II SA/Wa 675/14
WyrokWSA w Warszawie2014-07-02
Skład orzekający: Olga Żurawska – Matusiak, Adam Lipiński, Stanisław Marek Pietras
Analiza orzeczenia
Sekcja wygenerowana przez AI na podstawie treści orzeczenia — nie stanowi cytatu.
Zagadnienie prawne
Czy Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych niewykonał wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 1477/10, a jeśli tak, to czy jego postępowanie miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa?Ratio decidendi
Sąd uznał, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych niewykonał wyroku WSA w Warszawie z dnia 15 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 1477/10, ponieważ postępowanie trwało ponad 2,5 roku od daty wpływu akt do organu do wydania ostatecznej decyzji. Sąd stwierdził, że przewlekłość postępowania miała miejsce z rażącym naruszeniem prawa, co uzasadnia wymierzenie grzywny.Stan faktyczny
Skarżący J. M. domagał się od Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych (GIODO) wymierzenia grzywny za niewykonanie wyroku WSA w Warszawie z dnia 15 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 1477/10. Wyrok ten nakazywał GIODO dokonanie ustaleń w zakresie przetwarzania danych osobowych skarżącego przez Komisję Weryfikacyjną. Pomimo upływu ponad 2,5 roku od wpływu akt do GIODO do wydania ostatecznej decyzji, skarżący twierdził, że organ działał przewlekle i z rażącym naruszeniem prawa. GIODO argumentował, że opóźnienia wynikały z konieczności uzyskania wyjaśnień od organów wojskowych oraz z faktu, że akta sprawy były wypożyczane przez sądy administracyjne.Rozstrzygnięcie
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wymierzył Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych grzywnę w wysokości 5000,00 zł, stwierdził, że prowadzenie postępowania miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, oraz zasądził od GIODO na rzecz skarżącego kwotę 200,00 zł tytułem zwrotu kosztów postępowania.Pełny tekst orzeczenia
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie w składzie następującym: Przewodniczący Sędzia WSA – Olga Żurawska – Matusiak Sędzia WSA – Adam Lipiński Sędzia WSA – Stanisław Marek Pietras (spraw.) Protokolant – specjalista Elwira Sipak po rozpoznaniu na rozprawie w dniu 18 czerwca 2014 r. sprawy ze skargi J. M. o wymierzenie Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych grzywny z tytułu niewykonania wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 1477/10 1. wymierza Generalnemu Inspektorowi Ochrony Danych Osobowych grzywnę w wysokości 5000,00 zł (pięć tysięcy złotych), płatną w terminie jednego miesiąca od daty uprawomocnienia się niniejszego wyroku, 2. stwierdza, że prowadzenie postępowania przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 1477/10, miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, 3. zasądza od Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych na rzecz skarżącego J. M. kwotę 200,00 zł (dwieście złotych) tytułem zwrotu kosztów postępowania.
Skarżący J. M. wystąpił do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych o podjęcie działań przewidzianych ustawą z dnia 29 sierpnia 1997 r. o ochronie danych osobowych (Dz. U. z 2002 r. Nr 101, poz. 926 z późn. zm.), a w szczególności o skontrolowanie zasad przetwarzania jego danych osobowych przez Komisję Weryfikacyjną utworzoną na podstawie przepisów ustawy z dnia 9 czerwca 2006 r. – Przepisy wprowadzające ustawę o Służbie Kontrwywiadu Wojskowego oraz ustawę o służbie funkcjonariuszy Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Służby Wywiadu Wojskowego (Dz. U. Nr 104, poz. 711 z późn. zm.).
W związku z powyższym wystąpieniem Generalny Inspektor pismem z dnia [...] stycznia 2008 r. nr [...] poinformował skarżącego, iż ze względu na art. 43 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych w stosunku do zbiorów danych osobowych określonych w tym przepisie, Generalnemu Inspektorowi nie przysługują kompetencje kontrolne oraz decyzyjne w tej sprawie.
W dniu [...] lutego 2008 r. do Biura GIODO wpłynęło kolejne pismo skarżącego, w którym ponownie wniósł do Generalnego Inspektora o skontrolowanie zasad gromadzenia i przetwarzania danych osobowych przez Komisję Weryfikacyjną.
Pismem z dnia [...] lutego 2008 r. nr [...] Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych podtrzymał ww. stanowisko.
Następnie po przeprowadzeniu postępowania administracyjnego w przedmiotowej sprawie, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych w dniu [...] maja 2008 r. wydał decyzję nr [...] umarzającą postępowanie.
W dniu [...] maja 2008 r. skarżący złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy. W uzasadnieniu podał, że organ "dokonał błędnej wykładni art. 43 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych, a w konsekwencji naruszył również przepisy postępowania administracyjnego poprzez jego umorzenie w sytuacji, w której nie zachodzą przesłanki określone w art. 105 § 1 Kodeksu postępowania administracyjnego". Ponadto wskazał, że "(...) wyłączenie przewidziane w art. 43 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych odnosi się tylko do instytucji wprost wskazanych przez ten przepis (...). Komisja Weryfikacyjna nie jest w tym przepisie wymieniona (...)"
Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] listopada 2008 r. nr [...], utrzymał w mocy zaskarżoną decyzję.
W skardze do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na powyższą decyzę skarżący J. M. powtórzył zarzut, iż Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych dokonał błędnej wykładni art. 43 ust. 2 ustawy o ochronie danych osobowych, a w konsekwencji naruszył również przepisy postępowania administracyjnego poprzez jego umorzenie w sytuacji, w której nie zachodzą przesłanki określone w art. 105 § 1 k.p.a..
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 24 czerwca 2009 r. sygn. akt II SA/Wa 65/09, oddalił skargę.
W wyniku skargi kasacyjnej skarżącego, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem z dnia 17 sierpnia 2010 r. sygn. akt I OSK 1426/09 uchylił zaskarżony wyrok i sprawę przekazał Wojewódzkiemu Sądowi Administracyjnemu w Warszawie do ponownego rozpoznania.
Po ponownym rozpoznaniu sprawy Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie wyrokiem z dnia 15 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 1477/10, uchylił decyzję Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] listopada 2008 r. nr [...] oraz poprzedzającą ją decyzję z dnia [...] maja 2008 r. nr [...]. W uzasadnieniu w szczególności wskazał, iż Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych: "(...) nie ustalił stanu faktycznego sprawy i bez poczynienia jakichkolwiek ustaleń, dowolnie przyjął, że dane osobowe przetwarzane przez Komisję Weryfikacyjną objęte są tajemnicą państwową (stanowią informację niejawną), a jako takie nie podlegają jego kontroli (...)" i jednocześnie zobowiązał organ do dokonania ustaleń w powyższym zakresie.
Akta przedmiotowej sprawy wpłynęły do Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w dniu [...] lutego 2011 r.
Następnie Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych pismem z dnia [...] marca 2011 r. wystąpił do Ministra Obrony Narodowej o złożenie wyjaśnień sprawie, o czym poinformował skarżącego pismem z tej samej daty.
Z kolei Minister Obrony Narodowej, za pismem z dnia [...] marca 2011 r. przesłał powyższe pismo organu Szefowi Służby Kontrwywiadu Wojskowego, natomiast za pismem z dnia [...] kwietnia 2011 r., Szefowi Służby Wywiadu Wojskowego, z prośbą o niezwłoczne zajęcie stanowiska w sprawie.
Odpowiedź Ministra Obrony Narodowej na pismo organu z dnia [...] marca 2011 r. został udzielona organowi w piśmie z dnia [...] maja 2011 r. nr [...]).
Z uwagi jednak na to, że pismo nie zawierało informacji odnośnie kwestii zasadniczej dla rozstrzygnięcia sprawy, do której wyjaśnienia organ został zobowiązany wyrokiem, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych ponownie pismem z dnia [...] czerwca 2011 r. wystąpił do Ministra Obrony Narodowej o wskazanie czy którekolwiek z dokumentów, których treść mogła być podstawą do umieszczenia danych osobowych skarżącego w raporcie z likwidacji Wojskowych Służb Informacyjnych, objęte są tajemnicą państwową (stanowią informacje niejawne) w rozumieniu ustawy z dnia 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych (Dz. U. Nr 182, poz. 1228), a jeśli tak, to w jakimi klauzulami.
Minister Obrony Narodowej podobnie jak poprzednio, przesłał powyższe pismo organu z dnia [...] czerwca 2011 r., pismem z dnia [...] czerwca 2011 r. Szefowi Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Szefowi Służby Wywiadu Wojskowego celem zajęcia merytorycznego stanowiska w sprawie.
Następnie Minister Obrony Narodowej w piśmie z dnia [...] lipca 2011 r. nr [...] skierowanym do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych poinformował lakonicznie, iż podtrzymuje swoje stanowisko wyrażone w ww. piśmie z dnia [...] maja 2011 r. oraz że: "(...) żadna z nich (tj. wymienionych służb) nie posiada informacji jakie dokumenty posłużyły Przewodniczącemu Komisji Weryfikacyjnej do sporządzenia Raportu (...) oraz z jakich źródeł dokumenty te pochodziły (...)".
W tej sytuacji, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych zwrócił się bezpośrednio pismami z dnia [...] lipca 2011 r. do Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz Szefa Służby Wywiadu Wojskowego o złożenie wyjaśnień niezbędnych dla ustalenia stanu faktycznego sprawy.
Po otrzymaniu odpowiedzi Szefa Służby Wywiadu Wojskowego w dniu [...] sierpnia 2011 r. i w dniu następnym Szefa Kontrwywiadu Wojskowego, pismami z dnia [...] września 2011 r., organ wystąpił do nich o uzupełnienie wyjaśnień.
Po ich otrzymaniu organ ponownie wystąpił do Szefa Służby Wywiadu Wojskowego w dniu [...] października 2011 r. o uzupełnienie wyjaśnień, a następnie w dniu [...] listopada 2011 r. i wyjaśnienia te wpłynęły do Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w dniu [...] grudnia 2011 r.
Następnie, pismami z dnia [...] grudnia 2011 r. skierowanymi odpowiednio do Ministra Obrony Narodowej nr [...] i J. M. nr [...], Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych poinformował strony o możliwości realizacji uprawnień, o których mowa w art. 10 § 1 i art. 73 § 1 k.p.a., przed wydaniem decyzji administracyjnej w sprawie.
W tym samym dniu, tj. w dniu [...] grudnia 2011 r. do Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych wpłynęła skarga J. M. skierowana do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie na bezczynność Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w niniejszym postępowaniu. Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie postanowieniem z dnia 18 stycznia 2012 r. sygn. akt II SAB/Wa 486/11, odrzucił skargę J. M.
Po uprawomocnieniu się powyższego postanowienia i wiedząc, że akta niniejszej sprawy zostaną przez Sąd zatrzymane do sprawy o sygn. akt II SA/Wa 122/12, organ pismem z dnia [...] kwietnia 2012 r. nr [...], wystąpił do Sądu o ich wypożyczenie, które wpłynęły do Biura GIODO w dniu [...] kwietnia 2012 r. i Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych pismami z dnia [...] kwietnia 2012 r. ponownie poinformował strony o możliwości realizacji uprawnień, o których mowa w art. 10 § 1 i art. 73 § 1 Kpa.
W dniu [...] maja 2012 r. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wydał decyzję nr [...], mocą której odmówił uwzględnienia wniosku skarżącego.
Następnie w dniu [...] czerwca 2012 r. do Biura GIODO wpłynął wniosek J. M. z dnia [...] czerwca 2012 r. o ponowne rozpatrzenie niniejszej sprawy.
Z kolei w dniu [...] lipca 2012 r. do Biura GIODO wpłynęło wezwanie Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 12 lipca 2012 r. sygn. akt II SA/Wa 122/12 do zwrotu akt niniejszej sprawy w terminie trzech dni.
Wobec powyższego, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych pismami z dnia [...] lipca 2012 r. skierowanymi odpowiednio do Ministra Obrony Narodowej nr [...] i J. M. nr [...] poinformował, że w związku z wnioskiem J. M., materiał dowodowy sprawy jest wystarczający do wydania decyzji administracyjnej, jednakże akta sprawy zostały przesłane do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie, na wyżej opisane żądanie tegoż Sądu.
W dniu [...] października 2012 r. Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych ponownie wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o wypożyczenie akt niniejszej sprawy celem umożliwienia organowi ochrony danych osobowych podjęcia przewidzianych prawem czynności. Sąd wypożyczył organowi przedmiotowe akta, jednakże zakreślił termin ich zwrotu do dnia [...] listopada 2012 r.
W zakreślonym terminie organ pismami z dnia [...] października 2012 r. ponownie poinformował strony o możliwości realizacji uprawnień, o których mowa w art. 10 § 1 i art. 73 § 1 k.p.a., przed wydaniem decyzji w sprawie i skarżący w dniu [...] listopada 2012 r. z uprawnień tych skorzystał.
W dniu [...] listopada 2012 r. do Biura GIODO wpłynęło wezwanie skarżącego z dnia [...] listopada 2012 r. do wykonania wyroku ze wskazaniem, iż wezwanie to dotyczy wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 1477/10.
Natomiast w dniu [...] grudnia 2012 r. skarżący J. M. złożył do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie skargę w przedmiocie niewykonania przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych wyroku z dnia 15 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 1477/10 wraz z wnioskiem o stwierdzenie, o którym mowa w przepisie art. 154 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi, iż przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa oraz z żądaniem wymierzenia organowi grzywny, o którym stanowi przepis art. 154 § 1 powyższej ustawy w maksymalnej wysokości grzywny dopuszczonej przepisem art. 154 § 6 ustawy. W uzasadnieniu wskazał na wytyczne zawarte w powyższym wyroku i stwierdził, że od dnia wydania decyzji przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych z dnia [...] maja 2012 r. nr [...]mocą którego odmówiono uwzględnienia jego wniosku, czyli przez okres 18 miesięcy, organ wykorzystał swoje uprawnienia, o których stanowi przepis art. 14 pkt 2 ustawy o ochronie danych osobowych wysyłając łącznie osiem pism: do Ministra Obrony Narodowej, do Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego i do Szefa Służby Wywiadu Wojskowego. We wszystkich pismach organ koncentrował się wyłącznie na uzyskaniu od adresatów jednoznacznej deklaracji, że cała dokumentacja zgromadzona przez byłą Komisję Weryfikacyjną objęta jest klauzulami tajności i to w nadziei, że uda się uzyskać odpowiedzi dające pozory usprawiedliwienia odmowy uwzględnienia jego wniosku. Tymczasem organ, także w stosunku do zbiorów objętych tajemnicą państwową, zachowuje niezmiennie uprawnienia określone w przepisie art. 14 pkt 2 ustawy i w związku z tym działanie takie jest rażącym niedopełnieniem obowiązków nałożonych na organ przepisami prawa, a w szczególności przepisami art. 12 pkt 1 i art. 14 pkt 2 ustawy, przepisem art. 12 pkt 2 ustawy w zw. z art. 35 § 1, 3 i 5, art. 36 § 1 i 2 k.p.a. w zw. z art. 22 ustawy oraz przepisami art. 7, art. 8 i art. 77 k.p.a. w zw. z art. 22 ustawy oraz rażącym niewypełnieniem wyroku z dnia 15 listopada 2010 r. Dalej wskazał, że organ nie przeprowadził wnioskowanych przez niego dowodów, mimo ich właściwego merytoryczne uzasadnienia i spełnienia przesłanek, o których mowa w przepisie art. 78 § 1 k.p.a. w zw. z art. 22 ustawy. W dalszej części po wydaniu przez organ wyżej decyzji z dnia [...] maja 2012 r., w dniu [...] czerwca 2012 r. złożył wniosek o ponowne rozpatrzenie sprawy, który organ otrzymał w dniu [...] czerwca 2012 r. i wykazał w nim, iż przedmiotowa decyzja organu jest rażąco sprzeczna z przepisami prawa oraz z wyrokiem z dnia 15 listopada 2010 r., a od dnia wydania tej decyzji do chwili obecnej upływa okres 6 miesięcy charakteryzujący się nieusprawiedliwioną bezczynnością organu. Reasumując, łącznie owe przeszło dwa lata charakteryzujące się nieusprawiedliwioną bezczynnością organu stanowiącą o przewlekłości postępowania i to z rażącym naruszeniem prawa
W odpowiedzi na skargę Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych wniósł o jej oddalenie, a wskazując na opisany powyżej stan faktyczny stwierdził, że zarzut niewykonania wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 listopada 2010 r. jest chybiony. Jak wykazano w stanie faktycznym, Sąd zobligował organ, by uzupełnił materiał dowodowy niniejszej sprawy, bowiem w jego ocenie "(...) Organ Ochrony Danych Osobowych (...) nie ustalił stanu faktycznego sprawy i bez poczynienia jakichkolwiek ustaleń dowolnie przyjął, że dane osobowe przetwarzane przez Komisję Weryfikacyjną objęte są tajemnicą państwową (stanowią informację niejawną), a jako takie nie podlegają jego kontroli. W związku z powyższym, Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych niezwłocznie po otrzymaniu z Sądu akt niniejszej sprawy, prowadził dodatkowe czynności wyjaśniające dla ustalenia ww. okoliczności i w tym właśnie celu wystosował wskazane przez skarżącego osiem pism i stąd też bezzasadne są zarzuty skarżącego, jakoby wystosowanie przez organ tych pism było działaniem mającym na celu bezzasadne przewlekanie niniejszego postępowania i to podjętym wyłącznie w celu (...) uzyskaniu od adresatów jednoznacznej deklaracji, że cała dokumentacja zgromadzona przez byłą Komisję Weryfikacyjną objęta jest klauzulami tajności i to w nieukrywanej nadziei, że uda się uzyskać odpowiedzi dające pozory usprawiedliwienia odmowy uwzględnienia mojego {Skarżącego} wniosku (...)". Podkreślono, że wystosowując kolejne pisma do ww. podmiotów działano w wykonaniu wyroku, w którym stwierdzono: "(...) Naczelny Sąd Administracyjny na gruncie niniejszej sprawy wyraził wiążący pogląd, iż w odniesieniu do zbiorów danych objętych tajemnicą państwową Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych zachowuje uprawnienie określone w art. 14 pkt 2 ustawy, tj. może żądać złożenia pisemnych lub ustnych wyjaśnień oraz wzywać i przesłuchiwać osoby w zakresie niezbędnym do ustalenia stanu faktycznego (...)". Natomiast jak wyżej wykazano, jednorazowa korespondencja z nimi nie przyniosła ustaleń w przedmiocie tego, że cyt.: "(...) dane osobowe przetwarzane przez Komisję Weryfikacyjną objęte są tajemnicą państwową [stanowią informację niejawną] (...)" i dlatego organ kontynuował korespondencję z ww. podmiotami. Chybione są tym samym zarzuty dotyczące naruszenia przez art. 14 pkt 2 ustawy, polegające na niedopełnieniu przez organ obowiązków wynikających z tego przepisu, bowiem właśnie działania organu polegające na wystąpieniu do Ministra Obrony Narodowej oraz Szefów Służb Wywiadu i Kontrwywiadu Wojskowego w celu uzyskania pisemnych wyjaśnień od tych podmiotów były działaniami na podstawie tegoż przepisu i w wykonaniu wyroku. Natomiast niezwłocznie po tym jak Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych uzyskał materiał dowodowy pozwalający na wydanie decyzji w sprawie, jak i akta przedmiotowej sprawy z Sądu, w dniu [...] maja 2012 r. wydał decyzję nr [...] odmawiającą uwzględnienia wniosku, a poczynione przez organ w ponownym postępowaniu ustalenia potwierdziły, iż materiały Komisji Weryfikacyjnej stanowią informacje niejawne w rozumieniu ustawy o ochronie informacji niejawnych, w stosunku do których Generalnemu Inspektorowi nie przysługują uprawnienia określone w art. 12 pkt 2, art. 14 pkt 1 i 3-5 oraz art. 15-18 ustawy. W związku z tym stwierdzono, iż wyrok z dnia 15 listopada 2010 r. został przez organ wykonany w całości. Odnosząc się do zarzutu dotyczącego nieprzeprowadzenia przez organ wnioskowanych przez skarżącego dowodów, wskazano, iż kwestia ta była już przedmiotem skargi skarżącego z dnia [...] listopada 2011 r. skierowanej do Wojewódzkiego Sądu w Warszawie i została przez Sąd odrzucona postanowieniem z dnia 18 stycznia 2012 r. sygn. akt II SAB/Wa 486/11 jako niedopuszczalna w tym przedmiocie. Dalej wskazano, że bezzasadny jest zatem zarzut skarżącego dotyczący naruszenia art. 35 § 1 k.p.a. Organ podejmuje wszelkie czynności w przedmiotowej sprawie bez zbędnej zwłoki, wykorzystując dla ustalenia stanu faktycznego sprawy instrumenty prawne, przyznane mu przepisami ustawy ochronie danych osobowych – jak wymagają tego ww. przepisy. Na każdym etapie postępowania skarżący był informowany o podejmowanych w sprawie czynnościach oraz ich wynikach. Zwrócono uwagę, że stosownie do brzmienia art. 35 § 5 k.p.a., do terminów określonych w przepisach poprzedzających nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu. Jak zatem wynika z powyższego, konieczność uzyskania pisemnych wyjaśnień Szefów Służb Wywiadu i Kontrwywiadu Wojskowego odnośnie okoliczności sprawy i dowodów na ich poparcie, w oczywisty sposób rzutująca na czas trwania postępowania, nie może być traktowana jako świadcząca o opieszałości Generalnego Inspektora. Odnosząc się zaś do zarzutu nierozpatrzenia wniosku skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy stwierdzono, iż materiał dowodowy sprawy jest wystarczający do wydania decyzji administracyjnej, o czym strony postępowania były przez organ informowane pismami z dnia [...] lipca 2012 r.. a następnie [...] października 2012 r., zaś niemożność wydania tej decyzji administracyjnej wynika wyłącznie z faktu, iż organ nie dysponuje aktami administracyjnymi niniejszej sprawy, które począwszy od dnia [...] grudnia 2011 r., niemalże bez przerwy pozostają w dyspozycji Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie. Najpierw zostały bowiem przesłane do Sądu w związku ze skargą na bezczynność, a po uprawomocnieniu się postanowienia z dnia 18 stycznia 2012 r. sygn. akt II SA/Wa II SAB 486/11, są aktualnie wykorzystywane przez Sąd w sprawie o sygn. akt II SA/Wa 122/12, zaś organ ponownie wystąpił do Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie o wypożyczenie akt sprawy.
Wojewódzki Sąd Administracyjny Warszawie wyrokiem z dnia 17 kwietnia 2013 r. sygn. akt II SA/Wa 191/13, oddalił skargę.
W międzyczasie Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych decyzją z dnia [...] września 2013 r. nr [...], utrzymał w mocy decyzję z dnia [...] maja 2012 r. [...].
W wyniku skargi kasacyjnej wniesionej przez skarżącego, Naczelny Sąd Administracyjny wyrokiem 19 lutego 2014 r. sygn. akt I OSK 1843/13, uchylił zaskarżony wyrok i przekazał sprawę do ponownego rozpoznania przez Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie. W uzasadnieniu podał m.in., że: "(...) Sąd I instancji nie dostrzegł, że po zwrocie organowi akt administracyjnych przez Sąd (po wydaniu wyroku z dnia 15 listopada 2010 r.), co nastąpiło – jak ustalił Sąd Wojewódzki – w dniu 14 lutego 2011 r., organ nie podjął żadnych działań aż do dnia 16 marca 2010 r. W tym dopiero dniu skierowano pierwsze pismo do Ministra Obrony Narodowej. Zatem od razu na początku, ponownie prowadzonego, postępowania został naruszony przepis art. 35 § 3 k.p.a., nakazujący załatwienie sprawy, wymagającej postępowania wyjaśniającego w terminie jednego miesiąca. Organ nie informował przy tym skarżącego o przyczynach powstałych opóźnień oraz nie wyznaczył dodatkowego terminu do załatwienia sprawy. Pisma GIODO, kierowane do skarżącego dotyczyły bowiem – jak trafnie wskazuje na to skarżący – jedynie dokonywanych przez organ czynności procesowych, których uzasadnieniem miała być realizacja wytycznych, zawartych we wspomnianym wyroku z dnia 15 listopada 2010 r. Sąd Wojewódzki nie zwrócił na powyższe uwagi, ograniczając się, w tym zakresie, wyłącznie do faktu, że w toku postępowania były w ogóle podejmowane czynności zmierzające do wyjaśnienia sprawy. Sąd nie ocenił jednak, czy podejmowane przez organ czynności były efektywne oraz, nie dostrzegł, iż w dużej mierze pisma kierowane przez GIODO do organów wojskowych żądały uzupełnienia nadesłanych wcześniej informacji, a zatem powinny być wysyłane szczególnie sprawnie. Ocenie w tym wypadku winna zatem podlegać także okoliczność, czy istniała realna możliwość ograniczenia, dokonywanej przez GIODO wymiany korespondencji. Znamienne jest np., że pierwotnie pisma organu były kierowane do Ministra Obrony Narodowej a następnie już bezpośrednio do Szefów podległych mu Służb. Istotna jest również precyzyjność zapytań zawartych w w/w korespondencji. Aby jednak udzielić odpowiedzi na te pytania, konieczne jest dysponowanie aktami administracyjnymi dotyczącymi wniosku J. M. Poza tym, wbrew wyrażonemu w zaskarżonym wyroku stanowisku, okoliczność przekazywania do sądów administracyjnych akt administracyjnych (w związku z innymi, toczącymi się postępowaniami sądowoadministracyjnymi) nie mogła stanowić obiektywnej przyczyny, usprawiedliwiającej opóźnienie organu w rozpoznaniu wniosku o ponowne rozpatrzenie sprawy. Wprawdzie expressis verbis nie spoczywa na organie administracyjnym obowiązek by w tego rodzaju sytuacjach sporządzał kopie, zawartych w aktach, dokumentów, czy też zakładał tzw. akta zastępcze sprawy, ale nie można pomijać faktu, iż organ administracyjny, dopóki formalnie nie zakończy postępowania administracyjnego, cały czas jest zobligowany przestrzegać procedury administracyjnej. Dotyczy to zwłaszcza, wyrażonej w art. 12 k.p.a., a uszczegółowionej w art. 35 i n. k.p.a., zasady obligującej organ do jak najszybszego załatwienia sprawy. Ponadto, jak słusznie podnosi skarżący, organ jest także cały czas zobowiązany realizować prawa strony postępowania, polegające na: prawie wglądu do akt sprawy, prawie sporządzania z nich notatek, kopii lub odpisów. W opisanych sytuacjach organ administracyjny jest zatem zobowiązany podjąć takie działania, które zagwarantują realizację powyższych zasad. W szczególności może albo do sądu przesłać poświadczone za zgodność kserokopie akt administracyjnych lub procesować w oparciu o tego rodzaju kserokopie. Podkreślenia wymaga, iż tego rodzaju postępowanie różnych organów nie stanowi żadnego wyjątku. W ten sposób bowiem powyższy obowiązek jest realizowany np. gdy toczy się kilka postępowań administracyjnych, w których materiałem dowodowym są te same zbiory dokumentów zebranych w formie różnych akt, przy udostępnianiu pacjentom przez zakłady opieki zdrowotnej dokumentacji medycznej, czy też w przypadku prowadzenia egzekucji komorniczej w momencie, gdy sąd rozpoznaje skargę na czynności komornika (a więc akta egzekucyjne komornik wysyła do sądu a sam prowadzi egzekucję w oparciu o założone przez siebie akta zastępcze). GIODO zatem winien rozwiązać omawiany problem w ramach stosownych procedur wewnętrznych. W rezultacie należy uznać, że dokonana przez Sąd I instancji ocena wykonania przez GIODO wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 listopada 2010 r. (sygn. akt II SA/Wa 1477/10), w kontekście stwierdzenia przewlekłości, prowadzonego z wniosku J. M. postępowania administracyjnego, nie była trafna. Oparcie zaskarżonego wyroku wyłącznie na fakcie, iż akta administracyjne sprawy były kilkakrotnie wypożyczane do sądów administracyjnych oraz, że była wielokrotnie wymieniana korespondencja pomiędzy GIODO i organami wojskowymi, nie mogło bowiem dostatecznie usprawiedliwiać rozpoznawania niniejszej sprawy w tak długim czasie. Przy ponownym rozpoznaniu sprawy Sąd Wojewódzki, mając na uwadze, że postępowanie dotyczące przedmiotowego wniosku J. M., skierowanego do GIODO toczyło się w sposób przewlekły, winien ustalić stopień tej przewlekłości. W tym celu Sąd dołączy akta administracyjne, dotyczące sprawy merytorycznej i oceni efektywność prowadzenia przez organ tego postępowania i – w zależności od wyników kontroli – określi wysokość grzywny a także wypowie się, co do kwestii prowadzenia przewlekłego prowadzenia postępowania z rażącym naruszeniem prawa".
Wojewódzki Sąd Administracyjny w Warszawie zważył, co następuje:
Zgodnie z brzmieniem art. 1 § 1 i 2 ustawy z dnia 25 lipca 2002 r. – Prawo o ustroju sądów administracyjnych (Dz. U. Nr 153, poz. 1269 ze zm.), sąd administracyjny sprawuje wymiar sprawiedliwości m.in. poprzez kontrolę działalności administracji publicznej pod względem zgodności z prawem.
Skarga analizowana pod tym kątem zasługuje na uwzględnienie. Stosownie do treści art. 154 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sadami administracyjnymi (Dz. U. z 2012 r., poz. 270 ze zm.), w razie niewykonania wyroku uwzględniającego skargę na bezczynność lub przewlekłe prowadzenie postępowania oraz w razie bezczynności organu lub przewlekłego prowadzenia postępowania po wyroku uchylającym lub stwierdzającym nieważność aktu lub czynności strona, po uprzednim pisemnym wezwaniu właściwego organu do wykonania wyroku lub załatwienia sprawy, może wnieść skargę w tym przedmiocie żądając wymierzenia temu organowi grzywny. Zgodnie natomiast z § 2 tegoż przepisu Sąd, w przypadku, o którym mowa w § 1, może ponadto orzec o istnieniu lub nieistnieniu uprawnienia lub obowiązku, jeżeli pozwala na to charakter sprawy oraz niebudzące uzasadnionych wątpliwości okoliczności jej stanu faktycznego i prawnego. Jednocześnie sąd stwierdza, czy bezczynność organu lub przewlekłe prowadzenie postępowania przez organ miały miejsce z rażącym naruszeniem prawa. Wskazać w tym miejscu należy zatem, że przez niewykonanie wyroku należy rozumieć pozostawanie w bezczynności w podjęciu lub kontynuacji postępowania administracyjnego mającego na celu zakończenie sprawy decyzją administracyjną lub w innej formie przewidzianej prawem. Niewykonanie wyroku ma więc miejsce zarówno wtedy, gdy organ nie wykonał orzeczenia w ogóle, jak i wtedy, gdy organ wykonał orzeczenie, ale z przekroczeniem wyznaczonego terminu. Ponadto powyższa regulacja prawna nie pozostawia Sądowi swobody działania, tj. nie przewiduje możliwości odstąpienia od wymierzenia organowi grzywny, jeżeli spełnione zostały przesłanki wymienione w tym przepisie. Ta szczególna sankcja dla organu administracji podyktowana jest faktem, że niewykonywanie wyroków sądów w demokratycznym państwie prawnym, a w szczególności nie respektowanie ich przez organy władzy publicznej prowadzi nieuchronnie do podważania zaufania jednostek do tych organów, jak też szerzej do samej władzy publicznej i świadczy przy tym o braku poszanowania prawa przez organy, które same zobowiązane są do jego stosowania.
Przenosząc powyższe rozważania na grunt rozpoznawanej sprawy stwierdzić należy, że wyrok Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 1477/10, wpłynął wraz z aktami przedmiotowej sprawy do Biura Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w dniu [...] lutego 2011 r. i do dnia wniesienia skargi w niniejszej sprawie, tj. do dnia [...] grudnia 2012 r., nie został on wykonany, zaś skarżący wezwał organ do jego wykonania w dniu [...] listopada 2012 r. (wpływ do organu w dniu [...] listopada 2012 r.). Tym samym zostały spełnione formalne przesłanki do wniesienia skargi w trybie art. 154 ustawy.
Dokonując dalszej analizy stwierdzić należy, że w przypadku wydania wyroku uchylającego wydaną w sprawie decyzję, a takie było rozstrzygnięcie zawarte w wyroku z dnia 15 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 1477/10, organ administracji ma obowiązek załatwienia sprawy w terminach przewidzianych w art. 35 k.p.a. i według brzmienia § 3 tegoż przepisu, załatwienie sprawy wymagającej postępowania wyjaśniającego powinno nastąpić nie później niż w ciągu miesiąca, a sprawy szczególnie skomplikowanej – nie później niż w ciągu dwóch miesięcy od dnia wszczęcia postępowania. Zauważyć należy, że na takie terminy od daty doręczenia akt administracyjnych wskazuje przepis art. 286 § 2 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi. Do terminów tych nie wlicza się terminów przewidzianych w przepisach prawa dla dokonania określonych czynności, okresów zawieszenia postępowania oraz okresów opóźnień spowodowanych z winy strony albo z przyczyn niezależnych od organu (art. 35 § 5 k.p.a.). Zgodnie zaś z art. 36 § 1 i 2 k.p.a., o każdym przypadku niezałatwienia sprawy w terminie określonym w art. 35, organ administracji publicznej obowiązany jest zawiadomić strony, podając przyczyny zwłoki i wskazując nowy termin załatwienia sprawy, a ten sam obowiązek ciąży na organie administracji publicznej również w przypadku zwłoki w załatwieniu sprawy z przyczyn niezależnych od organu.
Tymczasem w rozpoznawanej sprawie po wpłynięciu z Sądu do Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych w dniu – co już wyżej zaznaczono – [...] lutego 2011 r., organ dopiero pismem z dnia [...] marca 2011 r. wystąpił do Ministra Obrony Narodowej o złożenie stosownych wyjaśnień. Zatem nastąpiło to po upływie jednego miesiąca, abstrahując już od faktu niezwłocznego wystąpienia, o czym stanowi przepis art. 35 § 1 k.p.a., przy czym – co należy podkreślić – zarówno niezwłoczność, jak i okres jednego miesiąca dotyczy załatwienia sprawy, a nie dopiero jej inicjacji w celu jej załatwienia.
Nie bez znaczenia pozostaje też fakt, że organ ignorował skarżącego, bowiem nie informował go o przyczynach tych opóźnień i nie wskazał nowego terminu załatwienia sprawy, a jedynie oznajmiał mu o dokonywanych czynnościach. Nie bez znaczenia dla oceny pozostawania organu w zwłoce w wykonaniu wyroku pozostaje też fakt, że skierowane przez niego pismo do Ministra Obrony Narodowej z dnia [...] marca 2011 r. nie przyniosło oczekiwanych rezultatów, bowiem ten ostatni organ owe pismo przesłał w dniu [...] marca 2011 r. – celem zajęcia stanowiska – Szefowi Służby Kontrwywiadu Wojskowego, a w dniu [...] kwietnia 2011 r. Szefowi Służby Wywiadu Wojskowego i dopiero w dniu za pismem z dnia [...] maja 2011 r. udzielił odpowiedzi. Wówczas okazało się, że jest ona niewystarczająca i Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych znając już obieg korespondencji w Ministerstwie Obrony Narodowej i jej nieefektywność w sprawnym załatwieniu rozpoznawanej sprawy, zamiast zwrócić się bezpośrednio do Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz do Szefa Służby Wywiadu Wojskowego, ponownie za pismem z dnia [...] czerwca 2011 r. wystąpił do Ministra Obrony Narodowej, a ten ostatni udzielił mu odpowiedzi w dniu [...] lipca 2011 r., przy czym – ponownie, jak poprzednio – dopiero po wymianie korespondencji z Szefem Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz z Szefem Służby Wywiadu Wojskowego. Dodać również należy w tym miejscu, że to kolejne zapytanie do Ministra Obrony Narodowej nastąpiło dopiero po okresie prawie jednego miesiąca, jeśli się zważy na pierwszą odpowiedź z dnia [...]maja 2011 r., a następnym pismem organu z dnia [...] czerwca 2011 r. Dopiero pismami z dnia [...] lipca 2011 r., a więc również po przeszło miesiącu od odpowiedzi Ministra Obrony Narodowej, zwrócił się bezpośrednio do Szefa Służby Kontrwywiadu Wojskowego oraz do Szefa Służby Wywiadu Wojskowego. Dodać w tym miejscu należy, co nie pozostaje bez wpływu na ocenę opieszałości organu w wykonaniu wyroku, że wymiana korespondencji pomiędzy organem, a tymi dwoma ostatnimi organami nastąpiła jeszcze raz, zaś z Szefem Służby Wywiadu Wojskowego jeszcze dwukrotnie, tj. dnia [...] października 2011 r. i dnia [...] listopada 2011 r., przy czym przez cały ten okres Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych nie informował skarżącego w trybie art. 36 k.p.a. Zaprezentowany powyżej tryb procedowania w sposób jednoznaczny świadczy, że Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych, nie wyciągnął już od samego początku prowadzenia opisanej korespondencji, żadnych wniosków co do jej nieefektywności. Po drugie zaś pisma te były wysyłane z częstotliwością, w jakiej powinna być załatwiona sprawa co do jej istoty, a więc w sposób – wbrew stanowisku zawartemu w odpowiedzi na skargę – bardzo opieszały.
Prawdą natomiast jest, lecz – co należy podkreślić – pozostaje to bez wpływu na opisane powyżej niedociągnięcia, że organ przez jakiś czas pozostawał bez akt administracyjnych sprawy, które w tym czasie były w dyspozycji Sądu. Jednakże z drugiej strony zauważyć należy, że od dnia [...] czerwca 2012 r., kiedy to do organu wniosek skarżącego o ponowne rozpatrzenie sprawy, do dnia [...] lipca 2012 r., kiedy to Sąd zwrócił się o zwrot akt od organu, upłynął okres prawie miesiąca i przy sprawnym działaniu był to wystarczający okres do wydania decyzji. Tym bardziej, że sam Generalny Inspektor Ochrony Danych Osobowych poinformował o tym m.in. skarżącego pismem z dnia [...] lipca 2012 r. w którym podał, że materiał dowody jest wystarczający do wydania decyzji. Skoro zatem organ był już przygotowany na wydanie tej decyzji, to nic nie stało na przeszkodzie, aby w tym momencie dokonać ich kserokopii, celem realizacji uprawnień skarżącego wynikających z art. 10 § 1 i art. 73 § 1 k.p.a..
Reasumując, opisane powyżej okoliczności w sposób jednoznaczny – zdaniem Sądu – świadczą o przewlekłości i to znacznej w wykonaniu wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 1477/10.
Wobec powyższego wystarczająco represyjną, jak też dyscyplinującą funkcję spełni grzywna w wysokości 5.000 złotych, która to kwota mieści się w wymiarze grzywny określonej w art. 154 § 6 ustawy – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi i w ocenie Sądu – jest adekwatna z punktu widzenia przewlekłości prowadzonego postępowania. Stosownie bowiem do treści tegoż przepisu, grzywnę, o której mowa w § 1, wymierza się do wysokości dziesięciokrotnego przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w roku poprzednim, ogłaszanego przez Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego na podstawie odrębnych przepisów, zaś zgodnie z obwieszczeniem Prezesa Głównego Urzędu Statystycznego z dnia 11 lutego 2014 r. w sprawie przeciętnego wynagrodzenia miesięcznego w gospodarce narodowej w 2013 r., (M.P. poz. 146) przeciętne wynagrodzenie miesięczne w gospodarce narodowej w 2013 r. wyniosło 3.650,06 zł.
Ponadto prowadzenie postępowania przez Generalnego Inspektora Ochrony Danych Osobowych po wyroku Wojewódzkiego Sądu Administracyjnego w Warszawie z dnia 15 listopada 2010 r. sygn. akt II SA/Wa 1477/10, miało miejsce z rażącym naruszeniem prawa, a przesądza o tym również wspomniana już wyżej długotrwałość prowadzonego postępowania, mająca cechy lekceważenia skarżącego i przepisów prawda. Wszak wykonanie wspomnianego już wyżej wyroku trwało prawie przeszło 2,5 roku, kiedy to w dniu [...] września 2013 r. wydano ostateczną decyzję.
W tym stanie rzeczy, na mocy art. 154 § 1 i 2 oraz 6 w zw. z art. 132, a w sprawie kosztów na podstawie art. 200 w zw. z art. 205 § 1 ustawy z dnia 30 sierpnia 2002 r. – Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi (tekst jedn. Dz. U. z 2012 r. poz. 270), należało orzec jak w sentencji wyroku.
Źródło: Centralna Baza Orzeczeń Sądów Administracyjnych (orzeczenia.nsa.gov.pl), pozyskano 14.07.2026. · Źródło