeń Sądów Administracyjnych: orzeczenia.nsa.gov.pl, dalej: CBOSA). Jednocześnie przyjmuje się, że od strony postępowania można oczekiwać i wymagać szczególnej staranności w zakresie prowadzenia swych spraw, a jakiekolwiek niedbalstwo strony dyskwalifikuje możliwość przywrócenia terminu. Przepis art. 162 § 1 Ord.pod. nie uzależnia bowiem uprawnienia do przywrócenia terminu od stopnia zawinienia. Oznacza to, że każdy, nawet najlżejszy stopień zawinienia w uchybieniu terminu wyłącza możliwość zastosowania tej instytucji. Uniknięcie negatywnych skutków dokonania czynności postępowania po upływie ustawowego terminu zakreślonego do jej wykonania wymaga więc uprawdopodobnienia nie tylko braku winy umyślnej (przy rozumieniu umyślności jako zamierzonego działania sprzecznego z regułą lub regułami postępowania bądź na powstrzymaniu się od działania mimo obowiązku czynnego zachowania), ale także lżejszej jej postaci - niedbalstwa (rozumianego jako niedołożenie należytej staranności, jakiej można wymagać od każdej osoby dbającej o swoje interesy).
Ponadto przy ocenie winy strony lub jej braku w niedochowaniu terminu do dokonania czynności procesowej należy brać pod rozwagę nie tylko okoliczności, które uniemożliwiły stronie dokonanie tej czynności w terminie, lecz także okoliczności świadczące o podjęciu lub niepodjęciu przez stronę działań mających na celu zabezpieczenie się w dotrzymaniu terminu (por. postanowienie Sądu Najwyższego z dnia 6 października 1998 r., sygn. akt II CKN 8/98, Lex nr 50679 oraz postanowienie Naczelnego Sądu Administracyjnego z dnia 30 maja 2008 r., sygn. akt I OZ 354/08, CBOSA).
W ocenie Sądu powoływana przez Spółkę okoliczność dotycząca wyjazdu Prezesa jej Zarządu za granicę nie była okolicznością nagłą, nieprzewidywalną i niezależną od jego woli. Oznacza to, że nie mogła stanowić podstawy do przywrócenia terminu na postawie art. 162 § 1 Ord.pod. Strona skarżąca przyznała, że przed wyjazdem za granicę Prezesa Zarządu otrzymała zawiadomienie o wyznaczeniu terminu do zapoznania się z materiałem dowodowym i o przewidywanym terminie zakończenia postępowania do dnia 1 lutego 2013r. Już na tej podstawie mogła zatem i powinna przewidywać, że w najbliższym czasie organ podatkowy wyda decyzję wymiarową. Treść wskazanego zawiadomienia w żaden sposób nie usprawiedliwia przekonania strony, że decyzja wydana zostanie najwcześniej w dniu 1 lutego 2013 r., a najpewniej po tej dacie. Zaniechanie strony w zakresie zorganizowania odbioru kierowanej do niej korespondencji w czasie, gdy jedyna osoba upoważniona do odbioru korespondencji przebywała za granicą i to pomiędzy otrzymaniem zawiadomienia o przewidywanym terminie zakończenia postępowania podatkowego a wyznaczoną datą zakończenia tego postępowania, należy uznać za brak staranności w prowadzeniu własnych spraw. Wyjazd za granicę w toku postępowania podatkowego, w sytuacji gdy strona wyjazd ten planowała z wyprzedzeniem, nie stanowi przyczyny uzasadniającej brak winy w uchybieniu terminu, o którym mowa w art. 162 § 1 Ord.pod. (por. wyrok NSA z dnia 18 października 2012 r. sygn. akt I FSK 2179/11, CBOSA).
Ponadto zwrócić należy uwagę, że Prezes Zarządu Spółki wrócił do Polski w dniu 28 stycznia 2013 r., a więc na trzy dni przed upływem terminu pozostawienia przesyłki zawierającej decyzję organu pierwszej instancji w urzędzie pocztowym. Strona nie kwestionowała, że odebrała pozostawione w miejscu jej siedziby awizo informujące o pozostawieniu pisma w urzędzie pocztowym i terminie jego odbioru, wyjaśniła natomiast, że nie odebrała pisma, bowiem nie wiedziała, że jest to przesyłka zawierająca decyzję Dyrektora Urzędu Kontroli Skarbowej. Tłumaczenie to w sposób oczywisty nie usprawiedliwia uchybienia terminu. Brak wiedzy o zawartości przesyłki nie tłumaczy bowiem zaniechania jej odbioru, zwłaszcza że strona wiedziała o toczącym się postępowaniu podatkowym i zbliżającym się terminie jego zakończenia.
Biorąc pod uwagę przedstawione powyżej okoliczności należy zdaniem Sądu uznać, iż skarżąca nie wykazała w niniejszej sprawie, że wniesienie odwołania było niemożliwe z powodu przeszkody nie do przezwyciężenia, tj. że skarżąca nie mogła tej przeszkody usunąć nawet przy użyciu największego w danych warunkach wysiłku, a przy tym powstała ona w czasie biegu terminu do dokonania czynności procesowej. Kryterium braku winy wiąże się bowiem - jak już wskazano powyżej - z obowiązkiem strony do szczególnej staranności przy dokonywaniu czynności procesowej. Przy czym to na osobie zainteresowanej ciąży obowiązek uprawdopodobnienia stosowną argumentacją swojej staranności. Gdyby skarżąca należycie dbając o swe interesy zapewniła nadzór nad nadchodzącą korespondencją wydanie decyzji nie stanowiłoby dla niej zaskoczenia.
Z tych przyczyn Sąd uznał, że zasadnie organ drugiej instancji odmówił stronie przywrócenia terminu do wniesienia odwołania, bowiem przytoczona przez nią argumentacja nie wskazuje na istnienie niezawinionej przyczyny uchybienia terminu. Okoliczności faktyczne sprawy nie wskazują na to, że strona skarżąca użyła możliwie największego wysiłku umożliwiającego zachowanie terminu do wniesienia odwołania.
Sąd rozpoznając niniejszą sprawę, będąc związany dyspozycją art. 134 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. - Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz.U. z 2012 r., poz. 270) nie stwierdził naruszeń prawa materialnego bądź procesowego, które powodowałoby konieczność wyeliminowania zaskarżonego postanowienia z obrotu prawnego.
Mając na względzie wszystkie przedstawione powyżej okoliczności Wojewódzki Sąd Administracyjny w Gdańsku, na podstawie art. 151 P.p.s.a., oddalił skargę.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 23.07.2026. · Źródło