IV SA/Wa 699/14

WyrokWSA w Warszawie2014-07-01

Skład orzekający: Jakub Linkowski, Piotr Korzeniowski, Teresa Zyglewska

Analiza orzeczenia

Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.

Zagadnienie prawne
Czy importowane części samochodowe, które ze względu na swój stan techniczny i sposób załadunku nie nadają się do ponownego użycia zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, stanowią odpady w rozumieniu przepisów prawa krajowego i wspólnotowego, a ich przemieszczenie na terytorium Polski bez odpowiedniego zgłoszenia i zgody stanowi nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów?
Ratio decidendi
Sąd uznał, że importowane części samochodowe, które ze względu na znaczne zużycie, korozję, obecność płynów eksploatacyjnych, pocięte elementy karoserii oraz sposób bezładnego załadunku, nie nadają się do ponownego użycia zgodnie z pierwotnym przeznaczeniem, stanowią odpady w rozumieniu przepisów prawa krajowego (ustawa o odpadach) i wspólnotowego (rozporządzenie WE nr 1013/2006). Ponieważ przemieszczenie tych odpadów na terytorium Polski odbyło się bez wymaganego uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody właściwych organów, stanowiło ono nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów. W związku z tym, organ ochrony środowiska prawidłowo zobowiązał odbiorcę do oddania tych odpadów podmiotowi posiadającemu odpowiednie zezwolenie.
Stan faktyczny
Sprawa dotyczyła skargi E. S. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska (GIOŚ), które uchyliło wcześniejsze postanowienie zobowiązujące skarżącą do oddania odpadów w postaci części samochodowych. Skarżąca importowała z [...] do Polski części samochodowe, które organ celny uznał za potencjalne odpady. GIOŚ wszczął postępowanie administracyjne i po analizie dowodów, w tym opinii Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska, uznał importowane części za odpady i zobowiązał skarżącą do ich oddania podmiotowi posiadającemu zezwolenie. Skarżąca kwestionowała klasyfikację towaru jako odpadów oraz zarzucała naruszenie przepisów postępowania, w tym brak zawiadomienia o oględzinach.
Rozstrzygnięcie
Oddalono skargę.

Pełny tekst orzeczenia

Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący sędzia WSA Jakub Linkowski, Sędziowie sędzia WSA Piotr Korzeniowski, sędzia WSA Teresa Zyglewska (spr.), Protokolant st. ref. Marcin Lesner, po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 1 lipca 2014 r. sprawy ze skargi E. S. na postanowienie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska z dnia [...] listopada 2013 r. nr [...] w przedmiocie zobowiązania do oddania odpadu - oddala skargę - Postanowieniem z dnia [...] listopada 2013 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska uchylił postanowienie własne z dnia [...] czerwca 2011 r. [...] maja 2013 r. zobowiązujące Przedsiębiorstwo Handlowo – Usługowo – Produkcyjne "[...]" E. S. do oddania odpadów o kodzie 16 01 21* w postaci mieszaniny części samochodowych o łącznej masie około 23 Mg, obejmującej 178 szt. zawieszeń samochodowych, 23 szt. silników samochodowych, 23 szt. tłumików układu oddechowego oraz pogiętych elementów karoserii pojazdów, a także m.in. mostów, wałów, chłodnic i dachów, sprowadzonych nielegalnie z terenu [...] na terytorium Polski, do podmiotu posiadającego zezwolenie na zbieranie odpadów lub zezwolenie na przetwarzanie odpadów, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia otrzymania postanowienia w zakresie terminu jego wykonania. W pozostałym zakresie utrzymał postanowienie w mocy. W punkcie 3 termin wykonania postanowienia określił na termin nie dłuższy niż 30 dni od otrzymania postanowienia. W uzasadnieniu organ wskazał, że w dniu [...] października 2012 r., w wyniku rewizji celnej kontenera Nr [...], funkcjonariusze Urzędu Celnego w G. ujawnili nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów w postaci części samochodowych, przewożonych z terenu [...] na terytorium Polski, przez E. S. prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą: Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowo-Produkcyjne "[...]"- E. S., z siedzibą pod adresem: [...] B., ul. [...]. Naczelnik Urzędu Celnego w L. - Oddziału Celnego w L. na podstawie art. 27 ust. 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, pismem z dnia [...] listopada 2010 r. zawiadomił Głównego Inspektora Ochrony Środowiska o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadów oraz przekazał całą zebraną w tej sprawie dokumentację. Główny Inspektor Ochrony Środowiska w dniu [...] listopada 2012 r. wszczął z urzędu postępowanie administracyjne w sprawie określenia sposobu gospodarowania odpadami o kodzie 16 01 21* w postaci mieszaniny części samochodowych o łącznej masie około 23 Mg, obejmującej 178 szt. zawieszeń, 23 szt. silników samochodowych, 23 szt. tłumików układu wydechowego oraz pogiętych elementów karoserii pojazdów, a także m.in. mostów, wałów, chłodnic i dachów, przez E. S., prowadzącą działalność gospodarczą pod nazwą: Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowo- Produkcyjne "[...]" będącą odbiorcą odpadów, odpowiedzialną za ich nielegalne międzynarodowe przemieszczenie na terytorium Polski. Pełnomocnik E. S. – I. S. w piśmie z dnia [...] listopada 2012 r. wyjaśnił, że przedmiotowe części samochodowe nie stanowią odpadów o kodzie 16 01 21*, lecz zgodnie z rachunkiem z dnia [...] sierpnia 2012 r. Nr [...] stanowią używane części samochodowe, które zostały zakupione w celu ich dalszego użytkowania i wykorzystania do naprawy samochodów. Pełnomocnik strony podniósł również, iż nie zgadza się z treścią zawiadomienia o wszczęciu postępowania, zgodnie z którym, przedmiotowe części zostały sprowadzone z [...] do Polski, informując jednocześnie, że przedmiotowe części pochodzą z [...]. Mając na względzie fakt, że z dokumentów przesłanych przez Naczelnika Urzędu Celnego w G. (dokument MRN, rachunki zakupu [...] oraz Nr [...]) załączonych do zawiadomienia o nielegalnym międzynarodowym przemieszczeniu odpadów wynika, iż w przedmiotowej sprawie krajem wysyłki (sprzedaży) była [...], Główny Inspektor Ochrony Środowiska pismem z dnia [...] lutego 2013 r. zwrócił się do Naczelnika Urzędu Celnego w G. z prośbą o udostępnienie odtworzenia drogi kontenera Nr [...]. W odpowiedzi na powyższe Naczelnik Urzędu Celnego w G., pismem z dnia [...] lutego 2012 r., poinformował, iż portem załadunku przedmiotowych części stanowiących zawartość kontenera była miejscowość K. w [...]. W toku postępowania, postanowieniem z dnia [...] lutego 2013 r. Główny Inspektor Ochrony Środowiska zobowiązał stronę do przechowywania przedmiotowej mieszaniny części samochodowych nie ingerując w ich stan techniczny, pod zamknięciem celnym, na terenie firmy [...], w sposób nie zagrażający środowisku oraz zdrowiu ludzi, a w szczególności w sposób zabezpieczający środowisko przed ewentualnymi wyciekami płynów eksploatacyjnych do czasu zakończenia procedur określonych w art. 24 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006. Postanowieniem z dnia [...] maja 2013 r., organ wezwał stronę postępowania do oddania przedmiotowych odpadów, do przedsiębiorcy posiadającego zezwolenie na prowadzenie działalności w zakresie zbierania i odzysku odpadów, w terminie nie dłuższym niż 30 dni od dnia otrzymania postanowienia. Uzasadniając swoje rozstrzygnięcie organ przytoczył okoliczności ujawnienia przemieszczenia przedmiotowych odpadów oraz wyjaśnił, iż zgodnie z art. 2 pkt 35 (a) rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006 przemieszczenie nie zostało zgłoszone właściwym organom kraju wysyłki i przeznaczenia, tym samym stanowiło przemieszczanie nielegalne. Ponadto w uzasadnieniu ww. postanowienia organ przytoczył dowody i okoliczności, które w ocenie organu dowodzą, iż przedmiotowe części samochodowe stanowią odpady w rozumieniu art. 3 ust. 1 ustawy z dnia 27 kwietnia 2001 r. o odpadach (Dz. U. z 2010 r. Nr 185, poz. 1243 ze zm.), obowiązującej w dacie przemieszczenia przedmiotowych odpadów, jak również w rozumieniu art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r., poz. 21), obowiązującej w dacie wydania postanowienia. Zażalenie na powyższe postanowienie wniosła E. S. zarzucając, że postanowienie organu I instancji wydane zostało z naruszeniem przepisów art. 6, art. 7 i art. 8 ustawy Kodeks postępowania administracyjnego w związku z art. 85 § 1 i art. 79 ww. ustawy, co mogło mieć wpływ na wynik sprawy polegającym na braku zawiadomienia strony działającej przez pełnomocnika o przeprowadzeniu czynności procesowych polegających na oględzinach importowanego towaru. W treści zażalenia strona wskazała, iż organ wydał postanowienie w oparciu o protokół oględzin, które przeprowadzone zostały w dniu [...] października 2012 r., przez funkcjonariusza organu celnego. Jednocześnie strona podkreśliła, z protokołu tego nie wynika jednoznacznie jaki kontener i o jakim numerze był przedmiotem kontroli oraz jakie osoby uczestniczyły w czynnościach kontrolnych. Według strony w uzasadnieniu postanowienia zabrakło opisania tego protokołu w odniesieniu do zakwalifikowania importowanego towaru jako odpadów, jak również adnotacji o zawiadomieniu strony lub pełnomocnika o zamiarze przeprowadzenia powyższej czynności procesowej, co skutkowało naruszeniem zasady czynnego udziału strony w postępowaniu administracyjnym. Strona podniosła również, iż w protokole z oględzin brak jest wskazania, jakiego rodzaju części były przedmiotem importu, ile tych części było i w jaki sposób były w nim składowane. Według strony nie zadbano w toku postępowania o stosowną dokumentację fotograficzną, na podstawie której można byłoby uznać, iż importowane części stanowią odpady. Rozpoznając ponownie sprawę Główny Inspektor Ochrony Środowiska Organ stwierdził, że z materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie wynika, iż w dniu [...] października 2012 r. pracownik firmy [...] Sp. z o.o. działając w imieniu E. S., Przedsiębiorstwo Handlowo-Usługowo-Produkcyjne "[...]", na podstawie pełnomocnictwa do działania w formie przedstawiciela bezpośredniego z dnia [...] października 2012 r., złożył w Urzędzie Celnym w G.- Oddziale Celnym "[...]" w G. zgłoszenie celne o objęcie procedurą dopuszczenia do wolnego obrotu używanych części samochodowych w postaci: 23 szt. silników tłokowych z zapłonem iskrowym, 135 szt. drzwi, błotników, masek, dachów, bagażników, 23 szt. tłumików samochodowych, 200 szt. kół aluminiowych, 50 szt. mostów, 178 szt. elementów zawieszenia, 34 szt. zderzaków, 50 szt. lamp samochodowych, 20 szt. kierownic, 60 szt. wykładzin z materiałów włókienniczych, 16 szt. chłodnic, 60 szt. felg aluminiowych, 20 szt. wałów napędowych oraz 1 szt. kontenera Nr [...]. W wyniku przeprowadzonej w dniu [...] października 2012 r. rewizji celnej oraz oględzin zgłoszonego towaru stwierdzono używane części samochodowe odpowiadające zgłoszeniu celnemu. Stan poszczególnych części (korozja, widoczne uszkodzenia) oraz sposób ich załadunku (bezładnie upakowane w kontenerze) wskazywał, iż przedmiotowy towar mogą stanowić odpady. Wobec powyższego Naczelnik Urzędu Celnego w G. - Oddziału Celnego "[...]" w G. w dniu [...] października 2012 r. zwrócił się do [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska z wnioskiem o przeprowadzenie oceny towaru Nr [...] dla zawartości kontenera o Nr [...]. W odpowiedzi na powyższe [...] Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska w oparciu o przedłożony w sprawie materiał dowodowy, tj. zgłoszenie celne, rachunki zakupu oraz dokumentację fotograficzną, pismem z dnia [...] października 2012 r., znak: [...], stwierdził, iż przedmiotem przemieszczenia są odpady pochodzące z demontażu pojazdów w postaci silników samochodowych (23 szt.) oraz różnych innych części samochodowych o łącznej ilości 869 szt. Organ wywodził, że z opinii wynika ponadto, iż przedmiotowe części zostały zapakowane w sposób bezładny w kontenerze, nie zostały zabezpieczone przed uszkodzeniem mechanicznymi w trakcie transportu (rejsu statku), jak również przed ewentualnym wyciekiem płynów eksploatacyjnych, znajdujących się w niektórych częściach samochodowych (np.: silnikach czy elementach zawieszenia). Części te w żaden sposób nie zostały oczyszczone ani posortowane. Stan poszczególnych części wskazywał na znaczny stopień korozji oraz na uszkodzenia (wycięte fragmenty karoserii, widoczne uszkodzenia w postaci rozerwania części blaszanych). Jak wynika z załączonych do materiału dowodowego: zgłoszenia celnego oraz dokumentów nabycia wśród tych części znalazły się również części, których ponowne użycie w pojazdach jest zabronione oraz części zawierające substancje i materiały niebezpieczne (płyny eksploatacyjne znajdujące się w silnikach oraz elementach zawieszenia). Zdaniem organu powyższe potwierdza załączona do materiału dowodowego dokumentacja fotograficzna, wykonana podczas oględzin, z której wynika, że zgłoszony do procedury wywozu towar to mieszanina używanych części samochodowych w postaci: elementów karoserii (drzwi, błotników, zderzaków), skorodowanych elementów zawieszenia, osi pojazdów, mostów, wałów, chłodnic oraz używanych silników samochodowych. Przedmiotowe części, nie zostały w żaden sposób posegregowane. Zapakowane zostały bezładnie w kontenerze, bez jakiegokolwiek zabezpieczenia przed ewentualnymi uszkodzeniami mechanicznymi oraz przed wyciekami płynów eksploatacyjnych. Powyższe jednoznacznie wskazuje, iż części nie posiadały dla strony walorów części zamiennych przeznaczonych do ponownego użycia zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem, a stanowiły jedynie mieszaninę części samochodowych o walorach złomu samochodowego. Ponadto wskazano, że wśród części znajdują się wycięte fragmenty karoserii I posiadające widoczne uszkodzenia w postaci rozerwania części blaszanych. Organ zaznaczył, że pociętego lub rozerwanego elementu karoserii pojazdu nie można potraktować I jako części zamiennej, gdyż z powodu jej uszkodzenia nie jest to część mogąca zostać bezpośrednio użyta w całości jako część zamienna w innym pojeździe. Podkreślono, że nie istnieje taki proces technologiczny w którym wytwarza się pocięte lub porozrywane części karoserii pojazdów, jako części samochodowe nadające się do bezpośredniego zamontowania w pojeździe. W związku z powyższym te części pojazdów nie będą mogły być wykorzystane zgodnie ze swoim przeznaczeniem w innym pojeździe i zajdzie konieczność poddania ich procesowi odzysku. Organ dodał, że wśród tych części znajdują się części, których ponowne użycie zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko. Do takich części organ zaliczył: tłumiki układu wydechowego, przeguby układu zawieszenia oraz płyny eksploatacyjne, w szczególności: olej silnikowy, znajdujący się w silnikach oraz płyn chłodzący znajdujący się w chłodnicach. Części te zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 28 września 2005 r. (Dz. U. z 2005 r. Nr 201, poz. 1666), zagrażają bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływają na środowisko. Ponowne stosowanie takich części w pojazdach jest zakazane zgodnie z art. 66 ust. 4 pkt la ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. - Prawo o ruchu drogowym (Dz. U. z 2012 r. poz. 1137 ze zm.). Organ argumentował, że biorąc pod uwagę, iż w kraju przeznaczenia, tj. w Polsce części te, nie mogą być wykorzystane zgodnie ze swoim pierwotnym przeznaczeniem (zakaz ich ponownego stosowania), ich wprowadzenie na terytorium Polski podlega przepisom obowiązującym w zakresie przemieszczania odpadów. Główny Inspektor Ochrony Środowiska podkreślił, że zgodnie z ar. 28 pkt. 1 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006, jeżeli właściwe organy wysyłki i miejsca przeznaczenia nie mogą dojść do porozumienia w zakresie zakwalifikowania przedmiotu przemieszczenia, w tym przypadku części samochodowych, jako odpadów lub nie, traktuje się go tak, jakby stanowił odpad. Przepis ten nie narusza uprawnień państwa przeznaczenia do traktowania przedmiotu przemieszczenia po jego dotarciu na miejsce zgodnie z przepisami krajowymi, pod warunkiem ich zgodności z prawem wspólnotowym i międzynarodowym. Zdaniem organu całkowicie uprawnione jest stwierdzenie, iż poprzedni właściciel sprzedając przedmiotowe części samochodowe, które w kraju przeznaczenia - ze względu na brak możliwości dalszego użytkowania zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem - stanowią odpady, pozbył się ich. Pozbycie się w przedmiotowym przypadku było więc umotywowane zmianą ich przeznaczenia, co oznacza, iż właściciel pojazdu pozbywał się czegoś, co w kraju wysyłki częściami było, a przestało nimi być wskutek wprowadzenia ich na terytorium państwa w którym, ze względu na zakaz ich ponownego stosowania, mogą być wykorzystane jedynie jako złom samochodowy. Organ wywodził, że pozbycie się w przedmiotowym przypadku oznacza zmianę sposobu dotychczasowego użytkowania przedmiotu, czyli użytkowanie przedmiotu w sposób inny niż nakazuje to jego przeznaczenie, a nowy sposób użytkowania mógłby wywołać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Zdaniem organu skoro części te straciły swoje dotychczasowe przeznaczenie można jednoznacznie stwierdzić, iż w dacie przemieszczenia ich na terytorium Polski wypełniały one definicję odpadów w myśl art. 3 ust. 1 ustawy o odpadach. Główny Inspektor Ochrony Środowiska wskazał, że w dniu 23 stycznia 2013 r. weszła w życie ustawa z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r., poz. 21). Zgodnie z art. 3 ust. 1 pkt 6 tej ustawy przez odpady rozumie się "każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany". Zdaniem organu stwierdzić należy, iż przedmiotowe części także w sposób niepozostawiający wątpliwości wypełniają tę definicję. Zdaniem organu mając na względzie, że przedmiotem transakcji były części samochodowe pochodzące z pojazdów wycofanych z eksploatacji zmieszane z sobą, nieposortowane oraz niezabezpieczone, organ I instancji prawidłowo stwierdził, iż poprzedni właściciel pozbył się tych przedmiotów jako nienadających się ponownego użycia zgodnie z ich pierwotnym przeznaczeniem. Zdaniem Głównego Inspektora Ochrony Środowiska termin "pozbycie się", winien być rozumiany jako zasadnicza zmiana sposobu wykorzystania przedmiotu, odmienna od podstawowego jego przeznaczenia, do którego przestał się ów przedmiot nadawać (być przydatnym), a która to zmiana może spowodować także poważne konsekwencje dla człowieka lub środowiska. Organ zauważył, że w przedmiotowej sprawie zawartość kontenera stanowiły załadowane luzem części samochodowe, znajdujące się w stanie znacznego zużycia, nieoczyszczone, nieposortowane, ani w żaden sposób niezabezpieczone przed uszkodzeniami w trakcie transportu. Organ wywodził, że zgodnie z wyrokiem Naczelnego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 marca 2013 r., sygn. akt II OSK 2132/11 - "już sam sposób zapakowania towaru, tj. bezładny załadunek wymieszanych części samochodowych może świadczyć o tym, iż towar stanowią odpady." Zdaniem organu liczne orzeczenia Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości wskazują, że przedmiot poddawany procesom odzysku jest odpadem, a pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania. Organ podkreślił, że zdaniem ETS odpadami są także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu, będące przedmiotem transakcji lub wymienione na listach handlowych, nawet, gdy zostaną poddane procesom dezaktywacyjnym mającym na celu unieszkodliwienie potencjalnych zagrożeń. Przywołał wyrok z dnia 28 marca 1990 r. w sprawie C-359/88 Trybunał orzekł, że ustawodawstwo krajowe, w którym definicja odpadów wyłącza substancje i przedmioty, które są zdatne do powtórnego wykorzystania, jest niezgodna z prawem wspólnotowym. Mając na względzie powyższe organ wskazał, że w kategorii odpadów nie mogą być traktowane jedynie przedmioty, które posiadacz uważa za zbędne i których chciałby się pozbyć, ale też przedmioty podlegające powtórnemu gospodarczemu wykorzystaniu, po poddaniu ich procesowi odzysku. Zdaniem organu stan przedmiotów oraz sposób ich załadowania w kontenerze jednoznacznie wskazują, iż przed ewentualnym wykorzystaniem tych przedmiotów niezbędne będzie poddanie ich procesom odzysku. W ocenie Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, mając na uwadze wyżej przytoczony wyrok, a także wyżej przywołane dowody i okoliczności, w przedmiotowej sprawie została wypełniona przesłanka "pozbycia się", a tym samym przedmiotowe części stanowiły odpady w rozumieniu art. 3 ust. 1 ww. ustawy o odpadach, obowiązującej w dacie jego przemieszczenia, jak również stanowią odpady w myśl obecnie obowiązującej ustawy o odpadach, tj. ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. Organ nie podzielił zarzutów strony, co do naruszenia art. 6, art. 7, art. 8 w związku z art. 85 § 1 i art. 79 k.p.a. polegające na zaniechaniu wyjaśnienia stanu faktycznego, wyczerpującego zebrania i rozpatrzenia całego materiału dowodowego, w tym przeprowadzenia oględzin z udziałem strony. Główny Inspektor Ochrony Środowiska argumentował, że nie można zgodzić się z twierdzeniem strony jakoby organ I instancji wydając postanowienie oparł się jedynie na protokole oględzin, które przeprowadzone zostały w dniu [...] października 2012 r., przez funkcjonariusza organu celnego. W treści uzasadnienia zaskarżonego postanowienia wyraźnie wskazano jakie dokumenty zgromadzono w sprawie i w oparciu o jakie dokumenty (kopie: protokołu oględzin, rachunków Nr [...] oraz Nr [...], zgłoszenia celnego, listu przewozowego, opinii [...] WIOŚ, pełnomocnictwa agencji celnej [...] Sp. z o.o., oświadczenia oraz dokumentację fotograficzną) organ wydał rozstrzygnięcie w kwestii uznania przedmiotów postępowania za odpady. Zdaniem organu niesłuszne jest również twierdzenie strony, iż z załączonego do dokumentacji protokołu oględzin nie wynika jednoznacznie jaki kontener i o jakim numerze był przedmiotem kontroli oraz jakie osoby uczestniczyły w czynnościach kontrolnych, jak również zarzut, iż w toku postępowania nie zadbano o stosowną dokumentację fotograficzną, na podstawie której można byłoby uznać, iż importowane części stanowią odpady. Z treści protokołu jednoznacznie wynika, iż oględzinom poddana została zawartość kontenera o Nr [...], a oględzin zawartości kontenera dokonał funkcjonariusz organu ujawniającego, tj. Urzędu Celnego w G. w obecności przedstawiciela firmy [...] Sp. z o.o., działającej z upoważnienia strony. Organ wskazał, że istotnie przedstawiciel upoważnionej firmy nie podpisał się z imienia i nazwiska, niemniej jednak potwierdził odbiór protokołu własnoręcznym podpisem (parafą) oraz pieczęcią firmy upoważnionej do dokonania zgłoszenia, bez zastrzeżeń i uwag. Organ nie zgodził się z twierdzeniem strony, że w toku czynności celnych nie zadbano o stosowną dokumentację fotograficzną, na podstawie której można by uznać, iż przedmiotowe części stanowią odpady. Zgromadzony w przedmiotowej sprawie materiał dowodowy zawiera dokumentację fotograficzną, która potwierdza, iż przedmiotem oględzin był towar stanowiący zawartość kontenera o ww. numerze ([...]), a widoczne na zdjęciach części samochodowe odpowiadają częściom widniejącym w dokumentach załączonych do zgłoszenia celnego SAD Nr [...]. Zdaniem organu niesłuszne są twierdzenia strony w kwestii braku wskazania w protokole oględzin, jakiego rodzaju części były przedmiotem importu, ile tych części było i w jaki sposób były w nim składowane. Organ argumentował, że w protokole oględzin wskazano, że przedmiotem oględzin były, znajdujące się w kontenerze o Nr [...], używane części samochodowe z widocznymi uszkodzeniami oraz śladami korozji, a sposób załadunku towaru może wskazywać, iż zawartość kontenera stanowią odpady. Odnosząc się do twierdzenia strony, iż w uzasadnieniu zaskarżonego postanowienia zabrakło opisania tego protokołu w odniesieniu do zakwalifikowania importowanego towaru jako odpadów, jak również adnotacji o zawiadomieniu strony lub pełnomocnika o zamiarze przeprowadzenia powyższej czynności procesowej, co skutkowało naruszeniem art. 79 k.p.a. organ stwierdził, że z treści uzasadnienia tego postanowienia wynika, iż przedmiotowy towar poddany został oględzinom w toku czynności celnych związanych z dokonaniem zgłoszenia SAD Nr [...]. Oględziny przeprowadzone zostały w dniu [...] października 2012 r. przez organ ujawniający, tj. Urząd Celny w G., w obecności funkcjonariusza organu celnego oraz pracownika firmy [...] Sp. z o.o., upoważnionego przez Stronę do czynności związanych z prawem i obowiązkami wynikającymi z przepisów ustawy Prawo celne oraz Wspólnotowego Kodeksu Celnego UH. Organ wskazał, że z akt sprawy nie wynika, iż strona podważała te czynności celne (oględziny) na etapie postępowania prowadzonego przez Naczelnika organu celnego. Organ wskazał, że Główny Inspektor Ochrony Środowiska w myśl art. 27 ust. 3 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów na podstawie dokumentów, o których mowa w ust. 2 ww. art. 27 ww. ustawy, tj. kompletnej dokumentacji sprawy oraz informacji o podjętych działaniach przekazanych przez organ ujawniający nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów wszczyna z urzędu postępowanie administracyjne i wydaje decyzję, o której mowa w art. 26 ww. ustawy. Główny Inspektor Ochrony Środowiska wszczął postępowanie w dniu [...] listopada 2012 r., tym samym nie mógł zawiadomić strony o miejscu i terminie przeprowadzenia dowodu z oględzin dokonanych przed wszczęciem przez niego postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie. Organ argumentował, że biorąc pod uwagę, iż Główny Inspektor Ochrony Środowiska, nie dokonał oględzin przedmiotowego towaru, tym samym nie mógł naruszyć art. 79 § 1 i 2 k.p.a. Za niesłuszne organ uznał także twierdzenie strony, iż wydając zaskarżone postanowienie naruszył art. 85 § 1 k.p.a. Zgodnie z treścią ww. art. organ administracji publicznej może w razie potrzeby przeprowadzić oględziny. W rozpatrywanym przypadku zgromadzona w sprawie dokumentacja, w tym protokół z oględzin sporządzony przez funkcjonariusza organu celnego, jak również dokumentacja fotograficzna oraz opinia [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska zdaniem organu była wystarczająca do oceny całokształtu materiału dowodowego. W kwestii twierdzenia strony, iż z treści protokołu oględzin nie wynika w oparciu o jakie przepisy czynności oględzin przeprowadził funkcjonariusz celny, a następnie na podstawie tych oględzin pracownik innego organu, tj. Głównego Inspektora Ochrony Środowiska dokona klasyfikacji części będących przedmiotem postępowania do kategorii odpadów, organ wyjaśnił, że na podstawie porozumienia zawartego pomiędzy Ministrem Finansów, Głównym Inspektorem Ochrony Środowiska oraz Komendantem Straży Granicznej, z dnia [...] lutego 2007 r., w sprawie współdziałania zakresie transgranicznego przemieszczania odpadów, organy Inspekcji Ochrony są zobowiązane do przeprowadzania oceny towarów mogących stanowić odpady. W przedmiotowej sprawie w oparciu o to porozumienie Naczelnik Urzędu Celnego - Oddziału Celnego "[...]" wystąpił z wnioskiem do [...] Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska o przeprowadzenie oceny przedmiotowego towaru. Organ wskazał, że Główny Inspektor Ochrony Środowiska oraz Wojewódzki Inspektor Ochrony Środowiska, na mocy art. 1 i art. 2 ust. 1 pkt 9 ustawy z dnia 20 lipca 1991 r. o Inspekcji Ochrony Środowiska (Dz. U, z 2007 r. Nr 44, poz. 287 ze zm.), zostali powołani do kontroli przestrzegania przepisów o ochronie środowiska oraz badania i oceny stanu środowiska, a którego ustawową kompetencją jest m.in. realizacja zadań określonych w przepisach o środowiska jest organem wyspecjalizowanym w zakresie swoich ustawowych kompetencji, a tym samym pracownicy Inspekcji Ochrony Środowiska posiadają niezbędny do realizacji jej ustawowych zadań zakres wiedzy specjalistycznej.. Organ wywodził, że zgodnie z załącznikiem do rozporządzenia Ministra Środowiska z dnia 27 września 2001 r. w sprawie katalogu odpadów (Dz. U. Nr 112, poz. 1206) odpady w postaci elementów uszkodzonych pojazdów klasyfikowane są pod kodem 16 01 21* - "niebezpieczne elementy inne niż wymienione w 16 01 07 do 16 01 11, 16 01 13 i 16 01 14", a odpady niezawierające płynów eksploatacyjnych i elementów niebezpiecznych klasyfikowane są pod kodem 16 01 22 - "odpady inne niż niebezpieczne". Biorąc pod uwagę, iż w rozpatrywanym przypadku, odpady zawierające substancje i elementy niebezpieczne (silniki, elementy zawieszenia) zostały zmieszane z odpadami innymi niż niebezpieczne (pozostałe części samochodowe), jak również z częściami, których ponowne użycie zostało prawnie zakazane (tłumiki układu wydechowego, przeguby układu zawieszenia oraz płyny eksploatacyjne, w szczególności: olej silnikowy, znajdujący się w silnikach, olej znajdujący się w elementach zawieszenia oraz płyn chłodzący znajdujący się w chłodnicach), jako całość stanowią mieszaninę dwóch rodzajów odpadów, sklasyfikowaną pod kodem 16 01 21*. Organ argumentował, że zasady międzynarodowego przemieszczania odpadów określa rozporządzenie (WE) Nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów, które w art. 3 ust. 1 lit. b pkt iii mówi, iż procedurze uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody podlegają przemieszczenia odpadów niesklasyfikowanych pod żadnym kodem w załączniku III, IIIB, IV lub IVA, jeżeli mają być poddane procesom odzysku. Odpady w postaci używanych części samochodowych, posiadające właściwości niebezpieczne, nie są sklasyfikowane pod żadnym kodem w ww. załącznikach, zatem przemieszczenie odpadów w postaci przedmiotowych części z terenu [...] na terytorium Polski winno odbyć się z zachowaniem procedury uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody właściwych organów. Według art. 2 pkt 35 lit. a ww. rozporządzenia przemieszczenie odpadów dokonane bez zgłoszenia go wszystkim zainteresowanym właściwym organom, stanowi przemieszczenie nielegalne. Organ wywodził, że w związku z faktem, iż odpady w postaci przedmiotowych części zostały sprowadzone na terytorium Polski bez zastosowania procedury, przemieszczenie, to nosi znamiona przemieszczenia nielegalnego. Zgodnie z art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów, w przypadku stwierdzenia nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów albo na podstawie powiadomienia o nielegalnym międzynarodowym przemieszczaniu odpadów otrzymanego w trybie art. 24 ust. 1 rozporządzenia Nr 1013/2006, Główny Inspektor Ochrony Środowiska wszczyna z urzędu postępowanie administracyjne i wzywa odbiorcę odpadów - jeżeli za nielegalne międzynarodowe przemieszczanie odpadów odpowiedzialność ponosi odbiorca odpadów - w drodze postanowienia, do zastosowania procedur określonych w art. 24 rozporządzenia Nr 1013/2006, określając termin realizacji działań wynikających z tych procedur, nie dłuższy niż 30 dni. Według art. 24 ust. 3 rozporządzenia (WE) Nr 1013/2006, jeżeli odpowiedzialność za nielegalne przemieszczanie ponosi odbiorca, właściwy organ miejsca przeznaczenia zapewnia, że przedmiotowe odpady zostaną poddane odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie przez odbiorcę lub, jeżeli jest to niewykonalne, przez właściwy organ albo osobę fizyczną lub prawną działającą w jego imieniu. W myśl art. 2 ust. 1 pkt 4 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów przez odbiorcę odpadów sprowadzonych nielegalnie rozumie się każdą osobę fizyczną, prawną lub jednostkę organizacyjną, do której zostały przemieszczone nielegalnie odpady. Organ stwierdził, że jak wynika z kopii rachunku zakupu Nr [...] z dnia [...] sierpnia 2012 r. oraz kopii dokumentu zgłoszeniowego SAD Nr [...] kupującym (odbiorcą) przedmiotowych, używanych części samochodowych (odpadów) jest E. S., prowadząca działalność; gospodarczą pod nazwą: Przedsiębiorstwo Handlowo- Usługowo-Produkcyjne "[...]". Osoba ta jest także wskazana jako odbiorca w załączonej do dokumentacji kopii formularza wniosku o przeprowadzenie oceny towaru. Zdaniem organu biorąc pod uwagę, iż przedmiotowe odpady zostały sprowadzone z terenu [...] do Polski, bez dokonania zgłoszenia i zgody wszystkim zainteresowanym właściwym organom, tym samym strona przedmiotowego postępowania; jest odpowiedzialna za nielegalne międzynarodowe przemieszczenie odpadów w postaci przedmiotowych, używanych części samochodowych. Wobec powyższego organ I instancji prawidłowo oparł zaskarżone postanowienie na przepisach art. 25 ust. 1 pkt 2 ustawy o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów. Zgodnie z art. 27 ust. 2 pkt 1 ww. ustawy o odpadach, wytwórca odpadów lub inny posiadacz odpadów może zlecić wykonanie obowiązku gospodarowania odpadami wyłącznie podmiotom, które posiadają według którego przedmiotowe odpady mogą zostać przekazane wyłącznie podmiotom, które posiadają zezwolenie na zbieranie odpadów lub zezwolenie na przetwarzanie odpadów. Wywodzono, że organ I instancji słusznie zobowiązał skarżącą do zagospodarowania sprowadzonych nielegalnie odpadów w sposób określony wyżej przytoczonym przepisem, a który w świetle prawnych regulacji daje gwarancję poddania tych odpadów odzyskowi lub unieszkodliwianiu w sposób racjonalny ekologicznie. Główny Inspektor Ochrony Środowiska stwierdził, że z uwagi na fakt, iż wykonanie zaskarżonego postanowienia zostało wstrzymane do czasu, gdy stanie się ono ostateczne, należało uchylić zaskarżone postanowienie w części dotyczącej terminu jego wykonania i w tym zakresie orzec ponownie. Skargę do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższe postanowienie wniosła E. S. zarzucając naruszanie prawa materialnego, to jest: - art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach poprzez błędną wykładnię polegającą na uznaniu, że importowane części samochodowe w postaci mieszaniny o łącznej masie 23 MG obejmującej 178 zawieszeń samochodowych, 23 sztuk silników samochodowych, 23 sztuk tłumików układu oddechowego oraz pogiętych elementów karoserii pojazdów, mostów, wałów, chłodnic i dachów sprowadzonych z [...] na terytorium RP stanowią odpady, których skarżąca, jako posiadacz sprowadziła w zamiarze pozbycia się lub była do tego pozbycia zobowiązana; - art. 2 pkt 35 lit. a i art. 2 pkt 1 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 14 czerwca 2006 r. w sprawie przemieszczania odpadów w zw. z art. 1 ust. 1 lit. a uchylonej Dyrektywy Parlamentu Europejskiego i Rady z dnia 5 kwietnia 2006 r. w sprawie odpadów poprzez uznanie przywozu na teren RP opisanych wyżej części samochodowych za międzynarodowe nielegalne przemieszczanie odpadów. Postanowieniu zarzucono również naruszenie przepisów postępowania w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy, to jest: - art. 6, 7, 8 k.p.a. poprzez arbitralne uznanie importu części samochodowych przez skarżącą w warunkach nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów z pominięciem Dyrektywy nr 1013/2006 w sprawie przemieszczania odpadów w zakresie uregulowań odnoszących się do przepisów regulujących przywóz odpadów z państw trzecich do Wspólnoty; - art. 6, 7 i 8 k.p.a. w zw. z art. 85 § 1 i art. 79 k.p.a. w stopniu mogącym mieć wpływ na wynik sprawy polegającym na braku zawiadomienia strony działającej przez pełnomocnika o przeprowadzeniu czynności procesowych polegających na oględzinach importowanego towaru w kontenerze w dniu [...] października 2012 r.; - art. 80 k.p.a. poprzez dowolną ocenę materiału dowodowego zgromadzonego w sprawie polegająca na uznaniu, że sposób załadunku towaru w kontenerze był konsekwencja zamiaru jego pozbycia się, podczas gdy z treści przepisów ustawodawstwa krajowego jak i wspólnotowego przywołanego wyżej wskazuje na subiektywny zamiar wyzbycia się towaru, jako niezbędnego warunku uznania go za odpad. Wskazując na powyższe skarżąca wniosła o uchylenia zaskarżonego orzeczenia i orzeczenie o kosztach postępowania według norm przepisanych. W uzasadnieniu skarżąca wywodziła, że organ nie wskazał kryteriów, czy to w postaci stosownych przepisów, czy określonej praktyki transportowej, co do sposobu załadunku towaru w kontenerze oraz co do sposobu powzięcia wiadomości, czy niektóre z tych części takie jak silniki, chłodnice, skrzynie były zalane olejami silnikowymi, czy płynami, które to substancje miały w sposób szkodliwy oddziaływać na środowisko. Zdaniem skarżącej żaden z dokumentów uznanych za dowód w sprawie nie potwierdził obecności tych substancji. W ocenie skarżącej funkcjonariusze celni nie mogą wykonywać czynności administracji ochrony środowiska, gdyż nie są do tego wyspecjalizowani. Ponadto czynności te były przeprowadzone bez powiadomienia strony. Zdaniem skarżącej skutkuje to nieprawidłowym ustaleniem stanu faktycznego. Ponadto skarżąca wywodził, że nie ma żadnego dowodu, iż poprzedni właściciel w [...] traktował towar jako odpad. W odpowiedzi na skargę organ wniósł o jej oddalenie. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje: Uprawnienia wojewódzkich sądów administracyjnych, określone przepisami m. in. art. 1 § 1 i § 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269) oraz art. 3 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (Dz. U. 2012 r. poz. 270 ze zm., zwanej dalej p.p.s.a.) sprowadzają się do kontroli działalności organów administracji publicznej pod względem zgodności z prawem, tj. kontroli zgodności zaskarżonego aktu z przepisami postępowania administracyjnego, a także prawidłowości zastosowania i wykładni norm prawa materialnego. Sąd rozstrzyga w granicach danej sprawy nie będąc jednak związany zarzutami i wnioskami skargi oraz powołaną podstawa prawną (art.134 § 1 ustawy p.p.s.a.). Skarga nie jest zasadna. Skarżąca zarzuca, że organy naruszyły art. 3 ust. 1 pkt 6 ustawy z dnia 14 grudnia 2012 r. o odpadach (Dz. U. z 2013 r., poz. 21). Przepis ten zawiera definicję pojęcia odpady, przez które rozumie każdą substancję lub przedmiot, których posiadacz pozbywa się, zamierza się pozbyć lub do których pozbycia się jest obowiązany. Z definicji tej w sposób nie budzący wątpliwości wynika, że odpadem jest substancja lub przedmiot. Istota tej definicji jest zachowanie posiadacza, który pozbywa się, zamierza się pozbyć lub jest zobowiązany do pozbycia się takiego przedmiotu lub substancji. Podkreślić należy, ze Trybunał Sprawiedliwości Unii Europejskiej podkreśla, że zakres pojęcia "odpady" jest uzależniony od rozumienia pojęcia "pozbywać się" ( por. wyrok ETS z 18 grudnia 1997, C – 129/96). Przy czy pojęcie "odpady" nie może być interpretowane w sposób zawężający. Za szeroką wykładnią tego pojęcia przemawia cel dyrektywy 2008/98/WE w sprawie odpadów, Dyrektywa ta mając na względzie konieczność wprowadzenia w życie zasady ostrożności i zasady zapobiegania zawartej w art. 174 ust. 2 Traktatu stwierdza, iż zadaniem Wspólnoty i państw członkowskich jest ustanowienie ram prawnych dla zapobiegania, redukowania oraz, w miarę możliwości, eliminowania u źródła zanieczyszczeń lub uciążliwości poprzez przyjęcie środków eliminujących rozpoznane zagrożenia. Przez pryzmat tego celu należy, więc także interpretować pojęcie "pozbywać się". O tym, czy mamy do czynienia z przesłanką pozbycia się można więc stwierdzić wyłącznie na podstawie analizy zachowania posiadacza przedmiotu (substancji), z uwzględnieniem okoliczności obiektywnych umożliwiających odtworzenie zamiarów, jaki mu przyświecał w stosunku do tego przedmiotu (por. M. Rudnicki i K. Sobieraj, Skuteczność prawa administracyjnego na przykładzie regulacji z zakresu międzynarodowego przemieszczania odpadów, Ruch Prawniczy Ekonomiczny i Socjologiczny 2013, nr 2, s. 19). Nie chodzi tu przy tym o utratę kontroli nad przedmiotem, lecz o zasadniczą zmianę jego wykorzystywania, odmienną od jego głównego przeznaczenia, do którego przestał on się nadawać, zwłaszcza gdy zmiana ta może spowodować negatywne następstwa dla człowieka lub środowiska (M. Górski [w:] Prawo ochrony środowiska /red. M. Górski/, Warszawa 2014, s. 308). Potrzeba zminimalizowania tych ostatnich uzasadnia zarazem rozszerzającą wykładnię pojęcia odpadu tak, aby prawnym reżimem regulującym zasady gospodarowania odpadami objąć jak największą grupę przedmiotów i substancji mogących stanowić zagrożenie w rozpatrywanym zakresie (zob. A. Wasilewski, Podstawowe zasady gospodarki odpadami, Europejski Przegląd Sądowy 2008, nr 8, s. 8).Pozbyciem się przedmiotu w tym rozumieniu będzie również przekazanie go (zbycie) innemu podmiotowi, który będzie go wykorzystywał w inny, zasadniczo odmienny od dotychczasowego sposób. Odpadami mogą być więc także materiały podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu i mogące być w związku z tym przedmiotem transakcji handlowych jako dobro o określonej wartości ekonomicznej (por. np. W Radecki, op. cit., M. Rudnicki i K. Sobieraj, op. cit., s. 20). Jak stwierdził Naczelny Sąd Administracyjny w wyroku z dnia 9 czerwca 2009 r., (sygn. akt II OSK 960/08, LEX nr 1276193) pojęcie "pozbycia się", które stanowi przesłankę do uznania za odpad, w istocie oznacza zmianę sposobu użytkowania wskazanego przedmiotu, czyli użytkowanie w inny sposób aniżeli nakazuje to przeznaczenie danego przedmiotu, a nowy sposób mógłby wywołać niekorzystne oddziaływanie na środowisko. Podkreślić należy, że zgodnie z orzecznictwem TSUE pojęcie odpadu nie wyłącza substancji i przedmiotów, które nadają się do dalszego gospodarczego wykorzystania (wyrok z dnia 15 stycznia 2004 r., C-235/02). Odpadami są także przedmioty (substancje) podlegające ponownemu gospodarczemu wykorzystaniu będące przedmiotem transakcji ( por. wyrok ETS z dnia 25 czerwca 1997 C-3004). Mając na względzie bowiem powyższe orzeczenia wskazać należy, że w kategorii odpadów nie mogą być traktowane jedynie przedmioty, które posiadacz uważa za zbędne i których chciałby się wyzbyć, ale także te podlegające powtórnemu gospodarczemu wykorzystaniu po poddaniu ich procesowi odzysku. Zasadnie więc organ wywiódł, że przedmioty (substancje) podlegające powtórnemu gospodarczemu wykorzystaniu po poddaniu ich procesowi odzysku stanowią odpady. W kontekście przedstawionej definicji odpadu niezasadne są zarzuty skarżącej, że przedmioty znajdujące się w kontenerze o nr [...] nie stanowią odpadów. Zauważyć należy, że z protokołu kontroli z [...] października 2012 r. oraz dokumentacji fotograficznej wynika, że zawartość kontenera stanowiły załadowane luzem części samochodowe znajdujące się w stanie znacznego zużycia (korozji) i zawierające nieusunięte płyny eksploatacyjne( ślady zanieczyszczeń olejem). Stwierdzić należy, że już sam sposób zapakowania towaru, to jest bezładny załadunek wymieszanych części samochodowych może świadczyć o tym, że towary stanowią odpady nieprzedstawiającej wartości użytkowej ( por. wyrok NSA z 12 marca 2013, II OSK 2132/11), Części te nie zostały oczyszczone, posortowane, ani w żaden sposób zabezpieczone przed uszkodzeniem w trakcie transportu, czy wyciekiem płynów eksploatacyjnych. Podkreślić należy, że w śród znajdujących się tam przedmiotów były elementy pociętych i porozrywanych karoserii samochodowych, a więc przedmioty nie nadające się do bezpośredniego zastosowania i zamontowania w pojeździe. Elementy te są więc przedmiotami, które muszą zostać poddane procesowi odzysku. Zwrócić należy uwagę, że wśród części załadowanych do kontenera znajdowały się: tłumiki układu wydechowego, przegubu układu zawieszenia oraz płyny eksploatacyjne. Ponowne użycie tych przedmioty zgodnie z rozporządzeniem Ministra Infrastruktury z dnia 28 września 2005 r. (DZ. U. Nr 201, poz. 1666) zagraża bezpieczeństwu ruchu drogowego lub negatywnie wpływa na środowisko. Przy czym zgodnie z art. 66 ust. 4 pkt 1 a ustawy z dnia 20 czerwca 1997 r. Prawo o ruchu drogowym ponowne stosowanie takich części w pojazdach jest zakazane. Zasadnie więc organ zakwalifikował znajdujące się w tym kontenerze przedmioty jako odpady, a co za tym idzie zarzut skargi w tym zakresie nie może zostać uwzględniony. Nieuzasadniony jest także zarzut skargi dotyczący naruszenia art. 2 pkt 35 lit a i art. 2 pkt 1 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006. Zgodnie z tym przepisem nielegalne przemieszczanie odpadów oznacza przemieszczanie odpadów dokonane bez zgłoszenia go wszystkim zainteresowanym właściwym organom. Zgodnie z art. 3 ust. 1 lit. b pkt iii rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 procedurze uprzedniego pisemnego zgłoszenia i zgody podlegają przemieszczania odpadów niesklasyfikowanych pod żadnym kodem w załączniku III, IIIB, IV lub IVA, jeżeli mają być poddane procesowi odzysku. Odpady w postaci części samochodowych, posiadające właściwości niebezpieczne nie są zakwalifikowane pod żadnym kodem w powyższych załącznikach. Brak jest jakiejkolwiek dokumentacji wskazującej na zachowanie przez skarżącą procedury określonej w rozporządzeniu (WE) 1013/2006, przemieszczanie to więc nosi znamiona przemieszczania nielegalnego. Przedstawione powyżej rozważania czynią pozbawionym podstaw zarzut dotyczący naruszenia art. 6, 7 i 8 k.pa. poprzez – zdaniem skarżącej – arbitralne uznanie importu części samochodowych w warunkach nielegalnego międzynarodowego przemieszczania odpadów z pominięciem przepisów rozporządzenia nr 1013/2006. Organ bowiem szczegółowo wyjaśnił w oparciu o przepisy powołanego wyżej rozporządzenia z jakich przyczyn przemieszczanie to uznaje za nielegalne oraz dokonał prawidłowej wykładni pojęcia "odpady". Twierdzenia skarżącej nie zostały zaś poparte żadnymi okolicznościami, które wskazywałyby na wadliwość postepowania organu. Nie można także uwzględnić zarzutu skargi, iż organ naruszył art. 6, 7 i 8 k.pa. w zw. z art. 85 § 1 k.pa. i art. 79 k.pa., albowiem nie zawiadomił strony o oględzinach towaru znajdującego się w kontenerze, które to oględziny miały miejsce w dniu 17 października 2012 r. Jak zasadnie wyjaśnił to organ powyższe przepisy nie mogły zostać naruszone, gdyż, czynności te były podejmowane przed wszczęciem postępowania administracyjnego. Stanowiły one materiał dowodowy, który został dołączony do wszczętego następnie przez organ postępowania. Ponadto podkreślić należy, ze przedstawiciel skarżącej w oparciu o udzielone przez nią pełnomocnictwo uczestniczył w tych czynnościach. Stanowisko zaś skarżącej, że funkcjonariusze celni nie mogli dokonać takich czynności, to jest oględzin nie jest uzasadnione. W myśl art. 3 ust. 3 ustawy z dnia 29 czerwca 2007 r. o międzynarodowym przemieszczaniu odpadów (Dz. U. nr 124, poz. 859 ze zm.) "Zadania oraz właściwość Służby Celnej, organów Straży Granicznej i Inspekcji Transportu Drogowego oraz wojewódzkich inspektorów ochrony środowiska w zakresie nadzoru nad międzynarodowym obrotem odpadami, w szczególności dotyczące egzekwowania przepisów, o których mowa w art. 50 ust. 3 i 4 rozporządzenia nr 1013/2006, określają przepisy odrębne." Według art. 68 rozporządzenia Rady (EWG) nr 2913/92 z dnia 12 października 1992 r. ustanawiającego Wspólnotowy Kodeks Celny w celu weryfikacji zgłoszeń przyjętych przez organy celne mogą one przeprowadzić między innymi rewizję towarów. W związku z powyższym zarzuty strony nie są zasadne. Przy czym podkreślić należy, że klasyfikacji przedmiotów jako odpady, nie dokonali funkcjonariusze celni, którzy jedynie po przeprowadzeniu oględzin towaru wysłali stosowny wniosek do Wojewódzkiego Inspektora Ochrony Środowiska. Kwalifikacji zaś przedmiotów jako odpadów dokonali pracownicy Głównego Inspektora Ochrony Środowiska będącego wyspecjalizowanym organem administracji, powołanym do kontroli przestrzegania przepisów o ochronie środowiska oraz badania i oceny stanu środowiska. Materiał dowodowy zgormadzony w sprawie oceniony został bardzo dokładnie i skrupulatnie, a ocenie tej nie można przypisać cech dowolności. W sprawie nie doszło wiec do naruszenia art. 80 k.p.a. Reasumując stwierdzić należy, że zaskarżone postanowienia nie narusza przepisów prawa materialnego, ani przepisów post5ępowania mogących mieć istotny wpływ na wynik sprawy. W związku z powyższym w oparciu o art. 151 P.p.s.a skarga została oddalona.

Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 12.07.2026. · Źródło