I OSK 2827/14
WyrokNaczelny Sąd Administracyjny2016-09-13
Skład orzekający: Irena Kamińska, Roman Ciąglewicz, Sławomir Antoniuk
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy nieruchomość wywłaszczona pod budowę osady nadleśnictwa, na której znajdował się budynek mieszkalny i gospodarczy, a która została następnie użytkowana przez pracownika nadleśnictwa, może być uznana za wykorzystaną zgodnie z celem wywłaszczenia, nawet jeśli nie doszło do realizacji nowych inwestycji budowlanych?Ratio decidendi
Nieruchomość wywłaszczona pod budowę osady nadleśnictwa, na której znajdował się budynek mieszkalny i gospodarczy, a która została następnie użytkowana przez pracownika nadleśnictwa wraz z rodziną, spełnia cel wywłaszczenia, nawet jeśli nie doszło do realizacji nowych inwestycji budowlanych. Istniejące zagospodarowanie nieruchomości, w tym budynek mieszkalny i gospodarczy oraz grunty rolne wykorzystywane przez pracownika leśnego, odpowiadało celowi wywłaszczenia od samego początku. Wykorzystanie nieruchomości przez pracownika nadleśnictwa na potrzeby bytowe i związane z gospodarką leśną stanowi realizację celu publicznego.Stan faktyczny
F. M. D. domagał się zwrotu nieruchomości wywłaszczonej w 1977 r. na rzecz Okręgowego Zarządu Lasów Państwowych pod Osadę Nadleśnictwa. Organy administracji odmówiły zwrotu, uznając, że nieruchomość została wykorzystana zgodnie z celem wywłaszczenia, tj. jako osada leśna, w której zamieszkał pracownik nadleśnictwa. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę F. M. D. na decyzję Wojewody Małopolskiego. Skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego przez błędną wykładnię przepisów dotyczących realizacji celu wywłaszczenia.Rozstrzygnięcie
Oddalił skargę kasacyjną.Pełny tekst orzeczenia
Naczelny Sąd Administracyjny w składzie: Przewodniczący: Sędzia NSA Irena Kamińska Sędziowie: Sędzia NSA Roman Ciąglewicz (spr.) Sędzia del. WSA Sławomir Antoniuk Protokolant asystent sędziego Aleksander Jakubowski po rozpoznaniu w dniu 13 września 2016 r. na rozprawie w Izbie Ogólnoadministracyjnej skargi kasacyjnej F. M. D. od wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Krakowie z dnia 15 maja 2014 r. sygn. akt II SA/Kr 248/14 w sprawie ze skargi F. M. D. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] grudnia 2013 r. nr [...] w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości oddala skargę kasacyjną.
Wyrokiem z dnia 15 maja 2014 r., sygn. akt II SA/Kr 248/14 Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie oddalił skargę F. M. D. na decyzję Wojewody Małopolskiego z dnia [...] grudnia 2013 r. w przedmiocie odmowy zwrotu nieruchomości.
Wyrok zapadł w następującym stanie faktycznym i prawnym sprawy.
Decyzją z [...] lutego 2013 r. Starosta Krakowski, działając na podstawie art. 136 ust. 3, art. 137 ust. 1, art. 139, art. 140 ust. 1-2, art. 142 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami (Dz.U. z 2010 r. Nr 102, poz. 651 ze zm. –zwanej dalej jako u.g.n.) oraz art. 104 K.p.a., orzekł o odmowie zwrotu nieruchomości oznaczonej jako część działki nr A. o pow. 0,82 ha, poł. w obr. N., jedn. ewid. K., w granicach parcel: l. kat. B/1, 1. kat. B/2, l. kat. B/3, I. kat. B/4 oraz 1. kat. C/1 o łącznej pow. 0,7557 ha, poł. w b. gm. kat. N., na rzecz F. D..
Organ wyjaśnił, że nieruchomość oznaczona poprzednio jako parcele: l. kat. B/1, l. kat. B/2, l. kat. B/3, l. kat. B/4 oraz I. kat. C/1 o łącznej pow. 0,7557 ha, została wywłaszczona umową sprzedaży zawartą aktem notarialnym nr Rep. [...] w dniu 15 kwietnia 1977 r. pomiędzy F. D., a Okręgowym Zarządem Lasów Państwowych, z przeznaczeniem pod Osadę Nadleśnictwa w K., w trybie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Organ pierwszej instancji stwierdził, że zgromadzone w sprawie materiały i dowody odnoszące się do nieruchomości opisanej powyżej wskazują, iż przedmiotowa nieruchomości została w terminach wskazanych w art. 137 ust. 1 u.g.n. wykorzystana zgodnie z celem wywłaszczenia, określonym w umowie sprzedaży zawartej w formie aktu notarialnego z 15 kwietnia 1977 r. Rep. A I [...] tj. jako urządzenie osady nadleśnictwa, a więc nie można jej było uznać za zbędną na cel wywłaszczenia, a tym samym nie można było orzec o jej zwrocie.
W odwołaniu od powyższej decyzji F. D. zarzucił naruszenie przez art. 80 K.p.a. w związku z art. 137 u.g.n. i wniósł o jej uchylenie i orzeczenie o zwrocie przedmiotowej nieruchomości, a także o uzupełnienie dowodów w oparciu o przepis art. 136 K.p.a. poprzez przeprowadzenie dowodu z przesłuchania strony – tj. wywłaszczonego.
Wojewoda Małopolski decyzją z dnia [...] grudnia 2013 r., wydaną na podstawie art. 9a u.n.g. oraz art. 138 § 1 pkt 1 K.p.a., utrzymał w mocy decyzję organu pierwszej instancji. W ocenie Wojewody wobec nieodnalezienia - mimo podjętych starań - dokumentacji związanej z inwestycją stanowiącą podstawę wywłaszczenia organ pierwszej instancji zasadnie przyjął, iż podstawowe znaczenie w kwestii ustalenia celu wywłaszczenia ma zapis w umowie sprzedaży zawartej w formie aktu notarialnego z 15 kwietnia 1977 r. Rep. A [...], na podstawie którego Skarb Państwa nabył w trybie wywłaszczeniowym własność nieruchomości objętej wnioskiem o zwrot, zgodnie z którym nieruchomość ta była przeznaczona pod urządzenie osady nadleśnictwa.
Wojewoda Małopolski zgodził się też z organem pierwszej instancji, iż przydatnym w tym zakresie jest odniesienie się do definicji osady zawartej w art. 2 pkt 8 ustawy z 29 sierpnia 2003 r. o urzędowych nazwach miejscowości i obiektów fizjograficznych (Dz. U. z 2003 r. Nr 166, poz. 1612 ze zm.), zgodnie z którą osada to niewielka jednostka osadnicza na terenie wiejskim o odmiennym (wyróżniającym się) charakterze zabudowy albo zamieszkana przez ludność związaną z określonym miejscem lub rodzajem pracy, w szczególności: osada młyńska, osada leśna, osada rybacka, osada kolejowa, osada po byłym państwowym gospodarstwie rolnym. Osada może być samodzielna lub może stanowić część innej jednostki osadniczej. Posiłkowanie się przez organ pierwszej instancji powyższą definicją dla interpretacji celu wywłaszczenia, w ocenie organu odwoławczego, nie prowadzi do sprzeczności z powołaną w odwołaniu definicją zaczerpniętą z rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z 24 października 1934 r. o ustalaniu nazw miejscowości i obiektów fizjograficznych oraz o numeracji nieruchomości. Zdaniem Wojewody Małopolskiego należy bowiem zauważyć, iż definicja zawarta w ustawie z 29 sierpnia 2003 r. również obejmuje swym zakresem aspekt zamieszkiwania danej jednostki osadniczej przez ludność związaną z określonym miejscem lub rodzajem pracy, co zresztą jest zgodne także ze słownikową definicją pojęcia osada, które oznacza także samą ludność takiej jednostki ziemskiej.
Zdaniem Wojewody brak jest w niniejszej sprawie podstaw do jednoznacznego przyjęcia, iż inwestycja stanowiąca podstawę wywłaszczenia przedmiotowej nieruchomości miała polegać na wzniesieniu na tej nieruchomości jakiegokolwiek budynku mieszkalnego, czy też innych obiektów i urządzeń przeznaczonych na potrzeby prowadzenia gospodarki leśnej. Mając na uwadze fakt, że w dacie zawierania umowy sprzedaży z 15 kwietnia 1977 r. strony tej czynności działały w przekonaniu, iż wywłaszczeniem objęty został również budynek mieszkalny o nr [...], to racjonalnym w takim przypadku jest wniosek, iż nieruchomość objęta wnioskiem o zwrot miała zostać wykorzystana na urządzenie osady wraz z tym budynkiem. Realizacja zaś tak określonego celu wywłaszczenia nie musiała polegać na wznoszeniu nowych budynków i zabudowań, skoro zakładano, iż wywłaszczeniem jest obejmowany już istniejący ww. budynek. Organ zauważył, że osada nadleśnictwa to nie tylko sam budynek, ale także część przestrzeni ziemskiej wykorzystywana na potrzeby danej ludności (w tym przypadku na potrzeby bytowe pracownika nadleśnictwa). Zgodnie z zasadami wiedzy oraz doświadczeniem życiowym przestrzeń wykorzystywana na potrzeby funkcjonowania jakiegokolwiek gospodarstwa domowego, a zwłaszcza w regionach wiejskich, obejmuje nie tylko sam budynek mieszkalny, ale również obszar przestrzeni wokół tego budynku (ogród, podwórze) oraz znajdujące się na niej budynki i urządzenia gospodarcze.
Zdaniem Wojewody w kontekście powyższego na uwagę zasługują pozyskane przez organ pierwszej instancji dowody z zeznań świadków, w szczególności K. B. oraz W. D. Były to bowiem w zasadzie jedyne z przesłuchanych osób, które znały z własnego doświadczenia stan zagospodarowania przedmiotowej nieruchomości w terminach wskazanych w art. 137 ust. 1 u.g.n. z uwagi na zamieszkiwanie na tym terenie bądź też w wyniku odwiedzin tej nieruchomości m.in. w związku z wykonywaną pracą (K. B. była gajowym w Nadleśnictwie K.). Z zeznań ww. świadków wynika, iż przedmiotowa nieruchomość była użytkowana przez pracownika Nadleśnictwa K. i jego żonę jako ich przestrzeń życiowa obejmująca nie tylko budynek o nr [...], ale również podwórko i budynek gospodarczy, zaś samo Nadleśnictwo K. jako właściciel nieruchomości sprawowało pieczę nad należytym jej utrzymaniem, co zdaniem organu odwoławczego potwierdza ustalenia organu pierwszej instancji, iż przedmiotowa nieruchomość została wykorzystana na urządzenie osady nadleśnictwa w terminach wskazanych w art. 137 ust. 1 u.g.n. Wbrew zarzutom odwołania brak jest podstaw do uznania, że pozyskane przez organ pierwszej instancji zeznania są nieobiektywne, bowiem pochodzą od osób związanych z Nadleśnictwem K. K. B. nie jest już pracownikiem Nadleśnictwa K., zaś jak wynika z akt sprawy W. Dz. nie zamieszkuje już na tej nieruchomości. Natomiast zeznania pozostałych świadków - wbrew twierdzeniom strony odwołującej się - nie mogą stanowić źródła wiedzy o faktach istotnych dla rozstrzygnięcia niniejszej sprawy, bowiem zostały złożone przez osoby, które albo nigdy nie były na przedmiotowej nieruchomości albo nie pamiętają sposobu jej zagospodarowania, zaś spójne są jedynie w kwestii zamieszkiwania tej nieruchomości przez J. Dz. i jego żonę. Za niecelowe organ uznał również przesłuchiwanie F. D.
Skargę na powyższą decyzję wniósł F. D., zarzucając jej naruszenie: art. 7, art. 8 i art. 86 K.p.a. oraz naruszenia art. 80 K.p.a. w zw. z art. 137 u.g.n.
W odpowiedzi na skargę Wojewoda Małopolski wniósł o jej oddalenie.
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Krakowie uznał, że skarga nie zasługuje na uwzględnienie.
W ocenie Sądu, organy administracji orzekając o odmowie zwrotu wywłaszczonej nieruchomości w sposób prawidłowy ustaliły na jaki cel wywłaszczono nieruchomość oraz czy cel ten został zrealizowany w terminach, o jakich mowa w art. 137 u.g.n.
Sąd odnotował, że wnioskowana do zwrotu nieruchomość została nabyta przez Skarb Państwa - Okręgowy Zarząd Lasów Państwowych w Krakowie na podstawie aktu notarialnego z dnia 15 kwietnia 1977 r. Rep. [...], zawartego w trybie art. 6 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Przedmiotem sprzedaży była cała nieruchomość, wraz ze znajdującym się na niej budynkiem mieszkalnym i gospodarczym. Zgodnie z art. 216 ust. 2 pkt 3 wskazanej ustawy, przepisy dotyczące zwrotu wywłaszczonych nieruchomości, stosuje się odpowiednio m.in. do nieruchomości nabytych na rzecz Skarbu Państwa na podstawie art. 6 lub art. 47 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. nr 10, poz. 64). W ww. akcie notarialnym jako cel wywłaszczenia wskazano urządzenie osady Nadleśnictwa w K.
Z uwagi na brak odrębnej definicji pojęcia osady leśnej organy prowadzące postępowanie pomocniczo posłużyły się definicją osady zawartą ustawie z dnia 29 sierpnia 2003 r. o urzędowych nazwach miejscowości i obiektów fizjograficznych, co w ocenie Sądu, było uzasadnione. Zgodnie art. 2 pkt 8 tej ustawy osada oznacza niewielką jednostkę osadniczą na terenie wiejskim o odmiennym (wyróżniającym się) charakterze zabudowy albo zamieszkaną przez ludność związaną z określonym miejscem lub rodzajem pracy, w szczególności: osadę młyńską, osadę leśną, osadę rybacką, osadę kolejową, osadę po byłym państwowym gospodarstwie rolnym. Osada może być samodzielna lub może stanowić część innej jednostki osadniczej.
Z akt sprawy wynika, że w budynku usytuowanym na wywłaszczonej nieruchomości zamieszkał pracownik Nadleśnictwa – J. Dz., początkowo zatrudniony na stanowisku drwala, a następnie pilarza. Powyższą okoliczność potwierdzają przesłuchani w sprawie świadkowie, w szczególności żona J. Dz. – W. Dz. oraz K. B..
Sąd wskazał, że okoliczność spełniania przesłanek zbędności nieruchomości na cel wywłaszczenia została w kontrolowanej sprawie ustalona właśnie w oparciu o zeznania świadków, a to wobec niezachowania się w zasadzie żadnej dokumentacji związanej z przedmiotową nieruchomością. Z akt sprawy wynika, że organ pierwszej instancji podjął w trakcie prowadzonego postępowania starania mające na celu odnalezienie dokumentacji dotyczącej wywłaszczonej nieruchomości, takiej jak dokumentacja techniczna, plan realizacyjny, dziennik budowy, protokoły zdawczo-odbiorcze, jednakże dokumentacja taka, pomimo podjętych działań, nie została odnaleziona. Z zeznań W. Dz. wynika, że na przedmiotowej nieruchomości zamieszkiwała wraz z mężem w latach 1977 – 2001. Mąż był pracownikiem leśnym, zatrudnionym na etacie. Sprzęt niezbędny do pracy (piły) przechowywał w garażu znajdującym się na działce. Nadto W. Dz. oświadczyła, że w Nadleśnictwo K. wykonywało różne prace remontowe w budynku mieszkalnym znajdującym się na przedmiotowej działce, w tym wykonało ogrodzenie działki. Z kolei z zeznań K. B., która była gajowym w Nadleśnictwie K. wynika, że J. Dz. dokonywał m.in. ścinki drzew w lesie oraz pracował przy pozyskaniu i hodowli lasu, nadto, że w budynku gospodarczym przechowywał narzędzia.
Zdaniem Sądu dokonana przez organy obu instancji ocena materiału dowodowego pochodzącego ze źródeł osobowych jest prawidłowa. Spośród przesłuchanych świadków, jedynie W. Dz. i K. B. znały z własnego doświadczenia stan zagospodarowania przedmiotowej nieruchomości w terminach wskazanych w art. 137 ust. 1 u.g.n., a zatem to ich zeznania mają decydujące znaczenie w niniejszej sprawie. W oparciu o zeznania ww. osób można, zdaniem Sądu, stwierdzić, że w rozpoznawanej sprawie mamy do czynienia z sytuacją, kiedy cel wywłaszczenia, w chwili przejęcia wywłaszczonej nieruchomości przez Lasy Państwowe na własność oraz w posiadanie został zrealizowany.
Odnosząc się do zarzutów, że na wywłaszczonej nieruchomości nie zostały wykonane żadne prace inwestycyjne, które zmieniłyby istniejące w dacie wywłaszczenia przeznaczenie nieruchomości Sąd stwierdził, że okoliczność, iż na wnioskowanej do zwrotu nieruchomości nie została zrealizowana żadna inwestycja budowlana, nie stanowi o zbędność nieruchomości na cel wywłaszczenia. Z ustaleń organów nie wynika, by na terenie żądanej do zwrotu nieruchomości miały powstać jakiekolwiek zabudowania lub też by działka ta miała być w inny sposób zagospodarowana. Nie ulega wątpliwości, że w sytuacji gdyby działka została wywłaszczona pod konkretną zabudowę, która nie zostałaby zrealizowana w terminach wynikających z art. 137 u.g.n. kwestia zbędności nieruchomości przedstawiałaby się odmiennie. W rozpoznawanej sprawie mamy jednak do czynienia z sytuacją kiedy istniejący na nieruchomości stan zagospodarowania odpowiadał od samego początku celowi wywłaszczenia. Nie budzi wątpliwości Sądu, że przedmiotowa nieruchomość wraz z budynkiem mieszkalnym oraz budynkiem gospodarczym była od momentu wywłaszczenia przez wiele lat wykorzystywana jako osada leśna. Przedmiotowej tezy nie zmienia okoliczność, iż w przedmiotowym akcie notarialnym błędnie przyjęto, iż wywłaszczona nieruchomość zabudowana jest budynkiem mieszkalnym. Na skutek przeoczenia przez strony aktu notarialnego, zmiany geodezyjnej wywłaszczonej nieruchomości strony umowy działy w błędnym przekonaniu, iż w jej granicach znajduje się także budynek mieszkalny nr [...] , w którym zamieszkał pracownik Nadleśnictwa K. J. Dz. Na skutek powyższego Lasy Państwowe w zakresie tej części nieruchomości nie nabyły prawa jej własności , jednak stały się jej samoistnym posiadaczem wraz znajdującym się na niej budynkiem mieszkalnym. Posiadając tytuł prawa własności do nieruchomości będącej przedmiotem niniejszego postępowania oraz w pozostałym zakresie samoistnego posiadania Nadleśnictwo K. zorganizowało na przedmiotowym terenie osadę leśną, przejmując w tym celu istniejące zagospodarowanie terenu, które z uwagi na swój charakter pozwalało od samego początku na pełnienie funkcji osady leśnej.
Sąd stwierdził, że słusznie Wojewoda Małopolski zauważył także, iż osada nadleśnictwa to nie tylko sam budynek, ale także część przestrzeni ziemskiej wykorzystywana na potrzeby danej ludności (w tym przypadku na potrzeby bytowe pracownika nadleśnictwa). Zgodnie z zasadami wiedzy oraz doświadczeniem życiowym przestrzeń wykorzystywana na potrzeby funkcjonowania jakiegokolwiek gospodarstwa domowego, a zwłaszcza w regionach wiejskich, obejmuje nie tylko sam budynek mieszkalny, ale również obszar przestrzeni wokół tego budynku (ogród, podwórze) oraz znajdujące się na niej budynki i urządzenia gospodarcze. W związku z tym Sąd uznał, iż z chwilą w jakiej Nadleśnictwo K. przejęło przedmiotową nieruchomość oddając ją do użytkowania swojemu pracownikowi tj. drwalowi J. Dz., który od 1977r. na niej zamieszkał - przedmiotowa nieruchomość przejęła funkcję osady leśnej.
Sąd stwierdził, że istniejące już w chwili wywłaszczenia zagospodarowanie przedmiotowej nieruchomości, bezpośrednio po wywłaszczeniu spełniało funkcję osady leśnej, a zatem było zgodne z pierwotnym celem wywłaszczenia. Jak już to wcześniej podniesiono z punktu widzenia realizacji celu wywłaszczenia określonego jako osada leśna nie można bowiem wykluczyć wykorzystania na ten cel istniejącej infrastruktury, o ile z uwagi na swój charakter pozwala ona tak jak w analizowanym przypadku na realizację konkretnego celu wywłaszczenia. Zatem na nieruchomości będącej przedmiotem kontrolowanego postępowania administracyjnego stanowiącej od chwili wywłaszczenia element osady leśnej cel wywłaszczenia został zrealizowany w terminie o którym mowa w art. 137 ust. 1 pkt. 2 u.g.n. Równocześnie wobec faktu, iż zagospodarowanie przejętych przez Lasy Państwowe nieruchomości nie wymagało podjęcia prac ze względu na realizację celu wywłaszczenia, ustalenie terminu o którym mowa a w art. 137 ust. 1 pkt. 1 u.g.n. jest zbędne.
Odnosząc się do zarzutu skarżącego związanego z powołaniem się przez organy administracji na definicję osady zawartą w ustawie z 29 sierpnia 2003 r. o urzędowych nazwach miejscowości i obiektów fizjograficznych, zamiast sięgnięcie do rozporządzenia Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. o ustalaniu nazw miejscowości i obiektów fizjograficznych oraz numeracji nieruchomości, który to akt prawny miał zawierać legalną definicję odnosząca się do leśniczówki, Sąd wyjaśnił, że wskazane przez skarżącego rozporządzenie Prezydenta Rzeczypospolitej z dnia 24 października 1934 r. nie zawiera legalnej definicji osady ani też leśniczówki. Zgodnie z treścią art. 1 lit. a ww. rozporządzenie to reguluje sprawę ustalania nazw: miejscowości zamieszkałych, to jest wszelkich samoistnych osiedli, odróżniających się od osiedli sąsiednich odrębną nazwą, a przy jednakowej nazwie odmiennym określeniem rodzaju ("miasto" i "wieś", "wieś" i "folwark", "folwark" i "leśniczówka" i.t.p.). Regulacja ta odnosi się zatem do podziału na jednostki osadnicze, nie definiuje jednakże tych jednostek, lecz wymienia je przykładowo. Jeśli zaś chodzi o pojęcie osady leśnej, to w ocenie Sądu, pojęcia tego nie można utożsamiać jedynie z sytuacją, w której osada taka zabudowa jest leśniczówką. Pod tym pojęciem należy również rozumieć miejsce na którym usytuowane są budynki służące do zaspokajania potrzeb mieszkaniowych innych potrzeb bytowych osób pracujących w Nadleśnictwie. Zgodnie z przytoczą na wstępie definicją osada to niewielka jednostka osadnicza na terenie wiejskim (...) zamieszkana przez ludność związaną z określonym miejscem lub rodzajem pracy. W przedmiotowej sprawie w budynku mieszkalnym znajdującym się na wywłaszczonej nieruchomości mieszkał drwal zatrudniony w Nadleśnictwie K. (budynek gospodarczy wykorzystywał na przechowywanie narzędzi).
Zdaniem Sądu z powyższych względów nie można uznać by, wywłaszczona nieruchomość została wykorzystana na inny cel, niż ten o jakim mowa w zawartym akcie notarialnym. Z uwagi na przedstawioną powyżej argumentacje Sąd stwierdził, że przesłanki zwrotu nieruchomości nie zostały w przedmiotowej sprawie spełnione. Sąd uznał, że postępowanie administracyjne zostało w przedmiotowej sprawie przeprowadzone w sposób właściwy. Organy wyjaśniły stan faktyczny sprawy i zebrały niezbędny dla rozstrzygnięcia materiał dowodowy, który następnie prawidłowo oceniły. W sposób prawidłowy wyjaśniły także przesłanki podjętego rozstrzygnięcia, a przytoczona przez organ argumentacja jest prawidłowa.
Skargę kasacyjną od powyższego wyroku złożył F. M. D. Zaskarżonemu wyrokowi skarżący zarzucił naruszenie prawa materialnego przez jego błędną wykładnię:
a) art. 137 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, poprzez przyjęcie, iż natura celu określonego w umowie nie wymaga prowadzenia prac związanych z jego realizacją, a tym samym, iż cel zostaje zrealizowany poprzez samo wywłaszczenie, czyli samą zmianę podmiotową;
b) art. 137 ust. 2 u.g.n., poprzez przyjęcie, iż "samoistna realizacja celu" nastąpiła na całej wywłaszczonej nieruchomości.
W oparciu o powyższe zarzuty kasacyjne skarżący wniósł o uchylenie zaskarżonego wyroku w całości oraz przekazanie sprawy do ponownego rozpoznania Wojewódzkiemu Sadowi Administracyjnemu w Krakowie.
W odpowiedzi na skargę kasacyjną uczestnik postępowania Skarb Państwa – Państwowe Gospodarstwo Leśne Lasy Państwowe Nadleśnictwo K. wniosło o oddalenie skargi kasacyjnej oraz zasądzenie kosztów zastępstwa procesowego przed Naczelnym Sądem administracyjnym.
Naczelny Sąd Administracyjny zważył, co następuje:
Skarga kasacyjna nie ma usprawiedliwionych podstaw. Przepis art. 183 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. z 2016 r. poz. 718) stanowi, że Naczelny Sąd Administracyjny rozpoznaje sprawę w granicach skargi kasacyjnej, bierze jednak pod rozwagę nieważność postępowania. W niniejszej sprawie nie zachodzą okoliczności skutkujące nieważność postępowania, określone w art. 183 § 2 pkt 1 – 6 P.p.s.a., należało zatem ograniczyć się do zarzutów skargi kasacyjnej.
Nie jest zasadny zarzut naruszenia prawa materialnego przez jego błędną wykładnię, tj. art. 137 ust. 1 pkt 1 ustawy z dnia 21 sierpnia 1997 r. o gospodarce nieruchomościami, poprzez przyjęcie, iż natura celu określonego w umowie nie wymaga prowadzenia prac związanych z jego realizacją, a tym samym, iż cel zostaje zrealizowany poprzez samo wywłaszczenie, czyli samą zmianę podmiotową. Zgodnie z art. 3 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości (Dz. U. z 1974 r. Nr 10, poz. 64 ze zm.) wywłaszczenie jest dopuszczalne, jeżeli wywłaszczana nieruchomość jest ubiegającemu się o wywłaszczenie niezbędna na cele użyteczności publicznej, na cele obrony Państwa albo dla wykonania zadań określonych w zatwierdzonych planach gospodarczych. Jak wynika z tego przepisu, wywłaszczenie nie było uwarunkowane wyłącznie planowaniem nowej inwestycji, z którą wiązałaby się konieczność wykonania określonych robót budowlanych. Realizacja celu wywłaszczenia mogła polegać na używaniu nieruchomości wskazanych w akcie wywłaszczeniowym, zgodnym z art. 3 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Również na gruncie art. 112 ust. 1 w związku z art. 6 ustawy o gospodarce nieruchomościami celem publicznym nie musi być inwestycja budowlana. W konsekwencji ustalenie, czy cel określony w decyzji o wywłaszczeniu (w tym przypadku w umowie) został zrealizowany może być dokonane poprzez zbadanie, w sposób zindywidualizowany, czy doszło do czynności faktycznych wykonywanych w związku z celem wywłaszczenia określonym w decyzji o wywłaszczeniu (patrz: Ewa Bończak-Kucharczyk "Ustawa o gospodarce nieruchomościami. Komentarz", LEX 2014, pkt 1 do art. 37).
Zaskarżonym wyrokiem nie naruszono także prawa materialnego przez błędną wykładnię, tj. art. 137 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami poprzez przyjęcie, że "samoistna realizacja celu" nastąpiła na całej nieruchomości. W myśl art. 137 ust. 2 ustawy o gospodarce nieruchomościami, jeżeli w przypadku, o którym mowa w ust. 1 pkt 2, cel wywłaszczenia został zrealizowany tylko na części wywłaszczonej nieruchomości, zwrotowi podlega pozostała część. Z uzasadnienia zaskarżonego wyroku nie wynika, że Sąd pierwszej instancji dokonał błędnej wykładni normy art. 137 ust. 2. Z uwagi na to, że opis naruszenia wskazuje na uchybienie związane z zastosowaniem art. 137 ust. 2, można rozważyć zasadność tej podstawy kasacji. Przed dalszymi uwagami konieczne jest spostrzeżenie, że wnoszący kasację nie zgłosił procesowej podstawy skargi kasacyjnej, a poprzez zarzut naruszenia prawa materialnego nie można kwestionować ustalonego stanu faktycznego (por. m.in. wyrok NSA z dnia 29 lutego 2008 r., sygn. akt I OSK 764/09). Kontrowersja związana z tym nieprecyzyjnie sformułowanym zarzutem sprowadza się do oceny, czy w ustalonym stanie faktycznym można było przyjąć, że osada nadleśnictwa została zorganizowana na całej nieruchomości będącej przedmiotem "wywłaszczenia", tj. umowy zawartej na podstawie art. 6 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Oceny tej nie można dokonywać w oderwaniu od unormowania art. 216 ust. 1 ustawy o gospodarce nieruchomościami, według którego, przepisy rozdziału 6 działu III niniejszej ustawy stosuje się odpowiednio do nieruchomości przejętych lub nabytych na rzecz Skarbu Państwa na podstawie art. 6 lub art. 47 ustawy z dnia 12 marca 1958 r. o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości.
Najpierw, nawiązując do analizy pierwszego zarzutu, powtórzyć należy, że nie chodziło o realizacje celu, którą wnoszący kasację określa jako "samoistną". Rozważyć zatem należy, czy zrealizowany został cel, który w umowie został określony jako "osada nadleśnictwa". Ocenę tę poprzedzić powinna uwaga, że w kontrolowanym postępowaniu administracyjnym nie badano ważności umowy. Brak precyzji w sformułowaniu celu wywłaszczenia nie pozbawia zatem umowy waloru czynności prawnej z zakresu prawa cywilnego, która postaje w obrocie prawnym. Jak trafnie zauważono w zaskarżonym wyroku, przy braku innych dokumentów określających cel wywłaszczenia, podstawowym źródłem ustalenia pozostaje umowa zawarta w formie aktu notarialnego. Dla odczytania postanowień umowy, niezależnie od sformułowań użytych w akcie notarialnym, istotne są okoliczności towarzyszące zawarciu umowy oraz zgodny zamiar stron i cel umowy. Wynika to wprost z art. 65 § 1 i 2 Kodeksu cywilnego, przy czym w art. 65 § 2 K.c. chodzi o zindywidualizowany cel konkretnej czynności prawnej (patrz: Wojciech Robaczyński [w:] "Kodeks cywilny. Część ogólna. Komentarz", pod red. P. Księżaka i M. Pyziak-Szafnickiej, LEX 2014, pkt 28 i 29 do art. 65). Celem umowy zawartej między F. D.em a Okręgowym Zarządem Lasów Państwowych w Krakowie, w dniu 15 kwietnia 1977 r., rep. A nr 8705/77, PBN w Krakowie było nabycie przez Skarb Państwa własności nieruchomości w trybie art. 6 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości. Szczegółowy cel publiczny, dla którego to nabycie nastąpiło został w umowie określony jako "osada nadleśnictwa". Określenie to nie było przypadkowe. W § 2 lit. c aktu notarialnego Notariusz wskazał, że stawający przedłożyli zaświadczenie Urzędu Gminy w K. z dnia 14 kwietnia 1977 r. stwierdzające, że nieruchomość zabudowana położona we wsi Nawojowa Góra, stanowiąca własność F. D., zgodnie z planem zagospodarowania przestrzennego przeznaczona jest na osadę nadleśnictwa w K. Podkreślenia wymaga to, że to przeznaczenie w planie zagospodarowania przestrzennego nie ograniczało się do części nieruchomości. Badając okoliczności towarzyszące zawarciu umowy i zgodny zamiar stron nie można abstrahować od tego, że przedmiotem czynności prawnej była nieruchomość zabudowana budynkiem mieszkalnym i gospodarczym oraz otaczające je grunty rolne. Skoro w budynku mieszkalnym zamieszkał pracownik nadleśnictwa z rodziną, a do jego obowiązków należały czynności z zakresu gospodarki leśnej, to organy i Sąd pierwszej instancji prawidłowo przyjęły, że celem umowy zawartej w trybie art. 6 ustawy o zasadach i trybie wywłaszczania nieruchomości było korzystanie z nieruchomości przez tego pracownika leśnego dla zabezpieczenia zadań nadleśnictwa na tamtym terenie. Świadczy o tym nie tylko zapis planu, ale także niekwestionowanie tego stanu przez wiele lat po zawarciu umowy. Ten sposób korzystania z nieruchomości dotyczył całej nieruchomości. Grunty były przecież wykorzystywane jako deputat rolny pracownika nadleśnictwa.
W tym stanie rzeczy Naczelny Sąd Administracyjny, na podstawie art. 184 P.p.s.a., oddalił skargę kasacyjną.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło